Dodaj do ulubionych

Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódzkiego

14.10.05, 23:01
Kiedy wreszcie tego chama Lukomskiego wyrzuca z cieplej dyrektorskiej
posadki??? Nie wnikam w jego dzilalnosc jako dyrektora, ale o tym ze jest to
CHAM!!! wiedza wszyscy od dawna. Lekarze w Szpitalu wojewodzkim maja jedne z
najnizszych stawek dyzurowych plus "norma" jest ze przy osobach trzecich ten
cham Lukomski wyzywa lekarzy ( w tym mlode kobiety) od najgorszych. Krotko
mowiac: "spieprzaj dziadu".
Obserwuj wątek
    • Gość: jendrek Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.05, 00:02
      Faktem jest ,że na kardiologii syf jest straszny.Pan profesor jako ordynator
      tego nie widział? Do posprzątania nie trzeba żadnych pieniedzy tylko chęci i
      zainteresowanie oddziałem , którym sie kieruje.Ale Pan profesor oczywiście jest
      do wyższych celów a nie od sprzątania. Skoro tak to niestety trzeba zmienić
      miejsce pracy
      • Gość: kwadransik Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 00:09
        Ty chyba nie wiesz co piszesz i nigdy nie byleś na kardiologi, bylam w
        październiku odwiedzic brata ktory mial wlasnie migotanie i widziałam , jest to
        jeden z czystszych oddziałow wiec nie pleć bzdur. A Lukomski sprowadził do
        pracy księgową która jest znajoma byłej sekretarz miasta razem z Lukomskim
        pracowała i szpital zlecał wykonanie bilansow tamtej firmie, uczciwy to on nie
        jest i jak mozna zatrudnic w kardiolpgi kogoś kto sie na tym nie zna.
        • Gość: jendrek Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.05, 01:09
          byłaś odwiedzić brata i od razu masz wiedzę o polityce kadrowej Łukomskiego?
          Dziwne. A sekretarz miasta nie był i nie jest kobietą
      • Gość: Pacjent To najczystszy oddział w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 18:32
        Wszystko nowe i pachnące, nawet pościel pachnie, lekarze super mili, sistry
        też. Pomyliłeś chyba miejsca albo tam nie byłeś.
      • Gość: były pracownik [...] IP: *.icpnet.pl 15.10.05, 23:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Pato Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 08:22
      P O W O Ł A Ć K O M I S J Ę Ś L E D C Z Ą ! ! !

    • Gość: komentator Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.chello.pl 15.10.05, 11:56
      A jak tam z uczciwością naukową Profesora.....
      • Gość: kardio Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.nat.p-s-inter.net 15.10.05, 12:16
        Proponowałbym zwolnić obydwu, profesorów i dyrektorów u nas na pęczki. Może
        wtedy się pogodzą.
    • nfa05 Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz 15.10.05, 17:36
      U nas krytyka kończy się zwykle tak samo
    • Gość: marian Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 18:08
      Czas na Łukomskiego!! Odszedł Mikołajczak, Grobelny, został Łukomski ze starego
      układu. Oddział KArdiologiczny był super, wyremontowany, czysty, Prof.Siminiak
      jedyny poznański lekarz o którym pisały amerykańskie i europejskie gazety
      medyczne aleteż BBC i CNN. Łukomski - to najniższe pensje w poznaniu, brak
      motywacji lekarzy do pracy, utrzymywanie łapownictwa, poniżanie personelu, w
      przeciągu ostatnich pięciu lat odeszli najlepsi neurolodzy, ortopedzi,
      anestezjolodzy, chirurdzy. Teraz pora na kardiologów. Zostaną same beztelancia
      i lizusy zgniłego układu. Czy chcemy u nich leczyć swoje rodziny??
    • Gość: DRAB Czas odejść. Koniec z chamstwem i miernotami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 18:19
      Specjalista od wyrzucania lepszych i mądrzejszych. Nadzieja w PiS !! Dlaczego
      na swoją zastępczynie powołał dyr.Dydzińska, która doprowadziła szpital MSWiA
      do ruiny. Dlaczego przetargi wygrywają firmy droższe i bez renomy? Dlaczego
      zarobki są tam najniższe? Dlaczego najlepsi lekarze z tamtąd odchodzą? Dlaczego
      ordynatorzy nie mają tam prawie żadnych osiągnięć naukowych? Dlaczego miernoty
      są nagradzane? Dlaczego do personelu można mówić: Bo was wypie..? Dlaczego
      rządzi tam strach? Dlaczego nie dać mu szansy odpocząć, przecież nadciśnienie,
      cukrzyca, otyłość, alkohol wymagają spokoju!!!
    • Gość: x Znów wygrało chamstwo i układy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 18:30
      I tak Poznań stracił światowego specjalistę. Znów wygrało chamstwo i układy.
      Pewnie poszło o kasę. Lutycka z tego słynie, a szcególnie ortopedia
    • Gość: PiS Grobelny, Mikołaczak już odeszli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 18:40
      Trzeba walczyć z arogancją! Tylko komisja PiSu może pomóc!!!
    • Gość: Genas Łukomski OUT !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 22:56
      Panie Łukomski pan stracił zaufanie pacjentów !!!
      Ma racje pan prof.Siminiak .że jest pan tylko administratorem.Pańskie działania
      świadczą,ze nadaje się pan na Urzędnika w NFZ lub w ministerstwie.Pańskie
      metody są rodem z PRL-u,gdzie tępiono jednostki
      wybitne,kreatywne,niejednokrotnie zmuszając je do emigracji.Triumfowała
      pokorna szarzyzna.Przesiadywanie za biurkiem spowodowało,żę nie liczy się
      istota Służby Zdrowia czyli dobro pacjenta.Dla pana najważniejsze jest własne
      ego i pokazywanie kto tu jest rządzi.Szybuj więc pan w ministry,a leczenie
      zostaw fachowcom.
      Moim szczęściem było być kilka razy pacjentem prof.Siminiaka.Byłem zauroczony
      fachowością i życzliwością Pana Profesora.I to nie tylko ja,a także inni
      pacjenci z którymi leżałem w sali.Widziałem jak jego oczkiem w głowie była
      Pracownia Kardiologii Inwazyjnej.Nie dziwie się zatem ,że profesora szlag mógł
      trafić jak mu się narzuciło kogoś według widzimisie dyrektora<ogarniętego chyba
      manią władzy>.Z radością czytałem w Gazecie Wyborczej o osiągnięciach Pana
      Profesora w dziedzinie przeszczepów komórek macierzystych.Byłem dumny,że leczył
      mnie tak wybitny fachowiec.Teraz ze zgrozą przeczytałem ,że prof.Siminiak ma
      być out. NIE!!! NIE !!! NIE !!!.Tak zapewne myśli wielu innych pacjentów Pana
      Profesora.
      Jeśli organ założycielski,który sprawuje władzę nad Szpitalem Wojewódzkim ,nie
      przywróci w trybie natychmiastowym prof.Siminiaka do pracy proponuję
      zorganizowanie pikiety pacjentów z tansparentami
      "Łukomski OUT !!! PROFESOR SIMINIAK MUSI WRÓCIĆ"
      • Gość: Svhs Re: Łukomski OUT !!! IP: *.karolin.pl 16.10.05, 23:43
        Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.
        Dyr.Łukomski jest wobec innych bardzo oszczędny,oszczędza na wszystkim najwięcej
        na pracownikach,nawet wykopał własną studnię.Co prawda w głupi sposób czasem
        traci kasę,robi błędy,zatrudniając osoby z układów.Wszystko to się zgadza.

