Dodaj do ulubionych

Artykuł dla Dobrusi

08.11.06, 00:40
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3724043.html
Temat, który zawsze Cię porusza. Wstrząsające, prawda? Wstrzymam się i już nie napiszę, która instytucja jest winna tych zbrodni. Na stronach Radia Maryja przeczytałem dziś, że "natura sama wie, kiedy rozbudzić w dziecku zainteresowanie płciowością". Napisała to kobieta przeciwna wychowaniu seksualnemu w szkołach. Artykuł w "Gazecie" dowodzi natomiast, że natura też podpowiada, co zrobić z owocami zainteresowania płciowością.
Obserwuj wątek
    • o_ll_a Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 08:43
      to się nazywa edukacja seksualna...
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3724492.html
      • l.george.l Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 10:01
        No to mamy znakomity przykład, do czego prowadzi dopuszczenie katolików do władzy.
        Edukacji seksualnej w szkołach nie mamy już od dawna. Większość dziewczynek kończących szkołę podstawową wchodzi w okres dojrzewania i pierwszą miesiączkę ma za sobą. Są i takie, które chwalą się doświadczeniami w kontaktach seksualnych i jestem w stanie w to uwierzyć, gdyż potwierdzają takie przypadki statystyki inicjacji seksualnej. Cóż jednak dzieci kończące szkołę podstawową wiedzą o pożyciu seksualnym? Jako ojciec mogę stwierdzić, że przynajmniej w polskiej szkole zdominowanej przez katolicki kler niczego na ten temat się nie dowiedzą. W piątej klasie moja córka miała fakultatywny (udział w zajęciach po pisemnej zgodzie rodzica) przedmiot "wychowanie w rodzinie" w małym wymierze godzin (lekcja raz na dwa tygodnie). Zajęcia były prowadzone przez katoliczkę, która w innej szkole uczyła religii, czyli osobę zdecydowanie nieodpowiednią. Fakultatywność zajęć powodowała, że wiedza dzieci nie była sprawdzana ani oceniana. Dzieci w ich trakcie nie dowiedziały się nic o życiu intymnym, nic o antykoncpecji. Ktoś może stwierdzić, że to zbyt wcześnie na taką wiedzę. Jestem innego zdania. Świadomość, że nóż służy nie tylko do krojenia chleba nie czyni z nikogo mordercy. Być może brak właściwie prowadzonej edukacji seksualnej był przyczyną wydarzeń w gdańskim gimnazjum. Gdyby uczniowie, którzy dopuścili się przestępstwa wiedzę na temat relacji damsko-męskich posiedli w sposób cywilizowany, a nie od swoich ojców, którzy swój prymitywizm pokazali przed kamerami, ich stosunek do dziewczyn byłby zupełnie inny.
        • tytus62 Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 17:06
          O miesiączce oraz o tym, co się z tym wiąże rozmawiała żona z córką.Kobietom
          łatwiej się porozumieć, choć też byłem gotów o tym porozmawiać, gdy panna miała
          12 lat.Katechetki raczej nie będą pomocne i tak wogóle uważam je za zbędne
          osoby w procesie nauczania.
    • dobrusia_to_ja Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 10:18
      Nie rozumiem, dlaczego ten wątek skierowałeś do mnie??
      • dobrusia_to_ja George, 08.11.06, 13:05
        może raczysz odpowiedzieć.
    • igo.xp Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 10:46
      Gdyby nauka pływania w szkołach była prowadzona w ten sposób że co
      jakiś czas na zajeciach ktoś by tonął to rodzice dzieci również byli
      by przeciw nauce pływania w szkołach l. g e o r g e.
      • l.george.l Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 11:07
        Sugerujesz, że na zajęciach z wychowania w rodzinie mogłoby dochodzić do współżycia seksualnego?
        • igo.xp Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 11:55
          Nauka pływania wymaga znajomości rzeczy. To oczywiste. Zaczyna się od
          wchodzenia do wody, pływania z deską itd. Z ew. wychowaniem seksualnym
          musi być podobnie, wedle jednak złożoności zagadnienia. Ale tak jak na
          lekcjach w-f,u nikt nie wrzuca dzieci do morza by sobie popływały, tak
          nikt nie będzie na zajęciach z wychowania w rodzinie domagał się od
          uczniów by sobie w ramach lekcji powspółżyły seksualnie.
          • Gość: kibic Re: Artykuł dla Dobrusi IP: *.poz.zigzag.pl 08.11.06, 12:07
            igo.xp napisał:
            > nikt nie będzie na zajęciach z wychowania w rodzinie domagał się od
            > uczniów by sobie w ramach lekcji powspółżyły seksualnie.

            Ale dlaczego? Przecież te lekcje mają słuzyc także do uswiadomioenia
            seksualnego. Przecież demonstracja jest najlepszym sposobem nauczania. Bierzesz
            Jasia i Małgosię, dajesz im nie rozpakowaną prezerwatywę a cała klasa obserwuje
            i się uczy.
            • igo.xp Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 12:48
              Kopulacja to nie wszystko kochany. Potem jest ciąża u Małgosi, wychowanie
              dzidziusia, praca Jasia na jego utrzymanie itd. Nie wszystkiego da się
              doświadczyć na lekcji.
              Poza tym nie udawaj greka k i b i c.
    • renepoznan Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 17:41
      .george.l napisał:

      > Temat, który zawsze Cię porusza. Wstrząsające, prawda? Wstrzymam się i już
      nie
      > napiszę, która instytucja jest winna tych zbrodni.

      Cieszę się george, że uważasz za zbrodnię zabijanie poczętych a nie urodzonych
      dzieci. Szczerze mówiąc nie podejrzewałem Ciebie o to. Myslałem, że dla Ciebie
      to po prostu zabieg higieniczny.
      Tylko czemu z Twego postu przebija sugestia, że gdyby robili to lekarze to już
      nie byłoby to zbrodnią? Chcesz im przyznać oficjalny status katów? Mordujacych
      ale nie grzeszących? Chcesz im dać "licencję na zabijanie"?

      Natomiast masz rację, że skandalem jest, że do takich tragedii dochodzi bo
      dzieciaki coraz częsciej kopuluja jak króliki bez zastanowienia i bez
      jakiejkolwiek refleksji. Przelecenie dziewczyny to sport a nie przeżycie.
      Zresztą dziwwczyny nie lepsze. A rozpacz jest dopiero jak zajdzie dziewczyna w
      ciążę a nie przed tym faktem. Dlatego uswiadomienie jest konieczne (pełna
      zgoda)- tylko, że głupotą jest twierdzenie, że moze to uczynic "Pani" w szkole.
      Przy mentalności jaką maja dzieciaki, że seks to cos w rodzaju zjedzenia
      dobrych lodów - tylko bardziej atrakcyjne, takie nauczanie spowoduje tylko
      szybszy start do tych lodów - bo jak ucza w szkole to wolno.
      Próbujecie leczyć skutki pielęgnując przyczynę.
      Doswiadczenie Ciebie niczego nie nauczyło.
      • kein_engel Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 19:21
        z powodu ogromnej liczby dzieci w domach dziecka, dzieci maltretowanych od
        urodzenia i mordowanych przez wlasnych (!) rodzicow edukacja seksualna jest
        niezbedna- niech ludzi zainwestuja w pigulki, a nie zrzucaja koszt utrzymania
        swoich dzieci na podatnikow
        • renepoznan Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 21:13
          kein_engel napisała:

          > z powodu ogromnej liczby dzieci w domach dziecka, dzieci maltretowanych od
          > urodzenia i mordowanych przez wlasnych (!) rodzicow edukacja seksualna jest
          > niezbedna- niech ludzi zainwestuja w pigulki

          Jeżeli myślisz, że te lumpy, ktore mordują czy maltretuja swoje dzieci
          zainwestują w pigułki to jesteś niepoprawnym optymistą.
          • kein_engel Re: Artykuł dla Dobrusi 08.11.06, 22:29
            optymistkĄ jesli juz, nie smiem marzyc, ze jak w wiekszosci cywilizowanych
            krajow u nas beda refundowane pigulki
      • stoo Re: Artykuł dla Dobrusi 09.11.06, 00:52
        To że uświadomienie jest konieczne jest oczywiste, ale rolą "pani" w szkole nie
        powinno być uświadamianie - bo edukacja seksualna nie do tego się sprowadza, w
        każdym razie nie powinna być instruktażem "jak robić by nie zrobić"... Wszystko
        jest kwestią dobrania odpowiednich ludzi (na co w chwili obecnej nie można
        liczyć)i programu (na co tym bardziej nie można liczyć). A wychowanie seksualne
        jako zachęta do spróbowania ?? Nadinterpretacja - jeśli by wskazywać co pcha
        dzieciaki do seksu na pewno żadne lekcje w szkole by się nie znalazły...

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka