Dodaj do ulubionych

Zastrzelił w obronie koniecznej?

25.10.06, 23:06
Czekamy na wyrok.
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Zastrzelił w obronie koniecznej? 25.10.06, 23:07
      Ciekawe!!!

      (aha, to do bywalców)
      • Gość: shedows Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 23:14
        mój dom moją twierdzą i tyle trzebabyło rozwydrzonego smarkacza trzymać w
        domu.Ja popieram obrońce własnego domu
    • l.george.l Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? 25.10.06, 23:18
      Niereformowalny jesteś. Czyżbyś nie popierał swojej koalicji, która chce
      ułatwić zabijanie intruzów wchodzących na prywatny teren?
      • pan.nikt Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? 25.10.06, 23:38
        Nie wiem o jakiej obronie mówisz.

        A\swoją drogą, ciekawy autorytet cytujesz w sygnaturce.
        Nie astydzisz sie takich autorytetów??
        • l.george.l Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? 26.10.06, 00:09
          pan.nikt napisał:

          > Nie wiem o jakiej obronie mówisz.
          [...]
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3659190.html
          [...]
          > A\swoją drogą, ciekawy autorytet cytujesz w sygnaturce.
          > Nie astydzisz sie takich autorytetów??
          [...]
          Ostatnio podpierałem się nawet cytatem z Urbana:
          "Nie tyle sam kaczyzm wieje grozą, ile skala społecznego dlań przyzwolenia".

          Moją przychylność zyska nawet diabeł, jeśli tylko inteligentnie zrecenzuje kacze idiotyzmy.
          • Gość: Poznaniak1 Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: *.icpnet.pl 26.10.06, 08:44
            Zrobił bym tak samo ,a dzieciaka trzeba było lepiej wychować a nie pozwolić
            żeby wystawał przy budce z piwem .
          • lucyferciu Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? 26.10.06, 16:41
            l.george.l napisał:

            > Moją przychylność zyska nawet diabeł, jeśli tylko inteligentnie
            > zrecenzuje kacze idiotyzmy.

            "Sztab" naszych wielkich myślicieli pracuje nad tym;)
            --
            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
            M.K.
      • Gość: kwadransik Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 12:08
        Piszesz nie na temat. A po drugie na temat ewolucji wypowiedział sie wice
        minister (przyznam niefortunnie) to tyle, a co do tematu jak może matka bronić
        swego syna który pijany po godz 22 wkracza na obcy teren i wybija szyby w domu
        sąsiada. Wyrok zapadł sprawiedliwy. Tylko uniewinnienie.
    • Gość: keczup Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: 217.153.53.* 26.10.06, 08:39
      Prokuratura umorzyła śledztwo.
      Rodzina Adriana znowu przegra.
      Niech się ludzie w końcu nauczą...
    • Gość: prorok Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: *.icpnet.pl 26.10.06, 09:56
      Co za głupi upór rodziny! Na co oni liczą? Prokuratura umorzyła śledztwo, więc
      z czym oni chcą iść do sądu? Słuszna decyzja Prokuratury, ale rodzina chuligana
      nie daje za wygraną!!! żenada!
      • Gość: Adam [...] IP: 83.238.74.* 26.10.06, 10:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: kiks4 Zastrzelił w obronie koniecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:31
          akurat pisdorny to nie moja bajka ale w tym jednym ich haśle ich popieram- każde wejście nieproszonych osób na teren prywatnej posesji, tym bardziej domu może byc uważane za akt agresji i spotkać się z "adekwatnym" jak mówi Putin- odporem. Jeśli potrafią wprowadzić do polskiego prawa takie zapisy- punkt dla nich- jednem dzień mniej smażenia ich w piekle.
          Taki zapis uprości znakomicie postępowanie- wszystko będzie zależeć od miejsca znalezienia trupa. Trup za płotem - żle, trup w mieszkaniu- dobrze. Dzisiaj sąd rozdziela włos na czworo czy wręcz ośmioro- czy zachowanie napastnika upowazniało do sięgnięcia po broń, czy środki uzyte do obrony były adekwatne do zagrożenia itd, itd, Procedura sądowa wlecze się przez wszelkie instancje, często napadnięty siedzi do ostatecznego wyroku w więzieniu przez całe lata by w końcu zostac uniewinniony.
          • Gość: keczup Re: Zastrzelił w obronie koniecznej IP: 217.153.53.* 26.10.06, 11:40
            > każd
            > e wejście nieproszonych osób na teren prywatnej posesji, tym bardziej domu może
            > byc uważane za akt agresji i spotkać się z "adekwatnym" jak mówi Putin- odpore
            > m.

            O nie. Z odporem. Po prostu. "Obronę adekwatną do zagrożenia" już przerabialiśmy
            i kretyńskie pytania typu "dlaczego sięgnął pan po nóż skoro napastnik miał
            tylko rurkę?". Niektórzy nawet słowo "napastnik" mogliby zakwestionować. Mecenas
            reprezentujący matkę Adriana twierdzi, że zabity nie wtargnął do domu pana
            Piotra. On... wszedł!
            Noż k***a genialne. Tylko czekać jak zakwalifikują rabunek jako pożyczkę.
            • mankut400 Re: Zastrzelił w obronie koniecznej 26.10.06, 12:56
              Gość portalu: keczup napisał(a):

              > Tylko czekać jak zakwalifikują rabunek jako pożyczkę.

              Bardzo celne podsumowanie.
              Niestety.
    • Gość: ml Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:57
      pan.nikt napisał:

      > Czekamy na wyrok.
      z nadzieją, że będzie taki sam jak poprzednie decyzje prokuratury.
    • Gość: RAUBER oddalić pozew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 12:32
      facet miał prawo się bronić przed napastnikiem, kazdy kto wejdzie na czyjś teren
      bez zgody właściciela i zachowuje się agresywnie powniniem liczyć się z tym że
      dostanie kulkę między patrzydła

      bezpieczeństwo, porządek i własność prywatna to świętość, czas zeby to
      skomuszałe społeczeństwo wreszcie to zrozumiało
      • Gość: ycbo Re: oddalić pozew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 13:26
        A cała ta dyskusja może mieć miejsce tylko dlatego że prawem zajmują sie zera i
        jest ono tak skonstruowane aby rzesze darmozjadów mogły nosić te idiotyczne
        chałaty i popisywać się w "sądzie" lukami i elastycznoscią tego co nazywamy
        zartobliwie prawem.
        Obrona konieczna czy nie konieczna kogo to powinno obchodzić, gdyby było to
        jasno określone i gdyby mozna było wyczytać że od momentu wtargnięcia na moją
        własną działkę obojętnie czy z nożem czy z kwiatami jesteś bandytą i można
        walnąć ciebie w łeb obojętnie czy pałą czy kropidłem sprawa była by prosta i
        babę ze smieszną skarga nie musiał by poganiać sąd czy prokurator, wystarczył
        by zwykły cieć przy wejsciu.
        • Gość: RAUBER Re: oddalić pozew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 16:33
          święte słowa
          • grendelek Re: oddalić pozew 26.10.06, 22:05
            Bullshit... nie chcialbym, zeby ktos odstrzelil mnie, gdy wpadne na czyjas
            posesje aby zadzwonic po karetke, policje czy inna straz pozarna, gdy, odpukac,
            bede mial wypadek niedaleko. Poza tym patrzac na nasze, tfu, spoleczenstwo nie
            wierze w szczeroac intencji uzywajacego bron czy bez czy tez z pozwoleniem. Ot,
            dzis chetnie bym zastrzelil debila, ktpry o male miki wjechal mi wpol drzwi
            tylnych, za ktprymi siezial moj syn... tego chcecie?
            • Gość: keczup Re: oddalić pozew IP: 217.153.53.* 27.10.06, 09:11
              Co do pomocy wystarczy zapukać/zawołać/zadzwonić do drzwi. A nie włamywać się po
              pijaku wywalając szybę. Myślę, że do p. Piotra przychodziło wielu ludzi i jakoś
              ich nie zastrzelił...
            • renepoznan Re: oddalić pozew 27.10.06, 09:24
              grendelek napisał:

              > Bullshit... nie chcialbym, zeby ktos odstrzelil mnie, gdy wpadne na czyjas
              > posesje aby zadzwonic po karetke, policje czy inna straz pozarna

              Czy ty nie widzisz czy nie chcesz widzieć róznicy pomiedzy wchodzeniem na
              czyjąś posesję a włamywaniem się w nocy z wybijaniem szyby? Bo to jednak
              istotna różnica, której uwzglednienie powoduje, że Twoje uwagi brzmia
              bezsensownie

              Matka tego chłopaka twierdzi,że chce się dowiedzieć prawdy o swoim dziecku.
              Obawiam się, że tę prawdę mogła juz poznać tylko nie chce jej przyjąć do
              wiadomosci. Ale jest matką i ma do tego prawo. Tylko dlaczego ma za to mieć
              ciągłe kłopoty P. Piotr. Dlaczego to tak długo trwa.

              To drobiazg ale tu chodzi o prywatny akt oskarżenia a nie o pozew.Pozew jest w
              sprawach cywilnych.
    • Gość: Witold Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 13:42
      Tak naprawdę chłopak mógłby żyć, ale zaniedbano go w szpitalu stwierdziwszy, że
      to jakiś pijany żul.
      A właściciel oczywiście, że strzelał w obronie koniecznej. Jak można mieć
      watpliwości ?
      • Gość: keczup Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: 217.153.53.* 26.10.06, 13:46
        > A właściciel oczywiście, że strzelał w obronie koniecznej. Jak można mieć
        > watpliwości ?

        Wersję p. Piotra potwierdziły ustalenia prokuratury i policji.
    • Gość: JaJo Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: *.ce.put.poznan.pl 26.10.06, 17:02
      Mnie uczono, że wchodząc do kogoś należy pukać lub zadzwonić - wygląda na to że
      według zwolenników wersji że to było zabójstwo obecnie wchodząc do kogoś z
      gościną wybija się szybę.
      Jestem zwolennikiem hasła mój dom moją twierdzą, ale pod warunkiem stosowania
      zasady, że napastnik wiedział że jest to teren prywatny - a nie że strzela się
      np. do grzybiarza który nie zauważył tabliczki, bo została ona zwinięta przez
      złomiarza
      • Gość: kasia Jaka rodzina taki syn syn/nieboszczyk na szczęście IP: *.bredband.comhem.se 26.10.06, 18:59
        Bandytów należy niszczyć jak wszy bo co do tego,że chłoptaś miał bandycki cel
        ustalono bez wątpliwości.
        Stanowisko rodziny nie jest zaskakujące. Podobnie zareagowała rodzina
        chłoptasia z Gdańska ,który przyczynił się do śmierci 14 dziewczyny.
        Prymitywy pieprzone.
    • Gość: za strzelajacym Re: Zastrzelił w obronie koniecznej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 19:10
      >Co Adrian Kowalski robił w piątkowy wieczór w domu Piotra J.? Według jego
      >matki poszedł wyjaśnić spór, który miał z synem Piotra J. - Tomaszem.

      he he w nocy?


      >Z wizytą do sąsiada Adrian wybrał się po wypiciu - wraz z kolegami - butelki
      >wódki. Dostał ją parę miesięcy wcześniej w nagrodę za zdaną maturę.

      quwa. nie uwierze, ze mlody chlopak 3mal butelke wodki kilka miesiecy!!!!
      mam nadzieje, ze Piotr J. wygra!!!!


      >Co Adrian Kowalski robił w piątkowy wieczór w domu Piotra J.? Według jego
      >matki poszedł wyjaśnić spór, który miał z synem Piotra J.


      tak, w nocy:-(((((((

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka