l.george.l 04.12.06, 00:23 Seksulane trójkąty, praca za seks. Gratuluję koalicjantów www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3770674.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drhuckenbush Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 01:18 IMO calkowita bzdura. Lepper nie jest idiota, jakby chcial podupczyc, poszedlby do burdelu - zarabia tyle, ze stac go na kurwe. Nie posuwalby sie do molestowania. Czemu laska teraz robi z tego sensacje? Bo nie zostala radna i chce jakos zaistniec. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 01:37 Na Twoim miejscu, czyli gdybym był pisiorem, zdobyłbym się na zupełnie inny komentarz. Napisałbym, że laski zostały podstawione przez WSI i że ich "posuwanie" przez Leppera i Łyżwińskiego jest kolejnym dowodem na to, że istnienie obecnej koalicji jest koniczne, by zwalczać układ. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 02:01 l.george.l napisał: > Na Twoim miejscu, czyli gdybym był pisiorem, Błąd logiczny;) "Gdyby moimi myślamy targały obłudne ideologie lansowane przez PiS i LPR, zakrapiane nieskażoną myślą Samoobrony, .." Tak jest chyba lepiej, nie?:>> Coś tam bym jeszcze o tym krzyżu dodał:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 11:44 Nas charakteryzuje to, ze nie boimy sie mowic prawdy. Jesli za czyms stoi uklad, trzeba to otwarcie powiedziec. Jak jest w tym wypadku - nie wiadomo na razie. Byc moze Gazeta Koszerna chce sobie o 1% zwiekszyc naklad i dlatego napisala takie bzdury, ale byc moze jest to kolejna proba obalenia dobrze funkcjonujacego rzadu, bedacego poza ukladem. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 12:31 Skąd wiesz, że to są bzdury?? Przecież w tej chwili nic w tej sprawie nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 16:00 Dla mnie jest to malo prawdopodobne i tyle. Z dwoch powodow - Lepper nie jest idiota, wie czym grozi molestowanie i jakby mial ochote poruchac, to stac go na dziwke. Druga sprawa - czemu laska o tym mowi po 4 latach? "Ja wiem, ze to bedzie po tylu latach dziwnie wygladac, ale musialam to z siebie wyrzucic". Podobnie bylo z ta belgijska ku.. i europoslem Golikiem - sensacja, niby dowody, rzekomi swiadkowie - po czym sie okazalo ze tak naprawde swiadkow zadnych nie bylo, dowodow nie bylo, a cala historia zostala wyssana z palca. Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 19:01 drhuckenbush napisał: > Dla mnie jest to malo prawdopodobne i tyle. > Z dwoch powodow - Lepper nie jest idiota, wie czym grozi molestowanie i jakby > mial ochote poruchac, to stac go na dziwke. ### Poruchac...dziwki... <brawo> Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 19:11 Nalezy nazywac rzeczy po imieniu. Osoba ktora daje dupy za pieniadze = ku... O co wiec chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 19:13 drhuckenbush napisał: > Nalezy nazywac rzeczy po imieniu. > Osoba ktora daje dupy za pieniadze = ku... O co wiec chodzi? ### Ty juz wiesz o co. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 20:44 v.i.k.k.a napisała: > ### Ty juz wiesz o co. VIKKA jestem po Twojej stronie:) Jak tylko doktorek coś będzie miauczał to przyjdę z odsieczą;) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 05.12.06, 12:35 lucyferciu napisał: > VIKKA jestem po Twojej stronie:) Jak tylko doktorek coś będzie miauczał to > przyjdę z odsieczą;) ### Dziekuje, dziekuje, ale mysle, ze sobie poradze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 05.12.06, 13:11 v.i.k.k.a napisała: > ### Dziekuje, dziekuje, ale mysle, ze sobie poradze:)) Jakby CÓŚ, to pamiętaj;) Ja tu mogę jeszcze skrzyknąć paru chłopaków i zapewniam, że polecą jak "w dym":) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 05.12.06, 14:06 lucyferciu napisał: > Jakby CÓŚ, to pamiętaj;) Ja tu mogę jeszcze skrzyknąć paru chłopaków i > zapewniam, że polecą jak "w dym":) ### Parafrazujac znane powiedzenie:za Vikka panowie sznurem...heheh:D Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 05.12.06, 14:19 v.i.k.k.a napisała: > ### Parafrazujac znane powiedzenie:za Vikka panowie sznurem...heheh:D A nawet liną cumowniczą :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 06.12.06, 12:29 renepoznan napisał: > v.i.k.k.a napisała: > > ### Parafrazujac znane powiedzenie:za Vikka panowie sznurem...heheh:D > > A nawet liną cumowniczą :):):) ### Dobre:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 05.12.06, 14:18 lucyferciu napisał: > Jakby CÓŚ, to pamiętaj;) Ja tu mogę jeszcze skrzyknąć paru chłopaków i > zapewniam, że polecą jak "w dym":) Nie wiem o co chodzi ale przyłączam się!!!!!!!!! Doktorka ustawiamy? To jeszcze kilku zawołam. Vikka licz na nas. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Widziałaś Vikka? 05.12.06, 14:43 renepoznan napisał: > Nie wiem o co chodzi ale przyłączam się!!!!!!!!! > Doktorka ustawiamy? To jeszcze kilku zawołam. > Vikka licz na nas. Tak jak mówiłem:) Koledzy czekają już w "blokach startowych";) Nawet nasz "nieśmiały" Żorżyk, który tu NAPEWNO;) się nie odezwie, tylko czeka na nasze hasło:)) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Widziałaś Vikka? 06.12.06, 12:30 lucyferciu napisał: > Tak jak mówiłem:) Koledzy czekają już w "blokach startowych";) Nawet > nasz "nieśmiały" Żorżyk, który tu NAPEWNO;) się nie odezwie, tylko czeka na > nasze hasło:)) ### Wiedzialam, ze moge na Was liczyc;) Odpowiedz Link Zgłoś
poika Re: Pan nikt popiera seksualne trójkąty 04.12.06, 13:59 rozrywka pelna geba... hehehe... blablabla...prawdy...balablabla...uklad...blablabla...bzdury...blablabla... Czyli nic nie wiesz na ten temat, poza tym, ze znasz prawde (heh...), za sprawa stoi uklad i sa to bzdury. No wiec jak to jest - wiesz czy nie wiesz jak to bylo? A co mi tam pomacham szabelka, jak sie okaze, ze po zlej stronie, to sie zrzuci na kanarow i SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Metoda "na prałata" 04.12.06, 15:05 TYpowe dla brukowca. Znajduje się jakąś osobę, która za pieniądze będzie plotła bzdury. Na podstawie tych bzdur (bez jakielkolwiek wiarygodności, dowodów) rozpętuje się olbrzymią aferę, szkaluje się wytypowane osoby. Po jakimś czasie, gdy afera okazuje się wyssana z palca nie zamieszca się już żadnych przeprosin, wyjaśnienia. Bo i po co. Kampania dyskredytacji zrobiła już swoje. Tak było z Cimoszewiczem (Jarucka), tak było z ks. Jankowskim. Teraz Lepper na tapecie. Ciekaw jestem kiedy wreszcie sądy zaczną za takie pomówienia zasądzać milionowe odszkodowania ??? Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Metoda "na prałata" 04.12.06, 16:03 Najlepsze jest to, ze Iksinski za taka nagonke mialby murowany wyrok. A jak sie mediom wytoczy proces za klamstwa, to beda sie odszczekiwac, ze to atak na wolne media itd. Zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Metoda "na prałata" 04.12.06, 17:29 Czyżbyś, Doktorze, miał żal do Jaruckiej, że wyeliminowała Cimoszewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Metoda "na prałata" 04.12.06, 18:42 Przeczytaj uwaznie moja wypowiedz - nie pisalem o Jaruckiej, pisalem o mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 twarde dowody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 19:04 Huckenbushu- poczekaj ze swymi ostrymi jak brzytwa sądami, bo może się zdarzyć, że będziesz odszczekiwał. Własnie TVN 24 podała, że Aneta czy jak jej tam- dochodzi naleznych alimentów od Łyżwińskiego. Mamy dzis na szczęscie metody badania DNA, które jednoznacznie wskazują na autora. I co powiesz, jak wyjdzie, że to Łyżwiński umoczył. Więc jak mówie- lepiej się wstrzymaj ze swymi sądami. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: twarde dowody 04.12.06, 19:12 Nie ma badan, ktore sa w stanie jednoznacznie potwierdzic kto jest ojcem dziecka. Sempra mater certa est! Nie chce mi sie wierzyc, zeby badania cos udowodnily. Odpowiedz Link Zgłoś
energy52 Re: twarde dowody 04.12.06, 20:08 Ładne to dziecko musi być, po ojcu rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: twarde dowody 04.12.06, 20:14 drhuckenbush napisał: > Nie ma badan, ktore sa w stanie jednoznacznie potwierdzic kto jest ojcem dzieck > a. Naprawdę skończyłeś studia?? Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: twarde dowody 04.12.06, 22:21 Oczywiście, że skończył - ruchactwo w Colegium Gnoicum u prof. Leppera. Egzamin praktyczny zdawał u gr Łyżwińskiego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: twarde dowody 04.12.06, 22:31 Ty jedna jesteś pojebus. Niepij, nie ćpaj, bo na mózg ci pada. Ps być tak schlanym od ponedziałku??? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: twarde dowody 04.12.06, 22:47 pan.nikt napisał: > Ty jedna jesteś pojebus. > > Niepij, nie ćpaj, bo na mózg ci pada. > Ps być tak schlanym od ponedziałku??? Nie ukrywam, że i ciebie przebadałbym alkomatem;) Skąd się u ciebie wziął ten wyuczony "wersal", który bije jasnym światłem z twoich postów? Czy to jest związane z przekwitaniem?:>> Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: twarde dowody 04.12.06, 23:02 nie dziw się lucyferciu reakcji pana.nikt. Wielokrotnie udowodniłem mu brak logiki i luki w wykształceniu. Dlatego jak widzi mojego nicka, to białej gorączki dostaje. A teraz jeszcze jego wodzowie w takiej opresji... Nie dziwota, że nerwy puszczają No i jeszcze jedna, przykra okoliczność. Ponoć w tej W. Bryt. zarobił parę groszy, to ma za co chlać. Siedzi z wódą przed monitorem i brednie wypisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: twarde dowody 05.12.06, 00:03 uhahhahahaah z toba nie gadam, boś tego nie wart. Mogę jedynie wysmiać Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: twarde dowody 04.12.06, 23:08 lucyferciu napisał: [...] > Skąd się u ciebie wziął ten > wyuczony "wersal", który bije jasnym światłem z twoich postów? Czy to jest > związane z przekwitaniem?:>> [...] Chyba z przekwitaniem tzw. IV RP. Wyobrażasz sobie tę rozpacz? Biedak samotny na obczyźnie, a my tu świętujemy upadek koalicji. Bo to, że upadnie jeszcze w tym tygodniu, nie ma chyba nikt wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: twarde dowody 04.12.06, 23:34 l.george.l napisał: > Biedak samotny na obczyźnie, a my tu świętujemy upadek koalicji. Będąc na obczyźnie przeoczyłem upadek ustroju. I do dzisiaj gdzieś to we mnie siedzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: twarde dowody 05.12.06, 00:05 Oj,ale teraz to nie grozi. Zresztą teraz jest net i wiem co sie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: twarde dowody 05.12.06, 00:08 pan.nikt napisał: > Oj,ale teraz to nie grozi. > Zresztą teraz jest net i wiem co sie dzieje A przedtem to jak się przekazywało informacje? Tamtamami?:))) Przecież to było 100 lat po wynalezieniu telefonu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: twarde dowody 05.12.06, 00:14 telefon, nir jest jednak tak szybki. Sprawdziłem po sobie. Miałm telefon, a nie internet Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: twarde dowody 05.12.06, 00:19 pan.nikt napisał: > telefon, nir jest jednak tak szybki. W czym nie jest szybki? W przekazywaniu informacji? Z tego co wiem, to przez telefon można rozmawiać w wersji LIVE zaraz po wykręceniu numeru:>> Akurat byłem w takich krajach, że nie musiałem godzinami czekać na poczcie na połączenie;) Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: twarde dowody 05.12.06, 09:19 Nie kazdy w Polsce mial wtedy telefon. I widac nalezysz do osob, ktorym taki porzadek swiata odpowiadal... Smutne to... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: twarde dowody 05.12.06, 10:09 drhuckenbush napisał: > Nie kazdy w Polsce mial wtedy telefon. Czytając mój post z PEŁNYM zrozumieniem i bez spekulacyjnych podtekstów, to widać, że miałem telefon mieszkając za granicą. A to była najnormalniejsza rzecz na świecie doktorku:>> Powtórzę to jeszcze raz - 100 lat po wynalezieniu telefonu!!! > I widac nalezysz do osob, ktorym taki porzadek swiata odpowiadal A z czego to wyczytałeś WSZECHWIEDZĄCY? Bo chyba nie z moich postów:PP > ... Smutne to... No, fakt. Smutne. Smutne jest nie wiedzieć, a pieprzyć głupoty doktorku, aby tylko zaistnieć. Dokładnie to samo obserwuję w telewizorze wśród polityków. Czy ty się od nich uczysz czy oni od ciebie:>>> Widzę, że nie posłuchałeś mojej rady i "baranka" sobie nie zrobiłeś. Wiem, wiem, leczenie może być uciążliwe, ale czasami trzeba sie poświęcić, aby potem NORMALNIE funkcjonować w społeczeństwie, czego ci tu wszyscy życzymy;) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: twarde dowody 05.12.06, 00:07 skad się wziłą ten wersal?? Taki jestem, że zkażdy staram się rozmawiać jego językiem. Z Toba i wuieloma innymi językiem kulturalnym, ale niektórzy tego języka nie rozumieja np"histeryk". Wiec muszę przechodzić na "wersal". Ale histeryk, to inna historia, i inne forum. Tam jegoijactwo,jest powszechnie znane Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: twarde dowody 05.12.06, 01:13 panie.nikt, proszę niech pan już nie pije, bo klawiatura się panu rozmywa. I później wypisujesz pan takie neologizmy jak: skad, wziłą, zkażdy, wuieloma, Wiec, jegoijactwo Stary przyjdź z tłumaczem Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: twarde dowody 05.12.06, 01:17 Oj, widzę tu rychłe spotkanie na uklepanym polu;) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: twarde dowody 05.12.06, 01:20 spokojnie. Na uklepanym polu, to mógłbm z "kimś", ot chocby z Tobą.\ Ale z histerykiem?? Słyszałeś, kiedyś żeby z pospólstwem na pole chodzić?? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: twarde dowody 05.12.06, 01:18 Już kilak razy wyjasniałem, to te grube spracowane paluchy, a nie alkohol. ATy histeryku milcz, bo tu jestes mało znay, ale są fora, gdzie dałeś siępoznać, ba gdzie ludzie piszą tobie z autopsji (nie, nie ja) Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: twarde dowody 05.12.06, 02:00 pan.nikt napisał: > gdzie ludzie piszą tobie z autopsji (nie, nie ja) Stary zaczynasz bełkotać. Naprawdę - nie pij już dzisiaj. Wróc tu jutro, na kacu będziesz spokojniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: twarde dowody 05.12.06, 02:05 ok, chciałeś masz forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=147 W przeciwieństwie do Ciebie idę dziś dopracy na 12 godzin, a to nie jest okazja do picia Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: twarde dowody 05.12.06, 02:10 No, no stary. Pokazałes wrzesińskie forum. Mocna rzecz. Teraz jeszcze dobij linkami do forum kieleckiego i białostockiego. A właśnie, jak juz jesteśmy przy Białymstoku, Kononowicz to nie jest czasem twój kolega? Podobnie się wysławiacie. I zapamiętaj: nie pij o 2.10 w nocy, skoro rano idziesz do pracy. No stary, brytyjska PIPa wpadnie i będziesz pozamiatany. I znowu lata bezrobocia. Ty taki prawdziwy Polak jesteś. Ledwie parę groszy dostanie, a już musi przepić Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: twarde dowody 05.12.06, 02:13 uhahaha Tylko, że ty w Kielcach chyba sie nie udzielasz Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: twarde dowody 05.12.06, 09:05 Wlasnie, zauwazasz sluszna rzecz... Jest to przyczynek do upadku koalicji, ktora - mam nadzieje - jednak przetrwa. Zauwazcie te dziwna zaleznosc: kilka dni do likwidadcji WSI i jedno z koszermediow (TVN) robi prowokacja polityczna z udzialem poslanki Beger - co mialo na celu niejako zmuszenie Jaroslawa Kaczynskiego do podania sie do dymisji. Teraz mamy kilka tygodni do wyborow prezesa NBP na najblizsze 6 lat i nagle zaczynaja sie medialne (koszermedialne!) nagonki na koalicjantow - uklad znowu probuje rozbic koalicje. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: twarde dowody 05.12.06, 08:40 Tak, skonczylem. Oprocz tego znam osobe, ktora na codzien takie badania wykonuje w Poznaniu. Nie jestes w stanie na 100% potwierdzic ojcostwa - mozna je wykluczyc, ale nie da sie z cala pewnoscia potwierdzic. Mozesz miec 99,99% pewnosci - ale nadal istnieje szansa, ze to przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: twarde dowody 05.12.06, 10:08 Łyżwiński ma tak osobliwą "urodę", że, moim zdaniem, wystarczy spojrzeć na to biedne dziecko, by wszystko było wiadome. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: twarde dowody 05.12.06, 10:08 Żal mi Ciebie. Kompletnie się w tych sprawach nie orientujesz. Współczuję Twoim dzieciom, a raczej ich matce, bo w końcu nigdy nie będziesz miał pewności, że potomstwo jest Twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: twarde dowody 05.12.06, 13:16 drhuckenbush napisał: > Mozesz miec 99,99% pewnosci - ale nadal istnieje szansa, ze to przypadek. Zgadza się doktorku;) Idąc twoim tropem, to gratuluję ci znajomości z matką. Natomiast z przykrością stwierdzam, że mogą być wątpliwości co do twojego ojca, gdyż ojciec ZAWSZE jest domniemany. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Metoda "na prałata" 05.12.06, 01:26 drhuckenbush napisał: > A jak sie mediom wytoczy proces za klamstwa, to beda sie odszczekiwac, > ze to atak na wolne media Doktorku. Ty jako zawodowy rottweiler tego forum to obszczekaj ich. Śmiało:>> Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Lektura dla Nikta na dzisiejszy wieczór 05.12.06, 10:28 Znalezione na forum krajowym: Renata Beger - falszowanie list wyborczych Waldemar Borczyk - molestowanie asystentki Danuta Hojarska - skazana na rok wiezienia w zawieszeniu na lat 3 za sfalszowanie wieziennej przepustki. Piotr Misztal - burdy w dyskotece Janusz Wojcik - jazda po pijaku Andrzej Lepper - podzeganie do uzycia sily, skazany na poltora roku w zawieszeniu na trzy lata. Nowosc: Wykorzystywanie seksualne kobiet - seks za prace. Janusz Maksymiuk - poswiadczenie nieprawdy Stanislaw Lyzwinski - wspolpraca z SB. Nowosc: Wykorzystywanie seksualne kobiet - seks za prace Boleslaw Borysiuk - za nic nie skazany (jak na razie) Ale doktor Wyzszej Szkolu Nauk Spolecznych przy KC PZPR, dzialacz TPPR. Leszek Sulek - ma na koncie cztery aresztowania, niesplacone dlugi, oraz nakaz eksmisji z zajmowanego mieszkania. Krzysztof Sikora - probowal wymusic na policjantach, by odstapili od aresztowania jego znajomego, podejrzanego o rozboje. Grzegorz Tuderek - przestepstwa gospodarcze. Alina Gut - skazana za rozboje. Waldemar Nowakowski - wyprowadzil ze spolki "Lewiatan Holding" 301 tys. Zl Jan Bestry - pedofil. Mahmed Totongi - hiena cmentarna Bogdan Golik - podejrzany o zgwałcenie prostytutki Odpowiedz Link Zgłoś