Gość: Zyta
IP: *.poznan.dialup.inetia.pl
15.10.02, 15:32
Jesli naleśniki to:
- napewno nie w: "Crepes" na Taczaka. W porównaniu do poniższych miejsc
bardzo drogo i mało smacznie. Naleśnik w cenie ok. 5 zł jest bez dodatków
(bita smietana, lody) i raczej trudno się nim nasycić.
- tak w "Dramat", "Fryga".
Tak mnie natchnęło poprostu ostatnio na naleśniki, chciałam znależć nowe
miejsce, poszłam do "Crepes" i tak się nacięłam! :)
Ale oczywiście w dodatku do GW "Gdzie zjeść" p. Kucharski był pełen
zachwytów. Pewnie nakarmili go gratisowo i na zapleczu ;)