Dodaj do ulubionych

Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznania

19.12.05, 23:58
Szanowni obywatele Pyrlandii, pomyślcie czasami że istniej tzw Wielkopolska
Południowa, z Waszej strony nie widać krzytyny poparcia dla tego regionu,
myslicie tylko o własnych interesach piszecie bzdury o konflikcie ostrowsko-
kaliskim,porozumienie już jest, to przyczepiacie się do przystanka, który
prowadziłby do wydłużenia czasu W-wa Wrocław, a nie Wrocław-Poznań -W-wa.
doprawdy do jakiego stopnia posunięta jest Wasza szanowni zjadacze pyr
arogancja i pogardliwy stosunek do tzw, prowincji.
Obserwuj wątek
    • Gość: S Trasa IP: *.icpnet.pl 20.12.05, 00:48
      Jeśli Poznań - Warszawa IC pokonuje w 2h35min - 2h40min,
      to po "drobnych" przebudowach w kilku węzłach przejazd zajmie
      ok. 2h15min, natomiast jeśli zmodernizuje się składy, zwłaszcza
      zastosuje nowe lokomotywy, to czas przejazdu spadnie do ok. 2h.
      Dodatkowo jeśli by linię przystosować do 200km/h, wówczas przejazd
      Poznań-Warszawa zajmie ok. 1h40min czasu, czyli mniej więcej tyle
      samo ile jest obiecywane przy puszczeniu linii szybkiej koleji przez
      Łódź... W związku z tym czy jest sens ekonomiczny budowania szybkiej
      koleji z Poznania do Warszawy przez Łódź??
      Efektem może być, że zostanie wybudowany odcinek do Wrocławia
      a odgałęzienie do Poznania może nigdy nie powstać.

      Dlatego Poznań powinien forsować poprowadzenie szybkiej koleji
      trasą najkrótszą do Warszawy, skąd było by odgałęzienie do Łodzi,
      a następnie na CMK.
      Wrocławiowi zależy, żeby linia prowadziła do Warszawy drogą najkrótszą,
      natomiast Poznaiowi powinno zależeć na jak najlepszym skomunikowaniu
      z Warszawą, Wrocławiem i Berlinem... a tego igrek przez Kalisz i Ostrów
      nie gwarantuje...

      PS: A OStrowowi i Poznaniowi bardziej by się przydała modernizacja lini
      do Poznania, z której by wszyscy korzystali, niż budowanie drogiej linii
      szybkiej koleji, na którą nie będzie stać zwykłych obywateli!!
      • Gość: ozcunt Re: Trasa IP: *.lfp.com.pl / *.lfp.com.pl 20.12.05, 07:53
        no właśnie, co jest właściwie złego w obecnej lini Poznań - Warszawa? Może poza
        ceną. Dwóm osobom już bardziej opłaca się jechać samochodem, czterech jedzie
        pociągiem chyba tylko przez głupotę. Ceny jakiejś super mega szybkiej kolejki
        jeśli mają być droższe od EC, IC, expresów to chyba będą wyższe niż tania linia
        Poznań-Londyn. A wizzairy wejdą na rynek krajowy i do super pociągu znowu
        społeczeństwo będzie dopłacać.
        Sprywatyzować koleje!
      • Gość: MK fan Re: Trasa IP: *.jmdi.pl 20.12.05, 07:59
        Ciekawe jaki cudem chcesz prszyspieszyć linię Poznań -Wawa. Tam jest tyle łuków,
        ze spora część trasy jest na 140 i szybsze lokomotywy tu nie pomogą, a
        przebudowa na 200 km/h kosztowałaby drożej niż nowa trasa w szczerym polu (vide
        prostowanie tras przez miasta). Lepiej od razu budować linie dużej prędkości do
        Kalisza i tam podział na dwie linie. Wrocław nie musi jeździć do Wa-wy przez
        Poznań...
      • Gość: LMB olei nie będzie IP: *.icpnet.pl 20.12.05, 08:02
        > Efektem może być, że zostanie wybudowany odcinek do Wrocławia
        > a odgałęzienie do Poznania może nigdy nie powstać.

        Czyli strata niewielka. Ztesztą strata jest tym mniejsza, że taka trasa NIGDY
        NIE POWSTANIE, bo kto mialby ją zbudować? Polskie Linie Kolejowe, odłam PKP?
        Pusty śmiech. Komunistyczna firma nie jest w stanie przeprowadzić takiego
        przedsięwzięcia za sensowne pieniądze. Jeśli się za to weźmie, to budowa będzie
        trwać 3x dłużej i 2x drożej (przecież Solidarność zadba o dobre płace). Chyba
        nie muszę na siłę przekonywać, spójrzcie chociaż na czas budowy PST.

        Jest może jakaś inna firma znająca się na biznesie? W Polsce nie. Więc nie ma
        sensu się denerwować.

        > Dlatego Poznań powinien forsować poprowadzenie szybkiej koleji
        > trasą najkrótszą do Warszawy, skąd było by odgałęzienie do Łodzi,
        > a następnie na CMK.

        Ale w tym wyimaginowany projekcie chodzi nie o kolej do Poznania, a o
        witalizację martwych regionów. Był kolega kiedyś w Sieradzu?

        > PS: A OStrowowi i Poznaniowi bardziej by się przydała modernizacja lini
        > do Poznania, z której by wszyscy korzystali, niż budowanie drogiej linii
        > szybkiej koleji, na którą nie będzie stać zwykłych obywateli!!

        To przewiduje ten program, podobno - tak przynajmniej było ostatnio.
        • Gość: jurand Re: olei nie będzie IP: *.84.101-84.rev.gaoland.net 20.12.05, 10:29
          Osobiscie nie widze potrzeby budowy wspolnej linii Poznan-Wroclaw. linie nalezy
          budowac od podstaw (niezalezne) jak bylo w przypadku TGV. To daje szanse
          niezaleznosci i bezpieczenstwa (nawet w przypadku strajku). Pozornie nieco
          drozej, ale w sumie - o wiele taniej. Co do odleglosci pomiedzy przystankami,
          to pomiedzy Le Mans a Sable s. Sarthe wynosi ona ,,az,, 45km i nikomu to nie
          przeszkadza, a i TGV nie traci nic ze swej wartosci, a wrecz przeciwnie.
          Posiadam jedna rade w tym wszystkim - bez polityki Panie Panowie wtych sprawach
          i bedzie o wiele latwiej... tylko rozsadek, interes obywateli - gdyz tylko on
          winien sie liczyc - oraz mniej prywaty. Tego Wam zycze i pozdrawiam
          • Gość: LMB argumenty? IP: *.icpnet.pl 20.12.05, 18:51
            > Osobiscie nie widze potrzeby budowy wspolnej linii Poznan-Wroclaw. linie nalezy
            > budowac od podstaw (niezalezne) jak bylo w przypadku TGV.

            Jakieś argumenty ekonomiczne za tym rozwiązaniem? Bo ja widzę same przeciw.
      • Gość: robert Re: Trasa IP: 82.160.122.* 20.12.05, 16:33
        "s" - w tym co tu piszesz, nie widac zadanej logiki, nawet za przyslowiowy
        grosz...
      • Gość: robert Re: Trasa IP: 82.160.122.* 21.12.05, 11:31
        czyzby cmk prowadzila z warszawy do wroclawia? no co ty piszesz...
      • Gość: RobuR Re: Trasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:24
        Gość portalu: S napisał(a):

        > Jeśli Poznań - Warszawa IC pokonuje w 2h35min - 2h40min,
        > to po "drobnych" przebudowach w kilku węzłach przejazd zajmie
        > ok. 2h15min, natomiast jeśli zmodernizuje się składy, zwłaszcza
        > zastosuje nowe lokomotywy, to czas przejazdu spadnie do ok. 2h.
        > Dodatkowo jeśli by linię przystosować do 200km/h, wówczas przejazd
        > Poznań-Warszawa zajmie ok. 1h40min czasu, czyli mniej więcej tyle
        > samo ile jest obiecywane przy puszczeniu linii szybkiej koleji przez
        > Łódź... W związku z tym czy jest sens ekonomiczny budowania szybkiej
        > koleji z Poznania do Warszawy przez Łódź??
        > Efektem może być, że zostanie wybudowany odcinek do Wrocławia
        > a odgałęzienie do Poznania może nigdy nie powstać.
        >
        > Dlatego Poznań powinien forsować poprowadzenie szybkiej koleji
        > trasą najkrótszą do Warszawy, skąd było by odgałęzienie do Łodzi,
        > a następnie na CMK.

        Co to są za bzdury?? wiesz jaka jest różnica między zwykłą koleją a szybka?
        Magiczna bariera 160 km/h. To jest bariera, dla której maszynista może czytać
        znaki na semaforach. wg przepisów jadąc szybciej niż 160 km/h musi już czytać z
        pulpitu sterowniczego. Nie ma prawa być semaforów. Dlatego szybkie koleje trzeba
        budować od zera, z minimalną liczbą stacji, dla minimalizacji punktów
        kolizyjnych. Nic do rzeczy nie ma tu dostosowanie taboru czy torów do 200 km/h.
        Wiesz, że CMK też jest dostosowane do 160 km/h a rekord predkości na tej trasie
        to ponad 230 km/h? To nie jest kwestia torów czy pociągu (nie wierze że tory
        rozsypią sie jak skład pojedzie po nich 175 km/h a nie 160) tylko kwestia
        przepisów i czasu reakcji człowieka na znaki drogowe (a raczej kolejowe) przy
        bardzo wysokich prędkosciach.
        Modernizacja torów do ponad 200 km/h na trasie wawa-pń nie wchodzi zatem w
        rachubę. Trzeba budować nową linię.
    • Gość: Wójt Getyngi Tamtejszy ICE IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 08:22
      Nie "tamtejsza ICE" tylko "tamtejszy ICE", bo ICE to Inter-City-Express.
      • Gość: robert Re: TamtejszA ICE IP: 82.160.122.* 20.12.05, 16:37
        tej, panie wojcie, a do szkoly to sie jakiejs chodzilo? jesli mowimy o rodzaju
        gramatycznym angielskiego skrotu ICE to przypomne ze w jezyku angielskim srodki
        lokomocji (lacznie ze statkami) maja zwyczajowo rodzan zenski - wiec "tamtejsza
        ICE". howk :).
        • Gość: Wójt Getyngi Heee? Co proszę? IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 19:23
          "Ta ICE" po prostu brzmi wyraźnie źle i w niemieckim i w polskim (jest rodzaju
          męskiego, bo "ekspres"). No chyba, że ktoś trzyma się sztywno szkolnych laurek i
          stroi się na chwalipiętę.

          Ta Intercity Express :-o
          Nieważne, że durnie, byle poprawnie! No nie?
        • Gość: Yaco Re: TamtejszA ICE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:57
          hy hy hy :] rodzaj zenski w angielskim? Chlopcze nowa gramatyke nam piszesz?
          • Gość: robert Re: TamtejszA ICE IP: 82.160.122.* 21.12.05, 23:19
            ty, madre yayco, jesli jestes filologiem i masz watpliwosci to - quirk, 1972:
            4.85-92; 13.5. narka.
    • Gość: kępnianin Re: Szybki pociąg przez Kępno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 10:19
      Dlaczego mówi się tylko o linii szybkich prędkości Poznań -Łódź - Warszawa,
      wszak istnieje jeszcze kilka innych propozycji przebiegu tej tarsy, m.in.
      Wrocław - Oleśnica - Kępno - Sieradza - Łódź - Warszawa to najbliższe i
      najbardziej ekonomiczne połączenie. Ale zdaniem władz w Poznaniu - Wielkopolska
      kończy się już na Ostrowie Wlkp. Pamiętajcie o tym Kępniacy...
      • Gość: POSEN Re: Szybki pociąg przez Kępno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 12:50
        Dopiero zmiana marszalka spowodowala ostre przyspieszenie prac nad budowa drogi
        i lini kolejowej Pila - Poznan -Ostrow/Kalisz -Kepno -katowice.A2 iS11 to
        najwazniejsze drogi dla Wielkopolski.Dla mnie Kepno i Bralin zawsze kojarzy mi
        siez Wielkopolska.
      • Gość: robert Re: Szybki pociąg przez Kępno IP: 82.160.122.* 20.12.05, 16:39
        no ale wtedy pociag nie zatrzymywalby sie ani w olesnicy, ani w kepnie, ani w
        sieradzu - bo za male :(.
    • Gość: X NAJPIERW TRZEBA WYBURZYĆ TO GNOJOWISKO IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.12.05, 13:11
      W CENTRUM MIASTA JAKIM JEST OBECNY DWORZEC PKP - TO PO PROSTU RZENADAAAAAA!!!
      • pan.nikt Re: NAJPIERW TRZEBA WYBURZYĆ TO GNOJOWISKO 20.12.05, 13:57
        No włąśnie Żenada z tą RZenadą.
        • Gość: wit Gość X jednak ma rację! IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 16:06
          Dworzec w Poznaniu to już taka żenada, że już nawet Rzenada!
        • Gość: www pan nikt to przeciesz stary dizot i nie zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 16:19
          jenzyka internałtuf, panie nikt, przeciesz pan jest nikim, zajmij sie pan
          robieniem na drótach to ten wiek buhahahahah buahahahhah
      • Gość: robert NAJPIERW TRZEBA WYBURZYĆ TO GNOJOWISKO IP: 82.160.122.* 22.12.05, 03:06
        a co bedzie jak okaze sie ze szybkiej kolei jednak z kalisza do poznania nie
        pociagna? to co wtedy? posiejecie tam trawe? czy posadzicie ziemniaki?
    • Gość: robert Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani IP: 82.160.122.* 21.12.05, 10:52
      nie rozumiem stanowiska redakcji. szafranski wielokrotnie podkreslal ze kalisz
      jest strategicznym punktem dla szybkiej kolei bo tam wlasnie ma powstac
      pierwszy wezel igreka. wielokrotnie tez tlumaczyl ze jesli nawet linia kalisz
      polnoc - poznan glowny nie zostanie zbudowana jeszcze przed ukonczeniem odcinka
      lodz kaliska - warszawa centralna to zostanie zbudowana zaraz po zakonczeniu
      budowy calej trasy wroclaw glowny - kalisz polnoc - lodz kaliska - warszawa
      centralna.

      po co wiec redakcja wprowadza zamieszanie? czy naprawde chcemy zeby gazety w
      innych miastach znowu dawaly naglowki "poznanskie warcholstwo"? no skoro gazeta
      tak wiele pisze o utraconym wizerunku poznania to niech sama sie do tego nie
      przyczynia! bo wydawaloby sie glos wielkopolski zrobil juz najgorsze co mozna
      bylo w kwesti szybkiej kolei do poznania zrobic. a jednak nie...
      • kaliszanin2 Poznańska wizja Wielkopolski = III Świat 21.12.05, 15:58
        To jest wizja Wielkopolski z wodogłowiem - wielka, rakowata narośl w postaci
        stale rozrastającej się aglomeracji poznańskiej i dookoła wyludniona pustynia
        przeznaczona głównie na wysypiska śmieci zadowolonej z siebie regionalnej
        stolicy. A jak się pojawia jakaś lokalna możliwość rozwoju, to na wszelki
        wypadek od razu uwalić, bo mogą być z lokalizacją tych wysypisk kłopoty.
        • Gość: robert ..."nie tracic szansy na to zeby cicho siedziec"! IP: 82.160.122.* 21.12.05, 18:24
          masz racje. poznanianie w ogole nie pamietaja o tym ze wielkopolska ma dwie
          stolice. to wodoglowie w stolicy zachodniej czesci wielkoposlki jest juz tak
          potezne ze ogranicza pole widzenia do granic powiatu poznanskiego. dalej jest
          juz tylko teren ktory ma placic kase na ich nowe zamki krolewskie i "nie tracic
          szansy na to zeby cicho siedziec"!
          • Gość: POSEN Re: ..."nie tracic szansy na to zeby cicho siedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 11:10
            Tak WLKP. ma dwie stolice ,ktore sa polaczone rozpadajaca sie droga i nie
            lepsza linia kolejowa .Najwazniejsza jest budowa A2 i S11 aby zintegrowac
            caly region .Nikt nie sprzeciwia sie budowie lini z Kalisza do Warszawy.Walka o
            linie kolejowa szybkiej kolei to walka o polaczenie Poznania z
            Berlinem.Wybudowanie pierwszej lini przez Wroclaw moze byc katastrofa dla calej
            WLKP.Przez kilkadziesiat lat trasaszybkiej kolei byla projektowana w lini
            prostej Moskwa-Warszawa -Lodz -Poznan-Berlin -Bruksela.Linia "y" nie zgadzasie
            z europejskimi projektami i bedzie oprotestowana i blokowana przez marszalka
            WLKP(z Kalisza)w Brukseli.Przy A2 jest przygotowany specjalny pas ziemi dla
            szybkiej koleji.Zastanowcie dlaczego Wroclaw nie chce aby kolej na Poznan i na
            Wroclaw rozwidlala sie w Lodz.Rozwiazcie ta zagadke to zrozumiecie
            Wielkopolan .Mowicie ,ze jestescie Wielkopolanami a interesuje was tylko wasz
            zasianek.Guzik was obchodzi interes calej WLKP.Wystarczy ,ze Wroclaw omami was
            wizja super koleji ,(ktora u was tak sie nie zatrzymie)a sprzedaliscieby
            wlasnego brata.Nie rozumiecie co to byc Wielkopolaninem.Teraz widac jak wylazi
            z was sowiecka mentalnosc , falsz i podlosc mieszkancow Kongresowki.Wstyd!!!.
            • kaliszanin2 Czy to chamstwo to wynik pruskiej tresury? 22.12.05, 13:11
              Skąd się wziął taki pajac? Jak się nie zgodzę zgnoić swojego miasta, nawet nie
              po to, żeby temu palantowi było lepiej, tylko żeby mnie było gorzej, to jestem
              podobno Sowiet. Sowiet - wojewódzki sekretarz PZPR - to został kiedyś do
              Kalisza nasłany z Poznania, jak najbardziej rodowity poznaniak. I mentalnością
              przypominał POSENa.
            • Gość: Lesiu-Wrocek Re: ..."nie tracic szansy na to zeby cicho siedzi IP: 80.48.120.* 22.12.05, 13:13
              Chciałbym przedstawić kilka moich uwag na temat koncepcji polskiej linii TGV -
              tylko prosze nie zjedzcie mnie bo ja was bardzo lubie)

              1) zastanówmy się nad osią Warszawa-Łódz-Poznan-Berlin:
              Warszawa-łódz-Poznan około 300km, odcinek Poznan-Berlin ok 250 km w linii
              prostej, oś zapewni szybką komunikacje Warszawa-Berlin ale nie daje wiekszych
              szans budowy europejskich odnóg
              2)oś Warszawa-łódz-Wrocław-Berlin:
              Warszawa-Łódz-Wrocław tez około 300 km, Wroclaw-Berlin w linii prostej około
              300 km, wniosek trasa dłuższa o 50 km dla pociągu jadącego 320km/h nie musze
              tłumaczyc jaka to róznica czasowa(żadna).Oprócz tego od tej lini mozna
              prowadzic odnogi na Drezno dalej na Frankfurt i na Prage dalej na Nurnberg
              Monachium.Czesi juz od dawna myslą nad budową TGV Praga-Paryż.Poza tym w
              przyszłosci europejskie skrzyżowanie lini Tgv Paryz-Wieden i Barcelona-
              Frankfurt bedzie w Karlsruhe(Niemcy południowo-zachodnie).To nie wszystko za
              takim przebiegiem linii przemawia podłączenia pod nią w drodze na zachod
              najwieszkych Polskich aglomeracji;śląskiej i krakowskiej,Linia CMK,od Łodzi TGV
              na Berlin przeciez to dla niech duzo gorsze rozwiązanie niz przez Wrocek.
              3)ostatnia sprawa interes Berlin:budując TGV Berlin-Wrocław, Berlin uzyska
              szybkie połączenie nie tylko z Wawą i dalej na północny wschod(Moskwa itp) ale
              takze ze stolicami południowej europy:Budapeszt.Bukareszt,Bratysława itp.
              4)na zakończenie: nie wiem czemu u was powstała taka psychoza związana z tymi
              planami TGV, macie dobrą linie do Wawy mozna troche podkrecic przeciez jej
              parametry, kupic porządny tabor np Pendolino(patrz Czechy , Ostrawa-Praga), i
              bedziecie mieli Warszawe w 2 godzinki, Tgv podobno ma pokonac te trase w 1h40
              min opłaca sie robic takie halo o 20 minut.Problem podrózy Poznan-Berlin nie
              lezy po stronie polskiej tylko niemieckiej i chyba wreszcie tam tez zaczela sie
              modernizacja linii do Frankfurtu/Oder.

              Tą są tylko moje luzne przemyslenia, wiem ze kazdy ma swoją wizje i pewnie
              zaraz przedstawicie mi swoją wersje ale jesli chodzi o eurpoejskie korytarze
              transportowe to Wrocław jednak daje większe mozliwosci,ale zeby było jasne
              jestem takze zwolennikiem porządnego połączenia Poznania z Berlinem i Warszawą

              Pozdrawiam
              • Gość: xaliemorph Re: ..."nie tracic szansy na to zeby cicho siedzi IP: *.icpnet.pl 22.12.05, 20:47
                No i niestety czytając twe luźne przemyślenia taki poznaniak się boji iż się one zrealizują i zostanie "wykolegowany".
                • Gość: wro mamy nadzieje ze zostanie wykolegowany! IP: 82.160.122.* 06.01.06, 03:27
                  mamy nadzieje ze zostanie wykolegowany!
                  • Gość: xaliemorph Re: mamy nadzieje ze zostanie wykolegowany! IP: *.icpnet.pl 07.01.06, 00:33
                    Nie ma to jak inteligentna odpowiedź

                    NMSP
            • Gość: wlkp.wsch ..."nie tracic szansy na to zeby cicho siedziec IP: 82.160.122.* 29.12.05, 17:24
              Posen, ty jesteś chyba jedynym poznanianinem, który jakimś cudem zgadza się z
              tym, że Wielkopolska ma dwie stolice... Ale ty chyba nie z Poznania jesteś, co?
              Przyznaj sie :).
            • Gość: qwerty Re: ..."nie tracic szansy na to zeby cicho siedzi IP: 82.160.122.* 29.12.05, 18:42
              Posen, a kto to dla ciebie są ci Wielkopolanie? Bo wydaje mi się, że dla ciebie
              Wielkopolanie to tylko poznaniacy - nie mylę się, prawda?
    • Gość: Ir Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani IP: 62.141.221.* 29.12.05, 16:49
      Ja się pytam: Kto pisał ten artykuł???
      Na początku w planach nie było m. Poznania. Był Wrocław,Kalisz, Łódź i W-wa.
      Teraz Poznań znalazł się w planach i zaczyna jątrzyć!
      Redaktor zapytuje: Czy jest sens budowy przystanku zaledwie 100km od Łodzi?
      A ja się pytam: Czy Polska jest krajem wielkości USA? Polska to mały kraj i
      przystanki mają być oddalone od siebie (w przypadku szybkiej koleji)np co 50 km
      (jeśli trzeba). I nie ma w tym nic dziwnego. A potrzeba jest duża, bo Kalisz
      liczy sobie 120tys. mieszkańców, a Ostrów Wlkp. 80tys. Ci ludzie też chcą
      jezdzić do Łodzi, Wrocławia, Warszawy! Chcą zapłacić za bilet. Naprawde!
      Nienawiść redaktora do Kalisza jest tak duża, że wolałby pewnie, żeby
      przystanek był zlokalizowany w 40 tysięcznym Sieradzu.
      No i gdzie tu ekonomia???
      Kto takich debili dopuszcza do głosu???
      Przypominam, że Kalisz naprawde nie musi leżeć w województwie ziemniakowym. Do
      Wrocławia mamy blizej(tym bardziej szybkim pociągiem).
      Jeśli jest ktoś zdrowo myślący, tam u władzy (w tej waszej gazecie),to proszę
      bardzo, niech nie udziela głosu takim debilom (niektórym) z Poznania.
      Ich pomysły prowadzą tylko do antagonizmów! Tacy ludzie doprowadzili kiedyś do
      rozbiorów Polski! Popieram Prezesa PLK. To tacy jak On muszą pyrlandii np.
      przypominać, ze istnieją takie rozwiązania jak w Niemczech, że przystanki są co
      40 km, i jakoś wszystko jest ok.
      Trochę ekonomi Panowie! i nie widzieć tylko czubka swojego pyrkowego nosa.
      • Gość: wlkp.wsch Kalisz powinien leżec w swoim własnym województwie IP: 82.160.122.* 29.12.05, 17:33
        Kalisz - tak jak to było aż do zburzenia miasta w 1914 - powinien leżec w swoim
        własnym województwie. Bo my naprawdę nie mamy wiele wspólnych korzeni z
        Wielkopolską Zachodnią :(. Nas wszystko RÓŻNI: mentalność, historia,
        przywiązanie do Polski i Warszawy, itd. itp...
    • Gość: RobuR Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:33
      DO WSZYSTKICH SZANOWNYCH WIELKOPOLAN Z POŁUDNIOWEJ CZĘŚCI REGIONU.
      Wydaje wam się, że jak stworzą szybka kolej to wybudują wam stacje w Nowych
      Skalmierzycach, Kaliszu, Kępnie czy Ostrowie? Pewnie ze nie. I może jeszcze
      każdym pociągiem będzie wysiadał "byznesmen" z walizą gotówki i budował u was
      fabryki? Nie ma co zatem deliberować nad takim czy innym przebiegiem trasy. O
      ile rozgałęzienie pod Kaliszem będzie, to nie znaczy że będzie stacja. Będzie
      samo rozgałęzienie.
      Specyfika szybkiej kolei to: bezkolizyjność, prędkość, brak przystanków
      pośrednich na trasie. Tylko same łączenie aglomeracji. Tak więc bez urazy.
      Szanse że będzie jakiekolwiek stacje oprócz: Poznań, Wrocław, Łódź, Warszawa
      oceniam na 1%
      Poza tym kto będzie tymi pociagami jeździł z Was do Poznania? ak bilet cenowo
      bedzie się kształtował na poziomie 300-500% ceny obecnego InterCity?? Fajnie, co
      nie? Jechać z Poznania do Kalisza w jakieś 30 minut za 200 złotych? Chcecie i
      was stać, proszę bardzo.
      • Gość: robert to jest właśnie poznańskie ziemniaczane buractwo IP: 82.160.122.* 29.12.05, 21:49
        To, co RobuR napisał(a), to jest właśnie poznańskie ziemniaczane buractwo. W
        dodatku tak pyszne, że aż pychą ociekające. Amen.
        • Gość: Kolejarz Re: to jest właśnie poznańskie ziemniaczane burac IP: *.icpnet.pl 29.12.05, 22:26
          Niestety ten musicie zrozumeić może Robur przsadził z tym 1 % ale powyzej 5% to
          ja Wschodniej Wlkp nei daje an przystanki. Poza tym jeśłi Polska otrzyam
          pieniadze an realizacje projektu to zacznei się realizacje od najlepiej
          przygotowanych częsci - wykup gruntu i tu ciekawostka: to prawda zę wzdłuż A2
          jest pas dla szybkiej kolei a jakie dwa miasta niebawem zostaną połączone A2??
          Czyżby Poznań i Łódź! Wiec nie można wykluczyć ze to w tym drugim mieście
          będzie rozgałezienie i mozę trasa via Wrocław zahaczy o Kalisz ale nie należy
          sądzić że pociag sie tam zatrzyma. Pozdr dla Kalisza z zyczenaimi trasy choćby
          120 km bez przesiadek do stolicy zarówno całej jak i DuzejPolski:))
          • Gość: qwerty to jest właśnie poznańskie ziemniaczane buractwo IP: 82.160.122.* 29.12.05, 22:53
            Niestety musicie zrozumiec, ze jesli kolej bedzie budowana (coz, jesli bedzie),
            to nie wedlug waszego wishful thinking.

            Nie jest przeciez tak, ze Warszawa rzucila trzy miesiace temu haslo "Budujemy
            nowa kolej! Oglaszamy konkurs pieknosci!" wiec Poznan zaczal sie od razu prezyc
            i wdzieczyc, tylko ze najpierw powstala koncepcja, pozniej plan, nastepnie
            projekty, itd. W dwu (z ilus tam) ostatecznie zatwierdzonych projektach wezel
            kolei znajduje sie w Kaliszu, tam tez maja byc ulokowane dworce Kalisz-Północ i
            Kalisz-Zachód, itd.

            Kolej zostala zaprojktowana na trasie Wrocław - Kalisz - Łódź - Warszawa. Trzy
            miesiace temu Glos Wielkopolski opublikowal warcholski artykul, po czym
            poznanianie zaczeli tupac nozkami, ze oni tez chca kolej. No dobrze - moze
            Poznan bedzie wlaczony do powstajacej kolei, ale tym razem musiscie troche
            postac w kolejce.

            Jesli masz watpliwosci, to zapoznaj sie dokladnie ze stanowiskiem PKP-PLK.
          • maxxman Re: to jest właśnie poznańskie ziemniaczane burac 29.12.05, 23:12
            To o czym piszesz jest nierealne bo autostrada bedzie przebiegac kilkanascie
            kilometrow na polnoc od Lodzi a stacje superszybkiej kolei sa z zasady budowane
            w centrach.

            Pozdrawiam,
            maxxman
            • Gość: RobuR Re: to jest właśnie poznańskie ziemniaczane burac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 02:17
              Robert - przesadzasz. Bo jeżeli znasz się na tym jak na modernizacjach szlaków
              kolejowych, co udowodniłeś na forum, to zwracam honor, jestes Bogiem. To po
              pierwsze. Po drugie - moja wina. Zapomniałem powiedziec, że rozmawiałem w
              sprawie projektu tej kolei z kimś WYSOKO postawionym w tej kwestii w sprawie
              decydowania o jej przebiegu, z kimś kto współtworzy Narodowy Plan Rozwoju. I
              myślę, że wiem więcej na ten temat. Kropka, bo z pierogami się nie dyskutuje.

              Poza tym - dworce szybkiej kolei nie zawsze są budowane w centrach dużych miast,
              zwłaszcza dworce przelotowe, z uwagi na straty prędkości. Wazne jest nie budowa
              dworca w centrum, a budowa szybkiego i sprawnego systemu dojazdów do takiego
              dworca, nawet ulokowanego na przedmieściach. Zwykle łaczy się budowe takiego z
              budową tak zwanej Szybkiej Kolei Miejskiej, która odbiera pasażerów z Dworca ICE
              i dowozi do miasta. Więc koncepcja Dworzec w Poznaniu ICE na Starołęce jest
              uzasadniona, zwłaszcza, ze kolej ma iść dalej do Berlina. Ale jeszcze nie
              wiadomo jak wyglądać ma sytauacja. Bo miasto Poznań zgłosiło dwa warianty.

              Sens i ekonomiczna opłacalność linii Wrocław - Łódź - Warszawa jest
              nieuzasadniony. Nie mówie tego, bo mieszkam w Poznaniu, ale zasada tej linii
              jest taka. Nie buduje tego PKP, tylko koncesjonowany operator (tak jak np
              Autostrada Wielkopolska buduje drogi). A żaden operator nie zbuduje linii
              "ślepej", bo mu sie nie zwrócą koszty. O ile nie przecze: są potoki pasażerskie
              i to spore na linii Wroclaw - Warszawa, ale przy planowanych cenach ICE, i
              ilosci pasażerów dziś (z tendencja do spadku) wywnioskujemy, ze na dobę będa
              jeździć tam 3-4 pociagi w jedną stronę. Sens jest budować linię dla 3,4
              pociągów? Nie ma.
              Pojawia sie w planach Poznań. Nie dlatego, ze są megalomanami i "tez chcą" ale
              poznan ma być jednym sensownym połączeniem linii Wrocław - Warszawa z BERLINEM I
              SIECIĄ SZYBKICH KOLEI W EUROPIE. I wtedy koncesjonowany przewoźnik mówi tak:
              opłaca sie nam robic z wariantem Poznańskim, bo prócz 4 pociagów z Wrocławia,
              dajemy jeszcze dwa z Poznania, Cztery z Berlina, i np. po jednym z Paryża czy
              Monahium.. Tu już szansa na połacalność i na szeroką możliwość połączeń
              europejskich jest.
              I wybaczcie, ale mając perspektywiczne łączenie Warszawy z Berlinem, Paryżem,
              Brukselą, a nawet z Londynem (przez Eurotunel) nikt nie będzie się głowił, czy
              budować stacji dla Kalisza "bo się będzie opłacać" to też jest nie moja opinia,
              tylko odgórna, jaką słyszałem.
              W kaliszu, jezeli ktoś słyszał o jakiejs stacji, to nie o przystanku osobowym, a
              co najwyżej o przystanku technicznym i nastawni, tudziesz jakiejś stacji
              kontrolnej. Przypominam, dla niepoiformowanych, że takie stacje istnieją na CMK:
              Opoczno Południowe, Włoszczowa Północna, Psary. Sa to stacje w miastach wyżej
              wymienionych, ale są to posterunki techniczne, NIECZYNNE DLA RUCHU
              PASAŻERSKIEGO. Nie ma mozliwości, zeby InterCity z Krakowa do Warszawy
              zatrzymywał się w Opocznie, mimo iż nie jest to "wygnajewo" jakieś.
              Z Kaliszem pewnie będzie tak samo. Zbudują stację "Kalisz Północny" czy jakoś
              tak, i bedzie traktowana jako stacja techniczna.
      • wielkopolskawschodnia Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani 30.12.05, 13:17
        RobuR, wydaje mi sie, ze bardzo przesadziles z niegrzecznoscia (ze tak to
        delikatnie nazwe).

        Poza tym: dla nas polaczenie z Poznaniem jest naprawde malo istotne. Kalisz
        zabiegal o polaczenie z Wroclawiem, Łodzia i Warszawa, bo wlasnie z tymi
        osrodkami Kalisz jest powiazany (ekonomicznie, spolecznie, kulturowo, itd), a
        jedyne rzeczywiste powiazanie Kalisza z Poznaniem to powiazanie administracyjne
        (niestety).

        Nadto: bardzo dziwne wydaje sie wasze rozumowanie, ze polaczenie Warszawa-
        Wroclaw przez Poznan (!) jest dla was logiczne i ekonomiczne, a polaczenie
        Warszawa-Wroclaw-Praga/Drezno(Karlsruhe)-itd jest dla was ani logiczne ani
        ekonomiczne. Czy mi sie tylko wydaje, ze wy probujecie "pol swiata" nagiac do
        poznanskiego widzimisie, czy rzeczywiscie tak jest?
        • Gość: RobuR Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 02:21
          Tu jest odpowiedź, nie chce mi się jej drugi raz pisać.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=33747136&a=34200006
          Po drugie. Wyjaśnij nam wszystkim dlaczego kuleją połączenia warszawy przez Łódź
          i Kalisz i Ostrów do Wrocławia? Skoro jesteście tak powiazani kulturowo, to
          dlaczego nie ma tam już od dwóch lat Ex Odra, Gdzie jest nocny do Pragi co teraz
          puścili (hehe) z Poznania? Dlaczego skasowali pociąg do Drezna co tez jeździł? i
          zostawili was z czterema pospiesznymi?
          CZYŻBY BRAKOWAŁO CHĘTNYCH NA TE RELACJE?
          przepraszam za niegrzeczność, ale mam dziwne i nieodparte wrażenie, ze 95%
          piszących posty w tym, temacie kieruje się zasadą: "my jesteśmy przywiązani do
          Łodzi i Wrocka, chcemy miec z nimi połączenie" tudzież "trzeba zbudować tak, a
          chętni może się znajdą", albo "z Wrocka można dojechać na południe europy więc
          TGV musi do nas jechać"
          A jak ja staram się przedstawić fakty i liczby, ująć to z "ekonomicznego punktu
          widzenia" dodając małą śpiewkę o potokach pasażerskich, to na mnie jadą z
          uwagami, ze rozumy pozjadałem. E K O N O M I A i już. I będe to tłukł aż do skutku.
          Nikt do K.. nędzy nie pojedzie pociągiem do Rzymu mając Tanie Linie Lotnicze! To
          samo z Lizboną, Madrytem! Atenami! Ludzie! A do Berlina czy Brukseli juz
          pojedzie, bo relacje są krótsze, pasażerowie codziennie jeżdżą do pracy, a
          samolotami - za dużo formalności i strata czasu dla "byznesmena" jadącego z
          lotniska do centrum Brukseli do budynków UE.
          po trzecie: skąd wiadomo że w Kaliszu będzie stacja pasazerska? Bo uwaga, moze
          stanąć na tym, ze mieszkańcy Kalisza zobaczą sobie pociąg ICE mknący bez
          zatrzymania gdzieś w oddali.. NIE NABIJAM SIĘ ANI NIE PROWOKUJE. po prostu
          uczulam na jedno słowo: E K O N O M I A.
    • maxxman Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani 29.12.05, 23:10
      Hmmm... a to nie lobbujecie jeszcze by ta superszybka linia biegla w linii
      prostej z Warszafffki do Poznania przez Kutno? No prosze, jakie postepy :p
      • Gość: Janek Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 23:15
        Jakbyście pieniacze z Kalisza zamiast uwdzięczniac swoje kompleksy wobec
        Poznania spojrzeli na projekty linii szybkich kolei w Polsce, to by się
        okazało, że to jest w ogóle pierwszy projekt który bierze pod uwage Kalisz!
        Poprzednie przewidywały odgałęzienie w Łodzi i trasowanie prostolinijne do
        Wrocławia i do Poznania.

        Więc nie czepiajcie się Poznania, bo dzięki temu że się odezwał w ogóle macie
        szanse na stację (bo skoro ma tam byc węzeł). W przeciwnym razie stacja pewnie
        byłaby w Ostrowie.

        Pozdrowienia z Bielska-B. (tez byłego miasta wojewódzkiego).
        • Gość: xaliemorph Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani IP: *.icpnet.pl 29.12.05, 23:23
          I jest to mądry głos w dyskusji bo projektów było wiele.
        • Gość: :D :D :D Ostrów? A gdzie to jest? IP: 82.160.122.* 30.12.05, 00:11
          Ostrów? A gdzie to jest? :D :D :D
      • Gość: xaliemorph Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani IP: *.icpnet.pl 29.12.05, 23:34
        To że Poznań nie lobbuje to jest dziwne, ale cóż taki nasz prezio fryzowany
        pudel że nie potrafi robić szumu i używać kontaktów także z włodarzami
        województwa. Natomiast prawdziwym sednem kłótni nie jest jakiś tam Kalisz, który
        mi osobiście mówiąc kolokwialnie zwisa, tylko próby lobbingu Wrocławia by
        ewentualna trasa do Berlina z Warszawy prowadziła naokoło poprzez Wrocław, a
        napewno będzie lobbing by chociaż ostatecznie wpierw wyprowadzić pierwsze
        połączenie z Niemcami właśnie poprzez Wrocław. I to jest prawdziwe zagrożenie,
        czego Kalisz jest jedynie pionkiem w tym sporze (jedynie dlatego bo ten wariant
        trasy przybliża próbę szybkiego połączenia z Niemcami poprzez Wrocław).
        A co do różnic pomiędzy południową Wielkopolską a resztą, to jestem ciekaw z
        ewentualnie którymi rejonami innych województw Wielkopolska byłaby bardziej
        związana (pytanie odnośnie mniejszej liczby województw np. 12 czy jeszcze mniej,
        i włączania terenów).
        • Gość: :D :D :D Jesli mniej niz 12 to powiat poznanski bylby w IP: 82.160.122.* 30.12.05, 00:04
          Jesli mniej niz 12 to powiat poznanski bylby w wojewodztwie
          dolnoslaskim :D :D :D.
      • Gość: qwerty Juz nie lobbują IP: 82.160.122.* 30.12.05, 00:09
        Juz nie lobbują, bo geografii i ekonomi przez te trzy miesiące juz sie troche
        zdazyli nauczyc.
        • Gość: POSEN Re: Juz nie lobbują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 00:51
          Lobbuja ,lobbuja.Przedwczoraj marszalek WLKP.byl w ministerstwie
          infrastruktury na rozmowie z ministrem wlasnie w sprawie szybkiej
          koleji.Zostalo potwierdzone to co mowil kilka dni temu poselPiS Tomczak,ze
          rozwazane sa dwa warianty budowy lini-do Poznania przez Kalisz albo przez
          Lodz.Decyduja ,ktora trasa jest wazniejsza dla PKP i Warszawy.W obu przypadkach
          trasa nie ominie Poznania.Niedawno ktos z dyrekcji PKP z Warszawy mowil w
          Poznaniu,ze kolej nie zatrzymie sie w Kaliszu bo to linia duzych predkosci a
          dlugosc hamowania pociagu to 20km.
    • Gość: Lesiu-Wrocek Re: Superszybkie pociągi wjadą do centrum Poznani IP: *.spox.org / *.inet.polhost.pl 30.12.05, 10:02
      budowa linii TGV z Wroclawia na zachod Europy ma duzo wieksze uzasadnienie niz
      z Poznania.Powod prosty oprocz potokow z aglomeracji łódzkiej i warszawskiej
      dojdą potoki z (opolszczyzny,śląska i małopolski-ponad 10 mln ludzi ktorzy mają
      kase). Dla przypomnienia 200 tys. mieszkancow Opolszczyzny pracuje w Niemczech
      i chetnie by sie przesiedli z auta do TGV.

      Pisałem juz o tym ze puszczenie linii Krakow/Katowice-Łódz-Poznan-Berlin, w
      ogole nie zmieni sytuacji tych aglomeracji, czas bedzie taki sam jak po własnie
      modernizowanej do 160 km/h E-30.

      Wniosek
      Jesli w pierwszej kolejnosci bedzie wybudowana linia Łódz-Kalisz-Wrocław to
      Wrocław nie odpusci budowy linii do granicy a za nami postawi sie cały Sląsk i
      Małopolska.

      ps.
      nie wiem dlaczego u was jest takie przekonanie, ze to tylko wy macie monopol na
      połaczenia Polski z Zachodem(duzy błąd w myśleniu),ale na koniec bardziej
      pojednawczo:przeciez bedzie mozna wprowdzic do rozkładu np 3 pary pociagów
      przez Poznan, i 3 pary przez Wrocek na linii Wawa-Berlin
      Pozdrawiam
    • Gość: Lesiu-Wrocek Berlin IP: *.spox.org / *.inet.polhost.pl 30.12.05, 10:12
      POza tym nie wiem czemu wy tak bardzo demonizujecie role Berlina.Prawda jest
      taka ze Berlin względem Niemiec jest połozony jednak peryferyjnie.A jesli
      chodzi o przyszłe projektowane połaczenia TGV w Europie to juz w ogole wichura.
      Panie i Panowie taka nie duza miejscowosc (Karlsruhe) jest najwazniejsze

      POZDRAWIAM
      • Gość: Do Lesia-Wrocka Re: Berlin IP: 82.160.122.* 30.12.05, 11:53
        Oni nie demonizuja, tylko nie maja zadnych innych argumentow. Jakie inne
        argumenty moga przedstawic wobec argumentu na rzecz polaczenia Warszawa-Łódź-
        Kalisz-Wracław i Kraków-GOP-Opole-Wrocław i dalej na zachód i południe? No to
        podpieraja sie Berlinem (choc berlinczycy pojecia nie maja gdzie lezy Poznan),
        zreszta oni o tym Berlinie to tak przy kazdej okazji (ciagnie ich do pruskiego
        tatusia?).
        • Gość: RobuR Re: Berlin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 11:59
          No i nawet nie wiecie jak się mylicie. Na razie omawiany jest wariant Warszawa -
          Łódź - Wrocław, z odgałęzieniem w Kaliszu na Poznań i Berlin. To wiem z projektu
          NPR. W ŻYCIU NIE SŁYSZAŁEM O JAKIMŚ OPOLU CZY KRAKOWIE. A w argumentach to i ja
          se mogę powiedzieć: Przez Poznań jest lepiej, bo są aglomeracje Bydgoszcz -
          Toruń, Gdańsk i Szczecin.
          Może tak zerknijcie dokładnie na projekty, potem się wypowiadajcie. Ale nie
          projekty z Gazety Wyborczej Wrocław, Gazety Wyborczej Poznań, Gazety Wyborczej
          Kraków (nie sądzę, żeby Krakusy w ogóle wiedziały że jakąś linię ICE w Polsce
          chcą budować) ale w Narodowy Plan Rozwoju.
          • wielkopolskawschodnia Re: Berlin 30.12.05, 13:46
            No tak: my nawet nie wiemy, jak bardzo sie mylimy, w odroznieniu od ciebie,
            ktory wiesz, ze jestes nieomylny. Gratulacje. Nadto jestesmy powaleni na kolana
            twoja mowatorska koncepcja, ze pociagi ze Szczecina do Berlina powinny jezdzic
            przez Poznan. w zwiazku z tym czekamy na kolejne rewelacje.
            • Gość: RobuR Re: Berlin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 01:34
              Bez komentarza. Gdzie ja napisałem że pociagi ze szczecina na Berlin mają
              jeździć przez Poznań? Bo nie wiem. Podkreśl mi.
        • Gość: kolejarz won IP: *.icpnet.pl 30.12.05, 15:10
          Oczywiście że lepszy jest korytarz Bruksela-Berlin-Poznan-Warszawa i dalej na
          wschód niż okrężna droga przez Wrocław.Tylko porypani wrocławscy idioci mogli
          wpaść na pomysł przeciągania linii E-20 150 km na południe
          Zauważ że linia ta daje olbrzymie możliwości rozbudowy z Poznania w kierunku
          Gdańska i Królewca oraz stolic państw nadbałtyckich przez Warszawę
          Z Zagłębia Ruhry prostą linią można byłoby dojechać do Berlina i dalej Poznania
          a następnie rozgałęzieniem poniżej Łodzi w kierunku Krakowa i Katowic
          Dodatkowo przedłużając linię w stronę Szczecina z Poznania zarówno Wrocław jak
          i Kraków i Katowice uzyskują szybkie połączenie ze Szczecinem.

          Berlin (Niemcy) nie będą budowali szybkiej kolei na południe (Bratysława) przez
          Wrocław.Zrobią to przez Drezno lub Lipsk i dalej na południe do Pragi a
          następnie Wiednia,Bratysławy

          Nie wiem czy wiesz ale juz na początku lat 90-tych zostały uzgodnione między
          Polską i Unią Europejska przebieg korytarza E-20 przez Polskę
          Ale świnia Szmajdziński i inne wrocławskie mendy oczywiście musza jątrzyć

          Macie Bombardiera/Pafawag.Wykorzystajcie to.Radzę Wam przystosować linie do
          szybkości 160 km i nie bedziecie się martwić o te 20 min. mniej czy więcej na
          trasie Warszawa-Wrocław.

          Och i jeszcze jedno,żeby nie było.
          Jestem za powstaniem linii Wrocław-Warszawa:-)))
          • Gość: Lesiu-Wrocek Re: won IP: *.spox.org / *.inet.polhost.pl 30.12.05, 17:42
            "porypani wrocławscy idioci" hm bardzo ciekawe,widac ze na waszym forum mozna
            swobodnie podyskutować-ale zostawmy to, ok to juz bedzie moj ostatni post,
            musze na to odpisac
            :
            1)Berlin-Poznan-Łódz-Wawa jest tylko o 50 km krótsza od osi Berlin-Wrocław-Łódz-
            Wawa a nie 150 km jak napisał pan kolejarz(no chyba ze w waszych planach ma byc
            olana(y) Łódz i Kalisz-jezeli tak to sorry ma racje)

            2)pociągi do Brukseli jezdzą przez Kolonie, a Kolonia ma szybkie połączenie z
            Frankfurtem n/Menem wiec rownie dobrze jest podrózowac do Brukseli przez
            Drezno/nie tylko przez Berlin
            3)połaczenie CMK/TGV w ogole nie poprawi połaczenia Krakowa/Katowic ze
            Szczecinem w stosunki do juz modernizowanych linii przewidywany czas podrozy to
            5h, niedawno prezes PLK oddział Wrocław powiedział ze jak zakonczy sie
            modernizacja E-30 podroz Wrocek-Krakow bedzie 1h50min, Wro-Poz 75 min, czyli
            czas taki sam wiec po cholere TGV,a paradoksalnie z Gop-u do Szczecina byłoby
            nawet dłuzej
            4)he sam zapytaj mieszkanców południowej Polski(Wroc,Opole,GOP,Krakow,Rzeszow)
            jak wyobrazają sobie podroze do Berlina
            5)jezeli mowisz ze Wrocław nie powinien lezec na osi TGV do Berlina,to tym
            bardziej oś Gdansk-Berlin nie przebiega przez Poznan
            6)oj mowiąc ze korytarze dawno zostały ustalone troszke sie mijasz z
            prawdą:korytarza Krakow-Zakopane Słowacja-Budapeszt-Rumunia nie bylo w planach
            a ostatnio sie pojawia coraz czesciej i ma duze szanse realizacji
            7)linia przez Wroclaw daje duzo wieksze mozliwosci samej Warszawie mozna
            budowac odgałezienia nie tylko na Berlin ale na Drezno/Lipsk i Prage dalej cala
            Płd Europa
            Nikt na przebiegu takiej linii nie traci a raczej wszyscy byliby zadowoleni.

            Nie pisze tego zeby kogokolwiek wkurzyc to jest wolny głos w dyskusji i nie
            nazywaj nikogo porypanym wrocławskim idiotą bardzo cie prosze.Podając argumenty
            za takim przebiegiem linii jak zauwazyłes ja nikogo nie obraziłem, przedstawiaj
            własny sposob przebiegu ale w sposob kulturalny
            Pozdrawiam i zycze Szczesliwego Nowego Roku

            aaa i dosłownie na koniec:
            w sierpniu 2006 bedą dosyc spore obchody 160-lecie połaczenia kolejowego
            Wrocław-Berlin udział w uroczystosci zapowiedzieli samorządowcy obu miast a
            takze władze wojewodztwa/landu Brandenburgii i chyba nawet ktos z rządow
            centrlanych wtedy sie okaże czy Berlin nie chce miec porządnej linii na Śląsk


            • Gość: RobuR Re: won IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 02:03
              160-lecie połaczenia Wrocław - Berlin. Ciekawe jest to, że jeździ tam jeden
              pociąg IC, prowadzony lokomotywą spalinową, bo nie ma trakcji elektrycznej...
              interesujace połaczenie międzynarodowe. Widocznie potrzeby nie ma na trakcję
              elektryczną.
              Tak a propos potrzeb, mam nadzieję, że zdajemy sobie sprawę z kilku rzeczy:
              1) linii szybkich kolei nie będą budować PKP (zadna ze spółek), ani nawet
              prawdopodobnie pbudżet państwa, ale prywatny koncesjonariusz.
              2) Jeżeli tak, to oni kierują się czystą ekonomią. I nie żadnym gdybaniem, że
              "do Rzymu będzie szybciej przez Wrocław i się opłaci", ok, może i się opłaci.
              Ale znajdź mi odpowiednią rzecz: potoki pasażerskie. Realne Potoki pasażerskie a
              zapotrzebowanie to dwie odmienne sprawy.
              3) nie chcę tu nikogo dołować, ale jednak najbardziej obciążona linią kolejową w
              Polsce, obok CMK jest linia Warszawa - Poznań. Niestety, i to z tendencją do
              wzrostów potoków. Przykład. IC "Odra" Warszawa - Poznań - Szczecin/Wrocław ma
              się na niej dobrze, zupełnie inaczej niż Ex "Odra" relacji Wrocław - Łódź -
              Warszawa. Mieszkańcy Wrocka powinni pamiętać, że w ostatnim stadium jego
              kursowania (notabene i przez Kalisz) zawierał on w sobie 5 wagonów i był pusty.
              Tzn nie do końca pusty, bo ktoś nim jeździł, ale z jakiegos powodu został
              skasowany. Większość pociągów obecnie Ex, IC jadących z Wrocka do Wawy przez
              Poznań, własnie w Poznaniu zabiera około 65% swoich pasażerów, i dzięki temu
              właśnie jeżdżą. Filozofia PKP IC jest taka, że pociągi można wypuszczać z Wawy
              do Poznania i poza Poznań (Zielona Góra, Szczecin, Wrocław) bez żadnego
              problemu, bo one napełnienie pasażerami odpowiednie do opłacalności uruchamiania
              kursów uzyskują już na odcinku Warszawa - Poznań. Dla przykładu Ex Lubuszanin
              jest nabity do Poznania, a od Poznania do Zielonej Góry jest oferta "last
              minute" bo nikt nim nie jeździ. A dlaczego go nie skasują? Bo sie opłaca go
              puszczać bo on na siebie zarabia z nawiązką. Dlatego też wspomniana "Odrę" mozna
              w Poznaniu podzielić na pół i puścić część do Wrocka, część do Szczecina.
              4) prywatny koncesjonariusz też weźmie to pod uwagę. Własciwie głównie to. Nie
              zbuduje linii takiej, która będzie wystarczało jak puści 4 pociągi na dobę z
              wypełnieniem rzędu 45% a taką, którą będzie mógł ładować skład co dwie godziny i
              uzyskać wypełnienie 75%. Wybacz, ale to jest czysta ekonomia. Jakbyś miał
              wydawać górę miliardów euro na budowe takich linii, to też bys zbudował taką,
              która ci się szybciej zwróci, lepiej oplaci. I wybacz, ale nie sądzę, że zbuduje
              linię z priorytetami na południe europy, bo nie ma chętnych na wielkie
              kursowanie w tamten rejon. Tzn są chętni, ale sam zobacz: od tego rozkładu jazdy
              PKP IC skasowało połączenie do Pragi, już dawno nie ma pociągu do Budapesztu..
              Wiedeń też kuleje. A 3 EC do Berlina przez Poznań mają się nieźle cały czas.
              Nie chodzi tu o budowe relacji okresowych (Włochy, Hiszpania, Grecja,
              Szwajcaria) tylko stałych i cyklicznych i krótkich: Berlin, Paryż, Bruksela.
              Takie, gdzie ludzie będą jeździc codziennie, głównie w interesach, a nie na
              wakacje raz w roku.
              5) Ja w swoich wywodach kieruję się czystą ekonomią. Gdzie ma być linia kolejowa
              tam musi być zapotrzebowanie udokumentowane odpowiednim potokiem pasażerskim. To
              samo jest z liniami autobusowymi, tramwajowymi itp. Pojawiają sie tam gdzie są
              ekonomicznie uzasadnione.
              6) Pisząc o łączniku do Szczecina miałem na mysli skomunikowanie Warszawy ze
              szczecinem (możliwość kontynuacji podróży promami na Skandynawię) a nie berlina.
              7) Na Boga. Nie łączmy Królewca i "Inflantów" i Gdańska z Berlinem przez Wrocław...
              8) Jestem za budową linii szybkiej kolei do Wrocławia. No własnie DO WROCŁAWIA a
              nie przez Wrocław. Niestety, Wrocław węzłowym miastem nazwać trzeba, ale z
              perspektywami południowymi. Nie Zachodnimi. A o potokach pasażerskich w tamten
              rejon już pisałem. Zdecydowanie wystarczy linia TGV do Wrocka, a potem
              modernizacje szlaków do 160 km/h i uderzanie na Pragę, Drezno, Wiedeń.
              9) Nie tłumacz mi że Poznań nie jest miastem na szlaku Warszawa - Berlin, bo
              chyba nie powinienem kończyc studiów na wydziale geograficznym, a właśnie to
              czynię..
              • Gość: Lesiu-Wrocek Re: won IP: *.spox.org / *.inet.polhost.pl 31.12.05, 11:42
                Uczył geografii cie nie będę nie to jest moja rolą.Pewnie na uczelni masz
                świetnych wykładowców.

                Tylko widzisz ty w ogole nie rozumiesz wrocławskich problemow.Martwisz sie ze
                na połączeniach Wro-Wawa nie ma potoków podróznych-grubo się mylisz

                1)najwięcej połaczen lotniczych z Warszawą ze wszystkich regionalnych portów ma
                Wrocław,LOT rozumie ze Wrocław nie ma dobrego połączenia z Wawą,i jakoś co roku
                LOT wprowadza korekty do rozkładu ale ja jeszcze nie słyszałem aby jakikolwiek
                lot na trasie Wro-Waw został zawieszony,po prostu jest duze zapotrzebowanie,a
                na popołudniowe loty z Waw do Wrocka czasem jest dwa razy więcej chętnych jak
                miejsc.
                2)mowisz ze w pociągach IC Wrocław-Poznan-Wawa na odcinku Wrocław-Poznan jest
                wypełnienie około 45% i masz racje,pociagi do Wawy jezdzą tez przez Kalisz a
                takze Opole i Czestochowe.Człowieku nie mow mi ze w tych pociągach nie ma ludzi
                bo znaczy ze nigdy ich na oczy nie widziałes.Przyjedz kiedys do Wrocka o 16:10
                jak sie podstawia pociąg do Wawy przez Opole,Częstochowe,walka o kazdy
                centymetr peronu tam sie odbywa- tylko ty tego nie wiesz
                3)mieszkancy Kalisza i Ostrowa pewnie pamietają jak jeszcze z 5-6 lat temu
                jedził pociąg Wawa-Łódz-Kalisz-Wrocław-Drezno-Frankfurt n/Menem.Pociąg
                przewoził bardzo duzo pasażerów, do wagonów DB były doczepiane polskie PKP do
                Wrocławia bo tylko w Niemieckich by sie ludzie nie pomiescili.A wiesz dlaczego
                DB go zlikwidowało? pewnie mi powiesz ze nie było chętnych!. NIE!.Zlikwidowali
                go ze względu na stan polskiej infrastruktury kolejowej.A nawet jak w Dreznie
                dochodziło do zmiany lokomotywy pociąg i tak nie mógł jechac szybko bo wagony
                by sie rozleciały, a znowu gdyby porzadna ciuchcia wjechała na polskie tory nie
                mogła by rozwinąc zadnych normalnych predkosci.
                4)Wysmiewasz sie z obecnego połączenia IC Hamburg-Berlin-Wrocław-Katowice-
                Krakow.To sie smiej dalej.Pociąg został uruchominy nie przez chore polskie
                PKP,tylko przez DB i mimo fatalnego czasu pociąg ma spore obłożenie,i DB nie ma
                zamiaru go likwidowac. A to ze na południu Polski jest ogromne zapotrzebowanie
                na komunikacje z Niemcami zaczyna dostrzegac tez PKP IC, za dwa lata zakonczy
                sie modernizacja E-30,beda jezdziły IC z Krakowa do Lipska i Berlina.Bedą miały
                wieksze obłozenie niz BWE-ktore sa na granicy opłacalonosci,PKP IC utrzymuje je
                bardziej ze wzglęów prezstizowych niz realnego zysku.
                4)ciekawe jest ze wspaniały pociąg Jan Kipura z Wawy i Poznania do Brukseli
                jezdził pusty!!!, mozesz to jakos sensownie wytłumaczyć!

                Pozdrawiam
                • Gość: RobuR Re: won IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 14:15
                  Mogę sensownie wytłumaczyć. Teraz Jan Kiepura jeździ w zmienionej relacji w
                  Niemczech, co nie oznacza ze w Polsce jest nieopłacalny. Zerknij do odpowiedniej
                  tabeli SRJP, a zobaczysz że w Rzepinie dołączają wagony tak, aby skład miał
                  obłożenie również w Polsce, ponieważ całościowo jest kwalifikowany jako "pociąg
                  niedostępny w komunikacji wewnętrznej" a dodatkowe wagony umożliwiają kursowanie
                  pasażerow również w Polsce. Trasa pociągu owszem się zmieniła, ale tylko tak, że
                  jeździ on nie do Brukseli (co od startu uważałem za pomysł conajmniej chory,
                  żeby zwykłe IC puszczać do Brukseli, jak juz to konkurencyjny do LOTów byłby
                  własnie TGV) ale do Frankfurtu nad Menem, tak jak jeźdźił dawniej, I miało to
                  niezły skutek. W Polsce się relacja nie zmieniła, ani z grubsza w niemczech.
                  Natomiast według Europejskiego Rozkładu jazdy Pociągów Kwalifikowanych, jest on
                  skomunikowany we Frankfurcie z ICE do Brukseli.
                  Skoro DB narzekało na stan Polskiej infrastruktury kolejowej, to dlaczego nie
                  powróci trasą IC Wawel przez Wrocław, Zieloną Górę, Rzepin i Berlin? Tak jak
                  było to ze trzy lata temu. Tam tory są "z kablem" nie ma potrzeby zmian
                  lokomotywy, podróż jest szybsza.
                  Znam pociagi relacji Wroclaw - Warszawa, i to lepiej niż Ci się wydaję,
                  zwłaszcza te przez Opole i Częstochowę, bo właśnie do Częstochowy dosyć często
                  udawałem sie właśnie przez Wrocław. A potok pasażerski na tej trasie - miałem na
                  myśli potok docelowy czyli Warszawa - Wrocław. Nie pytamo opłacalność tych
                  kursów, bo po weryfikacji SRJP dowiesz się, że np. Pociagi z Wrocka przez Opole
                  i Częstochowe są praktycznie też jedynymi pociągami do Warszawy dla wielu miast
                  na trasie. I obłożenie z tego wynika. Myśle, że doszedłbys do takiego samego
                  wniosku analizując sprzedaż biletów na wymienionych trasach, i wyszło by Ci na
                  jedno, ze w Relacji Wrocław - Warszawa odsetek biletów docelowych jest znacznie
                  mniejszy niz w relacjach: Wrocław - Opole, Wrocław - Częstochowa, Częstochowa -
                  Warszawa, Opole - Warszawa, Cżestochowa - Radomsko, Skierniewice - Warszawa,
                  Piotrków Trybunalski - Warszawa. I ja Ci to gwarantuję. To samo przez Kalisz.
                  Trzy pociągi pośpieszne w relacji Warszawa - Wrocław są jedynymi na tej trasie i
                  służą wszystkim (poza Łodzią, bo oni mają cykliczne połączenie z Fabrycznej)
                  miejscowościom: Kalisz, Ostrów, Sieradz, Zduńska Wola.. i też gwarantuję Ci że
                  odsetek podróżnych w relacjach pośrednich jest większy niż w bezpośrednich. Co
                  nie znaczy że z Wroclawia do Warszawy nikt nie jeździ, bo ja sam nie korzystam z
                  IC (nie za bardzo mnie stać) ale z pośpiesznych czy TLK.
                  A jak wiesz, TGV, czy tez polskie ICE (jak kto woli) operowac będzie relacjami
                  bezpośrednimi, bez przystanków na trasie (pomniejszych) Z Wrocławia i z Poznania
                  do Warszawy stop praktycznie tylko w Łodzi. I wtedy potencjalni pasażerowie z
                  Opola, Częstochowy, Piotrkowa, Skierniewic (ze Skiernierwic do Wawy są
                  gigantyczne potoki)czy Kalisza, Ostrowa, Zdunskiej Woli, Sieradza musza zostać
                  pominięci w statystykach. Bo im się nie będzie fizycznie opłacać jeździć do
                  dużych miast na przesiadkę.
                  A co do LOTów. Nie wątpie, ze obłożenie samolotem jest w relacji Warszawa -
                  Wrocław. Ale nie mieszajmy myslowo dwóch uzupełniających się systemów
                  transportowych "nie będźmy PEWEKSami" (jak to było w "Misiu") A jezeli już mamy
                  mieszać, to tym bardziej jest pilne połączenie Poznań - Berlin poprzez TGV, bo
                  jak wiadomo docelowym duzym i miedzynarodowym portem lotniczym jako zaplecze dla
                  Wielkopolski ma być właśnie Berlin a nie Warszawa. I Autotrada (już wkrótce) i
                  superszybka kolej jest pilna. Poznań nie ma rozwinętego portu lotniczego w
                  stopniu międzynarodowym właśnie dlatego, że leży za blisko Berlina (250 km) i
                  tak już będzie. Powinnismy iść raczej w strone Tanich Linii Lotniczych, połączeń
                  wewnętrznych czy w niewielkim stopniu międzynarodowych dalekobieznych i opierać
                  się TGV i Autostradą o Berlin. Bo autem za jakieś góra dwa lata do stolicy
                  niemiec dojadę w dwie, dwie i pół godziny. Szybkim pociągiem w niecałe półtorej.
                  I na co mi Warszawa?
                  Bo mnie nie cchodzi o połączenie Warszawa - Wrocław, bo jak tłukę
                  niemiłosiernie, przyda się ono, ale w większym stopniu potrzebne, i ekonomicznie
                  uzasadnione jest odgałęzienie w Kaliszu Na Poznań i Berlin. I właśnie odcinek
                  Poznań - Berlin jest dla nas najistotniejszy. Warszawa sie o to strasznie boi,
                  bo Berlin jest 100 razy bardziej atrakcyjnym miastem, ze względu na "byznes"
                  kulturę, rozrywkę, zakupy, możliwość udania sie w dalszą podróż na zachód
                  europy, koncerty.. bla bla bla... i wiele wuiele inych powodów.
                  Warszawa boi się, że po oddaniu takich połączeń połowa zachodniej Polski się na
                  nią przysłowiowo "wypnie".
                  • Gość: Lesiu-Wrocek Re: won IP: *.spox.org / *.inet.polhost.pl 31.12.05, 14:27
                  • Gość: Lesiu-Wrocek Re: won IP: *.spox.org / *.inet.polhost.pl 31.12.05, 14:38
                    Wiem znam siłe Berlina,niestety cien Berlina zaczyna sie coraz bardziej kłasc
                    na zachodnią Polskę(Szczecin,Poznań,Wrocław).
                    1)Szczecin juz ma autostrade
                    2)autostrade A18 Wrocław-Berlin otworzą w sierpniu 2006(na odcinku Golnice-
                    Olszyna) na razie jedną jezdnie bo druga bedzie dalej w budowie,od nas do węzla
                    Schónefeld jest ok. 295 km
                    3)wy bedziecie miec autostrade w 2008 roku do Berlina
                    4)Polaczek obiecał ze do konca kadencji zostanie wybudowana A4 (Krzyzowa-
                    Zgorzelec) do Drezna i na zachod
                    5)w 2006 roku Czesi oddadzą do uzytku porządną autostrade Praha-Hradec do
                    Kudowy zostanie tylko 35 km-podroż z Wrocka na lotnisko do Pragi ok 3 h

                    Po co to pisze,ano no po to zeby poprawe infrastruktury nie postrzegac tylko w
                    kategoriach sukcesu,oczywiscie oznacza to ogromny wzrost atrakcyjnosci
                    DŚ,Wlkp., Zachodniopomorskiego, ale moze to także oznaczac śmierć naszych
                    lotnisk, co moze mieć fatalne skutki.
                    Berlin Brandenburg International, bedzie miał ogromne ssanie,ale na twoim
                    miejscu bym sie tym tak bardzo nie zachwycał.
                    Pozdrawiam

                    • Gość: RobuR Re: won IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 14:10
                      Tzn wiesz. Nie oznacza to do końca śmierć naszych lotnisk, bo wyspecjalizują się
                      one w tzw "wybranych zagadnieniach" w takich kierunkach, gdzie nie da się
                      autostradą dojechać, bądź przesiadki będą nieopłacalne. Np. dlaczego by nie
                      latać z Pozka lub Wrocka na Bratysławę, Budapeszt, Bukareszt, Sofię, Kijów,
                      Wilno, Rygę, Madryt, Ateny, Sztokholm, Kopenhaga, Oslo, Helsinki, Londyn,
                      Dublin, Glasgow, Moskwa, skt Petersburg...
          • maxxman Re: won 30.12.05, 18:31
            Kolejarzu,

            Najpierw to sie czegos doucz na studiach albo w liceum bo widac ze niemadrala z
            ciebie rowny, he he!

            Linia bezposrednia Warszawa-Wroclaw nigdy nie powstanie. Bo jest to
            dyskryminacja Lodzi i zaden z lodzkich liderow (a przeciez potrzebny jest
            podpis wojewody lodzkiego by linia taka przebiegala przez woj. lodzkie) nigdy
            nie zgodzi sie na tak jawna dyskryminacje jaka zaproponowales tu, prosty
            kolejarzu z Poznania...
            • Gość: RobuR Gwoli ścisłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 14:31
              1) Przebieg linii kolejowej, jako przedsięwzięcia o znaczeniu docelowo
              międzynarodowym, schematycznie jest wpisany w Narodowy Plan Rozwoju, zwany
              również Strategią Rozwoju Kraju
              2) Przebieg w dalszej kolejności, po zatwierdzeniu planu przez Radę Ministrów
              wpisywany jest do Planów Zagospodarowania Przestrzennego poszczególnych
              województw. Za co Wojewoda jest odpowiedzialny.
              3) Wojewoda realizuje na obszarze województwa politykę rządu
              4) Rząd zatwierdza plan, a skoro wojewoda kompetencyjnie musi go realizować,
              podpisuje taki plan jaki przedstawia rząd.
              5) Jeżeli wojewoda ma inne zdanie niż rząd, przestaje być wojewodą, co wynika z
              tego, że realizuje politykę rządu na swoim terenie
              6) Zatem wojewoda specjalnie nie ma wyboru, jeżeli odgórne decyzje zapadną
              takie, a nie inne. Musi je wykonać, nawet jeżeli nie uwzględnią one Łodzi (mało
              prawdopodobne)
              7) więc jezeli lobbować na rzecz kolei szybkiej, to nie u wojewody, ale w
              odpowiednim ministerstwie i u premiera, bo wojewoda nie ma własciwie żadnej mocy
              decyzyjnej. Jeżeli myśli że ma - patrz punkt 5.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka