Dodaj do ulubionych

Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolski?

    • Gość: ekspert Mój pomysł na reformę administracyjną IP: *.kalisz.mm.pl 29.07.06, 21:36
      Wg mnie, powinny powstac silne regiony, zamiast województw w obecnym kształcie:

      1.Północny (ze stolicą w Gdańsku), obejmujący takie miasta jak Gdańsk, Szczecin,
      Toruń, Bydgoszcz, Elbląg i Olsztyn
      2.Środkowo-Wschodni (ze stolicą w Warszawie), obejmujący takie miejca jak
      Warszawa, Radom, Płock, Białystok, Łódź i Lublin.
      3.Południowy (ze stolicą w Krakowie), obejmujący takie miasta jak Kraków,
      Tarnów, Rzeszów, Lublin, Częstochowa i aglomerację GOP.
      4.Zachodni (ze stolicą we Wrocławiu), obejmujący takie miasta jak Wrocław,
      Opole, Zielona Góra, Gorzów, Poznań i Kalisz.\

      Prawda, że to dobry pomysł? Silne, duże regiony to:
      + szybki rozwój kraju
      + mała biurokracja

      Po co wydawac kasę na administrację wojewódzką. 12 województw to za dużo, 4
      wystarczą.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Mój pomysł na reformę administracyjną IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.06, 22:12
        jest to jakiś racjonalny pomysł. Pewnie po rozparzeniu realnych możliwości
        funkcjonalnych skończylibyśmy na 7miu.
        Jednak Szczecin w Pomorskim zdecydowanie pozostawałby na uboczu w oderwaniu.
        Przypisałbym gop raczej do zachodniego. Podejrzewam, że Kujawy też nie
        zamierzałyby się wiązać z 3miastem, a raczej z zachodnią Polską, ale pomińmy to
        na razie. W tym momencie mając trzy równorzędne aglomeracje DW-PO-ZS stolicę
        województwa trzebaby umieścić w jakimś neutralnym miejscu np. Zielonej Górze,
        Lesznie albo Głogowie. W tym momencie trasa S3 miałaby jakikolwiek sens poza
        obecnym dowartościowywaniem Lubuskiego. Opole byłoby na pewno szczęśliwsze niż w
        GOP. Kraków wydaje się być niekwestionowanym centrum, choć ambicje Śląskie na
        pewno byłyby urażone. Tak samo 3 miasto. Co do Lublina to wahałbym się między
        jego przynależnością do południa a wschodu, by nie odtwarzać Galicji i burzyć
        ledwie wytworzonych tam więzów. A także zastanawiałbym się, czy nie szukać innej
        stolicy dla regionu wschodniego np. Radomia, czy stołecznego Płocka.

        W każdym razie sens by to miało przy zdecydowanym zwiększeniu kompetencji tak
        regionów, jak i powiatów (i zmniejszeniu ich liczby). Pozwoliłoby to na własną
        polityke komunikacyjną w regionach wbrew obecnej polityce, która koncentruje się
        na tym by wygodnie skomunikować Warszawę z każdą z miejscowości niezależnie od
        faktycznych potrzeb natężenia ruchu.

        Wiem, ze to była prowokacja. Mam nadzieję, że miło Cię zaskoczyłem.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Mój pomysł na reformę administracyjną IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.06, 22:13
        przeoczyłem, ze rozmnożyłeś Lublin :-) No i nie uwzględniłeś KOS, które jeśliby
        powstało, to nabrałoby znaczącej siły przetargowej.
        • r0bur Re: Mój pomysł na reformę administracyjną 30.07.06, 12:34
          W sumie pomysł na ograniczenie liczby województw jest dobry, ale delimitacja
          nowych regionów powinna być realnie i logicznie przeprowadzona. Tzn. Wyznaczenie
          granic musi się z czymś wiązać, z jakimiś racjonalnymi kryteriami.
          Polecam prace naukowe prof dr hab Z. Chojnickiego i prof dr hab T. Czyż, na
          temat rergionu, regionalizacji i regionalizmu, oraz sposobu wyznaczania regionów.

          Ja z kolei uważam, że wystarczy nam 10-12 regionów, ale dodatkowo trzeba przyjąć
          tzw. "ustawę aglomeracyjną" dla miast: Warszawa, Łódź, Kraków, Wrocław, Poznań,
          Trójmiasto, Szczecin, GOP. Te miasta i ich zaplecza powinny mieć specjalne
          prawa, być lekko wydzielone. Na innych zasadach powinny prowadzić gospodarkę
          komunalną, a aglomeracyjnie stanowić jedną całość (mimo wewnętrznych granic
          administracyjnych: Poznań/Swarzędz, Poznań/Luboń itp.). Wzamian te miasta
          powinny oddawać część kompetencji stolicy województwa na rzecz innych miast w
          swoim regionie.
          • Gość: Rob Re: Mój pomysł na reformę administracyjną IP: 83.168.111.* 31.07.06, 02:38
            Moim zdaniem powinno się po pierwsze powiększyć gminy. Niektóre szczególnie w
            pobliżu duzych miast połączyć z miastami. Po drugie powinno powstać 50-70
            województw (nazwa tu nie ma znaczenia może się to nazywać powiat) czyli
            historycznie patrząc Ziem. Kiedyś były takie piękne nazwy jak Ziemia Sieradzka,
            Ziemia Kujawska. Oczywiście powiaty do odstrzału. Liczba ta powinna wynikać z
            historii, gospodarki i geografii. W czasach gdy tworzono 49 województw nie do
            końca się tym sugerowano tylko tym, żeby były one jak najbardziej zbliżone do
            siebie wielkościowo (cyrkiel był ważniejszy niż tradycja). Dlatego powstały
            województwa w niektórych dziwnych miastach np. Siedlce, a nie utworzono ich w
            historycznym Drohiczynie. Na takie województwa moim zdaniem zasługują min. (a
            ich w latach 70-tych nie dostały) Kaszyby, osobno Warmia osobno Mazury,
            Grudziądz, Kraina, Podhale, Żywieczczyzna, Łużyce. Nie byłyby moze one równe,
            ale w rzednym kraju nie są i nie o to chodzi. Chodzi o zbudowanie więzi.
            Kolejnym szczeblem byłyby regiony (umowna nazwa- brzydka ale pewnie jest tyle
            osób to coś da się wymyśleć) 8-10. Z punktu widzenia historii to regiony na
            pewno powinny być od północy: Pomorze- Szczecin, Pobrzeże (Wybrzeże, Pomorze
            Wschodnie)- Gdańsk, Wielkopolska - Poznań, Mazowsze - Warszawa, Śląsk- Wrocław,
            Górny Śląsk- Kraków i tyle mamy stolic starych krain w tej chwili w Polsce.
            Brakuje jeszcze 2-4. Za to posiadamy jeszcze resztki innych historycznych
            krain : Ruś Halicka (Galicja)- kawałek Lubelszczyzny i obecnego Podkarpacia
            (Przemyśl- Chełm), Łużyce (Żary i okolice), Marchie Wschodnią (niestety
            Brandenburgie to jest Kostrzyn i Gorzów),Polesie, Wileńszczyzna, Prusy lub
            Żmudź. Z tego powinniśmy wybrać pozostałe 2-4 regiony. Stolicami tych regionów
            najlepiej gdyby były miasta historyczne ale mniejsze. Wielkopolski np. Gniezno,
            Śląska (Legnica, Świdnica). Regiony powinny być utworzonew oparciu o prastare
            ziemie danego regionu + ziemie starych okrojonych regionów w granicach Polski.
            Tak aby były pomimo wszystko możliwie do siebie zbliżone gospodarczo i
            terytorialnie. Nie mam mapy elektronicznej powiatów bo chętnie bym to
            narysował. W skrócie gmina- województwo- region. Kasa powinna być uzależniona w
            50% od wypracowanej na danym terenie, a w 50% zależeć od obszaru i zaludnienia
            danego terenu (to bardzo w skrócie). Dlaczego nie całość w danym terenie, a no
            dlatego, że ja uważam, że to, że dany teren był pod zaborem takim, a nie innym
            nie powinno go dyskryminować bo nie od niego zależało. 90 lat po zaborach
            najwyższy czas, żeby ten kraj stanowił jedność. Oczywiście należałoby trochę
            urzędów i firm "wyprowadzić" ze stolicy i stolic województw trochę "niżej".
            Czemu np. NIK nie mógłby się mieścić w Poznaniu. Oczywiście zrobić to
            proporcjonalnie, a nie Śląsk jest największy to wszystko do nich. Coś się
            rospisałem kończę idę spać.
            Zgadzam się robur co do ustawy aglomerayjnej.
            • Gość: jack ja mam lepszy:) IP: *.icpnet.pl 01.08.06, 00:36
              poniewaz Polska w przyblizeniu jest kwadratem:) najblizej nam do reformy dla 9
              regionow np.:
              - zachodniopomorskie
              - srodkowopomorskie
              - mazurskie:)
              - wielkopolskie (tu ostrow i konin)
              - lodzkie (tu kalisz)
              - mazowieckie
              - dolnoslaskie
              - gornoslaskie
              - malopolskie

              Pojechalem po rownoleznikach dla uproszczenia:) a poludniki beda sie miotac:)

              wystarczy tych dyskusji regionow jest za duzo a nie za malo
              • Gość: wm Re: ja mam lepszy:) IP: *.tktelekom.pl 01.08.06, 00:50
                Mam nadzieję, że linijkę miałeś niewyszczerbioną.
            • tomekjot Re: Mój pomysł na reformę administracyjną 03.08.06, 15:02
              Ciekawa propozycja. w Nieczech czy USA stolicami okęgów administracyjnych wcale
              nie są największe miasta
              • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Mój pomysł na reformę administracyjną IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.06, 21:52
                dokładnie tak. W ten sposób próbuje się izolować interesy gospodarcze i
                polityczne po przez wyjście poza krąg znajomych (kto próbował coś sprzedawać w
                Warszawie często dostrzega, że dla skuteczności dobrze jest pozyskać
                rekomendację kogoś stamtąd - i nie chodzi wcale o korupcję, a o mentalność). Nie
                darmo Piotr Wielki założył zupełnie nowe miasto i zreorganizował system władzy
                by uciec od interesów moskiewskich mataczy. Tak samo Zyga III Waza ucikł z
                Krakowa do mało znanej Warszawy. Takie reformy następują co kilkaset lat w
                każdym europejskim państwie. Albo w drodze rewolucji i wycięcia dawnych elit w
                pień, albo w drodze głębokich reform.

                A największą prosperity Niemcy osiągnęły gdy stolicą było gospodarczo mało
                znaczące Bonn, zaś Włochy, gdy zdecentralizowano władzę dając duże kompetencje
                regionom a doprowadzając do faktycznej dwustołeczności Mediolanu i Rzymu.
    • Gość: Nowy York Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk IP: 193.24.202.* 31.07.06, 11:36
      Utworzenie wielkich województw porównywalnych a nawet przewyższających
      potencjałem nie jeden kraj w Europie było błędem. Województwo to ma być region
      dostępny dla jego mieszkańców. Poznań czy inna pseudo-metropolia ujadają na
      Kielce czy Białystok chyba to wynika z głębokich kompleksów bo oceniając
      obiektywnie to te miasta nie mają gorszej perspektywy rozwoju niż np Gdańsk. Ja
      mająć do wyboru Poznań,Łódź czy Kielce wybrałem Kielce, które w wielu
      dziedzinach miały więcej atutów niż wymienione miasta.Kiedy zostanie wybudowany
      tu port lotniczy będą rozwijać się znacznie lepiej od Poznania. Miasta nie
      należy oceniać pod wzgłędem ilości produkowanych ścieków.
      • Gość: muchozol ześwirowali, chcą usmażyć kiełbasę wyborczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:23
        rozmnożenie województw może tylko zaszkodzić Polsce.

        Co najwyżej można by wprowadzić tzw. powiaty historyczne (tak jak jest Powiat
        Tatrzański, a nie Zakopieński) - i nadać tę godność takim historycznym regionom
        na terenie Polski jak np.: Warmia, Pomezania, Pogezania, Barcja, Ziemia
        Dobrzyńska, Śląsk Cieszyński, Ziemia Kłodzka, Wyspa Wolin, Suwalszczyzna,
        Jaćwież [Sudowia] Zachodnia, Kaszuby Północne, Kaszuby Południowe, Kociewie,
        Krajna i in.

        Tak trzeba - pamiętajmy o naszych rejonach historycznych, ale żeby każde
        miasteczko mogło sobie zostać siedzibą województwa?! Mam nadzieje, że w Kaliszu
        mieszka wiele normalnych ludzi, którzy nie poprą tych bałwanów, co to albo chcą
        sobie spiec kiełbachę wyborczą na ludzkim naiwniactwie, albo mają nicht ganz
        richtig im Kopf.
    • dembny Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 02.08.06, 10:11
      Drodzy Poznaniacy, tak się przyglądam tej dyskusji i nie mogę wyjść ze
      zdumienia:
      1) Skoro uważacie, że sama bytność w województwie wielkopolskim jest dla
      Kalisza manną z nieba, bo otrzymujemy "mnóstwo kasy" z Poznania, której
      wcześniej nie mieliśmy, to z naszych aspiracji utworzenia własnego województwa
      powinniście się tylko cieszyć - zostanie Wam więcej WASZEJ kasy dla WAS i nie
      będziemy żerować już więcej na WASZYM budżecie,
      2) Od 17 lat mamy wolną Polskę, trochę krócej nową Konstytucję, które nadały
      nam demokrację. Jeśli więc jacyś Obywatele naszego kraju chcą coś w sposób
      demokratyczny i zgodny z procedurami przeprowadzić (tutaj: zmianę
      administracyjną), to mają do tego pełne prawo!
      3) Wymyślony przez grupę profesorów obecny podział administracyjny Polski nie
      ma monopolu na słuszność, tak, jak ci profesorowie nie mają monopolu na wiedzę.
      Różne projekty przygotowywane przez naukowców, często żyjących w oderwaniu od
      rzeczywistości i niemal na poziomie całkowitej abstrakcji, niestety często mają
      taki charakter.
      4) Nie zarzucajcie dyskutantom z Kalisza, że używają małej liczby słabo
      przekonywujących argumentów "za", Wasze argumenty "przeciw" są podobne
      gatunkowo. W zasadzie jedne i drugie staczają się coraz bardziej w kierunku
      emocji, fobii i szowinizmu lokalnego. Nie da się go niestety wyeliminować, bo
      Wielkopolska nie jest obszarem jednorodnym gospodarczo i kulturowo. Wiem to
      dobrze, bo chociaż jestem Kaliszaninem, to do szkoły średniej chodziłem w
      Ostrowie Wielkopolskim, a wykształcenie wyższe dał mi Poznań. Dla mnie
      osobiście to właśnie ta niejednorodność jest wystarczającym powodem
      do "rozwodu". A inne argumenty tylko ją potwierdzją.
      • wojkm Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 02.08.06, 11:09
        Zgadzam sie z toba co do tego ze obecny podzial wojewodztw nie jest dobry.
        wojewodztw powinno byc o wiele mniej (8-12). Dlatego chocby powstanie nowego
        wojewodztwa w niczym nie pomoze , wojewodztw powinno byc coraz mniej a nie wiecej.
      • o00 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 03.08.06, 01:04
        Gdyby Wielkopolska była jednorodna pod względem historycznym, społecznym czy
        kulturowym, Stefan Bratkowski nie gadałby ciągle w telewizorze, że jedność
        Wielkopolski trzeba wzmacniać.

        A to mi pachnie poprzednią epoką. Socjalizm też trzeba było ciągle wzmacniać,
        tak długo, aż się rozpadł. Jeśli ktoś mówi, że trzeba wzmacniać jedność
        Wielkopolski, to znaczy, że ma się ku rozpadowi.

        Chodzi tylko o to, by rozwieść się po ludzku. Ale czytając posty poznanian lub
        słuchając wypowiedzi marszałka Woźniaka nie należy sądzić, żeby rozwód odbył
        się bez nocnych awantur i tłuczenia talerzy. Obawiam się więc, że w krytycznych
        dniach trzeba będzie dzwonić po policję. Czyli do Warszawy. :/

        Pozdry
        • Gość: ech kaliszok Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 01:12
          Problem nie polega na tym, że was ktoś trzyma na siłę. Mi tam Kalisz w
          Wielkopolsce nie jest potrzebny. Ale uważam, że Kalisz nie ma prawa narzucać
          swoich pom,ysłów posiatom, którym to się nie podoba. A nowe województwo nie
          podoba się wszystkim powiatom, które chcielibyście tam wrzucić, także Koninowi i
          Ostrowowi. A co o tym myslą w Jarocinie, poczytaj:
          www.gj.bazafirm.pl/forum/viewtopic.php?t=321&sid=6953df6a0cc46ccc553fee564a385b2c
          • o00 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 03.08.06, 10:37
            Poczytałem. Posty to głównie żale na burmistrza Pawlickiego. Bo rzeczywiście
            fatalnie Jarocinem zarządza. Klika jest tam podobna do tej w Ostrowie. Więc nie
            dziwmy się rozgoryczeniu jarocinian.

            I o czym ludzie jeszcze tam piszą... Cytuję: "sądy, urzędy, i ten ich [czyli w
            Kaliszu] ośrodek dla kierowców (...) - czy taki ośrodek dla kierców nie mogłby
            być w Jarocinie?" To tak jakby pytać: "Czy taka filharmonia nie mogłaby być w
            Jarocinie?". Nie wiem, może by i mogła... No sorry, ale ja po prostu nie wiem
            co można odpowiedzieć na takie posty. No bo czy to, że Sąd Okręgowy w Kaliszu
            działa sprawniej od podobnego w Poznaniu ("Rzeczpospolita") to ma być zarzut?

            Czy za argumenty merytoryczne uważasz opinie w stylu: "Granica na Prośnie.
            Odprawa celna w Skalmierzycach (tam cała infrastruktura po Niemcach została)"
            lub "rusko-żydowski mental"? To jest smutna kwestia dotycząca sposobu budowania
            tożsamości narodowej przez Poznań, budowania w oparciu o pruskie zaborcze
            tradycje, w dodatku pruskimi matodami. Mógłbym odpowiedziec, że ten "pruski
            mental" budzi zdziwienie w całym kraju (bo i u nas, i w Warszawie, Gdańsku,
            Wrocławiu - wszędzie), ale nie o tym jest wątek...

            Cały wątek na tamtym forum zainspirowany jest artykułem w "Gazecie Poznańskiej"
            (że był tendencyjny pisać chyba nie muszę). Myślę, że skoro wydawca postanowił
            gazetę zlikwidować, najlepiej to świadczy o jej wiarygodności.

            A "niet" może powiedzieć każdy - na trzeźwo i po pijanemu. W końcu czasy
            liberum veto wróciły, prawda? Tylko że samo "niet, bo niet" nic nie znaczy.

            Pozdry
            • Gość: ech kaliszok Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:30
              Buhahahah. Odezwało się zero ze "stolicy województwa". Znajdzicie chociaz jeden
              powiat, który chce być w kaliskim to pogadamy. Na razie część patrzy na wasze
              poczynania w osłupieniu, część się wkur..a, a część śmieje.
        • wojkm Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 03.08.06, 21:30
          Niestety to co napisales jeszcze bardziej widac w postach kaliszan. To wy
          nieustannie sie awanturujecie
          • kaliszanin2 My się nie awanturujemy 03.08.06, 23:00
            wojkm napisał:

            > Niestety to co napisales jeszcze bardziej widac w postach kaliszan. To wy
            > nieustannie sie awanturujecie

            My liczymy. O ile po całkowitym zburzeniu przez Prusaków w 1914 r. Kalisz
            potrzebował zaledwie 20 lat, żeby z 5 tys. pozostałych po zniszczeniach
            mieszkańców urosnąć znowu do prawie 90 tysięcy, to pod poznańskimi rządami 30
            lat (1945-75) nie wystarczyło, żeby tę liczbę odzyskać kiedy po II WŚ mimo
            mordów i wysiedleń hitlerowskich pozostało jednak w zupełnie niezniszczonym
            mieście nie 5, ale 45 tys. mieszkańców! To wy z rozmysłem zepchnęliście nas do
            trzeciego rzędu polskich miast i teraz prowadzicie dalej tę krecią robotę. Pod
            poznańskimi rządami spadliśmy o 20 pozycji w hierarchii największych miast
            doznając bezprecedensowej klęski - gorszej niż zburzenie, bo z niego dzięki
            reparacjom byliśmy w stanie się podnieść i dalej rozwijać dopóki nie poczuliśmy
            na karku waszej ciężkiej zaborczej łapy.
            • Gość: t Re: My się nie awanturujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 11:59
              A może Kalisz powinien zorganizować własne siły zbrojne i wyruszyć na podbój
              kraju...
              No cóż, różne są fobie...
            • Gość: chcemylatać prusko-hitlerowsko-komunistyczny okupant poznański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 14:50
              > My liczymy. O ile po całkowitym zburzeniu przez Prusaków w 1914 r. Kalisz
              > potrzebował zaledwie 20 lat, żeby z 5 tys. pozostałych po zniszczeniach
              > mieszkańców urosnąć znowu do prawie 90 tysięcy, to pod poznańskimi rządami 30
              > lat (1945-75) nie wystarczyło, żeby tę liczbę odzyskać kiedy po II WŚ mimo
              > mordów i wysiedleń hitlerowskich pozostało jednak w zupełnie niezniszczonym
              > mieście nie 5, ale 45 tys. mieszkańców! To wy z rozmysłem zepchnęliście nas
              do
              > trzeciego rzędu polskich miast i teraz prowadzicie dalej tę krecią robotę.
              Pod
              > poznańskimi rządami spadliśmy o 20 pozycji w hierarchii największych miast
              > doznając bezprecedensowej klęski - gorszej niż zburzenie, bo z niego dzięki
              > reparacjom byliśmy w stanie się podnieść i dalej rozwijać dopóki nie
              poczuliśmy
              >
              > na karku waszej ciężkiej zaborczej łapy.


              Upały zaszkodziły?


              Na pewno jednym z posunięć "zaborczej, hitlerowskiej łapy poznańskiej" jest
              rozbudowa Instytutu Artystyczno-Pedagogicznego UAM w KALISZU.
              Oznacza to niewątpliwą degradację Kalisza, wszak "z rozmysłem działający
              poznańscy okupanci" zajmują kolejną piędź kaliskiej ziemii pod budowę nowych
              budynków. Jakaż to zbrodnia, że temu wszystkiemu patronuje Adam Mickiewicz,
              którego okupant nosi w swojej nazwie. Prusko-hitlerowsko-komunistyczny spisek
              poznański ciągle trwa!!!

              Alleluja!
              • Gość: --- Re: Poznańskie blubry na świerzo podane IP: *.tktelekom.pl 04.08.06, 15:07
                Czy dobudowa kawałka WAP na Nowym Świecie (5 mln zł dało Miasto) może w
                jakikolwiek sposób naprawić sprzeciw Poznania na utworzenie WSP na początku lat
                1960tych? Wtedy przecież był ten sam zespół gmachów co dzisiaj, tylko nie byłby
                poznański, prawda?

                Nie tylko chciej latac, chciej się także leczyć.
              • kaliszanin2 Potrafisz tylko bluzgać? 06.08.06, 15:52
                Podałem parę liczb. Nie potrafisz ich zakwestionować, więc tak z poznańska
                opluwasz. Jeśli chciałeś nas przekonać, że Wielkopolska Wschodnia powinna
                stanowić, tak jak było przez kilkaset lat, osobne województwo, to osiągnąłeś
                cel.
    • bbbb15 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 04.08.06, 14:06
      prędzej Piłe by Poznań oddał niż Kalisz lub Konin
    • Gość: gosc Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 15:40
      juz mielismy wojewodztwo koninskie i takie maista jak turek, kolo, slupca wyszly
      na tym fatalnie. CALA KASA NA INFRASTURKTURE w Koninie.
      NIGDY WIECEJ - mieszkaniec TURKU
      • Gość: poznanczyk Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk IP: *.tktelekom.pl 04.08.06, 17:46
        Boszszsz nawet Turcy i Mongołowie z Azji gębe na naszym forum otwierają
        • Gość: poz22 Nie oddamy Kalisza!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 22:40
          Nie oddamy Kalisza bo to piękne miasto i Najstarsze w Polsce. Wielkopolska by
          dużo straciła.
        • qbel2 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 05.08.06, 10:34
          Uwaga "poznanczyk" nie jest z Poznania. To kaliski prowokator. Wyżej spod tego
          samego adresu atakuje Poznań i broni Kalisza.

          Teraz chce "udowodnić" mieszkańcom Turku, Koła i Słupcy, że dla Poznania są
          Azją. Takich właśnie "argumentów" muszą szukać kaliscy frustraci. Wiedzą, że
          nikt nie popiera ich dziwacznych wymysłów, więc próbują budzić niechęć do Poznania.
          • qbel2 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 05.08.06, 11:23
            a na wcześniejszych stronach przedstawiał się też jako "koniniak" i
            "lubuszanin". To zwyczajny troll
            • Gość: Piotr śledczy Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk IP: *.echostar.pl 06.08.06, 11:40
              Uwaga, uwaga:

              Koleś o pseudonimie o00 to ta sama osoba co wielkopolskawschodnia z forum
              Kalisz.

              Poczytajcie jego posty, a odkryjecie z kim macie do czynienia - zakompleksionym
              i nienawidzącym Poznania człowieczkiem. Podejrzewam, że jest byłym urzędnikiem
              wojewódzkim z Kalisza...
          • sector11 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 07.08.06, 14:27
            To jest standard! U nas na forum Ostrowa Wlkp. (a wiec najbardziej
            znienawidzonego miasta pzrez Kaliszan) ciagle mamy do czynienia z takimi
            prowokacjami. Podszywanie sie pod Ostrowiakow lub konkretne osoby, bluzganie,
            zmyslanie i obelgi. Gdybym nie mial paru dobrych znajomych w Kaliszu i obraz
            bym budowal tylko na podstawie wypowiedzi internetowych, uznal bym Kalisz za
            miasto zakompleksionych kretynow i debili.
            • kalamata99 Ostrowiacy 07.08.06, 15:37
              Przyganial kociol garnkowi. Kaliszanom nawet nie przychodzi do glowy "nienawidzenie" Ostrowa, ale przyznaje ze patrzymy nieco z gory i jakby z ojcowska wyrozumialoscia na to miasto. Natomiast wszystkie wypowiedzi sectora11 na roznych forach az sycza anty-kaliskim jadem. Mysle, ze jest to pomieszanie zawisci i jakichs malomiasteczkowych kompleksow. Ostrow i Ostrowianie na pewno maja chwalebne momenty w historii, zwlaszcza opor wobec Niemcow w 1918 i w czasie Drugiej Wojny, ale za PRL pysznilo sie glownie jednostka wojskowa i kolejarstwem - jedno i drugie teraz padlo. No i pod wladza swojego ukochanego, mentalnie nadal pruskiego Poznania miasta Ostrow Wlkp. przezywa okres kompletnej degrengolady.
              • Gość: Piotr Re: Ostrowiacy IP: *.echostar.pl 07.08.06, 15:44
                Ale jesteście żałośni.

                >Ostrow i Ostrowianie na pewno maja chwalebne momenty w historii, zwlaszcza
                opor wobec Niemcow w 1918 i w czasie Drugiej Wojny, ale za PRL pysznilo sie
                glownie jednostka wojskowa i kolejarstwem - jedno i drugie teraz padlo. No i
                pod wladza swojego ukochanego, mentalnie nadal pruskiego Poznania miasta Ostrow
                Wlkp. przezywa okres kompletnej degrengolady.

                Jakby nie patrzeć, Kalisz pod władzą mentalnie pruskiego Poznania przeżywa swój
                rozkwit (i nie-rozkwit jednocześnie). Czyżby Poznań kierował wszystkie
                supermarkety do Kalisza?

                Problemem Kalisza jest rozdwojewnie jaźni: Poznań i Ostrów są be, bo są pruskie
                i nie daja Kaliszowi kasy. A z drugiej strony Kalisz "wspaniale" się rozwija.
                Więc w Kaliszu jest jednocześnie dobrze i źle.

                Czy Kalisz jest miastem schizofreników? Pozdrawiam.
                • kalamata99 Re: Ostrowiacy 07.08.06, 17:01
                  Caly obecny rozwoj Kalisza odbywa sie bez jakiejkolwiek pomocy Poznania.
                  Infrastrukture na markety przygotowalo miasto, a kapital jest prywatny. Wydzial
                  UAM to nie zadna laska dla Kalisza tylko rachunek ekonomiczny UAM-u, do ktorego
                  miasto doklada miliony z wlasnych funduszy oraz przekazujac nieruchomosci. Nowe
                  inwestycje finasowane sa glownie przez miasto z pomoca UE i roznych
                  ministerstw. Stosunek Poznania do rozwoju Kalisza i regionu najlepiej pokazala
                  reakcja prasy i politykow poznanskich na mozliwosc zbudowania szybkiej linii
                  kolejowej przez Kalisz i Ostrow. Piana zlosci walila im z ust. Wprawdzie nie
                  bylem optymista co do budowy tej kolei, ale i tak dyskusja byla warta
                  obserwowania rekacji Poznania. Dawniej jeszcze mialem jakies zludzenia, ale
                  teraz wiem, ze Poznan bierze tylko dla siebie, a jak nie moze dostac to
                  zachowuje sie jak pies ogrodnika. I to jest wlasnie schizofreniczne zachowanie.
                  • Gość: Piotr śledczy Re: Ostrowiacy IP: *.echostar.pl 08.08.06, 10:19
                    > Caly obecny rozwoj Kalisza odbywa sie bez jakiejkolwiek pomocy Poznania.
                    > Infrastrukture na markety przygotowalo miasto, a kapital jest prywatny.

                    I tak powinno być. Województwo nie jest do tego potrzebne.

                    > UAM to nie zadna laska dla Kalisza tylko rachunek ekonomiczny UAM-u, do
                    ktorego miasto doklada miliony z wlasnych funduszy oraz przekazujac
                    nieruchomosci. Nowe inwestycje finasowane sa glownie przez miasto z pomoca UE i
                    roznych ministerstw.

                    To nie jest żaden rachunek ekonomiczny UAM, bo UAM nie stosuje zasady zysku.
                    Kalisz się dołożył do UAM, ale dosyć marnie, oj marnie. Zielona Góra jest
                    bardziej zaangażowana.

                    >Stosunek Poznania do rozwoju Kalisza i regionu najlepiej pokazala
                    > reakcja prasy i politykow poznanskich na mozliwosc zbudowania szybkiej linii
                    > kolejowej przez Kalisz i Ostrow. Piana zlosci walila im z ust. Wprawdzie nie
                    > bylem optymista co do budowy tej kolei, ale i tak dyskusja byla warta
                    > obserwowania rekacji Poznania.

                    Nie przesadzaj. W końcu na ten temat napisano dosłownie 2 artykuły - w tym
                    jeden niejakiego T.Cylki - zresztą beznadziejny. Ten dziennikarz nie ma w
                    Poznaniu żadnego poważania. To tak samo jakbym oceniał kaliszan po tym co
                    wypisuje koleś "wielkopolskawschodnia" czyli "o00" albo choćby ty.
                    Problem był taki, że władze regionalne dowiedziały się o tym z prasy, nikt z
                    nimi niczego wcześniej nie uzgadniał, a przebieg nowej linii nie był zgodny z
                    zapisem dla szybkiej kolei w studium dla województwa. Oczywiście Kalisz - mega
                    metropolia południowo-wschodniej Wielkopolski uznał to za akcję "antykaliską".
                    Wierz mi, ludzie w Poznaniu naprawdę nic do Kalisza nie mają, a nawet mają go w
                    d.... Kalisz nie jest tematem do rozmów przy kawie czy w ogóle do rozmów :)),
                    chyba że jakiś zakompleksionych frustratów kalisko-ostrowskich, których desant
                    na tym forum właśnie obserwujemy.

                    W każdym razie stanęło na wariancie Y, który i tak był planowany przez PLK i
                    Poznań ten wariant popiera i poparł na spotakniu samorządowców Łodzi, Poznania
                    i Wrocławia (nie zaproszono tam Kalisza - jak myślicie dlaczego?).
                    • o00 Re: Ostrowiacy 08.08.06, 13:54
                      Gość portalu: Piotr śledczy napisał(a): "Kalisz się dołożył do UAM, ale dosyć
                      marnie, oj marnie. Zielona Góra jest bardziej zaangażowana".

                      Zielona jest bardziej zaangazowana w dokladanie do UAM? A to ci nowina...

                      Gość portalu: Piotr śledczy napisał(a): "desant na tym forum właśnie
                      obserwujemy".

                      Podobno GW o/Poznań jest gazetą (i portalem) całej i "jednej Wielkopolski".
                      Takie posty jak twój pojęciu tej "jedności" znakomicie przeczą.

                      Reszta twojego postu: papier-mache.

                      Swoją drogą: ten wątek osiągnął już masę krytyczną.
                      • Gość: UAM Re: Ostrowiacy IP: 150.254.124.* 08.08.06, 14:05
                        > Gość portalu: Piotr śledczy napisał(a): "Kalisz się dołożył do UAM, ale dosyć
                        > marnie, oj marnie. Zielona Góra jest bardziej zaangażowana".
                        >
                        > Zielona jest bardziej zaangazowana w dokladanie do UAM? A to ci nowina...

                        Piotrowi chodziło zapewne o to, że Zielona Góra więcej dokłada do UZ niż do
                        Kalisz do UAM.

                        > Podobno GW o/Poznań jest gazetą (i portalem) całej i "jednej Wielkopolski".
                        > Takie posty jak twój pojęciu tej "jedności" znakomicie przeczą.

                        GW o/Poznań jest portalem jednej Wielkopolski, ale do obrzucania się błotem
                        kalisko-ostrowskim macie własne fora: Kalisz i Ostrów Wlkp. Nie musicie tutaj
                        śmiecić.

                        > Swoją drogą: ten wątek osiągnął już masę krytyczną.

                        Wszyscy to wiedzą. Dlatego wypowiadają się tutaj już tylko skretyniali
                        szowiniści kalisko-ostrowscy.
                        • Gość: y Re: Ostrowiacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 15:53
                          nie zapominaj o poznanskiej prowincji bo poznan to taka większa wiocha
                    • Gość: set Re: Ostrowiacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 15:28
                      Do Piotra Śledczego.
                      Pomysł budowy Y jest atrakcyjny (ale fajne pociągi będą i ładne), ale niezbyt
                      uzasadniony ekonomicznie. Za pieniądze potrzebne na tę inwestycję można
                      wyremontować pewnie ok. 50% infrastruktury kolejowej w Polsce. Wtedy można było
                      by jechać z prędkościami 120-200 km/h i nad morze i w góry i ... do Kalisza.
                      Należy uwzględnić fakt, że obsługa techniczna Y również będzie droższa od linii
                      tradycyjnej. Poczytajcie: <P></A><A href="http://www.wprost.pl/ar/?O=92899"</A>
                      </P>
                • o00 Re: Ostrowiacy 07.08.06, 21:19
                  O rozdwojeniu jaźni to ty sobie tu poczytaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=46466329&a=46488142
              • sector11 Re: Kalisz czy Stawiszyn ?? 08.08.06, 09:35
                Wymyslasz. Nigdy nic na Kalisz zlego nie napisalem. Tryskam tylko jadem
                nienawisci do paru idiotow z Kalsiza wypowiadajacych sie na forum ostrowa i nie
                tylko. Psuja oni tylko obraz Kalisza. Nie musze wymieniac ich pseudonimow, bo
                wszyscy je znaja.
              • slavik222 Czy Ostrów odłączy sie od Kalisza? 11.08.06, 21:32
                Inna mentalność ,inna kultura,stosunek do pracy.Najdłuzsza Wojna Nowoczesnej
                Europy spowodowała,że Młody Ostrów przeskoczył pod kazdym wzgledem Kalisz.
                Bujajcie sie kaliszaki z Waszym województwem,ale bez Ostrowa....:)
            • o00 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 07.08.06, 21:15
              Sector, że ty masz coś z głową to już wiemy wszyscy - i na forum Ostrowa, i na
              forum Kalisza. Ale mnie ostatnio zaczyna zastanawiać coś innego: to mianowicie,
              że każdy twój post zawiera identyczne (i obsesyjne) zdania - słowo w słowo (no
              może czasem kolejność jest inna).

              I nie wiem po co tą swoją krucjatę zawlokłeś aż tutaj - mało jeszcze wstydu
              Ostrowowi w Polsce narobiłeś?
              • sector11 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 08.08.06, 08:50
                Za to Ty jestes kwintesencja stwierdzenia - "klamstwo powtorzone 1000x staje
                sie prawda". Lub inaczej "chialbys aby stalo sie prawda".
                Dotyczy to umniejszaniu mojej osobie oraz Ostrowowi i wlewaniu Kaliszowi.
                Ale w sumie w Twoim wieku to juz moze byc normalne, zwlaszcza jak sie tyle lat
                w urzedach pracowalo ;o)
            • narcyz19 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 30.11.06, 11:47
              Tak tak polecam wejscie na forum.Nawet w ostrowie nie lubia tego czubka.Taki
              gosc powinien udac sie do psychiatry.Wszedzie widzi Kaliszan udajacych ludzi z
              Ostrowa.Dla niego jak ktokolwiek napisze cos niepasujacego do jego koncepcji
              tzn.Ostrow jest super zawsze byl i bedzie i wogole raj na ziemi to juz jest
              prowokatorem z Kalisza.A na forum tego Lubiacego pokoj miasta jest masa
              obelzywych postow na Kalisz typu KaLisz to wiocha itp. na takie chamskie posty
              oczywiscie uczciwy sector nie odpowiada ale jak sie napisze takiemu glupolowi
              cos co pisze takie posty to juz sector atakuje na calego.Typowy zakompleksiony
              patriota.
              • Gość: Włodek z Grunwaldu NIE k a r m i ć TROLLA ! ! ! IP: *.icpnet.pl 30.11.06, 14:28
                f
                • narcyz19 Re: NIE k a r m i ć TROLLA ! ! ! 30.11.06, 16:15
                  Spoko nikt cie nie bedzie karmil
    • Gość: qwerty Re: Poznań sobie wykombinował IP: *.tktelekom.pl 19.08.06, 22:47
      Poznań sobie wykombinował, że powiaty województwa kaliskiego zagarnięte przez
      Prusaków w 1815 do Provinz Posen to "od zawsze" było województwo poznańskie. To
      jest poznańska niewiedza, buta, czy bezczelność?
      • Gość: Włodek z Grunwaldu idź siej sobie zatrute ziarno na swoim podwórku IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.06, 22:54
        tej!
        ;-)
      • Gość: do barana Re: Poznań sobie wykombinował IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 01:58
        kto ci kaliski baranie powiedział, że sa jakieś "kaliskie powiaty"? zawsze
        myslałem, że są to powiaty wielkopolskie.

        Po drugie, jak już tak w koło macieju pieprzycie o historii, to może wrócimy do
        podziału plemiennego z IX wieku?
        • Gość: sig sig kartofelen Re: Poznań sobie wykombinował IP: *.tktelekom.pl 20.08.06, 11:54
          Ja, ja, jawohl!
          Provinz Posen od Gorzowa po Kalisz najlepsze jest.
          Ja, ja, jawohl!
          Województwo poznańskie za Bieuta - to dopiero było.
          Ja, ja, jawohl!
    • Gość: paweł wakacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 11:12
      Chciałbym spedzic kilka fajnych dni gdzies w wielkopolsce, moze podpowiecie co
      warto zwiedzic i moze jakies gospodarstwo agroturystyczne czy jakis osrodek w
      ktorym mozna sie zatrzymac.

      pozdrawiam
      • Gość: ffff Kalisz i Konin nie będą wspierały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 15:11
        akci "lataj z poznania"

        mają poznan głeboko w d....

        wolą Łódź czy Wrocław.
    • Gość: Sajetan Tempe kaliszanie - nasi wielkopolscy OSISS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 21:49
      1.Kalisz, Konin, Sieradz - drżyjcie narody! Trzy potęgi podają sobie ręce!
      2.Po co w ogóle ta cała kłótnia? Przecież tego nowego województwa nie chcą w
      Koninie - oni wiedzą z której strony jest chleb posmarowany!
      3.kalisz powinien się odłączyć od Wlkp. nie pasują do nas z tą typowo wschodnią
      mentalnością.
      • narcyz19 Re: kaliszanie - nasi wielkopolscy OSISS 30.11.06, 11:51
        Tak my mamy wschodnia mentalnosc a to poznan idzie coraz bardziej w dolwroclaw
        juz was odstrzelil lata swietlne w inwestycjach ciagle sie powieksza a wy
        odwrotnie.to samo lodz krakow wszyscy rosna sile.Macie typowo glupkowate
        pruskie myslenie
        • Gość: Włodek z Grunwaldu NIE k a r m i ć TROLLA ! ! ! IP: *.icpnet.pl 30.11.06, 14:27
          e
    • narcyz19 Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk 30.11.06, 11:52
      Taka wypowiedza sam dajesz przyklad swojej inteligencji czyli jej zupelnego
      braku
      • Gość: Włodek z Grunwaldu NIE k a r m i ć TROLLA ! ! ! IP: *.icpnet.pl 30.11.06, 14:25
      • Gość: Włodek z Grunwaldu NIE k a r m i ć TROLLA ! ! ! IP: *.icpnet.pl 30.11.06, 14:27
        d
      • Gość: yfgtb Re: Czy Kalisz i Konin odłączą się od Wielkopolsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 18:17
        MAM NADZIEJE ZE SIĘ ODŁĄCZĄ PRZECIEŻ POZNAŃ TO TAKA WIOCHA ZAZDROSZCZACA
        WROCŁAWIOWI, KRAkowowi, WARSZAWIE I INNYM!!!!!!!!!!!

        SZKODA TAKIEGO FAJNEGO MIASTA JAK KALISZ ZEBY WIĘDŁ POD POZNANSKĄ WIOCHĄ!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka