Gość: Jelena
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.11.05, 23:23
Sprawa Pyziaka - oczywiście, ze musi zostać rozwiązana i to pozytywnie! To mój
ulubiony bohater "Jeżycjady" i, z całym szacunkiem, ale nigdy nie wybaczę pani
Musierowicz tego, że zrobiła z niego czarny charakter. Czytanie o "wspaniałym"
drugim mężu Gabrysi i "kochanym" Ignasiu było dla mnie prawdziwą męką.
"Jeżycjada" bez Pyziaka jest jak "Dynastia" bez Alexis :) Reasumując, PYZIAK
MUSI BYĆ!!!