oczapowski 06.07.06, 07:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sineira Re: Ginekolog na wypowiedzeniu 06.07.06, 22:24 Eeech... Zamiast wystosować dyskretnego maila na adres gazetowy, walą po oczach w prasie. Której, nota bene, nie czytuję zbyt intensywnie... Przykro to pisać, ale jeśli w całej sprawie wykażą się podobną przytomnością umysłu, to szkoda gadać. A ja już w tamtym wątku pisałam, że to NIE CHODZIŁO o dr. W.Z.!!! A teraz zaniepokojeni znajomi dzwonią i pytają, o co chodzi. No bardzo Policji dziękuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leda10 rzeczywiście, szczyt wszystkiego :-(:-( n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 22:27 Odpowiedz Link Zgłoś
earl.grey Re: rzeczywiście, szczyt wszystkiego :-(:-( n/t 06.07.06, 22:48 no brawo poznańska Policja. Zamiast zwrócić sie bezposrednio do dziewczyny na maila, który jest jak wół dostepny, lepiej ogłaszać się w prasie, że się jej szuka (czytaj: nie umie znaleźć mając wyraźne namiary). To jak tu szukać kogoś, kto chce się ukryć? Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Ginekolog na wypowiedzeniu 07.07.06, 09:57 Typowy prima debilizm tych co wiecie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lila nie "starcili zaufanie" tylko "zaczął sypać innych IP: *.icpnet.pl 10.07.06, 18:33 ciekawe kiedy przeczytamy o innych lekarzach...to co w temacie wiem od sprawdzonego źródła. Odpowiedz Link Zgłoś
ajk10 Panowie policjanci! 06.07.06, 22:52 to Wy nie wiecie, że do osoby posiadającej konto w portalu gazeta.pl można p o p r o s t u wysłać maila??? Nie trzeba pisać o niej w gazecie, tylko grzecznie poprosic o informację. Chciałam przypomnieć, że nawet jeżeli ktoś ma nicka nie zawierajacego imienia i nazwiska to nie znaczy, że jest anonimowy i może sobie nie życzyć publicznego wzywania na policję. Jak nie umiecie posługiwać sie internetem to poproście o pomoc swoje dzieci, na pewno pomoga Wam w pierszych krokach. Dobrze, że nie wystosowaliście międzynarodowego listu gończego, bo zainteresowana osoba nie nadążyłaby z czytaniem maili we wszystkich językach świata z wyjątkiem polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
earl.grey Re: Panowie policjanci! 06.07.06, 23:40 a jeszcze wyobraźmy sobie sytuację, że doktor-łapówkarz rzeczywiście byłby tym, z którym miała do czynienia również Sineira, ale wykazałby się większa bystrością i po przeczytaniu "listu gończego" za nią w gazecie, dotarł do niej szybciej, chcąc wpłynąc na jej zeznania... Odpowiedz Link Zgłoś
dziumdziarumdzia Re: Panowie policjanci! 07.07.06, 10:17 Ajk padam do stóp! :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giant Re: Panowie policjanci! IP: *.local / *.man.poznan.pl 07.07.06, 11:37 A skąd wiesz że nie napisali??? Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 skoro sama zainteresowana nie dostała 07.07.06, 11:40 maila, to chyba nie napisali, co ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giant Re: skoro sama zainteresowana nie dostała IP: *.local / *.man.poznan.pl 07.07.06, 11:43 Skąd wiesz że nie dostała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Funia Re: Panowie policjanci! IP: *.local / *.man.poznan.pl 07.07.06, 11:41 Bo tez głupia zamiast od razu iść na Policję opowiedzieć o swojej historii opisuje ją na różnych forach. Nie zdziwiłabym się gdyby to wszystko okazało sie wyssane z palca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikeur Sineira IP: *.local / *.man.poznan.pl 07.07.06, 11:50 A jakie to ma znaczenie, czy to on czy nie on. Jesli inny lekarz Cię oszukał i wyłudził pieniądze to sie zgłos na policje i po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: Sineira 07.07.06, 12:13 Pikeur, chodzi właśnie o to, że nie wyłudził, bo zorientowałam się ZANIM doszło do wyłudzenia. Tak więc nie doszło do przestępstwa i uznałam, że nie ma z czym iść na Policję. Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: Panowie policjanci! 07.07.06, 12:10 Wypraszam sobie takie epitety! Opisałam ku przestrodze, żeby inne dziewczyny wiedziały, że mogą zostać naciągniete przez nieuczciwego łapiducha. A co do pójścia na Policję to ciekawe, jak to sobie wyobrażasz - idę i donoszę, nie mając ŻADNYCH dowodów na to, że w ogóle chodziłam do takiego a takiego lekarza? Dopóki w prywatnych gabinetach nie bedzie kas fiskalnych, każdy może się bez trudu wyprzeć, że kogoś leczył, może się wyprzeć, że postawił taką a nie inną diagnozę. Przecież to wszystko się dzieje za zamkniętymi drzwiami, nawet świadka nie mam na to, że pan doktor dopatrzył się jakiegoś schorzenia. A nawet jeśli, to przecież "mógł się pomylić", albo "wcale nie mówił, że to trzeba robić natychmiast". Wydaje Ci się, mądralo, że mając malutkie dziecko nie mam nic innego do roboty, tylko latać po sądach i dawać się oglądać biegłym i bieglejszym? Odpowiedz Link Zgłoś