praca w USA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 11:52
witam.czy ktos ma jakies kontakty w USA??poszukuje pracy pilnie.Jeżeli jest
to mozliwe to chcialbym by praca ta była legalna.moje gg 2624003.pozdraiwma
was i czekam na jakiś znak;)
    • agrest15 Re: praca w USA 24.09.06, 18:26
      Tomus, nie chce cie martwic, ale chetnych jak ty sa setki tysiecy.
    • girlfrompoland Re: praca w USA 09.11.06, 04:45
      Poza tym, skad tys sie urwal, z choinki? Masz GC, a moze amerykanskie
      obywatelstwo, czy turysta legalny:D
      • Gość: rh+ Re: praca w USA IP: *.lns1-c9.dsl.pol.co.uk 23.11.06, 12:42
        kazdy , ale to kazdy ma prawo do mazen - nie tyko TY
        --------------------------
        chciec TO moc
        • Gość: miki Re: praca w USA IP: *.hsd1.ct.comcast.net 23.11.06, 15:35
          Masz racje, ale musisz przyznac, ze jest ciezko komus zalatwic prace nawet jak
          sie wie gdzie ona jest lub samemu ma sie miejsca pracy dla zaoferowania.
          Poprostu nie wiemy dokladniej jakiego zajecia szukam, co mu bedzie odpowiadalo,
          lub jakim jest pracownikiem. Co z tego, ze sie bardzo nawet postaramy pomodz
          rodakowi, jak ten moze poprostu zignorowac nasza oferte lub okazac sie
          niesumiennym i nam poreczajacym za niego, narobic klopotow. Ale masz racje, ze
          kazdy ma prawo do swoich mazen. My wszyscy je mamy, to tak zeby byc zdrowym
          psychicznie.
          • Gość: rh+ Re: praca w USA IP: *.lns3-c11.dsl.pol.co.uk 24.11.06, 15:49
            polacy , z regoly sa sumienni...... pracuje w uk, przedtem na malcie a jeszcze
            przedtem rundka wokol globu.... nie jestem jakims wielki maczo..... za kolkiem
            tira i o dziwo sami z agencji dzwonia i prosza mnie o jakies kontakty , namiary
            na pracownikow ( dok. polakow), pracy jest bardzo duzo , inna sprawa znajomosc
            jezyka ,ktora czasami w mniejszym lub wiekszym stopnu powoduje blokady.
            Czasami wydaje mi sie , a raczej jestem przekonany , ze mamy cholerna wade , a
            mianowicie "lepiej zeby sie sasiadowi stodola spalila , jak mi krowa ocielila"
            sorki za trywialy....ale cos w tym jest....jakis ziarno prawdy.
            nawiasem mowiac , patrzac nawet na posty i pytania ,niewielu ludzi potrafi
            pomoc ,a scislej chce pomoc,a nawt wrecz wysmiewa sie z kogos ( mocherowy beret
            itp. jest to k...a przykre!).
            Nie kieruje tego do Ciebie , ale tak mi jakos strzyka jak cos takiego
            czytma....bo wq tym wszystkim nie ma juz zwyklej ludzkiej zyczliwosci, mamona
            tym ludziom przeslonila caly swiat i to co jest w nim najpiekniejsze, a
            mianiwicie dzielenie sie zyciem i czerpanie z niego co napiekniejsze .
    • Gość: Misiek Re: praca w USA IP: *.tomzcorp.com 08.05.07, 23:25
      Hi Tomek - ja mieszkam w USA - kiedy mozesz przyleciec?
    • Gość: agnieszka Re: praca w USA IP: *.hsd1.nj.comcast.net 24.05.07, 02:41
      a Ja jestem w USA od roku i jest niezle szkoda,ze dolar kiepsko stoi.Niedlugo
      wracam,pracy jest od cholery,nawet legalnej,bo Tu nikogo nie obchodzi twoj
      status,wazne,ze bedziesz odprowadzal podatki,bo to jestNORMALNY kraj.Pozdrawiam
      POZNAN
Inne wątki na temat:
Pełna wersja