Dodaj do ulubionych

Poznański patent na oczyszczenie jezior 

15.08.06, 21:41
Brawo Brawo i jeszcze raz brawo! Czyli jednak się da redę! Szczere gratulacje.
Czystość wody z pewnością rekompensuje "urozmaicenie" krajobrazu. W końcu nie
ma nic za darmo. Panowie, opatentujcie to urządzenie żeby były fundusze na
kolejne pomysły! Pozdrawiam gratulując raz jeszcze
Obserwuj wątek
    • wciskacz.pedalow kto klamie: rzeczpospolita czy wybiórcza? 15.08.06, 21:54
      w czwartkowym dodatku do rzepy "nauka" w artykule "Wiatr sprawi, że woda
      odetchnie"
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060810/nauka/nauka_a_2.html
      podano, że "Francuzi znaleźli prosty i tani sposób na dotlenianie duszących
      się jezior" i zastosowano go na jeziorze Prevot w Langwedocji.
      Tymczasem okazuje się, że to jakaś lipa - nasi naukowcy wymyślili i
      zastosowali ten sposób już 10 lat temu!
      No to qrde albo wybiórcza coś miesza, albo rzepa się straszliwie podłożyła
      piejąc peany na cześć żabojadów i nie mając pojęcia o tym, co się dzieje na
      polskim podwórku ;)
      Ale na zdjęciu w wybiórczej widać jakąś metalową (chyba) konstrukcję, czyli to
      pływa i działa.

      i to jest konkretowski przykład zastosowania nauki w praktyce. Gratulacje i
      oby więcej takich akcji w polskiej nauce było! :)
      • Gość: wowiak Re: kto klamie: rzeczpospolita czy wybiórcza? IP: *.asta-net.com.pl 15.08.06, 22:25
        Podobny aerator działa na Jeziorze Miejskim w Chodzieży od kilku lat. Oceniając okiem laika (mieszkam nad tym jeziorem) poprawa czystości wody jest widoczna gołym okiem.
        • Gość: www.rapgra.com Re: kto klamie: rzeczpospolita czy wybiórcza? IP: *.icpnet.pl 16.08.06, 00:28
          Identyczne urzadzenie od kilku lat dziala na Jeziorze Barlineckim w Barlinku
          koło Gorzowa Wlkp. (Lubuskie). Woda w zbiorniku znacznie się oczyściła i to
          mimo tego, że nad brzegami jeziora jest 20 tysięczne miasto!
          • Gość: max a kto zbudował tamte urządzenia? IP: *.echostar.pl 16.08.06, 06:46
            czy również prof. Podsiadłowski? Wydaje się chyba normalne, że skoro to działa
            tak dobrze, to popyt na takie aeratory powinien być duży - w końcu stan wielu
            polskich jezior jest masakryczny...
            • Gość: www.rapgra.com Re: a kto zbudował tamte urządzenia? IP: *.icpnet.pl 16.08.06, 09:52
              Nie wiem kto budował, fakt jest taki, że to na pewno nie Francuzi :)
            • Gość: S. Podsiadłowski Re: a kto zbudował tamte urządzenia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 11:51
              Zbudowaliśmy już w sumie 8 aeratorów zasilanych energią wietrzną. W roku
              ubiegłym uruchomiliśmy 2 takie urządzenia na Jeziorze Trzesiecko w Szczecinku i
              można było się tam wreszcie kąpać.
              • Gość: aerator Rewelacja czy "lipa" ? IP: *.sympatico.ca 16.08.06, 16:58
                Z calym szacunkiem dla prof. Podsiadlowskiego, ale urzadzenia do "dotleniania"
                jezior znane sa na Zachodzie od dawna i od dawna pracuja, pracowicie starajac
                sie naprawic co bezmyslny czlowiek zepsul w naturze.
                Byc moze rewelacja tu jest zrodlo energii tych urzadzen, czyli bylyby one
                wowczas prawie "samograjami". Brzmi ciekawie, dlaczego wiec nic i nigdzie nie
                slyszy sie o tym naszym wynalazku? Przeciez nie ma juz tej nieruchawej
                procedury administracyjnej co za PRL. Wynalazek natychmiast opatentowac,
                znalezc producenta (nie wymaga duzych nakladow w koncu), naglosnic (tu beda
                najwieksze wydatki ale jesli to taki dobry produkt to sie szybko zwroci) i
                sprzedawac z pozytkiem dla siebie i dla ludzkosci. Dzialac dopoki nas ktos nie
                uprzedzi.
                Chyba ze to znowu kolejna nasza "lipa" a nie zadna rewelacja (mam nadzieje, ze
                nie).
                • Gość: max chyba jednak rewelacja IP: *.echostar.pl 16.08.06, 18:49
                  jeżeli tych aeratorów pracuje już 8 sztuk, no to chyba są one robione wg
                  jakiegoś wzorca, tzn patentu lub wzoru użytkowego. I na pewno nie robi tego
                  uczelnia, bo ja jeszcze nie słyszałem, żeby naszym uczelniom udało się
                  kiedykolwiek coś wdrożyć do seryjnej produkcji, jeśli już, to raczej są to
                  studnie bez dna dla funduszy budżetowych jak słynny, pożal się Boże, niebieski
                  laser.

                  Poza tym w pierwszym czy drugim poscie podano, że wymyślili to Francuzi, a to
                  juz na pewno nie jest prawda. Zresztą na Zachodzie stosuje się aeratory,
                  zwłaszcza przy produkcji ryb, ale one są napędzane energia elektryczną i
                  powietrze jest wtłaczane, a w tym wypadku te wielkie śmigła (??) wkazują chyba,
                  że jest to samodzielne urządzenie napędzane wiatrem. Czyli nie wymaga kosztów
                  eksploatacji (napędu), a jedynie pewnie jakichś przeglądów może?
                • lepszejutro Re: Rewelacja czy "lipa" ? 17.06.07, 12:28
                  Znam to urządzenie, bo od 4 lat, przynajmniej tydzień co roku spędzam w ośrodku
                  energetyków w Sierakowie. Działa rewelacyjnie. Pytanie polega na tym, dlaczego
                  czegoś takiego nie ma na śmierdzącej Malcie, Rusałce, czy w Strzeszynku? Jest za
                  to na utrzymywanie Frankiewicza?
    • Gość: werter a w lublinie się dalej miotają... ;) IP: *.echostar.pl 17.06.07, 10:48
      miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,4223553.html
    • Gość: ekolog Przydałoby się jakieś porównanie tego urządzenia IP: *.icpnet.pl 18.06.07, 15:52
      ...z instalacją w jeziorze Kierskim (plusy, minusy, koszty itp.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka