Gość: Toni
IP: *.telia.com
19.12.02, 23:11
Brawo !
Najlepszy jest tatuaż numeru w uchu. Praktycznie bezbolesny i
nie do zgubienia.
Za niesprzątniętą kupę proponuję mandat do podziału między
miastem a łapaczem. Połowa mandatu to przymusowy zakup
woreczków na odchody, wtedy nie będzie tłumaczenia, że właśnie
zabrakło.
Pies od pewnej wielkości (wagi) poza ogrodzeniem i bez kagańca -
wysoki mandat.
Pies, który JEDNORAZOWO atakował człowieka, uśpienie.
No i po całym regulaminie.
Wprowadzić można w trzy miesiące.
PS Bardzo lubię psy, nigdy nie byłem atakowany, chyba też mnie
lubią.