balbuena
28.10.06, 23:19
Nie wiem czy jest to prawda, ale właśnie dowiedziałem się, że jeden z
kandydujących nauczycieli wystosował list wyborczy do byłych swoich uczniów,
prawdopodobnie żeby na niego głosowali. Jeżeli jest to prawda, to mamy zwykły
skandal! Jak można w taki sposób wykorzystywać swoje stanowisko. Nauczyciel
może kandydować, ale w życiu nie powinien w taki sposób docierać nawet do
byłych swoich uczniów. Skąd wziął ich dane osobowe i adresowe? Jeżeli
udostępniła je szkoła to mamy kolejny skandal. Jeżeli tak było, to
natychmiast powinien się tym zainteresować kurator i prokurator. Szkoła nigdy
nie powinna być wmieszana w wybory nawet już byłych uczniów. Jeżeli zdobędę
ten list, to przytoczę go na forum ze wszystkimi danymi nauczyciela, włącznie
z ugrupowaniem politycznym czy wyborczym jakie reprezentuje. SKANDAL!