margoo63 01.02.06, 10:48 Człowieku, dlaczego jesteś taki monotematyczny? Czy nic nie istnieje wokół Ciebie...prócz PiS-u? A tak w ogóle to chyba bardzo nudzisz się w życiu współczuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pan.nikt Re: Do historyka12 i nie tylko POLECAM 01.02.06, 18:57 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060201/publicystyka/publicystyka_a_9.html "....Proponuję, żeby jednak ofiar katastrofy nie używać w podły sposób do rozgrywek politycznych. To uwłacza ich pamięci. Wiem, niestety, że ten apel będzie bezskuteczny. Festiwal dopiero się zaczął. " Odpowiedz Link Zgłoś
wercyngetoryks_wp Re: Do historyka12 i nie tylko POLECAM 01.02.06, 19:33 Panie Nikt! Zdecydowanie Ciebie popieram. Niestety, ale są ludzie tacy jak historyk, któremu brak godności szacunku dla cierpiących ludzi,który potrafił się zachować jak pospolity człowiek z rynsztoka. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Do historyka12 i nie tylko POLECAM 01.02.06, 19:41 To nie ja. Ja też tylko poparłem i zacytowałem Macieja Rybińskigo. Polecam cały felieton. www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060201/publicystyka/publicystyka_a_9.html Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: Do historyka12 i nie tylko POLECAM 01.02.06, 23:28 Wykorzystywać tę straszną tragedię dla celów politycznych zaczęliście wy - PiS-dzielce. To wercyngetoryks, antykomunista i pan.nikt zaczęli wyjeżdżać, że PiS tak godnie i odpowiedzialnie się zachował w obliczu tragedii w przeciwieństwie do PO. Teraz jak się okazało, że PiS-dzielce (zwłaszcza Ludwik Dorn-Rokita) nie mają czystego sumienia to kwiczycie, żeby przestać wykorzystywać tragedię do walki politycznej. Szczyt hipokryzji. Ale dla PiS-dzieców to typowe Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Do historyka12 i nie tylko POLECAM 01.02.06, 23:35 a w czym Dorn nie ma czystego sumienia?? Co zapomnial Ci dachu na kurniku odśnieżyć?? Odpowiedz Link Zgłoś
margoo63 Re: Do historyka12 i reszty 02.02.06, 09:36 PANOWIE!!! PROPONUJĘ PRYWATNE FORUM PT.KTO NIE ZNOSI PIS-U.....TOŻ TO JAWNY OBŁĘD Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Do historyka12 fajny post 02.02.06, 13:53 100 dni PO. Bilans klęski pink.freud 02.02.06, 05:25 + odpowiedz PO przegrało co prawda wybory prezydenckie i sejmowe, ale te ostatnie nieznacznie i osiągnęło jak na partię o ambicjach inteligenckich i z programem zabójczym dla biednych i zarabiających poniżej przeciętnej nie do zaakceptowania (dlatego był ukrywany i stąd ta złość na PiS za pluszaki) bardzo dobry wynik. Takie partie w UE osiagają w granicach 5%. Do tego miała bardzo mocnego koalicjanta, który nie zamierzał sie wtrącać nadmiernie w gospodarkę, która miała przypaść PO (mianowanie Gilowskiej to potwierdziło). Taki był stan wyjściowy wtedy. Co zrobiło PO? Jak oceniacie te 100 dni? Głosowałem na PiS. Gdyby Kaczyński doprowadził do takiej sytuacji, w jakiej jest PO teraz, jesli miałbym mozliwość powiesiłbym go za sabotaż. No cóż pewnie nie jestem obiektywny, ale mój bilans wygladałby nastepujaco: 1. niezawarcie koalicji POPiS na skutek nierealnej oceny sytuacji, PiS miał pole manewru, PO nie może liczyć, że ktokolwiek, chciałby wejść z nią w koalicję (jedyny mozliwy układ to SLD-PO ale pod wodzą prezia a nie Tuska). 2. wypięcie się na partyjne doły i wolontariat, które bardzo liczyły na zawarcie koalicji i nagrodę za ich wysiłki i wsumie jednak sukces w wyborach 3. zamordyzm wprowadzony w partii, nieliczenie się z głosami krytyki i eliminacja niewygodnych członków. 4. fałszywa, całkowicie kompromitująca polityka "twardej" opozycji. Coś absolutnie niewiarygodnego, mozliwa tylko w prymitywnych demokracjach, przy pełnej osłonie mediów. Nigdzie na świecie opozycja nie oznacza świadomego szkodzenia swoim i w ogóle wszystkim wyborcom. Nie ma czegoś takiego jak otwarte robienie na złość (jak np. z becikowym), to szczyt arogancji i politycznego prostactwa. Opozycja krytykuje w mniej lub bardziej konstruktywny sposób rząd, może zawiązywać koalicje do jego obalenia, szkodzić mu na rózne sposoby, ale nie kosztem wyborców, bo ci się natychmiast i ostatecznie od niej odwracają. Coś takiego w Polsce umożliwiaja tulko zeszmacone, słuzalcze media. 5. brak jakiejkolwiek konsekwencji, nawet w robieniu na złość, brak programu trafiającego do swojego elektoratu, poza głoszeniem haseł "PiS jest brzydki, znowu nas oszukał". Brak koncepcji z kim i jaki program mogłaby PO realizować jako alternatywę dla PiSu. 6. utrata wiarygodności. Tusk i Rokita dobrowolnie ustawili sie w pozycji obrażonych dzieci. Nieustanne latanie na posyłki po sejmowych i prezydenckich korytarzach, skarżenie się, że tak łatwo zostali wyrolowani, pozerstwo i bufonada to ich koniec. Nikt nie weźmie ich na serio, gdyby chcieli coś konstruktywnego budować. Jedynie ich groźby i chęć zaszkodzenia za wszelką cenę możnaby potraktować poważnie. 7. doprowadzenie do możliwości powstania koalicji PIS-SO-LPR-PSL. To też efekt błednej polityki. Tusk grał na wepchnięcie Leppera do PiSu i zrobienie go wicepremierem. Przeprowadził to przez hucpę sejmową, burząc delikatną równowagę między PiS, SO i LPR, uświadamiając niemozność prowadzenia przez PiS polityki lawirowania w sejmie przy przepychaniu ustaw bez stałego poparcia większości. Tusk osiągnął efekt odwrotny od zamierzonego. Lepper nie został wicepremierem, PiS osiągnął czas na przeprowadzenie reform i możliwość zawiązania trwałej koalicji bez dopuszczenia SO do rządu, przynajmniej do czasu wprowadzenia w Polsce państwa prawa. Niepoinformowany Tusk tylko sie wygłupił, Kaczyński udowodnił, jest twardy, potrafi szybko i skutecznie zareagować w trudnej sytuacji, że poprostu ma najmocniejsze nerwy. Zabrakło ich kompletnie Tuskowi, któremu całkowicie puściły już w wywiadzie, w którym groził wyprowadzeniem ludzi na ulice. 8. i co najważniejsze PO zawiodła całkowicie nadzieje i zaufanie tych Polaków, którzy uważają się za inteligentów i lepszych od reszty. Wszystkie działania PO wskazują nie tylko na nieumiejetność prowadzenia polityki przez partię o niesprecyzowanym profilu, ale stawiającą na zamoznych i wykształconych wyborców, ale doprowadziły też do utwierdzenia, nawet swojego własnego elektoratu, że stało sie tak dlatego, że PO nie tylko nie chce demontażu starego układu ale prawdopodobnie jest jego częścią. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36050471 Odpowiedz Link Zgłoś