Dodaj do ulubionych

Uczciwość Agory??

21.11.05, 11:51
Szok.

"Policja zaatakowała pokojową demonstrację"

Zapomnieni dodać, że nielegalną i po dwóch godzinach wzywania do rozejścia.
Ale co tam.
Po co obiektywizm w koncernie Agora???


www.nowydzien.pl/nowydzien/0,70086,3008281.html

W GW, artykuły o marszu są tendencyjne, ale w tym tabloidzie przeszli sami
siebie

I co Panie historyku.
Co z Twoim obiektywizmem??
Obserwuj wątek
    • historyk12 Re: Uczciwość Agory?? 21.11.05, 19:06
      1. Cały artykuł jest na str. 3, gdybyś go przeczytał, to byś wiedział, że
      wspomniano tam, że demonstracja była nielegalna. Znowu kulą w płot. I znowu
      próba dowalenia komuś kłamstwem. Jakie to nikczemne, jakie to PiS-owskie. Ale
      ciemny i głupi naród to kupi.
      2. Agora buduje koncern prasowy na wzór zachodni, tzn. nie wtrąca się w
      działalność merytoryczną redakcji. Pewne sprawy mogą być inaczej naświetlone w
      Wyborczej, inaczej w Nowym Dniu, a jeszcze inaczej w Metrze (właściwie to nie
      wiem po co ci to piszę, bo przecież spiski i te sprawy...)
      3. Inne gazety koncernu też pisały, że marsz był nielegalny. Ot choćby ostatnio
      Wyborcza: "68. uczestnikom nielegalnego Marszu Równości", "Oprócz uczestników
      nielegalnego zgromadzenia"
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3024630.html
      3. >Uczestnicy "marszu równości" (...) wyraźnie dążyli do siłowej konfrontacji.<
      Wiesz z czego to jest? Z twojego Naszego Dziennika. I ani słowa o okrzykach
      "Zrobimy z wami, to co zrobił Hitler z Żydami". Ale w końcu sojuszników się nie
      obsmarowuje.
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20051121&id=po31.txt
      A wracając do jednej ze wczorajszych dyskusji, w której próbowałeś z wypowiedzi
      Kurskiego uczynić sprawę Lis kontra Kurski, kto mówi prawdę, to przypomnę ci, że
      WSZYSCY uczestnicy dyskusji przyznali rację Lisowi. Wszyscy tzn. Wołek, Kolenda
      Zaleska i Władyka. Jest o tym artykuł w Angorze.
      • pan.nikt Re: Uczciwość Agory?? 21.11.05, 20:05
        1.
        Qrcze, czyli tytuł powinien być oderwany od treści??
        Ot ciekawostka przyrodnicza. Zresztą ton artykułu, też jest wymowny.

        2. Tak, tak "chiński mur", szkoda, że dziurawy.

        3. Bądź łaskaw nie przypisywać mi lektur. Nie jestem w szkole i czytam co chcę,
        a nie tylko wg Twojego wyboru "Nasz Dziennik".

        4. W sprwie Kurski kontra Lis poczekaj na sąd. Jest pewne, że informację z
        prywatnych rózmów rozpowszechnił Lis. Czy to jest czysta gra.

        5. A interesy Agory są ciekawe i gdybyś śledził wypowiedzi Rapaczyńskiej,
        Łuczywo, Michnika, a także notki prasowe, o prostych faktach np akcjonariat,
        pożyczki, zakupy, zyski itd wiedziałbyś o czym mówię.

        • historyk12 Re: Uczciwość Agory?? 21.11.05, 20:29
          Agora jest spółką giełdową i jest wszystko jawne. I mi to wystarcza. Nie jestem
          graczem giełdowym, żeby śledził tę, czy inne s-ki giełdowe.

          Cieszę się, że przyznałeś się do błędu w sprawie artykułu w Nowym Dniu. Nie
          rozumiem tylko, co ci się nie podoba w tytule, bo była to demonstracja pokojowa
          i została spacyfikowana przez policję. Pewne nadużycie widzę jedynie w słowie
          "zaatakowana", właściwsze by były "stłumiona" czy "spacyfikowana". Ale ogólnie
          nie widzę problemu

          W sprawie Kurski kontra Lis mamy do czynienia z jednej strony z najbardziej
          cynicznym i zakłamanym politykiem polskim (no może w pierwszej trójce obok
          Millera i Leppera - nota bene już liberała:), z drugiej zaś strony mamy czwórkę
          powszechnie szanowanych dziennikarzy. Nie muszę mieć wyroku sądowego, żeby
          wiedzieć kto jest bardziej wiarygodny. A do sądu być może nie dojdzie, bo dziś w
          jednej z gazet czytałem, że Kurski jedynie to rozważa, a w ogóle to może nie
          pójdzie do sądu, bo chce już skończyć ze sprawą Wehrmachtu.
          • pan.nikt Re: Uczciwość Agory?? 21.11.05, 20:39
            To byłą NIELEGALNA manifestacja.
            A policja w sposób godny i bardzo wyważony przywracałą porządek prawny.
            Przyznaj, że policja wykazał olbrzymią cierpliwość dwie godziny wzysając do
            rozejścia.

            Co do artykułu w dalszym ciągu uważam, że jest tendencyjny i nawołuje do
            łamania prawa.


            A co od Kurskiego?
            Okazał się bardziej wiarygodny, nż Tusk.
            Kuski jest działaczem partyjnym o określonych zadaniach propagandowych, a Lis,
            zamiast starać się być obiektywnym dziennikarzem cha sie w POlitykowanie.
            Szkoda faceta, bo zdolny, a może znów stracić pracę.
          • inkwizytor.2005 Uczciwość historyka12 24.11.05, 10:55
            historyk napisał:
            > Cieszę się, że przyznałeś się do błędu w sprawie artykułu w Nowym Dniu. Nie
            > rozumiem tylko, co ci się nie podoba w tytule, bo była to demonstracja
            pokojowa
            > i została spacyfikowana przez policję. Pewne nadużycie widzę jedynie w słowie
            > "zaatakowana", właściwsze by były "stłumiona" czy "spacyfikowana". Ale ogólnie
            > nie widzę problemu

            Właściwie historyku to jesteś równie obłudny jak pan.nikt. Szukasz tylko
            pretekstów do walki. Nie widać u ciebie,podobnie jak u pana.nikt, myślenia,
            czyli oceniania wszystkiego jedną miarą. Takie idiotyczne wzajemne walenie się
            łomami sprawia, że wszystko co napiszesz dziś i jutro będzie miało łatkę
            dzikiego oszołomstwa bez ładu i składu.
            Mógłbym ci przypomnieć, co pisałeś może ze trzy tygodnie temu.
            Pamiętam jak żądałeś zamknięcia mediów związanych z Radiem Maryja, bo
            niespełniały twoich standardów i niby nie rodzielały komentarzy od opisu
            zdarzeń. Co było według ciebie nieomal zbrodnią.

            A TERAZ, ZNÓW NA UŻYTEK KOLEJNEJ NAGONKI, ZAPRZECZASZ TEMU CO WCZEŚNIEJ MÓWIŁEŚ.
            TERAZ TO WEDŁUG TWOJEJ PROPAGANDOWEJ LOGIKI POWINNO SIĘ ZAMKNĄĆ "GAZETĘ
            WYBORCZĄ".

            No bo wyobraź sobie, żeby nie pozwolono na Marsz,powiedzmy, KÓŁ PRZYJACIÓŁ
            DZIECI NIENARODZONYCH. Byłby zakaz prezydenta. A Koła Przyjaciół złamałyby jego
            zakaz. Już widzę jakbyś tutaj piał, gdyby w "Naszym Dzienniku"pojawił się tytuł
            "Policja stłumiła POKOJOWĄ demonstrację".
            Znów byłoby o tym, że nie oddzielają informacji od komentarza i.t.p.
            Jak nie widzisz " GAZETA WYBORCZA" w odniesieniu do demonstracji zgodnie ze
            swoją linią używa słów ewidentnie nacechowanych emocjonalnie, mających
            charakter komentarza, a nie informacji. Ale mnie to nie obchodzi. Jaka "GW"
            jest każdy widzi. NIech sobie piszą, jest wolność słowa.
            Ciekawe swoją drogą co "pokojowego" było w tej demonstracji.
            Złamanie zakazu to WYPOWIEDZENIE WOJNY. Demonstranci wypowiedzieli wojnę.
            Oczywiście są wojny wytaczane w złych i dobrych celach. Jednak jak by brzmiał
            w "GW" tytuł "Geje i lesbijki na wojennej ścieżce." Lepiej nazwać wojnę -
            pokojem, nie - tak, źle - dobrze, psa - kotem.


            • pan.nikt Re: Uczciwość historyka12 24.11.05, 11:59
              Przepraszam, mam pytanie.
              O jakim moim zakłamaniu mówisz??
              • inkwizytor.2005 Re: Uczciwość historyka12 24.11.05, 20:52
                No dobra, przesadziłem. Jesteś po prostu naiwny.
                • pan.nikt Re: Uczciwość historyka12 24.11.05, 21:41
                  Jasne, bo naiwnie wierzyłem w wygraną Kaczyńskiego.
                  Nie to co Ty realista i Twój Tusk z PO razem wzięci.

                  I mam nadzieję, że wiara w naprawę RP, też okaże się realna.
                  Oczywiście, nie wszystkie obietnice wyborcze będą spełnione, bo to jeszcze
                  nikomu na świecie się nie udało, ale mam nadzieję na najważniesze.
            • historyk12 Re: Uczciwość historyka12 24.11.05, 19:29
              inkwizytor.2005 napisał:

              > No bo wyobraź sobie, żeby nie pozwolono na Marsz,powiedzmy, KÓŁ PRZYJACIÓŁ
              > DZIECI NIENARODZONYCH. Byłby zakaz prezydenta. A Koła Przyjaciół złamałyby jego
              > zakaz. Już widzę jakbyś tutaj piał, gdyby w "Naszym Dzienniku"pojawił się tytuł
              > "Policja stłumiła POKOJOWĄ demonstrację".

              1. Oczywiście, że bym piał, tylko że W OBRONIE MANIFESTACJI. W demokratycznym
              państwie wolność zgromadzeń, wolność do demonstrowania, wyrażania swoich
              poglądów jest sprawą oczywistą. Z wykluczeniem tych, którzy propagują treści
              zakazane (faszystowskie i komunistyczne). Ruchy przeciwników aborcji mają takie
              samo prawo demonstrować swoje przekonania, jak ruchy zwolanników aborcji.

              2. Inna sprawa, że w Polsce nigdy takiego zakazu by nie wydano, bo u nas
              zezwolania na demonstracje wydaje sie z pobudek politycznych, np. zakazuje się
              gejom, bo rok temu MW obrzucała ich kamieniami, a zezwala się tejże MW (Parada
              Normalności). Nikomu też nie przychodzi do głowy zakazać manifestacji górnikom,
              którzy niemal zawsze przyjeżdżaja pijani i wszczynają rozróby.

              Jeśli chodzi o media rydzyka, to nie chcę ich zamykania, lecz chcę żeby wreszcie
              ktoś (nie wiem "kto" - Kościół, stowarzszenia dziennikarskie) zaczął reagować na
              to, co tam się dzieje. Dam ci właściwie błahy przykład z dzisiejszego ND.
              Artykuł o znalezieniu pieczęci książęcej. ND przedstawia to jakby do odkrycia
              doszło wczoraj, a oni pierwsi o tym informują. Tymczasem pieczęć odnaleziono w
              1999 lub 2000 r. i WSZYSTKIE liczące się gazety wielokrotnie o tym pisały (np.
              Wyborcza w nieistniejącym już dodatu Magazyn). ND manipuluje więc nawet w tak
              błahej sprawie.
              www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20051124&id=po52.txt

              • inkwizytor.2005 Wysmakowana manipulacja 24.11.05, 20:50
                Zakładam ryzykowną hipotezę, że jesteś jednak przynajmniej średnio inteligentny
                i zrozumiałeś co napisałem, a odpowiadasz głupio, niedorzecznie i odwracasz kota
                ogonem tylko dlatego, że nie wiesz jak sensownie odpowiedzieć.
                Ja podałem tytuł "Policja stłumiła POKOJOWĄ demonstrację" i nie chodziło w ogóle
                o prawo do demonstrowania, tylko o tytuł w gazecie, o który napisałem, że byś
                piał, gdyby pojawił się w "Naszym Dzienniku" i dotyczył innej demonstracji, a
                akceptujesz go w "Gazecie Wyborczej".
                Skoro coś jest wbrew zakazowi, skoro przeciwko temu działa policja, skoro grupka
                odmawia posłuszeństwa policji, to nie można bez oczywistej intecji emocjonalnej
                nazwać tego w części poświęconej INFORMACJI (którą chcesz tak oddzielić od
                komentarzy ! Ja nie.) "POKOJOWĄ demonstracją". To jest WOJNA, bez względu na to
                czy ją nazywał dobrą czy złą.
                "Gazeta Wyborcza" dopuszcza się zawsze bardzo wysmakowanej manipulacji.

                Co do tego artykułu z "ND", to byś się w ogóle machnął ręką. Widzę, że cię
                strasznie podnieca czytanie "ND" codziennie. A ja czułbym się zbyt głupio jako
                jego adwokat. Na pewno jednak w redakcji "ND" jest mniej szumowin niż w redakcji
                "GW" czy "Polityki". Po prostu większość to prości ludzie.
                A artykuł o niesamowitym odkryciu bulli czytałem w zeszłym roku właśnie w
                "Polityce" i nie wynikało z niego raczej, żeby bullę odkryto w 1999 czy 2000
                roku. Jedni dowiadują się wcześniej, inni później, choć nie jest to odkrycie na
                miarę Ameryki.
                • historyk12 Re: Wysmakowana manipulacja 24.11.05, 22:44
                  Nie rozumiem o co ci chodzi. Dlaczego miałbym mieć cos przeciwko określeniu
                  "pokojowa", gdyby rzeczywiście była pokojowa? Poza tym pokojowa i legalna oraz
                  np. konfrontacyjna i nielegalna nie są synonimami. Demonstracja może być
                  pokojowa i nielegalna oraz konfrontacyjna (czy jak wolisz "wojenna") i legalna
                  (np. demonstracje górników).
                  Z twoich wpisów wnioskuję, że jesteś wyborcą PO. Zastanawiam się czy czasem nie
                  pomyliłeś ugrupowania, bo twoje poglądy lokują cię zdecydowanie na prawo od PiS.
                  Ale to już nie mój problem.
                  • inkwizytor.2005 Re: Wysmakowana manipulacja 25.11.05, 15:38
                    Oczywiście, że jestem stabilym zwolennikiem PO. To ugrupowanie bez lewackiego
                    przegięcia, konserwatywno-liberalne. To prezydent z PO zakazał tej manifestacji.
                    Nie chcę się wdawać w dyskusję czy była to słuszna decyzja czy nie. Być może
                    należało pozwolić i byłyby jedynie wzmianki w mediach, a nie "afera" w którą
                    angażuje się międzynarodówkę socjalistyczną całego świata.
                    Chodzi tylko o skrajnie tendencyjne potraktowanie tematu w "GW".
                    Moim zdaniem sam nie wierzysz w to co mówisz.
                    Pojęciu "pokojowe" lewica nadaje swoiste znaczenie i doskonale o tym wiesz.
                    • pan.nikt Re: Wysmakowana manipulacja 25.11.05, 17:15
                      I to właśnie bardzo ciekawe.



                      Zwróćcie łaskawie uwagę na dwie rzeczy charakterystyczne:
                      1. Demokracja, to nie anarchia.
                      Był zakaz manifestacji. Manifa była nielegalna. W takiej sytuacji w demokracji
                      nie wychodzi się na ulicę, ale idzie się do sądu.
                      Tylko anarchia w demokratycznym państwie, rozwiązuje problemy na ulicy.
                      I nie mów mi , że za komuny....
                      Komuna, nie była państwem demokratycznym.

                      2. To bardzo charakterystyczne.
                      Największymi obrońcami homosi są STARE KOMUCHY. Tak ci sami starzy komuniści,
                      którzy wlaczyli przeciwko demokracji, walczyli z uciemiężonym narodem dziś mają
                      PEŁNE GĘBY FRAZESÓW O WOLNOSCI.

                      Czy Was to nie dziwi??
                      Bo mnie nie tylko dziwi, ale i WKURZA NA MAXA.
    • historyk12 Re: Uczciwość Agory?? 21.11.05, 21:36
      Szkoda czasu na dyskusje z tobą. Dla ciebie i tak nigdy nie będzie problemem to
      co powiedział Kurski, tylko, że Lis to ujawnił (po raz kolejny ci przypominam,
      że jego słowa potwierdza 3 świadków).
      Kurski ma świętą rację ciemny naród to kupi
      • pan.nikt Re: Uczciwość Agory?? 21.11.05, 21:44
        Co prawda ten wąte nie jest o Kurskim i Lisie, ale.
        Ale to właśnie Ty ciemny naród kupujesz prawdy objawione przez PO i GW.
        Ja się nad nimi zastanawiam. I naprawdę nie wiem co powiedział Kurski w
        palarnii.
        A te trzy osoby, mogą mówić co chcą. Poczekam co powiedzą pod przysięgą.
        Z tego co czytam, już sie wycofują ze swojej pewności. Już zaczynają kręcić, że
        było coś o ciemnym narodzie, ale w innym kontekśie, niż chce Lis.

        Nerwowy jesteś. Ja mam czas.
    • historyk12 Marsz był legalny 14.12.05, 15:01
      panie.nikt, inkwizytorze, co teraz powiecie?

      Marsz Równości był legalny - uznał sąd
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3066714.html
      • historyk12 Re: Marsz był legalny 14.12.05, 15:41
        Tu obszerniej:

        wiadomosci.onet.pl/1212427,11,item.html
        i co teraz z pańskim obiektywizmem panie.nikt? Na szczęście obok Kaczyńskich
        jest jeszcze w tym kraju prawo, ale pewnie juz niedługo, teraz zacznie
        obowiązywać [ludowa] sprawiedliwość
      • inkwizytor.2005 Wyrok budzi kontrowersje. 14.12.05, 15:44
        A co to ma do tego co napisałem ?
        Skoro sprzeciwiali się władzy i policji to nie postępowali "pokojowo".
        A wyrok, oczywiście wydany pod presją różnych środowisk, jest wczorajszy.
        To ważny precedens - teraz pedofile też będą mogli manifesstować i nikt im tego
        nie zabroni.
      • inkwizytor.2005 Wyrok budzi kontrowersje. 14.12.05, 15:44
        A co to ma do tego co napisałem ?
        Skoro sprzeciwiali się władzy i policji to nie postępowali "pokojowo".
        A wyrok, oczywiście wydany pod presją różnych środowisk, jest wczorajszy.
        To ważny precedens - teraz pedofile też będą mogli manifesstować i nikt im tego
        nie zabroni.
        • historyk12 Re: Wyrok budzi kontrowersje. 14.12.05, 17:10
          Skoro wyrok jest niezgodny z ideologia kaczystowską, to budzi kontrowersje. To
          jakby oczywiste, naprawdę nie musisz tego tłumaczyć. Jak matka Pawlaka.

          Znasz takie pojęcie, jak "pokojowe obywatelskie nieposłuszeństwo"? Chyba nie...
          • historyk12 Re: Wyrok budzi kontrowersje. 14.12.05, 17:13
            No i jeszcze nie doróżniasz homoseksualizmu (dwóch dorosłych ludzi robi to, na
            co ma ochotę, nie krzywdząc nikogo innego i działając zgodnie z prawem) od
            pedofilii (krzywdzenie dzieci). Z takim poziomem wiedzy naprawdę nie próbuj
            dyskutować, bo narażasz się na śmieszność.
            • inkwizytor.2005 Re: Wyrok budzi kontrowersje. 14.12.05, 18:19
              Historyku12, boję się takich ludzi jak ty. Piszę to jak najbardziej szczerze i
              bez cienia złośliwości. Dlatego, że tacy ludzie, jak ty są bardzo podatni na
              łatwe rozwiązania, które dyktują polityczne mózgi, a robią to tak, żebyś miał
              wrażenie, że tylko potwierdzają twoje własne przekonania.
              "Wszystko jedno jak, a sprawiedliwość i tak musi być po naszej stronie", bez
              względu na skutki. "GW", będąca emanacją lewicowych środowiska, tak sobie
              wychowuje ludzi. Manipuluje bardzo zręcznie, tak, że nie wiesz jak ani kiedy.
              Pozorowanie obiektywizmu przynosi lepszy efekt niż propagand wprost.
              Zauważ, że informacja o wyroku w.s.a została podana bez sądowego uzasadnienia.
              Dlaczego ? Bo trzeba by napisać, że zagrożenie bezpieczeństwa ze strony
              kontrmanifestntów nie stanowi wystarczającej podstawy do nie wydania zgody.
              Podejrzewam, że tak brzmiało uzasadnienie, pod którym zresztą być moze sam bym
              się podpisał.
              Bo decyzja władz powinna zakazywać manifestacji z innego powodu np. "moralności
              publicznej" albo "dobrych obyczajów". Być moze nawet powinna być zgoda. Wtedy
              manifestanci nie dostaliby darmowej reklamy w mediach. Nie rozstrzygam tego.
              Nie można jednak twierdzić, że prawo manifestowania jest nieskrępowane, bez
              względu na formę, czy głoszone poglądy.
              1. Z uporem godnym lepszej sprawy twierdzisz, że istnieje pojęcie "pokojowego
              obywatelskiego nieposłuszeństwa". To naprawdę typowe dla lewactwa ubierać znane
              pojęcia w nowe treści. Nie demokracja, a "demokracja ludowa". Nie "obywatelskie
              nieposłuszeństwo", a "pokojowe obywatelskie nieposłudzeństwo".
              "Obywatelskie nieposłudzeństwo" znaczy "postępowanie NIEZGODNE Z PRAWEM, ze
              zgodą na grożące konsekwencje, w celu zwrócenia uwagi na jakiś problem."
              2. Oczywiście, że pedofile mieliby prawo manifestować, gdyby przyjąć
              rozumowanie przedstawiane przez ciebie i lewicę. Skoro odmawia się władzy
              kontrolę zgromadzeń pod względem treści, to pedofile jak najbardziej mogą
              manifestować poglady, a policja będzie musiała taką manifestację ochraniac. Za
              kilka lat takie manifestacje będą na porządku dziennym.
              I nie mów o krzywdzie, bo koń by się uśmiał. Ja też uważam, żę promocja
              homoseksualzmu jest krzywdząca dla wielu ludzi.
              Poza tym uprzedzając twój protest: karane są czyny pedofilskie, a nie głoszenie
              poglądów na np. zmianę prawa.
              • historyk12 Re: Wyrok budzi kontrowersje. 14.12.05, 19:57
                Teraz może cię zbulwersuję, ale tak uważam, że pedofile mogą demonstrować. Jeśli
                nie będą się zachowywać obscenicznie, to czemu nie? A policja niech to filmuje i
                później weźmie pedofili pod baczną obserwację. Przynajmniej będzie wiedziała,
                którzy to. Tak samo uważam, że gdyby Pruszków lub Wołomin chciał manifestować,
                czemu nie? Proszę bardzo, ale jednocześnie filmowanie i analiza listów gończych.

                A ty wciąż nie odróżniasz przestępstwa (pedofilii) od akceptowalnego prawnie
                zachowania seksualnego (homoseksualizmu).

                Natomiast co do twojego uważania, że "promocja
                > homoseksualzmu jest krzywdząca dla wielu ludzi." zawsze mnie takie wypowiedzi
                smieszyły. Ostatnio niejaki Michalkiewicz, średnioouzdolniony felietonista
                (swego czasu usunięty z listy wyborczej PO za antysemityzm), w bezpłatnym
                czasopiśmie poznańskim popełnił felieton, z którego wynika, że obawia się, iż
                promocja homoseksualizmu może doprowadzic do wyludnienia ziemi, bo wszyscy
                przejdą na "pedalstwo". Przepraszam, ale niech tan pan mówi za siebie. Być może
                on podczas manifestacji gejów zaczyna czuć niezdrowy pociąg, ale np. ja nie.
                Mnie widok nawet miliona pedałów nie przeciągnie na "ich stronę", bo ich
                praktyki są dla mnie obrzydliwe (a dla nich pewnie praktyki hetero, ich prawo
                tak czuć). Reasumując - felieton Michalkiewicza sprawił, że jakoś bardziej
                zaczynam wierzyć (w ponoć mającą naukowe potwierdzenie), teorię, że wielu
                największych homofobów, to w rzeczywistości homoseksualiści, którzy nie mogą się
                pogodzić ze swoją orientacją.
                • inkwizytor.2005 Idźmy na Wschód - tam musi być jakaś cywilizacja. 15.12.05, 11:41
                  Promocja homoseksualizmu to tylko jedna z krótkich mód, która szybko przeminie.
                  To rozczulanie się nad każdą pierdołą,
                  wydumanymi "prawami", "swobodami", "srami", "pierdami" to taka sama utopia jak
                  socjalizm (pojawił się i znika.)
                  Pewnie sobie myślisz, że przedstawiam się tu na jakiegoś nieczułego, wstecznego
                  ciemniaka. A ja po prostu interesowałem się historią idei i doktryn
                  politycznych i wiem, że to co kiedyś głoszono jako "postępowe", "nowoczesne"
                  nie wytrzymało próby czasu.
                  Mówi się, że w czasach komuny Polacy czuli się ciemiężeni, cierpieli pod
                  przymusem Sowietów i tylko patrzyli okazji jak zrzucić jarzmo ! To tak napawdę
                  dotyczyło tylko niektórych, którzy mieli jakieś przejścia z systemem, albo
                  silne pzywiązanie do innych wartości. Gdyby w latach 50. spytać ludzi
                  (anonimowo) czy PRL jest O.K. - 80% odpowiedziałoby, że nic przeciw władzy nie
                  mają i w gruncie rzeczy to jest im dobrze. Problemy zaczynały się kiedy
                  np.podniesiono ceny na mięso. Natomiast wartości sprawiedlwości społecznej,
                  upaństwawiania, nacjonalizacji i wszystkie slogany tzw. zwykły człowiek łatwo
                  łapał i przyswajał. Dlatego nie ma co się sugerować opinią publiczną, bo ta
                  może być przerobiona w każdym kierunku.
                  Odnoszę wrażene, że ty też jesteś takim dość "typowym człowiekiem" tylko 50 lat
                  później, który łatwo chwyta to co nowe, to co modne, to co promowane w tym
                  sezonie. Proporcje na Tak albo na Nie w społeczeństwie się zmieniają. Ty jesteś
                  w pierwszej partii tych, którzy łyknęli i zapewne będziesz jednym z ostatnich
                  którzy przestaną w to wierzyć.
                  Możesz się cieszyć jeszcze około 20 lat wiarą w najświętsze wartości
                  demokracji, równości, braterstwa i ogólnego zwisu na wszystko. Dozwalania,
                  dogadzania, bronienia i użalania. I nie chodzi o to by dławić różnorodność.
                  przeciwnie należy dać pole dla różnorodnosci, by dokonywał się najlepszy dobór
                  tego co słuszne i korzystne tak dla jednostek jak i dla większej lub mniejszej
                  wspólnoty. A nie "ujednolicanie lewackich standardów". Już mi w Strasburgu
                  pokażą, jak jest modnie, nowocześnie i oficjalnie !!! Ja się nie łudzę:
                  oficjalny standard postępowania NORMA musi być przyjęta w każdej wspólnocie.
                  Mniejsza czy on będzie bardziej lewicowy czy prawicowy. Ja po prostu wiem, że
                  wolność ma granice. Ktoś te granice wytycza - albo lewak, albo prawicowy. Ty
                  tego nie przyjmusjesz bo wierzysz, że może być neutralność państwa. Nie może.
                  ja jestem za państwem, które maksymalnie akceptuje różnorodność. Czyli nie
                  włazi nikomu do życia prywatnego. I tyle.
                  Oczywiście ten wspomniany pzez ciebie Michalkiewicz często przesadza, ale
                  zasadniczo ma rację. Wszyscy, ani nawet większośc, co pprawda nie ucieknie w
                  homosksualizm jeśli będzie on promowany. Jednak spory margines ulegnie
                  pokusie "innego życia" z przywilejami. To działa mniej więcej tak jak zasiłek
                  dla bezrobotnego - pojawia się dodatkowa opcja, więc pojawia się nowa idea
                  ułożenia sobie życia.Nowy model
                  Po co od siebie wymagać? Chuć rządzi.

                  Ja nie zakładam, ja jestem pewien, że ten eksperyment nie wytrzyma próby czasu
                  nawet w tych najbardziej liberalnych krajach, gdzie politycy staną na rzęsach,
                  żeby przekonać do siebie ćwierć procenta elekoratu, języczek u wagi rządzenia.
                  Wyniki rozwojowe najlepiej pokazują, który model się sprawdza. Społeczeństwa
                  liberalnego "zachodu" chylą sie ku upadkowi. Wystarczy choćby porównać wyniki
                  gospodarcze, społeczne i.t.p. Powtórka z historii - upadek Rzymu.
                  Jeszcze kilka lat i wyzwolą nas Chińczycy, Indie, Japonia i generalnie
                  Wschód !!! W Singapurze już teraz żyje się dużo lepiej niż w gnijącej
                  cywilizacji Zachodu.
                  Daleki Wschód ciągle kultywuje stare "niepostępowe" wartości - RODZINA,
                  SAMODOSKONALENIE, SAMODYSCYPLINA.
                  Folgowanie wszelkim chuciom i zachciankom coraz to nowych grup wyborczych to
                  droga donikąd.



      • pan.nikt Re: Marsz był legalny 14.12.05, 22:39
        Skoro mnie wywołujesz, odpowiem.
        OK sąd wydał wyrok i taka powinna być droga. O tym napisałem.
        Jeżeli decyzja byłą niezgodna z prawem, należało ją zaskarżyć i cekać, a nie
        łamać zarządzeń władzy.
        PROSTE??
        PROSTE!!


        Ps Prezydentowi Poznania przysługuje apelacja.
        Poczekaj jeszcze.
        • historyk12 Re: Marsz był legalny 14.12.05, 23:50
          Przyznał bym ci rację, gdyby prezydent Poznania i wojewoda mieli teraz zapłacić
          konkretną karę za swoje decyzje. Inaczej będzie działanie na zasadzie: my
          zakazujemy, wy nie demonstrujecie, tylko idziecie do sądu, sąd wam przyznaje
          rację, wy występujecie o zgodę, my odmawiamy, wy nie demonstrujecie tylko do
          sądu i w koło Macieju. A skutek będzie taki, że łamiący prawo urzędnicy będą
          bezkarni i wszechmocni.
          • pan.nikt Re: Marsz był legalny 15.12.05, 00:23
            1. A co demokracja ci się nie podoba?
            Dziłanie jakie opisałem jest demokratyczne.
            To co zrobili manifestańci, to była anarchia.

            2. Kiedy ja pisalem, że mamy kiepskich urzdnikó, ty krzyczałeś, żem głupi.
            A teraz co??

            Ano demokracja jest dobra, jak rzadzi PO, a zła jak rządzą inni
            • historyk12 Re: Marsz był legalny 15.12.05, 00:32
              pan.nikt napisał:
              > 1. A co demokracja ci się nie podoba?
              > Dziłanie jakie opisałem jest demokratyczne.
              > To co zrobili manifestańci, to była anarchia.

              Działanie władz nie miało nic wspólnego z demokracją, co zresztą od początku
              można było usłyszeć od prawników, działaczy komitetu helsińskiego i innych
              organizacji, a co w końcu potwierdził sąd. To właśnie demonstranci działali
              zgodnie z duchem demokracji (wbrew temu co sie niektóym wydaje definicja
              demokracji, to nie "rządy większości", lecz "rządy większości przy poszanowaniu
              praw mniejszości")

              > 2. Kiedy ja pisalem, że mamy kiepskich urzdnikó, ty krzyczałeś, żem głupi.

              Przypomnij mi kiedy, a najlepiej dal linka, bo nie pamietam.

              > Ano demokracja jest dobra, jak rzadzi PO, a zła jak rządzą inni

              Już ci na to odpowiedziałem wyżej, nie myl demokracji z dyktaturą większości.
              • pan.nikt Re: Marsz był legalny 15.12.05, 00:46
                Nic nie mylę.
                W demokracji praw dochodzi się w sądach, a nie na ulicy.
                Była decyzja władz. Na ile zgodna z prawem dopiero się okaże. WYROK JEST
                NIEPRWAOMOCNY, BĘDZIE APELACJA.
                Taką decyzję można zaskarżyć (co zrobiono), ale nie wolno OLEWAĆ (co też
                niestety zrobiono).


                Nie chce mi sie szukać linkó, jest ich sporo
                • historyk12 Re: Marsz był legalny 15.12.05, 00:59
                  że też cię nie gorszy, że prezio i wojewoda złamali prawo i to jako pierwsi, i
                  to łamiąc przy okazji zasady państwa demokratycznego. Przy tym nawet w państwie
                  demokratycznym trzeba nieraz swoich praw dochodzić na ulicy.

                  I co z tego, że wyrok jest nieprawomocny? Miarodajne dla sądu jest orzecznictwo
                  Strasburga, a zaręczam ci, że tam nie raz nie dwa zajmowano się podobnymi
                  przypadkami. Zawsze przegrywali urzędnicy chcący zakazywać. Więc, albo apelacji
                  nie będzie, albo będzie przegrana.

                  Prezio i wojewoda byli świadomi, podejmując decyzję, że łamią prawo. I uważam,
                  że powinni zostać jakoś ukarani.

                  Jak tak bronisz decyzji urzędniczych niejakiego grobelnego, to rozumiem, że ma
                  też twoje poparcie w aferze Kulczykparku? Przecież dopóki prokuratura się tym
                  nie zainteresowała, to on wydawał orzeczenia, czyli stanowił prawo. Może
                  demonstracja przeciwko sprzedaży tez byłaby nielegalna, co? (nota bene, jak
                  czytam twoje posty, to przypomina mi się głupi dowcip z Kongresówy: w
                  Wielkopolsce nie było partyzantki, bo okupant zakazał)
                  • historyk12 Re: Marsz był legalny 15.12.05, 01:01
                    Acha co do linków: albo ich poszukasz, albo kłamiesz. Ja nie pamiętam, żeby
                    kiedyś tu wychwalał urzędników. Ty tak, więc proszę udowodnij, że coś takiego
                    mówiłem
                    • pan.nikt Re: Marsz był legalny 15.12.05, 08:00
                      Być przez Ciebie nazwany kłamcą to prawdziwy zaszczyt.
                      Dostępują go najlepsi.
                      Dziekuję
                      • historyk12 Re: Marsz był legalny 15.12.05, 10:00
                        Nie chciałem ci robić zaszczytów, tylko stwierdzić fakt. Czynisz mi zarzuty, że
                        napisałem coś czego nie napisałem. Normalny człowiek by napisał sorry pomyliłem
                        się, ale ty tego nie potrafisz. Już ci to kiedyś napisałem, a teraz powtórzę:
                        musisz być strasznie zakompleksionym facetem. Tego dododzi twoja nieumiejętnośc
                        przyznania się do błędu i to, że zawsze musisz mieć ostatnie zdanie
                        • pan.nikt Re: Marsz był legalny 15.12.05, 10:14
                          Ależ ja z przyjemności przyznam się do błedu, jednak pierw radziłbym ci zrobić
                          rachunek sumienia.


                          A co do komleksów?
                          Nie masz argumentów??
                          Łapiesz się wytrychów??

                          EEEEEEE wstyd, ale przyznam, że u Cibie takie działania mnie nie dziwią.


    • historyk12 Re: Uczciwość Agory?? 25.05.06, 23:41
      Teraz pan.nikt chyba w pory nawali. Naczelny Sąd Admnistracyjny orzekł, że zakaz
      Marszu Równości w Poznaniu był niezgody z prawem. Czyli to nie demonstranci a
      prezydent i wojewoda złamali prawo. "Decyzja NSA jest ostateczna i nie
      przysługuje od niej odwołanie."
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3370283.html
      No ale to przecież sędziowie to łże-elity, lumpenliberałowie itd. My władza
      robotniczo-chłopska chwycimy takich za mordy. Precz z elitami, niech żyja ćwoki
      po podstawówce!!!
      • wercyngetoryks_wp Re: hisdzielec będzie maszerował 25.05.06, 23:47
        hisdzielcu ale się cieszysz. Teraz będziesz sobie mógł z nimi spokojnie
        pomaszerować. Sam jesteś chłopek roztropek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka