Gość: wykończona:(
IP: 217.153.48.*
13.10.05, 10:45
..Straż Miejska czy Policja?
..Mam dość....
Gdzie szukać pomocy i czyjej intwerwencji oczekiwać przy zakłócaniu spokoju w
w dzień i podczas ciszy nocnej przez sąsiadów, którzy już dzień w dzień
urządzają sobie dyskoteki ..i to jakie!!!.... w bloku. Ściany drżą, dzieci
nie mogą spać, a dorośli odchodzą od zmysłów:(
Czy człowiek już nie może oczekiwać w swoich czterech ścianach odrobiny
spokoju...azylu?????
Straż Miejska mi odpowiada, że oni nie są od takich zadań. Policja łaskawie
może przyjedzie po kilku telefonach, ale dopiero po 22:00.
Ludzie....gdzie szukać pomocy???