        Profesor Siminiak co trzeba mu przyznać jest światowej sławy kardiologiem,ale
        menadżerem różnym.(no chyba że chodzi o własną kieszeń)
        Faktem jest że dzieki jego znajomościom, układom,dowodom wdzięczności potrafi
        pozyskać sponsorów,a pracownia jest jego oczkiem w głowie , ale zadajmy sobie
        pytanie kto czerpie zyski z pracownii ,a kto jest obciążony kosztem pacjentów.
        Jaki jest stosunek pana profesora do pracowników podległego mu oddziału.
        A może by tak się temu przyjżeć bliżej.
        No cóż jeden drugiemu stara sie cos udowodnic .Jak mali chłopcy Jeden ma władzę
        a drugi pieniądze ale żaden nie chce sie podzielić.

        Niestety cierpimy na tym my wszyscy pacjenci i cierpią pracownicy szpitala.
        Ludzie jak w tym kraju ma byc dobrze z medycyną niech wreszcie dobiorą sie do
        dup... lekarzom i przestaną oni traktować nasze szpitale jak swoje prywatne
        rancza i to począwszy od najniższego szczebla .
        Tragedia a państwo nic w tym kierunku nie robi ,kasy fiskalne karze zakładać
        taksówkarzom,kioskarzom,fryzjerom ,a może tak pomyślą nad lekarzami
    • Gość: Svhs Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.karolin.pl 16.10.05, 23:50
      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.
      Dyr.Łukomski jest wobec innych bardzo oszczędny,oszczędza na wszystkim najwięcej
      na pracownikach,nawet wykopał własną studnię.Co prawda w głupi sposób czasem
      traci kasę,robi błędy,zatrudniając osoby z układów.Wszystko to się zgadza.

      Profesor Siminiak co trzeba mu przyznać jest światowej sławy kardiologiem,ale
      menadżerem różnym.(no chyba że chodzi o własną kieszeń)
      Faktem jest że dzieki jego znajomościom, układom,dowodom wdzięczności potrafi
      pozyskać sponsorów,a pracownia jest jego oczkiem w głowie , ale zadajmy sobie
      pytanie kto czerpie zyski z pracownii ,a kto jest obciążony kosztem pacjentów.
      Jaki jest stosunek pana profesora do pracowników podległego mu oddziału.
      A może by tak się temu przyjżeć bliżej.
      No cóż jeden drugiemu stara sie cos udowodnic .Jak mali chłopcy Jeden ma władzę
      a drugi pieniądze ale żaden nie chce sie podzielić.

      Niestety cierpimy na tym wszyscy my pacjenci i pracownicy szpitala.
      Ludzie jak w tym kraju ma byc dobrze z medycyną niech wreszcie dobiorą sie do
      dup... lekarzom i przestaną oni traktować nasze szpitale jak swoje prywatne
      rancza i to począwszy od najniższego szczebla
    • Gość: Svhs A to się chłopcy pobili IP: *.karolin.pl 16.10.05, 23:54
      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.
      Dyr.Łukomski jest wobec innych bardzo oszczędny,oszczędza na wszystkim najwięcej
      na pracownikach,nawet wykopał własną studnię.Co prawda w głupi sposób czasem
      traci kasę,robi błędy,zatrudniając osoby z układów.Wszystko to się zgadza.

      Profesor Siminiak co trzeba mu przyznać jest światowej sławy kardiologiem,ale
      menadżerem różnym.(no chyba że chodzi o własną kieszeń)
      Faktem jest że dzieki jego znajomościom, układom,dowodom wdzięczności potrafi
      pozyskać sponsorów,a pracownia jest jego oczkiem w głowie , ale zadajmy sobie
      pytanie kto czerpie zyski z pracownii ,a kto jest obciążony kosztem pacjentów.
      Jaki jest stosunek pana profesora do pracowników podległego mu oddziału.
      A może by tak się temu przyjżeć bliżej.
      No cóż jeden drugiemu stara sie cos udowodnic .Jak mali chłopcy Jeden ma władzę
      a drugi pieniądze ale żaden nie chce sie podzielić.

      Niestety cierpimy na tym wszyscy my pacjenci i pracownicy szpitala.
      Ludzie jak w tym kraju ma byc dobrze z medycyną niech wreszcie dobiorą sie do
      dup... lekarzom i przestaną oni traktować nasze szpitale jak swoje prywatne
      rancza i to począwszy od najniższego szczebla
      • antidotumm Re: A to się chłopcy pobili 17.10.05, 00:25
        Ktory to jest szpital? Ten MSW, czy ten drugi na Lutyckiej?
    • Gość: lekareczka Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 23:07
      nikt tak dobrze nie zna atmosfery szpitala przy ulicy Lutyckiej jak jej
      pracownicy...ja na szczęsście już tam nie pracuję ale jak widać nie tylko
      malutccy z niej odchodzą w taki czy inny sposób. Od dawna wiadomo że rządy na
      Lutyckiej mają charakter autorytarny i kto ma inne zdanie niż najwyższa władza
      w państwie ten wróg. Dyktatura dotyczy wszystkiego, pan dyrektor każe
      przyjąć...przyjmuje, każe wypisywać bo nie ma kasy wypisuję a jego nie
      interesuje pacjent na codzień. To człowiek który ma mennicę w oczach i myślenie
      kategoriami pieniędzy przesłania mu racjonalne działanie. W służbie zdrowia nie
      ma pracy i zawsze znajdą się pokorne owieczki które skakać będą jak Pan i
      Władca każe. Donosicieli tam dostatek, łatwo się wkupić w łaski. Tym sposobem
      grono DOBRYCH, NIEPRZECIĘTNYCH FACHOWCÓW, których dobro człowieka, czy lekarza
      czy pacjenta, jest ważniejsze niż papierki, sukcesywnie się uszczupla. Pan
      Dyrektor jest z tego dumny, chodzi jak paw, media otumania stekiem kłamstw i
      polukrowanej półprawdy. Jedyne pocieszenie że wyżej nie zajdzie bo nikt go nie
      chce...miejmy nadzieję. Profesor Siminiak zawsze wychodził na przeciw swoim
      współpracownikom, życzliwy, nie stwarzający dystansu, motywujący do pracy,
      wyciszający konflikty. Człowiek z otwartą głową! Przy takim szefie wiele się
      można nauczyć i co więcej On w tym nie przeszkadza, czego nie można powiedzieć
      o Administratorze szpitala.
    • Gość: Visitor Re: Prof. Siminiak wyrzucony ze Szpitala Wojewódz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 08:18
      Może troche rozwagi i spokoju? Jak na ogół, prawda leży pewnie gdzieś po
      środku. Nie bronię ani dyrektora szpitala, ani prof. Siminiaka, ale, skąd inąd
      wiem cos na temat mentalności niektórych profesorów (pracowałem onegdaj jako
      naukowiec w medycynie) - trafiają sie wśród nich prawdziwi despoci, majacy za
      nic obowiązujące zasady, tworzący wokół siebie nimb "jedynie słusznego,
      ostatniego sprawiedliwego". Dyrektorom niektórych szpitali też mozna przypiać
      kilka łatek. Czasem panowie ci, w trosce o utrzymanie stołków, dokonuja "cudów"
      z dziedziny ekonomii - osiągają spore oszczędności, ale kosztem pacjentów. W
      wielu przypadkach, niestety, panowie ci bywają także nieco upośledzeni pod
      względem intelektualnym.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka