Dodaj do ulubionych

Adam Michnik. Ciekawy artykuł

17.05.06, 22:44
Szukając informacji o Hallu (wątek Rene) i jego wypowiedzi, natknałem się
przypadkiem na ciekawy srtykuł o Adamie Michniku.
Pewnie warto go przeczytać.

www.niniwa2.cba.pl/koniec_swiata_redaktora.htm

".....Równocześnie coraz trudniej było mu narzucać swoją wolę innym
w "Gazecie Wyborczej", gdzie jego zdanie stało się nagle mniej ważne niż
członków zarządu Agory, kierujących się nieubłaganymi prawami rynku, a nie
największymi nawet zasługami z dawnych czasów. ...."

Po przeczytaniu tgo fragmentu, zastanowilem się nad słynnym "chińskim murem"
o którym mówiła Rapaczyńska.
Ciekawe, kiedy ten mur zgnił?? A może jeszcze stoi??
Obserwuj wątek
    • Gość: szreniawa Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł IP: *.icpnet.pl 18.05.06, 06:47
      poplakalem sie, jaki to wspanialy czlowiek...
    • renepoznan Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 18.05.06, 09:06
      Rzeczywiscie swietny artykuł. Warto przeczytać.
      Na jego marginesie - zawsze mnie zastanawiało dlaczego najbardziej znani
      (propagandowo) w okresie komuny opozycjonisci wywodzili sie z rodzin i
      srodowisk komunistycznych. Czyżby to tylko sekciarstwo? A swoich - nawet
      sekciarzy, traktuje sie ulgowo a jak dobrze w okresie odprężenia wskazać ich
      kapitalistom jako istniejąca opozycję.
      Nie chcę tym samym ich obrażać. Tak się tylko zastanawiam.
      • Gość: kiks4 Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.06, 12:20
        renepoznan napisał:

        > Rzeczywiscie swietny artykuł. Warto przeczytać.
        > Na jego marginesie - zawsze mnie zastanawiało dlaczego najbardziej znani
        > (propagandowo) w okresie komuny opozycjonisci wywodzili sie z rodzin i
        > srodowisk komunistycznyc
        ----------
        Jest w tym rzeczywiście cos zastanawiającego. Ciekawy artykuł kilka tygodni temu napisał w Polityce Jacek Żakowski, cytując wieloletnie prace amerykańskich ( i nie tylko psychologów).
        U ludzi o lewicowych poglądach wystepują nazwijmy to skłonności do pozytywnego, twórczego działania, do wprowadzania zmian, kierują sie przy tym racjami rozumowymi bez większych ograniczeń wynikających z irracjonalnych ograniczeń wewnętrznych, np. z powodów religijnych. Mają wrodzoną zdolnośc do zawiązywania porozumień we celu realizacji zadań przerastających siły jednego człowieka.
        I odwrotnie- druga częśc społeczeństwa wykazuje cechy przeciwne.
        Może tym można tłumaczyć tak różne opinie i zachowania się ludzi wobec obiektywnie tych samych problemów?
        • dobrusia_to_ja Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 18.05.06, 12:34
          Może być jeszcze coś. Zmęczenie tych wówczas młodych ludzi postępowaniem
          rodziców. Przecież to, że się jest dzieckiem SB-eka nie oznacza ślepoty na to,
          co się wokół dzieje. Może wreszcie powinni niektórzy zrozumieć, że dzieci nie
          mogą cierpieć z powodu postępowania matki lub ojca. Niby z jakiego powodu??
          Owszem, jeśli postępujątak samo podle, to tak. W przeciwnym wypadku nie ma
          żadnych przesłanek ku temu.
          • Gość: kiks4 Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.06, 16:05
            Zgadzam się z Tobą - Dobrusiu-
            Karanie dzieci za postępowanie rodziców przenieśliśmy z najgorszych lat PRL. Ci co te czasy pamietaja - a ja pamietam- to wiedzą, że w każdej ankiecie osobowej należało wypełnić rubrykę: pochodzenie społeczne. Oznaczało to podanie zawodów swoich rodziców. No i człowiek był od razu wrzucany do właściwej przegródki.
            Wypełniłeś: oficer zawodowy Wojska Polskiego (przedwojennego) - to znaczy jesteś dzieckiem wroga.
            Wypełniłeś- matka nauczycielka przedwojenna- też wróg bo uczył dzieci w duchu sanacji.
            Obawiam się, że takich żywcem przejętych obyczajów PRL-owskich mamy ciągle dużo i co gorsza- nie zawsze zdajemy sobie sprawę, skąd się wzięły w naszym życiu.
            • dobrusia_to_ja Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 18.05.06, 16:34
              Co nieco na ten temat wiem. Mój tata był zafascynowany swoim wujkiem - ułanem,
              który zginął na początku wojny niedaleko Warszawy. Marzył o tym, żeby również
              zostać oficerem. Startował na WAT. Tam go jakiś polityczny wyzwał od zdrajców i
              szpiegów. Nie przez wujka - ułana, ale przez innego, nigdy nie poznanego przeze
              mnie żołnierza w armii Andersa, który po bitwie pod Monte Cassino pozostał we
              Włoszech.
      • qwardian Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 19.05.06, 07:16
        renepoznan napisał:
        Na jego marginesie - zawsze mnie zastanawiało dlaczego najbardziej znani
        (propagandowo) w okresie komuny opozycjonisci wywodzili sie z rodzin i
        srodowisk komunistycznych.

        Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Po tym co ich rodziny zrobiły w
        Polsce do 1956 roku, zostali wyrzucani z polityki, wojska, sądownictwa,
        prokuratury przez całe lata 60-te z kulminacją w roku 1968. Oni dążyli do
        władzy, bez znaczenia jaki miałby być to system, trockistowski, liberalny,
        socjalistyczny. Na pewno odpadał narodowo-patriotyczno-ludowy jaki jest obecnie
        w Polsce. Nie można ukrywać, że w większości były to osoby pochodzenia
        żydowskiego, niezbyt przychylne polskiemu charakterowi państwa.
        • pan.nikt Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 19.05.06, 09:29
          Niestety każda rzeczowa analiza prowadzi do takich wniosków.
    • renepoznan Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 18.05.06, 16:14
      ocena Michnika z przed 1990r. dokonana przez niezapomnianego Stefana
      Kisielewskiego w Abecadle Kisiela: Adam Michnik - znany wszystkim, zabawny
      człowiek, ciekawy, bardzo odważny, z charakterem. Czy jest to wielka głowa
      polityczna - to mam wątpliwość. Natomiast jest błyskotliwy niezwykle, no i
      odważny, w wiecieniach sie wysiedział. Nieustepliwy. Tylko że on się teraz bawi
      polityką"

      Czasy późniejsze potwierdziły opinię Kisiela. Redaktor wielką głową polityczną
      nigdy nie był - choc usilowano mu tę głowę sztucznie napompować. Natomiast
      innych zasług z lat przed 1990 trudno mu odmowić. Szkoda w sumie, że sprzedał
      swoją legendę za bytnosci na postkomunistycznych salonach. Mogłby byc legendą
      wolnej Polski a został wątpliwej jakosci ideologiem grubej kreski.
      • pan.nikt Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 18.05.06, 22:25
        Podoba mi sie Twoja Rene ocena Michnika.
        Sprzedał ideały za wódkę z Urbanem
        • renepoznan Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 18.05.06, 22:31
          pan.nikt napisał:
          > Sprzedał ideały za wódkę z Urbanem
          Gorzej. Także za wódkę z mordercami swoich kolegów z opozycji.
        • Gość: ja Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 22:24
          A ty panie.nikt co takiego zrobiłes dla Polski za komuny? Siedziałeś w tym swoim
          zakładzie "ZWG Tonsil w dziale konstrukcji urządzeń" i żyłeś jak typowy homo
          sovieticus. Później, kiedy odwaga znacznie staniała, a przy okazji wylali cię z
          roboty, zrobiłeś się wielkim opozycjonistą i plujesz na lepszych od siebie.

          Ech szkoda sów na takich jak ty, co komunę zaczęli zwalczać po 89 roku.
          • pan.nikt Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 20.05.06, 22:43
            Krótko tam siedziałem.
            aha i nikt mnie nie wylał, tylko zmieniłem pracę (84). W dodatku nie byem
            opozycjoinistą.
            Gdzieś dzwoni, ale w którym kościele??
            • pan.nikt Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł 20.05.06, 22:44
              aha, a artykuł czytałeś??
              A może ty coś zrobiłeś wyjątkowego??
    • Gość: ewa Re: Adam Michnik. Ciekawy artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 22:56
      www.polonica.net/Magdalenka.htm
    • renepoznan Jak już mowa o Michniku. 21.05.06, 22:08
      Jak juz mowa o Michniku to przytoczę fragment wypowiedzi Rafała Ziemkiewicza -
      mojego ulubionego komentatora politycznego (ale też i pisarza) odnoszącej sie
      do podejrzeń wobec Michnika powstałych po ujawnieniu dziwnych fragmentów
      życiorysu Redaktora. Czy te podejrzenia sa słuszne to już chyba Bog i historia
      wyjasni. Ale komentarz Ziemkiewicza jest wart przypomnienia:

      "Każdy, kto udeckiego (UD- Unia Demokratyczna - wyjasnienie/przypomnienie moje)
      guru nazywa agentem, niepotrzebnie i niezasłuzenie go dowartościowuje. Michnik
      był tylko, jak to nazywa Lenin, "pozytecznym idiotą" miotanym jakimiś
      zapiekłymi kompleksami i urazami, urabiajacym milionową rzeszę udeckich
      potakiwaczy podług swoich neurotycznych odlotów. Jesli go czyś kupiono, to
      daniem mu mozliwosci nadywania sie do woli, daniem mu mesjanistycznego
      poczucia, że prowadzi masy ku rajowi tolerancji. Zdaje się, że to wystarczyło,
      by sie pan Michnik swym mesjanizmem upił do nieprzytomnosci, tak, że nawet nie
      zauważył, iż mu ktos włożył kijek w d... i kreci nim jak kukiełką. To by miał
      byc agent? Kpiny. To pajac. szmaciany pajacyk na patyku, nic wiecej. Kto by na
      jego werbowanie marnował pieniadze?"

      Jesli ktos śledził karierę Redaktora to wie, że takie słowa musiały go zaboleć
      bardziej niz zrobienie z niego agenta. Zawsze miał poczucie misji i wolę
      kierowania narodem. A tu ktoś go traktuje jak pajaca z kijkiem w d.... .
      Ale chyba kariera Redaktora sie konczy - i to dość nieciekawie.
      • Gość: Q Re: Jak już mowa o Michniku. IP: *.icpnet.pl 22.05.06, 23:21
        Dobre!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka