Dodaj do ulubionych

Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy

24.11.06, 20:41
Wystawa zawsze była w hali nr 2. Miejmy nadzieję, że w 6-ce też będzie
ciekawie.
Najbardziej z tych wystaw cieszą się moje koty (nie biorą udziału), bo zawsze
od swojego pana dostają 15-kilogramowy woreczek wałówki (taki
pomarańczowy;)), którym delektują się przez zimę.
--
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
M.K.
Obserwuj wątek
    • Gość: cisza Re: ...w całkowitej ciszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:05
      Skoro cisza nie istnieje, to w jaki sposób uzyska się ten stan w trakcie
      wystawy? Proszę podać mi receptę, chętnie pojawie się dla samej ciszy.

      Pozdrawiam koty
      Cisza
      • pan.nikt Re: ...w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:07
        cisza nie istnieje??
        Ot nowość.
        Uzasadnij!!


        ps znam fizykę.
        • Gość: Cisza Re: ...w całkowitej ciszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:40
          pan.nikt napisał:

          > cisza nie istnieje??
          > Ot nowość.
          > Uzasadnij!!
          >
          >
          > ps znam fizykę.

          O jakiej ciszy mówimy? Takiej na kartce? W oknie softu
          img397.imageshack.us/img397/3076/ciszayq2.png ?
          Wiesz, że taka cisza mnie nie interesuje. Podobnie jak 0K.
          I jednego i drugiego nie zrealizujesz w sali MTP.


          Cisza
          • pan.nikt Re: ...w całkowitej ciszy 24.11.06, 23:35
            To nie cisza, ale cisza niemal absolutna.
            Niemal, bo przecież metoda pomiarowa nigdy nie jest doskonała,i badajac dokładniejszą metodą można wykryć szum.

            Absolutemjest tylko BÓg.
            Wszystko inne może dążyć do absolutu jak limes do npo zera, albo nieskończonosci.

            Próżnia absolutna, zero bezwzględne (temp) itd nie istnieje, ale istnieje cisza, biel, czerń, próznia itd. To pojęcia potoczne, a nie absolutne.
            • Gość: cisza Re: ...w całkowitej ciszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:45
              Oj tak. A ja się trochę bawię słowem. Śmieszy mnie tytuł artykułu: "Wystawa
              kotów na MTP w całkowitej ciszy". Zwłaszcza w kontekście muzycznych poszukiwań,
              badań nad ciszą, jej świadomego użycia między dłuższymi i krótszymi dźwiękami, etc.


              Cisza
              • renepoznan Re: ...w całkowitej ciszy 25.11.06, 18:04
                Gość portalu: cisza napisał(a):

                > Oj tak. A ja się trochę bawię słowem. Śmieszy mnie tytuł artykułu

                Oj. To uważaj. Jak czytujesz gazety to możesz wpaść w nieprzerwany śmiech - juz
                groźny dla zdrowia.
            • lucyferciu No dobra panie.nikt;) 24.11.06, 23:46
              Ale jak to uciszyć koty? Wszak one z natury mają dar wydawania dźwięków. I to
              nie zawsze przyjemnych;)
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
              • pan.nikt Re: No dobra panie.nikt;) 24.11.06, 23:49
                a o to pyta założycila wątku.
                Na kotach sie nie znam.
                • lucyferciu Re: No dobra panie.nikt;) 24.11.06, 23:51
                  pan.nikt napisał:

                  > a o to pyta założycila wątku.
                  > Na kotach sie nie znam.

                  Koty to chyba całe 2 dni musiałyby być na chaju. Waleriana idealnie do tego się
                  nadaje;)
                  --
                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                  M.K.
    • renepoznan Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:08
      6 kotów, cała zima i 15 kg.
      Mam zawiadomić towarzystwo od kotów, że je głodzisz?
      • lucyferciu Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:42
        renepoznan napisał:

        > 6 kotów, cała zima i 15 kg.
        > Mam zawiadomić towarzystwo od kotów, że je głodzisz?

        Myślę, że nie ma potrzeby zawiadamiania kogo trzeba;) Wystawa zawsze odbywa się
        na miesiąc przed świętami Bożego Narodzenia i korzystam z okazji i kiciom
        kupuję już prezent gwiazdkowy:) Nota bene zawsze pierwszy w rodzinie:):):)
        Dodatkowo przegryzają sobie inne rarytasy, i te suche i te mokre. Zresztą co to
        dużo gadać;) One całe życie mają bufet szwedzki:):) Możesz się ich zapytać:):)
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
    • l.george.l Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:14
      Moja kicia najbardziej lubi, gdy szykuję coś z piersi kurczaka i odkrawam
      tłuścioszki. Tyle, że wtedy idiocieje i zachowuje się jak pies. Chodzi wokół
      mnie na dwóch łapach.
      • Gość: M Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 22:21
        Hmmm... a mowia, ze koty glownie kupuja stare panny :)))
        • pan.nikt Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:22
          dobre!!!
        • renepoznan Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:23
          he,he. Aleś pojechał.
          • Gość: M Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 22:24
            A nawet pojechala
            • pan.nikt Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:26
              NOOOOOOOO, brawo dla Pani, jak rozumiem mężatki.
              No chyba, że kawały o sobie opowiadasz
              • Gość: M Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 22:32
                Od razu chcialbys znac moj stan cywilny?! W kazdym razie kota nie mam.
                • l.george.l Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:37
                  Nie flirtuj, nie warto. Obecni tu, moi stali oponenci, jeśli skaczą to nie na
                  boki, ale najwyżej do apteki po maść na korzonki.
                  • Gość: M Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 22:41
                    Starsi Panowie tez maja swoj urok:)
                    • lucyferciu Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:44
                      Gość portalu: M napisał(a):

                      > Starsi Panowie tez maja swoj urok:)

                      O taaak;) Szczególnie po 90-tce:):) Nieprawdaż Koledzy?;)
                      --
                      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                      M.K.
                      • Gość: M Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 22:58
                        Panowie po 90 to idealni kandydaci na meza, o ile stan konta kandydata jest
                        odpowiedni. Jak widzisz kazdy wiek ma swoje zalety
                        • lucyferciu Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 23:04
                          Gość portalu: M napisał(a):

                          > Panowie po 90 to idealni kandydaci na meza, o ile stan konta kandydata jest
                          > odpowiedni. Jak widzisz kazdy wiek ma swoje zalety

                          Stan stanem, ale w zależności od ilości zer to i urodziwość wybranki musi
                          wzrastać;) Jak sama zauważyłaś występuje tu korelacja dodatnia:):):)
                          --
                          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                          M.K.
                          • Gość: M Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 23:14
                            W tym wieku to juz wzrok nie ten :)
                            • lucyferciu Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 23:18
                              Gość portalu: M napisał(a):

                              > W tym wieku to juz wzrok nie ten :)

                              Mówisz o zerach czy o wybrance?;)
                              --
                              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                              M.K.
                              • Gość: M Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 23:28
                                Jak juz sie ktoras zdecyduje na taki krok, to najpierw przeswietli stan konta
                                wybranka dokladniej niz Urzad Skarbowy.
                                • lucyferciu Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 23:33
                                  Ale wspominałaś o wzroku. Zapewne chodziło o wzrok delikwenta, nie?;) Myślę, że
                                  w takim wieku to on mimo wszystko szybko zauważy "wyparowujące" zera i wybrankę
                                  szybko odsunie od łoża:):):):)
                                  --
                                  Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                                  M.K.
        • l.george.l Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:25
          Moim zdaniem kicie znajdują sobie inteligentnego pana i po prostu pozwalają się
          rozpieszczać.
          • renepoznan Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 24.11.06, 22:27
            l.george.l napisał:

            > Moim zdaniem kicie znajdują sobie inteligentnego pana i po prostu pozwalają się
            >
            > rozpieszczać.
            Mnie to raczej wygląda na to, że to kicie są inteligentne i znalazły sobie ...
            pożytecznego pana.
    • Gość: Jarek rozmiary mojej kocicy:90-60-90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 20:34
      co wy na to?
      • lucyferciu Re: rozmiary mojej kocicy:90-60-90 26.11.06, 00:16
        Nie widziałem takiej na wystawie:):) No, chyba, że miała specjalną klatkę:):)
        Przepraszam za śmiałość, ale jakiej rasy jest ta twoja kocica?;)
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
      • renepoznan Re: rozmiary mojej kocicy:90-60-90 26.11.06, 00:18
        pierwszy i trzeci wymiar troche mały:)
        • lucyferciu Re: rozmiary mojej kocicy:90-60-90 26.11.06, 00:22
          renepoznan napisał:

          > pierwszy i trzeci wymiar troche mały:)

          Już nie wybrzydzaj;) Przecież to jest w calach:):)
          --
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
          • Gość: Q Re: rozmiary mojej kocicy:90-60-90 IP: *.icpnet.pl 26.11.06, 10:48
            lucyferciu napisał:

            > renepoznan napisał:
            >
            > > pierwszy i trzeci wymiar troche mały:)
            >
            > Już nie wybrzydzaj;) Przecież to jest w calach:):)

            90 cm w talii. To ona w ciąży jest czy co?
    • lucyferciu Polecam Wszystkim:) 25.11.06, 23:50
      Byłem dzisiaj prawie cały dzień na wystawie i jak zwykle podobało mi się. Wiele
      pięknych okazów udało mi się zobaczyć. Raczej gustuję w dużych kotkach typu
      norwegi leśne, syberyjskie czy Main Coony, ale największe wrażenie zrobiły na
      mnie koty bengalskie - brązowe cętkowane. Naprawdę piekne:)
      Zabierzcie jutro rodziny, przyjaciół, swoje cyfrówki (również te w komórkach) i
      zapewniam, że czas na wystawie nie będzie stracony. Szczególnie zachęcam tych,
      którzy nie są fanami kotów. Anuż zdarzy się "cud", że ich zmysł estetyki
      zostanie właściwie połechtany i zmienią swoje nastawienie do tych
      przesympatycznych zwierzątek.
      --
      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
      M.K.
      • princessofbabylon Re: Polecam Wszystkim:) 25.11.06, 23:57
        lucyferciu napisał:

        > Byłem dzisiaj prawie cały dzień na wystawie i jak zwykle podobało mi się.
        Wiele
        >
        > pięknych okazów udało mi się zobaczyć. Raczej gustuję w dużych kotkach typu
        > norwegi leśne, syberyjskie czy Main Coony, ale największe wrażenie zrobiły na
        > mnie koty bengalskie - brązowe cętkowane. Naprawdę piekne:)
        > Zabierzcie jutro rodziny, przyjaciół, swoje cyfrówki (również te w komórkach)
        i
        >
        > zapewniam, że czas na wystawie nie będzie stracony. Szczególnie zachęcam
        tych,
        > którzy nie są fanami kotów. Anuż zdarzy się "cud", że ich zmysł estetyki
        > zostanie właściwie połechtany i zmienią swoje nastawienie do tych
        > przesympatycznych zwierzątek.

        uwielbiam kocury, łaziłam dzisiaj po tym pawilonie i oglądałam każdego z
        osobna, niektóre mi się udało pogłaskać, wszystkie ktore wymieniłeś
        rzeczywiście były niesamowite, mi sie jeszcze podobał brytyjski krótkowłosy,
        gruby strasznie. piękne kocurki. na wystwie psów tez byłam ale to zupełne inne
        światy ;) kocham zwierzaki wogóle :)
        • lucyferciu Re: Polecam Wszystkim:) 26.11.06, 00:11
          princessofbabylon napisała:

          > uwielbiam kocury,

          Ja też:) I dlatego dorobiłem się małej gromadki;)


          > łaziłam dzisiaj po tym pawilonie i oglądałam każdego z osobna,

          No to chyba staliśmy obok siebie;)


          > niektóre mi się udało pogłaskać,

          Generalnie nie głaszczę. Z dwóch powodów:
          1) Nie chcę, aby się ode mnie czymś "zaraziły",
          2) Mimo, że wszystkie są szczepione, to nie chcę narazać swoich kocików na
          dyskomfort, mówiąc delikatnie, innego zapachu.


          > mi sie jeszcze podobał brytyjski krótkowłosy, gruby strasznie.
          > piękne kocurki.

          Na mnie też zrobiły niezwykle pozytywne wrażenie:)


          Wszystkim oponentom pragnę przypomnieć, że koty są jedynymi zwierzętami
          domowymi, które nie do końca są jeszcze udomowione i dlatego bądźcie dla nich
          wyrozumiali:) Wydaje nam się, że jesteśmy właścicielem kota, a tak nie jest i
          nigdy nie będzie. Kot ma nas i to kot decyduje czy nas akceptuje czy nie;)
          Właśnie to jest ich urok:)
          --
          Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
          M.K.
          • Gość: Inka I bardzo ważny argument IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.06, 10:37
            Nasze koty domowe nie zasrywają ulic i trawników! Każdy właściciel kota sprząta
            po swoim pupilu.
            • lucyferciu Re: I bardzo ważny argument 26.11.06, 14:13
              Gość portalu: Inka napisał(a):

              > Nasze koty domowe nie zasrywają ulic i trawników!

              No chyba pomyliło ci się z psami;) Nigdy nie widziałem kota srającego na ulicy:/


              > Każdy właściciel kota sprząta po swoim pupilu.

              Obowiązkowo. Do zafajdanej kuwety moje koty nie wejdą:) Same nalegają żeby było
              czysto;)
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
              • Gość: Inka Nic mi się nie pomyliło :) IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.06, 20:06
                lucyferciu napisał:

                > Gość portalu: Inka napisał(a):
                >
                > > Nasze koty domowe nie zasrywają ulic i trawników!
                >
                > No chyba pomyliło ci się z psami;) Nigdy nie widziałem kota srającego na
                ulicy:
                > /

                Domowe koty były w opozycji do domowych psów. ;)
                Ot wyższość kocich pupili nad psimi. Jak się chce mieć zwierzątko to takie co
                nie utrudnia inym życia.
                • lucyferciu Re: Nic mi się nie pomyliło :) 29.11.06, 20:53
                  Gość portalu: Inka napisał(a):

                  > Domowe koty były w opozycji do domowych psów. ;)

                  No to widzę, że były dwie partie:>>


                  > Ot wyższość kocich pupili nad psimi.

                  To jest przecież oczywiste;)


                  > Jak się chce mieć zwierzątko to takie co nie utrudnia inym życia.

                  Innym zwierzątkom, tak?;) Też tak uważam i dlatego mając koty zrezygnowałem z
                  rasowych myszek:))))
          • princessofbabylon Re: Polecam Wszystkim:) 26.11.06, 12:42
            lucyferciu napisał:

            > Generalnie nie głaszczę. Z dwóch powodów:
            > 1) Nie chcę, aby się ode mnie czymś "zaraziły",

            ehh.. , ale jak inni głaskali i była okazja to jak miałam nie skorzystać??:)

            > 2) Mimo, że wszystkie są szczepione, to nie chcę narazać swoich kocików na
            > dyskomfort, mówiąc delikatnie, innego zapachu.

            mój chyba nic nie wyczuł ;)

            > Wydaje nam się, że jesteśmy właścicielem kota, a tak nie jest i
            > nigdy nie będzie. Kot ma nas i to kot decyduje czy nas akceptuje czy nie;)

            hehe, no cos w tym jest, już pare razy to słyszałam.:))
            • lucyferciu Re: Polecam Wszystkim:) 26.11.06, 14:15
              princessofbabylon napisała:

              > hehe, no cos w tym jest, już pare razy to słyszałam.:))

              Raczej doświadczenie z kotami mam duże i wiem, że tak jest. To właśnie my
              powinniśmy zabiegać o ich względy;)
              --
              Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
              M.K.
    • Gość: ciekawski Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 26.11.06, 12:11
      Czy koty zostały zakneblowane, aby miauczeniem nie mącić żałobnej ciszy?
      • princessofbabylon Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 26.11.06, 12:38
        nie słyszałam miauczenia, koty najwidoczniej były znudzone zamieszaniem i spały
        albo rozglądały się dziwacznie :))
      • princessofbabylon Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 26.11.06, 12:39
        Gość portalu: ciekawski napisał(a):

        > Czy koty zostały zakneblowane, aby miauczeniem nie mącić żałobnej ciszy?

        no nie przesadzaj
      • gilka Re: Wystawa kotów na MTP w całkowitej ciszy 26.11.06, 19:22
        No cóż, ja nie widzę w tym komentarzu przesady i mam podobne odczucia co
        do "kneblowania kotów". Na godne uczczenie pamięci zmarłych górników są
        bardziej odpowiednie miejsca, niż wystawa kotów.
        Właścicielka kotki.
    • renepoznan Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 26.11.06, 15:17
      Uważajcie Miłe Panie na Lucyfercia. Jak powszechnie wiadomo a Wielce Czcigodni
      PP Sprenger i Kraemer poswiadczają (rozdział VIII wiekopomnego "Młota na
      czerownice"), Lucyfer przemienia ludzi w bestie - najczęsciej koty. Nie włada
      ludźmi poczciwymi ale "czarujące" Panie są w jego mocy piekielnej. Oby Was nie
      przemienił. A ma kotów juz 6. Ile z nich to przemienione "czarodziejki"??????
      :)
      • lucyferciu Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 26.11.06, 19:10
        renepoznan napisał:

        > Ile z nich to przemienione "czarodziejki"??????:)

        Tylko pięć. Jeden jest prawdziwy. Ten czarny:):)
        --
        Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
        M.K.
        • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 26.11.06, 20:08
          lucyferciu napisał:

          > renepoznan napisał:
          >
          > > Ile z nich to przemienione "czarodziejki"??????:)
          >
          > Tylko pięć.
          Czyżbyś polował na trzy następne?
          • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 26.11.06, 20:33
            renepoznan napisał:

            > Czyżbyś polował na trzy następne?

            A może one chcą zostać upolowane??
            • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 26.11.06, 20:35
              dobrusia_to_ja napisała:
              > A może one chcą zostać upolowane??

              Mam zacytować do czego szatan swoją władzę wykorzystywał? Co prawda chyba tylko
              na ucho ze wzgledu na dziecina forum.
              :)
              • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 26.11.06, 21:08
                renepoznan napisał:

                > Mam zacytować do czego szatan swoją władzę wykorzystywał? Co prawda chyba tylko
                >
                > na ucho ze wzgledu na dziecina forum.

                Do czego??
                • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 26.11.06, 23:31
                  dobrusia_to_ja napisała:
                  > Do czego??

                  Napisałbym ale kolegi nie bedę wysypywał. Szatan bo szatan ale forumowy kolega.
                  A poza tym gdybyście wiedziały to w kolejce byście stały przed Tronem Szatana.
                  A Adminka by musiała cenzurę zastosować.
                  • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 27.11.06, 22:41
                    Żadna się nie przestraszyła. O tempora, o mores.
                    • lucyferciu Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 01:15
                      renepoznan napisał:

                      > Żadna się nie przestraszyła. O tempora, o mores.

                      Dziwne rzeczy się dzieją, nie?;)
                      --
                      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                      M.K.
                  • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 00:20
                    A ja nadal chcę wiedzieć!!
                    • lucyferciu Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 01:17
                      dobrusia_to_ja napisała:

                      > A ja nadal chcę wiedzieć!!

                      No to musisz poddać Go próbie ognia i rożarzonego żelaza;) Pamietaj, że to jest
                      twardziel, wobec tego i temperaturka musi być odpowiednia:D:D
                      --
                      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
                      M.K.
                      • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 21:28
                        Nie wystarczy zatrzepotać rzęsami??:((
                        • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 21:53
                          dobrusia_to_ja napisała:

                          > Nie wystarczy zatrzepotać rzęsami??:((

                          Pewno by starczyło ale w monitorze tego nie widać!
                          • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 22:50
                            renepoznan napisał:

                            > Pewno by starczyło ale w monitorze tego nie widać!

                            I tak nie dasz mi szansy:((
                            • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 22:57
                              dobrusia_to_ja napisała:
                              > I tak nie dasz mi szansy:((

                              Ja??????? To george mi zabronił. Zazdrosny jest!
                            • lucyferciu Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:00
                              dobrusia_to_ja napisała:

                              > I tak nie dasz mi szansy:((

                              Da Ci szanse napewno;) Tylko zamrugaj z całej siły:):)
                              • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:02
                                lucyferciu napisał:
                                > Da Ci szanse napewno;) Tylko zamrugaj z całej siły:):)

                                Coś mi monitor siada. Jakieś błyskawice po nim ganiają.
                                • lucyferciu Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:05
                                  renepoznan napisał:

                                  > Coś mi monitor siada. Jakieś błyskawice po nim ganiają.

                                  Musisz go wyregulować;) To mogą być iskiereczki naszej Adminki:):)
                                  • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:08
                                    lucyferciu napisał:
                                    >
                                    > Musisz go wyregulować;) To mogą być iskiereczki naszej Adminki:):)

                                    Mozesz mieć rację. Ale stawiałem na czyjeś rzęsy.
                                    • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:21
                                      Są długie, ale nie przypuszczałam, że aż tak;)))))
                                  • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:24
                                    Jak uważasz. Mogę opisać co Panie robią z Tobą na sabacie a właściwie co Ty
                                    robisz z nimi?
                                    Może Adminka sie zlituje i nie wywali mimo skrajnej obsceniczności opisu.
                                    • lucyferciu Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:29
                                      renepoznan napisał:

                                      > Jak uważasz. Mogę opisać co Panie robią z Tobą na sabacie a właściwie co Ty
                                      > robisz z nimi?
                                      > Może Adminka sie zlituje i nie wywali mimo skrajnej obsceniczności opisu.

                                      To może być niebezpieczne i Adminka, mimo że jest obeznana z niektórymi
                                      kwestiami;) może nie wyrobić.
                                      • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:32
                                        lucyferciu napisał:
                                        > To może być niebezpieczne i Adminka, mimo że jest obeznana z niektórymi
                                        > kwestiami;) może nie wyrobić.

                                        Też się nad tym zastanawiałem. To może jednak daruję sobie. Oczywiscie tylko ze
                                        wzgledu na wrażliwośc Adminki. Nie na zdradzanie tajemnic Sabatu.
                                    • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:31
                                      Lepiej nie pisz. Jeszcze jakieś fałszywe czarownice zaczną się zlatywać na
                                      sabaty. Tego mógłby już nawet Lucyferciu nie wytrzymać. Nie damy naszego diabełka!!
                                      • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:33
                                        dobrusia_to_ja napisała:

                                        > Lepiej nie pisz. Jeszcze jakieś fałszywe czarownice zaczną się zlatywać na
                                        > sabaty. Tego mógłby już nawet Lucyferciu nie wytrzymać

                                        Tak kiepsko Go oceniasz? Ja myslę, że dałby radę.
                                        Ciekaw jestem co kryje sie faktycznie pod tą dbałoscią o Lucyfercia.
                                        • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:34
                                          Egoizm aniołku, egoizm. Im nas mniej, tym dla nas więcej;))
                                          • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:38
                                            dobrusia_to_ja napisała:

                                            > Egoizm aniołku,

                                            Na aniołka się nie godzę. W przeciwieństwie do szatana sa bezpłciowe.

                                            >egoizm. Im nas mniej, tym dla nas więcej;))

                                            faktycznie skrajny egoizm. Ale może Lucyferciu woli wiecej?
                                            • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:43
                                              renepoznan napisał:

                                              > Ale może Lucyferciu woli wiecej?

                                              Nie ma wiele do gadania. Dzięki mam jeszcze istnieje;)
                                            • dobrusia_to_ja Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:44
                                              renepoznan napisał:

                                              >
                                              > Na aniołka się nie godzę. W przeciwieństwie do szatana sa bezpłciowe.

                                              Och, a Ty jesteś płciowy?? Jak mogłam tego nie zauważyć!!;)
                                              • renepoznan Re: Uważajcie Panie na Licyfercia !!!!!!!! 28.11.06, 23:46
                                                dobrusia_to_ja napisała:
                                                > Och, a Ty jesteś płciowy?? Jak mogłam tego nie zauważyć!!;)

                                                Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.
                                          • lucyferciu Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:41
                                            ... właśnie pali mnie na twarzy. To chyba dowód na to, że ktoś mówi o mnie;)
                                            A tak wracając do meritum;), to muszę przekonsultować z kumplami jak oni widzą
                                            ten problem:):)
                                            • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:45
                                              lucyferciu napisał:

                                              > ... właśnie pali mnie na twarzy. To chyba dowód na to, że ktoś mówi o mnie;)
                                              > A tak wracając do meritum;), to muszę przekonsultować z kumplami jak oni widzą
                                              > ten problem:):)
                                              Źódła naukowe dowodzą, że szatan nie robił ograniczeń. Twoje forumowe
                                              wielbicielki próbują wykosić konkurencję. Co ty na to?
                                              Moim zdaniem nie możesz byc egoistą i ograniczać dostęp wielbicielek.
                                              Weź przykład z Adminki. Podzieliła się swoimi iskierkami z nami.
                                              • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:47
                                                renepoznan napisał:


                                                > Źódła naukowe dowodzą, że szatan nie robił ograniczeń. Twoje forumowe
                                                > wielbicielki próbują wykosić konkurencję. Co ty na to?
                                                > Moim zdaniem nie możesz byc egoistą i ograniczać dostęp wielbicielek.
                                                > Weź przykład z Adminki. Podzieliła się swoimi iskierkami z nami.

                                                Wobec tego nie będę ograniczał dostępu;)
                                                • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:48
                                                  Uważaj, kogo słuchasz. Toć to anioł!!
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:53
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Uważaj, kogo słuchasz. Toć to anioł

                                                    Ja Lucyfercia zawsze słucham. Bo to anioł - choc zbuntowany.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:58
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > dobrusia_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    > > Uważaj, kogo słuchasz. Toć to anioł
                                                    >
                                                    > Ja Lucyfercia zawsze słucham.

                                                    Więc jednak przyznajesz, że jesteś aniołem. W takim razie, co z Twoją płciowością??
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:01
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Więc jednak przyznajesz, że jesteś aniołem.
                                                    gdzie. Bo nie kojarzę.

                                                    W takim razie, co z Twoją płciowośc
                                                    > ią??

                                                    Niezagrozona. I mam na to świadków - a właściwie świadczynie?????
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:02
                                                    dobrusia_to_ja napisała:


                                                    > Więc jednak przyznajesz, że jesteś aniołem. W takim razie, co z
                                                    > Twoją płciowością??

                                                    Myślę, że tak samo jak z płciowością przodków;) Przyślij Koleżance zdjęcie
                                                    Tyranozaura, który w miocie miał 26 sztuk;) Niech zobaczy i sama oceni:):)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:04
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Myślę, że tak samo jak z płciowością przodków;) Przyślij Koleżance zdjęcie
                                                    > Tyranozaura, który w miocie miał 26 sztuk;)

                                                    Mogę blizej. Mój dziadek był 12 -ty w rodzinie. Oni mieli kondycję. Ja juz taki
                                                    dobry nie jestem ale źle też nie jest.
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:12
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Mogę blizej. Mój dziadek był 12 -ty w rodzinie. Oni mieli kondycję.
                                                    > Ja juz taki dobry nie jestem ale źle też nie jest.

                                                    Rozumiem, że brakuje Ci jeszcze tylko jednej sztuki, aby był remis;)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:16
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Rozumiem, że brakuje Ci jeszcze tylko jednej sztuki, aby był remis;)

                                                    Tak. Tej jedynki przed dwójką. :):):)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:21
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > lucyferciu napisał:
                                                    > > Rozumiem, że brakuje Ci jeszcze tylko jednej sztuki, aby był remis;)
                                                    >
                                                    > Tak. Tej jedynki przed dwójką. :):):)

                                                    Jeśli chcesz, pogadam z Twoją żoną. Niedługo mamy zlot. No, tak. Jeszcze tylko
                                                    zgoda Lucyfercia i załatwione!!:)))))))))))))
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:26
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Jeśli chcesz, pogadam z Twoją żoną. Niedługo mamy zlot. No, tak. Jeszcze tylko
                                                    > zgoda Lucyfercia i załatwione!!:)))))))))))))

                                                    Ja jestem "człowiek" ugodowy. Daję Ci zgodę od razu:):)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:29
                                                    Na 10 małych Lucyferciów z nazwiskiem Rene?? Hurrrrrrraaaaaa!!! Lecimy:))))
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:31
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Hurrrrrrraaaaaa!!! Lecimy:))))

                                                    Tylko uważajcie na szalejące wichury, bo jeszcze gdzieś was zniesie;)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:32
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Tylko uważajcie na szalejące wichury, bo jeszcze gdzieś was zniesie;)

                                                    Do Ciebie trafimy zawsze:))
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 09:17
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Na 10 małych Lucyferciów z nazwiskiem Rene?? Hurrrrrrraaaaaa!!! Lecimy:))))

                                                    Hej, hej. Tolerancyjny to ja jestem ale bez przesady. Co je moje to je moje.
                                                    Jasne!!!!!
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 21:34
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Hej, hej. Tolerancyjny to ja jestem ale bez przesady. Co je moje to je moje.
                                                    > Jasne!!!!!

                                                    Ostatecznie i tak decyduje kobieta!!
                                                    Jasne???!!!
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 22:25
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Ostatecznie i tak decyduje kobieta!!
                                                    > Jasne???!!!

                                                    Pod warunkiem, że ja decyzję zatwierdzę. Reguły sa opracowane i przestrzegane.
                                                    Kto w domu ma rządzić? Przecież nie kobieta - nie doprowadzajmy kwestii do
                                                    absurdu.
                                                    Jasne??????!!!!!!!!!
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 30.11.06, 00:20
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Pod warunkiem, że ja decyzję zatwierdzę. Reguły sa opracowane i przestrzegane.
                                                    > Kto w domu ma rządzić? Przecież nie kobieta - nie doprowadzajmy kwestii do
                                                    > absurdu.
                                                    > Jasne??????!!!!!!!!!

                                                    Co się tak wkurzasz?? I tak o niczym nie będziesz wiedział;)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 00:25
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Co się tak wkurzasz?? I tak o niczym nie będziesz wiedział;)

                                                    Ja wiem wszystko!!!!! i zawsze mam rację więc pierwsze zdanie jest prawdziwe.
                                                    Jasne!!!!!!!!!!!
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 00:46
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Ja wiem wszystko!!!!!

                                                    Zgadza się;)


                                                    > i zawsze mam rację więc pierwsze zdanie jest prawdziwe.
                                                    > Jasne!!!!!!!!!!!

                                                    No właśnie. Jak nie wierzy w to zdanie, to niech wróci do pierwszego i
                                                    przeczyta je jeszcze raz, nie?:):):)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 01:03
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > No właśnie. Jak nie wierzy w to zdanie, to niech wróci do pierwszego i
                                                    > przeczyta je jeszcze raz, nie?:):):)

                                                    Obowiązkowo. Nawet kilka razy. Kurczę. Ciągle trzeba te baby uczyc podstawowych
                                                    zasad życia społecznego. Nigdy nie mogą zrozumiec oczywistych rzeczy. Ja
                                                    to "moją" juz wychowałem ale widze inni to maja z tym problemy.
                                                    :):):):)
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 01:30
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Ja to "moją" juz wychowałem ale widze inni to maja z tym problemy.
                                                    > :):):):)

                                                    Rozumiem, że razem chodziliście do przedszkola?;) I do tego byliście w jednej
                                                    grupie?:):)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 01:31
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Rozumiem, że razem chodziliście do przedszkola?;) I do tego byliście w jednej
                                                    > grupie?:):)

                                                    Niestety nie. I dlatego jeszcze czasami podskakuje. Dopiero od liceum ją
                                                    tresuję tj chciałem powiedzieć, że wychowuję.
                                                    :)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 10:16
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Niestety nie. I dlatego jeszcze czasami podskakuje. Dopiero od liceum ją
                                                    > tresuję tj chciałem powiedzieć, że wychowuję.
                                                    > :)

                                                    Ciekawe, co ona na to?? Dopuść ją czasami do forum:)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 10:24
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Ciekawe, co ona na to?? Dopuść ją czasami do forum:)

                                                    Ona nic na to. Dobrze wytresowana więc bez pozwolenia głosu nie daje. Jak
                                                    zasłuży to może jej jednego posta pozwolę napisać. Tylko musze treść
                                                    zaakceptowac przed wysłaniem. Ale na razie nie zasłuzyła.
                                                    :):):):)
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 14:34
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Jak zasłuży to może jej jednego posta pozwolę napisać.

                                                    Zawsze wiedziałem, że z Ciebie to jest ludzki pan;) Trzymaj tak dalej!:):):)


                                                    > Tylko musze treść zaakceptowac przed wysłaniem.

                                                    Odpuśc sobie te o szydełkowaniu i haftowaniu. Zaręczam, że zaoszczędzisz
                                                    mnóstwo czasu:):)


                                                    > Ale na razie nie zasłuzyła.

                                                    Bądź wyrozumiały;)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 15:03
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Bądź wyrozumiały;)

                                                    Ależ jestem bardzo wyrozumiały. Przeciez to wszystko Boże stworzenia i trzeba
                                                    je odpowiednio traktować. Ja tam dla żółwi, kotów (ta kolejność bo mam zółwia)
                                                    dzieci, psów, kanarków i domowych kobiet mam duzo wyrozumiałosci.
                                                    :):):)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 15:25
                                                    Już ja sobie z Twoją żoną porozmawiam!!!! Szowinista!!!!:P:P:P:P;)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 02.12.06, 15:55
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Już ja sobie z Twoją żoną porozmawiam!!!! Szowinista!!!!:P:P:P:P;)
                                                    Ja szowinista? Dlaczego. Przecież traktuję ją dobrze. Jak trzeba to nawet
                                                    pogłaszczę czy ustnej pochwały udzielę. Nie wiem o co Tobie chodzi.
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:54
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Uważaj, kogo słuchasz. Toć to anioł!!

                                                    I takiego można przekabacić na naszą stronę;) Nie On pierwszy i nie ostatni:):)
                                              • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:47
                                                Bo jak Cię świsnę miotłą, to naprawdę będziesz aniołkiem!!;)
                                                • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:52
                                                  dobrusia_to_ja napisała:

                                                  > Bo jak Cię świsnę miotłą, to naprawdę będziesz aniołkiem

                                                  Widzisz Lucyferciu jakie są te baby. Sama nie zje a drugiej nie da. Chce Cię
                                                  przerobic na bezpłciowego aniołka.
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:55
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Chce Cię przerobic na bezpłciowego aniołka.

                                                    Chyba nie ma takiej opcji;)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:59
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Chyba nie ma takiej opcji;)

                                                    Mówię o jej chęciach a nie możliwościach.
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:11
                                                    renepoznan napisał:


                                                    > Mówię o jej chęciach

                                                    No właśnie;) Tym jest wybrukowane piekło:):)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 28.11.06, 23:57
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Widzisz Lucyferciu jakie są te baby. Sama nie zje a drugiej nie da. Chce Cię
                                                    > przerobic na bezpłciowego aniołka.

                                                    Co to, to nie!! Nie byłoby z niego pożytku. Sam to wcześniej napisałeś:)))
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:02
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Co to, to nie!! Nie byłoby z niego pożytku.

                                                    każda baba jak ma sie podzielić to woli wcale nie miec byleby ta druga też nie
                                                    miała. Sąd Salomona pamietasz. Reakcję tej drugiej - nie matki.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:04
                                                    Ale ja nie baba, tylko czarownica. Sam to napisałeś;)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:08
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Ale ja nie baba, tylko czarownica

                                                    No to w krzyżowym ogniu pytań delikwentka przyznała, że jest czarownicą!!!!!
                                                    Prosze zaprotokołować. Teraz delikwentke nalezy rozdziać do naga i igłą
                                                    sprawdzać gdzie się w jej ciele diabeł ukrył. Sprawdzać długo i szczegółowo.
                                                    Potem zamknąć w beczce by ziemi nie dotykała i mocy diabelskiej nie pobierała.
                                                    Ciąg dalszy przesłuchań po wypitce.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:10
                                                    Zboczeniec!!;))
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:14
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Zboczeniec!!;))

                                                    Chyba się obrażę i pójdę spać. A nas inkwizytorów bezkarnie wyzywać nie wolno.
                                                    Zemsta jest rozkosza bogów - i nadejdzie. Nie znasz dnia ani godziny.
                                                    Wiedźmo!!!!! I czarownico!!!!!!
                                                    Apage satanas.
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:16
                                                    Sam mnie zmusiłeś do spotkań na Łysej Górze!! To co teraz będzie z Tobą??
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:15
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Zboczeniec!!;))

                                                    Eee no. To dopiero był wstęp;)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:18
                                                    lucyferciu napisał:
                                                    > Eee no. To dopiero był wstęp;)
                                                    Oczywiście. Jeszcze - zgodnie z procedurą - nawet więzów nie zaciągnęliśmy. I
                                                    narzędzi nie rozgrzalismy. Ale po czyms takim to obowiazkowio rozpalimy.
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:29
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Ale po czyms takim to obowiazkowio rozpalimy.

                                                    Ogień to moja specjalność;) Jak miałem 2 lata to schajcowałem pół chaty:/
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:30
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    > > Ale po czyms takim to obowiazkowio rozpalimy.
                                                    >
                                                    > Ogień to moja specjalność;) Jak miałem 2 lata to schajcowałem pół chaty:/

                                                    Mamy wiele wspólnego:))
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:33
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Mamy wiele wspólnego:))

                                                    Ty masz kocioł i ja mam kocioł;) Rozumiem:):) No to rzeczywiście wiele
                                                    wspólnego:):)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:35
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > Ty masz kocioł i ja mam kocioł;) Rozumiem:):) No to rzeczywiście wiele
                                                    > wspólnego:):)

                                                    Sama lepiej bym tego nie napisała:)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:18
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > dobrusia_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    > > Zboczeniec!!;))
                                                    >
                                                    > Eee no. To dopiero był wstęp;)

                                                    W takim razie czekam na ciąg dalszy. Dziewczyny rano też chętnie poczytają.
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:27
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > W takim razie czekam na ciąg dalszy. Dziewczyny rano też chętnie poczytają.

                                                    A co? Dałaś im wolne i poszły spać?:):)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:30
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > dobrusia_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    > > W takim razie czekam na ciąg dalszy. Dziewczyny rano też chętnie poczytaj
                                                    > ą.
                                                    >
                                                    > A co? Dałaś im wolne i poszły spać?:):)

                                                    Napracowały się, biedaczki.
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:35
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Napracowały się, biedaczki.

                                                    Oj, zauważyłem od razu:>>>
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:38
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > dobrusia_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    > > Napracowały się, biedaczki.
                                                    >
                                                    > Oj, zauważyłem od razu:>>>

                                                    Ja już też zmykam. Muszę naoliwić miotłę, żeby w drodze na sabat mi nie wysiadła:))
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:41
                                                    dobrusia_to_ja napisała:


                                                    > Ja już też zmykam. Muszę naoliwić miotłę, żeby w drodze na sabat
                                                    > mi nie wysiadła:))

                                                    OK:) Tylko nie zapomnij o GPS-ie;), bo inaczej nie trafisz:):)
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:45
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    > OK:) Tylko nie zapomnij o GPS-ie;), bo inaczej nie trafisz:):)

                                                    Jakże mogłabym nie trafić??!! Chyba, że zbłądzę na górę Rene, ale tam będzie
                                                    biało od światła anielskich szat.
                                                  • lucyferciu Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:53
                                                    dobrusia_to_ja napisała:

                                                    > Jakże mogłabym nie trafić??!! Chyba, że zbłądzę na górę Rene, ale tam będzie
                                                    > biało od światła anielskich szat.

                                                    Spoko;) To sąsiednia góra:):)
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 09:14
                                                    lucyferciu napisał:

                                                    >> Spoko;) To sąsiednia góra:):)

                                                    Skręć tam gdzie czeluscie piekielne. Będziemy tam obaj, popijając naleweczkę.
                                                    Damskie towarzystwo zawsze mile widziane. Tylko weź koleżankę.
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 09:15
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > Napracowały się, biedaczki.

                                                    A przy czym?
                                                  • renepoznan Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 09:35
                                                    dobrusia_to_ja napisała:
                                                    > W takim razie czekam na ciąg dalszy. Dziewczyny rano też chętnie poczytają.

                                                    Takeście ciekawe? To odrobinę naszej kuchni legistów uchylę:
                                                    Po przebadaniu całego ciała, by sprawdzić gdzie diabeł się chowa (szczerze
                                                    mówiąc nie wiem po co bo przecież wiadomo gdzie u kobiety diabeł przebywa)
                                                    przystępuje się do pierwszego etapu - tortur lekkich.
                                                    1. ścina się delikwentce włosy i zawiesza ją na drabinie. Resztki włosów wypala
                                                    się alkoholem. To dlatego, że w babskich własach diabeł sie skrywa.
                                                    2. Pod ramionami i na plecach umieszcza się siarkę i podpala (nie wiem po co?
                                                    Tylko to delikwentkę oszpeca i atrakcyjność dalszych tortur zmniejsza).
                                                    3. Zawiązuje się jej ręce za plecami i podciąga za nie do góry pod sufit.
                                                    4. Legisci idą na śmniadanie a delikwentka wisi tak ze 3-4 godziny.
                                                    5. Po powrocie oblewa się jej stopy alkoholem i podpala.
                                                    6. Do nóg przyczepia sie ciężary i podciąga za wykręcone do tyłu ręce do góry.
                                                    7. Poparzoną po spalonym alkoholu kładzie się na chropowatej desce pełnej
                                                    nacięć.
                                                    8.itp itp. Dalszy ciąg sobie daruję. To co napisałem to były tzw tortury
                                                    lekkie. Ponury okres w dziejach sprawiedliwości.

                                                    Tak na poważnie. To opis tortur jakim poddawano kobiety podejrzane o czarostwo
                                                    i udział w Sabacie na terenie Niemiec. Jak porównuje się opisy z terenu Polski
                                                    to my takiej fantazji i zwyrodnienia nie wykazywaliśmy. I dobrze.

                                                    A swoja drogą - wiecie gdzie w Poanańskim Ratuszu była Izba tortur????? Dla
                                                    ułatwienia powiem, że w piwnicach. Izba istnieje do tej pory - choć juz innym
                                                    celom słuzy. Ale pozostałości pozwalają ją zidentyfikować.
                                                  • Gość: kibic Re: Przepraszam, ale ... IP: *.poz.zigzag.pl 29.11.06, 13:05
                                                    renepoznan napisał:
                                                    >
                                                    > Takeście ciekawe? To odrobinę naszej kuchni legistów uchylę:


                                                    Faktycznie zboczeniec. Coś takiego na forum prezentować?
                                                  • dobrusia_to_ja Re: Przepraszam, ale ... 29.11.06, 00:11
                                                    Mizoginista!!:p
    • Gość: milena do redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 21:03
      a tak na marginesie - gdzie można zobaczyć jakieś fotki z tej wystawy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka