Dodaj do ulubionych

Odnaleźć ORP "Orzeł"

18.09.06, 22:51
Ktoś mi opowiadał, że ponoć zawiazało sie jakieś Towarzystwo chcące podjąć
próbę znalezienia w Morzu Północnym miejsce gdzie spoczywa ORP "Orzeł". Czy
ktoś coś blizej wie na ten temat???? Proszę o ewentualne informację.
Obserwuj wątek
    • dobrusia_to_ja Re: Odnaleźć ORP "Orzeł" 18.09.06, 22:56
      No właśnie! Mnie to też bardzo interesuje. Pamiętam stary film z fantastycznym
      Bronisławem Pawlikiem.
      • kot9917 Re: Odnaleźć ORP "Orzeł" 19.09.06, 09:04
        Ponoć film nie bardzo oddaje prawdę.Okręt głównie ścigała radziecka flota i był
        to jeden z pretekstów do aneksji państw bałtyckich przez ZSRR
        • Gość: SZP Re: Odnaleźć ORP "Orzeł" IP: *.icpnet.pl 19.09.06, 16:27
          Film był kręcony w II połowie lat 50-tych, już za Gomułki no ale jednak za
          głębokiego PRL-u. Jak na tamte lata był i tak dobry, bo sam fakt pokazania w
          filmie marynarki wojennej II RP i jej oficerów w pozytywnym świetle był krokiem
          milowym w stosunku do propagandy stalinowskiej przed 1956. Walorem filmu było
          tez to że rolę "Orła" "grał" jego bliźniaczy okręt ORP "Sęp", co dodawało
          realizmu, więc uniknięto tego co jest zmorą większości filmów wojennych o
          tematyce morskiej (na ogół albo kartonowe makiety, albo animacje albo
          współczesne okręty kiepsko ucharakteryzowane na II wojnę, vide "Pearl
          Harbor").
          • renepoznan Re: Odnaleźć ORP "Orzeł" 19.09.06, 21:23
            Gość portalu: SZP napisał(a):

            > Film był kręcony w II połowie lat 50-tych, już za Gomułki no ale jednak za
            > głębokiego PRL-u.
            Walory filmy wskazał SZP. Jednak była to propagandowa agitka fałszująca w sumie
            historię. Pominiecie całkowiote faktu, ze na Orła w duzej mierze polowała flota
            sowiecka. Ten numer z rzekomo zatopionym przez Orła cywilnym statkiem estońskim
            (sowieci sami go zatopili a wine zwalali na Orła). Pominięto faktycznie prawdę
            o Kłoczkowskim. Został on w czasie wojny skazany za tchórzostwo - a wiele
            wskazuje na to, że oskarzenie powinno byc powazniejsze. Coraz wiecej wskazuje
            na to, że był zdrajcą wykonujacym obce rozkazy. Jednak teraz chyba jedynie
            otwarcie sowieckich archiwów wywiadu dałoby prawdę. Jednak w to otwarcie trudno
            wierzyć.

            Na marginesie. We wrzesniu - a zatem po wybuchu wojny do Anglii przedarł sie
            jeszcze ORP "Wilk" pod dowództwem kpt Krawczyka.
            Trzy okrety - Sęp, Ryś i Żbik zostały internowane w Szwecji. Do Anglii - ale
            przed wojna przeszły tez niszczyciele - Błyskawica, Grom i Burza. Po wojnie
            Błyskawica i Burza zostały sprowadzone do Polski. - Błyskawica - dzieki Bogu
            stoi jako muzeum w Gdyni. Burzę - pocieto na żyletki - a Grom zatonął podczas
            walk o Narwik. Niestety z dużą częscia załogi, którą eksplozje zatarasowały we
            wnetrzu tonacego okrętu. Zablokowane włazy uniemozliwiły im wydostanie się z
            okrętu.
            Gryf i Wicher oraz wszystkie pozostałe polskie okręty zatonęły podczas walk we
            wrześniu 1939r.

            Przypomnieć też nalezy o tragicznym losie marynarzy flotylli pińskiej - w duzej
            częsci wymordowanych przez rosjan.
            • Gość: SZP Re: Odnaleźć ORP "Orzeł" IP: *.icpnet.pl 21.09.06, 18:53
              Ten rzekomo zatopiony przez "Orła" statek był sowiecki a nie estoński. Sowieci
              sami sfabrykowali jego zatopienie, by oskarżyć potem Estonię że nie zapewnia
              bezpieczeństwa na swoich wodach terytorialnych i musi zostać wzięta pod opiekę
              Wielkiego Brata.

              Historia "Orła" ma wiele tajemnic, ostatnio sporo wychodzi na jaw dzięki
              publikacjom Mariusza Borowiaka. M.in.:
              - Kłoczkowski niemal na pewno był zdrajcą i agentem, zapewne niemieckim, może
              także / lub później sowieckim
              - legenda że Orzeł przepłynął Bałtyk korzystając tylko z szkicu narysowanego
              odręcznie przez jednego z oficerów z pamięci i na podstawie jakiegoś pisu
              latarni morskich - była dezinformacją mającą ukryć rolę Brytyjczyków we
              wsparciu ucieczki. To brytyjski attachat wojskowy dostarczył potajemnie
              na "Orła" mapy morskie.

              Sprawy związane z "Orłem" to trochę taki potwór z Loch Ness, kilka lat temu w
              prasie (Głos Wlkp.) pojawiały się artykuły o rzekomym odnalezieniu
              wraku "Orła", nie wiem jaki był ich koniec, bo przestałem czytać "Głos".
              pozdrawiam

            • dobrusia_to_ja Re: Odnaleźć ORP "Orzeł" 21.09.06, 23:10
              renepoznan napisał:
              > Walory filmy wskazał SZP. Jednak była to propagandowa agitka fałszująca w
              sumie historię.

              Wszystko się zgadza. Takie były czasy:(( Jednak bardzo lubię oglądać filmy z
              tamtych czasów. Takiej ilości doskonałych aktorów przypadających na jeden film w
              dzisiejszym kinie już nie ma. Na zafałszowaną historię również byłby sposób.
              Może telewizja zaczęłaby przypominać je wszystkie w porach dobrej oglądalności,
              poprzedzając emisję ciekawą dyskusją. Naprawdę ciekawą, nie akademickim
              zanudzaniem, które mogłoby zniechęcić większość widzów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka