Dodaj do ulubionych

ADAM MARIAN WALCZAK NIE ŻYJE

IP: *.kalisz.mm.pl 27.12.02, 19:47
23 grudnia w wieku 69 lat zmarł Adam Marian Walczak, znany kaliski
maratończyk a kiedyś doskonały bokser. Przez ostatnie miesiące zmagał się z
ciężką chorobą, ale nawet na moment nie tracił poczucia humoru i optymizmu.
Został dziś (27.12.02) pochowany na Cmentarzu Miejskim w Kaliszu.

Mało kto wie o tym, że jego pierwszą miłością była gimnastyka na przyrządach.
Przygodę ze sportem zaczynał we Włókniarzu (Bielarni) Kalisz, gdzie szybko
porzucił gimnastykę dla ukochanego boksu. Karierę zaczynał w wadze
papierowej, a zakończył w lekkopółśredniej. Sześć razy reprezentował Polskę w
meczach międzynarodowych, a trzy razy z CWKS-em Warszawa zdobył drużynowe
mistrzostwo Polski. Z boksu odszedł w 1957 roku, po przejęciu sekcji
pięściarskiej Włókniarza przez konkurencyjną Prosnę. W wieku dojrzałym drugą
jego pasją stały się biegi na długich dystansach. W 1979 roku wziął udział w
I Maratonie Pokoju, w którym potem wystartował jeszcze 19 razy. Najbardziej
cenił sobie jednak ukończenie w 1989 r. maratonu w Grecji. Swoje puchary,
dyplomy i medale zdążył przekazać przed śmiercią Klubowi Olimpijczyka w
Wysocku Wielkim, gdzie ma swoją gablotę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Oszołom z RM Re: ADAM MARIAN WALCZAK NIE ŻYJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.02, 20:31
      A czy nie startował on w tym roku w biegu półmaratońskim w Łebie? Jeśli to on
      to wielka szkoda... był tam taki jeden w tym samym co pan Walczak wieku
      startował w Łebskim półmaratonie i przybiegł on w połowie stawki zostawiając za
      sobą wielu duzo młodszych rywali, nawet utytułowanych juniorów!! Jakoś na W sie
      nazywał ale juz sobie nie przypomnę dokładnie jak..i jeśli to był ten o którym
      tu mowa ...takich ludzi nam trzeba i tacy akurat odhcodzą....świeć Panie nad
      duszą jego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka