Dodaj do ulubionych

Błażej by nam tego nie zrobił

15.11.06, 22:28
Tak sądziłem, że jedna baba drugiej babie powodzenia nie daruje.
Obserwuj wątek
    • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 15.11.06, 22:30
      Fakt. Wcześniej były w podobnej tonacji i utrzymały się na kanale 1
      --
      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
      M.K.
      • l.george.l Re: Błażej by nam tego nie zrobił 15.11.06, 22:35
        To co, po kielichu i stukamy kolejną setkę?
        • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 15.11.06, 22:37
          l.george.l napisał:

          > To co, po kielichu i stukamy kolejną setkę?

          No pewnie:) Dzisiaj jestem w formie, to mogę nawet ciurkiem do południa;)
          ---
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
        • renepoznan Adminkę zazdrość zżarła!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 22:43
          .george.l napisał:

          > To co, po kielichu i stukamy kolejną setkę?

          Dołączam. Kawy co prawda nie pijam ale kieliszek "Adwokata" to oczywiscie. Nasi
          wygrali - 1-0. Jest okazja.
          Ale przede wszystkim okazją jest koronacja Vikki dokonana na tym forum. Tylko
          adminke zazdrośc zżarła i watek wyautowała.
          Kiepskie poczucie humoru lub przesadne poczucie misji.
          faktycznie Błażej miał większa fantazję.
          • v.i.k.k.a Re: Adminkę zazdrość zżarła!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 22:45
            To ja sie dolacze i toast za mnie wniose....herbatka:D
            • renepoznan Re: Adminkę zazdrość zżarła!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 22:49
              v.i.k.k.a napisała:

              > To ja sie dolacze i toast za mnie wniose....herbatka:D

              Co sie stało? Post?
              • v.i.k.k.a Re: Adminkę zazdrość zżarła!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 22:51
                renepoznan napisał:

                > Co sie stało? Post?
                ### Po sobocie mam wstret na jakis czas;)
          • l.george.l Re: Adminkę zazdrość zżarła!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 22:53
            renepoznan napisał:

            > [...] Kawy co prawda nie pijam [...]

            Aaaa, to teraz wszystko jasne...

            [...]
            ale kieliszek "Adwokata" to oczywiscie.
            [...]

            Słucham? Kieliszek czego? A nadwaga, a ciśnienie, a cukier. W kolegi wieku, to
            chyba tylko czerwone wino wchodzi w rachubę.
            • renepoznan Re: Adminkę zazdrość zżarła!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 23:01
              l.george.l napisał:
              > Słucham? Kieliszek czego? A nadwaga, a ciśnienie, a cukier. W kolegi wieku,
              to
              > chyba tylko czerwone wino wchodzi w rachubę.

              Może byc czerwone. Ale chwilowo popijam Adwokata. Pal licho nadwagę i
              nadcisnienie. Poza tym i tak nie widze co mam w kieliszku bo okulary zostawiłem
              i nie pamietam gdzie. Do tego zęby gdzies posiałem. Nie wiem zatem co piję a
              jak nie wiem, to chyba nie szkodzi???
              Prawda?
              George - ty masz chody wśród moherowych staruszek a one sa biegłe w diagnozach
              zdrowotnych. Mam rację?
            • lucyferciu Re: Adminkę zazdrość zżarła!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 23:02
              l.george.l napisał:

              > W kolegi wieku, to chyba tylko czerwone wino wchodzi w rachubę.

              Czerwone, to On pija tylko w wannie podczas kąpieli;)
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
          • v.i.k.k.a Re: Adminkę zazdrość zżarła!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 22:55
            renepoznan napisał:


            > wygrali - 1-0. Jest okazja.
            ### najlepsza okazja jest brak okazji:PP
      • Gość: oki Re: Błażej by nam tego nie zrobił IP: *.centertel.pl 20.11.06, 20:45
        Przekręty Marii Pasło-Wiśniewskiej!!!

        Jak podał program 1 TVP SA pt. "Misja Specjalna" Maria Pasło-Wiśniewska w
        czasie swojej prezesury PKO SA wespół z zaufanym przedsiębiorcą Aleksandra
        Kwaśniewskiego - Jerzym Starakiem, który był wówczas członkiem rady nadzorczej
        jej banku doprowadzili do upadku Zakłady Przemysłu Tłuszczowego w Brzegu,
        producenta słynnej Kamy. Zakład został sprzedany po totalnie zaniżonej cenie
        poprzez procedurę upadłości przeprowadzoną przez Panią Marię Pasło-Wiśniewską,
        jako prezesa PKO SA na rzecz członka swojej rady nadzorczej!!! Pani Wiśniewska
        wypiera się zarzutów ale faktem jest, że decydująco uczestniczyła w
        nierzetelnych machinacjach. CZY TAK MA WYGLĄDAĆ POZNAŃ? Kandydatury na
        wiceprezydentów miasta w zarządzie pani Wiśniewskiej, skompromitowani panowie:
        Klepka, Ławniczak i pracownik Jana Kulczyka - Paweł Rzepka zdają się to
        potwierdzać. Zastanówmy się przed głosowaniem!!!
    • v.i.k.k.a jest na po godzinach 15.11.06, 22:32
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=385
      ale myslalam, ze na oslej bedzie;(
      • l.george.l Re: jest na po godzinach 15.11.06, 22:34
        To tak jakbyś z okładki wyleciała w ogłoszenia drobne. Królowej nie przystoi.
        • v.i.k.k.a Re: jest na po godzinach 15.11.06, 22:36
          Masz racje:(
        • v.i.k.k.a do admina:))) 15.11.06, 22:39
          prosimy o przywrócenie watku tam, gdzie jego miejsce czyli na stronie głownej
          forum poznanskiego:
          -vikka
          -george
          -lucyferciu
          -renepoznan
          -pannikt
          -vipunia
          -leda
          ...kogos pominelam?:)
          (pozwolilam sobie podpisac sie za Was, gdyz z przyczyn technicznych nie ma innej
          mozliwosci;)
          • lucyferciu Re: do admina:))) 15.11.06, 22:41
            v.i.k.k.a napisała:

            > prosimy o przywrócenie watku tam, gdzie jego miejsce czyli na stronie głownej
            > forum poznanskiego:

            Obawiam się, że tam panuje tylko ruch jednokierunkowy:((
            --
            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
            M.K.
            • v.i.k.k.a Re: do admina:))) 15.11.06, 22:43
              Jak admin chce to zrobi, w koncu od tego jest;)
      • lucyferciu Re: jest na po godzinach 15.11.06, 22:39
        Właśnie próbowałem coś napisać i wywaliło mnie na 385
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
    • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 15.11.06, 22:32
      O te baby.
      A najlepiej targają się za włosy.
      Na szczęśce nie na forum.
    • Gość: karol <jupi><jupi><jupi><jupi><jupi> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 22:43
      brawo dla Administratorki!!!!!nie ma pozwolenia na szmaciane wątki na porządnym
      forum!!!!!!!
      • renepoznan Re: <jupi><jupi><jupi> 15.11.06, 22:45
        Gość portalu: karol napisał(a):

        Co to za palant?
      • lucyferciu Ach. To "wielbiciel":P 15.11.06, 22:46
        Gość portalu: karol napisał(a):

        > nie ma pozwolenia na szmaciane wątki na porządnym forum!!!!!!!

        Rzeczywiście. Dzięki takim wpisom jak twoje, jest coraz porządniejsze:->>>
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
    • Gość: karol ten wątek też do przeniesienia!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 22:44
      • lucyferciu To załóż .... 15.11.06, 22:48
        sobie swój:->> A z tego wylotka. Bye, bye:P
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
      • renepoznan Adminko - wybieraj! 15.11.06, 22:48
        Szanowna adminko!
        Uprzejmie proszę o nie przenoszenie na aut wątków służacych zabawie. Chyba, że
        chcesz to forum sprowadzić do dyskusji na temat marszów homoseksualistów czy
        innych tego typu atrakcji.
        Twój wybór - czy chcesz mieć forumowiczów czy martwą ciszę przerywaną przez
        gejów skinów i temu podobnych.
        Renepoznan
        • lucyferciu Podpisuję się:) 15.11.06, 22:50
          Monisiu. Please, please;)
          --
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
          • v.i.k.k.a Re: Podpisuję się:) 15.11.06, 22:52
            lucyferciu napisał:

            > Monisiu. Please, please;)
            ### No chyba nam tego nie zrobi:)Dopiero co zostala adminem a juz chce nam
            zabawe psuc...a fe, nieladnie:P
            • Gość: ssssssss Re: Podpisuję się:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 22:54
              a fe to ty jesteś z tym swoim 'dziwnym wyglądem'
              • lucyferciu Re: Podpisuję się:) 15.11.06, 23:00
                Gość portalu: ssssssss napisał(a):

                > a fe to ty jesteś z tym swoim 'dziwnym wyglądem'

                Pokaż swoje zdjęcie i ocenimy czy jesteś piekniejszy od Quasimodo:->>
                --
                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                M.K.
                • Gość: ssssssss Re: Podpisuję się:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 23:03
                  v.i.k.k.a pokaże swoje zdjęcie to dopiero wtedy będziecie mieć zabawę
                  • lucyferciu Re: Podpisuję się:) 15.11.06, 23:05
                    Gość portalu: ssssssss napisał(a):

                    > v.i.k.k.a pokaże swoje zdjęcie to dopiero wtedy będziecie mieć zabawę

                    No, ale musimy mieć jakiś punkt odniesienia.
                    Śmiało. Nie krępuj się. Wrzucaj swoją fotę;)
                    --
                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                    M.K.
        • Gość: strażnik Re: Adminko - wybieraj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 22:50
          zabawie tak ale stanowcze NIE dla szmacianych wątków
          • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 22:59
            Gość portalu: strażnik napisał(a):

            > zabawie tak ale stanowcze NIE dla szmacianych wątków

            Stary wyluzuj się. Odzzuć uprzedzenia osobiste;) i bierz się za pisanie. A
            zapewniam, że będziesz lepiej spał:)

            Noo, chyba, że ty wolisz takie wyrafinowane żarty, typu dyskusja nt.
            1) "Krytyki czystego rozumu" Immanuela Kanta,
            2) czy rozmowa nt. paradygmatów w naukach empirycznych
            :D:D:D:D:D:D

            I jak? Już lepiej?:->>
            --
            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
            M.K.
            • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:07
              lucyferciu napisał:
              > Noo, chyba, że ty wolisz takie wyrafinowane żarty, typu dyskusja nt.
              > 1) "Krytyki czystego rozumu" Immanuela Kanta,
              > 2) czy rozmowa nt. paradygmatów w naukach empirycznych

              Przesadzasz z wysokim poziomem. Ja proponuję zacząć od rozbioru "Poetyki"
              Arystotelesa lub "O duchu poezji Hebrajskiej" Herdera.
              W przerwie dla rozrywki proponuje dyskurs na tle" Rozprawy o pochodzeniu
              jezyka" tegoż Herdera. Proste to i rozrywkowe teksty. Moze troche zbyt proste
              ale co wymagac od dyskusji forumowej. Musimy przeciez zwracać uwagę na
              pojmowanie maluczkich którzy nas czytają.
              :):):)
              • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:09
                Rene!! Błagam!! Jeszcze ktoś to weźmie na poważnie i leżymy!!
                • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:12
                  dobrusia_to_ja napisała:

                  > Rene!! Błagam!! Jeszcze ktoś to weźmie na poważnie i leżymy
                  Kto leży to leży. Ja to naprawdę niedawno czytałem. Na starośc tylko to mi
                  zostało:):):):) Polecam zwłaszcza Poetykę.
              • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:10
                renepoznan napisał:


                > Moze troche zbyt proste ale co wymagac od dyskusji forumowej. Musimy
                > przeciez zwracać uwagę na pojmowanie maluczkich którzy nas czytają.
                > :):):)

                Ooo, tak;) Szczególnie misimy zwracać uwagę na "wielbiciela " Vikki:):)
                --
                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                M.K.
                • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:13
                  lucyferciu napisał:
                  > Ooo, tak;) Szczególnie misimy zwracać uwagę na "wielbiciela " Vikki:):)

                  E tam. Tego to mozemy olać. On nawet po 1 litrze nic nie zrozumie.
                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:19
                    renepoznan napisał:

                    > E tam. Tego to mozemy olać. On nawet po 1 litrze nic nie zrozumie.

                    No fakt. Nie czytał tego. On nawet nie przerobił podstaw "klasyki" polskiej,
                    typu "Elementarz" Falskiego:D:D
                    --
                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                    M.K.
                    • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:24
                      lucyferciu napisał:

                      On nawet nie przerobił podstaw "klasyki" polskiej,
                      > typu "Elementarz" Falskiego:D:D

                      Podejrzewam, że nie słyszał nawet o tak zaawansowanych intelektualnie dziełach.
                      Przeciez jak się odezwie to - nawet Ala jest bardzsiej skomplikowana niz jego
                      teksty.
                      • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:28
                        renepoznan napisał:

                        > Przeciez jak się odezwie to - nawet Ala jest bardzsiej skomplikowana niz jego
                        > teksty.
                        No jasne, bo jak wytłumaczyć małemu Doktorkowi, że Ala ma kota?? Przecież to
                        nieprzyzwoite i niezgodne z naukami PIS-u i RM.
                        • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:31
                          dobrusia_to_ja napisała:
                          > No jasne, bo jak wytłumaczyć małemu Doktorkowi, że Ala ma kota?? Przecież to
                          > nieprzyzwoite i niezgodne z naukami PIS-u i RM.

                          Eeeeee. J myślałem,że to chodzi o osławionego "antyvikkę". Dr elementarz chyba
                          przeczytał. Składanie liter było mu potrszebne do napisania pracy dyplomowej.
                          • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:34
                            renepoznan napisał:

                            > Składanie liter było mu potrszebne do napisania pracy dyplomowej.

                            Oczywiście zakładając, że inwencja była jego osobista;)
                            --
                            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                            M.K.
                            • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:45
                              lucyferciu napisał:
                              > Oczywiście zakładając, że inwencja była jego osobista;)

                              Tego już nie wiem. Vikka moze ten problem wyjasnić. Jezeli bedzie obiektywna.
                              • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:47
                                Ze co? ze jak? nie rozumiem:(
                                • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:52
                                  v.i.k.k.a napisała:

                                  > Ze co? ze jak? nie rozumiem:(

                                  Oj, widzę, że już późna pora. A minimini skończyło się o 20.00;)
                                  --
                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                  M.K.
                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:55
                                    lucyferciu napisał:

                                    > v.i.k.k.a napisała:
                                    >
                                    > > Ze co? ze jak? nie rozumiem:(
                                    >
                                    > Oj, widzę, że już późna pora. A minimini skończyło się o 20.00;)


                                    Co chcesz. Pewno zakochana.
                                    • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:56
                                      renepoznan napisał:


                                      > Co chcesz. Pewno zakochana.
                                      ### w sobie...od zawsze:DDDDDDDDDDD
                                      • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 15.11.06, 23:58
                                        v.i.k.k.a napisała:


                                        > ### w sobie...od zawsze:DDDDDDDDDDD

                                        No, gdybyś nam tego nie powiedziała, to NAPEWNO nie zauwalibyśmy tego:->>
                                        --
                                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                        M.K.
                                        • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:00
                                          lucyferciu napisał:

                                          > No, gdybyś nam tego nie powiedziała, to NAPEWNO nie zauwalibyśmy tego:->
                                          ### Fałszywa skromnosc jeszcze nic nikomu dobrego nie przyniosla:PPP
                                          • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:02
                                            v.i.k.k.a napisała:

                                            > ### Fałszywa skromnosc jeszcze nic nikomu dobrego nie przyniosla:PPP

                                            A komu? Tobie czy nam?;)
                                            --
                                            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                            M.K.
                                            • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:04
                                              lucyferciu napisał:


                                              > A komu? Tobie czy nam?;)
                                              ##3 no na pewno mnie, a Wam to nie wiem;)
                                              • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:08
                                                v.i.k.k.a napisała:


                                                > ##3 no na pewno mnie

                                                Nooo, zauważyłem to od razu;)
                                                --
                                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                M.K.
                                                • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:09
                                                  lucyferciu napisał:


                                                  > Nooo, zauważyłem to od razu;)
                                                  ### bystry chlopak;)
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:14
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### bystry chlopak;)

                                                    Ech. To mam od urodzenia;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:17
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > v.i.k.k.a napisała:
                                                    >
                                                    > > ### bystry chlopak;)
                                                    >
                                                    > Ech. To mam od urodzenia;)

                                                    Hej. Lucyferciu lepiej uwazaj. Mecz sie skończył i dr moze wtargnąć. A co
                                                    zrobi "jęty szałem" zazdrosci to nie wiemy.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:19
                                                    Jak to co?? Jest taki przyrząd, hmmm... Jak on się nazywał?? Rene!! Ty napewno
                                                    wiesz:))
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:27
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Jak to co?? Jest taki przyrząd, hmmm... Jak on się nazywał?? Rene!! Ty napewno
                                                    > wiesz:))
                                                    Czekaj. Zgubiłem się. Jaki przyrzad???????
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:29
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Czekaj. Zgubiłem się. Jaki przyrzad???????
                                                    ### Tyle wpisów, ze ja tez sie gubie powoli...
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:33
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### Tyle wpisów, ze ja tez sie gubie powoli...

                                                    No, ale setka już została zrobiona:):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:30
                                                    No, wiesz... Do wyłuskiwania...
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:34
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Do wyłuskiwania...

                                                    Zgaduję;) Pazurki? Udało mi się?;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:39
                                                    Tego pazurkami wyłuskać się nie da;))
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:19
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > A co zrobi "jęty szałem" zazdrosci to nie wiemy.

                                                    Hm? Znając jego ekspresję wyrażania myśli, to Vikka będzie szczęściarą, jak Jej
                                                    tylko wydłubie oczy:->>>
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:25
                                                    lucyferciu napisał:



                                                    > Hm? Znając jego ekspresję wyrażania myśli, to Vikka będzie szczęściarą, jak Jej
                                                    >
                                                    > tylko wydłubie oczy:->>>
                                                    ### od jakiegos czasu to on mi moze...
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:30
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### od jakiegos czasu to on mi moze...

                                                    Oo, to gratulacje;) Przedtem byłaś dla niego inspiracją, a teraz jakby ucichł:->
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:31
                                                    Bo muzy muuuuu zabrakło:/
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:34
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Oo, to gratulacje;) Przedtem byłaś dla niego inspiracją, a teraz jakby ucichł:-
                                                    ### tu go musze wytlumaczyc-ostatnio nie ma czasu na "pierdoly"
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:35
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### tu go musze wytlumaczyc-ostatnio nie ma czasu na "pierdoly"

                                                    No to tak jak my;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:36
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    >> ### tu go musze wytlumaczyc-ostatnio nie ma czasu na "pierdoly"

                                                    Przylej mu. Pozwalamy. Kobietę nazywac pierdołami??????
                                                    Gdzie go znalazłaś?
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:38
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Przylej mu. Pozwalamy. Kobietę nazywac pierdołami??????
                                                    > Gdzie go znalazłaś?
                                                    ### pierdoly w znaczeniu forum:) No i ja nie bije panow;)
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:45
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Przylej mu. Pozwalamy. Kobietę nazywac pierdołami??????
                                                    > > Gdzie go znalazłaś?
                                                    > ### pierdoly w znaczeniu forum:) No i ja nie bije panow;)


                                                    To my mu przylejemy.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 13:20
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > To my mu przylejemy.
                                                    ### O nieee, ja zdecydowanie protestuje:)
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 15:44
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    > > To my mu przylejemy.
                                                    > ### O nieee, ja zdecydowanie protestuje:)

                                                    O rany. Skąd taka rozpaczliwa obrona?????
                                                    Czyzby????????????
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:29
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Hm? Znając jego ekspresję wyrażania myśli, to Vikka będzie szczęściarą, jak
                                                    Jej
                                                    >
                                                    > tylko wydłubie oczy:->>>


                                                    W tym ukladzie to bym sie bał o dra a nie o Vikke. Miałem na mysli Ciebie - co
                                                    Tobie grozi.
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:37
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Miałem na mysli Ciebie - co Tobie grozi.

                                                    Nie boję się próby ognia i razżarzonego żelastwa;) Mam to na codzień:>>
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • redakcja_poznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 11:23
                                                    Mam prosbe - czy mozecie wyjasnic o jaki watek chodzi?.
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 11:30
                                                    O ten

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=385&w=52235242

                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • redakcja_poznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 11:41
                                                    No to wrocil.
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 11:48
                                                    redakcja_poznan napisał:

                                                    > No to wrocil.

                                                    Dzięki:) Zauważyłem.
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 15:47
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Dzięki:) Zauważyłem.

                                                    Ale masz siłę przekonywania Lucyferciu. Podziwiam!!!!
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 18.11.06, 23:28
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Ale masz siłę przekonywania Lucyferciu. Podziwiam!!!!

                                                    Co tu dużo gadać. Dogadaliśmy się Moniką;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 18.11.06, 23:31
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Co tu dużo gadać. Dogadaliśmy się Moniką;)

                                                    Czyżby "duszyczka" wzięta. Oooo kolega szybki jest.
                                                    A co na to Dobrusia - nie wspominając już o kolezance małżonce?
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 00:29
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Czyżby "duszyczka" wzięta.

                                                    No co tu dużo mówić..:):)


                                                    > Oooo kolega szybki jest.

                                                    W moim przekonaniu i tak za wolny;)


                                                    > A co na to Dobrusia - nie wspominając już o kolezance małżonce?

                                                    No przecież wszystko da się pogodzić;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 00:34
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > > Oooo kolega szybki jest.
                                                    >
                                                    > W moim przekonaniu i tak za wolny;)

                                                    Skąd ta skromność? Nieuzasadniona oczywiscie!
                                                    >
                                                    >
                                                    > > A co na to Dobrusia - nie wspominając już o kolezance małżonce?
                                                    >
                                                    > No przecież wszystko da się pogodzić;)

                                                    Czyli tolerancja w pełni. I to prawdziwa a nie hasłowo-gazetowa.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:01
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Czyli tolerancja w pełni. I to prawdziwa a nie hasłowo-gazetowa.

                                                    Nie byłabym tego taka pewna. Nikt mnie nie pytał o zdanie, a tolerancja też ma
                                                    jakieś granice. Później zaczyna się anarchia.
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:18
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Nie byłabym tego taka pewna. Nikt mnie nie pytał o zdanie,

                                                    Kobietę pytać o zdanie????? A po co????????????????
                                                  • pan.nikt Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:21
                                                    renepoznan napisał:
                                                    > Kobietę pytać o zdanie????? A po co????????????????

                                                    Oj chyba podpadłeś.
                                                    Fakt, żePan Bóg stworzył kobietę, żeby służyła człowiekowi, niewiele tu zmnienia
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:35
                                                    pan.nikt napisał:

                                                    > Oj chyba podpadłeś.

                                                    Nie pierwszy i nie ostatni raz. Taki mój los.

                                                    > Fakt, żePan Bóg stworzył kobietę, żeby służyła człowiekowi, niewiele tu
                                                    zmnieni
                                                    > a

                                                    Jak to nie zmienia? To istota sprawy!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:42
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > pan.nikt napisał:
                                                    >
                                                    > > Oj chyba podpadłeś.
                                                    >
                                                    > Nie pierwszy i nie ostatni raz. Taki mój los.
                                                    >
                                                    > > Fakt, żePan Bóg stworzył kobietę, żeby służyła człowiekowi, niewiele tu
                                                    > zmnieni
                                                    > > a
                                                    >
                                                    > Jak to nie zmienia? To istota sprawy!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Ależ żyjcie sobie w tej błogiej nieświadomości;)
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:54
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Ależ żyjcie sobie w tej błogiej nieświadomości;)

                                                    Wręcz przeciwnie. My żyjemy w pełni swiadomi prawdy. Tylko może faktycznie
                                                    niepotrzebnie nam sie teraz ta prawda niepotrzebnie wyrwała i naruszyła Waszą
                                                    nieswiadomoć:):).
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 15:15
                                                    Hehehe... Rzeczywiście wiara może przenosić góry;)
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 15:24
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Hehehe... Rzeczywiście wiara może przenosić góry

                                                    To też. Ale my mówilismy o faktach - żelaznych faktach.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:40
                                                    pan.nikt napisał:

                                                    > Fakt, żePan Bóg stworzył kobietę, żeby służyła człowiekowi, niewiele tu zmnieni
                                                    > a

                                                    Coś się Tobie popiórkowało. Nie od dziś wiadomo, że Ewa była pierwsza.
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:51
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Coś się Tobie popiórkowało. Nie od dziś wiadomo, że Ewa była pierwsza

                                                    Co, gdzie, kiedy? Czyżbyś czytała najnowsze ustalenia
                                                    feministycznych "uczonych"?
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 15:14
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Co, gdzie, kiedy? Czyżbyś czytała najnowsze ustalenia
                                                    > feministycznych "uczonych"?

                                                    Nie od dziś wiadomo, że babeczki mogą się rozmnażać bez udziału, miłego i
                                                    owszem, facetów.
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 15:26
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >> Nie od dziś wiadomo, że babeczki mogą się rozmnażać bez udziału, miłego i
                                                    > owszem, facetów.

                                                    Komus sie udało klonowanie człowieka???????????????/
                                                    Bo jeszcze tym nikt sie nie pochwalił.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 18:29
                                                    Wiesz, co to partenogeneza??
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 19:21
                                                    Wiem:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Partenogeneza
                                                    ?????????????????????????????????????????
                                                    Ktoś jest skorupiakiem??????
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 19:33
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Wiem:
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Partenogeneza
                                                    > ?????????????????????????????????????????
                                                    > Ktoś jest skorupiakiem??????

                                                    Już kiedyś, w jakimś wątku o tym pisałam, ale się powtórzę. Jedynym
                                                    udokumentowanym przypadkiem dzieworództwa była córeczka pewnej Angielki.
                                                    Problem w tym, że w czasie, gdy zaszła w ciążę jej mąż był na wojnie...
                                                  • pan.nikt Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 18:09
                                                    ????
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:41
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Kobietę pytać o zdanie????? A po co????????????????

                                                    Żebyś nie dostał żeliwną patelnią po głowie.
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 14:52
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > > Kobietę pytać o zdanie????? A po co????????????????
                                                    >
                                                    > Żebyś nie dostał żeliwną patelnią po głowie.

                                                    Oto czołowy argument feministek i ich ukrytych popleczniczek.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 15:12
                                                    renepoznan napisał:
                                                    > Oto czołowy argument feministek i ich ukrytych popleczniczek.

                                                    Taki sam argument, jak ten:

                                                    > > > Kobietę pytać o zdanie????? A po co????????????????

                                                    :))
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 15:23
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    > > Oto czołowy argument feministek i ich ukrytych popleczniczek.
                                                    >
                                                    > Taki sam argument, jak ten

                                                    Błęd logiczny kolezanko. Mylisz zdziwienie z argumentacją. Hehe.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 15:26
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Błęd logiczny kolezanko. Mylisz zdziwienie z argumentacją. Hehe.

                                                    Hahaha!! Twoje zdziwienie brzmi, jak argumentacja. Szkoda, że na forum nie
                                                    słychać głosu:>
                                                  • Gość: Kobieta Re: Adminko - wybieraj! IP: *.icpnet.pl 19.11.06, 17:29
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    > > Kobietę pytać o zdanie????? A po co????????????????
                                                    >
                                                    > Żebyś nie dostał żeliwną patelnią po głowie.

                                                    Wal go bez litosci. Co on sobie pozwala. Men zafajdany.
                                                    Potrzebujesz patelni?
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 17:34
                                                    Gość portalu: Kobieta napisał(a):

                                                    > dobrusia_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    > Wal go bez litosci. Co on sobie pozwala. Men zafajdany.
                                                    > Potrzebujesz patelni?

                                                    O rany. feministkia nam w wątek sie wdała.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 19:15
                                                    Gość portalu: Kobieta napisał(a):

                                                    > Wal go bez litosci. Co on sobie pozwala. Men zafajdany.
                                                    > Potrzebujesz patelni?

                                                    Dzięki:)) Mam zapas;))
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 19:23
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > > Potrzebujesz patelni?
                                                    >
                                                    > Dzięki:)) Mam zapas;))

                                                    Juz wiem jakich okolic musze unikać.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 22:37
                                                    Przed patelnią nie uciekniesz;)))))
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 22:55
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Przed patelnią nie uciekniesz;)))))
                                                    A co? Walisz wszystkich facetów w okolicy?
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 23:02
                                                    Nie!! Mam GPS-a w głowie:P
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 23:05
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Nie!! Mam GPS-a w głowie:P

                                                    A w ręce? To ręką walisz.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Adminko - wybieraj! 19.11.06, 23:14
                                                    A w ręce mam coś innego;)
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 20.11.06, 03:28
                                                    Gość portalu: Kobieta napisał(a):

                                                    > Wal go bez litosci. Co on sobie pozwala. Men zafajdany.
                                                    > Potrzebujesz patelni?

                                                    Wypraszam sobie takie insynuacje;) W TYM wątku wszyscy są pokojowo nastawieni
                                                    do siebie;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan To Dobrusia bije mężczyzn! 20.11.06, 09:01
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Gość portalu: Kobieta napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Wal go bez litosci. Co on sobie pozwala. Men zafajdany.
                                                    > > Potrzebujesz patelni?
                                                    >
                                                    > Wypraszam sobie takie insynuacje;) W TYM wątku wszyscy są pokojowo nastawieni
                                                    > do siebie;)

                                                    Gwoli sprawiedliwości. To Dobrusia chce nas walić patelnia. Anonimowa kobieta
                                                    tylko ją poparła.
                                                    Vikka zadeklarowała wcześniej, że mężczyzn nie bije. A Dobrusia bije. Jak to
                                                    ocenić??????
                                                  • dobrusia_to_ja Re: To Dobrusia bije mężczyzn! 20.11.06, 09:09
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Gwoli sprawiedliwości. To Dobrusia chce nas walić patelnia. Anonimowa kobieta
                                                    > tylko ją poparła.
                                                    > Vikka zadeklarowała wcześniej, że mężczyzn nie bije. A Dobrusia bije. Jak to
                                                    > ocenić??????

                                                    Bije, a może nie bije?? Napisałabym, że możesz się sam przekonać, ale znów
                                                    uciekniesz z forum;)
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 13:24
                                                    redakcja_poznan napisał:

                                                    > No to wrocil.
                                                    ### W imieniu wszytskich dziekuje:)
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 15:43
                                                    redakcja_poznan napisał:

                                                    > No to wrocil.

                                                    Dziękujemy.
                                                    Vox populi vox dei.
                                                    A juz myśleliśmy, że bedziemy głosem wołajacego na puszczy - vox clamantis in
                                                    deserto.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:24
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Hej. Lucyferciu lepiej uwazaj. Mecz sie skończył i dr moze wtargnąć.
                                                    ### pewnie juz lezy...tylko ciekawe czy z powodu zmeczenia czy zadowolenia z
                                                    meczu?;)
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:30
                                                    .i.k.k.a napisała:

                                                    > > ### pewnie juz lezy...tylko ciekawe czy z powodu zmeczenia czy zadowolenia z
                                                    > meczu?;)


                                                    Co chcesz. Podnoszenie ciężarów jedna rąka przez cały mecz moze zmeczyć.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:35
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Co chcesz. Podnoszenie ciężarów jedna rąka przez cały mecz moze zmeczyć.
                                                    ### łapke zawsze mozna zmienic;)
                                                  • renepoznan Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:38
                                                    i.k.k.a napisała:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Co chcesz. Podnoszenie ciężarów jedna rąka przez cały mecz moze zmeczyć.
                                                    > ### łapke zawsze mozna zmienic;)
                                                    To sie dwie zmęczą.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:40
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > To sie dwie zmęczą.
                                                    ### zawsze kumple moga pomoc;)Podobno prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie;)
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:31
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### pewnie juz lezy...tylko ciekawe czy z powodu zmeczenia

                                                    A co? On w kopalni pracuje?:>
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:37
                                                    lucyferciu napisał:


                                                    > A co? On w kopalni pracuje?:>
                                                    ### nie:)
                                                  • v.i.k.k.a Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:22
                                                    lucyferciu napisał:


                                                    > Ech. To mam od urodzenia;)
                                                    ### Widzisz, Tobie tez fałszywa skromnosc nie jest potrzebna;)
                                                  • lucyferciu Re: Adminko - wybieraj! 16.11.06, 00:23
                                                    v.i.k.k.a napisała:


                                                    > ### Widzisz, Tobie tez fałszywa skromnosc nie jest potrzebna;)

                                                    Wiem, wiem;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
        • dobrusia_to_ja Popieram Rene!! 15.11.06, 23:07
          Podfora są jak ośla ławka!!
          • Gość: fan dobrusi Re: Popieram Rene!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 23:09
            każda podfora znajdzie swojego amatora
            • dobrusia_to_ja Re: Popieram Rene!! 15.11.06, 23:10
              Eeeeee tam!! Bajki Waść pleciesz!!
            • lucyferciu Re: Popieram Rene!! 15.11.06, 23:20
              Gość portalu: fan dobrusi napisał(a):

              > każda podfora znajdzie swojego amatora

              A to na temat? Tytuł wątku jest zupełnie inny:-P
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
          • renepoznan To jeszcze Ledy brakuje. 15.11.06, 23:10
            Widzę, że są juz prawie wszyscy. Tylko jeszcze Ledy brakuje.
            Hip, hip. Hurra
            • dobrusia_to_ja Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:12
              • Gość: leda10 Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 23:14
                jestem tu cały czas i się z was wyśmiewam
                • dobrusia_to_ja Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:15
                  Czy niezalogowana Leda, to ta sama Leda??
                • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:20
                  No ładnie. Zamiast wygłupiac sie razem z nami to z boku sie siedzi i wysmiewa.
                  Zapamiętamy.
                  I przypomnimy podarte ogrodniczki!!!!!!!!!!
                  • lucyferciu Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:22
                    renepoznan napisał:

                    > I przypomnimy podarte ogrodniczki!!!!!!!!!!

                    I przekopaną saperką mierzeję:):):)
                    --
                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                    M.K.
                    • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:26
                      lucyferciu napisał:

                      >> I przekopaną saperką mierzeję:):):)

                      Widze Lucyferciu, że jednak jesteś porzadnym poznaniakiem. Zapamietałeś robotę.
                      A ja - kurczę - lepiej pamietam te podarte w pewnym miejscu ogrodniczki :):):)
                      • dobrusia_to_ja Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:29
                        Och, Rene!! Głodnemu chleb na myśli!!
                        • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:32
                          dobrusia_to_ja napisała:

                          > Och, Rene!! Głodnemu chleb na myśli!!

                          No pewno. Nie wstydzę się. Tylko georgowi marzy się zgrzybiały staruszek.
                          • dobrusia_to_ja Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:55
                            > No pewno. Nie wstydzę się. Tylko georgowi marzy się zgrzybiały staruszek.

                            Naprawdę??!! Nie wiedziałam, że George jest... Nie!! Naprawdę??
                            • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:00
                              dobrusia_to_ja napisała:

                              >>
                              > Naprawdę??!! Nie wiedziałam, że George jest... Nie!! Naprawdę??

                              Masz rację. To tłumaczy jego zachowanie na forum. Wszystko rozumiem. Chyba
                              bedzie warto ogladać relację z wiadomego marszu. Ten odpowiednio do okazji
                              ubrany z plakatem Radia Maryja to jak w banku bedzie george.
                              Ale wiesz - o tym nie pomyslałem. Nie ma to jak kobieca intuicja.
                              • dobrusia_to_ja Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:04
                                Hahahahaha...................
                      • lucyferciu Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:32
                        renepoznan napisał:

                        > Widze Lucyferciu, że jednak jesteś porzadnym poznaniakiem.

                        Tylko z "odzysku". Ale staram się podpatywać co niektórych;)


                        > A ja - kurczę - lepiej pamietam te podarte w pewnym miejscu ogrodniczki :):):)

                        O, tak. Bardzo praktyczne odzienie. Szczególnie w lipcu;)
                        --
                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                        M.K.
                        • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:47
                          lucyferciu napisał:
                          > O, tak. Bardzo praktyczne odzienie. Szczególnie w lipcu;)

                          Hihihihi. Ups. Coś mi się przypomniało. Sorry.
                          • dobrusia_to_ja Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:57
                            renepoznan napisał:

                            > Hihihihi. Ups. Coś mi się przypomniało. Sorry.

                            ??? Skórzane portki z Berlina???
                            • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:03
                              dobrusia_to_ja napisała:

                              > > Hihihihi. Ups. Coś mi się przypomniało. Sorry.
                              >
                              > ??? Skórzane portki z Berlina???

                              E nie. Wywietrzniki w ogrodniczkach. Ostatecznie ciężko pracowaliśmy
                              przekopując ten kanał. I były potrzebne. Pamietam ten wzrok Lucyfercia. :):):)
                              • lucyferciu Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:04
                                renepoznan napisał:

                                > Ostatecznie ciężko pracowaliśmy przekopując ten kanał.

                                Do dzisiaj mam odciski na łapach;)
                                --
                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                M.K.
                                • dobrusia_to_ja Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:10
                                  To Ty delikatniutki jesteś:>
                                  • lucyferciu Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:13
                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                    > To Ty delikatniutki jesteś:>

                                    No co? Całą Mierzeję Wiślaną przekopaliśmy w poprzek. I to saperką;)
                                    --
                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                    M.K.
                                    • dobrusia_to_ja Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:15
                                      Muszę spróbować:>
                                      • lucyferciu Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:17
                                        dobrusia_to_ja napisała:

                                        > Muszę spróbować:>

                                        Spoko. Ta po rosyjskiej stronie jest szersza, ale ponoć lepiej się kopie:D:D:D
                                        --
                                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                        M.K.
                                        • dobrusia_to_ja Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:18
                                          Nie to miałam na myśli:>
                                      • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:19
                                        dobrusia_to_ja napisała:

                                        > Muszę spróbować:>

                                        Za późno. Kaczyński nam pozazdrościł i teraz on kopie. Ale kiepsko na tym
                                        wyszedł bo zabralismy Ledę ze sobą do Poznania i głównej atrakcji kopania nie
                                        ma.
                                  • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 00:15
                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                    > To Ty delikatniutki jesteś:>

                                    A nie wiedziałaś o tym? Odciski ma przecież takie, że każdy je widzi. Zobacz z
                                    jakim trudem wali w klawiaturę.
                  • dobrusia_to_ja Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:24
                    renepoznan napisał:

                    > No ładnie. Zamiast wygłupiac sie razem z nami to z boku sie siedzi i wysmiewa.
                    > Zapamiętamy.
                    > I przypomnimy podarte ogrodniczki!!!!!!!!!!

                    Może lepiej z tą pamiętliwoścą uważać?? Bo co się z nami stanie, jeśli Leda
                    zrodzi następnego Zeusa?? On nam nie przepuści!!
                    • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 15.11.06, 23:28
                      dobrusia_to_ja napisała:
                      > Może lepiej z tą pamiętliwoścą uważać?? Bo co się z nami stanie, jeśli Leda
                      > zrodzi następnego Zeusa?? On nam nie przepuści!!

                      Nie bój nic. Leda wie, że jak się koło niej ponownie Zeus czy inny łabądek
                      zacznie kręcic to dwóch forumowych zazdrosników ostro zareaguje.
                      • leda10 Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 09:27
                        hmmmm, leda tego nie wiedziała ;). Pozdrowienia
                        • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 09:35
                          leda10 napisała:

                          > hmmmm, leda tego nie wiedziała ;).

                          Może i lepiej. Rózne teksty chodziły:):)
                        • renepoznan Re: Leda!! Gdzie jesteś??!! 16.11.06, 15:54
                          leda10 napisała:

                          > hmmmm, leda tego nie wiedziała ;).

                          Hm hm. A gdzie to szanowna leda bywała???? Zbiorowa akcja forumowiczów a
                          kolezanki brakuje. Nieładnie.
                          Czyzby jakis łabędź sie w poblizu kręcił? Komu gratulować? Łabędziowi?
                • leda10 uprzejmie informuję, iż ten ktoś powyżej, 16.11.06, 09:28
                  kto niegrzecznie się pode mnie podszył, to nie ja. W związku z tą sytuacją od
                  dzisiaj tylko zalogowana leda10 to leda10 :D.
    • Gość: karol dlaczego ten wątek jeszcze nie został usunięty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 23:08
      Administratorko!władza się zmieniła i nie zależy jej na porządku na forum?
      • lucyferciu Re: dlaczego ten wątek jeszcze nie został usunięt 15.11.06, 23:15
        Gość portalu: karol napisał(a):

        > Administratorko!władza się zmieniła i nie zależy jej na porządku na forum?

        No co ty? Liter nie znasz i nie czytasz postów do siebie?;)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=52258599&a=52260213

        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
      • l.george.l Re: dlaczego ten wątek jeszcze nie został usunięt 15.11.06, 23:19
        Gość portalu: karol napisał(a):

        > Administratorko!władza się zmieniła i nie zależy jej na porządku na forum?
        [...]

        Gdyby nie pojawiali się tu niezalogowani, to z porządkiem nie byłoby problemu.
        • leda10 też prawda, dlatego od dzisiaj się loguję - 16.11.06, 09:41
          a udawal ledę pewnie ten karolek powyżej, zakompleksiony biedak
          • renepoznan Re: też prawda, dlatego od dzisiaj się loguję - 16.11.06, 15:51
            leda10 napisała:

            > a udawal ledę pewnie ten karolek powyżej, zakompleksiony biedak

            Biedak lub raczej biedaczka. Mamy swój wywiad. Analiza komputerowa tekstów
            doniesienia wywiadu też potwierdza. Poza tym kto na forum moze zazdrościc
            Vikce. Przecież nie mężczyzna. Chyba, że to george - ale on innego słownictwa
            uzywa. Więc jednak konkurentka - zakompleksiona dokumentnie.
    • l.george.l Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:26
      ale w notkach i fotkach nie ma jej zdjęcia.
      • v.i.k.k.a Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:28
        Tez zauwazylam...najpierw byl Blazej, pozniej nic i teraz znow nic nie ma:(
        Apropos oczu to pewien pan spytal mnie ostatnio o kolor moich oczu i stwierdzil,
        ze sa...żólte:DDD
        • dobrusia_to_ja Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:38
          v.i.k.k.a napisała:

          > Apropos oczu to pewien pan spytal mnie ostatnio o kolor moich oczu i stwierdzil
          > ,
          > ze sa...żólte:DDD

          To jeszcze nic. Pewien pan specjalnie dla mnie zmienił słowa pewnego wiersza.
          Tam było napisane o zielonych oczach, on zmienił na niebieskie, ponieważ był
          przekonany, że takie mam. To ciekawe. Tyle razy w nie się gapił. A ja mam zielone:))
          • v.i.k.k.a Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:41
            dobrusia_to_ja napisała:

            > To jeszcze nic. Pewien pan specjalnie dla mnie zmienił słowa pewnego wiersza.
            > Tam było napisane o zielonych oczach, on zmienił na niebieskie, ponieważ był
            > przekonany, że takie mam. To ciekawe. Tyle razy w nie się gapił. A ja mam zielo
            > ne:))
            ### Jacys daltonisci z nich chyba, ja mam w DO wpisane piwne.
          • renepoznan Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:43
            dobrusia_to_ja napisała:
            Pewien pan specjalnie dla mnie zmienił słowa pewnego wiersza.
            > Tam było napisane o zielonych oczach, on zmienił na niebieskie, ponieważ był
            > przekonany, że takie mam. To ciekawe. Tyle razy w nie się gapił. A ja mam
            zielo
            > ne:))

            Kto był tym daltonistą? George czy Lucyferciu? Czy jeszcze inny absztyfikant?
            • dobrusia_to_ja Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:47
              Inny:))
            • l.george.l Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:49
              renepoznan napisał:
              [...]
              > Kto był tym daltonistą? George czy Lucyferciu? [...]

              Pierwsze słyszę, by facet zapamiętywał kolor oczu panny, której miał okazję się
              przyjrzeć. Rene, prawdziwy mężczyna w oczach ma rentgen a nie spktrofotometr.
              • dobrusia_to_ja Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:54
                l.george.l napisał:

                > Pierwsze słyszę, by facet zapamiętywał kolor oczu panny,

                A jeżeli panna była mężatką, to co??
                • lucyferciu Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:55
                  dobrusia_to_ja napisała:

                  > A jeżeli panna była mężatką, to co??

                  To też panna:->
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
                  • dobrusia_to_ja Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 01:02
                    Będę ją do końca życia:)))
              • renepoznan Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:55
                .george.l napisał:

                > renepoznan napisał:
                > [...]
                > > Kto był tym daltonistą? George czy Lucyferciu? [...]
                >
                > Pierwsze słyszę, by facet zapamiętywał kolor oczu panny, której miał okazję
                się
                >
                > przyjrzeć. Rene, prawdziwy mężczyna w oczach ma rentgen a nie spktrofotometr.

                Czyli to nie Ty.

                Kawał mi się przypomniał.
                Urzędnik wypełnia wniosek o wizę dziewczyny. I pyta.
                Kolor włosów?
                Rude.
                Płeć?
                Panienka zapłoniona, cichutko: - Też rude.

                To tak na marginesie tego rentgena i kolorów..


                Jdę spać - jutro do roboty. Juz dość sie paniom naraziłem.
                • dobrusia_to_ja Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 01:01
                  renepoznan napisał:

                  > Jdę spać - jutro do roboty. Juz dość sie paniom naraziłem.

                  Szkoda, ale ja też już muszę:(
                  Dobranoc:))
                  • v.i.k.k.a Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 13:22
                    dobrusia_to_ja napisała:

                    > renepoznan napisał:
                    >
                    > > Jdę spać - jutro do roboty. Juz dość sie paniom naraziłem.
                    >
                    > Szkoda, ale ja też już muszę:(
                    > Dobranoc:))
                    ### To tylko ja bylam tak niemila i zniknelam po angielsku;)
                    • dobrusia_to_ja Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 19:44
                      v.i.k.k.a napisała:

                      > ### To tylko ja bylam tak niemila i zniknelam po angielsku;)

                      Anglicy takie wymykanie się po cichu nazywają "po francusku", ponieważ uważają
                      je za niegrzeczne;)
      • renepoznan Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:32
        l.george.l napisał:

        > ale w notkach i fotkach nie ma jej zdjęcia

        Bo to admin utajniony. A może sie wstydzi. Sadząc po dzisiejszym postepku ma
        czego.
        • lucyferciu Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:41
          renepoznan napisał:

          > Sadząc po dzisiejszym postepku ma czego.

          Oj, będzie zapamiętane. Myślę, że Błażej mi wybaczy, jak nie
          dotrzymam "przysięgi";)
          --
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
          • renepoznan Re: Chciałem spojrzeć Admince w oczy, 16.11.06, 00:46
            lucyferciu napisał:
            > Oj, będzie zapamiętane. Myślę, że Błażej mi wybaczy, jak nie
            > dotrzymam "przysięgi";)

            My wybaczamy. Sam myslę co zrobic.
    • pan.nikt aleście się rozhulali 16.11.06, 01:01
      Tyle wpisów w takim czasie??
      Czy to forumowy rekord??
      • dobrusia_to_ja Re: aleście się rozhulali 16.11.06, 01:03
        No cóż. Temat jest nocny, więc dobrze się pisze;))
      • l.george.l Re: aleście się rozhulali 16.11.06, 01:05
        Wyjśniamy Admince na konkretnym przykładzie, na czym polega liberalizm i kto to
        forum tworzy.
      • lucyferciu Re: aleście się rozhulali 16.11.06, 01:09
        pan.nikt napisał:

        > Tyle wpisów w takim czasie??
        > Czy to forumowy rekord??

        No co?;) Zawzieliśmy się i zrobiliśmy:):)
        ---
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
        • pan.nikt Gatulacje dla uczestników 16.11.06, 01:11
          A panujecie jeszcze na tematem?? (to tak z ciekawości, A GRATULACJE SZCZERE)
          • Gość: Ja Re: Gatulacje dla uczestników IP: *.icpnet.pl 16.11.06, 01:15
            Najszczersze gratulacje. Pobiliscie nawet wątki pedalskie. I to w uroczy sposób.
            P. Redaktor Przybylską cholera pewno bierze.
            • lucyferciu Re: Gatulacje dla uczestników 16.11.06, 01:19
              Gość portalu: Ja napisał(a):

              > Najszczersze gratulacje.

              Dzięki:)


              > Pobiliscie nawet wątki pedalskie.

              Taki wątki to nie są dla nas godnym;) przeciwnikiem:):)


              > I to w uroczy sposób.

              Miło nam:)


              > P. Redaktor Przybylską cholera pewno bierze.

              A co? Ma dzisiaj dyżur przy kompie?;)


              Olu. Pozdrawiamy Cię:)
              ---
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
            • dobrusia_to_ja Re: Gatulacje dla uczestników 16.11.06, 09:17
              Gość portalu: Ja napisał(a):

              > Najszczersze gratulacje. Pobiliscie nawet wątki pedalskie. I to w uroczy sposób.

              Bardzo dziękujemy:) Staraliśmy się:)) I przyszło nam to bez większego wysiłku,
              za to zabawa była przednia:)))
          • lucyferciu Re: Gatulacje dla uczestników 16.11.06, 01:16
            W poprzednim, wyautowanym, wątku według George'a był co 2,5 minuty.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=385&w=52235242

            A tu się zawzięliśmy i pisaliśmy co 1,5 minuty.

            Nad tematem oczywiście, że panujemy;) Jakże by inaczej;)
            --
            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
            M.K.
            • renepoznan Re: Gatulacje dla uczestników 16.11.06, 15:56
              lucyferciu napisał:

              > W poprzednim, wyautowanym, wątku według George'a był co 2,5 minuty.
              >
              > A tu się zawzięliśmy i pisaliśmy co 1,5 minuty

              O kurczę. Matematycy i statystycy nam sie trafili. Dobrzy jesteście. Wyższa
              matematyka na forum.
    • redakcja_poznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 16.11.06, 11:15
      Dzien dobry! A o co chodzi?
      • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 16.11.06, 11:28
        Pani Moniko. Mieliśmy taki luźmy wątek na kanale 1

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=385&w=52235242

        i po 4 godzinach "żmudnej" pracy zostaliśmy wysłani na drzewo. Ubaw mieliśmy
        przedni i stąd ten wątek z Bażejem w tytule.

        Niech Pani tylko poda nam inicjały osoby, która wczoraj uruchomiła nożyce, a my
        wyciągniemy odpowiednie sankcje forumowe;)

        Pozdrawiam
        Lucyferciu
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
      • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 16.11.06, 22:44
        kURCZE.Monika, OK pasuje, ale dwojga nazwisk, to brzmi mało obiecująco.
        :):):)

        Tak czy inaczej.
        Gartulacje za przywrócenie watku.

        Aha i jestem obrazony za ocenzurowanie mojego i tak ocenzurowanego wpisu w wątku paradzie (miało być inaczej, ale znów autocenzura)
        • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 16.11.06, 23:11
          pan.nikt napisał:
          > Aha i jestem obrazony za ocenzurowanie mojego i tak ocenzurowanego wpisu w
          wątk
          > u paradzie

          To po co sie plugawisz wypowiedziami na tamtych wątkach. Nie brzydzisz się?
          • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 16.11.06, 23:17
            Kurcze, zwróciłeś mi słuszną uwagę, ale wiesz, język (klawiatura) świerzbi, kiedy słyszysz (czytasz)idiotyzmy.
            Ot "nóż w kieszeni, sam się otwiera"
            • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 16.11.06, 23:21
              pan.nikt napisał:

              > Kurcze, zwróciłeś mi słuszną uwagę
              Kto jest bez grzechu .... . Czasem też mnie poniesie - ale prawie zawsze załuje
              bo to dyskusja z ścianą. Cokolwiek powiesz i napiszesz to ona i tak beknie o
              braku równosci i niczym wiecej. Ale przykladów juz nie poda .
    • Gość: karol triumf tłustej buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 13:54
      a teraz to już nie tylko tłustej,bo v.i.k.k.a ostatnio wygląd
      zmieniła,opowiadała Wam?

      • lucyferciu Hehe, porażka głupoty 16.11.06, 16:32
        Oczywiście twojej:->>>
        Prosimy o więcej takich "inteligentnych" wpisów. Przynajmniej statystykę sobie
        poprawisz:P:P
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
      • dobrusia_to_ja Re: triumf tłustej buzi 16.11.06, 19:45
        Mnie to nie obchodzi. Wolę chłopców:))
    • bewu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 16.11.06, 18:08
      Drodzy moi!
      Za głowę się chwyciłem, gdy zobaczyłem, ile postów spowodowało jedno
      przesunięcie wątku.
      Jeśli to tylko dlatego, że nastała nowa adminka, to postąpiliście nieelegancko.
      Adminka posta przywróciła.
      (Uwaga, teraz pojadę stereotypami...) Zachowała się jak racjonalna kobieta
      słuchająca argumentów rozmówców, a nie facet, który dałby się pokroić za swoją
      wcześniejszą decyzję i za nic by nie ustąpił.
      Myślę, że Monice należą się słowa uznania, a I.george.I idealizuje poprzedniego
      admina.
      • lucyferciu Zapewne się zdziwisz? 16.11.06, 18:22
        Ale ja muszę stanąć po stronie Moniki. Zachowała się jak prawdziwa DAMA.
        Zamieszanie całe zauważyła dopiero ok. 11 AM i OD RAZU zareagowała. Na początku
        nie mogła zajarzyć w czym jest problem, ale po chwili "wyjaśnienia" JEJ reakcja
        była natychmiastowa. To tylko dowodzi temu, że wczoraj miała "wychodne" i nie
        siedziała przy kompie. Natomiast "polujemy" na tego, co nas wyautował:>
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
        • bewu Re: Zapewne się zdziwisz? 16.11.06, 18:24
          Skoro tak, to ja przepraszam.
        • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 16.11.06, 23:16
          lucyferciu napisał:

          > Ale ja muszę stanąć po stronie Moniki. Zachowała się jak prawdziwa DAMA.

          Dlaczego az tak się podlizujesz??????????
          Bo w szczerośc szatańskich intencji to przecież nikt nie uwierzy.
          • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 16.11.06, 23:52
            renepoznan napisał:

            > Dlaczego az tak się podlizujesz??????????

            Zapewne jeszcze nie raz będziemy z Panią Moniką po dwóch stronach barykady. I
            wtedy mogę okazać się wysoce nieelegancji;) No cóż? Taką już mam naturę. Ale
            akurat tutaj muszę ocenić sytuację uczciwie (nie mylić z "obiektywnie", bo
            czegoś takiego nie ma) i rzeczywiście Monika pokazała klasę. Zareagowała w ciągu
            10 minut jak się dowiedziała o co chodzi.


            > Bo w szczerośc szatańskich intencji to przecież nikt nie uwierzy.

            Bo dobra. No to niech zostanie podlizywanie:):):):)
            --
            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
            M.K.
          • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 16.11.06, 23:59
            renepoznan napisał:

            > Dlaczego az tak się podlizujesz??????????
            > Bo w szczerośc szatańskich intencji to przecież nikt nie uwierzy.

            Rene!! Dlaczego nie słuchasz, gdy Tobie tłumaczę!! Jeśli diabeł się podlizuje,
            to zawsze chodzi o duszę. Gdy robi to anioł, stara się o jej zbawienie. Do
            kuszonego należy wybór:)
            • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 00:50
              dobrusia_to_ja napisała:

              > Jeśli diabeł się podlizuje, to zawsze chodzi o duszę.

              Nooo;) Ciepło, ciepło:>
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
              • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 01:11
                Dusza na końcu. Ciało jest wcześniej;)
                • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 21:31
                  dobrusia_to_ja napisała:

                  > Dusza na końcu. Ciało jest wcześniej;

                  No nie. Myslisz, że nasz Diabełek ma takie plany??????
                  Oj. Trzeba bedzie wystapić w obronie piekielnego ogniska domowego a zarazem
                  niewinnej duszyczki ( hahahahaha - duszyczki?) adminki:):):):)
                  • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 21:45
                    renepoznan napisał:

                    > No nie. Myslisz, że nasz Diabełek ma takie plany??????
                    > Oj. Trzeba bedzie wystapić w obronie piekielnego ogniska domowego a zarazem
                    > niewinnej duszyczki ( hahahahaha - duszyczki?) adminki:):):):)

                    Zapewniam, że duszyczka adminki będzie w BEZPIECZNYCH rękach;)
                    --
                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                    M.K.
                    • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 21:48
                      lucyferciu napisał:
                      > Zapewniam, że duszyczka adminki będzie w BEZPIECZNYCH rękach;)

                      Ręce to moze bedą bezpieczne ale czy "duszyczka" (ha ha ha) bedzie bezpieczna.
                      Oto jest pytanie.
                      • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 21:53
                        renepoznan napisał:

                        > Ręce to moze bedą bezpieczne ale czy "duszyczka" (ha ha ha) bedzie
                        > bezpieczna. Oto jest pytanie.

                        Spoko. Wbrew powszechnym opiniom, my zawsze działamy bezpiecznie;)
                        --
                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                        M.K.
                        • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 21:58
                          lucyferciu napisał:
                          > Spoko. Wbrew powszechnym opiniom, my zawsze działamy bezpiecznie;)

                          To może wpierw wyjasnij co oznacza "bezpiecznie"? Jezeli to, że "duszyczka"
                          bedzie zadowolona to nie wątpię!
                          P.S. - Jedziemy do pełnej dwusetki? :):):):)
                          • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:03
                            renepoznan napisał:

                            > To może wpierw wyjasnij co oznacza "bezpiecznie"?

                            Jak przystało na przedstawiciela twojego zawodu, to zapewne wiesz, że wszystko
                            jest interpretowalne. Szczególnie przymiotniki;)


                            > Jezeli to, że "duszyczka" bedzie zadowolona to nie wątpię!

                            Przynajmniej wierzysz w nas;)


                            > P.S. - Jedziemy do pełnej dwusetki? :):):):)

                            Jak się uda, to tak. Miejmy nadzieję, że dostaniemy jakieś wsparcie:):)
                            --
                            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                            M.K.
                            • renepoznan Prosimy o wsparcie!!!!!!! 17.11.06, 22:07
                              lucyferciu napisał:
                              > > P.S. - Jedziemy do pełnej dwusetki? :):):):)
                              >
                              > Jak się uda, to tak. Miejmy nadzieję, że dostaniemy jakieś wsparcie:):)

                              Szanowne Panie i Panowie - co ze wsparciem?

                              > > Jezeli to, że "duszyczka" bedzie zadowolona to nie wątpię!
                              >
                              > Przynajmniej wierzysz w nas;)

                              A jak bym śmiał inaczej?
                              • lucyferciu Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 17.11.06, 22:11
                                renepoznan napisał:

                                > Szanowne Panie i Panowie - co ze wsparciem?

                                Będzie napewno. Już widziałem w innym wątku jak nasza Koleżanka coś stukała i
                                chciała się przełączyć na ten;)

                                > A jak bym śmiał inaczej?

                                Dzięki;)
                                --
                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                M.K.
                              • dobrusia_to_ja Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 17.11.06, 22:13
                                Przepraszam, ale nieco przysnęłam. Wydarzenia ostatnich dni odrobinę mnie
                                zmęczyły, ale już jestem w pełni sił:))
                                • lucyferciu Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 17.11.06, 22:16
                                  A nie mówiłem?;)

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=52258599&a=52391801

                                  --
                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                  M.K.
                                • renepoznan Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 17.11.06, 22:16
                                  dobrusia_to_ja napisała:

                                  > Przepraszam, ale nieco przysnęłam

                                  To teraz zeznawaj szybko. Czy "duszyczka" (ha ha ha) adminki w bezpiecznych
                                  rękach Lucyfercia bedzie zadowolona z losu czy też nie. Masz wiedzę?
                                  • dobrusia_to_ja Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 17.11.06, 22:18
                                    renepoznan napisał:
                                    > To teraz zeznawaj szybko. Czy "duszyczka" (ha ha ha) adminki w bezpiecznych
                                    > rękach Lucyfercia bedzie zadowolona z losu czy też nie. Masz wiedzę?

                                    Niestety, będzieeeeee:( buuuuuuuu.........
                                  • lucyferciu Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 17.11.06, 22:18
                                    renepoznan napisał:

                                    > To teraz zeznawaj szybko. Czy "duszyczka" (ha ha ha) adminki w bezpiecznych
                                    > rękach Lucyfercia bedzie zadowolona z losu czy też nie. Masz wiedzę?

                                    Ho, ho. Przypomina mi to "Milionerów";) Może jakieś koło ratunkowe?:):):)
                                    --
                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                    M.K.
                              • v.i.k.k.a Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 18.11.06, 17:48
                                renepoznan napisał:

                                > Szanowne Panie i Panowie - co ze wsparciem?
                                ### melduje sie poslusznie:)
                                • renepoznan Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 18.11.06, 18:08
                                  v.i.k.k.a napisała:
                                  > ### melduje sie poslusznie:)

                                  Jeszcze tylko georga brakuje. Ale on jest usprawiedliwiony. Musi wysłuchac
                                  instrukcji Ojca Dyrektora więc nie ma czasu.
                                  • v.i.k.k.a Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 18.11.06, 18:09
                                    renepoznan napisał:


                                    > Jeszcze tylko georga brakuje. Ale on jest usprawiedliwiony. Musi wysłuchac
                                    > instrukcji Ojca Dyrektora więc nie ma czasu.
                                    ### A co teraz w Toruniu nadaja? Bo znowu przegapie;(
                                    • renepoznan Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 18.11.06, 18:12
                                      v.i.k.k.a napisała:

                                      > renepoznan napisał:
                                      >> ### A co teraz w Toruniu nadaja? Bo znowu przegapie;(

                                      Mnie nie pytaj. Nawet nie wiem na jakich falach to słuchać.
                                      • v.i.k.k.a Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 18.11.06, 18:14
                                        renepoznan napisał:

                                        > Mnie nie pytaj. Nawet nie wiem na jakich falach to słuchać.
                                        ### Ja juz tez nie pamietam;(
                                        Ale moze na stronie bedzie:DDDD
                                      • v.i.k.k.a Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 18.11.06, 18:15
                                        www.radiomaryja.pl/informacje.php?__i=inne
                                        ### Koniecznie wydrukuj i w ramke opraw;)
                                        • renepoznan Re: Prosimy o wsparcie!!!!!!! 18.11.06, 18:22
                                          Pozostawię to georgowi. Ostatecznie musi się do czegoś przydawać na forum. Jak
                                          nie bedzie mógł relacjonować pogladów Ojca zawsze Dyrektora to w kompleksy
                                          nieprzydatnosci nam wpadnie.
                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:16
                    renepoznan napisał:

                    > dobrusia_to_ja napisała:
                    >
                    > > Dusza na końcu. Ciało jest wcześniej;
                    >
                    > No nie. Myslisz, że nasz Diabełek ma takie plany??????

                    No, nie wiem. Wolałabym nie. W końcu to nasz forumowy diabeł, a gdyby to zrobił,
                    byłby już dla nas stracony;(
                    • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:19
                      dobrusia_to_ja napisała:
                      > No, nie wiem. Wolałabym nie. W końcu to nasz forumowy diabeł, a gdyby to
                      zrobił
                      > ,
                      > byłby już dla nas stracony;(

                      Albo zyskalibyśmy nawróconą duszyczke diabliczki. Moze warto zaryzykować.
                      Ale to główny bohater musi ocenic swoje mozliwosci.
                      • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:21
                        renepoznan napisał:

                        > Albo zyskalibyśmy nawróconą duszyczke diabliczki. Moze warto zaryzykować.

                        Bo ja wiem. Ponoć kobiety bywają zazdrosne. Nie boisz się forumowego darcia
                        pierza na ogóle??
                        • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:25
                          dobrusia_to_ja napisała:
                          > Bo ja wiem. Ponoć kobiety bywają zazdrosne. Nie boisz się forumowego darcia
                          > pierza na ogóle??

                          Pewno, że nie. Już to widzę. Lucyferciu zajmie honorowe miejsce i bedzie z
                          powagą obserwował darcie pierza.
                          A my szeregowi forumowicze bedziemy z boku patrzyli i podziwiali geniusz naszgo
                          Lucyfera w ustawianiu duszyczek.
                          • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:28
                            Skoro tak to sobie wyobrażasz, to ja spasuję. Nie lubię agresji.
                            • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:39
                              Czyzbyś oddawała Lucyfercia "duszyczce" bez walki?
                              • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:41
                                Powalczę intelektualnie, sposobem, jak lisica:>
                                • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:44
                                  dobrusia_to_ja napisała:

                                  > Powalczę intelektualnie, sposobem, jak lisica:>
                                  Czyli jednak powalczysz o Lucyfwra. Tak myslałem.
                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:45
                                    A jak myślałeś?? Nie jestem naiwna. Miałabym oddać taki kąsek bez walki??;)
                          • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:39
                            renepoznan napisał:

                            > Lucyferciu zajmie honorowe miejsce i bedzie z powagą obserwował
                            > darcie pierza.

                            Mam alergię na darte pierze;)
                            --
                            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                            M.K.
                            • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:42
                              lucyferciu napisał:
                              > Mam alergię na darte pierze;)

                              Wiesz, ale to specyficzne pierze - antyalergiczne.
                        • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:37
                          dobrusia_to_ja napisała:

                          > Nie boisz się forumowego darcia pierza na ogóle??

                          Ostatnio to robią tylko panie w "Kole gospodyń wiejskich";)
                          --
                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                          M.K.
                          • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:38
                            lucyferciu napisał:

                            > Ostatnio to robią tylko panie w "Kole gospodyń wiejskich";)

                            Jeszcze to robią??
                      • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:36
                        renepoznan napisał:

                        > Albo zyskalibyśmy nawróconą duszyczke diabliczki.

                        My tylko nawracamy:):)


                        > Moze warto zaryzykować.

                        No pewnie;)
                        --
                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                        M.K.
                        • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:40
                          lucyferciu napisał:
                          > My tylko nawracamy:):)

                          Jakbym Cie nie znał to bym uwierzył.
                          • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:43
                            renepoznan napisał:

                            > Jakbym Cie nie znał to bym uwierzył.

                            Oj, Ty nie patrz tylko na "opakowanie";)
                            --
                            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                            M.K.
                            • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:44
                              Ależ to opakowanie na pierwszy rzut oka jest najważniejsze;)
                              • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:45
                                dobrusia_to_ja napisała:

                                > Ależ to opakowanie na pierwszy rzut oka jest najważniejsze;)

                                No to przeczytaj moją sugnaturkę
                                --
                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                M.K.
                                • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:48
                                  lucyferciu napisał:

                                  > No to przeczytaj moją sugnaturkę

                                  Ja pisałam o pierwszym wrażeniu:))
                                  • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:50
                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                    > Ja pisałam o pierwszym wrażeniu:))

                                    To też tego dotyczy:)
                                    --
                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                    M.K.
                            • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:46
                              lucyferciu napisał:

                              > renepoznan napisał:
                              >
                              > > Jakbym Cie nie znał to bym uwierzył.
                              >
                              > Oj, Ty nie patrz tylko na "opakowanie";)

                              Właśnie dlatego, że patrzę głębiej to tak oceniam. Poza tym ma się ten wywiad:)
                              • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:51
                                renepoznan napisał:

                                > Poza tym ma się ten wywiad:)

                                Rozumiem;) KGB, CIA, Mosad ...:):)
                                --
                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                M.K.
                                • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:54
                                  Kiedyś chciałam być agentką Mosadu.
                                  • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:57
                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                    > Kiedyś chciałam być agentką Mosadu.

                                    Od razu by Cię rozpoznali:):)
                                    --
                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                    M.K.
                                    • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:58
                                      Hmmm?? Aż tak źle ze mną??
                                • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:55
                                  lucyferciu napisał:
                                  > Rozumiem;) KGB, CIA, Mosad ...:):)

                                  Eee tam. Nie mówimy o amatorach. Mówimy o profesjonalnych siłach - kobiecych.
                                  • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:58
                                    renepoznan napisał:

                                    > Eee tam. Nie mówimy o amatorach. Mówimy o profesjonalnych siłach - kobiecych.

                                    No właśnie jak to było? Tam gdzie diabeł nie może, to...:):)
                                    --
                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                    M.K.
                                    • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:59
                                      Pośle piękną kobietę:))
                                      • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:00
                                        dobrusia_to_ja napisała:

                                        > Pośle piękną kobietę:))

                                        Ale u nas tylko takie:):)
                                        --
                                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                        M.K.
                                        • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:01
                                          Oczywiście, że tak:))
                                          • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:04
                                            dobrusia_to_ja napisała:

                                            > Oczywiście, że tak:))

                                            Noo, nie wiedziałaś?;)
                                            --
                                            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                            M.K.
                                            • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:06
                                              Wiedziałam, ale nie wiedziałam, że Ty wiesz:):):)
                                              • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:11
                                                dobrusia_to_ja napisała:

                                                > Wiedziałam, ale nie wiedziałam, że Ty wiesz:):):)

                                                Ja wszystko wiem, co się u nas dzieje;)
                                                --
                                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                M.K.
                    • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:35
                      dobrusia_to_ja napisała:


                      > W końcu to nasz forumowy diabeł, a gdyby to zrobił,
                      > byłby już dla nas stracony;(

                      Oj, widzę, że nadyskutowałaś się z panem.niktem i zammącił Ci w głowie;) To on
                      ma fatalistyczą wizję świata:):)

                      PS.
                      Jakieś tajemne siły zadziałały i nie mogłem wysłać postów:(
                      --
                      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                      M.K.
                      • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:37
                        lucyferciu napisał:
                        > Jakieś tajemne siły zadziałały i nie mogłem wysłać postów:(

                        Czyzby siły anielskie zadziałały w obronie "duszyczki" naszej adminki?
                        • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:40
                          renepoznan napisał:

                          > Czyzby siły anielskie zadziałały w obronie "duszyczki" naszej adminki?

                          Eee tam. Nie boimy się tego;) Mamy wrodzony spryt:):)
                          --
                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                          M.K.
                      • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:37
                        lucyferciu napisał:
                        Jakieś tajemne siły zadziałały i nie mogłem wysłać postów:(

                        To nie ja!!
                        • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:41
                          dobrusia_to_ja napisała:

                          > To nie ja!!

                          No niech by tylko;)
                          --
                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                          M.K.
                          • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:42
                            To co?? Dostanę klapsa??:>
                            • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:44
                              dobrusia_to_ja napisała:

                              > To co?? Dostanę klapsa??:>

                              Muszę się naradzić z kumplami;)
                              --
                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                              M.K.
                              • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:46
                                Jakimi kumplami?? Takie numerki to tylko w Erze!!
                                • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:52
                                  dobrusia_to_ja napisała:

                                  > Takie numerki to tylko w Erze!!

                                  No właśnie. Chyba się przepiszę;)
                                  --
                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                  M.K.
                              • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:47
                                lucyferciu napisał:

                                > dobrusia_to_ja napisała:
                                >
                                > > To co?? Dostanę klapsa??:>
                                >
                                > Muszę się naradzić z kumplami;)

                                Chciałbym to widzieć!!!!!!!!
                                • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:48
                                  Nie mów dwa razy;)
                                • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:53
                                  renepoznan napisał:


                                  > Chciałbym to widzieć!!!!!!!!

                                  No właśnie. Jako kumpel, to co sugerujesz?:):)
                                  --
                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                  M.K.
                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:55
                                    O tego kumpla Tobie chodziło?? To muszę się zastanowić;) Propozycja wielce kusząca;)
                                    • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 22:59
                                      dobrusia_to_ja napisała:

                                      > O tego kumpla Tobie chodziło?? To muszę się zastanowić;) Propozycja
                                      > wielce kusząca;)

                                      No, ale musisz go przekabacić;)
                                      --
                                      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                      M.K.
                                      • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:00
                                        Próbuję znaleźć sposób, ale się nie udaje:((
                                        • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:02
                                          dobrusia_to_ja napisała:

                                          > Próbuję znaleźć sposób, ale się nie udaje:((

                                          No to masz podpórkę ode mnie;)
                                          Pamietaj o tej golonce po bawarsku:):) Za to, to by sie zaprzedał:):)
                                          --
                                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                          M.K.
                                          • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:03
                                            Obyś miał rację:))))))
                                            • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:05
                                              dobrusia_to_ja napisała:

                                              > Obyś miał rację:))))))

                                              Ja mam zawsze rację:D:D
                                              --
                                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                              M.K.
                                              • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:06
                                                Już wysyłam zaproszenie;)
                                                • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:09
                                                  dobrusia_to_ja napisała:

                                                  > Już wysyłam zaproszenie;)

                                                  Spoko. Tylko, że u nas obowiązuje droga służbowa;) Może dotrze przed Bożym
                                                  Narodzeniem?:):)
                                                  --
                                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                  M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:12
                                                    Tak długo mam czekać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:33
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Tak długo mam czekać

                                                    Już jestem. Na co czekasz?
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:51
                                                    Oczywiście na Ciebie:)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:53
                                                    A w sumie na spotkanie z Tobą w sześć oczu. POnoć jedynym sposobem jest
                                                    zaproszenie na golonkę po bawarsku:))
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:53
                                                    "w sześć oczu" - czy dobrze to napisałam??
                                                  • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:57
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > POnoć jedynym sposobem jest
                                                    > zaproszenie na golonkę po bawarsku:))

                                                    Próba przekupstwa.
                                                    Skladam donos do CBA. Nikt mnie poprze.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 00:32
                                                    renepoznan napisał:
                                                    > Skladam donos do CBA. Nikt mnie poprze.

                                                    Nie możesz!! Nie jesteś typem donosiciela. Poza tym, jako ten drugi do klapsów,
                                                    chyba byś nie ryzykował wyrzucenia z gry;))
                                                  • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 18:06
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    jako ten drugi do klapsów,
                                                    > chyba byś nie ryzykował wyrzucenia z gry;))

                                                    Zastanawiam się czy to zachęta czy groźba??????
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 20:50
                                                    renepoznan napisał:
                                                    > Zastanawiam się czy to zachęta czy groźba??????

                                                    Zachęęęta:>
                                                  • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 22:03
                                                    Ale twierdziłaś,że nie lubisz agresji?
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:04
                                                    Delikatne klapsy za przyzwoleniem to nie agresja;)
                                                  • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 17.11.06, 23:55
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > dobrusia_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    > > Już wysyłam zaproszenie;)
                                                    >
                                                    > Spoko. Tylko, że u nas obowiązuje droga służbowa;) Może dotrze przed Bożym
                                                    > Narodzeniem?:):)

                                                    W piekle obchodzicie Boze Narodzenie???
                                                    A co george na to powie. Byliscie jego ostatnia nadzieją.
                                                  • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 00:00
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > W piekle obchodzicie Boze Narodzenie???

                                                    Taaak. W połowie lipca;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 00:04
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    > > W piekle obchodzicie Boze Narodzenie???
                                                    >
                                                    > Taaak. W połowie lipca;)

                                                    Dobry termin. Wigilia moze byc na plazy.
                                                  • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 00:09
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Dobry termin. Wigilia moze byc na plazy.

                                                    Już kiedyś tak miałem. To było na równiku. Ale to było dziwne uczucie.
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 00:13
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    > > Dobry termin. Wigilia moze byc na plazy.
                                                    >
                                                    > Już kiedyś tak miałem. To było na równiku. Ale to było dziwne uczucie

                                                    A co mają powiedzieć Ci, którzy tam na stale mieszkają?
                                                    A Wy w piekle to i tak zawsze macie upał. Chyba, że Gazprom Wam dostawy gazu
                                                    przerwie.
                                                  • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 00:21
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > A co mają powiedzieć Ci, którzy tam na stale mieszkają?

                                                    Oni marzyli o śniegu na święta. Poważnie. To dla nich takie egzotyczne


                                                    > Chyba, że Gazprom Wam dostawy gazu przerwie.

                                                    Oj, nie tak łatwo;) Nasze źródełka są niewyczerpywalne:):)



                                                    A swoja drogą to nieźle podciągnęliśmy wątek, nie? Jutro proponuje podmiankę.
                                                    George ciągnie z Vikką, lub odwrotnie;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Vikka - ciąg dalszy w Twoich rękach!!!!!!!! 18.11.06, 00:24
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > A swoja drogą to nieźle podciągnęliśmy wątek, nie? Jutro proponuje podmiankę.
                                                    > George ciągnie z Vikką, lub odwrotnie;)

                                                    Ok. Czas na zmianę. I łono Morfeusza.
                                                    Ale wątek solidnie podciągnelismy :):):):)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka - ciąg dalszy w Twoich rękach!!!!!!!! 18.11.06, 00:34
                                                    To dobranoc. Szkoda, że zagapiłam się na Poirota:((
                                                  • lucyferciu Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 13:48
                                                    .... dalej ten wątek;) Przecież obiecałaś, że nas zastąpisz:>
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • Gość: ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... IP: *.icpnet.pl 18.11.06, 17:34
                                                    Vikka z drem na marszu pedałów była widziana.
                                                  • Gość: anty ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... IP: *.icpnet.pl 18.11.06, 17:37
                                                    Jak z drem to chyba po drugiej stronie kordonu policji.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 17:54
                                                    Gość portalu: anty ja napisał(a):

                                                    > Jak z drem to chyba po drugiej stronie kordonu policji.
                                                    ### Melduje (nie)wykonanie zadania-nie poszlam na marsz:)
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 18:11
                                                    v.i.k.k.a napisała:


                                                    > ### Melduje (nie)wykonanie zadania-nie poszlam na marsz:)

                                                    Czyli to przez Ciebie Marsz homoseksualny i apele radaktorki poniosły kompletna
                                                    klęskę. Masz przerąbane homofobko!!!!!!!!!!!
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 18:13
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Czyli to przez Ciebie Marsz homoseksualny i apele radaktorki poniosły kompletna
                                                    >
                                                    > klęskę. Masz przerąbane homofobko!!!!!!!!!!!
                                                    ### No widzisz-jakis taki mam slomiany zapal...do wszystkiego:P
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 18:24
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > ### No widzisz-jakis taki mam slomiany zapal...do wszystkiego:

                                                    Hm. Do wszystkiego?? Na pewno?
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 18:30
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Hm. Do wszystkiego?? Na pewno?
                                                    ### No wiesz, ze 2 dni temu bylam pewna a teraz mam...watpliwosci;)
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 18:34
                                                    .i.k.k.a napisała:

                                                    >> ### No wiesz, ze 2 dni temu bylam pewna a teraz mam...watpliwosci;)

                                                    Dlatego sie zdziwiłem.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 21:19
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Dlatego sie zdziwiłem.
                                                    ### Wszystkiemu sie dziwisz, nie zdzwi Cie moze fakt, ze ma to co chcialam miec
                                                    po poludniu:P
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 22:04
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Dlatego sie zdziwiłem.
                                                    > ### Wszystkiemu sie dziwisz, nie zdzwi Cie moze fakt, ze ma to co chcialam
                                                    miec
                                                    > po poludniu:P
                                                    ?????????????????
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 22:17
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > ?????????????????
                                                    ### Nie tutaj:D
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 23:05
                                                    Co to za tajemnice??!!
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 23:17
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Co to za tajemnice??!!
                                                    ### Ano mamy takie swoje sekrety, ale zupelnie nie zwiazane z tematem:)
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 23:44
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Co to za tajemnice??!!

                                                    Jak tajemnice to nie mozna ich zdradzać.
                                                  • pan.nikt Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 19:02
                                                    a co chciałaś mieć??
                                                    Może to cośdo czego starsze kobiety sie nie przyznają//
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 19:35
                                                    pan.nikt napisał:

                                                    > a co chciałaś mieć??
                                                    > Może to cośdo czego starsze kobiety sie nie przyznają//

                                                    Wiem, że to nie do mnie. Ale o co chodzi bo sie zgubiłem.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 19:42
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > pan.nikt napisał:
                                                    >
                                                    > > a co chciałaś mieć??
                                                    > > Może to cośdo czego starsze kobiety sie nie przyznają//
                                                    >
                                                    > Wiem, że to nie do mnie. Ale o co chodzi bo sie zgubiłem.

                                                    Mogłabym Tobie wytłumaczyć, ale to trąciłoby o pornografię. Nie rozumiem tylko,
                                                    dlaczego Pan.Nikt twierdzi, że starsze kobiety się do istnienia jednej z
                                                    najprzyjemniejszych rzeczy nie przyznają?? Może PN przebywa w zbyt
                                                    konserwatywnym otoczeniu??
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 19:46
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    Pan.Nikt twierdzi, że starsze kobiety się do istnienia jednej z
                                                    > najprzyjemniejszych rzeczy nie przyznają?? Może PN przebywa w zbyt
                                                    > konserwatywnym otoczeniu??

                                                    Wybacz mu. Facet zyje praktycznie w celibacie. Jezeli nie wynika to z powołania
                                                    a tylko z przymusu to różnie moze się to objawiać.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 20:07
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Wybacz mu.

                                                    A mam inne wyjście??;)
                                                  • pan.nikt Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 22:48
                                                    uhahaha, a skąd wiesz??
                                                  • pan.nikt Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 22:42
                                                    starsze, czyli te po 80-tce.

                                                    Ty się przyznajesz, bo SMARKULA JESTEŚ
                                                  • pan.nikt Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 22:37
                                                    totakie proste,
                                                    Starsze kobiety nie miewały orgazmów (o bosze miec orgazm, taki wstyd)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 22:56
                                                    Z tego, co wiem, to mężczyźni mają z tym większe problemy. No, ale mi do
                                                    osiemdziesiątki sporo brakuje. Mam tylko nadzieję, że nie zgłupieję na starość:))
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 22:57
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > . No, ale mi do
                                                    > osiemdziesiątki sporo brakuje.

                                                    62 lata - jak każdej?
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 23:03
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > dobrusia_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    > > . No, ale mi do
                                                    > > osiemdziesiątki sporo brakuje.
                                                    >
                                                    > 62 lata - jak każdej?

                                                    Oczywiście dziadziuniu:P:P:P
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 23:17
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Oczywiście dziadziuniu:P:P:P

                                                    Bo jak wezme laskę i Tobie smarkulo przez cztery litery przeciagnę to nawet
                                                    Lucyfercio Tobie nie zdejmie. Szanuj wiek sędziwy.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 23:23
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Bo jak wezme laskę i Tobie smarkulo przez cztery litery przeciagnę to nawet
                                                    > Lucyfercio Tobie nie zdejmie.

                                                    Hmmmm... Czy to była propozycja??;)
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 23:41
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Hmmmm... Czy to była propozycja??;)

                                                    Ja się załamię. LUDZIE TRZYMAJCIE MNIE BO FAKTYCZNIE ZŁAPIĘ ZA LASKĘ!!!!!!!!!!!
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 23:49
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Ja się załamię. LUDZIE TRZYMAJCIE MNIE BO FAKTYCZNIE ZŁAPIĘ ZA LASKĘ!!!!!!!!!!!

                                                    Hahahahahhahahahahahahahahahaha:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Przestań, bo już brzuszek mnie od śmiechu boli!!!!!!
                                                  • pan.nikt Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 23:11
                                                    to nie kwestia "zgłupienia", ale kwesaia wychowania.
                                                    Ty smrkula, byłaśwychowana bardziej pluralistycznie.
                                                    Kiedyś kobiety dawały du.., i milczały, dziś robią to samo, ale NIE KŁAMIĄ, że są dziwicami.

                                                    Pos tym wzgledem jest uczciwiej
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 23:16
                                                    pan.nikt napisał:

                                                    > Ty smrkula, byłaśwychowana bardziej pluralistycznie.

                                                    Nawet nie wiesz, jak się mylisz:((
                                                  • pan.nikt Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 23:26
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > pan.nikt napisał:
                                                    >
                                                    > > Ty smrkula, byłaśwychowana bardziej pluralistycznie.
                                                    >
                                                    > Nawet nie wiesz, jak się mylisz:((

                                                    ALBOJA, ALBO TY,

                                                    Nawet najtwardsze zakłamanie lat60-tych, 70--tych itd ma się nijak do zakłamania lat przed II WŚ
                                                  • pan.nikt Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 22:32
                                                    601
                                                  • drhuckenbush Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 17:45
                                                    Gość portalu: anty ja napisał(a):

                                                    > Jak z drem to chyba po drugiej stronie kordonu policji.

                                                    Bys sie zdziwil...
                                                    Jestem osoba tolerancyjna. Tolerancja polega wlasnie na tym, ze nie rzucam w
                                                    nich kamieniami (mimo, ze za nimi nie przepadam).
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 19:32
                                                    drhuckenbush napisał:
                                                    > Jestem osoba tolerancyjna. Tolerancja polega wlasnie na tym, ze nie rzucam w
                                                    > nich kamieniami (mimo, ze za nimi nie przepadam).

                                                    To i tak jesteś homofobem. Nla nich to za mało.
                                                  • lucyferciu Re: Vikka, ciągnij;) ..... 20.11.06, 03:12
                                                    drhuckenbush napisał:

                                                    > Bys sie zdziwil...

                                                    Ho, ho. Właśnie się zdziwiłem.


                                                    > Jestem osoba tolerancyjna.

                                                    Twoja wysoka, zbyt wysoka, samocena ocena, dowodzi tylko temu jaki jesteś
                                                    tolerancyjny, ale TYLKO dla samego siebie. Za bardzo jesteś zapatrzony na
                                                    samego siebie:P


                                                    > Tolerancja polega wlasnie na tym, ze nie rzucam w
                                                    > nich kamieniami (mimo, ze za nimi nie przepadam).

                                                    To chyba tylko dzięki twojej dobroduszności nie mają guzów na głowie:>>
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 17:53
                                                    Gość portalu: ja napisał(a):

                                                    > Vikka z drem na marszu pedałów była widziana.
                                                    ### Milo wiedziec:)
                                                  • drhuckenbush Re: Vikka, ciągnij;) ..... 19.11.06, 17:45
                                                    Gość portalu: ja napisał(a):

                                                    > Vikka z drem na marszu pedałów była widziana.

                                                    Jest to zwykle klamstwo. Marsz rownosci to "impreza" na ktora zaden normalny
                                                    czlowiek nie przychodzi.
                                                  • lucyferciu Re: Vikka, ciągnij;) ..... 20.11.06, 03:17
                                                    drhuckenbush napisał:

                                                    > Marsz rownosci to "impreza" na ktora zaden normalny
                                                    > czlowiek nie przychodzi.

                                                    Ależ doktorku;) Odwiecznym problemem psychologii jest JEDNOZNACZNA definicja
                                                    normalności. Widzę, że ty, jako świeży absolwent polibudy ten problem łatwo
                                                    rozwiązałeś:):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • Gość: Kibic Re: Vikka, ciągnij;) ..... IP: *.poz.zigzag.pl 20.11.06, 11:44
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > drhuckenbush napisał:
                                                    >
                                                    > > Marsz rownosci to "impreza" na ktora zaden normalny
                                                    > > czlowiek nie przychodzi.
                                                    >
                                                    > Ależ doktorku;) Odwiecznym problemem psychologii jest JEDNOZNACZNA definicja
                                                    > normalności. Widzę, że ty, jako świeży absolwent polibudy ten problem łatwo
                                                    > rozwiązałeś:):)

                                                    Miałbyś rację gdyby drhuckenbush napisał, że "cechą normalnego człowieka jest
                                                    nie chodzenie na marsze. Ale on napisał odwrotnie

                                                    A co do chodzenia to się z nim zgadzam.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 17:52
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > .... dalej ten wątek;) Przecież obiecałaś, że nas zastąpisz:>
                                                    ### Jak ja Ci pociagne to w papcie nie trafisz:P
                                                    a fe;)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 20:53
                                                    Takie teksty tylko po 22.00. Dzieci nas czytają;)
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 21:20
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Takie teksty tylko po 22.00. Dzieci nas czytają;)
                                                    ### Ja tez sie do tej kategorii wg niektórych zaliczam;)
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 22:01
                                                    .i.k.k.a napisała:
                                                    > ### Ja tez sie do tej kategorii wg niektórych zaliczam;)

                                                    Nie puszczaj takich tekstów bo z krzesła na którym siedzę przed kompem spadłem.
                                                    Ty dzieckiem?
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 22:16
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Nie puszczaj takich tekstów bo z krzesła na którym siedzę przed kompem spadłem.
                                                    >
                                                    > Ty dzieckiem?
                                                    ### To masz malo stabilne krzeslo;) Tak, tak-od 2 osób z tego forum sie
                                                    dowiedzialam, nie bede wskazywac palcem o kogo chodzi:)
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 22:20
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > > Ty dzieckiem?
                                                    > ### Tak, tak-od 2 osób z tego forum sie
                                                    > dowiedzialam, nie bede wskazywac palcem o kogo chodzi:)

                                                    Ktoś po główce próbował Cię pogłaskać? Uważaj - przez takimi ostrzegają w TV.
                                                    Choc pewno sie tym twoim dzieciectwem solidnie rozczarowali. I nie mam na mysli
                                                    metrykalnego wieku - by nie było wątpliwości. :):)
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 22:24
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Ktoś po główce próbował Cię pogłaskać? Uważaj - przez takimi ostrzegają w TV.
                                                    ### Czesc jestem Wojtek i tez mam 12 lat;)

                                                    > Choc pewno sie tym twoim dzieciectwem solidnie rozczarowali. I nie mam na mysli
                                                    >
                                                    > metrykalnego wieku - by nie było wątpliwości. :):)
                                                    ### Tak, drugiego takiego bystrzaka to ze swieca szukac:PPP
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 22:38
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > ### Tak, drugiego takiego bystrzaka to ze swieca szukac:PPP

                                                    Dzieki za decenienie. sam o tym wiedziałem ale miło, że ktos inny to docenia.
                                                    Skromnośc to jedna z moich wielkich zalet.
                                                    Kurde - chyba powtarzam jakies Twoje stare teksty.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 22:43
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Dzieki za decenienie. sam o tym wiedziałem ale miło, że ktos inny to docenia.
                                                    > Skromnośc to jedna z moich wielkich zalet.
                                                    > Kurde - chyba powtarzam jakies Twoje stare teksty.
                                                    ### Nie chce Cie martwic, ale mialam na mysli....siebie:DDDDD
                                                    Co nie zmienia faktu, ze moze byc nas dwoch;)
                                                  • renepoznan Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 23:37
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > ### Nie chce Cie martwic, ale mialam na mysli....siebie:DDDDD
                                                    :(:(:(:(:(
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 23:41
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > :(:(:(:(:(
                                                    ### Zwroc uwage, co napisalam dalej:)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 23:10
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### To masz malo stabilne krzeslo;) Tak, tak-od 2 osób z tego forum sie
                                                    > dowiedzialam, nie bede wskazywac palcem o kogo chodzi:)

                                                    Jedną z tych osób byłam ja, ale nie miałam na myśli Twojego wieku. Nie mogę
                                                    jednak napisać, o czym myślałam, bo komuś obiecałam, że nie będę się Ciebie czepiać.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka, ciągnij;) ..... 18.11.06, 23:20
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Jedną z tych osób byłam ja, ale nie miałam na myśli Twojego wieku.
                                                    ### Dokladnie, m. in. o Ciebie mi chodzilo:)

                                                    Nie mogę
                                                    > jednak napisać, o czym myślałam, bo komuś obiecałam, że nie będę się Ciebie cze
                                                    > piać.
                                                    ### Hmmm...dziwne, nie prosilam nikogo o "parasol ochronny":)
                                                  • lucyferciu No wiesz co:( 18.11.06, 23:26
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### Jak ja Ci pociagne to w papcie nie trafisz:P
                                                    > a fe;)

                                                    Ty to od razu bierzesz wszystko do "serca";)
                                                    A swoją drogą to widzę, że głodnemu to zawsze chleb jest na myśli:D
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • v.i.k.k.a Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:28
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > A swoją drogą to widzę, że głodnemu to zawsze chleb jest na myśli:D
                                                    ### Jestem najedzona:DDDDDDDDDDDDDDD
                                                  • lucyferciu Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:33
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### Jestem najedzona:DDDDDDDDDDDDDDD

                                                    No to gratuluję;) Przy sobocie to łatwiej jest znaleźć jakiś "smaczny" kąsek:P
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • v.i.k.k.a Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:35
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > No to gratuluję;) Przy sobocie to łatwiej jest znaleźć jakiś "smaczny" kąsek:P
                                                    ### No jak widac sobota przed kompem, wiec cienko to widze...chociaz:P
                                                  • lucyferciu Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:39
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### No jak widac sobota przed kompem, wiec cienko to widze...chociaz:P

                                                    Lubię ten Twój optymizm;) Masz jeszcze 20 minut:>
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • v.i.k.k.a Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:42
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Lubię ten Twój optymizm;) Masz jeszcze 20 minut:>
                                                    ### Ale za to niedziela, ale za to niedziela.....lalala:DDD
                                                  • lucyferciu Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:56
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### Ale za to niedziela, ale za to niedziela.....lalala:DDD

                                                    Aby nie stracić chwili, to przypominam, że niedziela zaczyna się za 4 minuty:D:D
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • v.i.k.k.a Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:59
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Aby nie stracić chwili, to przypominam, że niedziela zaczyna się za 4 minuty:D:
                                                    > D
                                                    ### No wlasnie, niedziela zacznie sie bardzo interesujaco-mianowicie w pudle na
                                                    tvn poleci film:)
                                                  • v.i.k.k.a a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 00:00
                                                    jak wspomnialam na tvn o 0.00 poleci jakis triler-byc moze nie zasne przy tym;)
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 00:02
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > jak wspomnialam na tvn o 0.00 poleci jakis triler-byc moze nie zasne przy
                                                    tym;)

                                                    tak, tak. Dzieci juz spać.
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 12:31
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > tak, tak. Dzieci juz spać.
                                                    ### Ten film to mega dolina, przysnelam przed pierwszymi reklamami;(
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 13:52
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    .
                                                    > ### Ten film to mega dolina, przysnelam przed pierwszymi reklamami;(

                                                    Kiedys go ogladałem i wydawał się niezły. Ale raczej dla "dorosłych". Widzisz -
                                                    trzeba było zostać z nami.
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 15:13
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Kiedys go ogladałem i wydawał się niezły.
                                                    ### No wlasnie-mi tez sie wdawal niezły po przeczytaniu "recenzji".

                                                    Ale raczej dla "dorosłych". Widzisz -
                                                    >
                                                    > trzeba było zostać z nami.
                                                    ### Ano..
                                                  • lucyferciu Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 00:05
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > jak wspomnialam na tvn o 0.00 poleci jakis triler-byc moze nie
                                                    > zasne przy tym;)

                                                    Dopiero teraz? Minimini skończyło się o 20.00:P
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 00:11
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Dopiero teraz? Minimini skończyło się o 20.00:P

                                                    Może dziecko jest troche wyrosniete?
                                                  • lucyferciu Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 00:15
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Może dziecko jest troche wyrosniete?

                                                    Aaa, na ten temat to chyba doktorek mógby co nieco powiedzieć;) Tak mi się
                                                    wydaje:):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 12:33
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Może dziecko jest troche wyrosniete?
                                                    ### Ze niby ja?
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 13:48
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > > Może dziecko jest troche wyrosniete?
                                                    > ### Ze niby ja?

                                                    A co? Nie wyrosnięte?
                                                    Nie sugerujesz chyba, że dr to pedofil i w Marszu wczoraj brał udział? :):)
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 15:11
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Nie sugerujesz chyba, że dr to pedofil i w Marszu wczoraj brał udział? :):)
                                                    ### To ja juz nic nie mowie....:DDD
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 15:20
                                                    .i.k.k.a napisała:
                                                    > ### To ja juz nic nie mowie....:DDD
                                                    To dobrze. Mamy zaufanie do dra i wiemy, ze jest porzadnym konserwatystą i nie
                                                    narusza norm obyczajowych poprzez zachowania typu: podrywanie małolatów,
                                                    stosunki pozamałżeńskie, ogladanie pornografii, czytanie Gazety Wyborczej czy
                                                    kradzieże w sklepach. Sam nie wiem co grozniejsze. :)
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 18:56
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > To dobrze. Mamy zaufanie do dra i wiemy, ze jest porzadnym konserwatystą
                                                    ### To ja dalej nic nie mowie:DDDDDDDDDD
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 19:26
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > To dobrze. Mamy zaufanie do dra i wiemy, ze jest porzadnym konserwatystą i nie
                                                    > narusza norm obyczajowych poprzez zachowania typu:..., stosunki
                                                    pozamałżeńskie, ogladanie pornografii, czytanie Gazety Wyborczej...

                                                    Naprawdę tak myślisz??:>
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 19:34
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > > To dobrze. Mamy zaufanie do dra i wiemy, ze jest porzadnym konserwatystą
                                                    > i nie
                                                    > > narusza norm obyczajowych poprzez zachowania typu:..., stosunki
                                                    > pozamałżeńskie, ogladanie pornografii, czytanie Gazety Wyborczej...
                                                    >
                                                    > Naprawdę tak myślisz??:>

                                                    Wiem, że to niegrzecznie ale spytam: A Ty?
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 19:44
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Wiem, że to niegrzecznie ale spytam: A Ty?

                                                    Myślę, że to gruba przesada. Vikka nic nie mówiła o pójściu dra do zakonu. Nie
                                                    wierzę w jego cnotę:/
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 19:51
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Myślę, że to gruba przesada. Vikka nic nie mówiła o pójściu dra do zakonu. Nie
                                                    > wierzę w jego cnotę

                                                    Apage satanas!!!! To znaczy, że Twoim zdaniem dr to nie konserwatysta a tfu,
                                                    tfu, tfu libertyn. I może jeszcze Gazetę Wyborczą czyta??????????
                                                    Jak ten świat na psy schodzi. Do nikogo nie mozna mieć zaufania.
                                                  • renepoznan Vikka - ty się zastanów!!!!! 19.11.06, 19:57
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > > Myślę, że to gruba przesada. Vikka nic nie mówiła o pójściu dra do zakonu
                                                    > . Nie
                                                    > > wierzę w jego cnotę

                                                    Vikka!
                                                    Ponoć dr to libertyn. Nawet GW czytuje. Vikka ty sie zastanów czy chcesz z nim
                                                    miec cokolwiek wspólnego.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Vikka - ty się zastanów!!!!! 19.11.06, 20:10
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Vikka!
                                                    > Ponoć dr to libertyn. Nawet GW czytuje. Vikka ty sie zastanów czy chcesz z nim
                                                    > miec cokolwiek wspólnego.

                                                    Rene, myslisz, że jej to by się nie podobało??:>
                                                  • v.i.k.k.a Re: Vikka - ty się zastanów!!!!! 19.11.06, 20:54
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Vikka!
                                                    > Ponoć dr to libertyn. Nawet GW czytuje. Vikka ty sie zastanów czy chcesz z nim
                                                    > miec cokolwiek wspólnego.
                                                    ###hmmmmmmm...
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 20:08
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > To znaczy, że Twoim zdaniem dr to nie konserwatysta a tfu,
                                                    > tfu, tfu libertyn. I może jeszcze Gazetę Wyborczą czyta??????????

                                                    Tak uważam.
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 20:52
                                                    dobrusia_to_ja napisała:


                                                    > Nie
                                                    > wierzę w jego cnotę:/
                                                    ### Ja tez nie:P
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 22:43
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > dobrusia_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Nie
                                                    > > wierzę w jego cnotę:/
                                                    > ### Ja tez nie:P

                                                    I mamy odpowiedź z pierwszej ręki;)
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:00
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > I mamy odpowiedź z pierwszej ręki;)
                                                    ### No wiesz...istnieja biale malzenstwa, to moze istnieja biale zwiazki, idac
                                                    dalej nic nie jest przesadzone a ja moge tylko gdybac:PPPPP
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:07
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### No wiesz...istnieja biale malzenstwa, to moze istnieja biale zwiazki, idac
                                                    > dalej nic nie jest przesadzone a ja moge tylko gdybac:PPPPP

                                                    Tak, tak. Oczywiście. Jak najbardziej.
                                                    Bujać to nie nas!!
                                                  • pan.nikt Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 22:50
                                                    No daj spokój, zachować cnotę przy VIKI??
                                                    oj to byłby cud
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:00
                                                    pan.nikt napisał:

                                                    > No daj spokój, zachować cnotę przy VIKI??
                                                    > oj to byłby cud
                                                    ### Zaden sie nie oparl:PPPP
                                                  • pan.nikt Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:14
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > pan.nikt napisał:
                                                    >
                                                    > > No daj spokój, zachować cnotę przy VIKI??
                                                    > > oj to byłby cud
                                                    > ### Zaden sie nie oparl:PPPP

                                                    o kurcze.
                                                    fajnie to brzmi.
                                                    Żaden, czyli:
                                                    ILU ZALICXYŁAŚ????
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:20
                                                    pan.nikt napisał:
                                                    > o kurcze.
                                                    > fajnie to brzmi.
                                                    > Żaden, czyli:
                                                    > ILU ZALICXYŁAŚ????

                                                    Oj. Panie Nikt. zachowaj klasę. Gentelmen się o to nie pyta. Gentelmen wie.
                                                  • pan.nikt Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:28
                                                    Im sorry.
                                                    Tekst Vikki wprost mnie sprowokował.

                                                    Im sorry
                                                  • Gość: sąsiad Re: a teraz zegnam panstwa:)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 11:40
                                                    chociaż się przyznałaś że osiedlową dziwką jesteś,chociaż teraz to nikt cię nie
                                                    będzie chciał bo wygląd masz do wyrzygania się jak zawsze ale teraz ...
                                                  • Gość: kibic Re: a teraz zegnam panstwa:)))) IP: *.poz.zigzag.pl 20.11.06, 11:49
                                                    Gość portalu: sąsiad napisał(a):

                                                    > chociaż się przyznałaś że osiedlową dziwką jesteś,chociaż teraz to nikt cię
                                                    nie
                                                    > będzie chciał bo wygląd masz do wyrzygania się jak zawsze ale teraz ...

                                                    To nie ja tę żenadę napisałem. Ja jestem porzadny kibic a nie kibol -
                                                    pierwotniak, mimo niezalogowania.
                                                  • Gość: kibic Re: a teraz zegnam panstwa:)))) IP: *.poz.zigzag.pl 20.11.06, 11:56
                                                    Trochę Wam podbiłem. A teraz znikam. Powodzenia
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:01
                                                    pan.nikt napisał:

                                                    > No daj spokój, zachować cnotę przy VIKI??
                                                    > oj to byłby cud
                                                    A skad Ty to wiesz?
                                                    Do mnie dotarło pokątnymi drogami, że tylko na forum jest odważna. W realu to
                                                    skromna i pobozna panienka. A z drem to działaja w ruchu mlodzieniaszków i
                                                    dziewic ślubujacych wstrzemięźliwość cielesną aż do ślubu - i to wyznaniowego.


                                                    :):):) hihihihi
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:08
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Do mnie dotarło pokątnymi drogami, że tylko na forum jest odważna. W realu to
                                                    > skromna i pobozna panienka. A z drem to działaja w ruchu mlodzieniaszków i
                                                    > dziewic ślubujacych wstrzemięźliwość cielesną aż do ślubu - i to wyznaniowego.
                                                    ### I sie wydało...fak, fak, fak;)
                                                    A miales nie mowic;)
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:11
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    .
                                                    > ### I sie wydało...fak, fak, fak;)
                                                    > A miales nie mowic;)

                                                    O cholipka. Faktycznie, wygadałem się.
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:15
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > O cholipka. Faktycznie, wygadałem się.
                                                    ### zabieram zabawki i ide do chaty;(
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:21
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > ### zabieram zabawki i ide do chaty;(

                                                    Hej, hej. Zabawki sa moje. Zostaw.
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:29
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Hej, hej. Zabawki sa moje. Zostaw.
                                                    ### Wszystko jak okiem siegnac jest moje i dla mnie. Dr cos wie na ten
                                                    temat:DDDDDDDDDD
                                                  • pan.nikt Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:32
                                                    Biedny dr
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:43
                                                    .i.k.k.a napisała:
                                                    > ### Wszystko jak okiem siegnac jest moje i dla mnie. Dr cos wie na ten
                                                    > temat:DDDDDDDDDD

                                                    Zdanie dra się nie liczy bo nie jest obiektywny. Natomiast zdanie Twoich
                                                    konkurentek do zabawek - to owszem. I co sądzicie miłe panie?
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:51
                                                    Jeśli mogę się pobawić z Tobą, to zabawki nie są mi potrzebne:)
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:57
                                                    Podłamany idę spać. Dobranoc!!!
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 20.11.06, 00:02
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Podłamany idę spać. Dobranoc!!!

                                                    Ładnie to tak:( Teraz będzie na mnie:((
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 20.11.06, 09:09
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Ładnie to tak:( Teraz będzie na mnie:((

                                                    Zawsze winny jest mąż. To niech choc raz winna bedzie kobieta.
                                                  • Gość: Kibic Re: a teraz zegnam panstwa:)))) IP: *.poz.zigzag.pl 20.11.06, 11:39
                                                    renepoznan napisał:
                                                    > Zawsze winny jest mąż

                                                    Smutne doswiadczenia? Skąd ja to znam.
                                                  • pan.nikt Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 20.11.06, 00:06
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Jeśli mogę się pobawić z Tobą, to zabawki nie są mi potrzebne:

                                                    uhahahah, ale wyznanie,

                                                    a co na to Pan maź??
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 20.11.06, 00:14
                                                    No co?? W berka, albo w szukano nie można się już pobawić?? Nie słyszałam o
                                                    takim zakazie!!
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 20.11.06, 09:06
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > No co?? W berka, albo w szukano nie można się już pobawić
                                                    Tak, tak. Znam takę jedną grę w szukano. Ale to po 23 godz.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 20.11.06, 09:12
                                                    Hmmm... I znów mogłabym napisać, że do takich gier potrzeba więcej osób, ale
                                                    zaraz się okaże, że nie dość, że lubię klapsy, to jeszcze ...
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 20.11.06, 09:13
                                                    ;)
                                                  • Gość: kibic Re: a teraz zegnam panstwa:)))) IP: *.poz.zigzag.pl 20.11.06, 11:41
                                                    renepoznan napisał:
                                                    > > No co?? W berka, albo w szukano nie można się już pobawić
                                                    > Tak, tak. Znam takę jedną grę w szukano. Ale to po 23 godz.

                                                    Jak masz takie smutne doswiadczenia z zonami to o 23 mozesz tylko pomarzyć.
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 20.11.06, 14:32
                                                    Gość portalu: kibic napisał(a):

                                                    > Jak masz takie smutne doswiadczenia z zonami to o 23 mozesz tylko pomarzyć.

                                                    Wrodzona dyskrecja każe mi milczeć.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:10
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Do mnie dotarło pokątnymi drogami, że tylko na forum jest odważna. W realu to
                                                    > skromna i pobozna panienka. A z drem to działaja w ruchu mlodzieniaszków i
                                                    > dziewic ślubujacych wstrzemięźliwość cielesną aż do ślubu - i to wyznaniowego.
                                                    >
                                                    >
                                                    > :):):) hihihihi

                                                    Hahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Nie!! Bo teraz ja spadnę z krzesła!!!
                                                  • dobrusia_to_ja Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 23:05
                                                    Tu nawet nie chodzi o Vikkę. Ten facet ma już swoje lata.
                                                  • v.i.k.k.a Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 12:32
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Dopiero teraz? Minimini skończyło się o 20.00:P
                                                    ### A co to? Mam pewne skojarzenie, ale nie bede sie wydurniac- Ty napisz:)
                                                  • renepoznan Re: a teraz zegnam panstwa:)))) 19.11.06, 13:50
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > > Dopiero teraz? Minimini skończyło się o 20.00:P
                                                    > ### A co to? Mam pewne skojarzenie, ale nie bede sie wydurniac- Ty napisz:)

                                                    Ciekaw jestem czy osiągniecie zblizenie stanowisk i poglądów.
                                                  • renepoznan Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:35
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > v.i.k.k.a napisała:
                                                    >
                                                    > > ### Jestem najedzona:DDDDDDDDDDDDDDD
                                                    >
                                                    > No to gratuluję;) Przy sobocie to łatwiej jest znaleźć jakiś "smaczny" kąsek:P

                                                    Hehe. A ja cos wiem a nie powiem.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:40
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Hehe. A ja cos wiem a nie powiem.

                                                    Jak to nie powiesz??!! Jak można zaczynać, a nie kończyć??!! Okrutny jesteś!!:((
                                                  • renepoznan Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:46
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Jak to nie powiesz??!! Jak można zaczynać, a nie kończyć??!! Okrutny jesteś!!:
                                                    (
                                                    Wszystkie mi to mówią.
                                                  • v.i.k.k.a Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:48
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Wszystkie mi to mówią.
                                                    ### Nie ma sie czym chwalic:P
                                                  • renepoznan Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:51
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > ### Nie ma sie czym chwalic:P

                                                    Pewno nie ma czym się chwalić. Ale metoda działa więc po co z niej rezygnować.
                                                  • v.i.k.k.a Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:54
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Pewno nie ma czym się chwalić. Ale metoda działa więc po co z niej rezygnować.
                                                    ### Skoro tak mowisz:)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:49
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Wszystkie mi to mówią.

                                                    To może warto co nieco przemyśleć i się poprawić??
                                                  • renepoznan Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:50
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > To może warto co nieco przemyśleć i się poprawić??

                                                    Tylko, że to okrucieństwo to zaleta.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:51
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Tylko, że to okrucieństwo to zaleta.

                                                    Wymyśliłeś to na poczekaniu??
                                                  • renepoznan Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:59
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > > Tylko, że to okrucieństwo to zaleta.
                                                    >
                                                    > Wymyśliłeś to na poczekaniu??

                                                    Nie - ciagle to słysze i prawie uwierzyłem.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: No wiesz co:( 19.11.06, 00:16
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Nie - ciagle to słysze i prawie uwierzyłem.

                                                    Może czasami nie warto wierzyć plotkom??
                                                  • lucyferciu Re: No wiesz co:( 19.11.06, 00:18
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Może czasami nie warto wierzyć plotkom??

                                                    Eee, jakie tam ploty;) Przecież to jest prawda potwierdzona faktami:):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: No wiesz co:( 19.11.06, 00:19
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    >> Może czasami nie warto wierzyć plotkom??
                                                    Plotkom nie wierzę ale to szczera prawda.
                                                  • v.i.k.k.a Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:40
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Hehe. A ja cos wiem a nie powiem.
                                                    ### Ciiiiiiiii:PPP
                                                  • lucyferciu Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:42
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Hehe. A ja cos wiem a nie powiem.

                                                    Właśnie chciałem napisać, że co niektórzy będą mieli nocke "z bani", bo będą
                                                    myśleli. A tu proszę;), Dobrusia mnie uprzedziła:>
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: No wiesz co:( 18.11.06, 23:51
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > A tu proszę;), Dobrusia mnie uprzedziła:>

                                                    Nie od dziś wiadomo, że jesteśmy bratnimi duszami:)
                                                  • pan.nikt Re: Zapewne się zdziwisz? 22.11.06, 22:52
                                                    a tam\
                                                    Kawałek w górę..

                                                    A w sprawie świąt??
                                                    Tu w Szkocji w poprzednia sobotę (18 listopada), "zapalono choinki".\
                                                    a mi sie to nie podoba
                            • v.i.k.k.a Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 17:50
                              dobrusia_to_ja napisała:

                              > To co?? Dostanę klapsa??:>
                              ### jakies dziwne...hmmm...zabawy macie:PPP
                              • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 18:09
                                v.i.k.k.a napisała:

                                > ### jakies dziwne...hmmm...zabawy macie:PPP
                                Też się dziwię.
                                • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 20:53
                                  Więc nie weźmiesz w nich udziału:(;)
                              • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:14
                                v.i.k.k.a napisała:

                                > ### jakies dziwne...hmmm...zabawy macie:PPP

                                Dziwne?? Nie:) Po prostu nie lubimy się nudzić;)
                                • v.i.k.k.a Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:21
                                  obrusia_to_ja napisała:


                                  > Dziwne?? Nie:) Po prostu nie lubimy się nudzić;)
                                  ### Noooo, tez sie dzisiaj nudze, ten Poznan to jednak dziura jest:)
                                  • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:34
                                    v.i.k.k.a napisała:

                                    > ### Noooo, tez sie dzisiaj nudze, ten Poznan to jednak dziura jest:)

                                    Wiem, że obiecałam się nie czepiać, ale ... Jak inteligentny człowiek może się
                                    nudzić?? Jak można się nudzić w mieście, w którym jest najwięcej pubów, kawiarni
                                    i restauracji w Polsce?? Nie brakuje kin, teatrów, muzeów itd.?? No, jak można??
                                    • v.i.k.k.a Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:39
                                      dobrusia_to_ja napisała:

                                      > Wiem, że obiecałam się nie czepiać, ale ...
                                      ### napisz chociaz komu to obiecalas, moze skojarze fakty i bede wiedziec co i z
                                      kim knujesz za moimi plecami;)

                                      Jak inteligentny człowiek może się
                                      > nudzić??
                                      ### A kto powiedzial ze jestem inteligentna?;)hehehe-wiem, wiem, glupi zart:DDDD

                                      Jak można się nudzić w mieście, w którym jest najwięcej pubów, kawiarn
                                      > i
                                      > i restauracji w Polsce?? Nie brakuje kin, teatrów, muzeów itd.?? No, jak można?
                                      ### Oj mozna, brakuje mi jakiegos koncertu, pod tym wzgledem nic sie nie dzieje,
                                      nic godnego mojej uwagi. Do kina z zalozenia rzadko wychodze, bo trudno mi
                                      usiedziec na tyłku dluzej niz godzine, a kluby...no coz-przejadlam sie tym.
                                      • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:42
                                        W takim razie to Twoja wina, że się nudzisz, a nie miasta, w którym mieszkasz.

                                        Z kim knuję poza Twoimi plecami?? Z nikim. Poproszono mnie, więc spełniam prośbę:))
                                        • v.i.k.k.a Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:45
                                          dobrusia_to_ja napisała:

                                          > W takim razie to Twoja wina, że się nudzisz, a nie miasta, w którym mieszkasz.
                                          ### Miasta, bo nie przygotowali odpowiedniej oferty na dzisiejszy wieczór:D

                                          > Z kim knuję poza Twoimi plecami?? Z nikim. Poproszono mnie, więc spełniam prośb
                                          > ę:))
                                          ### Ale ja nikogo nie prosilam, by "ochronil" mnie przed Toba. Pachnie ukladem,
                                          spiskiem-trzeba bedzie zbadac sprawe:)
                                          • renepoznan Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:47
                                            .i.k.k.a napisała:
                                            > ### Ale ja nikogo nie prosilam, by "ochronil" mnie przed Toba. Pachnie
                                            ukladem,
                                            > spiskiem-trzeba bedzie zbadac sprawe:)

                                            CBA to powinna rozwiazać. Ja juz też złozyłem donos na "niektóre" próbujace
                                            przekupywac golonkami.
                                            • v.i.k.k.a Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:50
                                              renepoznan napisał:

                                              > CBA to powinna rozwiazać. Ja juz też złozyłem donos na "niektóre" próbujace
                                              > przekupywac golonkami.
                                              ### Tez zaczelam weszyc...
                                            • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:55
                                              renepoznan napisał:

                                              > CBA to powinna rozwiazać. Ja juz też złozyłem donos na "niektóre" próbujace
                                              > przekupywac golonkami.

                                              Nie wierzę, ze to zrobiłeś!! Przecież nie jesteś K... O kurcze!! Jakimś Urbanem!!
                                      • lucyferciu Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:58
                                        v.i.k.k.a napisała:

                                        > ### A kto powiedzial ze jestem inteligentna?;)hehehe-wiem, wiem,
                                        > glupi zart:DDDD

                                        Bardzo głupi:>>
                                        --
                                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                        M.K.
                                        • v.i.k.k.a Re: Zapewne się zdziwisz? 18.11.06, 23:59
                                          lucyferciu napisał:

                                          > v.i.k.k.a napisała:
                                          >
                                          > > ### A kto powiedzial ze jestem inteligentna?;)hehehe-wiem, wiem,
                                          > > glupi zart:DDDD
                                          >
                                          > Bardzo głupi:>>
                                          ### Wiem, bije sie w piers:DDDDDDDDDD
                                          • dobrusia_to_ja Re: Zapewne się zdziwisz? 19.11.06, 00:14
                                            v.i.k.k.a napisała:

                                            > ### Wiem, bije sie w piers:DDDDDDDDDD

                                            Byle nie za mocno, bo to grozi rakiem:/
      • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 16.11.06, 23:14
        bewu napisał:

        > Drodzy moi!
        > Za głowę się chwyciłem, gdy zobaczyłem, ile postów spowodowało jedno
        > przesunięcie wątku.

        Ale zabawa była przednia. I to wyjatkowo solidarnie działalismy.

        > Jeśli to tylko dlatego, że nastała nowa adminka, to postąpiliście nieelegancko

        Ale skąd. To po prostu było pokazywanie naszego "ja" adminowi - kimkolwiek by
        nim był. Wolno nam.
        • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 16.11.06, 23:57
          renepoznan napisał:

          > I to wyjatkowo solidarnie działalismy.

          Właśnie TO podobało mi się najbardziej:)
          --
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
          • Gość: kiks4 Re: Błażej by nam tego nie zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:10
            > renepoznan napisał:
            >
            > > I to wyjatkowo solidarnie działalismy
            ----------
            ale chyba nie chcesz zakończyć tego pozytecznego wątku- świetnie sie bawiłem czytając posty pełne głębokich treści.
            • dobrusia_to_ja Re: Błażej by nam tego nie zrobił 18.11.06, 23:12
              Gość portalu: kiks4 napisał(a):

              > ale chyba nie chcesz zakończyć tego pozytecznego wątku- świetnie sie bawiłem cz
              > ytając posty pełne głębokich treści.

              Witaj Kiksie w gronie prześmiewaczy;))
            • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 18.11.06, 23:21
              Gość portalu: kiks4 napisał(a):

              > ale chyba nie chcesz zakończyć tego pozytecznego wątku- świetnie sie
              > bawiłem czytając posty pełne głębokich treści.

              No przecież tu przede wszystkim chodziło o zabawę. A to, że być może w tej
              zabawie nie było głębi... Hm? Chyba w żadnej zabawie nie ma głębi. Tak mi się
              wydaje. A poza tym zwróć uwagę na jedną rzecz - solidarność. To jest właśnie ta
              głębia:) Czyż nie?;)
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
              • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 18.11.06, 23:34
                lucyferciu napisał:
                > No przecież tu przede wszystkim chodziło o zabawę. A to, że być może w tej
                > zabawie nie było głębi..

                jak to nie było głębi? Porównaj sobie sasiedni "marszowy" wątek. Nadal
                twierdzisz, że nie było głębi?
                • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 18.11.06, 23:37
                  renepoznan napisał:

                  > jak to nie było głębi? Porównaj sobie sasiedni "marszowy" wątek. Nadal
                  > twierdzisz, że nie było głębi?

                  Fakt. Stosując relatywistyczą ocenę świata, to ci z wątku "marszowego" mogą
                  głębi uczyć się od nas, nieprawdaż?
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
                  • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 18.11.06, 23:38

                  • renepoznan Co z tymi klapsami Lucyferciu? 18.11.06, 23:39
                    JW. Ponoc coś o tym wiesz?
                    • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 18.11.06, 23:44
                      renepoznan napisał:

                      > JW. Ponoc coś o tym wiesz?

                      Ciągle myślimy o tym;) No, ale klaps wymaga pewnego nakładu fizycznego i
                      zastanawiamy się czy warto marnować siły:):)
                      --
                      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                      M.K.
                      • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 18.11.06, 23:49
                        lucyferciu napisał:
                        > Ciągle myślimy o tym;) No, ale klaps wymaga pewnego nakładu fizycznego i
                        > zastanawiamy się czy warto marnować siły:):)

                        A co na to lenistwo ofiara klapsów?
                        • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 18.11.06, 23:52
                          renepoznan napisał:

                          > A co na to lenistwo ofiara klapsów?

                          Ofiara cały czas drży:):)
                          --
                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                          M.K.
                          • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 18.11.06, 23:57
                            Nie drżę. Czekam na propozycję;))
                            • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:01
                              dobrusia_to_ja napisała:

                              > Nie drżę. Czekam na propozycję

                              No nie. Lucyferciu - jeszcze nic nie proponowałeś?
                              • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:04
                                renepoznan napisał:

                                > No nie. Lucyferciu - jeszcze nic nie proponowałeś?

                                No nie. Dobrusia ciągle o tych klapsach;) A miało być bez agresji:):):)
                                --
                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                M.K.
                                • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:12
                                  lucyferciu napisał:
                                  > No nie. Dobrusia ciągle o tych klapsach;)

                                  Ciekawe dlaczego. Prawda?
                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:17
                                    renepoznan napisał:

                                    > Ciekawe dlaczego. Prawda?

                                    No nie wiem. Może Ona lubi "trzepanko" od czasu do czasu:):)
                                    --
                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                    M.K.
                                    • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:20
                                      lucyferciu napisał:

                                      > No nie wiem. Może Ona lubi "trzepanko" od czasu do czasu:):)

                                      Chcesz się przekonać??
                                      • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:22
                                        Nie chcę nic mówić ale chyba jesteś Lucyferciu solidnie prowokowany.
                                        • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:23
                                          renepoznan napisał:

                                          > Nie chcę nic mówić ale chyba jesteś Lucyferciu solidnie prowokowany.

                                          U nas wszyscy tacy są:):)
                                          --
                                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                          M.K.
                                          • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:29
                                            Ale Wasze kręgi prowokowane sa przez czarownice. Czy wniosek, że Dobrusia to
                                            czarownica jest słuszny? Moze jakies pławienie lub nakłuwanie dla sprawdzenia?
                                            • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:31
                                              Pławienie może być. Na nakłuwanie się nie zgadzam!!:P;)
                                              • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:34
                                                dobrusia_to_ja napisała:

                                                > Pławienie może być.

                                                Oj, Koleżance na "pieszczochy się" zebrało:P
                                                --
                                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                M.K.
                                              • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:36
                                                dobrusia_to_ja napisała:

                                                > Pławienie może być. Na nakłuwanie się nie zgadzam!!:P;)

                                                Czarownice nie mają nic do gadania. To indagujący wybieraja metodę dyskursu.
                                            • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:33
                                              renepoznan napisał:

                                              > Moze jakies pławienie lub nakłuwanie dla sprawdzenia?

                                              No nie wiem. U nas tylko jest skuteczna próba ognia i rozżarzonego żelaza:):)
                                              Może by tego spróbować?;)
                                              --
                                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                              M.K.
                                              • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:37
                                                lucyferciu napisał:

                                                > No nie wiem. U nas tylko jest skuteczna próba ognia i rozżarzonego żelaza:):)
                                                > Może by tego spróbować?;)

                                                Na to też się nie zgadzam:(( Zniszczy mi to skórę:((
                                                • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:39
                                                  dobrusia_to_ja napisała:

                                                  > Na to też się nie zgadzam:(( Zniszczy mi to skórę:((

                                                  Ale próba ognia dotyczy duszy, a nie ciała;)
                                                  --
                                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                  M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:41
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Ale próba ognia dotyczy duszy, a nie ciała;)

                                                    Chcesz podpalić taką słodką duszyczkę:(:P
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:43
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Chcesz podpalić taką słodką duszyczkę:(:P

                                                    Mówisz o mojej duszyczce? Eee, nie. Jej się nie da podpalić;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:44
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Mówisz o mojej duszyczce? Eee, nie. Jej się nie da podpalić;)

                                                    Zarozumialec!!;))
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:46
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Zarozumialec!!;))

                                                    Hehe. Może trochę;) Ale do samouwielbienia to mi jeszcze daleko:):):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:44
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Chcesz podpalić taką słodką duszyczkę:(:P

                                                    Samochwała w kącie stała.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:46
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > dobrusia_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    > > Chcesz podpalić taką słodką duszyczkę:(:P
                                                    >
                                                    > Samochwała w kącie stała.

                                                    :P:P:P:P:P:P
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:47
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Samochwała w kącie stała.

                                                    A nie mówiłem? I kto tu nalega?;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:41
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Ale próba ognia dotyczy duszy, a nie ciała;)
                                                    Eeeeeee. To ty o duszy. :(:( A juz myslałem.
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:44
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Eeeeeee. To ty o duszy. :(:( A juz myslałem.

                                                    No a jak? My tylko o to walczymy;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:46
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    > > Eeeeeee. To ty o duszy. :(:( A juz myslałem.

                                                    Ja też myślałam o czymś innym;)

                                                    > No a jak? My tylko o to walczymy;)

                                                    Nudziarze;)
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:48
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Nudziarze;)

                                                    Ojej, no nie mów nam, że jesteśmy silną konkurencją dla TVN Style?:):):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:50
                                                    ???????

                                                    No, nie. Tacy nudni, jak pani K., nie jesteście:)
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:52
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > No, nie. Tacy nudni, jak pani K., nie jesteście:)

                                                    Dzięki. Przynajmniej wiemy, że obraliśmy właściwy kierunek;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:50
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > > Eeeeeee. To ty o duszy. :(:( A juz myslałem.
                                                    >
                                                    > No a jak? My tylko o to walczymy;)

                                                    Nie zalewaj. Jako demonolog amator i znawca literatury czartowskiej świetnie
                                                    wiem czym kończą sie sabaty. Dziwnie mało wagi przywiązuje sie do "duszy" a
                                                    wiecej do ..... .
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:50
                                                    A właśnie!! Kiedy następny zlot??
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:53
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Nie zalewaj. Jako demonolog amator i znawca literatury czartowskiej świetnie
                                                    > wiem czym kończą sie sabaty. Dziwnie mało wagi przywiązuje sie do "duszy" a
                                                    > wiecej do ..... .

                                                    Oj, to chyba niepotrzebnie przeczyłaś "Kod Leonarda da Vici":):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:56
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Oj, to chyba niepotrzebnie przeczyłaś "Kod Leonarda da Vici":):)

                                                    No wiesz? O co mnie podejrzewasz? Nie czytuje takich bredni. Opieram się na
                                                    porzadnej literaturze naukowej - Młot na czarownice i temu podobne.
                                                    Kod ... to czytuja naiwniacy.
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 01:02
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Młot na czarownice i temu podobne.

                                                    "Młota.." to kiedyś podesłałem sineirze. Miałem tylko wersję angielską


                                                    > Kod ... to czytuja naiwniacy.

                                                    No to skąd taka panika w KK?
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 01:03
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > > Kod ... to czytuja naiwniacy.
                                                    >
                                                    > No to skąd taka panika w KK?

                                                    Bo też nie przeczytali i uwierzyli recenzentom.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 01:05
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Bo też nie przeczytali i uwierzyli recenzentom.

                                                    Błędem jest nieznajomość przeciwnika.
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 01:10
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Bo też nie przeczytali i uwierzyli recenzentom.

                                                    Dokładnie tak samo uważam. A nawet nie recententom, tylko plotom i spekulacjom
                                                    myślowym
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:40
                                                  dobrusia_to_ja napisała:
                                                  > > No nie wiem. U nas tylko jest skuteczna próba ognia i rozżarzonego żelaza
                                                  > :):)
                                                  > > Może by tego spróbować?;)

                                                  Ale obiekt może stracić "przydatność".
                                                  • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:45
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Ale obiekt może stracić "przydatność".

                                                    Zapewniam, że nie straci;) Już my swoje metody mamy:):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:51
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > > Ale obiekt może stracić "przydatność".
                                                    >
                                                    > Zapewniam, że nie straci;) Już my swoje metody mamy:):)

                                                    Po lekturze niezapomnianych dzieł Markiza de Sade to moge uwierzyć.
                                      • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:23
                                        dobrusia_to_ja napisała:

                                        > Chcesz się przekonać??

                                        No, ale to nie ja chcę się przekonać. Myślę, że to Tobie na tym NIEZWYKLE
                                        zależy:>>
                                        --
                                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                        M.K.
                                        • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:26
                                          lucyferciu napisał:
                                          > No, ale to nie ja chcę się przekonać. Myślę, że to Tobie na tym NIEZWYKLE
                                          > zależy:>>

                                          Strzał w dziesiątkę. nawet george czy nikt Jej nie ocali.
                                          • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:29
                                            Trzymam Was za słowo!!
                                            • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:36
                                              dobrusia_to_ja napisała:

                                              > Trzymam Was za słowo!!

                                              No, ale może byc ciężko;) Szczególnie jak się dogadamy z Georgiem i Niktem:):)
                                              --
                                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                              M.K.
                                              • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:38
                                                Czterech na jedną?? Tego nawet upadły anioł nie wytrzyma:((
                                              • renepoznan Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:38
                                                lucyferciu napisał:
                                                > No, ale może byc ciężko;) Szczególnie jak się dogadamy z Georgiem i Niktem:):)

                                                Chyba ta dysproporcja sił zbyt duża. Poza tym obawiam się, że george zmieni
                                                front i zacznie popierać kobitki.
                                                • lucyferciu Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:41
                                                  renepoznan napisał:

                                                  > Chyba ta dysproporcja sił zbyt duża.

                                                  Chyba nie za bardzo;)


                                                  > Poza tym obawiam się, że george zmieni front i zacznie popierać kobitki.

                                                  No właśnie. To może być tak samo w "słynnym" programie Szczuki "Najsłabsze
                                                  ogniwo";) :):):):)
                                                  --
                                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                  M.K.
                                  • dobrusia_to_ja Re: Co z tymi klapsami Lucyferciu? 19.11.06, 00:18
                                    renepoznan napisał:

                                    > lucyferciu napisał:
                                    > > No nie. Dobrusia ciągle o tych klapsach;)
                                    >
                                    > Ciekawe dlaczego. Prawda?

                                    No właśnie. Dlaczego?? Może to przez ciekawość??:))
                              • v.i.k.k.a czy Wy cholera spac nie mozecie?:DDDDD 19.11.06, 12:30

                                • renepoznan Re: czy Wy cholera spac nie mozecie?:DDDDD 19.11.06, 13:52
                                  Niestety, nie.
                                • dobrusia_to_ja Re: czy Wy cholera spac nie mozecie?:DDDDD 19.11.06, 14:11
                                  Po co spać, skoro można robić ciekawsze rzeczy??:P
                                  • renepoznan Re: czy Wy cholera spac nie mozecie?:DDDDD 19.11.06, 14:22
                                    Właśnie. I to kobieta zadaje tak dziwne pytanie. Pogoń swego aktualnego jak
                                    Tobie spać daje.
            • lucyferciu Jeszcze coś ważnego:) 18.11.06, 23:50
              Gość portalu: kiks4 napisał(a):

              > ale chyba nie chcesz zakończyć tego pozytecznego wątku- świetnie
              > sie bawiłem czytając posty pełne głębokich treści.

              Nie wiem czy zauważyłeś, że ten wątek jest silną konkurencją dla tych
              wszystkich wątków z "głęboką" treścią dotyczącą marszów i tych "przemyślanych"
              mówiących o polityce. W tych 350 wpisach znajdź mi jeden tak, który miałby
              znamiona agresji.
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
              • renepoznan Re: Jeszcze coś ważnego:) 18.11.06, 23:53
                lucyferciu napisał:
                W tych 350 wpisach znajdź mi jeden tak, który miałby
                > znamiona agresji.

                A te o klapsach?
                • lucyferciu Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:02
                  renepoznan napisał:

                  > A te o klapsach?

                  No właśnie. To była dziwna sutuacja, a wręcz nieprawdopodobna;) To właśnie
                  ktoś;) się upominał czy dostanie klapsa. Niezrozumiałe zachowanie, nie?:):)
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
                  • renepoznan Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:10
                    lucyferciu napisał:
                    > No właśnie. To była dziwna sutuacja, a wręcz nieprawdopodobna;) To właśnie
                    > ktoś;) się upominał czy dostanie klapsa. Niezrozumiałe zachowanie, nie?:):)

                    Czemu niezrozumiałe? Kobiety - ot co.
                    • lucyferciu Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:20
                      renepoznan napisał:

                      > Czemu niezrozumiałe? Kobiety - ot co.

                      Hm?;) Nie wziąłem tego pod uwagę:):)
                      --
                      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                      M.K.
                      • renepoznan Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:24
                        lucyferciu napisał:
                        > > Czemu niezrozumiałe? Kobiety - ot co.
                        >
                        > Hm?;) Nie wziąłem tego pod uwagę:):)

                        Zawsze pamietaj z kim gadasz. "Wójt Wama to mówi".
                        • lucyferciu Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:25
                          renepoznan napisał:

                          > Zawsze pamietaj z kim gadasz. "Wójt Wama to mówi".

                          OK. Przyjęte i zapamietane;)
                          --
                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                          M.K.
                          • dobrusia_to_ja Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:33
                            Jeszcze piętnaście do czterystu:)
                            • lucyferciu Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:37
                              dobrusia_to_ja napisała:

                              > Jeszcze piętnaście do czterystu:)

                              Spoko. Dzisiaj wyrobimy 200 % normy;) Twardziele z nas, nie?:):)
                              --
                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                              M.K.
                              • dobrusia_to_ja Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:39
                                Lepsi, niż muszkieterowie!!:))
                              • renepoznan Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:43
                                lucyferciu napisał:
                                > Spoko. Dzisiaj wyrobimy 200 % normy;) Twardziele z nas, nie?:):)

                                200% normy to moze byc. Ale na dorównywanie homosiom to bym sie nie pisał. Az
                                tak ambitny nie jestem.
                                • lucyferciu Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:51
                                  renepoznan napisał:

                                  > 200% normy to moze byc. Ale na dorównywanie homosiom to bym sie nie pisał. Az
                                  > tak ambitny nie jestem.

                                  Mierz siły na zamiary. Tam piszę cała Polska, a tu ilu? Poza tym my działamy
                                  długodystansowo, to i tempo musimy mieć inne. Zapewniam, że wątek o homosiach w
                                  środe trafi już w niebyt.
                                  --
                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                  M.K.
                                  • renepoznan Re: Jeszcze coś ważnego:) 19.11.06, 00:52
                                    lucyferciu napisał:
                                    Zapewniam, że wątek o homosiach w
                                    >
                                    > środe trafi już w niebyt.

                                    Trzymam za słowo.
    • pan.nikt juz dawno zginąłem w wątku,;brak czasu 18.11.06, 23:15
      ALE GRATULUJE 300
      jESTEM 301, chba, że ktos mnie w ym dynamicznym wątku wyprzedzi
      • dobrusia_to_ja Re: juz dawno zginąłem w wątku,;brak czasu 18.11.06, 23:18
        pan.nikt napisał:

        > ALE GRATULUJE 300

        Udało się!!:))
        • pan.nikt Re: juz dawno zginąłem w wątku,;brak czasu 18.11.06, 23:20
          a propo słonia, czy czytujesz pocztę??
          • dobrusia_to_ja Re: juz dawno zginąłem w wątku,;brak czasu 18.11.06, 23:36
            Wiem o co chodzi:)) Bardzo przepraszam. Odpiszę!! Naprawdę odpiszę!!:))
            • lucyferciu Re: juz dawno zginąłem w wątku,;brak czasu 18.11.06, 23:38
              dobrusia_to_ja napisała:

              > Wiem o co chodzi:)) Bardzo przepraszam. Odpiszę!! Naprawdę odpiszę!!:))

              No odpisz Koledze. Przecież On czeka na świeże wieści z kraju. Wszak tam są
              tylko informacje po szkocku;)
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
              • dobrusia_to_ja Re: juz dawno zginąłem w wątku,;brak czasu 18.11.06, 23:44
                Przekazywane przez przerośnięte Szkotki;)
            • pan.nikt Re: juz dawno zginąłem w wątku,;brak czasu 18.11.06, 23:55
              a jak to było z tym kotłem i garnkiem??, (tym co smolił)
    • pan.nikt o kurcze, ale tempo 19.11.06, 00:43
      401 to ja.
      Chyba?
      • pan.nikt Re: o kurcze, ale tempo 19.11.06, 00:44
        nie zdążyłem, tempo zabójcze
        • renepoznan Re: o kurcze, ale tempo 19.11.06, 00:45
          pan.nikt napisał:

          > nie zdążyłem, tempo zabójcze
          To walnij kielicha i dorównaj w wydajnosci pracy.
          • dobrusia_to_ja Re: o kurcze, ale tempo 19.11.06, 00:48
            Jesteście rozkoszni!!:)))))
            • renepoznan Re: o kurcze, ale tempo 19.11.06, 00:54
              dobrusia_to_ja napisała:

              > Jesteście rozkoszni!!:)))))

              Wiemy!!!!
              • dobrusia_to_ja Re: o kurcze, ale tempo 19.11.06, 00:55
                I ja też!!:P:))
            • lucyferciu Re: o kurcze, ale tempo 19.11.06, 00:57
              dobrusia_to_ja napisała:

              > Jesteście rozkoszni!!:)))))

              Wiemy!!!!
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
              • dobrusia_to_ja Re: o kurcze, ale tempo 19.11.06, 00:59
                renepoznan napisał:
                lucyferciu napisał:

                > Wiemy!!!!

                Co za niezwykła zgodność wypowiedzi;))
                • renepoznan A nie mówiłem? 19.11.06, 01:02
                  dobrusia_to_ja napisała:
                  > Co za niezwykła zgodność wypowiedzi;))

                  JW.
                  • dobrusia_to_ja Re: A nie mówiłem? 19.11.06, 01:03
                    Hehehehe;)
                • lucyferciu Re: o kurcze, ale tempo 19.11.06, 01:04
                  dobrusia_to_ja napisała:

                  > Co za niezwykła zgodność wypowiedzi;))

                  Wiemy!!!!:P
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
              • renepoznan Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:01
                lucyferciu napisał:

                > dobrusia_to_ja napisała:
                >
                > > Jesteście rozkoszni!!:)))))
                >
                > Wiemy!!!!

                Chyba sie powtarzamy a niewiasty mają z nas zabawę. I tradycyjnie dokonują
                prowokacji wykorzystując nasz szlachetny charakter.
                • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:03
                  Prowokacja!! Jak pięknie słowo to brzmi:)))
                  • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:04
                    dobrusia_to_ja napisała:

                    > Prowokacja!! Jak pięknie słowo to brzmi:)))

                    I jeszcze układ i łże-kobiety!!!!!!!!!!!!
                    • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:07
                      ???? O!! To jeszcze lepiej!! Nie pomyślałam!! Do czegoś jednak faceci się
                      przydają:)) Czasami:P
                      • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:09
                        dobrusia_to_ja napisała:

                        > Do czegoś jednak faceci się
                        > przydają:)) Czasami:P

                        Czasami???? Dziwne zatem dlaczego musimy byc zawsze pod ręką?
                        • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:10
                          renepoznan napisał:

                          > Czasami???? Dziwne zatem dlaczego musimy byc zawsze pod ręką?

                          Bo do czegoś się przydajecie częściej:)
                        • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:11
                          renepoznan napisał:

                          > Czasami???? Dziwne zatem dlaczego musimy byc zawsze pod ręką?

                          Tak, a czasmi pod nogą;)
                          --
                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                          M.K.
                          • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:14
                            lucyferciu napisał:

                            > renepoznan napisał:
                            >
                            > > Czasami???? Dziwne zatem dlaczego musimy byc zawsze pod ręką?
                            >
                            > Tak, a czasmi pod nogą;)

                            Wiesz. Pod noga to bywam jedynie w sytuacjach o ktorych lepiej nie pisać na
                            forum bo dzieci typu Vikka czytają. A nie mozna gorszyc niewinnych duszyczek.
                            Acha - i jeszcze czytuje duszyczka - adminka.
                            • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:16
                              renepoznan napisał:

                              > Wiesz. Pod noga to bywam jedynie w sytuacjach o ktorych lepiej nie pisać na
                              > forum bo dzieci typu Vikka czytają. A nie mozna gorszyc niewinnych duszyczek.
                              > Acha - i jeszcze czytuje duszyczka - adminka.

                              Słusznie. To może wywołać TYLKO zgorszenie;)
                              --
                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                              M.K.
                              • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:19
                                Zgorszenie?? To takie słowo jeszcze istnieje poza słownikiem??
                              • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:20
                                lucyferciu napisał:
                                > Słusznie. To może wywołać TYLKO zgorszenie;)

                                Własnie. A o Dobrusie i Adminke i ich duszyczki musimy dbać.
                                • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:22
                                  renepoznan napisał:

                                  > Własnie. A o Dobrusie i Adminke i ich duszyczki musimy dbać.

                                  Tak, tak. Jeszcze się wystraszą i uciekną nam;)
                                  --
                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                  M.K.
                                  • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:24
                                    lucyferciu napisał:

                                    > > Tak, tak. Jeszcze się wystraszą i uciekną nam;)

                                    Bałbym sie czegoś innego. ŻE SIĘ NIE WYSTRASZĄ I NIE UCIEKNĄ.
                                • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:22
                                  renepoznan napisał:

                                  > Własnie. A o Dobrusie i Adminke i ich duszyczki musimy dbać.

                                  Nawet wbrew naszej woli??
                            • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:17
                              renepoznan napisał:

                              > Wiesz. Pod noga to bywam jedynie w sytuacjach o ktorych lepiej nie pisać na
                              > forum

                              To powiedz na ucho:))
                              • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:18
                                dobrusia_to_ja napisała:

                                > renepoznan napisał:
                                >> To powiedz na ucho:))

                                za mloda jesteś. Nie mogę Twojej demoralizacji brać na swe sumienie.
                                • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:19
                                  Szkoda, dziadziusiu:P
                                  • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:23
                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                    > Szkoda, dziadziusiu:P

                                    No już nie wybrzydzaj;) Ale za to jaki dziarski:):)
                                    --
                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                    M.K.
                                    • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:25
                                      Nie wybrzydzam. Lubią dziadków;)
                                      • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:27
                                        dobrusia_to_ja napisała:

                                        > Nie wybrzydzam. Lubią dziadków;)

                                        A dziedziusie lubia wnusie - pod warunkiem, że nie rodzone.
                                  • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:25
                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                    > Szkoda, dziadziusiu:P

                                    COOOOOOOOOOO!!!!!!!!! Aparat mi się zepsuł!!!!!!!!!!!
                                    • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:26
                                      Chętnie podrzucę Ci nowy:)
                                      • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:29
                                        dobrusia_to_ja napisała:

                                        > Chętnie podrzucę Ci nowy

                                        COOOOOOOOOOO. Poczekaj poszukam okularów bo mi się litery na ekranie zlewają.
                                        Holender. Rozrusznik mi szwankuje.
                                        • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:31
                                          Rozrusznik też Ci przywiozę, jeśli mi naprawią samochód;)
                                          • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:32
                                            dobrusia_to_ja napisała:

                                            > Rozrusznik też Ci przywiozę, jeśli mi naprawią samochód;)

                                            A widzisz Rene. Nierodzona wnusia pod ręką, to prawdziwy skarb;)
                                            --
                                            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                            M.K.
                                            • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:35
                                              lucyferciu napisał:

                                              > > A widzisz Rene. Nierodzona wnusia pod ręką, to prawdziwy skarb;)

                                              Cos o tym wiemy :():):):)
                                              Jednak pod warunkiem, ze ma 18 lat - jednak w dzisiejszym marszu udziału brać
                                              nie zamierzałem.
                                          • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:33
                                            dobrusia_to_ja napisała:

                                            > Rozrusznik też Ci przywiozę, jeśli mi naprawią samochód

                                            Przyjadę po niego - jeżeli przypomne sobie gdzie mam prawo jazdy i kluczyki.
                                            • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:34
                                              To przyjedź szybko. Potrzebuję masażysty!!
                                              • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:37
                                                dobrusia_to_ja napisała:

                                                > To przyjedź szybko. Potrzebuję masażysty

                                                Jak juz mowa o masażu - wiesz jak zręczne bywają niewiescie stopy.
                                                Tak myslę, że bywalec dalekiego wschodu cos o tym powinien wiedzieć?
                                                • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:37
                                                  On wie z pewnością, ale ja wolę męskie ręce.
                                                • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:39
                                                  renepoznan napisał:

                                                  > Jak juz mowa o masażu - wiesz jak zręczne bywają niewiescie stopy.
                                                  > Tak myslę, że bywalec dalekiego wschodu cos o tym powinien wiedzieć?

                                                  Fakt. Jest to częsta ofera;) Filigranowe Tajki czy Filipinki są w tym
                                                  perfekcyjne:):)
                                                  --
                                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                  M.K.
                                                  • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:40
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    Filigranowe Tajki czy Filipinki są w tym
                                                    > perfekcyjne:):)

                                                    Fiu fiu. Myslisz, że tylko Tajki?
                                                  • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:42
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Fiu fiu. Myslisz, że tylko Tajki?

                                                    Napewno wśród przedstawicielek cywilizacji zachodu też by się PARĘ znalazło:):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:45
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Napewno wśród przedstawicielek cywilizacji zachodu też by się PARĘ
                                                    znalazło:):)

                                                    Ręczę, że tak.
                                              • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:37
                                                dobrusia_to_ja napisała:

                                                > To przyjedź szybko. Potrzebuję masażysty!!

                                                Do czego? Do naprawienia rozrusznika w samochodzie?;) No to widzę, że do
                                                naprawy samochodu podchodzisz niezwykle "naukowo":>>
                                                --
                                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                M.K.
                                                • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:38
                                                  Do naprawienia, ale nie rozrusznika i nie w samochodzie;)
                                                • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:42
                                                  lucyferciu napisał:

                                                  > dobrusia_to_ja napisała:
                                                  >
                                                  > > To przyjedź szybko. Potrzebuję masażysty!!
                                                  >
                                                  > Do czego? Do naprawienia rozrusznika w samochodzie?;)

                                                  Melduje posłusznie, że na samochodach to sie nie znam. Wiem gdzie jest klapa od
                                                  silnika i to wszystko jeśli chodzi o masaż samochodu.
                                                  • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:44
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Melduje posłusznie, że na samochodach to sie nie znam. Wiem gdzie jest
                                                    > klapa od silnika

                                                    No jak się nie znasz. Ja nawet tego nie wiem;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:48
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > > No jak się nie znasz. Ja nawet tego nie wiem;)

                                                    A ja wiem. Żona mi pokazała.
                                                  • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:51
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > A ja wiem. Żona mi pokazała.

                                                    Podobnie jest u mnie. Moja to perfecyjnie zakłada łańcuchy na koła;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                              • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:44
                                                dobrusia_to_ja napisała:

                                                > To przyjedź szybko. Potrzebuję masażysty!!

                                                Tak. Przyjadę a tam mąż na zapleczu. I bedę musiał udawać mechanika
                                                samochodowego.
                                                • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:45
                                                  Hmmmm... Mechanik samochodowy masażystą. Nieźle to wymyśliłeś;)
                                                  • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:47
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Hmmmm... Mechanik samochodowy masażystą. Nieźle to wymyśliłeś
                                                    Tylko, że zamist olejku czy kremu bedzie olej samochodowy. Alceptujesz?
                                                  • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:53
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Tylko, że zamist olejku czy kremu bedzie olej samochodowy. Alceptujesz?

                                                    Napewno ma lepszy glac. A to jest najważniejsze;)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:57
                                                    Może być:)))
                              • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:21
                                dobrusia_to_ja napisała:

                                > To powiedz na ucho:))

                                Oj, ciekawskość nie zna granic;)
                                --
                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                M.K.
                                • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:24
                                  Granice są tylko zbędnym balastem wymyślonym przez ludzi bez wyobraźni:)
                                  • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:28
                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                    > Granice są tylko zbędnym balastem wymyślonym przez ludzi bez wyobraźni:)

                                    No to brzmi to jak zachęta do założenia komuny hipisów:):)
                                    --
                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                    M.K.
                                  • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:32
                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                    > Granice są tylko zbędnym balastem wymyślonym przez ludzi bez wyobraźni

                                    Chyba się mylisz. Wiesz jak podniecajace bywa łamanie granic?
                                    • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:33
                                      renepoznan napisał:

                                      > Chyba się mylisz. Wiesz jak podniecajace bywa łamanie granic?

                                      No, cóż... Wiem!!
                • lucyferciu Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:03
                  renepoznan napisał:

                  > I tradycyjnie dokonują prowokacji wykorzystując nasz szlachetny charakter.

                  Ja jednak jestem czujny;)
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
                  • renepoznan Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:07
                    lucyferciu napisał:
                    > Ja jednak jestem czujny;)

                    Koniecznie. I tak koleżanka coś knuje. Nie wiem czy pamietasz Dantego? Zdaje
                    się, że wpadł w delikatne łapki kolezanki i zeznaje pokornie wszystko.
                    Niebezpieczna osoba.
                    • dobrusia_to_ja Re: Odwieczne prowokacje niewiescie! 19.11.06, 01:09
                      W końcu gdzieś napisałeś, że czarownica:P
        • lucyferciu Re: o kurcze, ale tempo 19.11.06, 00:56
          pan.nikt napisał:

          > nie zdążyłem, tempo zabójcze

          Juz nie bądź taki skromny;) Od Ciebie tego się nauczyliśmy:):)
          --
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
    • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:09
      kurcze, gońcie tych "pe...w" (dla cenzury -PEWNIAKÓW)
      • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:10
        pan.nikt napisał:

        > kurcze, gońcie tych "pe...w

        Chodzi tobie o pedałów czy pederastów? My tu w Polsce jesteśmy. U nas jeszcze
        mozna mówic normalnie - nie to co w Szkocji.
        • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:15
          w Polsce mozna, ale na forum GW za te słowa wycinają.
          Doswiadczyłęm tego parę razy.
          Po zamianie "pe..ów" na homoseksualistów, post się ostawał.
          • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:17
            pan.nikt napisał:

            > w Polsce mozna, ale na forum GW za te słowa wycinają

            Przecież Lucyferciu juz pisał, że duszyczka - adminka juz w jego stalowych
            szponach wdziecznie sie wije. Nie na strachu.
            • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:28
              No,no GRATULUJE DIABEŁKOWI!!!!
              Niech sie dziewczyna wije, az do..........(no tego czegos)
              • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:30
                pan.nikt napisał:

                > No,no GRATULUJE DIABEŁKOWI!!!!
                > Niech sie dziewczyna wije, az do..........(no tego czegos

                Czego - bo nie wiem czy o tym samym myslimy?
                • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:35
                  moze, a nawet raczej o tym samym.
                  O tym, co czasmi miewaja współczesne kobiety, a o czym starszepanie wstydą się mówić i o tym czegopono nie maja kobiety barbarzyński obrzezane
                  • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:39
                    pan.nikt napisał:

                    > moze, a nawet raczej o tym samym.
                    > O tym, co czasmi miewaja współczesne kobiety, a o czym starszepanie wstydą
                    się
                    > mówić i o tym czegopono nie maja kobiety barbarzyński obrzeza

                    Cicho! Bo się nam Dobrusia zgorszy.
                    Choc nie powinna zrozumieć. Toż to taka niewinna duszyczka.
                    • dobrusia_to_ja Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:40
                      Kochany dziadziuś. Tak dba o nierodzoną wnusię, że się wnusia wzruszyła
                      nieprawdopodobnie:)
                    • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:42
                      > Cicho! Bo się nam Dobrusia zgorszy.
                      > Choc nie powinna zrozumieć. Toż to taka niewinna duszyczka.
                      UHAHAHAHAHAHA

                      Fajna dziewczyna, inteligentna, ale "niewinna duszyczka" jakoś mo do niej niepasuje.

                      Zresztą to niemozliwe.
                      Lubie ją, a "niewinnych dziewczynek" zwyczajnie się boję.
          • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:17
            pan.nikt napisał:

            > Po zamianie "pe..ów" na homoseksualistów, post się ostawał.

            To Ty zanim coś napiszesz na forum, to zaglądasz najpierw do słownika wyrazów
            bliskoznacznych?:):)
            --
            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
            M.K.
            • renepoznan Pan Nikt nam sie zrobił politpoprawny? 19.11.06, 01:23
              JW. taka dbałość na politpoprawność u radykalnego PISowca? Chyba odłączył sie
              od codziennego prania mozgu. Jeszcze nam znormalnieje. Boże nie daj takiego
              nieszczęscia.
              • lucyferciu Re: Pan Nikt nam sie zrobił politpoprawny? 19.11.06, 01:26
                renepoznan napisał:

                > Jeszcze nam znormalnieje. Boże nie daj takiego nieszczęscia.

                Fakt. W tych warunkach nie można być normalnym. Z tak banalnego powodu, to mogą
                zamknąć człowieka jeszcze w psychiatryku
                --
                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                M.K.
      • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:13
        pan.nikt napisał:

        > kurcze, gońcie tych "pe...w" (dla cenzury -PEWNIAKÓW)

        Bądź kolegą. Wesprzyj nas w tym trudzie;)
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
        • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:15
          To co - jedziemy do 500-tki? Bo mnie się ilośc głupot zmniejsza:).
          • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:19
            renepoznan napisał:

            > To co - jedziemy do 500-tki? Bo mnie się ilośc głupot zmniejsza:).

            Chyba tylko wtedy jak nas wesprze Niktuś;)
            --
            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
            M.K.
            • dobrusia_to_ja Jest 500!! 19.11.06, 01:46
              :)))
              • dobrusia_to_ja Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 01:48
                i masażysta będzie miał co robić;)
                • pan.nikt Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 01:53
                  OD KOGO?? I ZA CO??
                  Za niespanie, czy za niespełnianie obowiązków małzeńskich??
                • pan.nikt Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 01:54
                  za niespanie, czy za niespełnianie obowiązków małżeńskich
                  • renepoznan Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 01:57
                    pan.nikt napisał:

                    > za niespanie, czy za niespełnianie obowiązków małżeńskich
                    Pewno za to drugie. Ale ja też idę. Dobranoc.
                    • pan.nikt Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 02:04
                      oj, nie ciebie pytałem
                      • renepoznan Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 10:20
                        pan.nikt napisał:

                        > oj, nie ciebie pytałem

                        Wiem, wiem. Ciebie tyko Dobrusia interesuje. Ale się nie dziwię.
                        • pan.nikt Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 14:10
                          renepoznan napisał:

                          > pan.nikt napisał:
                          >
                          > > oj, nie ciebie pytałem
                          >
                          > Wiem, wiem. Ciebie tyko Dobrusia interesuje. Ale się nie dziwię.



                          właśnie dlatego jestem w tym, a nie tamtym wątku
                          uhaha ( o jak tu brakuje "buziek")
                          • renepoznan Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 14:24
                            pan.nikt napisał:

                            > właśnie dlatego jestem w tym, a nie tamtym wątku
                            Na szczęscie jest jeszcze nas paru normalnych.
                            • pan.nikt Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 14:29
                              paru??
                              W całym Poznaniu znalazło się około 200, cz 300 "kochających inaczej", a jeszcze ilu w tym z importu??
                              • renepoznan Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 14:37
                                pan.nikt napisał:

                                > paru??
                                > W całym Poznaniu znalazło się około 200, cz 300 "kochających inaczej", a
                                jeszcz
                                > e ilu w tym z importu??

                                Myslałem o forum GW - tak intensywnie wywołujacej temat.
                                Swoja drogą to co GW przed marszem wyprawiała to jeszcze ralacja dziennikarska
                                czy juz prowokacja dziennikarska.
                    • pan.nikt Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 02:17
                      aha, ja mam jeszcze godzinkę.
                      U mnie jest 1.17, a w Polsce 2.17
                • renepoznan Re: Idę spać, bo zaraz mi się dostanie;) 19.11.06, 10:55
                  dobrusia_to_ja napisała:

                  > i masażysta będzie miał co robić

                  Przecież chetnych do masażu nie powinno zabraknąć.
              • lucyferciu Re: Jest 500!! 19.11.06, 01:49
                No ja się po angielsku ... hęhę;)
                --
                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                M.K.
              • renepoznan Re: Jest 500!! 19.11.06, 01:49
                To co? Fajrant? czy jedziemy dalej. Troche późno.
                • lucyferciu Re: Jest 500!! 19.11.06, 01:55
                  renepoznan napisał:

                  > To co? Fajrant? czy jedziemy dalej. Troche późno.

                  Chyba jutro.
                  A swoją drogą to inni się opierniczają i jakieś durne wątki dotyczące marszów
                  czy wyborów na wyprzedzają. To jest niedopuszczalne;)
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
                  • renepoznan Re: Jest 500!! 19.11.06, 10:16
                    lucyferciu napisał:
                    > A swoją drogą to inni się opierniczają i jakieś durne wątki dotyczące marszów
                    > czy wyborów na wyprzedzają.

                    George mnie rozczarował. Załozył wątek a jak przyszło co do czego to się
                    wycofał. W zwiazku z tym, że rywalizujemy z wiadomym srodowiskiem to
                    podejrzenie Dobrusi, że george lubi to środowisko zaczynaja byc prawdopodobne.
                    • l.george.l Re: Jest 500!! 19.11.06, 10:48
                      renepoznan napisał:

                      > George mnie rozczarował. Załozył wątek a jak przyszło co do czego to się
                      > wycofał. [...] > podejrzenie Dobrusi, że george lubi to środowisko zaczynaja
                      byc prawdopodobne.
                      [...]

                      Moi Drodzy, czyżbyście zapomnieli, kto na tym forum sformułował poprawną
                      definicję homofobii? Może przypmnę: homofobia, to naturalny i szalony pociąg do
                      płci odmiennej. Dodam jeszcze, że wbrew głoszonym wczoraj na pochodzie haseł,
                      ja się z tego leczyć nie chcę.
                      • renepoznan Re: Jest 500!! 19.11.06, 10:51
                        .george.l napisał:

                        >> Moi Drodzy, czyżbyście zapomnieli, kto na tym forum sformułował poprawną
                        > definicję homofobii? Może przypmnę: homofobia, to naturalny i szalony pociąg
                        do
                        >
                        > płci odmiennej. Dodam jeszcze, że wbrew głoszonym wczoraj na pochodzie haseł,
                        > ja się z tego leczyć nie chcę.

                        W tym kolegę w pełni i bez zastrzeżeń popieram.
                      • renepoznan Re: Jest 500!! 19.11.06, 10:53
                        l.george.l napisał:
                        że wbrew głoszonym wczoraj na pochodzie haseł,
                        > ja się z tego leczyć nie chcę.

                        No to jesteś wrogiem GW. Bo homofibia ma byc leczona. Przynajmniej zdaniem
                        niektórych radaktorek.
                        • l.george.l Re: Jest 500!! 19.11.06, 10:59
                          renepoznan napisał:
                          [...]
                          > No to jesteś wrogiem GW. Bo homofibia ma byc leczona. Przynajmniej zdaniem
                          > niektórych radaktorek.

                          Rozumiem ją, bo ja wolę wysokie blondynki.
                        • l.george.l Re: Jest 500!! 19.11.06, 11:01
                          renepoznan napisał:

                          > No to jesteś wrogiem GW. Bo homofibia ma byc leczona. Przynajmniej zdaniem
                          > niektórych radaktorek. [...]

                          Rozumiem ją, bo ja wolę wysokie blondynki.
                          • renepoznan Re: Jest 500!! 19.11.06, 11:10
                            .george.l napisał:
                            > Rozumiem ją, bo ja wolę wysokie blondynki

                            No, juz tak się nie podlizuj Dobrusi. I tak masz fory.
                            A niskie brunetki Twoim zdaniem są nieciekawe?????? Ryzykujesz sankcje!!!!!
                      • renepoznan Re: Jest 500!! 19.11.06, 10:57
                        .george.l napisał:
                        a co ze wsparciem?
                        • l.george.l Re: Jest 500!! 19.11.06, 11:11
                          renepoznan napisał:

                          > a co ze wsparciem?

                          A Ty nie powinieneś dziś raczej gdzie indziej walczyć o dobry wynik liczbowy?
                          • renepoznan Re: Jest 500!! 19.11.06, 12:01
                            .george.l napisał:
                            > A Ty nie powinieneś dziś raczej gdzie indziej walczyć o dobry wynik liczbowy?

                            Jasne. Właśnie idę. Ale bde wchodził tylko raz bo nie idę na sfałszowana ilość.
                            • l.george.l Re: Jest 500!! 19.11.06, 20:13
                              renepoznan napisał:

                              [...]
                              > Jasne. Właśnie idę. [...]

                              I jakie są tendencje? Przybywa czy ubywa wiernych? Ciężkie czasy dla Was chyba
                              nadchodzą. Odnoszę wrażenie, że "Gazeta" rozpczęła krucjatę ateistyczną. Coraz
                              więcej pojawia się artykułów afirumujących ateizm i utwierdzających bezwiarków
                              w wierze.
    • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:50
      O kurcze, p..ki przeskoczone.
      BRAWOOOOOOOOOOO
      • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 01:51
        No to ide lulu.
        • Gość: kiks4 Re: Błażej by nam tego nie zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 06:18
          renepoznan napisał:

          > To co? Fajrant? czy jedziemy dalej. Troche późno
          ------
          Na dobrą zabawe nigdy nie jest za późno. Ani za wcześnie- własnie jest 6:11 - wstawać śpiochy i do roboty. Proponuje dojechać do tysiąca.
          Panie Nikt- jak ty możesz tam pić te ich piwa? Twoi gospodarze zupełnie nie znają się na produkcji browarku. To juz z jęczmienia dużo lepiej im wychodzi "wiska" !
          • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 06:30
            no to dawaj.
            U mnie wpól do szóstej. Ide spać.
            • Gość: kiks4 Re: Błażej by nam tego nie zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 07:14
              wstwać- do roboty. Marsz równości chyba nie spał tej nocy bo nas przegonił. Pan nikt może jeszcze godzinkę sie zdrzemnąć ale obywatele Pyrlandii wyskakiwac mi z łóżek, ząbki umyć, łyczek kawy i do klawiatuury!!!
              Reszta przyjemności niedzielnego poranka dopiero po spełnieniu forumowego obowiązku!
              Już 7:11
              A na ucho możecie meldować, jakie przyjemności na dzisiejszy poranek zaplanowaliście:-)
              • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 10:22
                Gość portalu: kiks4 napisał(a):
                > Reszta przyjemności niedzielnego poranka dopiero po spełnieniu forumowego
                obowi
                > ązku!

                E tam. Wpierw przzyjemności a potem dopiero obowiazki. Kawusia się juz parzy
                więc usiadłem do klawiatury.
              • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 14:08
                cholera.
                Właśnie wstałem.
                Tu 1pm, czyli w Poznaniu 14.00
                okurcze, a jutro do roboty.
                • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 14:20
                  pan.nikt napisał:

                  > cholera.
                  > Właśnie wstałem.
                  > Tu 1pm, czyli w Poznaniu 14.00
                  > okurcze, a jutro do roboty

                  Ciesz się dniem dzisiejszym. Jutro bedzie futro.
                  Carpe diem, quam minimum credula postero
                • dobrusia_to_ja Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 14:22
                  Wyspałeś się chociaż?? Do ciągnięcia tego tematu jest potrzebny trzeźwy umysł;)
                  • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 14:27
                    a dziękuję.
                    Już o 6am poszedłem spać, czyli wyspałem się
          • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 19.11.06, 10:18
            Gość portalu: kiks4 napisał(a):
            . Proponuje dojechać do tysiąca

            Jak kolega pomoze to sie zrobi.
            • Gość: kiks4 oczekuję podziękowań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 10:31
              Kolega pomoże. Na razie to podziekujcie wszyscy koledze, że Was nie obudził o pół do piątej. Na tę godzine był zapowiadany dzisiaj rój meteorów a żem człowiek ciekawy świata to i zerwałem się z łoża. Po dłuższej obserwacji zauważyłem, że widzę ciemność, żadnych leonidów bo niebo zachmurzone. No to wróciłem i zacząłem Was budzic. A mogłem obudzić Was przed wyjściem na dwór. Więc oczekuję podziękowań
              • renepoznan Re: oczekuję podziękowań 19.11.06, 10:36
                Gość portalu: kiks4 napisał(a):
                mogłem obudzić Was przed wyjściem na dwór. Więc oczekuję podzi
                > ękowań


                Dzieki. Dzięki. O wielkie dzięki. Ale bardziej aktywnego właczenia sie w
                udowadnianie, ze Poznań marszami nie stoi i jest psychicznie normalny (no
                prawie-sadząc po naszej zabawie) to tez byśmy oczekiwali.
                A do tego mamy w naszym gronie piękne panie (i nasze małżonki też :(:() więc
                czarem i elokwencją warto sie wykazać.

                Bah - właśnie oberwałem za coś. ZA CO????????
    • renepoznan kiksie - to co z tymi Leonidami? 19.11.06, 10:59
      Nie zobaczyłeś. A jak długo bedą widoczne?
      • Gość: kiks4 Re: kiksie - to co z tymi Leonidami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 11:13
        renepoznan napisał:

        > Nie zobaczyłeś. A jak długo bedą widoczne?
        -----
        Odpowiadam w kolejności pytań:
        1. Leonidów nie zobaczyłem, bo niebo było ( i jest nadal) załkowicie zachmurzone
        2. żonę (własną) zobaczyłem wściekłą z powodu moich porannych manewrów. Ale już wszystko w porządku i nawet dostałem sniadanie
        3. nie wiem jak długo będą widoczne leonidy- chyba własnie dzisiaj Ziemia przeszła przez pasmo kosmicznego "złomu" po rozpadzie komety. Więc znowu trzeba poczekac do przyszłego roku
        • dobrusia_to_ja Re: kiksie - to co z tymi Leonidami? 19.11.06, 14:33
          Gość portalu: kiks4 napisał(a):

          > 1. Leonidów nie zobaczyłem, bo niebo było ( i jest nadal) załkowicie zachmurzone
          > 3. nie wiem jak długo będą widoczne leonidy- chyba własnie dzisiaj Ziemia przes
          > zła przez pasmo kosmicznego "złomu" po rozpadzie komety. Więc znowu trzeba pocz
          > ekac do przyszłego roku

          Zawsze to samo. Od kilku lat pogoda psuje się właśnie wtedy, gdy do naszej
          atmosfery dociera kosmiczny śmietnik.
          Tutaj można przeczytać coś ciekawego:
          serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34144,93929.html?as=2&startsz=x
    • renepoznan Czy ktoś wie dlaczego ten wątek kiepsko "chodzi"? 19.11.06, 19:54
      Zauważyłem, że od jakiś 500 postów ten wątek kiepsko "chodzi" To normalne czy
      mój komp jest zbyt słaby na tę ilość postów? Czy moze u Was też??????
      • l.george.l Re: Czy ktoś wie dlaczego ten wątek kiepsko "chod 19.11.06, 20:06
        renepoznan napisał:

        > Zauważyłem, że od jakiś 500 postów ten wątek kiepsko "chodzi" To normalne czy
        > mój komp jest zbyt słaby na tę ilość postów? Czy moze u Was też?????? [...]

        Też to zauważyłem. Już zacząłem się obawiać, czy jakieś gremium czuwające nad
        cnotą mediów nie wymusiło na "Gazecie" stosowania cenzury prewencyjnej. Zawsze
        mnie dziwi, dlaczego ludzie wypowiadają się na onecie, gdyż jest to pewnego
        rodzaju forma upodlenia pozwalać na to, by jakiś dupek decydował o publikacji
        lub nie wypowiedzi internautów.
      • dobrusia_to_ja Re: Czy ktoś wie dlaczego ten wątek kiepsko "chod 19.11.06, 23:52
        > Zauważyłem, że od jakiś 500 postów ten wątek kiepsko "chodzi" To normalne czy
        > mój komp jest zbyt słaby na tę ilość postów? Czy moze u Was też??????

        Chodzi coraz gorzej:((
        • lucyferciu Re: Czy ktoś wie dlaczego ten wątek kiepsko "chod 20.11.06, 03:03
          dobrusia_to_ja napisała:

          > Chodzi coraz gorzej:((

          Eee no, już nie wybrzydzajcie;) O 3 AM chodzi idealnie:):)
          --
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
          • renepoznan Re: Czy ktoś wie dlaczego ten wątek kiepsko "chod 20.11.06, 09:03
            lucyferciu napisał:

            > dobrusia_to_ja napisała:
            >
            > > Chodzi coraz gorzej:((
            >
            > Eee no, już nie wybrzydzajcie;) O 3 AM chodzi idealnie:):)

            Tylko, ze my jesteśmy ludźmi i w przeciwieństwie do szatanów w nocy to sypiamy.
          • dobrusia_to_ja Re: Czy ktoś wie dlaczego ten wątek kiepsko "chod 20.11.06, 11:22
            lucyferciu napisał:

            > Eee no, już nie wybrzydzajcie;) O 3 AM chodzi idealnie:):)

            To Ty jesteś diabłem, czy wampirem, bo już sama nie wiem??
    • renepoznan No to jest 600!!!!!!!!!!!!! 19.11.06, 19:57
      JW.
      Ale nam odbiło!
      • dobrusia_to_ja Re: No to jest 600!!!!!!!!!!!!! 19.11.06, 20:13
        renepoznan napisał:

        > JW.
        > Ale nam odbiło!

        Fajnie nam odbiło:)) Nikim nie pomiatamy:))
        • Gość: kiks4 teraz do 700 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:50
          lucyferciu!
          wróciłem własnie ze spotkania. Mimo podawania mi licznych środków osłabiających czujność- milczałem w sprawie o której Ty wiesz.
          Słowo daję- milczałem jak grób. A Wy tu cięzko pracujecie. Ja chyba nie jestem sowa i dołacze do Was rano. Dobranoc- bo chyba przedawkowałem. No i te leonidy o 5-tej rano tez mi przpominają, że pora spać.
          Do zobaczenia o 6-tej rano. Zrobie Wam wszystkim taką pobudkę, że z łózek pospadacie
          • dobrusia_to_ja Re: teraz do 700 19.11.06, 22:58
            Do licha!! Przestańcie pisać o tajemnicach, bo mnie ciekawość zżera!! To
            nieuczciwe karmić innych cukierkiem przez papierek!! Gniewam się:((((((
            • lucyferciu Re: teraz do 700 20.11.06, 02:52
              dobrusia_to_ja napisała:

              > Do licha!! Przestańcie pisać o tajemnicach, bo mnie ciekawość zżera!!

              Oj, no co tu dużo gadać. Musisz dokładnie wczytać się w post kiksa i zauważysz,
              że planujemy skok na jednyny bank na Antarktydzie prowadzony przez starszą rodu
              pingwinicę:):) Tylko nie miej do nas pretensji, że ktoś zrobi Ci nocne
              interview. Zapamiętaj sobie - im mniej wiesz, tym będziesz krócej
              przesłuchiwana:):):)
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
              • renepoznan Re: teraz do 700 20.11.06, 09:14
                lucyferciu napisał:
                > Oj, no co tu dużo gadać. Musisz dokładnie wczytać się w post kiksa i
                zauważysz,
                >
                > że planujemy skok na jednyny bank

                Obawiam się, że TAKIE talemnice to naszej kolezanki nie intersują.
                • dobrusia_to_ja Re: teraz do 700 20.11.06, 11:23
                  renepoznan napisał:

                  > Obawiam się, że TAKIE talemnice to naszej kolezanki nie intersują.

                  Jakby to powiedzieć?? Napady mnie nie interesują, ale...
                  • Gość: kibic Re: teraz do 700 IP: *.poz.zigzag.pl 20.11.06, 11:36
                    dobrusia_to_ja napisała:
                    > Jakby to powiedzieć?? Napady mnie nie interesują, ale...

                    A kasa z napadów?
                    • dobrusia_to_ja Re: teraz do 700 20.11.06, 12:21
                      Gość portalu: kibic napisał(a):

                      > dobrusia_to_ja napisała:
                      > > Jakby to powiedzieć?? Napady mnie nie interesują, ale...
                      >
                      > A kasa z napadów?

                      A to już lepiej;))
                      • renepoznan Re: teraz do 700 20.11.06, 14:27
                        dobrusia_to_ja napisała:
                        > > A kasa z napadów?
                        >
                        > A to już lepiej;))

                        I tak materializm przebija spod idealistycznej maski. Nie mówiąc juz o
                        podejrzanych obyczajach.
                        • dobrusia_to_ja Re: teraz do 700 20.11.06, 18:15
                          Hihihihihihihi...
                          • renepoznan Re: teraz do 700 20.11.06, 19:25
                            Lepiej powiedz czego od Ciebie chce george, że tak sie podlizuje.
                            • dobrusia_to_ja Re: teraz do 700 20.11.06, 20:12
                              Trzeba go o to zapytać. Ja nie wiem:(
          • renepoznan Re: teraz do 700 19.11.06, 23:02
            Gość portalu: kiks4 napisał(a):

            > Do zobaczenia o 6-tej rano. Zrobie Wam wszystkim taką pobudkę, że z łózek
            pospa
            > dacie

            Oj. Bo się zrewanzujemy!!!!
          • l.george.l Przynajmniej do 1100 20.11.06, 00:06
            By pobić rekord forum Poznań.
            • dobrusia_to_ja Re: Przynajmniej do 1100 20.11.06, 00:25
              Który wątek jest dotychczas najliczniejszy??
              • l.george.l Re: Przynajmniej do 1100 20.11.06, 00:37
                Pedalski z ubiegłego roku. Zdaje się, że do 2500 musimy dobić, jeśli chcemy
                pobić rekord całego forum, nie tylko regionalnego
                • lucyferciu Re: Przynajmniej do 1100 20.11.06, 02:54
                  Ale to może potrwać do Wielkanocy. Obawiam się, że w pewnym momencie może
                  przyjść zmęczenie "materiału".
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
                  • renepoznan Re: Przynajmniej do 1100 20.11.06, 09:04
                    lucyferciu napisał:

                    > Ale to może potrwać do Wielkanocy. Obawiam się, że w pewnym momencie może
                    > przyjść zmęczenie "materiału".

                    Też nie byłbym taki ambitny.
            • renepoznan Re: Przynajmniej do 1100 20.11.06, 09:07
              l.george.l napisał:

              > By pobić rekord forum Poznań.

              Kto wie jaki jest rekord forum Poznań?
          • lucyferciu Re: teraz do 700 20.11.06, 02:11
            Gość portalu: kiks4 napisał(a):


            > Do zobaczenia o 6-tej rano.

            Ja, jak zwykle, to chyba dopiero od 9-tej;) O 6-tej to ja mam jeszcze wczoraj:))


            > Zrobie Wam wszystkim taką pobudkę, że z łózek pospadacie

            Uprzedzony Twoją przestrogą, to ja rezygnuję dzisiaj ze spania w łóżku;);)
            Wiedząc, że grawitacja działa TYLKO w dół, będę spał na ziemi:):):) Mam
            nadzieję, że koty mi udostępnią trochę miejsca na swoim posłaniu:):) Są bardzo
            wyrozumiałe dla swojego pana;)
            --
            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
            M.K.
            • dobrusia_to_ja Re: teraz do 700 20.11.06, 11:24
              lucyferciu napisał:

              > Wiedząc, że grawitacja działa TYLKO w dół, będę spał na ziemi:):):) Mam
              > nadzieję, że koty mi udostępnią trochę miejsca na swoim posłaniu:):) Są bardzo
              > wyrozumiałe dla swojego pana;)

              To chyba kotki;))
              • Gość: Kibic Re: teraz do 700 IP: *.poz.zigzag.pl 20.11.06, 11:38
                dobrusia_to_ja napisała:

                > lucyferciu napisał:
                >
                > > Wiedząc, że grawitacja działa TYLKO w dół, będę spał na ziemi:):):) Mam
                > > nadzieję, że koty mi udostępnią trochę miejsca na swoim posłaniu:):) Są b
                > ardzo
                > > wyrozumiałe dla swojego pana;)
                >
                > To chyba kotki;))

                Nowy jestem i nie w temacie. Kolega Lucyferciu orgietki urzadza czy zoofilią
                się zabawia?
                • dobrusia_to_ja Re: teraz do 700 20.11.06, 12:18
                  Gość portalu: Kibic napisał(a):

                  > Nowy jestem i nie w temacie. Kolega Lucyferciu orgietki urzadza czy zoofilią
                  > się zabawia?

                  Oj, chyba kolega Kibic będzie musiał przysiąść i poczytać. Ze swej strony nie
                  zazdroszczę:>, ale życzę powodzienia;)
                  • renepoznan Re: teraz do 700 20.11.06, 14:29
                    dobrusia_to_ja napisała:
                    > Oj, chyba kolega Kibic będzie musiał przysiąść i poczytać. Ze swej strony nie
                    > zazdroszczę:

                    He,he,he. Aleś kibica załatwiła. Zamiast okazać dobre serce to każesz mu czytać
                    te wszystkie posty? To skrajne okrucieństwo.
      • lucyferciu Re: No to jest 600!!!!!!!!!!!!! 20.11.06, 03:00
        renepoznan napisał:

        > Ale nam odbiło!

        Wcale nie. To jest WZORCOWY wątek;) Niech się inni uczą:):)
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
        • kiks4 To teraz do 700 20.11.06, 08:18
          Zaspałem!!! Obiecywałem pobudkę i masz babo placek. Taka poruta. A wczoraj wieczorem to naprawdę była tylko odrobina whiski, kropelka jakiegoś koniaku, lampka Baujaulais dla podtrzymania tradycji i na koniec kapka śliwowicy chorwackiej. No i stało się. Na przyszłość muszę nastawiać budzik. Teraz nie mam już kogo budzić, bo wszyscy w pracy, no może pan.nikt mi tylko został, bo on ma coś z tym czasem nie tak, tylko nie wiem w którą stronę
          • renepoznan 666 post kiksa! Czy to przypadek? 20.11.06, 08:58
            Podejrzewałem, że napisze 666 post nasz forumowy Diabeł. A tu okazało się, że
            Kiks. Czy to przypadek czy też ujawniają sie ukryte dotychczas siły szatańskie?

            Ale niezaleznie od tego. Miałeś nas obudzić Kiksie. Liczylismy na Ciebie. Do
            pracy sie ludzie pospóźniali. Na drugi raz nie pij sam, tylko w forumowym
            towarzystwie.To wybaczymy.
            • dobrusia_to_ja Re: 666 post kiksa! Czy to przypadek? 20.11.06, 09:21
              Niezła liczba:)) Może Kiks to ukryty szef Lucyfercia?? Nigdy nie wiadomo. Muszę
              zaliczyć kolejny zjazd na Łysej Górze. Chyba któraś z czarownic coś o tym wie.
              • l.george.l Re: 666 post kiksa! Czy to przypadek? 20.11.06, 11:26
                dobrusia_to_ja napisała:
                [...]
                > Muszę
                > zaliczyć kolejny zjazd na Łysej Górze. [...]

                Anioły też tam się zlatują?
                • dobrusia_to_ja Re: 666 post kiksa! Czy to przypadek? 20.11.06, 11:32
                  Tak, ale tylko te z nadwątlonymi skrzydłami:))
                • Gość: Kibic Re: 666 post kiksa! Czy to przypadek? IP: *.poz.zigzag.pl 20.11.06, 11:35
                  .george.l napisał:

                  > dobrusia_to_ja napisała:
                  > [...]
                  > > Muszę
                  > > zaliczyć kolejny zjazd na Łysej Górze. [...]
                  >
                  > Anioły też tam się zlatują?

                  Tak. Anioły na osmolonych miotłach.
                  Aleście nastukali - trzymam kciuki za 1000.
                  • mankut400 Re: 666 post kiksa! Czy to przypadek? 20.11.06, 12:18
                    Gość portalu: Kibic napisał(a):

                    > Aleście nastukali - trzymam kciuki za 1000.

                    Ty kciuków nie trzymaj, ty lepiej weź się do roboty :)
                    • Gość: kiks4 Re: 666 post kiksa! Czy to przypadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 13:08
                      renepoznan napisał:

                      Podejrzewałem, że napisze 666 post nasz forumowy Diabeł. A tu okazało się, że
                      Kiks. Czy to przypadek czy też ujawniają sie ukryte dotychczas siły szatańskie?
                      -------------
                      Diabli nadali, nie spojrzałem na licznik i się zdekonspirowałem.
                      • renepoznan Re: 666 post kiksa! Czy to przypadek? 20.11.06, 14:26
                        Lucyferciu; kiksie. A jaka jest struktura słuzbowa? Wiemy, że piekło jest
                        schierarchizowane. Lucyerciu podlega kiksowi czy odwrotnie?
                • renepoznan George - ale sie podlizujesz. 20.11.06, 14:35
                  .george.l napisał:

                  > dobrusia_to_ja napisała:
                  > [...]
                  > > Muszę
                  > > zaliczyć kolejny zjazd na Łysej Górze. [...]
                  >
                  > Anioły też tam się zlatują?

                  Widzę george, że idziesz na całego. Ale oczywiście z konkluzjami w całosci się
                  zgadzam. Gdziezbym smiał sie nie zgadzać.
                  Tylko, że Ojcowie koscioła pisali coś o upadłych aniołach. Chyba nie takich
                  miałeś na mysli? :):)
    • renepoznan No to mamy 700 - ile jeszcze? Czy mamy dość? 20.11.06, 14:30

      • mankut400 Re: No to mamy 700 - ile jeszcze? Czy mamy dość? 20.11.06, 14:55
        Rene, pękasz?

        Do roboty! TYSIĄC na widnokręgu!
        • renepoznan Re: No to mamy 700 - ile jeszcze? Czy mamy dość? 20.11.06, 14:59
          mankut400 napisał:

          > Rene, pękasz?
          >
          > Do roboty! TYSIĄC na widnokręgu

          Rany Boskie.
          • lucyferciu Re: No to mamy 700 - ile jeszcze? Czy mamy dość? 20.11.06, 15:42
            renepoznan napisał:

            > Rany Boskie.

            Nie pękaj. Może nie teraz, ale pod wieczór "zasilę" Was;)
            --
            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
            M.K.
    • bewu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 20.11.06, 15:48
      Widzę, że koleżeństwo jaja sobie robi z poważnego forum!
      Za moich czasów taki wątek już dawno by wylądował na oślej ławce. Dlaczego? Coś
      bym wymyślił. Na przykład wykazał bym Wam spamerstwo.

      ----
      bewu
      • lucyferciu No chyba muszę interweniować:/ 20.11.06, 15:56
        Rozumiem, że jako miłośnik wątków TYLKO politycznych i pedalskich, z których
        zieje jadem, uważasz że tylko takie jak tamte mogą nieść ze sobą poważne
        przesłanie. I dlatego zostawiłbyś je. Natomiast taki luźny, antypedalski i
        antypolityczny, gdzie nie uświadczysz odrobiny agresji jest według Ciebie
        spamem?:( Ot, i ciekawe kryterium oceny. Czy to oznacza, że jak ludzie się
        tłuką (nawet tu na forum), to od razu Cię to rajcuje?;);)
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
        • lucyferciu Małe uzupełnienie 21.11.06, 00:38
          Historia świata pokazuje, że pęd do władzy jest nadrzędnym celem zachowań ludzi.
          Prawdopodobnie są to jeszcze, drzemiące w nas, zachowania atawistyczne. I gdy co
          niektórzy już ten cel osiągną, nawet gdyby to była władza niewiele znacząca, a
          następne pokolenia;) nie będą o tym "władcy" pamiętali, to niestety muszą okazać
          swoją dominację. I z tego co zrozumiałem, takie kryterium "dowodzenia" miał
          nasz przemiły admin. Czyżbym się mylił?
          --
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
      • renepoznan Murem stoimy po stronie naszej nowej Adminki!!!!!! 20.11.06, 16:03
        bewu napisał:

        > Widzę, że koleżeństwo jaja sobie robi z poważnego forum!
        > Za moich czasów taki wątek już dawno by wylądował na oślej ławce

        Na szczęscie mamy innego admina, który tego żartobliwego wątku nie bierze do
        siebie i pozwala kolezeństwu się pobawić. Faktem jest, że wyjatkowo głupio, że
        po uzyskanych wyjasnieniach musiał pozostać tytuł wątku ale przecież adminka ma
        dystans i bierze to z przymrużeniem oka.
        Także Szanowny bewu - nie nastawiaj przeciwko nam naszej Sanownej adminki czy
        nas przeciwko Admince bo się to Tobie nie uda. :):):)

        Całe koleżeństwo stanie murem w obronie Adminki przed Twoimi
        knowaniami !!!!!!!!!!!!!!!!!!
        :):):):)
        • Gość: kiks4 nie ma pana.nikta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 21:10
          Nikt nie ozywia wątku tak jak pan.nikt! Gdzie jesteś nieszczęsny banito?
          Czy to bat srogiego Szkota przygniata Twój kark do ziemi i wyciska z Ciebie ostatnie poty? Czy też raczej siedzisz sobie w pubie z tymi potomkami rozrzutnych wielkopolan nad szklanicą Guinessa nie dbając o nas, walczących pazurami o dotrwanie do 1000.

          A przy okazji przypomniała mi sie anegdotka ze Szkotami i Polakiem. Otóż kolegę mojej Mamy z ławy szkolnej losy rzuciły w latach II wojny do Edynburga, gdzie wrósł w tamtejsze środowisko i pozostał do końca dni swoich, zdobywając uznanie tambylców swą sztuka medyczną, bo był lekarzem, profesorem ichniego uniwesytetu w Edynburgu a nade wszystko znakomitym Człowiekiem.
          Nazywał się wg. dokumentów Tomaszewski- ale co Szkoci wyprawiali z wymową Jego nazwiska- przechodzi wszelkie ludzkie pojęcie.. To trwało az do 1074 roku.
          Dlaczego do tego roku- no bo w tym pamietnym dla nas roku Orły Górskiego idąc jak burza przez eliminacje Mistrzostw Świata w Niemczech- znaleźli sie w centrum uwagi wszystkich miłośników piłki nożnej, w tym zapewne wszystkich Szkotów.
          No i wymieniane bardzo często przez komentatorów nazwisko naszego bramkarza- Tomaszewskiego- sprawiło, że wreszcie i nazwisko profesora w dalekim Edynburgu zaczęto poprawnie wymawiać...
          • renepoznan Re: nie ma pana.nikta 20.11.06, 23:18
            Gość portalu: kiks4 napisał(a):

            > Nikt nie ozywia wątku tak jak pan.nikt!

            Bo ja wiem? Ostatnio kiepsko z nim było. Wyraźnie obczyzna mu nie słuzy. I
            oddalenie od "Polek". Bo jakos tak z niego przebijało, że baby mu trzeba. Ale
            niech tam - haruje i pewno wiele mu trzeba wybaczyć.
            Wpuścimy go do Poznania potem?
            • dobrusia_to_ja Re: nie ma pana.nikta 20.11.06, 23:38
              renepoznan napisał:

              > Wpuścimy go do Poznania potem?

              Myślisz, że wróci??
              • renepoznan Re: nie ma pana.nikta 20.11.06, 23:43
                dobrusia_to_ja napisała:

                > renepoznan napisał:
                >
                > > Wpuścimy go do Poznania potem?
                >
                > Myślisz, że wróci??

                A co by porządny poznaniak robił na obczyźnie. Może wyjechać ale zawsze wróci.
            • pan.nikt Re: nie ma pana.nikta 20.11.06, 23:47
              sPOKOJNIE.
              Fakt, sporo pracuję, ale bez bata.
              Ot, zamisat siedzieć w ccie, lepiej zarobic parę funtów.

              Co do pub-ów??
              Raczej nie bywam, tzn bywam bardzo rzadko.
              W końcu litr whisky w sklepie, to tylko 4 piwa w pub-ie.
              A klimat PUB-u?
              Niby jest, ale nie polski.
              W polskim zaś pub-ie w Glasgow, klimat jest tragiczny.
              Tak, tak.Bywają tam dziadki i babcie (wieloletni (najczęściej wojenni) zaklimatyzowani emigranci, którzy czują w sobie polskość, ale oni głownei w restauracji.
              A w ub-ie (barze)??
              Trzy grupy.
              1. dziwne przypadki, które przyjechały w ciemno, szukają mieszkania, pracy, bez języka PŁĄCZĄ.
              2. banda polskich naganiaczy do pracy na czarno za 5 funtów.
              3. Ludzie, którzy normalnie pracują, przyszli (często po mszy w polskim kosciele) wypić piwo, i których to zwyczajnei nie słychac.
              Bo, nie sposób przegadać dwóch pierwszych grup.






              Kiksie
              apropo nazwiska.
              Nie jestem w stanie spamiętać jak ochrzcił mnie ntl (mój dostawca internetu) więc wkleję:
              jaqek.pakisrkowski

              FAJNIE??
              • renepoznan Re: nie ma pana.nikta 21.11.06, 00:05
                Czyli jesteś chyba Pakistańczykiem. Uważaj bo jako muzułmanina mogą cie
                deportować w ramach walki z fundamentalizmem i terroryzmem.
                • pan.nikt Re: nie ma pana.nikta 21.11.06, 00:22
                  uhahah.
                  • Gość: kiks4 Re: nie ma pana.nikta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 07:12

                    pan.nikt napisał:
                    Nie jestem w stanie spamiętać jak ochrzcił mnie ntl (mój dostawca internetu) więc wkleję:
                    jaqek.pakisrkowski
                    -----------
                    Słyszałem o człowieku, który nazywał się Abel i wyjechał za pracą do Wielkiej Brytanii. Oczywiście żaden Angol nie wymawiał jego nazwiska inaczej niż: Ebel więc postanowił zmienić pisownie swojego nazwiska na Ebel.
                    Długo sie nie cieszył, bo wszyscy miejscowi czytali to jak Ibel.
                    Można by wiele opowiadać, jak wymawiali jego nazwisko po zmianie na Ajbel; dość że gdy po dwudziestu latach wrócił do kraju miał w papierach napisane: Pakisrkowski
            • mankut400 Re: nie ma pana.nikta 21.11.06, 10:35
              renepoznan napisał:

              > Gość portalu: kiks4 napisał(a):
              >
              > Wpuścimy go do Poznania potem?

              Jak został wygnany za rozrzutność, to już nie ma powrotu ;)
              • lucyferciu Re: nie ma pana.nikta 01.12.06, 00:03
                mankut400 napisał:

                > Jak został wygnany za rozrzutność, to już nie ma powrotu ;)

                Spoko. Ale on przywiezie ze sobą zarobione pensy:D
                • dobrusia_to_ja Re: nie ma pana.nikta 01.12.06, 00:15
                  Myślisz, że coś mu zostanie?? Przecież wiesz, jakie pokusy tam na niego czekają:
                  piękne Brytyjki, najlepsze alkohole, super dyskoteki. Chejron zapewne coś o tym
                  wie, ale nam nie odpowie:((
                  • Gość: ja Re: nie ma pana.nikta IP: *.icpnet.pl 01.12.06, 08:39
                    dobrusia_to_ja napisała:

                    > Myślisz, że coś mu zostanie?? Przecież wiesz, jakie pokusy tam na niego
                    czekają
                    > :
                    > piękne Brytyjki,

                    Zwłaszcza te Brytyjki.
                  • l.george.l Re: nie ma pana.nikta 01.12.06, 22:41
                    dobrusia_to_ja napisała:

                    > [...] jakie pokusy tam na niego czekają
                    > piękne Brytyjki, [...]

                    ??????????????????????????????????
                  • renepoznan Re: nie ma pana.nikta 02.12.06, 01:45
                    dobrusia_to_ja napisała:

                    > Przecież wiesz, jakie pokusy tam na niego czekają
                    > :
                    > piękne Brytyjki,

                    A czemu to te Brytyjki tak Cie bolą? czyzby zazdrość?
                    • dobrusia_to_ja Re: nie ma pana.nikta 02.12.06, 10:10
                      To nie zazdrość. Pamiętam, co kiedyś na ich temat napisał nasz nieodżałowany
                      kolega;)
      • renepoznan Odpowiadam bewu !!!!!!!!!!!!!!!!! 21.11.06, 09:39
        bewu napisał:

        > Widzę, że koleżeństwo jaja sobie robi z poważnego forum!
        > Za moich czasów taki wątek już dawno by wylądował na oślej ławce. Dlaczego?
        Coś
        >
        > bym wymyślił. Na przykład wykazał bym Wam spamerstwo.

        Niezwykle przykro mi Panie Błażeju, ze okazał sie Pan zwolennikiem starej ale w
        Pana przekonaniu, dobrej zasady "Dajcie mi człowieka a przepis sie znajdzie".
        Chcę wywalić wątek to zawsze jakiś przepis się znajdzie. No cóż. Nie najlepsze
        to świadectwo. Nie ukrywam - nie spodziewałem się.

        Wiem, że utrzymywanie forum przez GW to transakcja wiązana. My możemy sie
        wypyskować a Wy macie rozeznanie nastrojów, informacje itp. Moze jeszcze jakieś
        inne cele.
        Nie bedę ukrywał,że za Pana czasów mozna było obserwować próby manipulowania tą
        naszą opinia. Wątki niewygodne bardzo szybko znikały z głóqwnego forum i
        umierały śmiercią naturalną. Inne były utrzymywane mimo ewidentnej sprzeczności
        z regulaminem forum. Klasycznym juz przykladem były wątki pedalskie. Ile tam
        obelg padało a reakcji nie było. Wręcz podsycanie tematu. Wiem, ze w
        przekonaniu GW ma ona spełniać rolę"twardej ręki wciskajacej Polskę do Europy".
        Pomijam smieszność tego przekonania ale chyba to juz nieporozumienie. Nie ta
        rola dziennikarzy i nie te możliwosci.
        Jak na razie wydaje mi się że nowa Adminka przyjęła inną, lepszą politykę. I
        chyba bardziej lojalną w stosunku do forumowiczów. Mam nadzieję, że pozwolą się
        jej w tej polityce utrzymać.
        Nie ma co ukrywać. Ten wątek miał byc kpina z tego całego "marszowego" zadęcia.
        Pewno,że śmieszny to watek. Ale Pan by go wyrzucił, skrupulatnie hodując jednak
        tamten wątek. I nie przeszkadzałoby to Panu.
        Kurczę. Wiem, że to podłe wypruwać Panu te rzeczy w chwili gdy Pan już tu nie
        pracuje. Ale czy wpis o znalezieniu pretekstu do wyrzucenia wątku nie jest
        odzwierciedleniem także tamtego Pana nastawienia? Czy to Pan nie dał pretekstu
        do tych słów. I kolegi Lucyfercia i moich.

        I tak z jajcarskiego wątku zaczyna rozwijać się poważna dyskusja. Ale pewno na
        tym się skończy.
        Pozdrawiam.
        • l.george.l Poślizgnąłem się 21.11.06, 22:54
          na wazelinie, którą, Szanowny Rene, tutaj rozsamrowałeś. Podlizywanie się pani
          cenzor szanującemu się forumowiczowi nie przystoi. Na własnej skórze powinieneś
          się przekonać, że nie warto, bo Twój wątek nawołujący do flirtowania z
          kaczystami wyleciał na forumowe peryferia. I bardzo dobrze.
          • renepoznan Re: Poślizgnąłem się 21.11.06, 23:22
            .george.l napisał:

            > na wazelinie, którą, Szanowny Rene, tutaj rozsamrowałeś. Podlizywanie się
            pani
            > cenzor szanującemu się forumowiczowi nie przystoi.

            Nie wiem o którym moim wpisie mówisz. Tym w ktorym pojechałem po naszym P.
            Błażeju, czy tym w ktorym deklaruję stanie murem za Adminką. Sprecyzuj to ja
            wówczas sprecyzuję czy uwazam Cie za cokolwiek mało bystrego (podziwiaj moją
            delikatnośc w mowie) czy też za zwolennika metod P. Blażeja. :):)


            Na własnej skórze powinieneś
            >
            > się przekonać, że nie warto, bo Twój wątek nawołujący do flirtowania z
            > kaczystami wyleciał na forumowe peryferia. I bardzo dobrze.

            Domyslam się, że jesteś szczęśliwy. Mozesz spokojnie uniknąć deklaracji
            zwolennika Milera i innych grup trzymajacych władzę.
            Niepotrzebnie sie cieszysz. I tak przecież nie odpowiedziałbyś. Nigdy nie
            odpowiadasz na niewygodne pytania. Przyzwyczaiłem się . Pytanie było retoryczne.
            • leda10 Luuuuuuuuuuudzie !!!!! 21.11.06, 23:24
              ależ Wy macie zdrowie:). Pozdrowienia
              • renepoznan Re: Luuuuuuuuuuudzie !!!!! 21.11.06, 23:32
                leda10 napisała:

                > ależ Wy macie zdrowie:). Pozdrowienia

                Aaaaaaaaaaaaaa ktooooooooooooooo tooooooooooo nam watek podbija? Witamy
                serdecznie!
                Niektórzy planują dojść do 1000. Ja tam się nie piszę - ale dla dobrego
                towarzystwa cygan dał się powiesić. Może trzeba będzie.
                • leda10 Aaaaaaaaaaa bo czasu ostatnio nie mam, 21.11.06, 23:35
                  ale jakbym miała, to tysiąc byłby już zaliczony :). Jakże miło miłą brać wspierać;)
                  • renepoznan Re: Aaaaaaaaaaa bo czasu ostatnio nie mam, 21.11.06, 23:40
                    To liczymy na pomoc. Tematyka rózna. Od ocen adminów po klapsy na pupę. Od
                    złosliwosci w stosunku do kolegów po czarujące usmiechy w stosunku do
                    kolezanek.
                    Wybieraj i działaj.
                    • leda10 to za jakąś chwilkę - coś wymyślę. Teraz mam 21.11.06, 23:49
                      zajęcie niecierpiące zwłoki :):)
                      • renepoznan Re: to za jakąś chwilkę - coś wymyślę. Teraz mam 21.11.06, 23:59
                        To się nawet nie będę głośno domyslał, jakie to o tej porze można mieć zajęcia
                        nie cierpiace zwłoki :):):):):)
                        • leda10 :- DD dobre, dobre ale to akurat nie to, o czym 22.11.06, 00:11
                          myślisz :). Trochę szkoda;)
                        • leda10 oj, chyba nie będę się aktywizować, bo widzę, 22.11.06, 01:02
                          że wszyscy zainteresowani;) już spią. Fakt, godzina taka, że już wypada udac się
                          na spoczynek:)
            • l.george.l Re: Poślizgnąłem się 21.11.06, 23:47
              renepoznan napisał:

              > Nie wiem o którym moim wpisie mówisz. [...]

              To chyba jasne. Nie chcesz się przyznać, że inną miarę przykładasz do kobiecych
              rączek trzymających nożyczki.

              [...]
              > Domyslam się, że jesteś szczęśliwy. Mozesz spokojnie uniknąć deklaracji
              > zwolennika Milera i innych grup trzymajacych władzę.
              [...]

              Nie sądziłem, że w tak trywialny sposób szufladkujesz ludzi.
              • renepoznan Re: Poślizgnąłem się 21.11.06, 23:58
                .george.l napisał:

                > renepoznan napisał:
                >
                > > Nie wiem o którym moim wpisie mówisz. [...]
                >
                > To chyba jasne. Nie chcesz się przyznać, że inną miarę przykładasz do
                kobiecych
                >
                > rączek trzymających nożyczki.

                Jasne. Diagnoza: George, twoja bystrość i domyslność jest tak ostra jak wałek
                do ciasta lub Okręglak przy zbiegu mMelzyńskiego i 27 grudnia.

                Nie sądziłem, że w tak trywialny sposób szufladkujesz ludzi.

                To nie ja zaszufladkowałem. Chciałem znać Twoje poglądy a Ty unikasz deklaracji
                czy wyjaśnien - co jednoznacznie Ciebie szufladkuje.
                • l.george.l Re: Poślizgnąłem się 22.11.06, 00:41
                  renepoznan napisał:

                  > Chciałem znać Twoje poglądy a Ty unikasz deklaracji
                  [...]
                  Wczoraj zamiast katolickiej rozgłośni emitowanej z sowieckich wojskowych
                  nadajników słuchałem przez chwilę I programu kaczego radia. Doznałem déjà vu.
                  Wiadomości jakby puszczone bez montażu prosto z archiwum lat 70. Niekończąca
                  się litania sukcesów, ani jednej złej wiadomości. Oczywiście o czekającej nas
                  kilkunastoprocentowej podwyżce cen gazu dzięki kaczym negocjatorom oraz
                  czynszów w spółdzielniach na skutek kaczych manewrów podatkowych ani słowa.
                  Euforia. Te parę minut z audycji łże-radia tylko mnie utwierdziły w
                  przekonaniu, że z kaczą formację należy zwalczać wszelkim środkami. To, co Ty
                  proponujesz, jakieś ukłony w stronę PiSu, doszukiwanie się dobrych stron w
                  pomysłach Romana, to jakiś absurd, to zgoda na PRL. Z tym, że PRL nie strojny w
                  czerwone szmaty, ale czarne sutanny.
      • mankut400 Re: Błażej by nam tego nie zrobił 21.11.06, 10:32
        bewu napisał:

        > Coś bym wymyślił. Na przykład wykazał bym Wam spamerstwo.

        Metoda a'la Feluś Dzierżyński. Jak on to mawiał? "Dajcie mi człowieka, a
        paragraf się znajdzie" (? - chyba jakoś tak to biegło)

        bewu - rozczarowujesz mnie :((((
        Może więc dobrze, ża Admin się zmienił....
        • lucyferciu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 21.11.06, 16:30
          mankut400 napisał:

          > Metoda a'la Feluś Dzierżyński. Jak on to mawiał? "Dajcie mi człowieka, a
          > paragraf się znajdzie" (? - chyba jakoś tak to biegło)
          >
          > bewu - rozczarowujesz mnie :((((
          > Może więc dobrze, ża Admin się zmienił....

          Widzę, że i Ciebie zdziwko chapnęło. No cóż????
          --
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
        • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 21.11.06, 16:33
          mankut400 napisał:

          > bewu napisał:
          >
          > > Coś bym wymyślił. Na przykład wykazał bym Wam spamerstwo.
          >
          > Metoda a'la Feluś Dzierżyński.

          Raczej a'la Andriej Wyszyński - stalinowski prokurator. Dzierżyński przepisów
          nie potrzebował.
          • Gość: kiks4 `Renne- mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 17:22
            Czy możesz cos wiesz na temat Dzierzyńskiego. Gdzieś słyszałem- a jak wiesz moją wiedzę opieram na nie na solidnej lekturze (jak Ty) ale na zasłyszanych informacjach- więc gdzies słyszałem, że Dzierżynski skazywał na śmierć tylko Rosjan. Polaków oszczędzał. Więc może to był taki nasz Konrad Wallenrod? Szkoda, że tylko jeden!
            • pan.nikt Re: `Renne- mam pytanie 21.11.06, 23:23
              Ja wiem dwie skrajnie różne rzeczy.
              Jako dzieciak w początku podstawóeki, byłem na obozie PGR i płynałem statkiem po Wiśle, zwiedzając miasta przy brzegu. A płynęliśmi bocznokołowcem, nomen omen Feliks Dzierżyński.

              A potem, juz trochę starszy poznałem prawdę, o CZERWONYCH OD KRWI ŁAPACH TEGO "ORŁA", który mienił się Polakiem.

              Oj to był szok
            • renepoznan Re: `Renne- mam pytanie 21.11.06, 23:30
              Gość portalu: kiks4 napisał(a):

              > Czy możesz cos wiesz na temat Dzierzyńskiego

              Z tego co wiem to taka inspirowana legenda była poczta pantoflowa kolportowana
              za czasów Gomułki i wczesnego Gierka. Natomiast Dzierzyński rzeczywiście
              mordował głównie Rosjan. Polaków nie bylo sensu. Było ich w Rosji zbyt mało i w
              wiekszości wyjechali z Rosji. Ci co zostali nie byli traktowani inaczej. Znacie
              to co się działo na Syberii i guberniach przy Uralu.
              Natomiast słyszałem makabrycznie złosliwy zart. Że Dzierżyński był jedynym
              Polakiem któremu udało sie pomścic wszystkie polskie powstania. Wymordował w
              większości potomków tych którzy nasze powstania tłumili.
              A teraz mamy smieszna sytuację. Rosjanie czczą największego swego gnębiciela -
              traktując go jako niemal ikonę. I wrogo traktują innych Polaków.
              Kto to napisał, że Rosjanin szanuje tylko tego kto go knutem po mordzie
              wali?????? Nie pamietam. Może wy Wiecie.
          • bewu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 22.11.06, 09:28
            OK - trafiliście mnie dość mocno. A tym Wyszyńskim to dokładnie między oczy.
            Teraz się wytłumaczę.
            1. Chciałem pokazać, że nie każdemu może się taka twórczość podobać. Mi - nie.
            Tym bardziej że firmowana jest w temacie moim imieniem.
            2. Za zdaniem "coś bym wymyślił" zapomniałem dopisać uśmieszek, albo inaczej
            zmrużyć oko. Bo tu nic wymyślać nie trzeba. Wątek podpada pod spamerstwo jak
            diabli.
            3. A że być może sympatyczny, to zupełnie inna para kaloszy. Piszę "być może"
            bo nikt z zewnątrz nie ma siły, by go przeglądać.
            4. Co myślę o przesuwaniu wątków napisałem już wcześniej w tymże wątku
            5. Z tego co myślę o przesuwaniu wątków wynikała tak duża obecność postów o
            homoseksualistach na forum "poznań". Po prostu tyle osób o tym pisało. I to nie
            spamując.
            6. Cieszę się, że się dobrze bawicie.

            --
            • Gość: kibic Re: Błażej by nam tego nie zrobił IP: *.poz.zigzag.pl 22.11.06, 09:51
              Panie bewu!
              Jak się domyslam, byłeś poprzednim opiekunem forum. Czy naprawdę przez ten czas
              nie wiedziałeś czym jest spam????? Naprawdę?
              To dam wyjaśnienie:
              "Spam to elektroniczne wiadomości rozsyłane do osób, które ich nie oczekują.
              Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem poczty elektronicznej
              oraz w Usenecie. Zwykle (choć nie zawsze) jest wysyłany masowo.
              Istotą spamu jest rozsyłanie dużej liczby informacji komercyjnych o jednakowej
              treści do nieznanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych
              wiadomości. Aby określić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy
              następujące warunki jednocześnie:
              1. treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy,
              2. odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej
              wiadomości,
              3. treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej
              wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy."

              Co z tego wyjaśnienia stosuje się do tego watku????? Bo moim zdaniem nic.
              Czy Ty naprawdę zajmowałeś się porządkami na forum? Nie wiedząc co to spam?
              • bewu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 22.11.06, 11:55
                Dziękuję za wyjaśnienie. Ośmielam się tylko zwrócić uwagę, że taka definicja
                spamu fantastycznie przydaje się przy ocenianiu korespondencji e-mailowej.
                Forum ma jednak trochę inny charakter.

                --
                • mankut400 Re: Błażej by nam tego nie zrobił 22.11.06, 12:24
                  bewu napisał:

                  > Ośmielam się tylko zwrócić uwagę, że taka definicja
                  > spamu fantastycznie przydaje się przy ocenianiu korespondencji e-mailowej.
                  Jak żyję, nie słyszałem aby kulturalna, wolna dyskusja uczestników toczona na
                  wolnym (?) forum, była kwalifikowana jako spam.

                  > Forum ma jednak trochę inny charakter.
                  NO WŁAŚNIE !!!!

                  Definicje z bogatych zasobów wikipedii
                  pl.wikipedia.org/wiki/Spam
                  nijak nie pozwoliłyby na zakwalifikowanie naszej dyskusji do spamu.
                  • bewu Re: Błażej by nam tego nie zrobił 22.11.06, 12:38
                    OK. Nie będę się kłócił. Może faktycznie wyszedł ze mnie Wyszyński?
                    Ale drzaźni mnie moje imię w tak monstrualnym wątku...


                    --
                    • v.i.k.k.a Re: Błażej by nam tego nie zrobił 22.11.06, 12:48
                      Odpowiadasz na :

                      bewu napisał:


                      > Ale drzaźni mnie moje imię w tak monstrualnym wątku...
                      ### Ale to w pozytywnym znaczeniu tzn George porownal Ciebie i nowa adminke i
                      plus dla Ciebie. Wtedy....bo watek jednak powrocil:)
                    • dobrusia_to_ja Re: Błażej by nam tego nie zrobił 22.11.06, 23:13
                      bewu napisał:

                      > Ale drzaźni mnie moje imię w tak monstrualnym wątku...

                      Dlaczego?? Może również dzięki temu ten wątek jest tak kulturalny?? Szaleńcy
                      boją się go tykać;)
            • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 22.11.06, 15:36
              Panie Blażeju!
              Naprawdę chce Pan wchodzic w polemikę z wyćwiczonymi w szermierce słownej
              forumowiczami? Którzy na tym (na forum ale nie tylko) zęby zjedli? Odważna
              decyzja. I jakby troche samobójcza. Zdaje się, że juz to Pan sobie
              uświadomił :):):):)
              Naprawdę nie chciałbym być łowczym ale chyba stado wygłodniałych forumowych
              ogarów dobiera się do Pana. Moim zdaniem podzieli Pan los "dzika" - choc życzę
              też dobrej zabawy!
              Ale przejdźmy do konkretów:


              bewu napisał:
              > 1. Chciałem pokazać, że nie każdemu może się taka twórczość podobać. Mi -
              >nie. Tym bardziej że firmowana jest w temacie moim imieniem.

              Panie Błażeju. Wyjatkowo nie lubię twórczości Szymborskiej czy Miłosza. No taki
              gust. Ale czy to oznacza, że ma się ich nie wydawać? Że mam wstrzymać drukarnię
              bo drukują nie to co lubię? Absurd. A Pan zdaje sie taka właśnie filozofię
              działania prezentuje. Nie podoba się Panu fakt powoływania Pana imienia w
              tytule wątku. Jeżeli sie jest w jakims sensie osoba publiczną a taka Pan był to
              niestety musi sie Pan pogodzić z tym, że Pana imie i nazwisko bedzie publicznie
              wymieniane. Taki wybrał Pan zawód, za to Panu płacili i niestety takie rtcg
              wyborów są konsekwencje.


              > 2. Za zdaniem "coś bym wymyślił" zapomniałem dopisać uśmieszek, albo inaczej
              > zmrużyć oko. Bo tu nic wymyślać nie trzeba. Wątek podpada pod spamerstwo jak
              > diabli.

              Ta kwestia zdaje się już nie budzić wątpliwości. Watek NIE podlega pod
              spamerstwo. Inne zdanie podlega pod Wyszyńskiego - jak diabli - nie mówiąc o
              Lucyferciu :):).

              > 3. A że być może sympatyczny, to zupełnie inna para kaloszy. Piszę "być może"
              > bo nikt z zewnątrz nie ma siły, by go przeglądać.

              Przeglądanie wątków nie jest przymusowe. Robimy to albo z własnych checi albo
              dla pieniedzy (los naszej Adminki). A osoby zainteresowane nie narzekają. Więc
              dlaczego Pan narzeka??????

              > 4. Co myślę o przesuwaniu wątków napisałem już wcześniej w tymże wątku
              > 5. Z tego co myślę o przesuwaniu wątków wynikała tak duża obecność postów o
              > homoseksualistach na forum "poznań". Po prostu tyle osób o tym pisało. I to
              nie
              >
              > spamując.

              Chciałbym zwrócić uwagę, że wątki pedalskie charakteryzowały sie zawsze dużą
              dozą wzajemnej agresji. W sposób oczywisty były niezgodne z regulaminem forum.
              Wyzywanie większości poznaniaków od homofobów, ciemnogrodu itp. kwalifikowało
              sie nie tylko pod usunięcie z forum ale wręcz pod ściganie karne. Odwrotnie
              zresztą też. Ale jakoś to nie było zauważane. Swoja drogą jestem ciekaw kiedy
              ktoś pójdzie śladem Prof Bartoszewskiego i innych i tak jak oni Bubla, zaskarży
              GW, Biedronia i innych tego typu aktywistów o obrażanie całego narodu. Moze byc
              wesoło. Jak to prawnie wyglada to temat oddzielny ale jaja moga być.

              > 6. Cieszę się, że się dobrze bawicie.

              A my jak się cieszymy!!!!!! I zawsze miło zapraszamy do towarzystwa!!!!!!!!!
              • leda10 podnoszę, bo pan.nikt nie widzi wątku :) n/t 22.11.06, 21:00
                • renepoznan Re: podnoszę, bo pan.nikt nie widzi wątku :) n/t 22.11.06, 21:24
                  Lepiej wymyśl jakis temat bo towarzystwu fantazji zaczyna brakować.
                  • leda10 tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 22:05
                    chwyci:), to może o bezdomnych uprzykrzających życie innym .. ?
                    • renepoznan Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 22:34
                      Lepiej mi poradź. Co pasuje do golonki po bawarsku? Z góry mówię, że piwa nie
                      cierpię i nie piję.
                      • leda10 ale chodzi o napoje, czy dodatki :) ? n/t 22.11.06, 22:37
                        • renepoznan Re: ale chodzi o napoje, czy dodatki :) ? n/t 22.11.06, 22:52
                          Raczej dodatki. To jednak nie piwsko.
                          • leda10 to zmrożona wódeczka. Winko nie pasuje 22.11.06, 22:56
                            (moim zdaniem oczywiście) żadną miarą
                      • lucyferciu Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 22:55
                        renepoznan napisał:

                        > Z góry mówię, że piwa nie cierpię i nie piję.

                        Ależ Rene, nieśmiało nadmieniam, że przyszli goście to LUBIĄ piwo:):) No i
                        golonkę też, co już dawno, dawno temu;) wielu to Ci powiedziało. Pamietasz?:):)
                        --
                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                        M.K.
                        • renepoznan Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 23:06
                          lucyferciu napisał:
                          > Ależ Rene, nieśmiało nadmieniam, że przyszli goście to LUBIĄ piwo:):) No i
                          > golonkę też, co już dawno, dawno temu;) wielu to Ci powiedziało.
                          Pamietasz?:):)


                          Nie zabraniam innym pić piwa. Ja nie lubię. A faktycznie najlepsza będzie mocno
                          zmrozona - oleista biała wódeczka. A może pieprzóweczka?
                          Wszystko pamietam. Zwłaszcza oceny co niektórych geniuszy.
                      • dobrusia_to_ja Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 23:21
                        Nie wiem, czy o to Tobie chodzi, ale zawsze do jedzenia pasuje dobre, w tym
                        przypadku czerwone, wino. Jeżeli myślisz o jarzynach, to kiszona kapusta -
                        koniecznie z kminkiem (jest pyszna i lżej strawna) lub mus z zielonego,
                        rozgotowanego grochu. Po tym drugim mogą wystąpić efekty specjalne, więc proszę:
                        ostrożnie z ogniem!!;))
                        • renepoznan Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 23:29
                          dobrusia_to_ja napisała:

                          > Nie wiem, czy o to Tobie chodzi, ale zawsze do jedzenia pasuje dobre, w tym
                          > przypadku czerwone, wino.

                          Chyba jednak leda ma racje . Do porzadnej golonki czyli z gnatem tłuszczem i
                          skórą wino może nie pasować. Chyba, że mocno wytrawne - ale ????????????

                          Natomiast z grochem to bym naprawdę uważał.
                          • dobrusia_to_ja Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 23:43
                            renepoznan napisał:

                            > Chyba jednak leda ma racje . Do porzadnej golonki czyli z gnatem tłuszczem i
                            > skórą wino może nie pasować. Chyba, że mocno wytrawne - ale ????????????

                            Francuzi piją wino do gorszych rzeczy, niż golonka, ale oni potrafią wmówić
                            szlachectwo największemu badziewiu.
                            • renepoznan Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 23.11.06, 00:00
                              dobrusia_to_ja napisała:
                              > Francuzi piją wino do gorszych rzeczy, niż golonka, ale oni potrafią wmówić
                              > szlachectwo największemu badziewiu.

                              Ostatnio słyszałem kapitalny tejst: Mówimy o winach czy o napojach francuskich?
                        • v.i.k.k.a Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 23.11.06, 00:01
                          dobrusia_to_ja napisała:

                          > Nie wiem, czy o to Tobie chodzi, ale zawsze do jedzenia pasuje dobre, w tym
                          > przypadku czerwone, wino. Jeżeli myślisz o jarzynach, to kiszona kapusta -
                          > koniecznie z kminkiem (jest pyszna i lżej strawna) lub mus z zielonego,
                          > rozgotowanego grochu. Po tym drugim mogą wystąpić efekty specjalne, więc proszę
                          > :
                          > ostrożnie z ogniem!!;))
                          ### Nieee, najlepiej kapusta wymieszana z pyrami:))
                          • renepoznan Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 23.11.06, 00:12
                            .i.k.k.a napisała:
                            > ### Nieee, najlepiej kapusta wymieszana z pyrami:))

                            A na poważnie to wolę pieczone ziemniaczki - takie krokiety - są do dostania.
                            B. Dobre.
                            • v.i.k.k.a Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 23.11.06, 00:18
                              renepoznan napisał:


                              > A na poważnie to wolę pieczone ziemniaczki - takie krokiety - są do dostania.
                              > B. Dobre.
                              ### czy to wyglada jak pokrojony ziemniak w lupinie moze? Czy raczej jak
                              ziemniak "w skorupie"?
                              • renepoznan Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 23.11.06, 00:26
                                v.i.k.k.a napisała:


                                > ### czy to wyglada jak pokrojony ziemniak w lupinie moze? Czy raczej jak
                                > ziemniak "w skorupie"?

                                Chyba to drugie. takie kulki - po zapieczeniu faktycznie tworzy się skorupka.
                                Ale te pokrojone ziemniaczki w łupinie też są dobre.
                            • leda10 do zrobienia są, a nie do dostania :D. Chyba, 23.11.06, 00:24
                              ze mówisz o ziemniaczkach douphine, to już wyższa szkoła jazdy
                              • dobrusia_to_ja Re: do zrobienia są, a nie do dostania :D. Chyba, 23.11.06, 00:33
                                leda10 napisała:

                                > ze mówisz o ziemniaczkach douphine, to już wyższa szkoła jazdy

                                Robiłaś kiedyś?? Są przepyszne:)))
                                • leda10 robiłam raz, ale jakieś pokraki mi wyszły :) 23.11.06, 00:35
                                  bo nie mam szprycy tortowej. Ale w smaku super !!
                                  • dobrusia_to_ja Re: robiłam raz, ale jakieś pokraki mi wyszły :) 23.11.06, 00:42
                                    Do nich niekonieczna jest szpryca. Wystarczy wytoczyć małe walce:)
                                    • leda10 małe walce to kręcę, jak gnocchi robię :), a te 23.11.06, 00:49
                                      douphine miały być kształtne jak w knajpie..ale cóż:),nie kupię szprycy, bo
                                      tortów nie robię, a do pyrków raz na rok - rozpusta!!
                                      • dobrusia_to_ja Re: małe walce to kręcę, jak gnocchi robię :), a 23.11.06, 01:01
                                        Według starej książki kucharskiej te ziemniaczki podaje się w formie kulek.
                                        • leda10 aaj, to nie wiedzialam. Myslalam, ze musza byc 23.11.06, 01:03
                                          takie male "bezy":(.Nastepnym razem bede krecic kule;)
                                          • dobrusia_to_ja Re: aaj, to nie wiedzialam. Myslalam, ze musza by 23.11.06, 20:19
                                            Nie, nie muszą to być "bezy":) Poza tym, jak będziesz je kulać, musiasz mieć
                                            ręce opruszone mąką. Możesz je też obtaczać w bułce tartej, ale to nie jest
                                            konieczne.
                      • v.i.k.k.a Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 23:36
                        renepoznan napisał:

                        > Lepiej mi poradź. Co pasuje do golonki po bawarsku? Z góry mówię, że piwa nie
                        > cierpię i nie piję.
                        ### A wlasnie mialam pisac, ze piwo:) jesli drazni Cie smak piwa a chcesz, zeby
                        to koniecznie było piwo to najlepiej taki lajtowy sikacz jak miller;) No i
                        oczywiscie redds(jablkowy), chociaz niektorzy nie nazywaja tego piwem;)
                        • dobrusia_to_ja Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 23:45
                          v.i.k.k.a napisała:

                          > oczywiscie redds(jablkowy), chociaz niektorzy nie nazywaja tego piwem;)

                          Słodkie piwo do golonki?? Eeee, nie:/
                          • renepoznan Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 23:56
                            dobrusia_to_ja napisała:

                            > v.i.k.k.a napisała:
                            >
                            > > oczywiscie redds(jablkowy), chociaz niektorzy nie nazywaja tego piwem;)
                            >
                            > Słodkie piwo do golonki?? Eeee, nie:/


                            Tak daleko jestem anty, że nawet nie wiem o czym piszecie. Moja edukacja
                            zakończyła sie na żywcu.
                            • v.i.k.k.a Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 23.11.06, 00:03
                              renepoznan napisał:

                              > Tak daleko jestem anty, że nawet nie wiem o czym piszecie. Moja edukacja
                              > zakończyła sie na żywcu.
                              ### Cale zycie sie czlowiek uczy:P
                          • lucyferciu Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 22.11.06, 23:57
                            dobrusia_to_ja napisała:


                            > Słodkie piwo do golonki?? Eeee, nie:/

                            Słodkie? Ona by to jeszcze rozcieńczyła colą;)
                            --
                            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                            M.K.
                            • v.i.k.k.a Re: tematem kulinarnym slużę zawsze, a jak to nie 23.11.06, 00:05
                              lucyferciu napisał:


                              > Słodkie? Ona by to jeszcze rozcieńczyła colą;)
                              ### Nie doczytales-cola rozcienczam wodke....albo raczej na odwrot;)
          • mankut400 Re: Błażej by nam tego nie zrobił 22.11.06, 12:38
            renepoznan napisał:

            > mankut400 napisał:
            >
            > > Metoda a'la Feluś Dzierżyński.
            >
            > Raczej a'la Andriej Wyszyński

            DZIĘKUJĘ za korektę! (starość nie radość :(
            • Gość: kiks4 nastrój siada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 22:00
              a jak nastrój siada to może by po jednym. Ja nie odmówiłbym odrobiny whisky a Wy?
              Dla wyjasnienia- odrobina to odrobina- nie cierpie stanu upojenia.
              Czego zatem byście sie teraz napili?
              • leda10 czerwone wytrawne z apelacja, najchetniej jakas 22.11.06, 22:06
                Rioja:). Ale wódeczka - zimna - też może być :)
                • Gość: dżimi Re: czerwone wytrawne z apelacja, najchetniej jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 22:23
                  nie wiem o co chodzi, ale jestem za ;)
                  • renepoznan Re: czerwone wytrawne z apelacja, najchetniej jak 22.11.06, 22:35
                    Jak czerwone z apelacja to proponuję dodać też kasację. A może też wznowienie
                    postępowania?
                    • leda10 kasacja koniecznie;), a zaleznie od stanowiska 22.11.06, 22:39
                      SN wznowienie postępowania lub też nie :)
                      • renepoznan Re: kasacja koniecznie;), a zaleznie od stanowisk 22.11.06, 22:52
                        A następnie z egzekucją. Gorzej jeżeli dojdziemy do egzekucji z nieruchomości.
                        • leda10 jeżeli delikwent takową posiada :):) n/t 22.11.06, 22:57
                • lucyferciu Re: czerwone wytrawne z apelacja, najchetniej jak 22.11.06, 22:57
                  leda10 napisała:

                  > Ale wódeczka - zimna - też może być :)

                  Nie powiem, ale brzmi to ponętnie;)
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
                  • leda10 ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 22.11.06, 23:04
                    mniej wyrafinowany :D
                    • lucyferciu Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 22.11.06, 23:08
                      Po winku to mi czacha dymi. A po wódeczce to hoho;) Fakt. Najlepsza jest zimna.
                      No i odpowiednie ilości muszą być:D:D
                      --
                      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                      M.K.
                      • leda10 odpowiednie ilości tzn,?? Licz na "głowę";) n/t 22.11.06, 23:12
                        • lucyferciu Re: odpowiednie ilości tzn,?? Licz na "głowę";) n 22.11.06, 23:23
                          Mam na myśli "total" na głowę i dawki jednorazowe (nie mogą to być naparstki:D)
                          --
                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                          M.K.
                          • leda10 a total to ile? 3/4 :)? i pamiętaj o jednorazowych 22.11.06, 23:26
                            że unijna porcja to 40 ml. Nie jak kiedys w PL, setka :)
                            • lucyferciu Re: a total to ile? 3/4 :)? i pamiętaj o jednoraz 22.11.06, 23:30
                              leda10 napisała:

                              > że unijna porcja to 40 ml. Nie jak kiedys w PL, setka :)

                              3/4? No to już możemy zacząć rozmawiać;) A jednorazowo 40 ml to może skutkować
                              tym, że połkniesz napój razem z pojemnikiem:D Ech, te normy unijne;)
                              --
                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                              M.K.
                          • renepoznan Re: odpowiednie ilości tzn,?? Licz na "głowę";) n 22.11.06, 23:32
                            lucyferciu napisał:

                            > Mam na myśli "total" na głowę i dawki jednorazowe (nie mogą to być
                            naparstki:D)

                            Z kufla?
                            • lucyferciu Re: odpowiednie ilości tzn,?? Licz na "głowę";) n 22.11.06, 23:35
                              renepoznan napisał:

                              > Z kufla?

                              Może być;) I na końcu języczkiem do dna, aby wylizać ostatnią kroplę:):)
                              --
                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                              M.K.
                              • leda10 z kufla wódeczki nie da rady:) n/t 22.11.06, 23:46
                                • renepoznan Re: z kufla wódeczki nie da rady:) n/t 22.11.06, 23:59
                                  To sie mylisz. Można.
                                  Wódeczkę to pilem w dawnych wojskowych ("Nie zna życia kto nie słuzył w naszym
                                  Zmechu...") czasach nawet z kubka do zębów. I jak smakowała. Cos tak mietowo.
                                  • leda10 :D ja do służby kiedyś chciałam, ale oni 23.11.06, 00:14
                                    mnie nie chcieli. Coż, ich strata. A z kubka, mietowa i ciepla - tym bardziej
                                    nie da rady!
                                    • renepoznan Re: :D ja do służby kiedyś chciałam, ale oni 23.11.06, 00:21
                                      leda10 napisała:

                                      > mnie nie chcieli. Coż, ich strata. A z kubka, mietowa i ciepla - tym bardziej
                                      > nie da rady!

                                      A kto mówił,że ciepła. Na poligonie przy 15 stopniowym mrozie. Przy ognisku
                                      wszystko sie wypiło by noc przetrwać. Spanie na pałatce na śniegu.
                                      • leda10 no nie wiem, czy 70% śliwowiczkę dałbyś 23.11.06, 00:24
                                        radę z miętowego kubasa
                                        • renepoznan Re: no nie wiem, czy 70% śliwowiczkę dałbyś 23.11.06, 00:31
                                          Takiej sliwowicy to bym nie plugawił takim kubasem.
                                          Piłaś kiedys porzadną pejsachówkę - palce lizać - ale to faktycznie trzeba pis
                                          niewielkimi łyczkami. Tez chuba 60-70%.
                                          • dobrusia_to_ja Re: no nie wiem, czy 70% śliwowiczkę dałbyś 23.11.06, 00:35
                                            renepoznan napisał:

                                            > Piłaś kiedys porzadną pejsachówkę - palce lizać - ale to faktycznie trzeba pis

                                            Oj, Rene!! Chyba przedawkowałeś, skoro pis wspominasz;))
                                            • renepoznan Re: no nie wiem, czy 70% śliwowiczkę dałbyś 23.11.06, 00:44
                                              dobrusia_to_ja napisała:
                                              > Oj, Rene!! Chyba przedawkowałeś, skoro pis wspominasz

                                              To pewno trzeba iśc spać. Dobranoc miłe Panie i Panowie.
                                              • dobrusia_to_ja Re: no nie wiem, czy 70% śliwowiczkę dałbyś 23.11.06, 00:49
                                                Dobranoc:))
                                              • leda10 szybko padłeś:). Dobranoc!! n.t 23.11.06, 00:50
                                                • lucyferciu Re: szybko padłeś:). Dobranoc!! n.t 23.11.06, 00:53
                                                  Również żegnam Miłe Panie:) Jeszcze czeka mnie robota:( Same rozumiecie, ale
                                                  praca na trzeciej zmianie nie należy do łatwych;)
                                                  --
                                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                  M.K.
                                                  • leda10 juz nie przesadzaj,godzina wybila dopiero 23.11.06, 00:56
                                                    na drugą zmianę. Dobranoc !!
                                                  • dobrusia_to_ja Re: szybko padłeś:). Dobranoc!! n.t 23.11.06, 01:02
                                                    Też zmykam. Rano muszę być przytomna:)) Papa!
                                                  • leda10 dobranoc! ja tez musze byc na "chodzie" n/t 23.11.06, 01:16
                                          • leda10 nie degustowałam tego, ale widzę, że mocą 23.11.06, 00:36
                                            śliwowicy dorównuje, to aż strach ;)
                                        • v.i.k.k.a apropos 70% 23.11.06, 11:41
                                          to ostatnio sprobowalam(ale tylko sprobowalam) 70%absyntu-no ja nie wiem jak sie
                                          tym mozna zachwycac;(
                                          • dobrusia_to_ja Re: apropos 70% 23.11.06, 20:16
                                            v.i.k.k.a napisała:

                                            > to ostatnio sprobowalam(ale tylko sprobowalam) 70%absyntu-no ja nie wiem jak si
                                            > e
                                            > tym mozna zachwycac;(

                                            Po pierwsze: "to" się pije, a nie próbuje.
                                            Po drugie: "to" się kupuje wyłącznie w Czechach i na dodatek w sklepach, w
                                            których "to" robione jest wg. starej, prawdziwej receptury.

                                            Pozdrawiam:)
                                            • leda10 Dobrusiu, akurat miałam okazję degustacji 23.11.06, 20:50
                                              oryginalnego czeskiego Absinth'u i powiem szczerze, że walory(??) smakowe słabe.
                                              Kolor też nieciekawy :). Za to moc jest niezła :)
                                              • dobrusia_to_ja Re: Dobrusiu, akurat miałam okazję degustacji 23.11.06, 21:03
                                                Kolor jest fajny. Smak?? No, cóż. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że na temat
                                                walorów smakowych alkoholi nie powinnam się wypowiadać. Kiedyś zapytałam kilku
                                                panów, czy wódka jest dobra (dla mnie nie ma żadnego smaku; chyba, że mianem
                                                smaku okreśłi się ogień)?? Parsknęli śmiechem i stwierdzili, że wódka nie jest
                                                od tego, żeby smakować, ale ....

                                                Poniżej pozwoliłam sobie wkleić fragment z Wikipedii na temat absyntu.

                                                "Sposób konsumpcji

                                                * czeski:

                                                Nad szklanką lub kieliszkiem trzymamy łyżeczkę, na której kładziemy kostkę bądź
                                                wsypujemy odpowiednią ilość cukru. Powoli wlewamy przez łyżeczkę 50 ml (lub
                                                według swojego uznania) absyntu. Podpalamy cukier nasiąknięty trunkiem i czekamy
                                                aż cukier się stopi. Kiedy płomień zacznie gasnąć wlewamy wodę (najlepiej
                                                mineralną, niegazowaną, ilość: 50 ml lub według upodobań). Mieszamy. Wypijamy
                                                jak najszybciej.

                                                * francuski:

                                                Wlewamy do szklanki lub kieliszka odpowiednią ilość absyntu (20 - 30ml). Na
                                                ażurową (z dziurkami) łyżeczkę kładziemy kostkę cukru, polewamy cukier, aby
                                                nasiąkł, czekamy, aż syrop zacznie ściekać do kieliszka, stopniowo przesączamy
                                                resztę wody. Woda powinna być lodowata albo bardzo zimna, stosunek absyntu do
                                                wody: 1:3, ewentualnie 1:5 czy 1:7. Jeśli na łyżeczce zostało już mało lub wcale
                                                cukru,mieszamy nią absynt. pijemy bardzo powoli, delektując się każdym łykiem. W
                                                przypadku absyntów francuskich najpierw wyczuwamy anyż, hyzop, koper i na samym
                                                końcu nutę piołunu, jeśli chodzi o absunt szwajcarski, dominujące nuty to koper
                                                i piołun, z delikatną nutą mięty. Absenta zaś to perfekcyjne połączenie anyżu i
                                                piołunu z lekkim, ale wyczuwalnym cytrusowym odcieniem."
                                                • leda10 ojej, przecież nie ma czasu na zabawę z cukrem 23.11.06, 21:22
                                                  :). Poza tym grzywkę i rzęsy można sobie spalić.

                                                  PS.: wódka jest niedobra !! Ale jak trzeba, to co zrobić ;)
                                                  • lucyferciu Uważajcie dziewczyny !!!!! 24.11.06, 23:10
                                                    Tu na forum jest taki jeden, który was "podpieprzył" do władzy że reklamujecie
                                                    procenty;) Uważajcie na niego:):)
                                                    --
                                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                                    M.K.
                                                  • v.i.k.k.a Re: Uważajcie dziewczyny !!!!! 25.11.06, 00:58
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Tu na forum jest taki jeden, który was "podpieprzył" do władzy że reklamujecie
                                                    > procenty;) Uważajcie na niego:):)
                                                    ### A który to byl taki niedobry?;)
                                              • v.i.k.k.a Re: Dobrusiu, akurat miałam okazję degustacji 23.11.06, 22:07
                                                leda10 napisała:

                                                > oryginalnego czeskiego Absinth'u i powiem szczerze, że walory(??) smakowe słabe
                                                > .
                                                > Kolor też nieciekawy :). Za to moc jest niezła :)
                                                ### ten "moj" byl zielonkawy, w smaku jakis taki anyzowy i mial 70%:DDD
                                            • v.i.k.k.a Re: apropos 70% 23.11.06, 22:03
                                              dobrusia_to_ja napisała:

                                              > Po pierwsze: "to" się pije, a nie próbuje.
                                              ### Bylam kierowca wiec wiesz...

                                              > Po drugie: "to" się kupuje wyłącznie w Czechach i na dodatek w sklepach, w
                                              > których "to" robione jest wg. starej, prawdziwej receptury.
                                              ### Przywiezione z Czech wlasnie:)
                                              >
                                          • dobrusia_to_ja Do Vikki i Ledy - Re: apropos 70% 23.11.06, 21:16
                                            Żeby poczuć działanie absyntu, trzeba go pić dużo i często. Tego chyba drogie
                                            koleżanki nie popróbujecie;)
                                            • leda10 :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 23.11.06, 21:21
                                              na skrzynki ;) absynt kupowac :>. Poza tym ruina finansowa, bo jednak tani nie
                                              jest, a jak mówisz o ilościach znacznych .... :)
                                              • dobrusia_to_ja Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 23.11.06, 21:28
                                                leda10 napisała:

                                                > na skrzynki ;) absynt kupowac :>. Poza tym ruina finansowa, bo jednak tani
                                                > nie
                                                > jest, a jak mówisz o ilościach znacznych .... :)

                                                W takim razie trzeba się udać na piękną wycieczkę do Czech:) Dzięki temu
                                                zaspokoisz i ducha i ciało. Portfel też nie będzie smutny;)
                                              • v.i.k.k.a Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 23.11.06, 22:09
                                                leda10 napisała:

                                                > na skrzynki ;) absynt kupowac :>. Poza tym ruina finansowa, bo jednak tani
                                                > nie
                                                > jest, a jak mówisz o ilościach znacznych .... :)
                                                ### U pewnego pana jest cala butelka, jak bede nastepnym razem bez auta sprobuje
                                                "wiekszej ilosci":PPP
                                                • renepoznan Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 23.11.06, 22:47
                                                  Fajna ta dyskusja Pań na temat kultury picia 70% alkoholu. A mowią, że to
                                                  mężczyźni głównie gazują.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 23.11.06, 22:52
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Fajna ta dyskusja Pań na temat kultury picia 70% alkoholu. A mowią, że to
                                                    > mężczyźni głównie gazują.

                                                    Lubię rozmawiać na tematy, które znam tylko ze "świerszczyka";) Zawsze mogę
                                                    powiedzieć: - No co?? Przecież wiecie, że się na tym nie znam:(;)
                                                  • v.i.k.k.a Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 23.11.06, 22:59
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Fajna ta dyskusja Pań na temat kultury picia 70% alkoholu. A mowią, że to
                                                    > mężczyźni głównie gazują.
                                                    ### na razie rozmawiamy o degustacji:)
                                                  • renepoznan Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 23.11.06, 23:04
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > ### na razie rozmawiamy o degustacji:)

                                                    Nic innego nie twuerdzę. Ale znam te degustacje.
                                                  • v.i.k.k.a Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 23.11.06, 23:17
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Nic innego nie twuerdzę. Ale znam te degustacje.
                                                    ### ja tez i zapewniam Cie, ze to degustacje w powszechnym tego slowa rozumieniu:D
                                                  • renepoznan Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 23.11.06, 23:23
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > ### ja tez i zapewniam Cie, ze to degustacje w powszechnym tego slowa
                                                    rozumieni

                                                    Ależ oczywiście. Zależnie od mocy alkoholu od 0,5 do 5 l na głowę.
                                                  • v.i.k.k.a Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 24.11.06, 08:35
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Ależ oczywiście. Zależnie od mocy alkoholu od 0,5 do 5 l na głowę.
                                                    ### 5l? Chyba coli do wodki;)
                                                  • Gość: ja Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 11:04
                                                    v.i.k.k.a napisała:
                                                    > ### 5l? Chyba coli do wodki;)

                                                    Uha, ha,ha, uha, ha. Wpierw się robi warżenie rasowej klubowiczki a potem się
                                                    okazuje, ze to 5 litrów coli na kieliszek wódki. Szpanerstwo, nic więcej.
                                                  • v.i.k.k.a Re: :):):):):):):):):):):):):) trudno w PL 24.11.06, 16:45
                                                    Gość portalu: ja napisał(a):


                                                    > Uha, ha,ha, uha, ha.
                                                    ### nie udlaw sie

                                                    Wpierw się robi warżenie rasowej klubowiczki a potem się
                                                    > okazuje, ze to 5 litrów coli na kieliszek wódki.
                                                    ### z wyciaganiem wnioskow kiepsko, ale dobrze, ze sprawnie poslugujesz sie
                                                    klawiatura, to starczy.

                                                    Szpanerstwo, nic więcej.
                                                    ### tak jak mowisz
                                                • leda10 większych ilości nie polecam, chyba ze będziesz 23.11.06, 23:09
                                                  tak z cukrem kombinować, jak Dobrusia pisała. Ale czasu szkoda ;)
                                                  • v.i.k.k.a Re: większych ilości nie polecam, chyba ze będzie 23.11.06, 23:18
                                                    Nieee, z cukrem? To juz wole "sprofanowac" ten napoj i dodac coli;)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: większych ilości nie polecam, chyba ze będzie 23.11.06, 23:20
                                                    v.i.k.k.a napisała:

                                                    > Nieee, z cukrem? To juz wole "sprofanowac" ten napoj i dodac coli;)

                                                    Czyś Ty oszalała!! Do diabła, już taka mała ilość rzuca się niektórym na mózg!!;)
                                                  • v.i.k.k.a Re: większych ilości nie polecam, chyba ze będzie 24.11.06, 08:34
                                                    dobrusia_to_ja napisała:


                                                    > Czyś Ty oszalała!! Do diabła, już taka mała ilość rzuca się niektórym na mózg!!
                                                    > ;)
                                                    ### Chyba mnie nie dotyczy, bo tylko poczulam smak napoju;)
                      • v.i.k.k.a Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 22.11.06, 23:55
                        lucyferciu napisał:

                        > Po winku to mi czacha dymi. A po wódeczce to hoho;)
                        ### To masz tak jak ja:)

                        Fakt. Najlepsza jest zimna.
                        >
                        > No i odpowiednie ilości muszą być:D:D
                        ### 2-3 strzały i jest po mnie;(
                        • lucyferciu Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 23.11.06, 00:04
                          v.i.k.k.a napisała:

                          > ### 2-3 strzały i jest po mnie;(

                          Hehe. To zapraszam na nauki. Mogę Ci zrobić przyspieszony kurs;) Zapewniam, że
                          ilość strzałow zwielokrotnisz:D:D
                          --
                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                          M.K.
                          • renepoznan Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 23.11.06, 00:08
                            lucyferciu napisał:

                            > v.i.k.k.a napisała:
                            >
                            > > ### 2-3 strzały i jest po mnie;(
                            >
                            > Hehe. To zapraszam na nauki. Mogę Ci zrobić przyspieszony kurs;) Zapewniam,
                            że
                            > ilość strzałow zwielokrotnisz:D:D

                            Harem zakładasz? Czy co kombinujesz?
                            • lucyferciu Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 23.11.06, 00:11
                              renepoznan napisał:

                              > Harem zakładasz?

                              Każda metoda jest dobra:):)
                              --
                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                              M.K.
                              • renepoznan Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 23.11.06, 00:17
                                lucyferciu napisał:

                                > renepoznan napisał:
                                >
                                > > Harem zakładasz?
                                >
                                > Każda metoda jest dobra:):)

                                A co z kondycją?
                          • v.i.k.k.a Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 23.11.06, 00:11
                            lucyferciu napisał:

                            > Hehe. To zapraszam na nauki. Mogę Ci zrobić przyspieszony kurs;) Zapewniam, że
                            > ilość strzałow zwielokrotnisz:D:D
                            ### Nie dzieki, z doswiadczenia wiem, ze to sie zle skonczy:P
                            • renepoznan Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 23.11.06, 00:19
                              .i.k.k.a napisała:
                              > ### Nie dzieki, z doswiadczenia wiem, ze to sie zle skonczy:P

                              Fiu, fiu. Takie diuże doswiadzenie. I chyba brak zaufania do kolegi Lucyfercia.
                              Nieładnie.
                              • v.i.k.k.a Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 23.11.06, 00:24
                                renepoznan napisał:


                                > Fiu, fiu. Takie diuże doswiadzenie. I chyba brak zaufania do kolegi Lucyfercia.
                                >
                                > Nieładnie.
                                ### lata praktyki:P
                          • leda10 no, Kolego, coś mi się zdaje, ze musialabym Cię 23.11.06, 00:16
                            do domku holować, chyba się troszku przechwalasz :D
                            • lucyferciu Re: no, Kolego, coś mi się zdaje, ze musialabym C 23.11.06, 00:51
                              leda10 napisała:

                              > do domku holować, chyba się troszku przechwalasz :D

                              No to kiedy zawody?;)
                              --
                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                              M.K.
                              • leda10 mogą być dzisiaj:) n/t 23.11.06, 00:57
                    • renepoznan Re: ponętnie brzmi winko, wódeczka ma wydźwięk 22.11.06, 23:09
                      Oj. Nie zawsze. Dobra starka - mniej wyrafinowana??????
                      Co prawda jak trudno dostac dobrą starkę.
                  • renepoznan Re: czerwone wytrawne z apelacja, najchetniej jak 22.11.06, 23:12
                    lucyferciu napisał:

                    > leda10 napisała:
                    >
                    > > Ale wódeczka - zimna - też może być :)
                    >
                    > Nie powiem, ale brzmi to ponętnie;)

                    Tylko,że wimo można sączyć w samotności, przy dobrej spokojnej muzyce. Picie
                    dobrej wódeczki w samotności? Nie, to nie to.
                    • leda10 a kto Tobie w samotności nakazuje degustowac? 22.11.06, 23:21
                      poza tym, zrobisz 6 szybkich kolejek i juz nie będziesz sam :D
                      • lucyferciu Re: a kto Tobie w samotności nakazuje degustowac? 22.11.06, 23:26
                        leda10 napisała:

                        > poza tym, zrobisz 6 szybkich kolejek i juz nie będziesz sam :D

                        Wystarczy telefon do przyjaciela;) i można wspólnie "łoić" ... na odległość:D
                        --
                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                        M.K.
                        • renepoznan Re: a kto Tobie w samotności nakazuje degustowac? 22.11.06, 23:34
                          lucyferciu napisał:
                          > Wystarczy telefon do przyjaciela;) i można wspólnie "łoić" ... na odległość:D

                          Trochę to przypomina pieszczoty ze świerszczykiem. Ja tam bym wolał bezposredni
                          kontakt - i w jednej i drugiej sprawie.
                          • leda10 tak bezpośrednio z przyjacielem ??? n/t :D 22.11.06, 23:42
                          • dobrusia_to_ja Re: a kto Tobie w samotności nakazuje degustowac? 23.11.06, 00:00
                            renepoznan napisał:

                            > Trochę to przypomina pieszczoty ze świerszczykiem.

                            A skąd wiesz, jak to jest:>
                            • renepoznan Re: a kto Tobie w samotności nakazuje degustowac? 23.11.06, 00:02
                              dobrusia_to_ja napisała:

                              > renepoznan napisał:
                              >
                              > > Trochę to przypomina pieszczoty ze świerszczykiem.
                              >
                              > A skąd wiesz, jak to jest:>

                              Ze świerszczykiem to tylko wyobraznia. Inne matody - to jakby to powiedzieć,
                              no .... domysl się.
                              • dobrusia_to_ja Re: a kto Tobie w samotności nakazuje degustowac? 23.11.06, 00:28
                                renepoznan napisał:

                                > Ze świerszczykiem to tylko wyobraznia. Inne matody - to jakby to powiedzieć,
                                > no .... domysl się.

                                Aaaale ja jestem taka niedomyślna:((
                                • leda10 też właśnie jakoś się nie domyślam !! n/t 23.11.06, 00:37
                    • dobrusia_to_ja Re: czerwone wytrawne z apelacja, najchetniej jak 22.11.06, 23:25
                      renepoznan napisał:

                      > Tylko,że wimo można sączyć w samotności, przy dobrej spokojnej muzyce. Picie
                      > dobrej wódeczki w samotności? Nie, to nie to.

                      Takie picie do lustra?? Oj grozi przedawkowaniem:((((
                      ;)
                      • renepoznan Re: czerwone wytrawne z apelacja, najchetniej jak 22.11.06, 23:36
                        dobrusia_to_ja napisała:

                        > renepoznan napisał:
                        >> Takie picie do lustra?? Oj grozi przedawkowaniem:((((

                        U nas? Nigdy. My pijemy świadomie i kulturalnie.
                  • renepoznan Re: czerwone wytrawne z apelacja, 08.12.06, 00:50
                    W ramach tego, że jutro mam dzień roboczy tj chciałem strzelić sobie kieliszek
                    czerwonego wina a tu klops. Wszystko wypite. Skandal na co te kobiety sobie
                    pozwalają.
                    • lucyferciu Re: czerwone wytrawne z apelacja, 08.12.06, 00:58
                      renepoznan napisał:

                      > W ramach tego, że jutro mam dzień roboczy tj chciałem strzelić sobie kieliszek
                      > czerwonego wina a tu klops. Wszystko wypite.

                      No trzeba zastosować wariant popularny w latach 70-tych i 80-tych. Trzeba znać
                      taką panią z sąsiedztwa, która prowadzi sprzedaż 24 h/dobę;)
                      • renepoznan Re: czerwone wytrawne z apelacja, 08.12.06, 01:01
                        lucyferciu napisał:
                        > No trzeba zastosować wariant popularny w latach 70-tych i 80-tych. Trzeba znać
                        > taką panią z sąsiedztwa, która prowadzi sprzedaż 24 h/dobę;)

                        Niestety tradycja w narodzie ginie. Nie mam takiej pani.
                      • renepoznan Re: czerwone wytrawne z apelacja, 08.12.06, 01:02
                        Nie ma wina to idę spać. Cześć.
              • renepoznan Re: nastrój siada 22.11.06, 22:32
                Gość portalu: kiks4 napisał(a):

                > a jak nastrój siada to może by po jednym. Ja nie odmówiłbym odrobiny whisky a
                W
                > y?
                > Dla wyjasnienia- odrobina to odrobina- nie cierpie stanu upojenia.

                I to pisze ktoś kto ostatnio narzekał na po-alkoholowe sensacje. Czyżby okres
                ekspiacji nastapił? Do kiedy? Do najblizszej soboty?
                :)
                • leda10 a czemu/komu biedny kiks4 miał zadośćuczynić? 22.11.06, 22:41
                  i co? nabroił ;) ?
                  • renepoznan Re: a czemu/komu biedny kiks4 miał zadośćuczynić? 22.11.06, 22:51
                    Chyba swojemu nieczystemu sumieniu.
                    • dobrusia_to_ja Re: a czemu/komu biedny kiks4 miał zadośćuczynić? 22.11.06, 23:26
                      renepoznan napisał:

                      > Chyba swojemu nieczystemu sumieniu.

                      Kiks i nieczyste sumienie?? Niemożliwe!!
                      • renepoznan Re: a czemu/komu biedny kiks4 miał zadośćuczynić? 22.11.06, 23:31
                        dobrusia_to_ja napisała:
                        > Kiks i nieczyste sumienie?? Niemożliwe!!

                        Myslisz, że jest taki gruboskorny i po ostatniem pijaństwie o którym pisał ani
                        grama wyrzutów sumienia????
                        • dobrusia_to_ja Re: a czemu/komu biedny kiks4 miał zadośćuczynić? 22.11.06, 23:40
                          renepoznan napisał:

                          > Myślisz, że jest taki gruboskórny i po ostatnim pijaństwie o którym pisał ani
                          > grama wyrzutów sumienia????

                          Łapiesz mnie za słówka;))

              • v.i.k.k.a Re: nastrój siada 22.11.06, 23:34
                Gość portalu: kiks4 napisał(a):

                > a jak nastrój siada to może by po jednym. Ja nie odmówiłbym odrobiny whisky a W
                > y?
                ### a fe-nie lubie mocnych, perfumowanych alkooli;(


                > Dla wyjasnienia- odrobina to odrobina- nie cierpie stanu upojenia.
                > Czego zatem byście sie teraz napili?
                ### wódka+cola-jakze proste a jak ładnie wchodzi, przynajmniej mi:)
                • dobrusia_to_ja Re: nastrój siada 22.11.06, 23:41
                  v.i.k.k.a napisała:

                  > cola-jakze proste a jak ładnie wchodzi, przynajmniej mi:)

                  To dorośli pijają takie świństwa??
                • lucyferciu Re: nastrój siada 22.11.06, 23:42
                  v.i.k.k.a napisała:

                  > ### a fe-nie lubie mocnych, perfumowanych alkooli;(

                  Może i odrobinę perfumowane, ale napewno nie mocne;)


                  > > Dla wyjasnienia- odrobina to odrobina- nie cierpie stanu upojenia.

                  Och, my też nie lubimy;) To wszystko zależy od "fi" twojego gardła:D:D


                  > ### wódka+cola-jakze proste a jak ładnie wchodzi, przynajmniej mi:)

                  Z tą colą to przegiełaś pałę:/ I napewno zaraz powiesz, że 95% coli i 5%
                  wódeczki, tak?;)
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
    • l.george.l Ma ktoś plan awaryjny 22.11.06, 23:56
      na wypadek, gdyby jednak administracja zdecydowała się nas stąd wykurzyć za odstawianie wiochy na poważnym forum?
      • dobrusia_to_ja Re: Ma ktoś plan awaryjny 23.11.06, 00:01
        Zmasowany atak na administrację:))))))))))))))))))))
      • leda10 coś się wykombinuje po odpowiednim 23.11.06, 00:02
        zdopingowaniu umysłu ;)
      • v.i.k.k.a Re: Ma ktoś plan awaryjny 23.11.06, 00:04
        l.george.l napisał:

        > na wypadek, gdyby jednak administracja zdecydowała się nas stąd wykurzyć za ods
        > tawianie wiochy na poważnym forum?
        ### owszem, zalozymy nowy watek:DDD
        • renepoznan Re: Ma ktoś plan awaryjny 23.11.06, 00:10
          .i.k.k.a napisała:
          > ### owszem, zalozymy nowy watek:DDD

          Tak. Niezwykle powazny wątek zgodny z polityka redakcji.
      • renepoznan Re: Ma ktoś plan awaryjny 23.11.06, 00:07
        .george.l napisał:

        > na wypadek, gdyby jednak administracja zdecydowała się nas stąd wykurzyć za
        ods
        > tawianie wiochy na poważnym forum?

        O jakim poważnym forum Ty piszesz?
        • l.george.l Re: Ma ktoś plan awaryjny 23.11.06, 00:14
          renepoznan napisał:

          [...]
          > O jakim poważnym forum Ty piszesz?
          [...]

          Zdarzają się opinie, że było tu kiedyś poważne forum.
          • renepoznan Re: Ma ktoś plan awaryjny 23.11.06, 00:24
            l.george.l napisał:
            > Zdarzają się opinie, że było tu kiedyś poważne forum.

            I dlatego wtargnęło tu dużo chamstwa i mniejszosci seksualnych. I dlatego
            musimy odchamić to forum i doprowadzic do równowagi psychicznej.
            • Gość: kiks4 plan awaryjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 17:21
              a zmasowana telepatia? Umówimy się na okresloną godzinę ( z dokładnością do minuty), skupimy sie mocno wyłaczając wszelkie zewnetrzne bodźce i zaczniemy nadawać to samo polecenie do Adminki: np. zostaw ten wątek w spokoju.
              Jestem pewien, że 10 minut takiego ataku poskutkuje.
              W dodatku możemy zagrozić, że w razie niewykonania polecenia wyślemy coś gorszego. Na razie nic mi nie przychodzi do głowy ale z pewnością Koleżanki wiedzą lepiej jak można dopiec innej kobiecie.
              Więc dwie sprawy:
              1. ustalmy date i godzine ataku
              2. sporządźmy listę poleceń, jakie prześlemy w trybie awaryjnym
              • mankut400 Re: plan awaryjny 24.11.06, 12:15
                Po wprowadzeniu stanu wojennego i zlikwidowaniu tego forum zaczynamy wydawać
                bibułę. Adresy skrzynek kolportażowych będą rozesłane pocztą gołębią.
                Na początek robię zapasy spirytusu (do powielacza oczywiście!)
                Denaturatu nie będziemy używać, bo za dużo chleba schodzi ;)

                A potem to już pójdzie z górki :)
                • Gość: kiks4 Re: plan awaryjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 18:04
                  mankut400 napisał:

                  > Po wprowadzeniu stanu wojennego i zlikwidowaniu tego forum zaczynamy wydawać
                  > bibułę
                  --------
                  a hasło? Trzeba ustalić hasło. Może: żyrafy wchodzą do szafy?
                  Czy ktos ma inny pomysł?
                  • lucyferciu A może coś takiego ... 24.11.06, 18:34
                    Gość portalu: kiks4 napisał(a):

                    > a hasło? Trzeba ustalić hasło. Może: żyrafy wchodzą do szafy?
                    > Czy ktos ma inny pomysł?

                    ... niestandardowego i łatwo wpadającego w ucho;) jak nieśmiertelne disco-polo.
                    Moja propozycja to: Majteczki w kropeczki.
                    Może być?:):):)
                    --
                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                    M.K.
                    • Gość: kiks4 Re: A może coś takiego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 19:21
                      a odzew? Musi być odzew, to wie każdy,nie ma konspiry bez hasła i odzewu.
                      Na majteczki w kropeczki pasowałby odzew: ohohoho
                      Koniecznie trzy ho, nikt tego nie podrobi
                      • lucyferciu Re: A może coś takiego ... 24.11.06, 21:48
                        Gość portalu: kiks4 napisał(a):

                        > Na majteczki w kropeczki pasowałby odzew: ohohoho
                        > Koniecznie trzy ho, nikt tego nie podrobi

                        Powiem szczerze, że przy moim haśle Twój odzew to jest pierwsza klasa. Taki
                        prosty, a jednoczesnie taki zmyślny;) Szczególnie przez to trzykrotne "ho":)))
                        Daję sobie głowę obciąć, że wszyscy zainteresowani zapamiętają je w mig:)
                        --
                        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                        M.K.
                        • dobrusia_to_ja Re: A może coś takiego ... 24.11.06, 21:57
                          Ależ kolegom humor dopisuje:)) Tylko pozazdrościć polotu:))
                          • l.george.l Re: A może coś takiego ... 24.11.06, 22:03
                            A wiecie, że losowanie lotto, ze względu na zbyt radosny charakter tej
                            czynności odbędzie się poza wizją?
                            • lucyferciu Re: A może coś takiego ... 24.11.06, 22:49
                              Czy to oznacza, że będą jakięś przekręty?;)
                              Ale czym się tu radować? W dużego można wygrać tylko trójala;) Rozumiem jakby
                              jakiegoś dwudziestaka, to rzeczywiście może nawet stłumiona, ale zawsze jakaś
                              tam radość może się komuś niechcący wyrwać;)
                              --
                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                              M.K.
                              • l.george.l Re: A może coś takiego ... 25.11.06, 09:56
                                lucyferciu napisał:

                                > Czy to oznacza, że będą jakięś przekręty?;)
                                [...]

                                Mówi się na forum, że Rydzyk ma trafić szóstkę.
                                • lucyferciu Re: A może coś takiego ... 26.11.06, 00:19
                                  l.george.l napisał:

                                  > Mówi się na forum, że Rydzyk ma trafić szóstkę.

                                  Ale chyba nie w tym tygodniu. On chyba woli kumulacje;)
                                  --
                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                  M.K.
                    • v.i.k.k.a Re: A może coś takiego ... 25.11.06, 00:51
                      lucyferciu napisał:

                      > ... niestandardowego i łatwo wpadającego w ucho;) jak nieśmiertelne disco-polo.
                      > Moja propozycja to: Majteczki w kropeczki.
                      > Może być?:):):)
                      ### idac dalej moze byc zielony staniczek;)
                      • l.george.l Re: A może coś takiego ... 25.11.06, 09:58
                        v.i.k.k.a napisała:

                        [...]
                        > ### idac dalej moze byc zielony staniczek;)
                        [...]

                        Jak to dalej? To nie od staniczka się zaczyna?
                        • Gość: kiks4 Re: A może coś takiego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 17:02
                          Zielony staniczek, zielony staniczek... Coś mi świta ale nie pamietam dokładnie co. Czy możecie mi przypomnieć, o co chodzi z tym staniczkiem i po co chłopu staniczek?
                          • v.i.k.k.a Re: A może coś takiego ... 26.11.06, 14:13
                            to Ci swita, ale jesli nie znasz na pamiec a tylko Ci swita to dobrze o Tobie
                            swiaczy:D
                            tekstpiosenki.emuzyka.pl/1045/2.html
                          • lucyferciu Re: A może coś takiego ... 28.11.06, 02:47
                            Gość portalu: kiks4 napisał(a):

                            > Zielony staniczek, zielony staniczek... Coś mi świta ale nie pamietam
                            > dokładnie co. Czy możecie mi przypomnieć, o co chodzi z tym
                            > staniczkiem i po co chłopu staniczek?

                            Przecież to jest kultowa pieść:):):) Teraz zmieniła się moda i staniczki są
                            białe;) A z tym trzykrotnym "ho" to trafiłes w dziesiątkę

                            Majteczki w kropeczki ło ho, ho, ho, }
                            *Niebieskie wstążeczki ło, ho, ho, ho }
                            Bielutki staniczek ło, ho, ho, ho }
                            *Maleńki guziczek ło, ho, ho, ho } / x 2
                            To cały mundurek tych naszych pań
                            Z koronek i tiulek, to ja mówię wam.
                            --
                            Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                            M.K.
                            • renepoznan Re: A może coś takiego ... 28.11.06, 13:37
                              lucyferciu napisał:
                              > Majteczki w kropeczki ło ho, ho, ho, }
                              > *Niebieskie wstążeczki ło, ho, ho, ho }
                              > Bielutki staniczek ło, ho, ho, ho }
                              > *Maleńki guziczek ło, ho, ho, ho } / x 2
                              > To cały mundurek tych naszych pań

                              Majteczki, staniczek i guziczek. Jedyny ubiór naszych Pań. Już to widzę oczami
                              wyobraźni. Świetne.
                              Tylko czy Ty Lucyferciu nie poniesiesz konsekwencji za taki obraz naszych Pań?
                              Czy też wręcz przeciwnie - pochlebiasz im?
                            • Gość: leda10 eeee tam, się znasz.. teraz jest moda na wygodną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 13:40
                              bieliznę bezszwową, a nie jakies kurczę, koronki.. swoja drogą, dojrzali
                              mężczyźni a o majtach w kropasy śpiewają, co to sie dzieje.. Ale tłumaczę to
                              sobie odreagowaniem powyborczym ;)
                              • renepoznan Re: eeee tam, się znasz.. teraz jest moda na wygo 28.11.06, 13:44
                                Niektórzy mówią,że lepsze majty w kropy niż pisowskie reformy.
                                • Gość: leda10 jakbym miala wybierać, to również pierwsza opcja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 13:46
                                  Reformy;) powodują niemały dyskomfort, skłaniający do coraz częstszych mysli o
                                  emigracji
                                  • renepoznan Re: jakbym miala wybierać, to również pierwsza op 28.11.06, 13:52
                                    Gość portalu: leda10 napisał(a):

                                    > Reformy;) powodują niemały dyskomfort, skłaniający do coraz częstszych mysli o
                                    > emigracji

                                    Dlaczego? Nie lubisz kabaretu????
                                    Poza tym chodzi o PISowskie reformy. Czyli duzo gadania a potem satyra i brak
                                    jakiegokolwiek efektu. N. doskonalenie sądownictwa przez Ziobrę - niestety - w
                                    tym przypadku.
                                    • Gość: leda10 kabaret lubię, ale nie wtedy, gdy trwa rok bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 14:02
                                      najmniejszej przerwy:). Wiem wiem, ja takze pisząc o reformach mialam na mysli
                                      te pisowskie i dyskomfort nimi powodowany.
                                      • renepoznan Re: kabaret lubię, ale nie wtedy, gdy trwa rok be 28.11.06, 15:02
                                        Sęk tylko w tym, że hasła słuszne. Tylko chłopcy niedorajdy i nic zrobić nie
                                        potrafią.
                                        • Gość: leda10 czy ja wiem, czy hasła słuszne.... :):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 16:59
                                          akurat dzisiaj - info o "promocji" naturalnych metod regulacji poczęć. Ja wiem,
                                          to nie jest reforma:), ale taka drobna akcja..trochę kosztowna..pewnie na zus
                                          trzeba będzie więcej płacić
                                          • lucyferciu Re: czy ja wiem, czy hasła słuszne.... :):) 29.11.06, 01:03
                                            Gość portalu: leda10 napisał(a):

                                            > pewnie na zus trzeba będzie więcej płacić

                                            A co?;) Panie z zusu brały udział w reklamówce:):) No tak, jakieś gaże za
                                            występy muszą otrzymać:>>
                        • v.i.k.k.a cos pokrecilam:)))) 26.11.06, 14:12
                          jest "bielutki staniczek":)
                          tekstpiosenki.emuzyka.pl/1045/2.html
                          • Gość: kiks4 Re: cos pokrecilam:)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 16:23
                            dzięki wikka- ja też pokręciłem bo zaproponowałem tekst: o ho ho ho zamiast wiekopomnego, niezapomnianego, wysublimowanego szlagwortu: ło ho ho ho. Ale wstyd! Zjadłem "ł". I to sie przytrafiło poznaniakowi a poznaniacy dodaja " Ł " czy trzeba czy nie trzeba: łe jery, Łestrów, Łojstrzeszów, ło Boże...
                            • Gość: Poznaniak Re: cos pokrecilam:)))) IP: *.icpnet.pl 26.11.06, 16:45
                              Gość portalu: kiks4 napisał(a):
                              poznaniacy dodaja " Ł " czy
                              > trzeba czy nie trzeba: łe jery, Łestrów, Łojstrzeszów, ło Boże

                              Coś się Ci nie podoba?
                              • Gość: kiks4 Ło Boże! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 16:56
                                Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

                                > Coś się Ci nie podoba
                                --------
                                Zaś tam, ady mi sie podobo jak dodajom to "ły". Jo nie dodaje, bo używom ino literackiego jenzyka.
                              • lucyferciu Re: cos pokrecilam:)))) 26.11.06, 19:07
                                Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

                                > Coś się Ci nie podoba?

                                Takich pytań w tym wątku nie zadajemy. Wobec tego sio, jak nie masz nic
                                ciekawszego do powiedzenia
                                --
                                Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                M.K.
                                • Gość: Poznaniak k Re: cos pokrecilam:)))) IP: *.icpnet.pl 26.11.06, 19:41
                                  lucyferciu napisał:
                                  > Takich pytań w tym wątku nie zadajemy. Wobec tego sio, jak nie masz nic
                                  > ciekawszego do powiedzenia

                                  Niejaki kiks pytuł kto godo bez "Ł". I z wuntami, że to nie po literocku. Winc
                                  sie pytom co mu sie nie podobo. Ni możno?
                                  Po warsiawsku to niech godo w Warszawce a u nos niech godo po naszymu.
                                  • lucyferciu Re: cos pokrecilam:)))) 26.11.06, 23:39
                                    Gość portalu: Poznaniak k napisał(a):

                                    > Niejaki kiks pytuł kto godo bez "Ł". I z wuntami, że to nie po literocku.

                                    Niejaki kiks, jak go określiłeś, świetnie wie jak gada się w Poznaniu, gdyż
                                    jest Poznaniakiem od 56 pokoleń. I nie raz dał tego wyraz na forum
                                    --
                                    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                    M.K.
    • pan.nikt Re: Błażej by nam tego nie zrobił 26.11.06, 14:40
      dołożę, choć nie wiem gdze jestem
      Niech idzie do tysiąca
      • Gość: kiks4 Re: Błażej by nam tego nie zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:39
        pan.nikt napisał:

        > dołożę, choć nie wiem gdze jestem
        > Niech idzie do tysiąca
        ---------
        Jak na sportowca przystało- jesteś na doskonałej, 903-ciej pozycji.
    • Gość: Q Re: Błażej by nam tego nie zrobił IP: *.icpnet.pl 27.11.06, 20:15
      No nie wiem. Dziwnie sie ostatnio wypowadał w tym wątku.
      • kiks4 Może to bez te nawozy sztuczne 27.11.06, 20:53
        Gość portalu: Q napisał(a):

        > No nie wiem. Dziwnie sie ostatnio wypowadał w tym wątku
        -------------
        pamiętacie piosenkę Grześkowiaka:
        Może to przez te nawozy sztuczne
        może był w szkole zbyt pilnym uczniem

        potem było cos o atomach, tak więc powodów do dziwnych wypowiedzi może byc multum
    • renepoznan Re: Błażej by nam tego nie zrobił 28.11.06, 23:28
      edgard4 napisała:

      Komus się coś solidnie pokiełbasiło.
      • Gość: leda10 Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? nt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 22:22
        • l.george.l Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 01.12.06, 22:41
          Obowiązkowo!
          • Gość: leda10 brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwołaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 22:52
            resztę, bo sami nie nastukamy w 1 wieczór 80 postów. Pozdrawiam
            • l.george.l Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 01.12.06, 23:30
              Reszta albo kaca leczy po wczorajszym, albo co gorsza grzeszy w pierszy dzień
              Adwentu.
              • lucyferciu Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 00:12
                l.george.l napisał:

                > Reszta albo kaca leczy po wczorajszym,

                A co to było wczoraj?;) To już w NORMALNY dzień nie można miec kaca?:>>


                > albo co gorsza grzeszy w pierszy dzień Adwentu.

                No wiesz co? Jakbyś słuchał uważnie RM FM, to wiedziałbyś, że Tadeusz dał
                dyspensę swoim słuchaczom;)
                • v.i.k.k.a Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 16:56
                  lucyferciu napisał:

                  > A co to było wczoraj?;) To już w NORMALNY dzień nie można miec kaca?:>>
                  ### Mozna, moralnego;)hehe
                  • renepoznan Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 17:44
                    v.i.k.k.a napisała:
                    > ### Mozna, moralnego;)hehe

                    Eeeeee. jak się nie prowadzi to nie tylko moralnego.
                    • v.i.k.k.a Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 18:35
                      renepoznan napisał:


                      > Eeeeee. jak się nie prowadzi to nie tylko moralnego.
                      ### Ano wczoraj tak wyszlo, ze prowadzilam:)))
                      • renepoznan Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 19:21
                        .i.k.k.a napisała:
                        > > Eeeeee. jak się nie prowadzi to nie tylko moralnego.
                        > ### Ano wczoraj tak wyszlo, ze prowadzilam:)))

                        Co się stało? Dyżurną byłaś?
                        • v.i.k.k.a Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 20:02
                          renepoznan napisał:


                          > Co się stało? Dyżurną byłaś?
                          ### powiedzmy, ze mialam w tym swoj interes:PPP
                          • renepoznan Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 21:01
                            v.i.k.k.a napisała:

                            > renepoznan napisał:
                            >
                            >
                            > > Co się stało? Dyżurną byłaś?
                            > ### powiedzmy, ze mialam w tym swoj interes:PPP

                            To teraz sie zastanawiam. Współczuć mu czy gratulować??????
                            • v.i.k.k.a Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 21:25
                              renepoznan napisał:

                              > To teraz sie zastanawiam. Współczuć mu czy gratulować??????
                              ### Korzysc byla obupolna(bez glupich skojarzen prosze;), w biologii to sie
                              chyba symbioza zwie:)
                              • renepoznan Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 21:53
                                v.i.k.k.a napisała:

                                > renepoznan napisał:
                                >
                                > > To teraz sie zastanawiam. Współczuć mu czy gratulować??????
                                > ### Korzysc byla obupolna(bez glupich skojarzen prosze;), w biologii to sie
                                > chyba symbioza zwie:)

                                Nic mi tu nie pasuje - więc wierzę na słowo i nie kwestionuję:):):):)
              • v.i.k.k.a Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 16:55
                l.george.l napisał:

                > Reszta albo kaca leczy po wczorajszym, albo co gorsza grzeszy w pierszy dzień
                > Adwentu.
                ### Ale adwent to chyba jeszcze nie dzis:) Swoja droga to denerwujace, bo wtedy
                niewiele sie dzieje w miescie, malo narodu itp.
                • renepoznan Re: brawo, george!! w końcu to Twój wątek:), zwoł 02.12.06, 17:45
                  v.i.k.k.a napisała:

                  >> ### Ale adwent to chyba jeszcze nie dzis:) Swoja droga to denerwujace, bo
                  wtedy
                  > niewiele sie dzieje w miescie, malo narodu itp.

                  Czyżby mało? Moze w kościele siedzą?????? :):)
        • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 00:31
          Nie rozumiem. Co te baby sobie myślą? Zamiast w kuchni siedzieć i odpowiednie
          potrawy kombinować lub w łazience się upiększać to one przed kompem siedzą i do
          1000 postów chcą dojechać.
          Niesamowite jak ten świat się degeneruje!
          :):):):):)
          • lucyferciu Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 00:41
            Spoko;) Myślę, że morale jest jeszcze wysokie. Słyszałem, że panie łączą
            wszystkie te rzeczy zakładając sobie sieć wewnętrzną w chacie. Jeden komp w
            kuchni, a drugi w łazience:):)
            • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 01:07
              lucyferciu napisał:

              > Spoko;) Myślę, że morale jest jeszcze wysokie. Słyszałem, że panie łączą
              > wszystkie te rzeczy zakładając sobie sieć wewnętrzną w chacie. Jeden komp w
              > kuchni, a drugi w łazience:):)

              A to zwracam honor. To w takim raie mogą łączyć pozyteczne z obowiazkami
              forumowymi. Chyba na tyle mozemy im pozwolić. Byle by nie zaniedbywały
              tych "pozytecznych".
              • lucyferciu Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 01:12
                renepoznan napisał:


                > Byle by nie zaniedbywały tych "pozytecznych".

                No właśnie. Powinny tu siedzieć z nami i ciągnąć wątek do tysiąca:):)
                • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 01:20
                  lucyferciu napisał:
                  > No właśnie. Powinny tu siedzieć z nami i ciągnąć wątek do tysiąca:):)

                  Też. Ale one wolały dać głos a potem wycofać sie i patrzyć jak my pracujemy.
                  Chyba, że "sztafirują się" - pytanie tylko dla kogo? Bo nie dla mnie - a moze
                  to Ty swoje diabelskie moce wykorzystujesz???????
                • dobrusia_to_ja Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 10:08
                  lucyferciu napisał:

                  > No właśnie. Powinny tu siedzieć z nami i ciągnąć wątek do tysiąca:):)

                  Sorrki:) wczoraj siadła mi Neozdrada i nie mogłam Was wesprzeć:(
                  • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 10:21
                    dobrusia_to_ja napisała:
                    >
                    > Sorrki:) wczoraj siadła mi Neozdrada i nie mogłam Was wesprzeć:(

                    I myslisz, że w to uwierzymy? Pewno własną aranżacje szykowałaś na pierwszy
                    dzień adwentu i nas olałaś. Tak to jest - niestety.
                  • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 16:59
                    dobrusia_to_ja napisała:

                    > Sorrki:) wczoraj siadła mi Neozdrada i nie mogłam Was wesprzeć:(
                    ### Wczoraj mnie akurat prawie caly dzien nie bylo, ale podobno padla na jakis
                    czas i nasz znajomy sie zdenerwowal(zeby nie powiedziec inaczej;)
                    • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 17:40
                      Wiecie może co za sensacje były z portalem GW w czwartek? Ponoć jacyś hakerzy -
                      nie wiem czy to prawda?
                      • dobrusia_to_ja Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 17:48
                        Mówisz poważnie, czy to znów jakiś żart??
                        • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 18:01
                          dobrusia_to_ja napisała:

                          > Mówisz poważnie, czy to znów jakiś żart??

                          Nie dojdę o co pytasz?
                          • dobrusia_to_ja Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 22:12
                            renepoznan napisał:

                            > dobrusia_to_ja napisała:
                            >
                            > > Mówisz poważnie, czy to znów jakiś żart??
                            >
                            > Nie dojdę o co pytasz?

                            Chodziło mi o atak hackerów:))
                        • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 18:36
                          dobrusia_to_ja napisała:

                          > Mówisz poważnie, czy to znów jakiś żart??
                          ### A to do kogo? Bo przy tej ilosci postow zaczynam sie gubic, nie wiem do kogo
                          i czego dotyczy wypowiedz:(
                          • dobrusia_to_ja Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 22:11
                            v.i.k.k.a napisała:

                            > dobrusia_to_ja napisała:
                            >
                            > > Mówisz poważnie, czy to znów jakiś żart??
                            > ### A to do kogo? Bo przy tej ilosci postow zaczynam sie gubic, nie wiem do kog
                            > o
                            > i czego dotyczy wypowiedz:(

                            To było do Rene:)
                            • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 22:29
                              dobrusia_to_ja napisała:

                              > To było do Rene:)
                              ### Oka:)
                      • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 18:16
                        renepoznan napisał:

                        > Wiecie może co za sensacje były z portalem GW w czwartek? Ponoć jacyś hakerzy -
                        >
                        > nie wiem czy to prawda?
                        ### Dzis w radio slyszalam ale sie nie skupilam nad tym co mowia, ostatnio jakas
                        taka rozkojarzona jestem;)
                        • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 19:19
                          v.i.k.k.a napisała:
                          > ### Dzis w radio slyszalam ale sie nie skupilam nad tym co mowia, ostatnio
                          jaka
                          > s
                          > taka rozkojarzona jestem;)

                          Hmmm. Ciekawe dlaczego? Czyzby - problem ze wczesnym śniadańskiem sie
                          zblizał??????
                          :)
                          • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 20:01
                            renepoznan napisał:

                            > Hmmm. Ciekawe dlaczego?
                            #### Tez sie nad tym zastanawiam:))hehe
                            • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 21:07
                              v.i.k.k.a napisała:

                              > renepoznan napisał:
                              >
                              > > Hmmm. Ciekawe dlaczego?
                              > #### Tez sie nad tym zastanawiam:))hehe

                              To daj znać komu złozyc kondolencje jak sprawa się wyjaśni:):):)
                              • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 21:26
                                renepoznan napisał:

                                > To daj znać komu złozyc kondolencje jak sprawa się wyjaśni:):):)
                                ### Jednemu juz na pewno mozesz:PPP
                                • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 21:48
                                  v.i.k.k.a napisała:

                                  > ### Jednemu juz na pewno mozesz:PPP

                                  Tylko któremu? Czyzbyś sie zdecydowała?
                                  • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 21:54
                                    renepoznan napisał:

                                    > Tylko któremu? Czyzbyś sie zdecydowała?
                                    ### Temu brzydszemu;)hehe-ale kryterium sobie znalazlam;)
                                  • v.i.k.k.a moj ma byc 1000:))) 02.12.06, 21:56

                                  • v.i.k.k.a chce to mam:)) 02.12.06, 21:57

                                    • renepoznan Re: chce to mam:)) 02.12.06, 22:00
                                      Brawo!!!!!!!!!!!!!!!
                                      • v.i.k.k.a Re: chce to mam:)) 02.12.06, 22:29
                                        renepoznan napisał:

                                        > Brawo!!!!!!!!!!!!!!!
                                        ### Wnioskuje, ze trafilam:DDDD
                                        Kazdy mial na to chrapke, ale tylko ja dostalam, zawsze dostaje to co najlepsze:PPP
                      • Gość: leda10 zmasowany atak hakerów - załączam link : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 18:52
                        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3766955.html
                        • v.i.k.k.a Re: zmasowany atak hakerów - załączam link : 02.12.06, 19:03
                          Ważne, ze forum dziala:PPP
                        • dobrusia_to_ja Re: zmasowany atak hakerów - załączam link : 02.12.06, 22:10
                          Gość portalu: leda10 napisał(a):

                          > ...

                          Dziękuję za info:))
                • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 16:58
                  lucyferciu napisał:


                  > No właśnie. Powinny tu siedzieć z nami i ciągnąć wątek do tysiąca:):)
                  ### A co wlasnie robie?:P
                  • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 17:40
                    v.i.k.k.a napisała:

                    > lucyferciu napisał:
                    >
                    >
                    > > No właśnie. Powinny tu siedzieć z nami i ciągnąć wątek do tysiąca:):)
                    > ### A co wlasnie robie?:P

                    Ja właśnie też to robię.
          • Gość: leda10 przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlitosny, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 12:28
            a ja widocznie bardzo zdegenerowana ;)
            • lucyferciu Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 14:22
              Gość portalu: leda10 napisał(a):

              > a ja widocznie bardzo zdegenerowana ;)

              No już nie wybrzydzaj;) Godzina dobra jak każda inna:>>
            • renepoznan Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 15:05
              A w jakich godzinach chcecie przygotowywać ciepłe śniadanko??????????
              • v.i.k.k.a Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 17:01
                renepoznan napisał:

                > A w jakich godzinach chcecie przygotowywać ciepłe śniadanko??????????
                ### ja sobie dzisiaj przygotowalam pyszna jajecznice na sniadanko o 14.00:)))
                • renepoznan Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 17:38
                  v.i.k.k.a napisała:
                  > ### ja sobie dzisiaj przygotowalam pyszna jajecznice na sniadanko o 14.00:)))

                  Dla siebue możesz. Ale dla swego mężczyzny to kobieta musi wcześniej mieć
                  śniadanko gotowe. Bo jak się wcześniej obudzi to będzie zły, że nie podano go
                  do łóżeczka.
                  • v.i.k.k.a Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 18:15
                    renepoznan napisał:

                    > Dla siebue możesz. Ale dla swego mężczyzny to kobieta musi wcześniej mieć
                    > śniadanko gotowe. Bo jak się wcześniej obudzi to będzie zły, że nie podano go
                    > do łóżeczka.
                    ### Phiii, ja teraz jestem "wolny strzelec"(czy jak to sie tam nazywa u kobiet;)
                    i robie co chce i jak chce:)))
                    • renepoznan Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 19:17
                      .i.k.k.a napisała:
                      > ### Phiii, ja teraz jestem "wolny strzelec"(czy jak to sie tam nazywa u
                      kobiet;
                      > )
                      > i robie co chce i jak chce:)))

                      He, he, he. Do czasu kolezanko, do czasu. Przyjdzie kryska na Matyska. :):):)
                      • v.i.k.k.a Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 20:00
                        renepoznan napisał:


                        > He, he, he. Do czasu kolezanko, do czasu. Przyjdzie kryska na Matyska. :):):)
                        ### Kiedys pewnie tak, oby nie za szybko:P
                        • renepoznan Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 21:00
                          .i.k.k.a napisała:
                          > ### Kiedys pewnie tak, oby nie za szybko:P

                          Hehehe. Jak mówi Ksiega: Nie znasz dnia ani godziny" albo jak nasz rodzimy
                          poeta: "Myjcie sie dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny"
                          :):)
                          • v.i.k.k.a Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 21:23
                            renepoznan napisał:


                            > Hehehe. Jak mówi Ksiega: Nie znasz dnia ani godziny" albo jak nasz rodzimy
                            > poeta: "Myjcie sie dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny"
                            > :):)
                            ### Druga opcja to pierwsze co mi przyszlo na mysl, ale nie bedziemy sie
                            wydurniac na forum;)
                            • renepoznan Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 21:50
                              v.i.k.k.a napisała:
                              > ### Druga opcja to pierwsze co mi przyszlo na mysl, ale nie bedziemy sie
                              > wydurniac na forum;)

                              Czemu? W tym wątku wszystko można - byle by Tobie z kopytami w zyciorys nie
                              wchodzili.
                              • v.i.k.k.a Re: przy garach mamy stać o 00.30 ? Jesteś bezlit 02.12.06, 21:55
                                renepoznan napisał:

                                > Czemu? W tym wątku wszystko można - byle by Tobie z kopytami w zyciorys nie
                                > wchodzili.
                                ### Nie pozwole na to, wiesz co mam na mysli;)
          • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 16:57
            renepoznan napisał:

            > Nie rozumiem. Co te baby sobie myślą? Zamiast w kuchni siedzieć
            ### Tego sie po Tobie nie spodziewalam:(
            • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 17:43
              v.i.k.k.a napisała:

              > renepoznan napisał:
              >
              > > Nie rozumiem. Co te baby sobie myślą? Zamiast w kuchni siedzieć
              > ### Tego sie po Tobie nie spodziewalam:(

              O co Wam chodzi. Bo juz przestaję rozumieć. Przecież to oczywiste, że kobieta
              ma byc ozdoba kuchni albo ozdoba swwego mężczyzny. Więc albo w kuchni ma
              siedzieć albo w łazience przed lustrem?

              :):):):):):)
              • dobrusia_to_ja Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 17:51
                Przed lustrem?? Dlaczego nie. W końcu to mężczyźni, wg ich słów, najlepiej radzą
                sobie w kuchni. Kobiety mają pięknie wyglądać i piłować swoje pazurki.
                Aha!! Wyruszać na łowy za coraz to nowymi samcami:))))))))))))))
                • renepoznan Wiem, że podpadnę !!!! 02.12.06, 17:56
                  Jw. ale :

                  - Dlaczego kobieta ma mniejsze stopy od mężczyzn?
                  - Zeby stała bliżej zlewu.
                  • Gość: leda10 masz rację, podpadłeś strasznie! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 18:36
                    • renepoznan Re: masz rację, podpadłeś strasznie! n/t 02.12.06, 19:23
                      Cos ostatnio lubię uzyskiwać przebaczenie kobiet. Eeeeeech. Jak przyjemnie!!!!
                      • dobrusia_to_ja Re: masz rację, podpadłeś strasznie! n/t 02.12.06, 23:29
                        renepoznan napisał:

                        > Cos ostatnio lubię uzyskiwać przebaczenie kobiet. Eeeeeech. Jak przyjemnie!!!!

                        To może lekko podrapać Cię za uszkiem??
                        • renepoznan Re: masz rację, podpadłeś strasznie! n/t 02.12.06, 23:36
                          dobrusia_to_ja napisała:
                          > To może lekko podrapać Cię za uszkiem??

                          Za uszkiem też można:):):)
                          • dobrusia_to_ja Re: masz rację, podpadłeś strasznie! n/t 03.12.06, 00:09
                            renepoznan napisał:

                            > dobrusia_to_ja napisała:

                            > Za uszkiem też można:):):)

                            Masz to jak w banku:))
                  • dobrusia_to_ja Re: Wiem, że podpadnę !!!! 02.12.06, 19:20
                    renepoznan napisał:

                    > Jw. ale :
                    >
                    > - Dlaczego kobieta ma mniejsze stopy od mężczyzn?
                    > - Zeby stała bliżej zlewu.

                    A komu potrzebne są stopy do stania??:/
                    • renepoznan Re: Wiem, że podpadnę !!!! 02.12.06, 19:29
                      dobrusia_to_ja napisała:
                      > A komu potrzebne są stopy do stania??:/

                      Jak głosi Lucyferciu kobiece stopy sa głównie do robienia masażu mężczyźnie.
                      Ale przy zlewie też sie przydaja - do zachowania równwagi. Walnie się taka
                      jedna z druga na ziemię i jeszcze kieliszek zbije. Szkoda kieliszka.
                      • dobrusia_to_ja Re: Wiem, że podpadnę !!!! 02.12.06, 22:54
                        renepoznan napisał:

                        > Walnie się taka jedna z druga na ziemię i jeszcze kieliszek zbije. Szkoda
                        kieliszka.

                        No tak. Masz rację. Od razu przypomniała mi się historia sprzed kilku lat.
                        Urządzaliśmy w domu Sylwestra. Przed 24.00 kumpel wziął tacę z kieliszkami i
                        upuścił przy mnie na podłogę. Dość duży odprysk utkwił w górnej części mojej
                        stopy. Trafił w dość sporą żyłę. Patrzyłam jak zaczarowana na lejącą się jak z
                        kranu krew. Nie czułam bólu, ale nie mogłam się ruszyć. Na szczęście krwotok
                        udało się dość szybko zatamować i zdążyliśmy jeszcze z toastem:)
                • renepoznan Mam przechlapane, ale ..... 02.12.06, 17:59
                  JW. Nawiązując do pewnych wypowiedzi:

                  16-letnia córka Kowalskich na swoje 16 urodziny dostała prezent od cioci z
                  Ameryki. Otworzyła go i jej oczom ukazała się walizeczka z zestawem do
                  makijażu. Ojciec popatrzył i powiedział:
                  - O jak miło... narzędzia wędkarskie!!
                  Na to córka razem z matką oburzone:
                  - No co ty Heniek, przecież do zestaw do makijażu... zobacz... tusze do rzęs,
                  cień do powiek, lakier do paznokci... itp...
                  Na to stary:
                  - No przecież mówię że zestaw wędkarski... same zobaczcie... same przynęty.
                  • renepoznan To sie zasłużę ...... 02.12.06, 18:05
                    Jeden facet do drugiego:
                    To, że przychodziłeś do mojej żony, gdy byłem w pracy, mogę ci wybaczyć. Ale za
                    to, że pokazałeś jej, że można dwa razy to obiję ci gębę!
                    • dobrusia_to_ja Re: To sie zasłużę ...... 02.12.06, 19:19
                      Fajny kawał:))

                      > to, że pokazałeś jej, że można dwa razy to obiję ci gębę!

                      Tylko dwa??:( Słaby zawodnik:/
                      • renepoznan Re: To sie zasłużę ...... 02.12.06, 19:26
                        dobrusia_to_ja napisała:
                        > Tylko dwa??:( Słaby zawodnik:/

                        Bardzo słaby. Ale to szkocki kawał więc czego wymagać?
                        • dobrusia_to_ja Re: To sie zasłużę ...... 02.12.06, 19:36
                          No tak. Skoro szkocki, to czegoż można wymagać od tak oszczędnego narodu;)
              • v.i.k.k.a Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 18:17

                > O co Wam chodzi. Bo juz przestaję rozumieć. Przecież to oczywiste, że kobieta
                > ma byc ozdoba kuchni albo ozdoba swwego mężczyzny. Więc albo w kuchni ma
                > siedzieć albo w łazience przed lustrem?
                ### No chyba, ze tak-wybaczam:P
                • renepoznan Re: Panie, Panowie, lecimy ambitnie do tysiąca? n 02.12.06, 19:20
                  v.i.k.k.a napisała:
                  > ### No chyba, ze tak-wybaczam:P

                  Pokornie dziekuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka