Dodaj do ulubionych

sklep Magda

20.03.06, 17:53
no i stało sie:

zastanawiałem się kiedy i który sklep mi podpadnie, na moje nieszczescie był
to ten najbliżej mnie. sprzedali mi przeterminowaną świerzą surówkę. 4 DNI !!!
mogłem pójść oddać ale zobaczyłem dopiero jak spróbowałem kawałek.
moja wina - mogłem patrzec na date waznosci. sru - 2,50 poszło w kanał.

zastanawiam sie jednak dlaczemu w sklepie który dopiero zdobywa klientów z
bardzo bliskiego sąsiedztwa (bo dalszego to nie ma - to nie supermarket) to
niby ja mam patrzec czy towar jest swiezy? to oni powinni to robic zwlaszcza
ze tłumu ludzi nie ma a czasu raczej sporo. a każdy klient na wage złota.
ponadto skoro juz sie naciąłem to tam wiecej nie pójde zatem zyskali 2,50 a
stracili klienta. piwa jeszcze nie maja ale jak bedą mieli to jatam juz nie
kupie - BO NIE!

GRATULUJĘ !!!

P.S.
mają najdroższą zwykłą 1,5 l wode świata.
Obserwuj wątek
    • fuchi Re: sklep Magda 20.03.06, 21:15
      A nam sprzedali (tzn. my kupiliśmy) przeterminowane o kilka miesięcy masło
      czekoladowe Snickers.. Po podejrzanym smaku dopiero okazało się, że było stare :
      ( Wprawdzie wymienili na inne, ale to i tak wstyd.
      • fuchi Re: sklep Magda 20.03.06, 21:17
        Tigu, mogłeś oddać nawet jeśli już otworzyłeś. Głupio by im się tylko zrobiło.
        Też juz tam nie chodzimy. I znów pozostają wycieczki do Delikatesów albo Chaty
        Polskiej. Pozdro.
        • mieszkaniec23 Re: sklep Magda 20.03.06, 21:28
          czy to aby nie konkurencja psuje opinie delikatesom Magda??? Ja bardzo czesto
          sie tam zaopatruje i jakos nie trafilem na nic przeterminowanego. Nie moge sie
          doczekac jak wprowadza piwo, wtedy beda mieli jeszcze wiekszy ruch i mysle ze
          zwiekszy sie wybor towaru. Dziwie sie tylko malkontentom, ktorzy nie rozumieja
          ze dla takiego osiedlowego sklepiku sprzedaz alkoholu to byc albo nie byc. I nie
          chodzi tylko o to ze to takie niesamowite marze, ale raczej o to, ze jak ktos ma
          kupic cos do jedzenia i np. piwo, to pojdzie do jednego sklepu gdzie moze kupic
          wszystko (patrz delikatesy 24 na sterej polance). Jesli chodzi o mnie nie za
          bardzo mam ochote chodzic daleko po zakupy, a sklep i piekarnia na dole to
          naprawde super sprawa !
          • jaszpa Re: sklep Magda 20.03.06, 23:40
            Ja osobiscie bylem dlugi czas zwolennikiem Delikatesow24, obecnie przezucilem
            sie na Chate Polska, choc w niektorych produktach jest tam mniejszy wybor
            (surowki, ciastka, piwo :), wiec czasami jeszcze do Delikatesow zajde.
            Raz w Delikatesy24 kupilem przeterminowany ser zolty - jakos to im wybaczylem... :D

            Ale Magda jakos nie przypadla mi do gustu - ot po drodze jedna czy diwe rzeczy
            kupiuc, ale tak to nie bardzo...
            No i piekarnia jest oczywiscie wypas :D
          • keisharain Re: sklep Magda 21.03.06, 02:10
            zartujesz sobie? jaka konkurencja? ja tez im chetnie opinie popsuje, bo magda to jest imo pierwszy sklep (w sensie wlasciciela) do wylotu. przestalem tam w ogole zagladac, bo za bardzo mi sie ten sklep kojarzy z latami 80, gdy na polkach nierzadko wylacznie ocet stal. z proszkow do prania to tylko dosia i tylko do bialego. na regale sztuk dwie. z cala reszta podobnie. do tego (tak jak pisal tigu) najdrozsza kropla bezkitu. w ten sposob oni chca przy takiej konkurencji dookola klientow zdobywac? lokalizacje maja swietna, az zal patrzec, jak sie marnuje. bo ja wole zapieprzac 300 m dalej, tam przynajmniej elementarny wybor jest (choc i tak najlepsze zakupy robie w internetowym piotre i pawle :))
            • konsia Re: sklep Magda 21.03.06, 18:25
              heh
              no to chyba nie maja juz dobrej reklamy :)
              rzeczywiscie sklep dziwny bo sprzedawcy non stop przesiaduja na grzejnikach i
              kazde z nich jest od czegos innego ale z przeterminowanym jedzonkiem to chyba
              przesadzili...
    • gibzdeka Re: sklep Magda 21.03.06, 20:50
      od pewnewgo czasu tez nie ma dziewczyny bez "zęba na przedzie" która
      niemiłosiernie śmierdziała potem.Mam nadzieje że juz nie wróci. Zresztą i tak
      przniosłem sie do CHATY. Lepiej wyposażona. I obsługa nie pali fajek co 5 minut
      na zewnątrz sklepu.
      • keisharain Re: sklep Magda 22.03.06, 00:26
        lol! co za traumatyczne zakupy musialy byc! :)
    • gibzdeka Re: sklep Magda 22.03.06, 19:20
      a największą pąpe mam z tego że piekarnia ma piwo a oni nie. Chyba nie chcą już
      nic z tym zrobić. Bo sklep otwarty jest juz kilka miesięcy. Coś tam podpisywałem
      że niby zgoda czy coś. Szkoda bo to odstrasza klientów. Następny minus
      • konsia Re: sklep Magda 22.03.06, 19:56
        no tak bywa z osiedlowymi sklepami chcacymi sprzedawac alkohol, musza miec
        zgode wiekszosci mieszkancow

        ale 2 dni temu Pani ze sklepu odslaniala napis art przemyslowe, alkoholowe wiec
        moze jest nadzieja...
        • aslani Re: sklep Magda 23.03.06, 20:23
          Wydaje mi się, że właścielem Magdy jest ten sam co Delikatesy 24h.
          • aslani Re: sklep Magda 23.03.06, 20:24
            Chyba jakoś mało logicznie to napisałam, ale mam nadzieję, że zrozumiecie o co
            chodzi!:)
            • keisharain Re: sklep Magda 24.03.06, 01:36
              spoko, wszystko jarze i kumam czacze :)

              jesli wlasciciel jest ten sam, to chyba przeprowadza jakis socjologiczny
              eksperyment. te dwa sklepy roznia sie chyba wszystkim (no, moze poza jednym
              szczegolem - w zadnym nie ma carlsberga :( ;) )
    • polankowiec Re: sklep Magda 24.03.06, 00:39
      Ja ich skreśliłem, jak nie mogłem kupić u nich gumy do żucia, bo "nie mieli
      wydać". Oczywiście niby ja miałbym biegać w celu rozmienienia pieniędzy... No
      to poszedłem do sklepu obok, gdzie nie tylko rozmieniłem pieniądze, ale i
      kupiłem gumę. Do Magdy już nie wrócę. PS. A gdzie jest Chata Polska dokładnie,
      bo nie widziałem (na razie na Polance bywam, w nie mieszkam)?
      • keisharain Re: sklep Magda 24.03.06, 01:39
        polanka 1, pomiedzy delikatesami 24, a apteka - tuz obok spec kabli.

        w chacie jest juz piwo! :) i jest carlsbreg, tyle ze drozszy o 40gr na sztuce (2,99), niz w internetowym piotrze i pawle (2,59), a 30gr drozszy od ceny oficjalnej (2,69). bleh.
    • jagd Re: sklep Magda 25.03.06, 01:26
      hehe... Wybacz, że się smieję - ale jak ten sklep może być dobry, skoro obsługę
      wzięto ze sklepu 24h na Polance 1?

      Dla mnie to oni już obrośli w legendę jeśli chodzi o przeterminowany nabiał...
      Nie pomagają nawet interwencję u "ieorwniczki" która mimo zwrócenia uwagi, przez
      długi czas jeszcze trzymała jogurty z datą ważności "przekręconą" o ponad tydzień.
      Cieszę się że pojawiła się u nas Chata Polska.
      Jest miłą obsługa i fajny asortyment. No i ceny też są nieporównywalnie lepsze...
    • tigu II szansa 25.03.06, 12:25
      Praktikerowi tez dałem drugą szanse (teraz wiem ze nawet po śrubkę za 0,20
      pojade gdzieindziej), zatem postanowiłem spróbować powtórnie wczoraj wieczorkiem.
      Potrzebowałem pomidory. z dostępnych 4 sztuk 3 były w stanie agonalnym (już
      nawet nie uciekały) a jeden z trudem mozna było nazwać ok. dziś przy sniadaniu
      sie okazało że jednak nie. ale do rzeczy. położyłem go ładnie na wadze i ...
      pani kierownik nie umiaa jej obsłużyć, tzn niewiedziała czy to co wskazuje waga
      jest tym co powinno byc i czy cena jest właściwa. super, czekalismy wiec na
      kasjerkę, ale ze mi sie znudziło to zapłaciłem tyle ile było napisane i ...
      nawet po jedną suszoną śliwkę pójdę gdzieindziej.
    • madzia.j Re: sklep Magda 26.03.06, 01:38
      Jak bylam w piatek, pani kierowniczka pytala mnie, z ktorego bloku jestem. Po
      zrecznym wymiganiu sie od odpowiedzi i zapytaniu, o co chodzi, dowiedzialam sie,
      ze szukaja ludzi, ktorzy byli na zebraniu lub nie byli, a sa w Waszej
      wspolnocie. Potwierdzila, ze maja klopoty z uzyskaniem pozwolenia na sprzedaz
      alkoholu, bo na zebraniu ludzie glosowali roznie, a z tych, do ktorych wyslano
      "kartki do glosowania", wiekszosc ich nie odeslala. Na razie sa wiec w tzw. kropce.

      A drogo, potwierdzam.


      Z tymi przeterminowanymi produktami to przypomina mi sie sklep Chata Polska na
      Plewiskach - kiedys mielismy biuro zaraz obok - i kazda wyprawa to byl temat na
      opowiesc: a to pani Szymkowa zlazla do sklepu w pizamie, a to papuga jej
      siedziala na ramieniu jak obierala ziemniaki na schodach w sklepie, a to serek
      przeterminowany, ktory moj kolega robiacy zakupy godzine pozniej znowu znalazl
      na polce... Lezka sie w oku kreci :))))
      • keisharain Re: sklep Magda 26.03.06, 01:51
        madziu, magdzie ;) juz nawet alkohol nie pomoze :)

        z takim podejsciem, to nawet wodka u nich moze sie okazac przeterminowana ;)
        • madzia.j Re: sklep Magda 26.03.06, 03:02
          Eeee,
          ide sprobowac mojego SWIEZUTKIEGO :)))) ciasta mandarynkowego wg przepisu z
          Nigella Bites.

          A potem niezdrowo, ale spac.

          Dzis przestawiamy zegarki, dobranoc :)
          • mejbi Re: sklep Magda 26.03.06, 10:26
            Nigella cool! Smaczne było? ;))
            Pozdr
            • madzia.j Re: sklep Magda 27.03.06, 21:54
              Dlugo myslalam, jak Ci tu dyplomatycznie odpowiedziec..

              Jak moze wyjsc ciasto, jesli ktos zapomni dodac 6 jajek...?

              mejbi napisała:

              > Nigella cool! Smaczne było? ;))
              > Pozdr
              • mejbi Re: sklep Magda 27.03.06, 22:17
                Hehe ;)
              • aslani Re: sklep Magda 27.03.06, 22:34
                Co za historia!!! W piątek wieczorem też robiłam to ciasto. Wg. przepisu
                Nigelli. W całym domu pięknie pachniało. Ciasto ok, chociaż jadłam lepsze...:)
                • madzia.j Re: sklep Magda 27.03.06, 23:09
                  Za to stwierdzilismy, ze skoro nie dodalismy jajek, to mozemy je jeszcze
                  uratowac, wiec... zmiksowalismy je jeszcze raz, dodalismy jajek, jeszcze raz
                  proszku do pieczenia.

                  I znowu w domu pieknie pachnialo, i znowu wyszlo cos, czego nie bardzo dalo sie
                  jesc.
                  Ale moj chlopak byl twardy, dodal sobie bitej smietany i z mina "jakie to
                  pyszne" zjadl jeden kawalek :D
        • jaszpa Re: sklep Magda 27.03.06, 21:30
          Magda ma jedna zalete - polozenie. Juz nawet sie przylapalem na tym ze czasami
          wracajac z przystanku jesli chce kupic tylko kilka rzeczy (np cos do picia,
          mleko, jakies ciastka itp) nie chce mi sie isc do 24h czy Chaty tylko zachodze
          do Magdy...

          kto wie, moze sie sklep wyrobi, jak na razie wyglada jak firmowe salony z
          odzieza - ladnie wyglada, towaru malo, miejsca duzo, a zakupow porzadnych nei
          zrobisz :) Moze i Polanka jest "ekskluzywnym" osiedlem, ale mysle ze spozywczaki
          powinny byc tradycyjne ;)
          • keisharain Re: sklep Magda 28.03.06, 02:27
            to juz lepiej podejsc do piekarni :) 3 kroki dalej, a nawet piwo jest. i panie ladniejsze.
            • jaszpa Re: sklep Magda 29.03.06, 03:05
              No, a ze zawsze kupuje to samo to i szybciej obsluga idzie ;)
    • madzia.j Z kategorii "inne" 27.03.06, 21:46
      Dzisiaj o 17:54 udalo mi sie pocalowac klamke solidnie zamknietych drzwi sklepu
      miesnego w TBSach, czynnego do 18-tej.
      A lecialam z pracy jak dzika po udko z kurczaka, pobilam nawet rekord pieszej
      trasy praca - dom: 15 minut...
      • magdzik271 Re: Z kategorii "inne" 27.03.06, 22:48
        tez sie raz tak naciełam;)Pozdro!
    • annamariaj Re: sklep Magda 29.03.06, 14:36
      a nie razi was to, że szklane drzwi na zaplecze tego sklepu są obklejone byle
      jak zwykłym papierem, co jest przeciez bardzo widoczne na zewnatrz i szpeci
      blok!
      jesli już, to czy nie można ładnie przykleić tam jakiś plakatow lub po prostu
      jakiejś estetycznej folii??
      trzebaby zwrocić uwage kierownictwu sklepu, ze oszpecaja nam osiedle :-(
      przechodze tamtedy codziennie i irytuje mnie to sklepowe niedbalstwo.....
      • ziraa Re: sklep Magda 29.03.06, 17:03
        Taaa... to bardzo "malowniczy" sklep - okna oklejone papierem, każde innym, a w
        środku pustki, nie licząc pani, która nie umie obsługiwać kasy i wagi.
        Wierzyć się nie chce, że w ten sposób chcą zdobywać klientów. No cóż każdy ma
        własny sposób na prowadzenie interesu. :)
        Szkoda tylko, że do delikatesów czy chaty polskiej trzeba chodzić na około z
        np. 59, gdzie mieszkam - marzy mi się choć mała bramka na przejście w super
        murze oddzielającym nas od Polanki 1. :)

        pozdrawiam
        • keisharain Re: sklep Magda 29.03.06, 23:22
          tak, papier w szybach wystawowych jest zenujacy.

          ziraa, dokladnie - tez mieszkam w 59 i za kazdym razem, gdy ide w kierunku
          polanki 1 nachodzi mnie podobna mysl, na jakie licho trzeba to wszystko
          obchodzic. wystarczyloby gdzies jakies przejscie zrobic. w ogole nawigacja
          wewnatrz osiedla jest dosc utrudniona, wszedzie ploty, zasieki, pozamykane
          furtki, poodgradzane spacerniaki itp. nie mozna sobie tak zwyczajnie
          przejsc sie po terenie, jak np. w srodku polanki 1. tu jeden blok od drugiego
          jest plotem odgrodzony.
          • ziraa Re: sklep Magda 29.03.06, 23:35
            Płot nas już irytował w trakcie budowy naszego budynku. I nie chodzi tu tylko o
            wycieczki do sklepów, ale również na Maltę. Informacje jakie uzyskaliśmy:
            1. płot należy do Polanki 1
            2. nie zgadzają się na "dziurę"
            3. sugerowano nam, że później sami bedą chcieli, aby dojść do sklepów, które
            powstaną przy następnych etapach...
            • keisharain Re: sklep Magda 29.03.06, 23:57
              hm, punkt 3 rzeczywiscie brzmi sensownie. czyli pozostaje czekac, az dostaniemy
              do rak karte przetargowa w postaci sklepow ;)

              ale jak beda takie, jak nieszczesna magda, to wiele nie zwojujemy.

              • ziraa Re: sklep Magda 30.03.06, 00:04
                Mam nadzieję, że osławiona Magda to "wybryk natury". :)))
                Co do reszty, to zapowiadany jest jakiś ryneczek z fontanną i nie wiem czym
                jeszcze.
                Aaaa... i jeszcze w grę wchodzą obiekty sportowe, które mają powstać, tyle
                tylko że na końcu całej inwestycji.
                Nie wiem czy chce nam się tak długo czekać...
                • keisharain Re: sklep Magda 30.03.06, 00:08
                  fontanna? wow.

                  z naszego obiektu sportowego i tak polanka 1 nie moglaby korzystac, tak jak my
                  nie mozemy korzystac z ich, dlatego jesli juz, to chyba tylko ta fontanna mozna
                  by ich kusic :)
                  • ziraa Re: sklep Magda 30.03.06, 00:12
                    Otóż nie. Ich obiekt należy do nich i opłacają go w czynszu.
                    Nasze mają być ogólnodostępne, prowadzone przez jakąś firmę - dokładnie nie
                    wiem.
                    Ataner, z powodu jakiś niesnasek związanych z basenem na Polance 1, nie chciał
                    już powielać tego błędu - tak przynajmniej nam mówiono.
                    • keisharain Re: sklep Magda 30.03.06, 00:35
                      ataner z powodu problemow z basenem nie chcial budowac tu drugiego,
                      ludzie nie chcieli placic itp. natomiast co do "ogolnodostepnosci" naszego
                      obiektu, to nie znam szczegolow - nie pamietam juz, co zostalo ustalone,
                      nie wydaje mi sie jednak, zeby mogl tam wejsc kazdy, kto bedzie chcial - juz
                      na polance 1 trudno bylo dopchac sie do kortu tenisowego... nie wiem.
                      kaizen zna na pamiec umowy, moze on bedzie wiedzial :)
                      • ender3 Re: sklep Magda 30.03.06, 12:23
                        Ataner poinformował mnie podczas podpisywania umowy, że obiekt rekreacyjny
                        będzie ogólnodostępny. Konieczne będzie tylko wykupienie karnetu.
                        • annamariaj hę?? 30.03.06, 12:37
                          ogólnodostępny dla wszystkich mieszkańców Polanki to rozumiem, ale dla całego
                          Poznania??? :-O będą nam chodziły pod oknami tłumy ludzi zewsząd?? mi mówiono
                          raczej co innego! nie zgodzimy się na to i tyle! obiekt bedzie leżał w
                          bezpośrednim sasiedztwie naszych mieszkań i będziemy mieli w tej sprawie coś do
                          powiedzenia, to oczywiste
                          w tym momencie Ataner idzie na całkowita komercję i ma gdzieś nas. Nie tędy
                          droga, musi się z nami liczyć, nie ma wyjścia. buduje osiedle dla kilku tysiecy
                          mieszkańców to niech dba o ich komfort zycia a nie tylko swoja opłacalność
                          • gioel Re: hę?? 30.03.06, 14:16
                            Kobieto, spokojnie!!! Zbyt dużo emocji wdaje się w dyskusję o czymś, czego nie
                            ma i czego nikt nie widział.
                            Jak sobie wyobrażasz budowę przez Atanera dla nas centrum rekreacji??? Mówisz,
                            że Ataner idzie na komercję. Hę? A co to jest? Firma charytatywna? Albo
                            zapłacimy za rekreację i będzie dla nas albo Ataner wybuduje za swoje pieniądze
                            i będzie maksymalizować zyski z tej inwestycji! Owszem, Ataner buduje osiedle
                            Polanka, na którym wszyscy mieszkamy. Ale bez przesady - nie możemy sobie
                            rościć prawa do całej okolicy (bez żadnego wkładu finansowego). Mamy prawo się
                            wypowiedzieć na określone kwestie. Ba, w wielu przypadkach nasze zdanie musi
                            być bezwględnie wzięte pod uwagę. No ale nie możemy zmusić firmy budowlanej do
                            wybudowania nam centrum rekreacyjnego, do którego tylko my będziemy mieli
                            dostęp.

                            Pozdrawiam,
                            Gioel
                            • annamariaj Re: hę?? 30.03.06, 14:32
                              ależ ja chcę płacić na to centrum! nic nie chcę za darmo i nie oczekuję tego od
                              A!
                            • drunner Re: hę?? 30.03.06, 21:20
                              Ja nie bardzo sobie wyobrażam np. to, gdzie będa parkowac przyjeżdżający z
                              zewnątrz miłośnicy sportu. Widziałem rzut całego Osiedla łącznie z centrum
                              rekreacyjnym (dla zainteresowanych: wisi w biurze budowy), które będzie się
                              znajdowało mniej więcej za budynkami D2 i C5 i nie zauważyłem (choć biorę
                              poprawkę na mój nie najlepszy wzrok) dodatkowych miejsc parkingowych.
                              Zważywszy, że dla mieszkańców jest ich (a z pewnością będzie wraz z
                              zasiedleniem większości mieszkań) zbyt mało, to co dopiero dla przyjezdnych...
                              Poza tym argument annymariij jest jak najbardziej zasadny, osiedle na pewno
                              straci swój kameralny chcarakter, jeśli stanie się traktem dla amatorów sportu
                              a ochronie dojdzie kolejne zmartwienie. Oczywiście należy zachowac proporcje,
                              jakieś watahy tudziezz inne hordy;) nie najadą z pewnością na Osiedle, ale
                              nadmiar osób przypadkowych z pewnością nie będzie służył zwiększeniu
                              bezpieczeństwa.
                              • keisharain Re: hę?? 31.03.06, 02:05
                                bardzo interesujace. niech sie wypowie nareszcie ktos, komu sie chcialo do
                                umowy zajrzec ;) nie sadze, zeby centrum bylo dla przybyszow z calej planety,
                                bo sie tu nie pomieszcza, to nie niku. po drugie nawet jesli, to chyba
                                mieszkancy atanera beda mieli jakies pierwszenstwo? nie wyobrazam sobie,
                                zebym mial walczyc o karnety z banda lysych osilkow z osiedla lecha :) :) :)
                                i jak sie ma do tego zamkniety charakter osiedla (i jego ochrona)?
                                • ziraa Re: hę?? 31.03.06, 09:08
                                  zgadzam się z Tobą, tylko jak to rozwiążesz, będziesz okazywał legitymację
                                  mieszkańca Polanki? :)))
                                  • keisharain Re: hę?? 01.04.06, 04:04
                                    to byloby cos ;))))
                                • drunner Re: hę?? 31.03.06, 09:42
                                  W akcie o centrum rekreacyjnym na bank nie ma ani słowa, w umowie na 99% też
                                  nie. A materiały reklamowe to kiepska podstawa wysuwania roszczeń;)
                                  Myślę, że może w praktyce być tak, że będą godziny wyznaczone dla członków
                                  wspólnot Polanki 2 oraz te dla - przy całym szacunku - reszty.
                                • karoolo83 Re: hę?? 19.04.06, 21:27
                                  keisharain napisał:

                                  > bardzo interesujace. niech sie wypowie nareszcie ktos, komu sie chcialo do
                                  > umowy zajrzec ;) nie sadze, zeby centrum bylo dla przybyszow z calej planety,
                                  > bo sie tu nie pomieszcza, to nie niku. po drugie nawet jesli, to chyba
                                  > mieszkancy atanera beda mieli jakies pierwszenstwo? nie wyobrazam sobie,
                                  > zebym mial walczyc o karnety z banda lysych osilkow z osiedla lecha :) :) :)
                                  > i jak sie ma do tego zamkniety charakter osiedla (i jego ochrona)?

                                  Myslę że będzie dla przybyszow z całej planety. Osiedle zamkniete oczywiście
                                  każdy etap jest zamknięty a ośrodek sportowy stoi osobno na końcu osiedla i nie
                                  jest na zadnym etapie. A jak bedzie to rozwiązane z dostępnością polankowiczów
                                  kto to wie "wyjdzie w praniu" za jakies 2-3lata
                    • biochip Re: sklep Magda 30.03.06, 21:03
                      Z basenem były wtopy już na etapie inwestycji. Ktoś dał zły beton i musiano
                      wszystko porawiać
      • gibzdeka Re: sklep Magda 18.04.06, 23:50
        chyba Paniom w sklepie rozerwał sie papier i dokleiły go ceną do reszty. Ale pąpka..
    • mary111 Re: sklep Magda 09.04.06, 23:10
      Sklep Magda coz tu duzo ukrywac wyglada tak jak za czasow moich rodzicow...nic w
      nim nie ma!!
      • matt88 Re: sklep Magda 09.04.06, 23:34
        Nie jestem mieszkańcem Waszego osiedla, ale bardzo chętnie czytuje wasze forum.
        ZAdziwił mnie teochę post na temat sklepu Magda. Trochę niedowierzałem, że
        takie rzeczy się u Was dzieją, dlatego w piątek po po szkole (jestem ciągle
        uczniem VI LO:)) Postanowiłem to sprawdzić. Okazało się, że Pan z obsługi o
        godzinie 15 nie mógł mi wydać reszty z banknota 100zł. To jest po prostu śmiech
        na sali :))) i oto mój komenentarz w tej sprawie. Pozdrowienia dla wszystkich
        mieszkańców Polanki.
        • keisharain Re: sklep Magda 10.04.06, 02:09
          ooo, bratnia dusza, VI LO, lezka sie w oku kreci :) konczylem w 94.
          czytasz to forum z przypadku, czy chcesz sie tu przeprowadzic ? :)
          • matt88 Re: sklep Magda 10.04.06, 19:58
            >ooo, bratnia dusza, VI LO, lezka sie w oku kreci :) konczylem w 94.
            >czytasz to forum z przypadku, czy chcesz sie tu przeprowadzic ? :)

            Czytam to forum raczej z przypadku. Nie jestem jeszcze nawet w klasie
            maturalnej, więc ciągle z rodzicami mieszkam. Na szukanie własnego M nigdy nie
            za wcześnie :) Tak serio: Polanka 1,2 to moje ulubione inwestycje Atanera. Nie
            wiem dlaczego, ale czytanie takich bzdur jak wątek o sklepie Magda, czy temu
            podobne sprawia mi dużą przyjemność.

            PS Keisharain Do której klasy chodziłeś i skoro matura `94 to może znałeś
            Alicję Boruszak?? Dzisiaj jestem zły bo zostałem przyłapany na niewiedzy przez
            biologa - Bocheńskiego :(( MOże pamiętasz.

            Przepraszam Was za moje dygresje, ale nie mogłem się powstrzymać.
        • polankowiec Re: sklep Magda 10.04.06, 10:48
          matt88 napisał:
          Okazało się, że Pan z obsługi o
          > godzinie 15 nie mógł mi wydać reszty z banknota 100zł. To jest po prostu
          śmiech
          >

          Też miałem podobny przypadek. Zastanawiam się, jak to wygląda z punktu widzenia
          prawa... Sklep składa ofertę sprzedaży (towary na półkach z cenami) ja
          przyjmuję ofertę, biorę towar i podaję sprzedawcy prawny środek płatniczy,
          czyli np. banknot 100 PLN. A sprzedawca mówi, że nie ma wydać... No i co teraz?
          Ja chcę towar i już! Jak to wygląda zgodnie z prawem? Musi mi sprzedać czy nie?
          A może jak nie ma wydać, to może powinien dać towar za darmo? A z innej beczki:
          skoro nabił cenę na kasę fiskalną i nie ma wydać, to potem musi ten towar
          wycofać z kasy, prawda? Czyli jest problem dla niego (wiem, bo czasem w
          sklepach zdarzało mi się zmieniać decyzję już po wybiciu na kasie, zawsze wtedy
          sprzedawca mówił, że nie może nic zmienić, bo już nabił). To może zastosować
          prosty sposób nauki Magdy: idziesz do sklepu, prosisz o gumę do żucia za 1,50 i
          dajesz 100. Oni pytają czy nie masz drodniej, a ty nie masz, więc wychodzisz.
          No i oni bujają się z tym wycofywaniem z kasy. Jak tak zrobi 10 osób dziennie,
          to może nauczą się, że zawsze powinni mieć drobne do wydawania.
    • madzia.j Re: sklep Magda 10.04.06, 16:10
      idac przed chwila do domu wymyslilam cos.

      Moze zamiast tylko narzekac, spiszmy glowne punkty zarzutow i dostarczmy im to w
      formie wydrukowanej. Moze zrozumieja, co robia zle i sie poprawia, w koncu
      wiekszosci zalezy, by w tym miejscu byl dobry spozywczak?

      Aha, w faworze obok dostali koncesje na piwo :) dzis pani ustawiala puszeczki na
      polce :)
      • keisharain Re: sklep Magda 10.04.06, 17:54
        no jak? w faworze piwo juz od dawna bylo! :)
      • keisharain Re: sklep Magda 10.04.06, 18:50
        madzia.j: dobry pomysl. tak dobry, ze w magdzie juz sami na niego wpadli, zaraz
        po otwarciu sklepu. zbierali od klientow informacje, czego brakuje, co
        chcieliby zobaczyc na polkach itd. jak widac na zalaczonym obrazku, niewiele
        z tej blyskotliwej ideii wyniklo.

        polankowiec: ztcw w opisanym wypadku obowiazuja jedynie normy wspolzycia
        spolecznego, czyli oni _powinni_ chciec ci sprzedac towar i _powinni_ chciec
        wydac ze 100 zl, natomiast nie ma prawa, ktore zmuszaloby kasjera do biegania
        po innych sklepach, zeby rozmienic setke. ale moge sie mylic. natomiast haslo
        "nie moge nic zmienic, bo juz nabilem", nie znajduje prawnie zadnego
        uzasadnienia i wynika jedynie z lenistwa kasjera/sprzedawcy.
        • madzia.j Re: sklep Magda 10.04.06, 23:03
          dzis, klinika Luxmed. Wykupilam zabieg, zaplacilam karta, poszlam do mojej
          lekarki po czym okazalo sie, ze jednak dzis nie robimy, tylko za miesiac.
          Wrocilysmy do recepcji, poprosilam o wycofanie transakcji i wtedy sie zaczelo.
          Zbiegly sie 3 recepcjonistki, zadna nie wiedziala, jak to zrobic, jedna drugiej
          podpowiadala jak wycofac transakcje przez POS, mialam niezly ubaw. Tak bardzo
          chcialy, by to sie udalo, w koncu wyszlo.

          To tyle, a propos wycofywania transakcji. Jak sie chce, to nawet jak sie nie
          umie, to sie uda :)
    • annamariaj Re: sklep Magda 26.04.06, 15:41
      Poprawiło się w tym sklepie wg Was?
      • keisharain Re: sklep Magda 26.04.06, 19:10
        nie wiem, nie sprawdzam ;)

        widzialem tylko, przechodzac obok, ze zdjeli napisy dot. oferty alkoholi,
        art. przemyslowych i czegos jeszcze, wiec chyba sie nie poprawilo.
      • ziraa Re: sklep Magda 26.04.06, 22:48
        Trudno powiedzieć - nie bywam tam. Ale jak przechodzę obok, to tłumów jakoś nie
        widzę. Pani sprzedawczyni wiecznie sterczy wewnątrz lub na zawnątrz i się nudzi.
        • keisharain Re: sklep Magda 26.04.06, 23:40
          wlasnie, ile razy przechodzimy obok tego sklepu, tyle razy zastanawiamy
          sie, czy w ogole czynny jest ;) trudno sie kogos w srodku dopatrzyc.
          • 75ona Re: sklep Magda 27.04.06, 14:21
            a ja Wam polecam, i to szczerze sklep spożywczy w TBS'ach (ten z czerwonym
            szyldem). Czynny jest do 22, przemiła obsługa, towar jest świeżutki (bo sklep
            maly, więc nie mają gdzie trzymać zbyt duzych zapasów), a ceny rozsądne.

            W delikatesach (tych z pomaranczowym szyldem) zakupy zrobiłam kilka razy i
            przestałam, rachunek wysoki, jakość bardzo przeciętna (i wiecznie wyłączone
            lodówki z zimnymi napojami - rozumiem oszczedność, ale bez przesady), a obsługa
            niekompetentna i niezorganizowana (wieczne kolejki).

            W Magdzie nie byłam, wiec nie wiem.

            Aaaa, nasz TBS'owski Fawor jesr też lepszy niz ten przy przystanku, polecam
            serdecznie i pozdrawiam sąsiadów. Co do mięsnego, to macie rację, też kilka
            razy całowałam tam klamkę, ale jakość wyrobów nie budzi zadnych zastrzeżeń.

            Ps. a w najbliższym czasie przetestuję Chatę Polską

            ps. a jak polecamy :), to świetny jest nowy sklep zoologiczny w TBS'ach
            • keisharain Re: sklep Magda 27.04.06, 16:37
              w miesnym w tbsie bylem nie tak dawno po raz pierwszy cos kupic i jak na ta
              jedna wizyte, to wrazenie pozostawili dobre. swiezo zmielona karkowka na
              spaghetti byla bardzo dobra.

              a dlaczego tbsowski fawor jest lepszy od naszego ? szczerze mowiac, nie chce
              mi sie az tak daleko chodzic ;)
            • ziraa Re: sklep Magda 27.04.06, 19:28
              Wszystko fajnie, tylko caaałkiem nie po drodze. :) A jak już mam specjalną
              wyprawę robić, to wolę wstąpić do piotra i pawła po drodze z pracy. :)

              A co do zmian w Magdzie, to owszem są - zmienili rozerwany papier w oknie
              wystawowym na nowy. :)))
              • keisharain Re: sklep Magda 27.04.06, 20:06
                LOL! dobre. wlasnie uswiadomilem sobie, ze magda ma JEDEN niezaprzeczalny
                walor - jest w niej duzo miejsca i ludzie nie wchodza jeden na drugiego,
                jak to ma miejsce w chacie polskiej, czy 24h. oczywiscie, jest to czysto
                akademicka zaleta i wynika jedynie z faktu, ze w sklepie jest malo towaru. ;)
            • woola Re: sklep Magda 28.04.06, 09:51
              Muszę się nie zgodzić z opinią o sklepie zoologicznym. Ostatnio przyłapałam ich
              na tym, że karmę dla kota, którą w innych sklepach można dostać za 14 zł, oni
              próbują nieświadomym klientom sprzedawać za 18zł. A innym razem, z kolei,
              musiałam na nich czekać - przyszłam o 10, a Pan przyjechał dopiero jakieś 10
              minut później. Chyba za bardzo się rozhulali z braku konkurencji.
              • mejbi Re: sklep Magda 28.04.06, 10:06
                Co do niektórych cen warto panom ze sklepu zoo zasugerować ich wysokość.
                Zauwazyłam, że chętnie przyjmują wszelkie sugestie, choć nie do końca jestem
                pewna jak z ich realizacją ;) Faktycznie z niektórymi produktami przesadzają,
                za puszkę, która normalnie kosztuje 5 zł, u nich trzeba zapłacić 5,8 zł, itp.
                No cóż, jesli nie będą słuchac klientów, nie wróżę im świetlanej przyszłości.
                Pozdr

                PS. Ziraa, dobre z tym papierem ;)))
                • ziraa Re: sklep Magda 28.04.06, 11:16
                  Dzięki Mejbi. :)))

                  Coż, conajmniej dwa razy dziennie przechodzę obok, to i obserwuję co się tam
                  dzieje z czysto ludzkiej ciekawości. Mogłabym jakiś pamiętnik pisać czy
                  cóś. :))) Np.: pani ekspedientka stoi na zewnątrz i pali papierosa, pani
                  ekspedientka stoi wewnątrz i opiera się o regał, pani ekspedientka spryskuje
                  warzywa wodą (wszystkie trzy!) :), pani ekspedientka przestawiła jeden słoik
                  (chyba z fasolka) na przód półki... itd. itd.

                  Pozdrawiam
                  • mejbi Re: sklep Magda 28.04.06, 11:48
                    Wsyskie tsy warzywa, czy tsy ekspedientki? ;))
                    A z tym przestawieniem słoika (chyba fasolki) na przód półki, to już chyba
                    przesada.... ;))) Czy aby nie za ciężko tam pracują?
                    Pozdr
                    • ziraa Re: sklep Magda 28.04.06, 12:11
                      Trzy ekspedientki??? A co one by tam robiły? Chyba czwartego do brydża
                      szukały... :)))))
                      • mejbi Re: sklep Magda 28.04.06, 12:31
                        > pani ekspedientka spryskuje
                        > warzywa wodą (wszystkie trzy!) :),

                        Licząc w sztukach czy gatunkach? ;)
                        A tak już całkiem powaznie - może warto podsunąć włascicielowi sklepu linka do
                        tego watku, niech poczyta, co klientom na sercu leży... Jakoś tak zwyczajnie po
                        ludzku szkoda mi tego sklepu ;)
                        Pozdr
                        • ziraa Re: sklep Magda 28.04.06, 12:53
                          Ach, już nie czepiajmy się tych sztuk. :))) To taka przenośnia była. :)))

                          A co do sklepu - pewnie, że żal sklepu. Ale też żal, że taki lokal się marnuje -
                          punkt fajny, sporo osób by miało blisko po zakupy i naprawdę mógłby to być
                          super sklepik. Problem polega chyba jednak na tym, że zbyt wiele osób się
                          zraziło na początku i do tej pory omijają sklep.
                          Myslę, również, że gdyby właścicielowi zależało na poprawie sytuacji, to sam by
                          szukał rozwiązań. Np. można nudzące się sprzedawczynie wystawić na zewnątrz z
                          ankietą skierowaną do przechodzących (czy robiących zakupy w Faworze - bo
                          widać, że ludzie tam kupują, a Magdę omijają - vide ja), co zmieniliby w
                          Magdzie, co jest nie tak. Najlepiej pytać u źródła.

                          pozdr.
                          • keisharain Re: sklep Magda 28.04.06, 14:41
                            przypomne tylko, ze one (sprzedawczynie) juz raz robily "ankiete", zaraz
                            na samym poczatku. pytania dotyczyly tego, co klienci zyczyliby sobie kupowac,
                            czego w sklepie brakuje, co by mozna poprawic itd. najwyrazniej ankieta nie na
                            wiele sie przydala.
                            • madzia.j LISTA SKUCH 28.04.06, 22:56
                              Bo robily te ankiete na POCZATKU, kiedy my sami jeszcze nie wiedzielismy, co nam
                              tam nie pasuje.

                              Moze wiec naprawde stworzyc im taka liste od nas, co nam sie nie podoba i
                              dlaczego nie maja ruchu - i im po prostu wyslac? (chyba ze jakis odwazniak
                              podejmie sie dostarczyc osobiscie - ale nie gwarantuje to wowczas dzialania
                              zasady "don't kill the messenger" :))))

                              Moze tu zaczniemy?

                              1) niestarannosc - towary nie pierwszej świeżości
                              2) brak specjalizacji (mydło i powidło) - zamiast włożyć kasę na przykład w
                              dobry wybór spożywki, ładują się we wszystko po trochu - troche chemii
                              gospodarczej, troche spozywki... Moze nastawic sie po czesci na rzeczy
                              sprowadzane z Niemiec, ktore spora czesc z nas kupuje na targach, typu
                              niemieckie kinder niespodzianki, niemieckie czekolady, itp.? A moze cos innego?
                              3) brak znajomosci elementarnych zasad ekonomii - czasem efekt skali daje
                              wieksze zyski, niz zbyt duza marza, odstraszajaca ludzi
                              4) nieprzewidywalność - tzw. drobiazgi, typu brak drobnych w kasie
                              5) niedopracowane standardy obslugi klienta - bo kiedy pani sprzedaje mi Vive z
                              magazynem Hot w srodku, a z magazynu Hot zostaly okladki, bo reszta wypadla, to
                              powinna mi raczej wymienic egzemplarz na nowy, zamiast szukac reszty zawartosci
                              w gazetach (a byly inne egzemplarze, jak przyszlam wymienic 2 minuty po zakupie)
                              6) rzeczy nie do konca z ich winy - brak zgody na alkohol...
                              7) estetyka - nie pasuje mi, by obslugiwala mnie pani jadaca na kilometr swiezo
                              wyjaranym papierosem
                              • keisharain Re: LISTA SKUCH 28.04.06, 23:25
                                chyba nie zrozumialas, co mialem na mysli :) chodzilo mi o to, ze skoro
                                robili ankiete wtedy (i nic z niej nie wyniklo), to robienie jej teraz
                                tez niczego nie wniesie. przeciez nie sadzisz chyba, ze ten sklep jest
                                tak beznadziejnie zaopatrzony i prowadzony, bo na poczatku glupoty w ankietach
                                wypisywalismy :) kazdy przeciez wiedzial i wtedy, czego mu bylo trzeba,
                                a i dobry handlarz doskonale sie orientuje, czego potrzeba jego klientom
                                i bez ankiet, zwlaszcza, ze w dzisiejszych czasach drzwiami i oknami wala
                                przerozni przedstawiciele, ktorzy probuja wcisnac kazdy mozliwy produkt.
                                naprawde trzeba sie _bardzo starac_, zeby nie miec pelnych polek.

                                widzac takie ich podejscie do handlu (przeciez chyba za kare tego sklepu
                                nie otworzyli?) i do klienta, srednio mi sie chce uczyc ich zawodu.
                                nie mam poczucia misji, moze gdyby to byl jedyny sklep na osiedlu,
                                tymczasem do fawora jest 10 metrow dalej, bez ankiet :) :) :)
                                • ziraa Re: LISTA SKUCH 28.04.06, 23:34
                                  Keisharain 150% racji: "trzeba sie _bardzo starac_, zeby nie miec pelnych
                                  polek".
                                  Nic dodac nić ująć w kwestii Magdy.
                              • ziraa Re: LISTA SKUCH 28.04.06, 23:30
                                Szczerze mówiąc poszłam tam dzisiaj, tak naprawdę przez przypadek, bo do Fawora
                                się wybierałam, ale było po 20 i zapomniałam, że zamknięty jest już.

                                Podstawowy ich problem, to brak rozmaitości towaru, brak wyboru. Powalają puste
                                półki, które straszą. Nikomu się nie chce chodzić do sklepu, w którym prawie
                                nic nie ma, bo po co. Przykładów pewnie można by przytoczyć wiele, ale w oczy
                                mi się rzuciły na wejściu 4 szt. przecieru pomidorowego, trochę dalej w lodówce
                                pojedyncze sztuki serów, a do łez prawie doprowadziła mnnie półka z makaronami,
                                tzn. 30 cm pustej półki, 3 paczki płasko położonego makaronu i znów 30 cm
                                pustej półki.
                                Wszystkie punkty, które poruszasz są ważne, ale dopóki sklep będzie świecił
                                pustkami, to klienta nie przyciągnie, chyba że sytuacja go przymusi, tak jak
                                mnie dzisiaj.
    • frytka66 Sklep Magda 29.04.06, 12:35
      Ja chodze do tego sklepu bardzo czesto i jeszcze nigdy nie bylam
      niezadowolona...Dziwie sie Wam ze poswiecacie tyle czasu i uwagi na ten sklep
      piszac jakies brednie.Musicie miec chyba ubogie zycie skoro jedyne co Was
      zajmuje to sklep...Swoja droga ciekawa jestem jak Wy utyrzymalibyscie tak duzy
      sklep na pewno za niemaly czynsz i do tego bez pozwolenia na alkohol ktore po
      czesci jest z naszej winy bo nie chcialo nam sie oddac glosow.A po drugie
      mniejsza ilosc towaru to lepsza gwarancja swiezosci.A nawet jezeli cos jest
      blislko terminu to mozesz wziac inne opakowanie.
      • madzia.j Re: Sklep Magda 29.04.06, 19:01
        Już się pozbierałam ze śmiechu :):):)
        Koleżanka pracuje w tym sklepie? Bo poza argumentem o trudzie utrzymania sklepu
        bez koncesji na alkohol (z czym się zgadzam - jest trudno), w wypowiedzi nie
        znalazłam żadnego logicznego argumentu.

        Bez urazy :)


        frytka66 napisała:

        > A po drugie
        > mniejsza ilosc towaru to lepsza gwarancja swiezosci.
        • frytka66 Re: Sklep Magda 29.04.06, 20:30
          Kolezanka wyobraz sobie studiuje medycyne...szkoda ze nie widziosz argumentow
          Ty osle!moze opuscilas ta lekcje z polskiego kiedy mowili co to sa argumenty....
          • jaszpa Re: Sklep Magda 30.04.06, 10:48
            Proponuje wszystkim zignorowac ta uzytkowniczke. Widac, nie wszyscy wiedza co
            oznacza kulturalna dyskusja, a ich wypowiedzi nie wybijaja sie ponad szkolne
            odzywki. Bo tak wlasnie zabrzmial powyzszy post.

            Lista Skruchy to nienajgorszy pomysl, osobiscie nie mam nic do dodania... i
            chyab w tych 7 punktach jest wszystko :). Tylko kto podrzuci to pod drzwi sklepu? :D
            • frytka66 Re: Sklep Magda 30.04.06, 11:13
              Nie wiem czy kogos urazilam ale nie wydaje mi sie...jak macie problem z tym
              sklepem to pomozcie im zalatwic koncesje na alkohol to bedziecie mieli tak jak
              chcecie bo na razie to nie wiem na czy Ci ludzie maja zarabiac?Na jogurtach?
              Jezeli jestescie takimi ekspertasmi w handlu to powinniscie wiedziec ze
              najpierw trzeba miec kase na towar zeby wypelnic polki a jak sami wiecie na
              alkoholu zarabia sie najwiecej...
          • mejbi Zwracam uwagę, 30.04.06, 12:35
            że zgodnie z netykietą (i nie tylko) nie używamy wobec swoich rozmówców na forum
            słów obraźliwych. Trzymajmy się tego, ok? Ale jesli ktoś nie widzi w użytych
            przez siebie słowach problemu, to faktycznie szkoda dyskusji.

            Co do istoty sprawy - jeśli ktoś nie ma wystarczającego kapitału oraz wiedzy na
            temat prowadzenia biznesu, niech się za niego nie zabiera. Pozwolenie na alkohol
            (choć osobiście dwukrotnie podpisywałam zgodę) niestety musiało zostać wpisane w
            ryzyko, jeśli właściciel sklepu tego nie zrobił, nie może mieć do nikogo
            pretensji. Zresztą to nie koniec swiata. Wystarczy mieć pomysł na biznes,
            znaleźć niszę, swoją "specjalizację", a i bez alkoholu można kontynuować biznes,
            z sukcesem dla własciciela i satysfakcją dla klientów. Kto wie, może po zdobyciu
            zaufania tych ostatnich, udałoby się w końcu uzyskać zgodę na sprzedaż alkoholu.
            No ale przecież to nie klienci powinni uczyć kocura, jak myszy chwytać. Szkoda
            takiej lokalizacji na sklep, który wegetuje. Pomijam już fakt braku
            jakiejkolwiek estetyki zewnętrza tego lokalu (papier w oknach, niedbale
            naklejone napisy na drzwiach wejściowych, zwykła kartka z godzinami otwarcia
            sklepu (!), itd), co nie pozostaje bez wpływu na wizerunek tej części osiedla,
            niestety.
            Pozdr
          • keisharain Re: Sklep Magda 03.05.06, 03:37
            ohmygod! mam nadzieje, ze, o ile skonczysz medycyne (chociaz z taka doza
            chamstwa nie powinnas miec problemu), nigdy nie bede sie u ciebie musial
            leczyc! :) heh, chociaz nie... czekaj, kto tu opuscil lekcje polskiego...
            "Kolezanka wyobraz sobie studiuje medycyne..." - to znaczy kolezanka
            studiuje, a ty uprawiasz pr w magdzie, tak ? LOL!

            nastepny "juzer" z poczuciem niespelnionej misji.

            podpisuje sie pod sugestia jaszpy, a co do samego sklepu - na razie
            trudno cos dodac, lub ujac. wszystko zostalo juz napisane, jak sie poprawi
            na pewno pojawia sie i pozytywne komentarze, w koncu istnienie dobrych
            sklepow w okolicy lezy w naszym bezsprzecznym interesie.
            • frytka66 Re: Sklep Magda 03.05.06, 11:24
              Ale jestes smieszny....boki zrywac...
              • mary1115 Re: Sklep Magda 04.05.06, 13:41
                Wiem ,ze wlascicielka sklepu Magda jest dziewczyna mieszkajaca na naszym osiedlu
                i studiujaca medycyne:-)
                frytka przyznaj sie to ty?:-)))
                jesli tak,to przestan obrazac ludzi,tylko wez sobie do serca te slowa,bo sklep
                jest naprawde tragiczny

                pozdrawiam
                • madzia.j Re: Sklep Magda 04.05.06, 14:02
                  Ale bombę puściłaś ;) Z grubej rury

                  mary1115 napisała:

                  > Wiem ,ze wlascicielka sklepu Magda jest dziewczyna mieszkajaca na naszym osiedl
                  > u
                  > i studiujaca medycyne:-)
                  > frytka przyznaj sie to ty?:-)))
                  > jesli tak,to przestan obrazac ludzi,tylko wez sobie do serca te slowa,bo sklep
                  > jest naprawde tragiczny
                • annamariaj Re: Sklep Magda 04.05.06, 14:42
                  jesli to prawda, to wszystko wyjasnia ;) no comments
                • ziraa Re: Sklep Magda 04.05.06, 15:00
                  taaaa... całkiem to możliwe sądząc po zaciekłosci z jaką zaatakowała frytka66
                  forumowiczów a zwłaszcza madzie.j :)))

                  szkoda tylko, że nie korzysta z zawartych tu opinii, aby poprawić pracę sklepu,
                  bo na tym głównie nam zależy, aby mieć w pobliżu dobry sklep, a nie żeby sobie
                  narzekać, bo nie mamy co robić

                  p.s. może nie da się studiować medycyny i prowadzić dobrze sklep
                  jednocześnie :)))
                  • keisharain Re: Sklep Magda 04.05.06, 15:32
                    moze powinna studiowac ekonomie... ;)))
                    • keisharain Re: Sklep Magda 12.05.06, 01:04
                      heh, nie sadzilem, ze minie zaledwie tydzien, a juz da sie cos w tym
                      tasiemcowym temacie nowego napisac.

                      moje kochanie musialo po drodze do domu kupic cebule i maslo.
                      myslac, ze z tak "zaawansowanymi" produktami nie powinno byc w magdzie
                      problemu, postanowila wejsc tam i je kupic. rozumowanie okazalo sie
                      wysoce bledne, cebule trzeba bylo przebierac w poszukiwaniu egzemplarzy
                      wiekszych od ziarna grochu i przy okazji twardych.

                      masla nie bylo w ogole...
                      • view777 Re: Sklep Magda 12.05.06, 08:46
                        Jeśli nie podoba Wam się ten sklep, zwyczajnie nie wchodzcie tam. Nie rozumiem
                        po co tracic czas na kompletnie bezproduktywne narzekanie. Wdłuzszym okresie
                        czasu sklep z tak płytkim asortymenetem nie utrzyma się _chyba że to pralnia.
                        Zwłaszcza że 200 m dalej są 2 osunkowo dobre sklepy. Myslę ze to tylko kwestia
                        czasu jak zobaczymy wyklejone szyby papierami oznaczajacymi remont i niebawem
                        wejdzie tam jakiś mały convinience (pewnie sieciowy) - bardzo dobra (niezła
                        siła nabywcza mieszkańców) oraz perspektywiczna (osiedle rozwija sie z tamtej
                        strony) lokalizacja. W kazdym razie nawet jesli ze sklepu Magda ktos to czyta
                        to widać niezbyt powaznie traktuje to forum, więc najlepiej pozwolic działać
                        prawom rynku.
                        • keisharain Re: Sklep Magda 12.05.06, 13:50
                          "Jeśli nie podoba Ci się to, co piszemy, zwyczajnie nie wchodź do tego wątku. Nie rozumiem po co tracic czas na kompletnie bezproduktywne narzekanie."

                          ja tam nie wchodze, magde traktuje to jako swego rodzaju kuriozom.
                          cos jak koza z dwoma glowami. interesujaca jest obserwacja takiego
                          dziwactwa na wlasnym podworku.
                          • view777 Re: Sklep Magda 12.05.06, 16:11
                            Uff ostro,
                            Keisharain ,nie wytepują u mnie żadne emocje w zwiazku z tym co piszecie, po
                            prostu odniosłem wrazenie że to narzekanie ma jakąś podstwę wynikajacą z
                            dyskomfortu braku "dobrego" sklepu w poblizu i zwróciłem uwagę na oczywisty
                            fakt iż najwiecej do powiedzenia będzie miała mikroekonomia. Przepraszam
                            traciłem Twoje ego, ale do głowy mi nie przyszło iż tak naprawdę krecą Cię tego
                            rodzaju obserwacje(tego kuriozum) i w związku z tym masz niezły fun. Skoro tak
                            w porzadku, przy czym nie mniej do mnie pretensji " o tzw. własne opinie" -
                            zwłaszcza że sam propagujesz to forum. Mnie ten sklep autentycznie w....a
                            (wolałbym ogladać kurioza tylko na kanałach tematycznych) i nie mogę się
                            doczekać aż trafi w lepsze ręce. Tak więc mniej surowego miesa i reglamentacji
                            wątków.
                            • jaszpa Re: Sklep Magda 12.05.06, 18:49
                              Przykro tylko patrzeć, jak takie miejsce się marnuje i ktoś na tym traci - w
                              końcu inwestycja spora... ale cóż...
                            • keisharain Re: Sklep Magda 13.05.06, 01:27
                              nieee, zaraz tam ostro :) luz blues. nie jestesmy tu po to, zeby
                              sie nawzajem niszczyc. jesli mam byc szczery, to pomyslalem, ze jestes
                              kolejnym wcieleniem owej nieszczesnej studentki medycyny, ktora tak bardzo
                              jest na bakier z ekonomia. pojechales tez sobie po "bezproduktywnym
                              narzekaniu" jak rasowa kaczucha ;) a co my mamy robic, jak nie "narzekac"? :)
                              o pieleniu grzadek gadac ? :) zauwaz tez, ze oprocz klasycznego utyskiwania
                              pojawia sie tu rowniez sporo konstruktywnych opinii, pomyslow czy zwylych
                              obserwacji (aczkolwiek niepozbawionych ironii, czy wrecz drwiny) - nie nalezy
                              zatem ot tak, podsumowywac tego, co ludzie tu pisza, mianem pejoratywnego "narzekania".

                              osobiscie nie zrzedze dlatego, ze nie mam gdzie po zakupy chodzic,
                              nie uwazam tez, zebym mial z tego jakis wymierny "fun".
                              nie zauwazylem, zebym sam napisal 95 postow w tym topicu, wiec nie na miejscu
                              jest przypisywanie mi jakichs szczegolnych cech. jestem tylko jednym z wielu
                              ludzi, ktorym "magda" przypomina sklep sprzed 25 lat. nic dziwnego, ze wyzwala
                              tyle emocji. o dziwadlach w zoo tez sie duzo gada. i "ego" z tym nie ma nic
                              wspoln"ego". :)

                              rozumiem natomiast, ze inauguracyjne zetkniecie sie z watkiem, ktory,
                              bylo nie bylo, skupia sie na szeroko pojetej krytyce sklepu, moze wywrzec
                              wrazenie, ze ludzie w nim piszacy to zgraja przekupek.

                              bedzie lepiej, magda zbanczy i przyjdzie ktos, kto bedzie potrafil
                              wykorzystac te, marnujaca sie, przestrzen sklepowa :))

                              luz, peace i whatever :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka