11.08.06, 12:37
Przeczytałam w dzisiejszym wydaniu WW, jak to prężnie się u nas remontuje. W
ubiegłym tygodni, w tym samym tygodniku dowiedziałam się, że na remont
obiektów Starostwa wydano czy wyda się 1,5 miliona złotych. Jest to dla mnie
kolosalna suma, jaką wydaje się na remont urzędu.
Pytam po raz kolejny:
Niech pan Starosta powie nam, ile przez te 4 lata sprawowania rządów wydał
pieniędzy podatników na remonty szkoły przy ul. Gnieźnieńskiej?
Niech pan Starosta nam powie:
Co jest ważniejsze, biura powiatowych urzędników czy miejsce nauki 500
uczniów?
Niech pan Starosta i dyrektorzy poszczególnych szkół powiedzą:

Ile przez te 4 lata otrzymali od Starostwa pieniędzy na remonty w swoich
placówkach?

LO –
ZSP –
ZSZ Nr2 –
ZSTiO (połączenie dwóch szkół, czyli w zasadzie szkoła 2x większa od każdej
innej szkoły we Wrześni) z podziałem na szkołę przy ul. Kaliskiej i szkołę
przy ul. Gnieźnieńskiej?

Uważam, że biura urzędników nigdy nie powinny być ważniejsze od szkół, w
których się uczą uczniowie. Oni zawsze powinni być na pierwszym miejscu i to
im powinno się w pierwszej kolejności zapewnić godne warunki do nauki.
Przecież pieniądze, którymi operuje Starostwo są pieniędzmi podatników, czyli
również ich rodziców.

Chciałabym zaapelować do Pana Ministra Edukacji Narodowe – Romana Giertycha,
Pana Ministra Rolnictwa Andrzeja Leppera oraz do posłów PIS o sprawdzenie
zasadności likwidacji ZSM. Może poprzez nasze lokalne struktury tych partii
dotrze to do Warszawy, która przyśle kompetentną Komisję w celu kontroli tej
moim zdaniem bardzo złej decyzji.
Obserwuj wątek
    • historyk12 Re: Apel 14.08.06, 07:52
      W iadomości w ogóle powinny zmienić nazwę na Laurka Wrzesińska. Jeszcze niedawno
      broniłem tutaj WW, ale od pewnego czasu widzę, że schodzą na psy, a ten proces
      wciąż przyspiesza. Niestety, musiałem sie ostatnio przeprosić z Faktami, bo choć
      to pisemko jest robione nieudolnie, to człowiek czegoś się z niego dowie.
      • danl16 Re: Apel 14.08.06, 16:31
        HEHE ciekawe / zapraszam na forum konin / pytajcie tam o co chcecie !!!

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=162
      • antykomunista1 Re: Apel 16.08.06, 17:38
        Póltora miliona na remont?
        Skąd starostwo wzięło takie piniądze? Czyżby kredyt?
        • balbuena Re: Apel 24.08.06, 20:34
          Oni sobie nic z takich apeli nie robią. Arogancja jest tutaj czymś powszednim.
          Najlepszym apelem będzie pójście do wyborów i nie głosowanie na nich. Dajcie im
          do wiwatu tak żeby przez następne 12 lat nikt z nich nie widział powiatowego
          stołka. To jest najlepszy apel.
    • aleksander_absolwent Re: Apel 24.08.06, 20:49
      Chyba się z tym liczą. Najlepszym przykładem są szkoły srednie które totalnie
      olały niedzielne rozpoczęcie roku szkolnego. Mogą to być pierwsze oznaki wotum
      nieufności dla panów z Chopina.
      • vae.misero.mihi Re: Apel 25.08.06, 19:13
        W dzisiejszym artykule w Wiadomościach pan starosta stwierdził, że połączenie
        szkół, czyli tak naprawdę 0% likwidacja starego „Mlecza” było ucieczką do
        przodu. Zlikwidowanie szkoły mleczarskiej jest największym błędem i wielkim
        nieporozumieniem w powiatowej reformie oświaty. Jest to zarazem wielka porażka
        koalicji rządzącej powiatem. I o ile pan starosta nie będąc oświatowcem się na
        tym nie zna i jest to dla mnie jakieś wytłumaczenie, o tyle w powiatowej radzie
        zasiadają nauczyciele oraz aktualni i emerytowani dyrektorzy szkół. I to oni
        powinni wiedzieć, jak wielkim nieporozumieniem jest tworzenie ogromnych szkół,
        w których anonimowość ucznia jest największym niebezpieczeństwem w jego
        wychowaniu i nauczaniu. Nigdzie w cywilizowanych krajach, szczególnie UE czegoś
        takiego się nie tworzy. Ale widocznie u nas obowiązują lokalne wzorce dalekie
        od tych unijnych.
        Panie starosto, takie podejście do naszej oświaty jest ucieczką do tyłu, jest
        milowym krokiem wstecz, bo tworzenie gigantów było kiedyś charakterystyczne dla
        Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. To w czasach PRL – u, Edward Gierek tworzył
        gigantyczne firmy i zjednoczenia, które nie były niczym innym, jak kolosy na
        glinianych nogach. I te właśnie te kolosy, wraz z wejściem demokratycznych
        rządów i gospodarki rynkowej rozpadły się jak domki z kart.
        Tu mamy jednak do czynienia z żywym organizmem, na którym nie wolno
        eksperymentować. Jest to niedopuszczalne. Jak to jest, że z jednej strony uważa
        się pan za strażnika interesu publicznego, a z drugiej strony likwiduje pan 75
        letnią szkołę i zapomniał pan, że nie jest to interes uczniów zlikwidowanej
        przez pana szkoły? Uczniowie tej szkoły są również mieszkańcami rządzonego
        jeszcze przez pana powiatu? Czy reprezentuje pan ich również? Śmiem wątpić.
        Proszę nam przedstawić, chociaż jedną korzyść płynącą z tej likwidacji i
        włączenia „Mlecza” do szkoły na Kaliskiej? Wypowiada się pan o racjonalizacji
        wydatków na oświatę. Proszę, więc nam powiedzieć, jakie z tej niefortunnej
        reformy płyną oszczędności? Jeżeli takie są, to, na co je pan przeznacza? Czy z
        tych oszczędności dał pan pieniądze na kapitalne remonty szkoły przy ul.
        Gnieźnieńskiej? Czy w ogóle wie pan w potrzebach tej szkoły? A może wystarczy
        dla pana tylko znajomość Liceum Ogólnokształcącego, którym się tak pan
        zachwyca, bo dał pan im moim zdaniem na zbędne wydatki jak podświetlenie i
        złote litery. Czy jest to z pana strony moralne i sprawiedliwe, że jedni mają
        na takie luksusy a inni (Mlecz”) nie ma na podstawowe sprawy?
        Czy wg pana wszyscy uczniowie szkół są równi i powinni mieć takie same warunki
        do nauki, czy są lepsi i gorsi?
        Panie starosto, żal, jaki ma społeczność dawnego „Mlecza” do pana i kolegów z
        pana ugrupowania jest ogromna.
        Niedługo będą wybory i mam nadzieję, że właśnie ta społeczność pójdzie do nich
        ze 100% frekwencją i właściwie zagłosują.
        • vae.misero.mihi Re: Apel 25.08.06, 19:14
          W dzisiejszym artykule w Wiadomościach pan starosta stwierdził, że połączenie
          szkół, czyli tak naprawdę likwidacja starego „Mlecza” było ucieczką do przodu.
          Zlikwidowanie szkoły mleczarskiej jest największym błędem i wielkim
          nieporozumieniem w powiatowej reformie oświaty. Jest to zarazem wielka porażka
          koalicji rządzącej powiatem. I o ile pan starosta nie będąc oświatowcem się na
          tym nie zna i jest to dla mnie jakieś wytłumaczenie, o tyle w powiatowej radzie
          zasiadają nauczyciele oraz aktualni i emerytowani dyrektorzy szkół. I to oni
          powinni wiedzieć, jak wielkim nieporozumieniem jest tworzenie ogromnych szkół,
          w których anonimowość ucznia jest największym niebezpieczeństwem w jego
          wychowaniu i nauczaniu. Nigdzie w cywilizowanych krajach, szczególnie UE czegoś
          takiego się nie tworzy. Ale widocznie u nas obowiązują lokalne wzorce dalekie
          od tych unijnych.
          Panie starosto, takie podejście do naszej oświaty jest ucieczką do tyłu, jest
          milowym krokiem wstecz, bo tworzenie gigantów było kiedyś charakterystyczne dla
          Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. To w czasach PRL – u, Edward Gierek tworzył
          gigantyczne firmy i zjednoczenia, które nie były niczym innym, jak kolosy na
          glinianych nogach. I te właśnie te kolosy, wraz z wejściem demokratycznych
          rządów i gospodarki rynkowej rozpadły się jak domki z kart.
          Tu mamy jednak do czynienia z żywym organizmem, na którym nie wolno
          eksperymentować. Jest to niedopuszczalne. Jak to jest, że z jednej strony uważa
          się pan za strażnika interesu publicznego, a z drugiej strony likwiduje pan 75
          letnią szkołę i zapomniał pan, że nie jest to interes uczniów zlikwidowanej
          przez pana szkoły? Uczniowie tej szkoły są również mieszkańcami rządzonego
          jeszcze przez pana powiatu? Czy reprezentuje pan ich również? Śmiem wątpić.
          Proszę nam przedstawić, chociaż jedną korzyść płynącą z tej likwidacji i
          włączenia „Mlecza” do szkoły na Kaliskiej? Wypowiada się pan o racjonalizacji
          wydatków na oświatę. Proszę, więc nam powiedzieć, jakie z tej niefortunnej
          reformy płyną oszczędności? Jeżeli takie są, to, na co je pan przeznacza? Czy z
          tych oszczędności dał pan pieniądze na kapitalne remonty szkoły przy ul.
          Gnieźnieńskiej? Czy w ogóle wie pan w potrzebach tej szkoły? A może wystarczy
          dla pana tylko znajomość Liceum Ogólnokształcącego, którym się tak pan
          zachwyca, bo dał pan im moim zdaniem na zbędne wydatki jak podświetlenie i
          złote litery. Czy jest to z pana strony moralne i sprawiedliwe, że jedni mają
          na takie luksusy a inni (Mlecz”) nie ma na podstawowe sprawy?
          Czy wg pana wszyscy uczniowie szkół są równi i powinni mieć takie same warunki
          do nauki, czy są lepsi i gorsi?
          Panie starosto, żal, jaki ma społeczność dawnego „Mlecza” do pana i kolegów z
          pana ugrupowania jest ogromna.
          Niedługo będą wybory i mam nadzieję, że właśnie ta społeczność pójdzie do nich
          ze 100% frekwencją i właściwie zagłosuje.
          • aleksander_absolwent Re: Apel 25.08.06, 20:57
            Jeżeli Starosta tak bardzo uważał że konieczna jest „ucieczka do przodu”, to
            dlaczego nie podjął takiej samej decyzji połączenia w przypadku szkół
            zawodowych z Wojska Polskiego i Koszarowej? Czym akurat te szkoły sobie
            zasłużyły że nie spotkało je dobrodziejstwo połączenia? Dowiedziałem się że 10-
            11 lat temu również próbowano połączyć rolnika z mleczem. Do połączenia jednak
            nie doszło. Wówczas dyrektorem rolnika był obecny szef komisji oświaty w
            powiecie. Ciekawe dlaczego wówczas nie połączono? Prawdopodobnie zachowały się
            z tamtej próby jakieś dokumenty w mleczu. Warto by było do nich dotrzeć i
            zapoznać z ich treścią opinię publiczną. Jak to punkt widzenia zależy od
            miejsca siedzenia. Nieładnie
            • antykomunista1 Re: Apel 25.08.06, 21:49
              Jest tam jeszcze jeden ciekawy wątek, mówiący o reformie gospodarstwa w
              Bierzglinku i sprzedaży „Korei” – dla niewiedzących 35ha ziemi gospodarstwa
              szkoły rolniczo - weterynaryjnej leżącej tuż przy autostradzie. Kwestia jest
              jednak, kto zreformował owe gospodarstwo i komu zawdzięcza społeczeństwo
              powiatu to, że można było dostać taką kasę za te hektary. Wielokrotnie już
              tutaj się wypowiadano, że nie jest to żadna zasługa Starostów i Radnych z
              obozów rządzących wtedy i dzisiaj. Jest rzeczą wiadomą, że zasługę ma tutaj
              szkoła rolnicza z kaliskiej i jej obecny dyrektor. To właśnie oni rozpoczęli
              reformę tego gospodarstwa i ponosili wszystkie z tego tytułu wyrzeczenia, żeby
              w końcowym efekcie Starostwo Powiatowe stało się właścicielem tego bardzo
              atrakcyjnego majątku. Pan Starosta zapomniał dodać, że w tych milionach aż 8,5
              miliona nowych złotych polskich jest ze sprzedaży ziemi tego gospodarstwa. Z
              wypowiedzi dyrektora tej szkoły można wywnioskować, że walczyli o te
              gospodarstwo jak o niepodległość, za co jeden z radnych zamiast podziękować
              posunął się do czegoś niespotykanego i porównał dyrektora do komunistycznych
              rządów. Żadna szkoła, ani LO, ani te z Wojska Polskiego i Koszar, ani ówczesna
              jeszcze Szkoła Mleczarska nic w tej kwestii nie zrobiły, a dostały później kasę
              na swoje remonty z wyjątkiem chyba szkoły mleczarskiej. A ile procent z tej
              kwoty dostał Rolnik? Niech Starosta powie ile poszczególne szkoły dostały z
              pieniędzy, które dostali dzięki determinacji szkoły z ul. Kaliskiej? A może
              okazałoby się, że Rolnik dostał najmniej? Jeżeli w innych szkołach brakuje na
              elementarne sprawy, to są wielką przesadą iluminacje świetlne i złote litery w
              LO. I za to odpowiada Starosta. Ja natomiast zupełnie tego nie pojmuję.
              • antykomunista1 Re: I na koniec? 25.08.06, 22:02
                Jak to by było dzisiaj z budżetem Powiatu, jakby dyrektor z Kaliskiej podjął
                wówczas decyzję o likwidacji gospodarstwa, przekazując je do skarbu państwa?
                Miał do tego pełne prawo. Natomiast Powiat by miał 0 zł 0groszy. Kto wie czy
                cokolwiek by wyremontowano i zakupiono w powiecie. A bieda by się cieszyła,
                że jeszcze ma parę lat dobrą posadkę u nas.
                • klaudiusz4 Re: spłakałem się 27.08.06, 19:44
                  A ja jak przeczytałem dzisiaj te zapieski to się spłakałem ze śmiechu. Płakałem
                  prawie 4 godziny. To jest przecież lepsze od każdego arlekina – ze względu na
                  łzy i od każdej komedyjki ze względu na śmiech. Dobry Wojak Szwejk po prostu
                  nie wytrzymuje z tym arcydziełem.
                • balbuena Re: I na koniec? 30.08.06, 17:52
                  Jakby to dzisiaj było, jakby ten z kaliskiej oddał gospodarstwo do skarbu
                  państwa?
                  Ano byłoby np. smutniej brzydziej i bardziej nerwowo w finansach starostwa.
                  Pięknie wyremontowany ogólniak byłby do dzisiaj brzydki, mimo ładnej
                  architektury budynku, zawodówka z wojska polskiego stałaby do dzisiaj
                  nieukończona, a na strychach koszar tkwiłyby dalej granaty z pierwszej wojny,
                  bo by nikt dachu tam nie robił. Byłoby smutnie i ponuro i nikt by nic nie mógł
                  zrobić. Tak to by dzisiaj było, a artykuły w typie samorządowych zapisków
                  byłyby bardzo chude w treści. Jest to zwyczajny paradoks dziejowy, bo o jakiejś
                  sprawiedliwości lepiej tutaj nie mówmy, bo najpierw trzeba wiedzieć, co ona
                  oznacza i mieć w genach jej poczucie. Tego się powinno wymagać od ludzi władzy,
                  ale jak to zazwyczaj bywa są ludzie i ludziska, jedni się nadają do rządzenia,
                  a inni nigdy do rządzenia nie powinni być dopuszczeni.
                  • klucha28 Re: I na koniec? 30.08.06, 21:05
                    e tam
                    by im przyszło tylko zastąpić "złote" literki na LO na drewniane. może z
                    orzechowskiej sklejki?
                    • balbuena Re: I to będzie koniec? 31.08.06, 21:34
                      Dzisiejsza wzmianka w Faktach Wrześni o zakupionym ekspresie do kawy za 3000
                      tysiące złotych dla Starostwa mówi już wszystko. Mam nadzieję, że nowy
                      starosta, który przyjdzie na miejsce obecnego po listopadowych wyborach zrobi z
                      tym porządek. Kolejny budynek, tym razem przy 3-go Maja postanowiło sprzedać
                      Starostwo głosami radnych z koalicji .
                      Panie i Panowie radni koalicji rządzącej oraz starostowie

                      Jak sprzedacie już wszystko, to co wam pozostanie? Sprzedawać, a później pisać
                      w artykułach, że się pozyskało miliony jest najprościej, szczególnie jak w
                      przypadku „Korei”, którą dała wam szkoła rolnicza, jak złote runo . Tylko co
                      dalej?
                      Niecierpliwie czekam do listopadowych wyborów i jak mi miły Bóg będę wszystkich
                      znajomych przekonywał żeby na obecną powiatową koalicję i starostów nie
                      głosowali . Może to nie będzie konieczne, bo oni chyba już się do tego
                      przekonali.
                      • balbuena Re: I to będzie koniec? 31.08.06, 21:36
                        Dzisiejsza wzmianka w Faktach Wrześni o zakupionym ekspresie do kawy za 3000
                        złotych dla Starostwa mówi już wszystko. Mam nadzieję, że nowy starosta, który
                        przyjdzie na miejsce obecnego po listopadowych wyborach zrobi z tym porządek.
                        Kolejny budynek, tym razem przy 3-go Maja postanowiło sprzedać Starostwo
                        głosami radnych z koalicji .
                        Panie i Panowie radni koalicji rządzącej oraz starostowie

                        Jak sprzedacie już wszystko, to co wam pozostanie? Sprzedawać, a później pisać
                        w artykułach, że się pozyskało miliony jest najprościej, szczególnie jak w
                        przypadku „Korei”, którą dała wam szkoła rolnicza, jak złote runo . Tylko co
                        dalej?
                        Niecierpliwie czekam do listopadowych wyborów i jak mi miły Bóg będę wszystkich
                        znajomych przekonywał żeby na obecną powiatową koalicję i starostów nie
                        głosowali . Może to nie będzie konieczne, bo oni chyba już się do tego
                        przekonali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka