renepoznan
21.07.06, 14:59
Po informacji, ze Premier zaakceptował decyzję Giertycha o daniu 50 tys ludzi
świadectwa maturalnego bez zdanego egzaminu zastanawiam się czyje interesy
reprezentuja Ci decydenci. Moze tej młodzieży? Ale watpię.
Mnie wydaje się, ze przede wszystkim zadecydowały interesy prywatnych
wyzszych uczelni. Tych, która zaczęły odczuwać spadek ilosci studentów
wynikły z rozpoczynajacego sie nizu demograficznego. Do tych prywatnych
uczelni w większości trafią Ci ludzie. Wiadomo,ze w zwykłym naborze to oni
nie maja szans. Zatem pozostaja płatne studia na prywatnych uczelniach - i to
raczej takich nastawionych na robienie pieniedzy a nie kształceniu kadr. A
czesne od (załózmy 20-40 tys) tych "giertychowych maturzystów" to juz będą
kolosalne pieniadze. Ciekaw jestem czy i kiedy wyjasnia się rzeczywiste
podstawy tej decyzji.
Mielismy kiedys "marcowych docentów" teraz mamy "giertychowych maturzystów" a
za jakis czas "giertychowe wyzsze wykształcenie" :):):)
A Wy co sądzicie?