Gość: mati IP: *.icpnet.pl 09.11.05, 23:46 Chyba mało kto pamięta ,że to jest trochę inne święto. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
v.i.k.k.a swięto odzyskania niepodległosci 09.11.05, 23:49 Klęska Rosji w wojnie z Japonią (1904-1905) spowodowała w społeczeństwie polskim wzrost nadziei na utworzenie w nieodległej przyszłości niepodległego państwa polskiego. W Galicji w latach 1908-1914 zaczęły powstawać organizacje wojskowo-niepodległościowe. Po wybuchu I wojny światowej (1914) w polskich partiach politycznych ujawniły się różne koncepcje odbudowy niepodległego państwa polskiego. Roman Dmowski i inni działacze Narodowej Demokracji liczyli na zwycięstwo Rosji i mocarstw zachodnich, natomiast Józef Piłsudski i dowództwo Legionów Polskich przy armii Austro-Węgier liczyli początkowo na zwycięstwo państw centralnych (Niemcy i Austro-Węgry). Wydarzenia potoczyły się jednak zupełnie inaczej. Rosja, Niemcy i Austro-Węgry nie miały zamiaru wychodzić naprzeciw oczekiwaniom polskich polityków. Potrzebowały one jedynie polskich rekrutów i zapasów wojennych. Stosunek zaborców do sprawy polskiej zaczął się zmieniać wraz z przeciąganiem się działań wojennych, wyczerpywaniem się rezerw ludzkich i materialnych. Wydarzeniem, które po raz pierwszy postawiło na arenie międzynarodowej sprawę utworzenia państwa polskiego, był wydany 5 XI 1916 przez cesarzy Austro-Węgier i Niemiec akt o utworzeniu w przyszłości z ziem polskich należących dawniej do Rosji satelickiego Królestwa Polskiego. Następnie deklarację o potrzebie utworzenia niepodległej, zjednoczonej Polski złożyli m.in. car Rosji Mikołaj II (25 XII 1916), prezydent USA T.W. Wilson (22 I 1917), Piotrogrodzka Rada Delegatów Robotniczych i Żołnierskich (27 III 1917) i rosyjski Rząd Tymczasowy (30 III 1917). W czerwcu 1917 we Francji rozpoczęto formowanie Armii Polskiej (od 1918 pod dowództwem gen. J. Hallera), a 15 VIII 1917 w Lozannie powstał Komitet Narodowy Polski (działał w Paryżu, na czele z R. Dmowskim), który pełnił rolę rządu polskiego na emigracji, m.in. w 1919 uczestniczył w przygotowaniu i podpisaniu traktatu wersalskiego. W lipcu 1917 dobiegło kresu istnienie Legionów Polskich walczących u boku Niemiec przeciwko Rosji ponieważ Polacy odmówili złożenia przysięgi na wierność cesarzowi Niemiec (większość legionistów internowano, a J. Piłsudskiego umieszczono w twierdzy magdeburskiej). W tym czasie w Rosji rozpoczęto formowanie Korpusów Polskich, które miały podjąć walkę pod dowództwem rosyjskim. Zbliżająca się klęska państw centralnych w wojnie spowodowała jesienią 1918 nasilenie przygotowań do utworzenia na ziemiach polskich własnej administracji. W Krakowie powołano 28 X 1918 Polską Komisję Likwidacyjną, na której czele stał W. Witos. W zaborze pruskim na początku listopada 1918 utworzona została Naczelna Rada Ludowa, a w nocy 6-7 XI w Lublinie powstał Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej na czele z I. Daszyńskim. W rządzie tym dominowali zwolennicy J. Piłsudskiego, który powrócił do Warszawy z Magdeburga 10 XI 1918. Następnego dnia, 11 XI 1918 zostało podpisane z Niemcami porozumienie o zawieszeniu broni na froncie zachodnim, kończące I wojnę światową. Tego dnia Rada Regencyjna (powołana przez państwa centralne w 1917 jako najwyższa władza tymczasowa w Królestwie Polskim) przekazała J. Piłsudskiemu naczelne dowództwo nad wojskiem polskim, na ulicach Warszawy i innych miast rozbrajano Niemców i świętowano odzyskanie niepodległości. Legiony Polskie w I wojnie światowej. Odjazd 2 i 3 pułku II Brygady Legionów na front, Kraków 1914 (fot. Archiwum Dokumentacji Mechanicznej) Legiony Polskie to formacja wojskowa utworzona i walcząca u boku państw centralnych w latach 1914-1917, podległa częściowo Naczelnemu Komitetowi Narodowemu. Skupiała żołnierzy oddziałów strzeleckich i innych polskich organizacji o charakterze wojskowo-niepodległościowym; początkowo 2 legiony - Zachodni i Wschodni - jesienią 1914 połączone w Legiony Polskie składające się z 3 brygad. Komendantem I Brygady w latach 1914-1916 był Józef Piłsudski. W 1917 w wyniku kryzysu przysięgowego (legioniści odmawiali składania przysięgi Niemcom formującym Polską Siłę Zbrojną) uległy rozbicie - część żołnierzy włączono do PSZ lub internowano, część wcielono do armii austriackiej lub pozostawiono w Polskim Korpusie Posiłkowym. Po odzyskaniu niepodległości nastąpił proces tworzenia się państwa polskiego. Proces tworzenia się państwa polskiego był długi i skomplikowany. Ośrodkiem władzy politycznej i stolicą Odrodzonej Rzeczpospolitej od początku była Warszawa. Osobą jednoczącą różne ośrodki władzy politycznej był J. Piłsudski - w listopadzie 1918 swoje uprawnienia przekazały mu Rada Regencyjna i Rząd Lubelski (oba organy rozwiązały się). 17 listopada 1918 J. Piłsudski powołał pierwszy centralny rząd z J. Moraczewskim na czele, zaś 22 XI ogłosił się Naczelnikiem Państwa. Wobec braku akceptacji tego rządu przez polską prawicę i mocarstwa zachodnie 16 I 1919 został powołany rząd premiera I. Paderewskiego, który zyskał uznanie międzynarodowe. 26 I 1919 odbyły się wybory do sejmu ustawodawczego, który miesiąc później przyjął tzw. małą konstytucję, określającą naczelne organy władzy państwowej. Najważniejszą sprawą dla nowych władz było ustalenie granic państwowych i zjednoczenie ziem, które przez 123 lata pozostawały pod panowaniem państw zaborczych. W Wielkopolsce 28 grudnia 1918 wybuchło powstanie skierowane przeciwko władzom niemieckim, zakończone szybkim opanowaniem całej Wielkopolski przez oddziały polskie (dowódca mjr Stanisław Taczak). Było to najbardziej udane z polskich powstań, a wywalczone zachodnie granice Polski zostały potwierdzone w traktacie wersalskim. Silne antagonizmy polsko-niemieckie istniały na Górnym Sląsku. Doprowadziło to do wybuchu trzech powstań w latach 1919, 1920 i 1921. Odzyskanie Niepodleglosci 19918 Wpływ na ostateczny kształt granicy w tym regionie, podobnie jak na Warmii i Mazurach miały plebiscyty, których wyniki zatwierdziła Liga Narodów. Wyniki plebiscytów były niekorzystne dla Polski. Granica polsko-czeska na Sląsku Cieszyńskim została ustalona w 1919 w wyniku ofensywy wojsk czeskich, które zajęły prawie cały ten region do Wisły. Najbardziej długotrwałe i zażarte boje toczyły się o kształt granicy wschodniej. Starcia z Armią Czerwoną trwały od wiosny 1919. Wojska polskie zdobyły Wilno (IV 1919). W następnym roku przejściowo zajęły Kijów (V 1920). Latem 1920, w wyniku szeroko zakrojonej ofensywy wojsk sowieckich zagrożona została Warszawa. Spowodowało to wyjątkową mobilizację całego społeczeństwa polskiego do obrony kraju. Kontrnatarcie wojsk polskich (bitwa warszawska 13-25 VIII 1920, kontruderzenie znad Wieprza 16 VIII 1920) doprowadziło do rozbicia nacierających sił sowieckich i zmusiło je do panicznego odwrotu. Wojska polskie przeszły do kontrofensywy i zajęły ogromne połacie Białorusi i Ukrainy. Terytoria te na mocy traktatu pokojowego z Rosją Radziecką podpisanego w Rydze w 1921 pozostały w granicach Polski. 17 III 1921 sejm ustawodawczy uchwalił Konstytucję marcową, która określała podstawy ustroju państwa. Nadawała ona duże uprawnienia władzy ustawodawczej, co w sytuacji rozdrobnienia partyjnego było przyczyną niestabilności politycznej państwa. ale sie rozpisałam;) Odpowiedz Link Zgłoś
grendelek Re: swięto odzyskania niepodległosci 10.11.05, 17:14 dziewczynko... ciesze sie, ze nieobce Ci jest uzywanie kombinacji ctrl+c/ctrl+v, ale moglas podac linka. Anyway... dla mnie 11 listopada to bylo zawsze sw. Marcina a nie Dzien Niepodleglosci. Jako taki traktuje date rozpoczecia Powstania Wielkopolskiego. Jako Poznaniak nigdy nie darzylem wielka estyma osoby Pilsudskiego i przekazanie mu wladzy nie stanowilo dla mnie jakiegs istotnego postepu w odzyskaniu Niepodleglosci. Dlatego nadal traktuje jutrzejszy dzien jako swieto ulicy i rogala marcinskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: swięto odzyskania niepodległosci 10.11.05, 21:24 grendelek napisał: > dziewczynko... ciesze sie, ze nieobce Ci jest uzywanie kombinacji ctrl+c/ctrl+v > , > ale moglas podac linka. ### a wczesniej ctrl+a jesli już tak się mądrzymy:/ Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala 09.11.05, 23:52 To z okazji odzyskania niepodległości się pości? Myślałem, że to radosne święto, podczas którego się je i pije. Tey, a może Ty jakiś Prusak jesteś i dla Ciebie to smutne święto. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala 10.11.05, 17:31 Gość portalu: mati napisał(a): > Chyba mało kto pamięta ,że to jest trochę inne święto. Zastanawiam się, skąd wysnuwasz taki wniosek. Odpowiedz Link Zgłoś
kakui Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala 10.11.05, 21:26 jakies niedobre te rogale, owszew duzo maku ale to ciasto takie wyrosniete, suche, eeee nie popisal sie kandulski. a wy gdzie kupujecie? czy w tych renomowanych cukierniach czy raczej nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala 11.11.05, 12:08 Poczytaj sobie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=31555170 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala IP: *.orange.pl 11.11.05, 12:10 kakui napisała: > jakies niedobre te rogale, owszew duzo maku ale to ciasto takie wyrosniete, > suche, eeee nie popisal sie kandulski. Dokładnie tak. I to po 26 zł. W zeszłym roku były lepsze. Spróbuję jeszcz z Fawora (po 22 zł) i Gruszeckiego. Może będą lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala IP: *.icpnet.pl 11.11.05, 09:57 Mieszkam w Poznaniu od kilkunastu lat. Tudno znleźć info gdzie odbywają się jakiekolwiek imprezy zwiazane ze świetem niepodleglosci. W Gazecie Wyborczej (poznańskiej) jest na ten temat 12 linijek drobnym drukiem na 4 stronie. Bez problemu mozna byloby polaczyć jedno święto z drugim (czyli to ważniejsze - imieniny ulicy połączyć ze swiętem niepodległości). Organizatorzy musieliby się jednak porozumieć i włożyc w to nieco wysiłku intelektualnego. Mam wrażenie, ze byłyby to niestety działania malo popularne. Malutka tablica pamieci Piłsudskiego zawisla w Poznaniu po wielu dyskusjach i obstrukcjach, obchody 50 lecia Powstania Warszawskiego zorganizowano i nagłosniono dzieki zaangażowaniu kilkunastu zapaleńców. Tak to już jest, ale w końcu kazdy może swiętować to co uważa za stosowne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MoniA Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.11.05, 10:29 Dzisiaj mamy sw.Marcina! U nas nie mozna swietowac niepodleglosci,bo takowej nie bylo w Wlkp. 11 listopada! Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala 11.11.05, 10:46 Gość portalu: Gosc napisał(a): Malutka tablica > pamieci Piłsudskiego zawisla w Poznaniu po wielu dyskusjach, obchody 50 lecia > Powstania Warszawskiego zorganizowano i nagłosniono dzieki zaangażowaniu > kilkunastu zapaleńców. > Tak to już jest ale w końcu kazdy może swiętować to co uaża za stosowne. Nie wiesz kolego, że imieniny ulicy sa połączone ze świetem niepodległosci i nic n ie trzeba łączyć. A poza tym - jako przyjezdny nie wiesz,ze Piłsudski w Poznaniu nigdy nie był i chyba nie bedzie popularny. Gdybu w 1926r. komunisci nie zablokowali kolei to pulki poznańskie zdążyłyby na czas do Warszawy i Piłsudski najprawdopodobniej skończyłby po scianą jako zdrajca i buntownik. Powstanie Warszawskie jest ważna rocznica ale tak sie składa, że my tu w Poznaniu wolimy pamietać powstanie zwycieskie - Powstanie Wielkopolskie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niegrzeczna Kasia Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 12:05 Dla więkzości Polaczków, każde świeta, to święta flaszki, żarcia do rozpuku, pijackich rozrób, całodziennych modlitw do odbiorników TV, rogala i czego tam jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala 11.11.05, 12:10 Gość portalu: Niegrzeczna Kasia napisał(a): > Dla więkzości Polaczków, każde świeta, to święta flaszki, żarcia do rozpuku, > pijackich rozrób, całodziennych modlitw do odbiorników TV, rogala i czego tam > jeszcze... jak piszesz o "polaczkach" to zgoda. Niemało takich jest. Ale jak piszesz o Polakach to nie ma zgody. Jednak wiekszość uważa 11 listopada za ważny dzień. Nie nabieraj sie na telewizyjne sondy z ktorych wynika, że przecietny Polak to idiota. Powtarzam. Niemało takich ale nie wiekszość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: couleur3 Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala IP: *.icpnet.pl 11.11.05, 14:57 Piłsudski rzeczywiście dla Wielkopolski wiele nie zrobił , a Wlkp też jego fanem przeważnie nie była (przed wojną). Z Poznania zmierzały oddziały wierne legalnemu rządowi do Warszawy i ten przewrót mógł się inaczej skończyć. Dla Wlkp. niepodległość zaczeła się w chwili wybuchu powstania, czyli nieco później. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thin_Air Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala IP: *.icpnet.pl 11.11.05, 15:37 Miły kolego, tak się składa, że z lekka jesteś w błędzie. Józef Piłsudski był w Poznaniu z pierwszą wizytą w 1919 roku (otwieral wtedy m.in. Wielkopolskie Muzeum Wojskowe). Linii kolejowych w 1926 nie blokowali komuniści, chociaz z pewnego specyficznego punktu widzenia może masz rację - dla niektórych środowisk PPS to komuniści. Pochodze z poznańskiej rodziny, mój dziadek walczył w Powstaniu Wielkopolskim, pózniej w wojnie 1920 r. Jestem mu wdzięczny, ze nauczył mnie cenić i rozumieć nie tylko "wielkopolski" punkt widzenia. Powstanie Warszawskie, odzyskanie niepodleglości w 1918 roku to ważne daty dla mnie i mojego środowiska. Myśle, ze ostrożniej powinieneś pisac "my tu w Poznaniu". Punkt widzenia jaki prezentujesz (mam nadzieję, ze z lekkim przymrużeniem oka) można twórczo rozwijać - np. nie sluchamy w Poznaniu Kaczmarskiego bo o zgrozo pochodzi z Warszawy, Świetlickiego bo pokręcony i z Krakowa itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala 11.11.05, 16:19 Gość portalu: Thin_Air napisał(a): > Miły kolego, tak się składa, że z lekka jesteś w błędzie itd. Nie jestem lokalnym szowinistą. Ale naprawdę widzę wiekszy sens w czczeniu udanego czynu powstańczego, niż hekatomby Powstania Warszawskiego. Przy czym nie mam zamiaru uchybiać powstańcom Warszawy czy też poswtańcom styczniowym czy listopadowym. Ale nadal uważam, że chwile triumfu są bardziej warte zapamiętania niż klęski. A u nas zwykle czci się kleski. Stad moje wielkopolskie "skrzywienie". Masz racje - w dużej mierze blokadę kolei zorganizowali byli towarzysze Piłsudskiego z PPS ale zrobili to w współdzziałaniu z popierajacymi wówczas zamach majowy komunistami - majacymi duże wpływy na kolei. Mój post był w tym zakresie niepełny- choć nie nieprawdziwy. Dla mnie także ważne sa daty Powstania Warszawskiego, i innych zdarzeń z dziejów naszego kraju, które działy sie na innym terytorium niz Wielkopolska. Ale mam (i mam do tego prawo) swoja hierarchię znaczenia poszczególnych zdarzeń. I dla mnie zwycieskie Powstanie Wielkopolskie stoi wyżej niz hekatomba mieszkanców Warszawy. i nie chodzi o miejsce zdarzeń tylko o ich rezultat. Wybacz ale nie lubie masochizmu historycznego. Co do Piłsudskiego. Nie zmienie faktu, ze nie jest w Poznaniu popularny a do naszego miasta przyjechał jak potrzebował wsparcia Wojsk Wielkopolskich a zwłaszcza zaopatrzenia w swych działanich na wschodzie. Tak sie ułozyło, ze w Poznaniu myśl Dmowskiego (Warszawiaka a nie Wielkopolanina) była bardziej popularna niz Piłsudskiego. Podziękowano nam za to komisarycznym zarządem miasta. Czy odmawiasz nam prawa do innej oceny niz warszawocentryczna? A akurat Kaczmarskiego a zwłaszcza artystów Krakowskich bardzo lubię. Polska jest jedna ale o tym zdaje sie o tym zapominaja inni a nie mieszkańcy Wielkopolski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thin_Air do renepoznan IP: *.icpnet.pl 11.11.05, 15:51 renepoznan napisał: > Nie wiesz kolego, że imieniny ulicy sa połączone ze świetem niepodległosci i > nic n ie trzeba łączyć. Tak się składa, ze dziś w Farze w czasie uroczystości, ktore wypadły wspaniale jak nigdy dotąd, biskup w czasie kazania stwierdził, ze swięto niepodleglości jest skutecznie zagłuszane przez "ulicę". Kontynuując temat bym sie raczej skłaniał do zdania biskupa i opinii Gościa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: do renepoznan 11.11.05, 18:05 O.K. Niech Ci bedzie. Uroczystości w Farze i na Starym Rynku rzeczywiscie wypały blado w stosunku do imienin ulicy. Ale wydawało mi się, że bioracy udział w paradzie zołnierze w strojach z epoki nie sa tam przypadkiem ale są nawiazaniem do odzyskania niepodległosci. Jeżeli uważasz, że sie mylę niech ci będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
vipunia Re: Dla Poznaniaków 11 listopada to święto rogala 11.11.05, 17:33 > Malutka tablica > pamieci Piłsudskiego zawisla w Poznaniu po wielu dyskusjach i obstrukcjach, > obchody 50 lecia Powstania Warszawskiego zorganizowano i nagłosniono dzieki > zaangażowaniu kilkunastu zapaleńców. Wystarczy dobrze zapoznać się z historią Wielkopolski i jego mieszkańców, a wtedy nikt się nie będzie dziwił, że Wielkopolanie nie mają powodów, aby kochać Piłsudskiego... Na dodatek pikanterii dodaje fakt, że o Powstaniu Wielkopolskim w Warszawie mało kto słyszał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katasza Re: opowiem Wam coś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 21:52 byłam u mojej kumpeli (parę lat temu to było)w przeddzień 11.11 i jej babcia,już trochę niedomagająca fiz. i psych. spytała czy jedziemy jutro czyli 11 listopada do szkoły. na co moja koleżanka odpowiedziała: nie mamy wolne, bo jutro sa imieniny Marcina, no wiesz dni Świętomarcińskie. rozwaliło mnie to. ja nie jestem rodowitą poznanianką, ale myślałam że Swięto Niepodległości jest znane wszystkim w całej Polsce i że wszyscy wiedzą z jakiego powodu mają wolne tego dnia. tragiczne, ale prawdziwe - sa poznaniacy którym wydaje się co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
alt_posener Re: opowiem Wam coś 11.11.05, 23:15 Swięto Niepodległości jest znane wszystkim w całej Polsce, w Poznaniu też. Ale pamiętamy, że 11 listopada 1918 r. to dzień utworzenia Państwa Polskiego BEZ Poznania i Wielkopolski. My (moi przodkowie) musieliśmy tę wolność wywalczyć w Powstaniu, do którego Józef P. odnosił się conajmniej chłodno. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: opowiem Wam coś 11.11.05, 23:40 Trzeba powiedziec prawdę. Piłsudski nie pałał miłością do ziem polskich pod zaborem pruskim, albo nie potarfił tematu "ugryźć". Za co więc wielkopoalnie, czy ślązacy mieli go kochać?? Zresztą Wielkopolska sobie poradziła, Śląsk częściowo też. Największą kleską Piłsudskiego była moim zdaniem Litaw i Wilno. Ponoć był zamysł właśnie Piłsudskiego utwrzenia federacji Polsko-Litewskiej. Jakieś tarcia w rządzie to uniemożliwiły. Mieliśmy więc Wilno, stolicę Litwy w Polsce, a Litwę okrojoną, bez historycznej stolicy i na maxa obrażoną na Polskę. A co do Wielkopolski? Należy jednoznacznie uznać za klęskę zapomnienie o jedynym zwycięskim polskim postaniu, o Powstaniu Wielkopolskim zarówno w PRL, jak i w IIIRP. Czy w IV Rp uda nam sie wyjść z zapomnienia?? Dużo chyba zależy od nas. Od naszej siły przebicia. Od tego, czy zostało nam coś z tych wielkopolskich XIX wiecznych pozytywistów i XX wieczych powstańców. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: opowiem Wam coś 12.11.05, 09:58 pan.nikt napisał: > A co do Wielkopolski? > Należy jednoznacznie uznać za klęskę zapomnienie o jedynym zwycięskim polskim > postaniu, o Powstaniu Wielkopolskim zarówno w PRL, jak i w IIIRP. > Czy w IV Rp uda nam sie wyjść z zapomnienia?? > Dużo chyba zależy od nas. Od naszej siły przebicia. Jak wyglada nasza siła przebicia to widać. A co do docenienia Powstania Wielkopolskiego w IV RP. Czarno to widzę. Nie chodzi mi o polityke i prosze tu nie wszczynań dyskusji na temat PIS czy PO. Ale obecne elity, które wygrały wybory swą tożsamość historyczna wiążą z tradycja AK i przegranym w katastrofalny sposób Powstaniem Warszawskim. Powiazani z tradycja Piłsudczykowską, która kresów zachodnich (ale to obecnie brzmi :):) )nie doceniały. Dla nich przypominanie, iz byli ludzie, którzy potrafili w sensownym momencie podjąć walkę zbrojna i ja wygrać jest zaprzeczeniem tej tradycji. Byłoby zakwestionowaniem zasług ich przodków, ich zasług jako twórców swietnego Muzeum Powstania Warszawskiego. Do tego zwróćcie uwagę, iz partia zwycieska mało stosunkowo wagi przywiazuje do tego co w XIX w. nazywano praca pozytywną. Oni odwołuja sie raczej do warstwy ideologii niż podstaw ekonomicznych. Dla nich powołanie sie na Powstanie Wielkopolskie to byłoby zakwestionowanie sensu i celu własnej tradycji. To samo dotyczyłoby w części PO - Komorowski. Odpowiedz Link Zgłoś
grendelek Re: opowiem Wam coś 12.11.05, 11:37 Brawo Rene! Mam dokladnie takie samo zdanie. Polska "wschodnia" to rzadu romantycznych idei zrywow narodowosciowych. Bez przygotowania, bez planu, czesto ze skloconymi przywodcami wzajemnie torpedujacymi swoje poczynania. Niestety, ukoronowaniem tego myslenie bylo Powstanie Warszawskie, ktorego skutkiem bylo unicestwienie sporej grupy mlodych, patriotycznie nastawionych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: opowiem Wam coś 13.11.05, 00:13 grendelek napisał: Niestety, > ukoronowaniem tego myslenie bylo Powstanie Warszawskie, ktorego skutkiem bylo > unicestwienie sporej grupy mlodych, patriotycznie nastawionych ludzi. A co gorsza zaczyna wytwarzać sie atmosfera w której jakakolwiek racjonalna dyskusja na temat Powstania Warszawskiego odbierana jest jak zamach na najwieksze świętości. Nic gorszego nie może sie zdarzyć. Takie "świętości" przez młodzież są odrzucane a- za 20 lat o tym nikt nie będzie chciał słuchać - Szczerze mówiąc chyba to juz następuje - jak rozmawia sie z dzisiejszymi kilkunastolatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: opowiem Wam coś 13.11.05, 00:22 Panowie, spokojnie z tym Powstaniem Warszawskim. Temat jest znacznie szerszy i bardziej skomplikowany, niż tu sugerujecie. 1. Jest problem, do tej pory niewyjasniony, czy były jakieś uzgodnienia dowództwa polski podziemnej z armią czerwoną?? A są na ten temat różn tezy. 2. BARDZO WAŻNE. Kilkaset tysięcy ludzi, w tym wiele młodzieży walczyło i zginęło w tym powstaniu. Pominąwszy fakt, potrzeby tej śmierci, której ci bezpośrednio walczący nie byli w stanie ocenić, wg ich informcji ZGINĘLI WALCZAC O WOLNĄ POLSKĘ. I CHWAŁA IM ZA TO!! i CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!! I w tym sensie, należy obchodzić rocznicę powstania, nalezy czcić jego bohaterów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty wyborca Re: Rogale - tajna broń Poznania IP: *.crowley.pl 13.11.05, 09:31 Porównywanie powstań nie ma sensu. Trzeba zrozumieć, że odzyskanie niepodległości i połączenie ziem z trzech zaborów było wielkim dziełem, jak i późniejsza obrona przed bolszewizmem. Mimo upływu ponad 80 lat widać róznice między wschodnią i zachodnią częścią kraju. Niedawno dotarło do mnie że zaledwie 20 km za Warszawą za Radzyminem to jest Polska prawosławna. Mieszkają tam od zawsze Białorusini, a nam w Wielkopolsce wydaje się, że w Polsce mieszkają tylko Polacy. Oni także walczyli z bolszewikami o niepodległość. Piłsuckiemu udało się doprowadzić zryw niepodległościowy do sukcesu i to było tam jedyne udane powstanie, bo to tak należy nazywać odzyskanie niepodległości przez ścianę wschodnią. Należy także pamiętać o Powstaniach Śląskich, w których brali udział Poznańczycy. Ocena Powstania Warszawskiego nie może być jednoznaczna. Zginęło setki tysięcy ludzi miasto zostało znisczone jakby zrzucono bomę atomową. Gdyby AK nie dało rozkazu rozpoczęcia powstania, to doszłoby do spontanicznego zrywu, a ofiar byłoby znacznie więcej. Ludzie chcieli dać odwet niemcom. Po klęsce żołnierze AK kapitulowali i poszli do niewoli,a ludnośc cywilna do Pruszkowa, a tak byłoby mordowanie wszystkich tak jak miało to miejsce np. na Woli. Poztym tysiące ludzi z Wartegau zostało przesiedlonych do Generalnej Guberni, gdzie wielu było w AK. U nas nie mogło go byc na masową skalę, chociazby z tego powodu, że w Poznaniu połowa ludności to byli niemcyi łatwo było zdekonspirować. Dowodem jest ścinanie głów Wielkopolan. Licytowanie się martyrologią jest bez sensu, choć z moich bliskich w czasie II Wojny zginęły 3 osoby jedna w Obozie Koncentracyjnym, a dwie z ręki żołnieży radzieckich. Data 11 listopada jest datą umowną określona przez ustawę. Zbieżność z naszym Świętem Marcina jest bardzo dobra. Dzięki temu jest to Święto radosne. Dobrze by było gdyby ta radość udzieliła się także ścianie wschodniej i mogłyby to zrobic nasze Rogale Marcińskie! W przyszłym roku należy je wysłać w prezencie do Stolicy i innych miast (gdzie są TV regionalne) by mogli przekonać jakie są wspaniałe. Mogłaby to zrobić kapituła, która daje certyfikaty na ich wyrób. Każdy kto wypieka powinien złożyć się w naturze na ten prezent. Do Prezydenta RP powinna jechać co roku delegacja Kapituły z koszyczkiem rogali. Rogale to nasza Poznańska tajna broń, którą trzeba umiejętnie wykorzystać do upowszechniania tego radosnego dnia i promocji naszego miasta! Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: opowiem Wam coś 13.11.05, 10:52 pan.nikt napisał: > Panowie, spokojnie z tym Powstaniem Warszawskim. > Kilkaset tysięcy ludzi, w tym wiele młodzieży walczyło i zginęło w tym > powstaniu. > Pominąwszy fakt, potrzeby tej śmierci, której ci bezpośrednio walczący nie byli > > w stanie ocenić, wg ich informcji ZGINĘLI WALCZAC O WOLNĄ POLSKĘ. > I CHWAŁA IM ZA TO!! > i CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!! > I w tym sensie, należy obchodzić rocznicę powstania, nalezy czcić jego > bohaterów. > Nie kwestionuję koniecznoąci uczczenia ludzi którzy walczyli i zginęli. Mówimy o decyzjach politycznych i sensu tej śmierci. Chyba widzisz różnice pomiedzy śmiercią na polu bitwy pod Monte Cassino a rozstrzelaniem pod murem - nawet podczas Powstania Warszawskiego. Ofiara życia taka sama ale jej sens chyba jednak inny. Ale to nie zalezało od tych, którzy umarli. Odpowiedz Link Zgłoś