jaonna1 08.02.06, 19:08 jakie rzeczy co niezbędne, a co dają na miejscu?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karolcia70 Re: co zabrać ze soba na polną?? 08.02.06, 21:32 www.gpsk.am.poznan.pl/pobyt/przyjporod.html Taką ulotkę dostal na izbie przyjęć.Podobno dla dziecka nic sie nie przynosi, dla siebie tylko przybory toaletowe, kapcie, kubeczek.Koszule trzeba nosic szpitalną.Tyle wiem od znajomych dziewczyn, które przed chwilką urodziły.Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia70 Re: co zabrać ze soba na polną?? 08.02.06, 21:34 www.gpsk.am.poznan.pl/pobyt/przyjporod.html mam nadzieje, że teraz bedzie dobrze...? Odpowiedz Link Zgłoś
viola33 Re: co zabrać ze soba na polną?? 09.02.06, 13:54 ja słyszałam że za osobe towarzyszącą płaci się 150zł, więc teraz już nic nie wiem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bognisia1 Re: co zabrać ze soba na polną?? 09.02.06, 15:36 tak tak 150 zl za osobe towarzyszącą, pytalam się polożnej, to świeża informacja Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia70 Re: co zabrać ze soba na polną?? 09.02.06, 18:45 Tak, jesli chodzi o kwote porodu rodzinnego to jest to 150zł Odpowiedz Link Zgłoś
hebbe Re: co zabrać ze soba na polną?? 10.02.06, 15:20 z doświadczenia dopiszę jeszcze małą poduszkę do sali porodowej, bo tam nic nie dają i szyja czasami już boli, ja sobie wkładałam pod głowę zwinięty ręcznik; woda koniecznie, bo strasznie chce się pić; pomadka do ust, mi popękały do krwi; własny szlafrok, bo szpitalne często nie mają pasków do wiązania, koszule też rozchełstane na piersiach, więc jak trzeba wyjść na korytarz itp. to lepiej w swoim; kubek i sztućce; dobrze jak rodzinka podrzuci po porodzie coś do jedzenia, bo wiadomo jak z tym jest w szpitalu :); dla maluszka pieluchy dają, ale już np. po chusteczki do pupy trzeba za każdym razem biegać do położnych, więc może warto mieć swoją paczkę poza tym przy przyjmowaniu do szpitala wypytują o datę ost. miesiączki, wyniki badań usg, leki przyjmowane w ciaży i inne takie, a jak się jest przestraszonym albo bardzo obolałym to się połowę zapomina :) więc lepiej wszystko sobie spisać jeszcze w domu (i mieć wyniki wszystkich badań) Odpowiedz Link Zgłoś
hebbe Re: tel kom? 10.02.06, 21:44 można mieć telefon i można dzwonić nawet jak jesteś podłączona do ktg na przykład - to nie zakłóca pracy aparatury Odpowiedz Link Zgłoś
jaonna1 podkłady? 20.02.06, 12:51 a podkłady poporodowe należy mieć własne czy daje szpital? Odpowiedz Link Zgłoś
grajda2 Re: podkłady? 20.02.06, 14:28 nie musisz ich zabierać z domku, w szpitalu są Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia70 Re: podkłady? 20.02.06, 19:32 Ja tez własnie se dowiedzialam ze są ale bede miec paczuche w samochodzie na wszelki wypadek.To tak jak z chusteczkami do pupy dla dzidzi - podobno tez są ale dziewczyny mówią zeby miec bo nichętnie dają...no to wzięłam...buziak Odpowiedz Link Zgłoś
viola33 Re: podkłady? 20.02.06, 20:51 moja znajoma kilka dni temu urodziła, to mówiła, że kaftaniki dla maluszków są rozdarte więc dobrze jest miec swoje i np, pajacyki bo dają jakies kocyki, papier do pupy jest ale ten zwykły szary więc lepiej tez mieć swój, o podkłady i chusteczki niejednokrotnie musiała się naprosić, nawet był problem z pampersami do małego, zastanawiam się czy akurat natrafiła na taki oddział bo była na 3 czy personel był ewidentnie do niczego skoro z wszystkim było ciężko, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jbar2 Re: podkłady? 14.03.06, 18:24 ja rodzilam we wrzesniu, lezalam na II oddziale i pampersy byly, nie bylo jedynie husteczek. Kaftaniki dla dzieci sie w ktoryms momencie skonczyly wiec dobrze ze mialam swoje. Mi sie jeszcze przydaly waciki do uszu i gruszka do odciagania z noska bo mala cos tam miala. i sol fizjologiczna do przecierania buzi. i bepanthen na sutki. i radio!!!!! i cos do jedzenia bo tam strasznie karmili. Odpowiedz Link Zgłoś
ranska Jakie majtki? 17.03.06, 14:53 Dziewczyny czy na Polnej pozwalaja po porodzie nosić zwykłe majtki bawełniane? Czy trzeba się w jakieś specjalne zaopatrzyć? Jak tak, to w jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
katep_1 Re: Jakie majtki? 18.03.06, 18:57 podobno w ogóle nie mozna nosić majtek Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia70 Re: Jakie majtki? 19.03.06, 14:09 Wrócilam ze szpiltala tydzien temu.Lezalam na III oddziale.Majtki mialam swoje i nikt nic nie mówil.Podkaldy dawali,pieluchy tez,nie bylo chusteczek.Jedzenie faktycznie beznadziejne, kolacja o 17 a potem juz nic do rana. Odpowiedz Link Zgłoś
ranska Re: Jakie majtki? 25.03.06, 11:44 Czy jest ktos kto rodzi w kwietniu na Polnej? Wprawdzie mam termin na koniec kwietnia ale mam juz rozwarcie i lekarz kazal byc przygotowanym. Zamierzam zabrac sie zaraz za pakowanie torby i dlatego jeszcze raz przegladam post. Czy mozna tu jeszcze cos dodac? Odezwijcie sie mamy ktore tez sie wybieraja na Polna w najblizszych tygodniach. Torby juz spakowane? Odpowiedz Link Zgłoś
jaonna1 na kwiecień 25.03.06, 12:41 ja mam termin na 15 kwietnia ale mam nadzieje ze jednak uda sie mi przed świetami, torba spakowana-wrazie alarmu tylko kilka rzeczy z łazienki dołoże. ja też jestem w pogotowiu bo w czwartek odstawiłam fenoterol (37tc)no i nie wiadomo może sie zaczac dzis a może i nawet przenosze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cosmolysa1 Re: Jakie majtki? 25.03.06, 17:37 ja mam termin na 22 kwietnia i też jestem już spakowana bo mam małe rozwarcie i w każdej chwili może się zaczac.Ja na wszelki wypadek spakowałam dla krasnala wszystko co potrzebne.Nie wiedziałam tylko o chusteczkach ale to zaraz w takim razie dorzuce.Fenoterol odstawiłam w 36 tyg. czyli podobnie.Może się spotkamy.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cosmolysa1 Re: tel kom? 25.03.06, 17:56 a jak wygląda temat znieczulenia?Jest potrzebne czy da się wytrzymać? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio112 Re: tel kom? 26.03.06, 08:50 Witam Ja rodziła pierwsze dziecko na Polnej prawie trzy lata temu. Poród zniosłam super, bez znieczulenia. Teraz jestem w drugiej ciąży i na jutro mam terim porodu (27 marzec), ale pewnie kilka dni przenoszę i także nie biorę znieczulenia. Wszystko da się wytrzymać. Pozdrawiam no i może się spotkamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
ranska Polna - znieczulenie 26.03.06, 11:48 Rozmawiałam z kilkoma położnymi z Polnej i podobno sprawa wygląda tak, ze zoo tylko ze wskazań medycznych. Jeśli chodzi o dolargan, to dają prawie każdej pacjentce. Wolałabym tego uniknąć, bo wiem, że jest niebezpieczny. Ale zobaczymy czy wytrzymam ból. Odpowiedz Link Zgłoś