Dodaj do ulubionych

Jacku czy to prawda?

15.02.06, 17:41
Jacku czy to prawda? Kolega psychiatra przyslal mi maila z informacja ze byl u niego pacjent
cierpiacy na nerwice natrectw i zaburzenia paranoidalne. Glownym punktem jego fiksacji jest
polityka. A konkretnie to ten jego pacjent jest fanatycznym i calkowicie bezkrytycznym zwolennikiem
PIS-u. Czyzbys wysluchal mojej dobrej rady Jacku i poszedl wreszcie do specjalisty? Bardzo ale to
bardzo sie ciesze. Szczerze! Mam nadzieje ze twoj stan ducha i umyslu sie poprawi. Bardzo tobie
Jacku dziekuje ze posluchales. Jestem teraz o ciebie spokojny. Kolega to dobry specjalista - na
pewno tobie pomoze. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 15.02.06, 17:56
      Walnij sobie setę bo masz wisielczy humor.
      Jak nie pomoże, to uaj się do tego swojego kolegi.

      POzdrawiam
      • chejron74 Re: Jacku czy to prawda? 15.02.06, 18:59
        Z moim humorem wszystko oki. Wiec faktycznie byles? To super!
        • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 15.02.06, 21:01
          A czy ten kolega z "UPIERDLIWOŚCI" też leczy??
          Jeżeli tak, to sie zgłoś.
          Jeśli nie to poszukaj specjalisty.
        • renepoznan Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 08:51
          Chejron - przecież sam prosiłeś by nie pogłębiać procesu chorobowego. Nie
          drażnij pacjenta. Tylko koledze - lekarzowi utrudnisz kurację.
      • Gość: skarpetka dorna Re: Jacku czy to prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:41
        pan.nikt to jacek?uahahahah pewnie imię ma na cześć bohaterów-jacka i placka
        uahahahah
    • energy52 Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 00:32
      Dobre...Choć obawiam się, że Jackowi, sama doktor Quinn by nie pomogła!
    • Gość: arctico Re: Jacku czy to prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 09:40
      Obawiam się, że mu się pogorszy - zacznie opowiadać, że w środowisku lekarskim
      jest źle, że to wina PO i że PiS musi z tym zrobić porządek...
      • chejron74 Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 10:41
        Oh, shit! I wezma nas w kamasze :-) A ja mam tylko szeregowego rezerwy ;-) Pewnie jako ukladowy
        dostane przydzial w Orzyszu czy cos takiego ;-)
        • Gość: arctico Re: Jacku czy to prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 10:54
          To zapisz się do... PiSu. Zostaniesz drugim zastępcą trzeciego
          wiceprzewodniczącego regionalnej komisji d/s łapówek przy poborze do wojska -
          oczywiście w ramach taniego państwa. A po POligonie będą ganiane zaplute karły
          reakcji czyli zwolennicy PO.
          • chejron74 Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 11:01
            Dobre!
            • renepoznan Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 14:31
              chejron74 napisał:

              > Dobre!
              Chejron - ostrzegam. Bedziecie mieli człowieka na sumieniu. Przecież tak Go
              podkręcacie, że przy najbliższych wyborach (jesień tego roku czy wiosna
              2007???) zobaczywszy kleske PIS zacznie popierać SLD lub Samoobronę. Oni maja
              bardzo podobne poglądy tj chwała PGR-om, śmierć kamienicznikom, kapitalistów do
              więżienia itp.
              Naprawdę zastanów sie co robisz.
              • Gość: arctico Re: Jacku czy to prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 14:45
                Plankton oprze się największym sztormom. Vide Ryszard Czarnecki.
              • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 18:19
                Coś Rene pieprzysz bo:
                -chwała PGR-om??
                Były lepsze niż to co dziś. Ugory!!!

                -Śmierć kamienicznikom??
                Dlaczego zaraz śmierć??
                Mówię tylko lać GŁUPICH kamieniczników.
                A między kamienicznikiem, a głupim kamienicznikiem jest taka sama różnica, jak
                miezy prawnikiem, a głupim prawnikiem, lekarzem, a głupim lekarzem itd.

                -kapitalistów do wiezienia??
                Tak NIEUCZCIWYCH kapitalistów pozbawić majątków i pozamykać.]
                Uczciwi, nie się rozwijają jak najlepiej.


                Widzisz Rene Przymiotniki też mają znaczenie.
                • renepoznan Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 18:45
                  pan.nikt napisał:

                  > Coś Rene pieprzysz

                  No widzicie. Potwierdził. Wprawdzie ze wzgledów propagandowych dodał
                  przymiotniki ale to już komuna nawet w latach 40/50 też robiła.
                  • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 18:49
                    Ty za to pomijas przymiotniki, czyli dla Ciebie takie samo jest krzesło, jak
                    krzesło elektryczne???
                  • chejron74 Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 18:52
                    Rene! Tez go podpuszczasz! A na mnie narzekasz ;-) PS. Mimo ze jest chory to czasem nie moge sie
                    powstrzymac od ... podpuchy ;-)
                    • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 18:55
                      Znam, to za dużo powiedziane, ale byłem w Orzyszu na piwie (oj ciężko, bo jak
                      rzucisz kamieniem, to masz 90% szansy na trafienie żołnierza, albo q..).
                      Byłem też na poligonie. Naprawdę imponujący.

                      A służyć w Orzyszu?/
                      Nie nie służyłem, ale tam była nie tylko jednostka specjalna, ale i kilak
                      normalnych. Niektóre nawet luźniejsze niż normalnie.
                      • chejron74 Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 18:56
                        Znaczy takie dla ludzi pokroju Jaroslawa K.? Znaczy takie dla tych co nie chodzili na kolezanki? ;-)
                        • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 19:02
                          ???
                          Nie wim co masz na myśli.
                          • chejron74 Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 19:07
                            Polecam dzisiejszy wywiad z towarzyszem, op pardon min. Jasinskim. Ten ktorego nie chcieli puscic w
                            Wiadomosciach. I nie udawaj ze nie wiesz o co chodzi. Przeciez wiadomo ze czeszesz wszystkie fora
                            wybiorczej wiec i na tym pewnie byles gdzie komentowano Jaroslawa K.
                            • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 19:50
                              aaaa, nie nie ja co innego miałem na myśli.
                              A wcześnie napisałem , że czego, jak czego, ale chętnych panienek tam nie
                              brakowało
        • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 18:13
          Orzysz. "Piekne" miasto. I poligon długi na jakieś 30 km.
          • chejron74 Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 18:50
            Ratunku Rene!!!
            On juz sie przymierza zeby nas tam wyslac!!! I zna Orzysz z autopsji jak widac. Ty sobie wyobrazasz
            jaki z tego Jacka element ? :-)
            • renepoznan Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 19:37
              chejron74 napisał:

              > Ratunku Rene!!!
              > On juz sie przymierza zeby nas tam wyslac!!!
              Chcieć a móc to dwie różne sprawy. Zdaje się, że Ty mozesz kamaszy sie nie bać
              a ja z różnych wzgledów też się ich nie boję. Poza tym ostatno jak mnie ciągali
              na cwiczenia to rozbijałem sie czołgiem - fajna zabawa - moge powtórzyć - ale
              mnie z wojska chyba by szybko wywalili. Co prawda kumpel byl lepszy - tak
              prowadzil kierowcę ,że wieżę obserwacyjna skasowali. I najlepsze, że nawet
              niespecjalnie to zauwazyli. A jak zrobili pozorację zaminowania drogi to
              dowódca pułku na tych pozoracjach wyleciał. Po raz pierwszy w życiu tarzałem
              sie po ziemi ze śmiechu. Nie ma to jak mundur polowy.:):):)
              Także Nikcie - to Ty sie bój - i Twój PIS. Może tych naszych kamaszy nie
              przetrzymać.
              • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 19:53
                Nie mój tylko nasz Polski PiS.

                Mi już też chyba kamasze nie grożą.
                A co do czołgu?/
                No widziałem. Kiedyś w WSOWP w Poznaniu (jakiś palant wymyślił zajęcia w
                niedzilę i to od rana, ufff) i później właśnie na poligonie w Orzyszu. Ale żeby
                wsziadał do tego pudła??
                Ja pierniczę, za ciasno.
                • renepoznan Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 20:12
                  pan.nikt napisał:

                  > Nie mój tylko nasz Polski PiS.
                  >
                  > Mi już też chyba kamasze nie grożą.

                  a jak trzeba bedzie bronic jedynie słusznej partii????

                  Ja pierniczę, za ciasno
                  Nie jest tak źle. Poza tym jak siedzisz w wieży to masz troche więcej luzu.
                  Tylko gdzie wsadzić psa to już naprawdę nie wiem.:):):)
                  • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 16.02.06, 21:00
                    Pewnie źle sie do tego brałem, ale ważąc zaledwie siedemdziesiąt parę kilo,
                    próbowałem wleźć i szybko zrezygnowałem.
                    Zdecydowanie wygodniej było w "moim" sprzęcie bojowym, czyli w koparce :):):)
                    • renepoznan Re: Jacku czy to prawda? 17.02.06, 14:29
                      pan.nikt napisał:
                      > Zdecydowanie wygodniej było w "moim" sprzęcie bojowym, czyli w koparce :):):)

                      Hehehe. To kolega był kopidołem. Niezła fucha. Teraz rozumiem te tęsknoty.
                      Ja niestety zaliczyłem regularną wojenkę wzorowaną na 1943r. I z takim
                      wyszkoleniem mielismy uderzać na zachód - oczywiscie w ramach walki o pokój. To
                      była niezła satyra w wykonaniu Jaruzela i jego kamratów. Że ich za to nie
                      rozwalono? Niesamowite.
                      Ale teraz rozumiem tęsknoty za tamtym czasem i poparcie dla PIS. Ale raczej im
                      się nie uda zawrócic Warty posłem Cymańskim. Ale nadzieję może kolega mieć.
                      Matka kocha swoje dzieci :):):)
                      • pan.nikt Re: Jacku czy to prawda? 17.02.06, 22:01
                        Żadny kopidołem, tylko saperem.
                        Służyłem w wojskach inżynieryjnych.
                        A, że ze specjalnością obsługa sprzetu, typu koparka, spycharka, czy
                        elektrownia polowa.
                        W każdym razie na klapie miałem "minkę"
                        • renepoznan Re: Jacku czy to prawda? 17.02.06, 22:06
                          pan.nikt napisał:

                          > Żadny kopidołem, tylko saperem.
                          Kwestia nomenklatury. Dla mnie saper to wlaśnie kopidoł. Przecież w praktyce
                          tylko to robili. Nawet jak miny kładli to zawsze z saperką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka