kaizen78 04.11.05, 15:09 Jeśli sąsiedzi nie ograniczą się w wierceniu, to przestanę się zupełnie przejmowac i do godziny 21.59 będę sobie na full słuchać mojej ukochanej Marii Callas :-))) ja będę miał przyjemność, a prostactwo niech się męczy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gioel Re: ostrzeżenie 04.11.05, 18:08 Kaizen to chyba nie jest dobry sposób na walkę z prostactwem. Rozumiem, że ktoś namiętnie wierci w godzinach, w których normalny człowiek odpoczywa i chciałby odrobiny spokoju. Ale słuchając na fulla Marii Callas możesz się naprzykrzyć innym i w zamian słuchać przymusowo ostrego metalu na fulla. Nie zniżaj się do ich poziomu. Spróbuj najpierw jak z ludźmi - pójść i powiedzieć co Cię gryzie. Jeśli to ludzie, to jest mała szansa, że to zadziała Odpowiedz Link Zgłoś
kaizen78 Re: ostrzeżenie 04.11.05, 19:27 Oj, co racja to racja :-) A swoją drogą słyszałem o lepszym "pomyśle" (i to zrealizowanym skutecznie): nagrać wybrzdąkaną na lekko rozstrojonym pianinie piosenkę "Wlazł kotek na płotek" , włączyć, nastawić permanentny "repeat" i wyjść z domu na parę godzin np. na kawę ;-))) Ale na razie jeszcze się z tym poczeka ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś