Dodaj do ulubionych

Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi

10.12.06, 23:41
"Dyrektor Krupecka zapewnia: - Nikogo siłą nie usuniemy, bo to nie są meble,
tylko ludzie. Ale ten argument nie może przemawiać za tym, że ktoś kpi sobie z
prawa."
A Pani z kogo sobie kpi?? To skandal, że niektórzy urzędnicy zamiast serca
mają nieżyciowe przepisy.
Obserwuj wątek
    • Gość: polcia Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 08:07
      Jak jest dobry dom to go zamykaja , a domy w których starszych ludzi źle
      traktuja prosperują, takie rzeczy tylko w Polsce. W urzędzie woj. ludzi
      traktują, jak przedmioty, nie umieja sensownie myśleć , no cóż ale to polska,
      bo do Polski to im daleko.
      • tinga1 To nie jest dobry dom.. 11.12.06, 08:21
        1) po pierwsze - to nie jest dobry dom coś niestety o tym wiem- mieszkańcy mają
        zapewnione jedynie minimum , tj pół kubka zupy i marne drugie danie, a za
        wszystko inne (tj. leki, pampersy itp) muszą płacic i to pomimo 2 tys
        odpłatności za m-c, mieszkańcy I p. nie wychodzą na powietrze, bo z piętra
        prowadzą tak strome schody, że nikt nie jest w stanie ich prowadzić - są
        zamykani na I. p. na klucz "dla bezpieczeństwa" i dnie i noce spędzają tylko w
        tym pomieszczeniu kiwając się na krzesłach, opiekują się nimi tj. ponad 20
        osobami 2 osoby na 2 piętra!!
        2) po drugie - z tego, co mi wiadomo, to prowadzaca tą placówkę -"słynna" ze
        swej działalności w Puszczykowie i okolicach, starając się o zezwolenie ukryła
        fakt, że dom prowadzi dla 20 a nie 7 osób - po prostu zamknęła je na górze i
        zakazała podchodzenia do okien..
        3) rzetelność dziennikarska wymaga aby sprawidzć jak to wygląda naprawdę, a nie
        w czambuł patrzeć na "wspaniałą" panią Dylewicz i "bezdusznych" urzędników,
        którzy o ironio właśnie tutaj działają w imieniu dobra mieszkańców - za co im
        serdecznie dziękuję
        p.s. nikt nie karze wyrzucać mieszkańców na bruk...
        I co wy na to?
        • nabram Re: To nie jest dobry dom.. 11.12.06, 11:01
          Najlepszym sprawdzianem warumków pobytu jest ilość podopiecznych zabranych z
          tego pensjonatu przez krewnych i opiekunów. Moja koleżanka od 20 lat prowadzi
          taki pensjonat w Szwajcarii i warunki są tylko trochę lepsze. Istnieje u nas
          PFRON z obowiązkowymi składkami i wielką kasą wspomagającą cwanych
          przedsiębiorców [przekręciarzy], ale pewnie przepisy zabraniają wspomóc tych
          staruszków u schyłku życia. A ile kosztuje całodobowa opieka w domu można
          dowiedzieć się z ogłoszeń.
        • Gość: MaciejF Re: To nie jest dobry dom.. IP: *.hist.amu.edu.pl 11.12.06, 13:22
          Nie wiem jak można pisać takie bzdury. Mam mamę u pani Dylewicz i to od kilku
          miesięcy. Wszystko co pisze tinga1 to bzdura i to kosmiczna. ludzka zawiść i
          nienawiść jest poprostu wszechogarniająca. Ten dom, to nie tylko azyl dla
          starszych ludzi. To próba stworzenia normalności w sytuacjach trudnych. Moja
          mama nie wygląda na zabierdzoną i zagłodzoną, teroryzowaną i zamykaną. Trzeba
          być pełnym nienawiści by coś takiego wymyślić. A może to konkurencja, która jak
          sęp czeka na kłopoty Radosnej Jesieni??????
          Ludzie opamiętajcie się.
          • Gość: kibic Re: To nie jest dobry dom.. IP: *.poz.zigzag.pl 11.12.06, 13:36
            Nie wiem czy to dobry dom czy nie. Nie wiem czy decyduje tu zawiść i nienawiść
            czy nie.

            Natomiast wiem, że wymogi opisane w artykule wynikają z przepisów państwowych i
            muszą być realizowane nawet jak sa nieżyciowe. Wskazana choćby winda. Poza tym
            poziom zatrudnienie itp. Zdaje się, że nikt nie ma pojecia o czym pisze.
            Z przepisami państwowymi można i nawet trzeba DYSKUTOWAĆ ALE CHYBA NIE NA TYM
            POZIOMIE.

            Dziennikarze raczej nie przyłożyli sie do roboty opierająć się na relacji
            jednej zainteresowanej strony. Świadczy to o poziomie dziennikarstwa.
            • Gość: MaciejF Re: To nie jest dobry dom.. IP: *.hist.amu.edu.pl 11.12.06, 13:41
              Przepisy państwowe są by je wykonywać i to fakt. Jak ktoś czytał artykuł to
              wie, że nikt nie kwestionuje, że prawo zostało złamane lub jak kto woli
              naruszone i trzeba to naprawić. Tylko zamykanie tego ośrodka nic tu nie da, a z
              humanitaryzmem nie ma nic wspólnego. Problem leży w tym, by nie pisać kłamstw i
              bzdur. Kłamstwem są bowiem opinie na formu tingi1 o tym w jakich warunkach
              mieszkają pensjonariusze i jak się nimi opiekują w ośrodku. Chodzi tylko o
              uczciwość. Sprawa windy to jedno, zasadności decyzji urzędników to drugie,
              wymiar ludzki to trzecie, a kłamstwa to jeszcze co innego i warto mieć to na
              względzie.
        • Gość: hanka Re: To nie jest dobry dom.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 13:38
          mam w tym domu babcię od przeszło roku. Denerwują mnie bzdury tingi. przychodzę
          tam niezapowiedziana i nigdy nie byłam świadkiem opisywanych rzeczy.z moich
          obserwacji wynika że jest to dom przyjazny. nie jest tani, ale daje namiastkę
          prawdziwego domu, a rodzinie poczucie komfortu,że ich bliscy żyją w godnych
          warunkach. zastanawiająca jest ta okropna niechęć do pani Dylewicz, też wietrzę
          konkurencję.
        • Gość: Honorata Re: To nie jest dobry dom.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:51
          Dlaczego masz taką opinie Czy miałaś tam kogoś bliskiego czy tam pracowałaś?
          jeśli tam jest tak żle to dlaczego są takie pozytywne opinie rodzin
          pensjonariuszy
        • Gość: córka Re: To nie jest dobry dom.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:21
          nie mam pojęcia kto to jest ta tinga ale mam przeczucia prawdopodobnie
          pielęgniarka która została zwolniona bo przyszła do pracy po spożyciu, bądź
          inna która poszła na zwolninie chorobowe jednocześnie pracując na czarno u
          swoje znajomej która również otworzyła taki dom -czyli nieuczciwa konkurencja i
          ludzie którzy u nas nie byli proszę żeby się nie wypowiadali ponieważ nie mają
          podstaw żeby obrażać moją rodzine, troche kultury ludzie, najpierw dowody
          potem oskarżenia, miłego wieczoru na wciskaniu nosa w nie swoje sprawy
          • tinga1 Ja jak nie mam pojęcia to się nie wypowiadam... 15.12.06, 18:10
            nie to co niektórzy.... ;-)))
            Coś ktoś mówił o oczernianiu?
    • tinga1 poczułam się wywołana do tablicy... 11.12.06, 14:26
      poczułam się wywołana do tablicy... Znam ten dom i moje odczucia są
      przedstawione jak wyżej - to nie są bzdury - jeśli pozostawiacie tam pod opieką
      rodziców lub dziadków - wolna wola (inna sprawa czy jest to wola Wasza czy
      rodziców, w różnym już przecież stanie). Ja wiem jedno - nigdy do tej akurat
      placówki nie chciałabym trafić ani nie umieściłabym nikogo z rodziny.
      p.s. nie jestem z konkurencji... ;-)
      • Gość: MaciejF Re: poczułam się wywołana do tablicy... IP: *.hist.amu.edu.pl 11.12.06, 14:36
        Skrzywdzono tam Pani mamę, tatę, kogo. Ja bywam w tym ośrodku dość często i
        zastaję swoją w dobrej opiece. Mamy więc delikatnie rzecz ujmując różne opinie
        i odczucia. Nadal jednak nie rozumiem skąd przedstawione wpierwszym poście
        informacje i co one mają wspólnego ze sprawą windy i bezduszności
        urzędniczej??????????????????????????
        • tinga1 skąd informacje? 11.12.06, 16:09
          kogo skrzywdzili - członka rodziny . Skąd informacje: z obserwacji,a także z
          rozmów z ludźmi, m.in. którzy mieli tam swoich bliskich a także od opiekunek,
          które wówczas moim krewnym się zajmowały.

          Poza tym gdyby z powodu braku opieki coś tam się stało to pierwsi byście
          krzyczeli: dlaczego nikt tego nie nadzorował... A brak widny - przepisy. Z
          tego, co wiem to karę ma nie za brak windy tylko za to, że zamiast 7
          mieszkańców (na tyle p. Dylewicz otrzymała zezwolenie) w domu mieszkało ich
          ponad 20. rozumiem, że w takiej sytuacji wszystko jest w porzadku i nie ma ani
          braki opieki ani przekroczenia prawa?
          • Gość: MaciejF Re: skąd informacje? IP: *.hist.amu.edu.pl 11.12.06, 16:23
            No i wszystko jasne. Jeśli uwarza Pani, że ktoś z Pani otoczenia został
            skrzywdzony, to trudno o obiektywizm w formułowaniu opinii, ale może trochę
            umiaru?????
            Nikt nie twierdzi, że wszystko jest OK, z artykułu wynika, że nawet pani
            Dylewicz przyznaje w rozmowie z reoprterką, że prawo zostało złamane. Od tego,
            do maltretowania, głodzenia i więzienia pensjonariuszy, jest jednak chyba
            daleko, nie sądzi Pani????
            I jeszcze jedno. Jak na osobę, która jest obecnie z zewnątrz całej sprawy
            (chyba już nie ma Paniw Radosne jesieni kogoś z rodziny????) to wie Pani bardzo
            dużo, więcej niż osoby zainteresowane, ciekawe..........
            • tinga1 Re: skąd informacje? 11.12.06, 17:08
              Wiem dużo, bo w odróżnieniu od reszty, która umieszcza tam swoich bliskich po
              niepokojących informacjach zaczęłam się szczegółowo interesować, w tym przepisami..
              "Od tego,
              > do maltretowania, głodzenia i więzienia pensjonariuszy, jest jednak chyba
              > daleko" Nigdzie nie napisałam, że pensjonariusze są maltretowani, co do porcji
              objadowych, to widziałam osobiście, ja również to, że w ośrodku je się jedynie
              łyżką i ewentualnie widelcem, włącznie z krojeniem np. mięsa czy ryby. Co do
              więzienia- nie napisałam nic takiego, a jedynie, że nocą drzwi są zamykane na
              klucz bo nie ma wystarczającej opieki. A swoją drogą ciekawe ile osób jest tam z
              własnej woli, a ilu umieściła rodzina nie pytając o zgodę?..

              p.s. co Pan ma na myśli pod hasłem "ciekawe", bom ciekawa okrutnie? ;-)
              • Gość: MaciejF Re: skąd informacje? IP: *.hist.amu.edu.pl 11.12.06, 17:19
                To, że powoduje Panią krzywda osobista, lub zawiść, a nie obiektywizm. Inni
                opiekunowie nie dostrzegają tych wszystkich nieszczęść, a Pani tak i to jest
                ciekawie.
                Tylko jedna rzecz - jak pani chce zabezpieczyć osoby chore np. na chorobę
                alzchaimera, które nie wiedzą co czynią, by nie opuściły miejsca opieki, jak
                zamykając je na klucz, w nocy!!!!! bo w dzien nie ma takiej potrzeby. Dać
                takiemu choremu nóż do ręki, no gratuluję pomysłu, albo siebie albo kogoś
                potnie. Brawo, ma Pani świętą rację, nic tylko przyklasnąć.
                Osoba chora na tak chorob jest najczęściej ubezwłasnowolniona, więc chyba
                trudno jest ją zapytać o zdanie, a rolą opiekuna prawnego jest podejmowanie za
                nią decyzji.
                Nie wiem co Pani widziała, ja nie widziałem, jak mi się zdarzy ( w co
                niewierzę) to wtedy przyznam pani rację. Do tego momentu, pozostaje na
                stanowisku, że buduje Pani fałszywy obraz. Niestety.
                • tinga1 Re: skąd informacje? 11.12.06, 17:45
                  trochę konsekwencji - przed sekundą było, że piszę o "więzieniu pensjonariuszy"
                  a teraz zamykanie na klucz to godna pochwały troska o bezpieczeństwo?
                  a zabezpieczyć osoby z chorobą alzheimera (ale przecież nie wszystkie osoby tam
                  umieszczone na nią cierpią) można chociażby przez większą liczbę personelu.
                  Dziwne, że oburzają Pana informacje o braku personelu a nie o traktowaniu
                  mieszkańców jak przedszkolaków. To, że ktoś jest osobą chorą nawet psychicznie,
                  nie oznacza, że można traktować go bez szacunku, z czego jak mam nadzieję, zdaje
                  sobie Pan sprawę. Nie kieruje mną zawiść, a jedynie chęć uzmysłownienia, że
                  wersja pani Dylewicz nie jest prawdą objawioną...

                  p.s. skąd pan wie, że ubezwłasnowolnione skoro umiesczają rodziny a nie same
                  zainteresowane osoby. A Pana mama jest ubezwłasnowolnina czy też sama z własnej
                  i nie przymuszonej woli "umieściła się" w takim miejscu?
                  p.s. rolą opiekuna prawnego zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym nie jest
                  podejmowanie za podopiecznego decyzji tylko jak dbanie o jego inters i
                  wspomaganie go w decyzjach, które sam również może podejmować.
                  • tinga1 Re: skąd informacje? 11.12.06, 17:46
                    tinga1 napisała:

                    > trochę konsekwencji - przed sekundą było, że piszę o "więzieniu pensjonariuszy"
                    > a teraz zamykanie na klucz to godna pochwały troska o bezpieczeństwo?
                    > a zabezpieczyć osoby z chorobą alzheimera (ale przecież nie wszystkie osoby tam
                    > umieszczone na nią cierpią) można chociażby przez większą liczbę personelu.
                    > Dziwne, że nie oburzają Pana informacje o braku personelu a nie o traktowaniu
                    > mieszkańców jak przedszkolaków. To, że ktoś jest osobą chorą nawet psychicznie,
                    > nie oznacza, że można traktować go bez szacunku, z czego jak mam nadzieję, zdaj
                    > e
                    > sobie Pan sprawę. Nie kieruje mną zawiść, a jedynie chęć uzmysłownienia, że
                    > wersja pani Dylewicz nie jest prawdą objawioną...
                    >
                    > p.s. skąd pan wie, że ubezwłasnowolnione skoro umiesczają rodziny a nie same
                    > zainteresowane osoby. A Pana mama jest ubezwłasnowolnina czy też sama z własnej
                    > i nie przymuszonej woli "umieściła się" w takim miejscu?
                    > p.s. rolą opiekuna prawnego zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym nie jest
                    > podejmowanie za podopiecznego decyzji tylko jak dbanie o jego inters i
                    > wspomaganie go w decyzjach, które sam również może podejmować.
                    • Gość: MaciejF Re: skąd informacje? IP: *.hist.amu.edu.pl 11.12.06, 18:41
                      Nie oburzają mnie, bo poza Panią nikt nic takiego nie widział, nic takiego nie
                      mówi, a ja sam nic takiego niewidziałem. Nadal twierdzę, to co Pani pisze i
                      twierdzi to Pani projekcja bez dowodów!!!!!!!!!!!!
                      Moja mama jest całkowicie ubezwłasnowolniona, niestety taki jest stan jej
                      choroby, więc Pani stwierdzenia z kodeksu rodzinnego nijak się mają do
                      rzeczywistości, proszę lepiej poczytać odpowiednie artykuły. Jak osoba jest
                      całkowicie ubezwłasnowolniona, to opiekun prawny ma obowiązek podejmowanbia
                      takich decyzji (taka osoba żadnych decyzji sama nie jest władna podejmować), a
                      że ma dbać o taką osobę, to żadna nowość, to jest naturalne i po prostu
                      ludzkie, do tego nie potrzeba żadnych przepisów moja Pani.
                      Cała ta dyskusja z Panią jest coraz bardziej bezprzedmiotowa. Ma pani zbudowany
                      obraz i nie dociera do Pani, że nie wszyscy go popierają, bo widzieli, widzą
                      inny. Ja nie twierdzę, że Pani kłamie, mówię tylko, że za nic nie mogę go
                      potwierdzić, bo ja doświadczyłem i doświadczam czegoś kompletnie innego. A
                      zarzucanie mi i innymczłonkom rodzin pensjonariuszy Radosnej Jesieni, że
                      jesteśmy ślepi, bo nie widzimy tego co Pani ponoć doświadczyła, jest mało
                      delikatne i wygląda na właśnie próbę tworzenia przez Panią "prawdy objawionej".
                      Ja jestem zadowolony z opieki nad moją mamą, wierzę że nadal będę.
                      Sprawa kosztów, która tak mocno nie odpowiada zaś critikowi, to moja sprawa,
                      nie jego. Może za dobrą, rodzinną opiekę, warto zapłacić więcej.
                      Pani tingo1, mniej zajadłości, a więcej zrozumienia, że inni moga widzieć
                      rzeczywistość inaczej od Pani.
                      • Gość: m A znasz to? IP: *.icpnet.pl 11.12.06, 19:00
                        Dom uznaje się za spełniający warunki, jeżeli:

                        1) w zakresie usług bytowych:

                        a) budynek i jego otoczenie są pozbawione barier architektonicznych,

                        b) budynek wielokondygnacyjny ma zainstalowany dźwig osobowy dostosowany do
                        potrzeb osób niepełnosprawnych; w przypadku domów, o których mowa w art. 56 pkt
                        3-5 ustawy, zalecany jest dźwig osobowy dostosowany do potrzeb osób
                        niepełnosprawnych,

                        c) budynek jest wyposażony w system przyzywowo-alarmowy i system alarmowo-
                        przeciwpożarowy,

                        d) liczba miejsc w nowo powstających domach jest nie większa niż 100;

                        2) w domu znajdują się następujące pomieszczenia:

                        a) pokoje mieszkalne jednoosobowe i wieloosobowe,

                        b) pokoje dziennego pobytu,

                        c) jadalnia,

                        d) gabinet medycznej pomocy doraźnej,

                        e) pomieszczenia do terapii i rehabilitacji,

                        f) kuchenka pomocnicza,

                        g) pomieszczenie pomocnicze do prania i suszenia,

                        h) palarnia, jeżeli wśród mieszkańców domu są osoby palące,

                        i) pokój gościnny,

                        j) miejsce kultu religijnego zgodne z wyznaniem mieszkańca domu, jeżeli nie ma
                        on możliwości uczestniczenia w nabożeństwach poza domem,

                        k) inne pomieszczenia techniczne służące zaspokajaniu potrzeb sanitarnych
                        mieszkańców domu;

                        3) pokój mieszkalny:

                        a) jednoosobowy ma powierzchnię nie mniejszą niż 9 m2,

                        b) wieloosobowy ma powierzchnię nie mniejszą niż 6 m2 na osobę:
                        - w przypadku osób poruszających się samodzielnie - jest przeznaczony dla nie
                        więcej niż trzech osób,
                        - w przypadku osób leżących - jest przeznaczony dla nie więcej niż 4 osób;

                        c) jest wyposażony w łóżko lub tapczan, szafę, stół, krzesła, szafkę nocną dla
                        każdego mieszkańca domu oraz odpowiednią do liczby osób mieszkających w pokoju
                        liczbę wyprowadzeń elektrycznych; w domach, o których mowa w art. 56 pkt 5
                        ustawy, wyprowadzenia elektryczne są zabezpieczone przed dostępem dzieci,

                        pokój uznaje się za spełniający wymagane normy, o których mowa w lit. a i b,
                        jeżeli odstępstwo poniżej wymaganej powierzchni nie jest większe niż 5 %;

                        4) w zakresie warunków sanitarnych:

                        a) liczba łazienek zapewnia możliwość korzystania z każdej przez nie więcej niż
                        pięć osób, a w przypadku toalet przez nie więcej niż cztery osoby; jeżeli
                        liczba osób leżących przekracza 50 % ogólnej liczby mieszkańców domu, dopuszcza
                        się zmniejszenie liczby tych pomieszczeń o 25 %,

                        b) łazienki i toalety są przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych,

                        c) w nowo powstających domach na pokój przypada jedna toaleta oraz łazienka, w
                        której wyposażeniu znajduje się wanna lub prysznic;

                        5) pomieszczenia mieszkalne domu są czyste, sprzątane w miarę potrzeby, nie
                        rzadziej niż raz dziennie, estetyczne, wolne od nieprzyjemnych zapachów;

                        6) w zakresie wyżywienia i organizacji posiłków:

                        a) mieszkańcom domu zapewnia się co najmniej 3 posiłki dziennie, a w przypadku
                        domów, o których mowa w art. 56 pkt 5 ustawy, co najmniej 4 posiłki dziennie,

                        b) zapewnia się wybór zestawu posiłków lub otrzymania posiłku dodatkowego oraz
                        posiłku dietetycznego, zgodnie ze wskazaniem lekarza,

                        c) dla każdego z posiłków czas wydawania wynosi 2 godziny, z tym że ostatni
                        posiłek jest podawany nie wcześniej niż o godz. 1800,

                        d) podstawowe produkty żywnościowe oraz napoje są dostępne przez całą dobę,

                        e) mieszkaniec może spożywać posiłki w pokoju mieszkalnym,

                        f) w razie potrzeby mieszkaniec jest karmiony;

                        7) mieszkańcom domu nieposiadającym własnej odzieży i obuwia oraz możliwości
                        ich zakupienia z własnych środków zapewnia się odzież i obuwie odpowiedniego
                        rozmiaru, dostosowane do jego potrzeb, pory roku, utrzymane w czystości i
                        wymieniane w razie potrzeby, w tym:

                        a) odzież całodzienną - co najmniej dwa zestawy,

                        b) odzież zewnętrzną: płaszcz lub kurtkę - co najmniej jeden zestaw,

                        c) bieliznę dzienną - co najmniej 4 komplety,

                        d) bieliznę nocną - co najmniej 2 komplety,

                        e) co najmniej jedną parę obuwia oraz pantofle domowe,

                        w przypadku mieszkańców leżących zaopatrywanie w odzież i obuwie dostosowuje
                        się do potrzeb wynikających z ich stanu zdrowia;

                        8) mieszkańcom domu zapewnia się pomoc w utrzymaniu higieny osobistej, a w
                        przypadku gdy sami nie są w stanie zapewnić sobie środków czystości i
                        higienicznych, zapewnia się im w szczególności:

                        a) w miarę potrzeby: mydło, pastę i szczoteczkę do mycia zębów oraz środki
                        piorące, szampon do mycia włosów, a dla mężczyzn i starszych chłopców -
                        przybory do golenia,

                        b) ręczniki co najmniej dwie sztuki, zmieniane, w miarę potrzeby, nie rzadziej
                        niż raz na tydzień,

                        c) pościel, zmienianą, w miarę potrzeby, nie rzadziej niż raz na dwa tygodnie;

                        9) dzieci mają zapewnione zabawki odpowiednie do ich wieku i sprawności,

                        10) w zakresie usług opiekuńczych i wspomagających zapewnia się:

                        a) świadczenie pracy socjalnej,

                        b) organizację terapii zajęciowej w pracowniach terapii, a w przypadku osób
                        przebywających w domach, o których mowa w art. 56 pkt 3 i 4 ustawy, również w
                        warsztatach terapii zajęciowej,

                        c) możliwość korzystania przez mieszkańców domu z biblioteki lub punktu
                        bibliotecznego oraz codziennej prasy, a także możliwość zapoznania się z
                        przepisami prawnymi dotyczącymi domów,

                        d) organizację świąt, uroczystości okazjonalnych oraz umożliwia się udział w
                        imprezach kulturalnych i turystycznych,

                        e) możliwość kontaktu z kapłanem i udział w praktykach religijnych, zgodnie z
                        wyznaniem mieszkańca domu,

                        f) regularny kontakt z dyrektorem domu w określonych dniach tygodnia i
                        godzinach, podanych do wiadomości w dostępnym miejscu,

                        g) sprawienie pogrzebu, zgodnie z wyznaniem zmarłego mieszkańca domu.

                        2. Warunkiem efektywnej realizacji usług opiekuńczych i wspomagających jest:

                        1) zatrudnianie w pełnym wymiarze czasu pracy nie mniej niż dwóch pracowników
                        socjalnych na 100 mieszkańców domu;

                        2) zapewnianie mieszkańcom domu kontaktu z psychologiem, a w przypadku
                        mieszkańców domu przebywających w domach, o których mowa w art. 56 pkt 3
                        ustawy, również z psychiatrą;

                        3) posiadanie wskaźnika zatrudnienia pracowników zespołu terapeutyczno-
                        opiekuńczego, zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy w odpowiednim typie
                        domu dla:

                        a) osób w podeszłym wieku - nie mniej niż 0,4 na jednego mieszkańca domu,

                        b) osób przewlekle somatycznie chorych - nie mniej niż 0,6 na jednego
                        mieszkańca domu,

                        c) osób przewlekle psychicznie chorych - nie mniej niż 0,5 na jednego
                        mieszkańca domu,

                        d) osób dorosłych niepełnosprawnych intelektualnie - nie mniej niż 0,5 na
                        jednego mieszkańca domu,

                        e) dzieci i młodzieży niepełnosprawnej intelektualnie - nie mniej niż 0,6 na
                        jednego mieszkańca domu,

                        f) osób niepełnosprawnych fizycznie - nie mniej niż 0,5 na jednego mieszkańca
                        domu,

                        przy ustalaniu wskaźników zatrudnienia uwzględnia się również wolontariuszy,
                        stażystów, praktykantów oraz osoby odbywające służbę zastępczą w domu, jeżeli
                        pracują bezpośrednio z mieszkańcami domu, przy czym przy wyliczaniu wskaźnika
                        udział tych osób nie może przekroczyć 30 % ogólnej liczby osób zatrudnionych w
                        zespole terapeutyczno-opiekuńczym;

                        4) uczestniczenie pracowników zespołu terapeutyczno-opiekuńczego co najmniej
                        raz na dwa lata w organizowanych przez dyrektora domu szkoleniach na temat praw
                        mieszkańca domu oraz kierunków prowadzonej terapii, a także metod pracy z
                        mieszkańcami.


                        Te warunki sa spełnione?
                      • tinga1 Re: skąd informacje? 11.12.06, 19:30
                        "twierdzę, to co Pani pisze i
                        twierdzi to Pani projekcja bez dowodów!!!!!!!!!!"
                        Po pierwsze:prosze nie krzyczeć.
                        Po drugie: powyższym twierdzi Pan, że nie widziałam, tego co widziałam, cóż..
                        Po trzecie: O umieszczeniu osoby tak jak Pana mama całkowicie
                        ubezwłasnowolnionej w tego typu placówce musi zadecydować sąd - jednostkowa
                        decyzja opiekuna prawnego w tej sprawie jest przekroczeniem prawa - proszę
                        czytać cały kodeks rodzinny i opiekuńczy a nie jedynie wyrywki to ułatwi sprawę ;-),
                        Po czwarte: Nie przypominam sobie , żebym zarzucała Państwu, że jesteście ślepi,
                        ale to, że czegoś nie widzicie, nie oznacza, że tego nie ma - widział Pan Kuala
                        Lumpur? a protony? - zaręczam, że istnieją...
                        Po piąte: zarzuca mi Pan "zajadłość", "ludzką zawiść" itp. dlaczego? daltego,że
                        nie mogę tej placówce wystawić laurki? Dziwne.
                        • Gość: karola Re: skąd informacje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:37
                          a mże chodzi o to że nie stań pani na umieszczenie kochanej osoby w takiej
                          placówce?
                          • tinga1 Kochana osoba, jest w domu, gdyż wymaga ... 11.12.06, 19:51
                            ..odpowiedniej opieki. Droga karolu idąc Twoim tropem - to jak mnie nie stać to
                            będę warczeć na wszystkie tego typu placówki, a jak mnie stać - to umieszczę tam
                            i będę się zachwycać. Otóż, nie - stać mnie ale nie będę się zachwycać złym
                            ośrodkiem - płacę więc wymagam...
                      • critic Re: skąd informacje? 11.12.06, 19:46
                        > Sprawa kosztów, która tak mocno nie odpowiada zaś critikowi, to moja sprawa,
                        > nie jego.

                        Wydawało mi się, że wyraziłem się dość jasno, ale skoro trzeba napiszę wprost.

                        20 osób w pensjonacie, z czego na 7 jest zezwolenie. Ta 7 jest legalnie, innymi
                        słowy pozostała trzynastka nie istnieje w papierach i z zysków, jakie
                        właścicielka pensjonatu czerpie z tego tytułu nie są odciągane podatki.

                        I właśnie to mi nie odpowiada, a nie wysokość kosztów.

                        P.S. I nie pisz proszę, że to nie moje sprawa, ponieważ oszustwa podatkowe są
                        poważnym przestępstwem i nie powinno się tego lekceważyć
                  • tinga1 errata 11.12.06, 17:48
                    Miało być
                    że nie oburzają Pana informacje o braku personelu a nie o traktowaniu..."
            • critic Re: skąd informacje? 11.12.06, 17:18
              > Nikt nie twierdzi, że wszystko jest OK

              Nie? To dlaczego wszyscy najeżdżają na urzędników, ubóstwiając "biedną panią
              Dylewicz"? A gdyby komuś z pensjonariuszy coś się stało, to zaraz wszyscy
              krwiożerczy reporterzy rzuciliby się na urzędników, wrzeszcząc dlaczego do tego
              dopuścili.

              > nawet pani
              > Dylewicz przyznaje w rozmowie z reoprterką, że prawo zostało złamane.

              No właśnie! Złamała prawo i za to została ukarana. Nie za to, że przyjęła
              biednych starych ludzi pod dach (a zapewniam, że nie zrobiła tego z dobroci
              serca - stawka 2000zł/miesiąc oznacza że jest to jeden z najdroższych prywatnych
              domów w wielkopolsce) ale za to, że prowadziła dom dla większej ilości osób niż
              miała pozwolenie; ponadto próbowała ten fakt ukryć. Skoro ma pozwolenie na 7
              osób, a przyjmuje trzy razy tyle, z czego urząd ma wiedzieć tylko o tych 7, to
              przy stawce 2000 zł miesięcznie za osobę każdy chyba potrafi sobie policzyć ile
              "biedna dyrektorka" weźmie sobie do kieszeni.
          • Gość: Honorata Re: skąd informacje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:33
            Ja jednak ci nie wierze ponieważ byłam tam wiele razy o różnych porach dnia i o
            różnych porach roku i nic takiego nie zauważyłam o czym ty wypisujesz .Latem
            pensjonariusze na wózkach siedzą na balkonie a ci którzy chodzą są sprowadzani
            do przepięknego ogrodu .Kto jest głodny zawsze ma podane jedzenie .przecież
            gdyby byli głodzeni to tak by nie wyglądali
    • Gość: karola Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:10
      wuw.bip-i.pl/public/get_file.php?id=50444
      strona zarejestrowanych państwowych domów i ceny potem prosze mówić że koszt 2
      tyś to dużo
      • Gość: karola Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:15
        pani bogumiła jest po pierwsze właścicielką pensjonatu a nie dyrektorką po
        drugie podatki zusy itp. w polsce są dość wysokie więc do tej kieszeni nie
        trafia nic
        • Gość: iza Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:27
          ciekawe czy ludzie wypowiadający się negatywnie na tym forum mają styczność z
          osobami w podeszłym wieku z alzheimerem lub demencją? moja babcia ma demencje,
          musiałam zamątować drugi zamek gdyż pewnego dnia moja mama wyszła w piżamie na
          ulice w prost pod nadjeżdzające samochody ja niestety byłam w wtedy pracy,
          naszczęście skończyło się to złamaną nogą teraz dwa razy upewniam się czy
          napewno zamknęłam pożądnie drzwi, i oczywiście okna bo nigdy nie ma pewności
          czy babcia żeby wydostać się z domu nie wyskoczy z 3 piętra ja kocham moją
          babcię więc zdecyduje się oddać ją do pensjonatu Radosna Jesień
          • tinga1 Tak, zajmuję się - ostatnio 24 h na dobę na zmianę 11.12.06, 19:31
            resztą członków rodziny. ;-)
            • Gość: karola Re: Tak, zajmuję się - ostatnio 24 h na dobę na z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:34
              i podaje pani do objady noże?
              • tinga1 do objady nie - do obiadu tak 11.12.06, 19:53
        • Gość: ? Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:33
          tinga1 -pani Maria?
          -czy pani Beata?
          Doskonale wiadomo o co chodzi w tych postach, zazdrość!!!!
          Doskonale panie wiedzą, że tak na prawde to bardzo przyzwoite i przyjazne dla
          osób starszych miejsce, prosze zaprzestać tej zawistości.
          • tinga1 Pudło! 11.12.06, 19:37
            Jejku! jak trudno jest ludziom uwierzyć, że ktoś nie robi czegoś z zawiści...
            ale oceniamy innych po sobie...
            • Gość: córka p. Bogumiły Re: Pudło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:45
              dzieńdobry tingo:) wyobraź sobie, że moja mama wraz rodziną mieszka w tym domu
              i to co napisze to nie dlatego, żeby bronić ale tylko po to aby uzmysłowić,
              codziennie jem objadki, śniadanka w tym domu czy uważa pani że podawałybyśmy
              coś niejadalnego, wiadomo nieda się wszystkim dogodzić ale się staramy, i może
              mi pani wierzyć że te pół kubka zupy to nie prawda więc z kąd się to wzieło?
              a posiłki są smaczne i o każdej porze każdy pensjonariusz może poprosić o co
              kolwiek ze chce, a zostanie spełnione nigdy nie miałam prawdziwej babci teraz
              każda z pań mieszkających u nas jest moją babcią kocham je ogromnie i
              niewyobrażam sobie mojego życia bez nich, mam dopiero 20 lat gdyby to był tylko
              interes to prosze mi wierzyć że bym się tak nie poświęcała
              • Gość: m Pax, pax. IP: *.icpnet.pl 11.12.06, 20:07
                A może dla usciślenia przytoczycie zarzuty jakie sformułowała ta kontrola. Art
                jest napisany raczej jednostronnie. Strona P. Bogumiły zaperzyła sie strasznie
                a oponenci też tylko jedna strone reprezentują.
                A może łatwiej będzie gdy przytoczycie zarzuty kontroli!!!!!

                Wiemy już, że zamiast dopuszczonych 7 osób w Domu było 20 - czy spełnione były
                normy przestrzeni na jednego pensjonariusza przytoczone wyżej?
                Wiemy, że brak windy.
                Ale co jeszcze - i czy było cos jeszcze?

                Pozwoli to obiektywnie ocenić sytuację.
                Bo tak to tylko pyskówka sie toczy.
                • Gość: córka p. Bogumiły Re: Pax, pax. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:14
                  gdyby nie ta winda a przedewszystkim jej koszt to nie było by żadnego problemu,
                  przestrzeni jest dosyć pokoje są 1,2,3 osobowe według norm my nie chciałyśmy
                  szkodzić tylko pomóc ale nie które przepisy to udrudniają, wydaje mi się że
                  organizowanie urodzin, torty, ciacho, odwiedziny dzieci z pobliskiego
                  przedszkola-organizowanie występów dla podopiecznych wiele wyjaśnia, ale ktoś
                  kto ma inne zdanie ma do tego prawo my mamy czyste sumienie a brak ogłoszenia
                  od ponad półroku i ciągłe zainteresowanie świadczą na naszą kożyść
                  • Gość: m Re: Pax, pax. IP: *.icpnet.pl 11.12.06, 20:32
                    Gość portalu: córka p. Bogumiły napisał(a):

                    > gdyby nie ta winda a przedewszystkim jej koszt to nie było by żadnego problemu

                    Ale prosze konkretnie. Dostaliscie przecież Protokół pokontrolny w którym
                    stwierdzono nieprawidłowiosci a potem zalecenia. Przoszę podać nam te zalecenia
                • Gość: córka o. Bogumiły Re: Pax, pax. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:20
                  oponenci dlaczego mieli by stać po naszej stronie skoro chodzi o dobro ich
                  bliskich to proste oni wiedzą co się u nas dzieje mogą odwiedzać pensjonariuszy
                  kiedy tylko zapragną,i nie mają zastrzeżeń, jest u nas pani u której choroba
                  nie postępuje aż tak szybko ma dwie córki ale chce być u nas mówi że jest jej
                  bardzo dobrze rodzina odwiedza ją tak często jak czas na to pozwala i dodaje że
                  niechciałaby być nigdzie indziej, inna zaś pani przyszła do nas z innego domu i
                  uważa że nie ma porównania my naprawde wkładamy w tą prace wiele serca
              • critic Re: Pudło! 11.12.06, 20:32
                gdyby to był tylko
                >
                > interes to prosze mi wierzyć że bym się tak nie poświęcała"

                Wybacz niską wiarę w ludzi ;-) ale w takim razie dlaczego te 13 osób mieliście
                "na czarno" - dla misji?
                • Gość: córka p. Bogumiły Re: Pudło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:44
                  masz racje, ale właśnie o to chodzi nikt do końca nie wie dlaczego taki dom
                  powstał, mieszkam w Puszczykowie -małe miast, ludzie plotkują, obgadują itp
                  itd, dlatego raczej moja mama nie chciałaby abym nagłaśniała dlaczego, ale
                  zrobie to koczam moją mame jest najcudowniejszą osobą na świecie, moja mama nie
                  miła tyle szczęścia co ja jej mamusia zmarła w wieku 40 lat bo niedoczekała się
                  miejsca w szpitalu,moja mama długo się o to obwiniała bo może można było
                  zapobiec tej śmierci, pewnego dnia zdecydowała się w końcu otworzyć taki dom,
                  niespodziewała się takich utrudnień ze strony urzędu, do nie dawna takiej
                  placówki wogóle nie trzeba było rejestrować prowadzimy ten dom ok 3 lat na
                  początku było ciężko same z mamą pracowałyśmy pokochałam tych ludzi a nawet nie
                  zdajesz sobie sprawy z tego jak moje mamie zalśniły oczy gdy widziała jak
                  podopieczni są szczęśliwi i chociaż nie mogła pomóc swojej mamie zapragnęła
                  pomagać innym oto cała historia tego okrutnego łamania prawa, trudno uwierzyć,
                  co w tym okrutnym śiecie gdzie bardzo wielu ludzi przestało już wierzyć w
                  innych wiem ale to wszystko
                  • Gość: m Re: Pudło! IP: *.icpnet.pl 11.12.06, 20:56
                    Gość portalu: córka p. Bogumiły napisał(a):

                    oto cała historia tego okrutnego łamania prawa, trudno uwierzyć,
                    > co w tym okrutnym śiecie gdzie bardzo wielu ludzi przestało już wierzyć w
                    > innych wiem ale to wszystko


                    Wybacz. Ale zamiast konkretów także Ty próbujesz grać na naszych odruchach. Jak
                    mamy oceniać sytuację, kiedy jako argument mamy przedstawione łzy w oczach
                    Twojej Mamy? Tylko jesteś pewna, że to faktycznie argument?
                    Ale dobra - i tak nie my zdecydujemy tylko przepisy o DPS-ach - niewątpliwie
                    Wam znane. Wiecie jakie one są i tylko dziwić się czemu ich nie wykorzystujecie.
                    • critic Re: Pudło! 11.12.06, 21:01
                      Nic dodać, nic ująć.
        • critic Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi 11.12.06, 19:41
          Gość portalu: karola napisał(a):

          > pani bogumiła jest po pierwsze właścicielką pensjonatu a nie dyrektorką po
          > drugie podatki zusy itp. w polsce są dość wysokie więc do tej kieszeni nie
          > trafia nic

          Biedactwo, czyżby prowadziła działalność charytatywną?

          Powiem wprost: "podatki, zusy itp." - skoro 7 osób ma w pensjonacie oficjalnie,
          a 13 nielegalnie to znaczy że od tych 13 "podatków i zusów" nie płaci - do
          czyjej kiszeni idą te pieniądze?. A to już jest poważne przestępstwo.
          • Gość: MaciejF Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.hist.amu.edu.pl 11.12.06, 19:44
            No już taka bzdura, że głowa boli.
            critic masz dowody na przestępstwo to złóż doniesienie, nie to się przymknij.
            Swoją złośliwości możesz pisać jak chcesz i gdzie chcesz, tylko po co ????
            • critic Nerwy puszczają, co? 11.12.06, 19:56
              Czyżby ktoś z rodziny pani Bogumiły?

              > critic masz dowody na przestępstwo to złóż doniesienie

              No właśnie, to bardzo dobry pomysł. Skoro pani Bogumiła jest niewinna, to
              kontrola skarbowa oczyści ją z zarzutów.
              • Gość: córka p. Bogumiły Re: Nerwy puszczają, co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:06
                pragnę pana uspokoić panie critic wszystkie należności z Państwem są nabieżąco
                rozliczane proszę to sprawdzić jak pan nie wierzy:)
                • critic OK. Niech sprawdzą. 11.12.06, 20:21
                  Gość portalu: córka p. Bogumiły napisał(a):

                  > pragnę pana uspokoić panie critic wszystkie należności z Państwem są nabieżąco
                  > rozliczane proszę to sprawdzić jak pan nie wierzy:)

                  Niech sprawdzą. W końcu od tego jest skarbówka (w zasadzie to być może już to
                  robią).
                  • Gość: córka p. Bogumiły Re: OK. Niech sprawdzą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:26
                    w pana piśmie wyczówam ogromną złość, nie wiem czy pan wie ale staramy się o
                    winde, pieniądze na drzewie nie rosną więc staramy się o kredyt, żeby go dostać
                    trzeba złożyć komplet dokumentów między innymi z us, bawi mnie ta sytuacja -
                    chodzi mi o tą skarbówke ja wiem lepiej niż pan czy jesteśmy uczciwi, na siłe
                    nikogo nie zmusze żeby zaufał ale jaki świat byłby piękny gdyby "niezłośliwi
                    sąsiedzi", prawda?
                    • critic Dlaczego od razu złośliwość? 11.12.06, 20:42
                      Czy jak ktoś zadaje pytania to od razu musi być złośliwy?

                      Pytanie zresztą nasuwa się samo - skoro 2/3 mieszkańców było ukrywane przed
                      kontrolami to taka sytuacja rodzi uzasadnione wątpliwości co do rozliczeń w
                      innych kwestiach, m.in. natury finansowej.

                      I to nie jest złośliwość, jedynie uzasadniona wątpliwość co do "wrodzonej
                      szlachetności ludzkiej natury".

                      P.S. Staranie się o kredyt nie dowodzi uczciwości finansowej - dopiero jego
                      otrzymanie (a i to nie zwasze).
                      • Gość: córka p. Bogumiły Re: Dlaczego od razu złośliwość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:50
                        zgadzam się i nie zamierzam licytować szkoda tylko że z nas takie nie dowiarki,
                        odziedziczyłam od mamy spokojną nature i przekazała mi coś bardzo ważnego
                        miłość do innych troche mnie tylko drażni że również naiwność odziedziczyłam
                        życze wszystkim miłego wieczoru i kolorowych snów
                        • critic Wzruszające. 11.12.06, 22:08
                          Może skarbówka też się wzruszy...




                          Ale oni chyba wolą suche fakty i konkrety...
                    • vipunia Re: OK. Niech sprawdzą. 14.12.06, 22:31
                      Może to kwestia formy prawnej.
                      W jaki sposób panie działacie, z tego co wiem to to nie jest fundacja.
                      Może szybko przeprowadzić zarejestrowanie fundacji i wtedy szansa na fundusze
                      jest dużo większa, chociażby z Miasta Puszczykowa.

                      Sprawa na pewno trafi na najbliższą sesję Rady Miasta. Sama postaram się
                      przedstawić i stosowna Komisja Spraw Społecznych mam nadzieję, ze zajmie się
                      tematem.
          • Gość: karola Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:48
            zamiast rzucać oskarżenia prosze to sprawdzić a potem się odzywa
      • Gość: andzia do gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:18
        lepiej podaj strone z kąd to masz
      • Gość: m Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.icpnet.pl 11.12.06, 20:27
        Gość portalu: karola napisał(a):

        > wuw.bip-i.pl/public/get_file.php?id=50444
        > strona zarejestrowanych państwowych domów i ceny potem prosze mówić że koszt
        2
        > tyś to dużo
        To akurat wszelkie Domy a nie tylko państwowe. I zwróć uwagę, że droższe są
        domy dla osób chorych. Dla osób starszych to raczej kwoty sa poniżej 1900 zł.
        Jaki jest charakter domu w Puszczykowie? W zezwoleniu powinno to byc określone.
        • Gość: karola Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:32
          szczerze, nie wiem, ale wiem że przybywają tam osoby w podeszłym wieku z
          róznymi schorzeniami, nie zdolne do samodzielnego egzystowania, nie zawsze
          wykonujące samodzielnie podstawowe czynności takie jak mycie, ubieranie
          • Gość: m Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.icpnet.pl 11.12.06, 20:40
            Gość portalu: karola napisał(a):

            > szczerze, nie wiem,

            I tu jest problem. Nikt tak dokładnie nie wie o co chodzi bo artykuł jest
            nieobiektywny. Zamiast przestawić sytuacje, skrajnie poszedł na granie na
            odczuciach. Dziennikarstwo żenujące.
            Nie znam tego Domu ale znam troche problemy innych. I wiem, ze za cos takiego
            jak przekroczenie ilości osób dopuszczonych w domu to sankcje są ostre. Więc ta
            Pani sobie olała totalnie wszystko.
            • tinga1 dobrze powiedziane 11.12.06, 20:54
              dobrze powiedziane. Biorąc pod uwagę fakt, że p. Dylewicz nie kwestionuje faktu
              przekroczenia prawa cała sprawa wygląda na próbę "wyślizgania się" z kary
              graniem na uczuciach. A sytuacja pensjonariuszy, przy mojej wiedzy o tym
              miejscu, ma akurat najmniejsze znaczenie.
            • sosek_s Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi 11.12.06, 21:28

              > I tu jest problem. Nikt tak dokładnie nie wie o co chodzi bo artykuł jest
              > nieobiektywny. Zamiast przestawić sytuacje, skrajnie poszedł na granie na
              > odczuciach. Dziennikarstwo żenujące.

              widze ze nie zauwazacie jednej sprawy... w interesie spolecznym (i to byc moze
              usprawiedliwa pewna "stronniczosc" artykułu) jest dalsze funkcjonowanie tego
              osrodka, po pierwsze dlatego ze jest to zdacydowanie NAJLEPSZA placowka tego
              typu w poznaniu i okolicach, a po drugie dlatego ze miejsc tego typu jest
              zdecydowanie zbyt mało, moja prababcia od prawie roku mieszka w tym domu (słowo
              DOM jest jak najbardziej wskazane, poniewaz atmosfera tego miejsca jest jak
              najbardziej domowa), przeniosla sie tu az z gdanska (tam m. in. panowaly
              nieodpowiednie warunki)inne domy opieki w poznaniu maja zdecydowanie nizszy
              standard (jesli w ogole "zalapie" sie na jakiekolwiek miejsce), nie wspominam
              nawet o panstwowych placowkach, typu znany z TVNu osrodek przy mehoffera w
              warszawie) zyczylbym kazdej starszej osobie, ktora stanie przed koniecznoscia
              przenisienia sie do domu opieki, aby trafila no takiego miejsca jak pensjonat
              radosna jesien...
              • tinga1 najlepsza? znasz inne? masz jakieś doświadczenia? 11.12.06, 21:57
                Podziel się. Proste. Skoro najlepsza, to musi być na jakimś tle - jeśli ten
                poziom usług jest Twoim zdaniem najlepszy w okolicy tuszę, iż pozostałe placówki
                są gorsze więc też nie spełnianją wymogów przepisów i rozumiem, że w trosce o
                tamtejszych pensjonariuszy zgłosiłeś to odpowienim służbom.
                • Gość: honorata Re: najlepsza? znasz inne? masz jakieś doświadcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 23:43
                  masz doskonałe przykłady z telewizji jak traktuje się ludzi w takich
                  domach ,chociaż nie wszystkich .Uważam że szukasz dziury w całym chcąc uspokoić
                  swoje sumienie bo nie potrafiłaś tak zorganizować sobie życia aby zapewnić
                  swojej bliskiej osobie należytej opieki .kariere ,przyjemności chyba są dla
                  ciebie ważniejsze niż miłosć do osoby najbliższej .winny zawsze szuka
                  uspradliwienia swojego postępowania .dlatego przestań rzucać fałszywe moim
                  zdaniem oskarżenia
                  • tinga1 Wolnego! Wolnego! 12.12.06, 09:31
                    1) nie padła odpowiedź na pytanie na jakiej podstawie uważacie tę akurat
                    placówkę za najlepszą, bo napisali o niej w gazecie? Argument, że gdzie
                    inndziej w Polsce jest źle jest żadnym argumentem - ja się pytam o domy w
                    Wielkopolsce - stwierdziliście, że ten akurat jest nalepszy - pytam dlaczego?
                    2) czytaj ze zrozumieniem - opiekę zapewniam - na szczęćie najlepszą z
                    możliwych o czym w postach poniżej
                    3)jak się nie ma argumentów to się przypusuje intencje - "dlatego przestań
                    rzucać fałszywe moim
                    > zdaniem oskarżenia" - to Twoja opinia , a stwierdzenie "fałszywe" oznacza, iż
                    wiesz jaka jest tam sytuacja - podziel się - odpowiedz np. na pytania w poście
                    critica..
                    a poza tym nie zastanowiło Cię, że (przecież twierdzisz, że jest tam taka
                    świetna opieka), że ta pani od września (wuw.bip-i.pl/public/?id=38735)
                    wiedziała o tym, że będzie musiała zapłacić karę i zamknąć placówkę i przez ten
                    czas nie zrobiła nic aby ludziom u niej przebywającym zapewnić inną opiekę?
                    Myśl to nie boli.
                    • sosek_s Re: Wolnego! Wolnego! 12.12.06, 11:16
                      >Argument, że gdzie
                      > inndziej w Polsce jest źle jest żadnym argumentem - ja się pytam o domy w
                      > Wielkopolsce - stwierdziliście, że ten akurat jest nalepszy - pytam dlaczego?


                      a wlasnie ze to jest argument, skoro nie potrafilismy nigdzie znajezc lepszego
                      to ten w danym przedziale cenowych jest NAJLEPSZY. naprawde tak trudno to
                      zrozumiec?

                      > wiedziała o tym, że będzie musiała zapłacić karę i zamknąć placówkę i przez
                      ten
                      >
                      > czas nie zrobiła nic aby ludziom u niej przebywającym zapewnić inną opiekę?

                      a co ona przepraszam niby miala zrobic? widocznie nieco naiwnie liczyla na to,
                      ze urzednicy okaza troche serca

                      nasunęło mi się teraz takie pytanie... jakie ty widzisz wyjscie z tej
                      sytuacji?! czy na prawde uwazasz, że zamkniecie tej placówki jest
                      najkorzystniejszym rozwiązaniem?! jesli na pania dylewicz w dalszym ciagu beda
                      nakladane kary nie wytrzyma tego finansowo i pewnie zamknie pensjonat.
                      najlepszym rozwiązaniem byloby umorzenie kary, aby mogla ona te pieniądze
                      przeznaczyc na modernizacje obiektu, takie jest przynajmniej moje zdanie
                      • critic Re: Wolnego! Wolnego! 12.12.06, 16:50
                        > a wlasnie ze to jest argument

                        Nie, nie jest. Najlepszy znaczy bijące na głowę wszystkie inne. Nie potrafisz
                        podać konkretnych argumentów, taka jest niestety prawda.

                        Poza tym, na domy pomocy dla osób starszych kary finansowe nie są nakładane ot
                        tak i nie są w ten sposób zamykane. Muszą naprawdę coś przeskrobać aby spotkała
                        je kara finansowa - w tym przypadku było to ukrywanie przed inspektorami, że w
                        domu znajduje się trzy razy więcej osób niż zezwala na to standard;
                        niewystarczająca liczba opiekunów (dwójka to zdecydowanie za mało); oraz bariery
                        architektoniczne (brak dźwigu osobowego). Na pewno bardzo fajnie się wam krzyczy
                        na "bezdusznych urzędasów", ale gdyby z wyżej wymienionych powodów coś się stało
                        któremuś z pensjonariuszy, to zaraz zrobiłaby się wielka afera - a kogo by
                        obwiniono? Oczywiście inspektorów, którzy dopuścili taki obiekt do funkcjonowania.

                        Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie: od wyniku każdej takiej kontroli można się
                        odwołać. Skoro ten dom jest taki świetny, to dlaczego pani Dylewicz tego nie
                        zrobiła? Biedaczka nie wiedziała? Nie sądzę...
                        • sosek_s Re: Wolnego! Wolnego! 12.12.06, 17:51
                          > domu znajduje się trzy razy więcej osób niż zezwala na to standard;

                          przeciez nie byles w srodku to nie wiesz jaki jest standard, dom jest
                          wystarczajaco duzy aby przebywalo w nim 20 osob, z tego co niektorzy tutaj pisza
                          mozna odniesc wrazenie ze dom jest jakoby przepniony, a to nie prawda, miejsca
                          jest wystarczajaco duzo, chodzi o bledy w papierach

                          > Nie, nie jest. Najlepszy znaczy bijące na głowę wszystkie inne. Nie potrafisz
                          > podać konkretnych argumentów, taka jest niestety prawda.

                          przeczytaj jeszcze raz co napsalem, jesli masz do wyboru kielka miejsc
                          "srednich" i "slabych" i jedno "w miare dobre", to ono automatycznie staje sie
                          "najlepszym" z nich, zalezy to przeciez od poziomu innych obiektow

                          >
                          > Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie: od wyniku każdej takiej kontroli można się
                          > odwołać. Skoro ten dom jest taki świetny, to dlaczego pani Dylewicz tego nie
                          > zrobiła? Biedaczka nie wiedziała? Nie sądzę...

                          no przeciez chyba oczywiste jest, ze sie odwoluje...
                          • Gość: m Re: Wolnego! Wolnego! IP: *.icpnet.pl 12.12.06, 17:55
                            sosek_s napisał:
                            > mozna odniesc wrazenie ze dom jest jakoby przepniony, a to nie prawda, miejsca
                            > jest wystarczajaco duzo, chodzi o bledy w papierach

                            Nie to nie chodzi o błąd w papierach. Tu chodzi o świadome złamanie prawa przez
                            tę Panią. Nie wprowadzaj ludzi w błąd co do faktów. Ta Pani wiedziała, że moze
                            przyjść tylko 7 osób i swiadomie przyjęła 20. Nie wiemy czy starała się o
                            zwiekszenie ilości pensjonariuszy.
                            • Gość: córka Re: Wolnego! Wolnego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:14
                              skoro tak naprawde nic nie wiecie to po co ta cała rozmowa nie macie
                              ciekawszych spraw, starania są podjęde ale użednicy utrudniaja, gdy wyszła
                              sprawa na jaw od razu wycowali się z tego ze zamierzają zamknąc dom teraz tylko
                              się trzeba zastanowić czy to presja, czy sprawiedliwość i skoro rodziny osób
                              przebywających u nas tak chwalą to dlaczego inni nie potrafią zaakceptować tego
                              że tak właśnie jest
                              • Gość: m Re: Wolnego! Wolnego! IP: *.icpnet.pl 12.12.06, 18:27
                                Gość portalu: córka napisał(a):

                                > skoro tak naprawde nic nie wiecie to po co ta cała rozmowa

                                Ta cała rozmowa to próba zrozumienia. A jak wynika z opisu to nie urzednicy
                                utrudniają ale przepisy stawiają pewne wymagania. Państwa Dom tych wymogów
                                zdaje sie nie spełnia. Jak rozumiem nie chodzi o zamkniecie Domu lecz
                                zobowiazanie Was do działania zgodnie z wymogami prawa. A Państwo sie tylko
                                obrażacie na dyskutantów. A moze warto bardziej krytycznie spojrzeć na swoją
                                działalność i spróbować ją poprawić? Jeżeli macie protokoły i zalecenia
                                pokontrolne to wiecie jak postepować. Od czego sie odwolać lub co zrobić jak
                                racja jest po stronie urzędników. To wy wywołaliscie problem wsadzająć sprawę
                                do Gazety więć teraz nie miejcie pretensji, że tę kwestie omawiamy - także
                                krytycznie w stosunku do Was.
                                • Gość: córka Re: Wolnego! Wolnego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:31
                                  ale prosze mi powiedzieć co takiego znajduje się w tych protokołach bo zaczynam
                                  się zastanawiać czy aby napewno ja trzymałam w ręku nasz z tego co tu czytam to
                                  wy wiecie lepiej co tam napisano
                          • Gość: m Re: Wolnego! Wolnego! IP: *.icpnet.pl 12.12.06, 17:59
                            I jeszcze jedno. Nie wiem jaki jest typ domu. Ale przy dwudziestu podopiecznych
                            w Domu powinno byc zatrudnionych przynajmniej 8 osób opiekujacych sie - to
                            wynika z standardu. A ilu jest zatrudnionych? Bo z Waszych tekstów wynika, ze
                            opiekę sprawuje 4 osoby????? Czy dobrze rozumiem; 2 zatrudnione, właścicielka i
                            jej córka???????
                          • critic Re: Wolnego! Wolnego! 13.12.06, 00:36
                            > no przeciez chyba oczywiste jest, ze sie odwoluje...

                            Nie jest oczywiste. Odwołuje się poprzez złożenie pisma do Urzędu Wojewódzkiego,
                            a nie robienie nagonki w prasie, kiedy już jest za późno.
              • Gość: m Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.icpnet.pl 11.12.06, 22:02
                sosek_s napisał:
                > widze ze nie zauwazacie jednej sprawy... w interesie spolecznym (i to byc moze
                > usprawiedliwa pewna "stronniczosc" artykułu) jest dalsze funkcjonowanie tego
                > osrodka, po pierwsze dlatego ze jest to zdacydowanie NAJLEPSZA placowka tego
                > typu w poznaniu i

                Tylko, że jak próbujemy sie dowiedzieć coś więcej to mamy albo łzy matki albo
                solenne zapewnienie, że jest to bardzo dobry Dom. Może - tylko czemu unikacie
                podania faktów a podajecie tylko swoje opinie.
                A dlaczego mam Wam wierzyć a nie tamtym, która krytycznie piszą o tym domu?
                Wasze słowo kontra Tamtemu.
                A jak prosze o konkrety to ani słowa.
                Tam na Mehoffera też zaręczano, że jest cudownie.
                • tinga1 święte słowa!! 11.12.06, 22:04
                  święte słowa!!
                • sosek_s Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi 11.12.06, 22:11

                  > Tylko, że jak próbujemy sie dowiedzieć coś więcej to mamy albo łzy matki albo
                  > solenne zapewnienie, że jest to bardzo dobry Dom. Może - tylko czemu unikacie
                  > podania faktów a podajecie tylko swoje opinie.
                  > A dlaczego mam Wam wierzyć a nie tamtym, która krytycznie piszą o tym domu?
                  > Wasze słowo kontra Tamtemu.
                  > A jak prosze o konkrety to ani słowa.
                  > Tam na Mehoffera też zaręczano, że jest cudownie.


                  konkretnie co chcesz wiedziec? jakie informacje cie interesuja? podstawowa
                  roznica pomiedzy puszczykowem a mehoffera (jak mozna wogole te dwie pracowki
                  porownywac..) jest taka ze pensjonariusze i ich rodziny sa zadowolone ze
                  swiadczonych uslug! w zasadzie czego chciec wiecej?

                  co do skali porownawczej, to moj ojciec jezdzil po wielu placowkach w okolicach
                  poznania w poszukiwaniu miejsca dla babci (sytuacja byla pilna), jest learzem
                  wiec jakies pojecie o opiece nad ludzmi starszymi ma, aktualnie caly czas
                  kontroluje stan babci i nie ma co do opieki zadnych zastrzezen.... nie wiem
                  dlaczego tak sie czepiasz tego osrodka tinga? dla mnie takie oczernianie tych
                  ludzi jest co najwyzej podejrzane...
                  • critic Konkrety 11.12.06, 22:28
                    Ile osób sprawuje opiekę nad pensjonariuszami? Czy jest rehabilitacja? Ilu
                    osobowe są pokoje? Jak się postępuje z mieszkańcami agresywnymi? Co jest
                    wliczone w miesięczną cenę? Czy płaci się dodatkowo za leki, środki czystości,
                    bieliznę?

                    To są konkrety, a nie "odczucia" że to najlepsza placówka.
                    • tinga1 Re: Konkrety 11.12.06, 22:41
                      I to na przykład są konkrety - wyżej opisałam konkretne zarzuty, jak dotąd nikt
                      mi na nie nie odpowiedział - co najwyżej dowiedziałam się jaka to ze mnie zła
                      kobieta i jak to zawiść (?!?!) mną kieruje. A może ktoś (o ironio) wreszcie
                      zastanowi się czy solenne zapewnienia to wystarczy.
                    • sosek_s Re: Konkrety 11.12.06, 22:44
                      > Ile osób sprawuje opiekę nad pensjonariuszami? Czy jest rehabilitacja? Ilu
                      > osobowe są pokoje? Jak się postępuje z mieszkańcami agresywnymi? Co jest
                      > wliczone w miesięczną cenę? Czy płaci się dodatkowo za leki, środki czystości,
                      > bieliznę?

                      odpowiem ci na przykladzie mojej prababci (no reszte pytan odpowie ci pewnie
                      corka pani bogumily ktora z tego co widze na to forum zaglada): babcia mieszka w
                      jednoosobowym pokoju z lazienką, nie jest agresywna, za leki placi sie
                      oczywiscie dodatkowo ( przeciez kazdy pensjonariusz ma inny zestaw lekow o innej
                      cenie), bielizne chyba starsze osoby posiadaja wlasna a srodki czystosci sa
                      zapewnione (z reszta dlaczego pytasz o cene? przeciez zyjemy w kraju o
                      gospodarce wolnorynkowej, wiec koszt pobytu moglby wynosic i 10 tys zl a ciebie
                      to nie powinno interesowac, jest to sprawa pensjonariuszy i ich rodzin)

                      nie chce przeinaczyc niektorych faktow, wiec podaje informacje co do ktorych
                      jestem pewien, na reszte pytan z pewnoscia otrzymasz odpowiedz

                      pozdr
                      • tinga1 Re: Konkrety 11.12.06, 22:59
                        więc pewnie jest sprawniejsza i mieszka na dole placówki. A nie odpowiedziałeś
                        ile osób zajmuje się opiekę - ja wiem, że są tylko 2 na dyżur- a jak coś się
                        stanie jednocześnie na obu kondygnacjach? To jest zabezpieczenie?
                        A leki skarbie, to w państwowych domach częsciowo pokrywane są np. ze środków
                        domu i są w cenie pobytu.
                        Critic zapytał czy wiesz jak postępuja z mieszakńcami agresywnymi. Nie wiesz. A
                        może to jest Mehoffera 2 - nie brakuje ci tej wiedzy? Jesteś pewien, że wiesz co
                        tam się dzieje?
                        Critic słusznie pyta o cenę - to nie jest placówka charytatywna tylko usługowa,
                        a jak zauważyłeś żyjemy w gosporadce wolnorynkowej i warto znać stosunek poziomu
                        usług do ceny.
                        • sosek_s Re: Konkrety 11.12.06, 23:13
                          > więc pewnie jest sprawniejsza i mieszka na dole placówki.

                          tak, mieszka na dole, ale za sprawnoscia to jest niestety krucho...

                          > A leki skarbie, to w państwowych domach częsciowo pokrywane są np. ze środków
                          > domu i są w cenie pobytu.

                          "skarbie" w panstwowych domach to ludzie wegetuja w kilkoosobowych pokojach, bez
                          lazienki, bez odrobiny prywatnosci, bez poszanowania prawa do godnego przezycia
                          kresu swojego zycia

                          > Critic zapytał czy wiesz jak postępuja z mieszakńcami agresywnymi. Nie wiesz. A
                          > może to jest Mehoffera 2 - nie brakuje ci tej wiedzy? Jesteś pewien, że wiesz c
                          > o
                          > tam się dzieje?

                          a ty masz jakiekolwiek podstawy zeby tak twierdzic?


                          > Critic słusznie pyta o cenę - to nie jest placówka charytatywna tylko usługowa,

                          no wlasnie USŁUGOWA

                          > a jak zauważyłeś żyjemy w gosporadce wolnorynkowej i warto znać stosunek poziom
                          > u
                          > usług do ceny.

                          jak na tak maly dom to mysle ze stosunek jest adekwatny, widac ze pani bogumila
                          kokosow na tym interesie nie zbija (pewnie dlatego ze prace swoja wykonuje z
                          zamilowania i pasja,a nie traktuje swojej dzialalnosci wylacznie jako zrodla
                          dochodu) ceny sa na prawde porownywalne do placowek o podobnym (czesto nizszym)
                          standardzie na terenie kraju


                          ja rozumiem, ze mozesz miec zastrzezenia, ale czy jestes w stanie podac choc
                          jedno miejsce w poblizu poznania a podobnych warunkach za podobna cene?? jesli
                          tak to prosilbym o informacje
                          • tinga1 uprzejmie proszę 11.12.06, 23:26
                            wuw.bip-i.pl/public/?id=37694 Możesz porównać ceny.
                        • Gość: honorata Re: Konkrety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 00:06
                          bardzo dobrze jesteś zorientowana co do obsady personelu ,może jesteś osobą
                          zainteresowaną przejęciem tego domu ,twoje informacje jednak są nieścisłe i
                          dlaczego mącisz ludzią w głowach tinga
                          • tinga1 rany boskie! 12.12.06, 09:33
                            zamiast wszędzie widzieć spiski może sie wreszcie zainteresujecie
                            pensjonariuszem!!
                            p.s. skoro (jak to w postach powyzej) to taki kiepski biznes,to czemu miałabym
                            go przejmować? ;-)
                      • tinga1 Nie odpowiedziałeś mi na pytanie - dlaczego 11.12.06, 23:00
                        "najlepsza" - po czym wnosisz, znasz inne?
                        • sosek_s Re: Nie odpowiedziałeś mi na pytanie - dlaczego 11.12.06, 23:14
                          w takim razie zaneguj moja opinie i podaj mi przyklad lepszej placowki
                          • tinga1 Taki bystry jesteś? To podaj te "gorsze" - chyba 11.12.06, 23:21
                            że żadnych nie znasz. a co do państwowych domów, o którym konkretnie mówisz, bo
                            i w Poznaniu są domy, gdzie są jednoosobowe pokoje z łazienkami.
                          • tinga1 Skoro najlepsza, to musi być na jakimś tle... 11.12.06, 23:22
                            Skoro najlepsza, to musi być na jakimś tle - jeśli ten
                            poziom usług jest Twoim zdaniem najlepszy w okolicy tuszę, iż pozostałe placówki
                            są gorsze więc też nie spełnianją wymogów przepisów i rozumiem, że w trosce o
                            tamtejszych pensjonariuszy zgłosiłeś to odpowienim służbom.
                            • sosek_s Re: Skoro najlepsza, to musi być na jakimś tle... 11.12.06, 23:58

                              > Skoro najlepsza, to musi być na jakimś tle - jeśli ten
                              > poziom usług jest Twoim zdaniem najlepszy w okolicy tuszę, iż pozostałe placówk
                              > i
                              > są gorsze więc też nie spełnianją wymogów przepisów i rozumiem, że w trosce o
                              > tamtejszych pensjonariuszy zgłosiłeś to odpowienim służbom.


                              pierwotnie babcia miala zamieszkac w osrodku w czapurach, ale po wstpenych
                              ogledzinach tego miejsca rodzice byli zdecydowanie przeciwni umieszczaniu jej
                              tam (nie pytaj mnie o szczegoly, nie bylem w srodku, ale ponoc sredno fajnie tam
                              jest)chcialem zauwazyc ze w wykzie na podanej przez ciebie stronie w poznaniu i
                              powiecie poznanskim jest 5 (PIĘĆ!!) tego typu osrodkow (prywatnych) zakladajac
                              ze kazdy ma okolo 20 miejsc chyba jestes w stanie sobie uzmyslowic ze jest ich
                              zbyt malo! o miejsca w panstwowych domach jest jeszcze trudniej

                              nie zamierzam uprzykrzac innym zycia donosami (jesli nie widac razacych uchybien
                              - w przypadku puszczykowa byl to jedynie brak tej nieszczesnej windy - ktora
                              nie byla imho niezbedna do funkcjonowania budynku), widze ze masz jakis
                              niewytlumaczalny zal do pani dylewicz (w przeciwnym razie nie odpisywalabys tu
                              prawie na kazdy post) nie uwazasz ze jakiekolwiek nieporozumienia powinno sie
                              wyjasniac osobiscie a nie obrazac bogu ducha winnych ludzi na forum?...
                              • critic Nieprawda 12.12.06, 09:09
                                > - w przypadku puszczykowa byl to jedynie brak tej nieszczesnej windy - ktora
                                > nie byla imho niezbedna do funkcjonowania budynku)

                                Oczywista nieprawda. Poza brakiem "nieszczęsnej" windy (która MUSI być w tego
                                typu miejscu - są na to wymagania, których nie sposób przeskoczyć) jest jeszcze:
                                1. Ukrywanie 13 dodatkowych osób, na które nie było pozwolenia
                                2. Zbyt mała liczba osób przeznaczonych do opieki nad tymi ludźmi.

                                Skoro pojawiają się uchybienia to musi być na to reakcja. Bo gdyby coś się stało
                                przez to, że nie było odpowiedniej opieki, to zaraz zjechałaby się TVNowska
                                "Uwaga" i wszyscy ruszyliby szturmem na urzędników, "jak mogli do tego dopuścić?".

                              • tinga1 Nie zamierzasz uprzykrzać życia donosami... 12.12.06, 09:37
                                znaczym,że jeśli w którymś z tych domów stanie się mieszkańcowi krzywda i Ty
                                mogąc temu zapobiec nic nie zrobiłeś - nic Cię to nie obchodzi...
                                Gratuluję sumienia i dobrego samopoczucia.
                              • tinga1 To nie była tylko winda... 12.12.06, 09:41
                                Z tego co wiem karę dostała za fakt, iż w domu przeznaczonym dla 7 osób
                                przebywało 20 a nie za brak windy... Mała różnica? A o miejsca w domach
                                państwowych wcale nie jest tak trudno.

                                widze ze masz jakis
                                > niewytlumaczalny zal do pani dylewicz (w przeciwnym razie nie odpisywalabys tu
                                > prawie na kazdy post) nie uwazasz ze jakiekolwiek nieporozumienia powinno sie
                                > wyjasniac osobiscie a nie obrazac bogu ducha winnych ludzi na forum?...
                                p.s. w którym miesjcu kogoś obraziłam?
                                p.s. ja się nie ma argumentów, to się przypisuje intencje... gratulacje.
                                • sosek_s Re: To nie była tylko winda... 12.12.06, 10:23
                                  > Mała różnica? A o miejsca w domach
                                  > państwowych wcale nie jest tak trudno.

                                  jest truno, ponad to nikt z mojej rodziny nie chce zeby bacia trafila do
                                  panstwowej "umieralni"...

                                  > p.s. w którym miesjcu kogoś obraziłam?

                                  oczerniasz ludzi, ktorzy wykonuja swoja prace z pasja i zaangazowaniem,
                                  przypisujac im intencje, jakoby ich jedynym celem bylo zbicie kasy na tych
                                  starszych ludziach
                                  • tinga1 Głównym problemem jest brak.. 12.12.06, 10:42
                                    umiejętności czytania ze zrozumieniem. Poza tym zarzucasz mi " złe myślenie" a
                                    sam o państwowych domach mówisz umieralnie - a w prywtnych nikt nie umiera? Nie
                                    znasz warunków i generalizujesz. A tak się składa, że i w Pozaniu i w okolicach
                                    są państwowe Domy z wolnymi miejscami, w których standard jest dużo wyższy vide
                                    DPS przy ul. Mińskiej czy DPS w Lisówkach, ale często gęsto ludziom się nie
                                    chce przechodzić procedury - a z tym czekaniem lata na DPS w Poznaniu to lipa,
                                    ta lista zawiera też tzw. prolongaty i nie jest miarodajna.
                                    A propos - nie odpowiedziałeś mi jak tam z Twoim sumieniem, skoro wiesz, ze
                                    gdzie indziej staruszkom dzieje się krztywda i nie reagujesz... \
                                    Ciekawe.
                                    • sosek_s Re: Głównym problemem jest brak.. 12.12.06, 11:24
                                      tinga1 napisała:

                                      A tak się składa, że i w Pozaniu i w okolicach
                                      >
                                      > są państwowe Domy z wolnymi miejscami, w których standard jest dużo wyższy
                                      vide
                                      >
                                      > DPS przy ul. Mińskiej czy DPS w Lisówkach,

                                      a z drugiej strony

                                      > ale nie twierdzę, że jest najgorsza, bo innych nie znam.

                                      wiec moze sie zdecyduj czy znasz czy nie znasz!

                                      > sam o państwowych domach mówisz umieralnie - a w prywtnych nikt nie umiera?

                                      nie chodzi o to czy sie umiera czy nie, ale o traktowanie ludzi w panstwowych
                                      domach tylko w kategorii zajmowanego łozka i gdzie czeka sie tylko az miejsce
                                      sie zwolni

                                      > A propos - nie odpowiedziałeś mi jak tam z Twoim sumieniem, skoro wiesz, ze
                                      > gdzie indziej staruszkom dzieje się krztywda i nie reagujesz... \

                                      sam osobiscie nie widzialem zadnej krzywdy, wiec nie mam podstawy skladac
                                      donosow

                                      tak poza tym to widze ze jednym twoim zajeciem jest siedzenia przed komputerem
                                      i monitorowanie tego watku, dalej jestem przekonany ze nie robisz tego
                                      bezinteresownie! w przeciwnym razie juz dawno bys sobie odpuscila
                                      • tinga1 powtarzam: czytaj ze zrozumieniem... 12.12.06, 11:45
                                        powtarzam: czytaj ze zrozumieniem...
                                      • tinga1 A skad wiesz, jak są traktowani? 12.12.06, 11:49
                                        A skad wiesz, jak są traktowani w państwowych.
                                        Napisałam już parę razy ale jak trzeba to jeszcze raz: w moich odczuciach ta
                                        placówka jest zła. nie "najgorsza" ale zła. Za najgorszą mogłabym ją uznać,
                                        gdybym znała inne - Ty natomiast oceniłeś ją jako najlepszą - do innch (wg
                                        postów) nawet nie wchodząc. Coś z konsekwencją krucho.
                                        Nie widziałeś nic krzywdzącego w innych - znaczy, że inne też mogą być
                                        najlepsze? czy jest to jedynie zarezerowane dla tego konkretnego domu?
                                      • tinga1 p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie? 12.12.06, 11:50
                                        p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie?
                                        • sosek_s Re: p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie? 12.12.06, 16:43
                                          > p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie?

                                          nie mam pojecia, zapewne kiedys moglas sie poczuc zle potraktowana przez pania
                                          bugumile, nie wiem moze urazila twoja dume, trudno powiedziec... moze z
                                          konkurencji jestes :P

                                          powtorze pytanie zadane powyzej i prosze o odpowiedz

                                          "
                                          nasunęło mi się teraz takie pytanie... jakie ty widzisz wyjscie z tej
                                          sytuacji?! czy na prawde uwazasz, że zamkniecie tej placówki jest
                                          najkorzystniejszym rozwiązaniem?! jesli na pania dylewicz w dalszym ciagu beda
                                          nakladane kary nie wytrzyma tego finansowo i pewnie zamknie pensjonat.
                                          najlepszym rozwiązaniem byloby umorzenie kary, aby mogla ona te pieniądze
                                          przeznaczyc na modernizacje obiektu, takie jest przynajmniej moje zdanie"
                                          • critic Re: p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie? 12.12.06, 16:59
                                            jesli na pania dylewicz w dalszym ciagu beda
                                            > nakladane kary nie wytrzyma tego finansowo i pewnie zamknie pensjonat.
                                            > najlepszym rozwiązaniem byloby umorzenie kary, aby mogla ona te pieniądze
                                            > przeznaczyc na modernizacje obiektu, takie jest przynajmniej moje zdanie"

                                            Przyjrzyj się bliżej procedurom, jakie obowiązują inspektorów podczas kontroli -
                                            kary finansowe NIE są nakładane ot tak. Właściciel danej placówki ma określony
                                            czas na dostosowanie swojego domu do określonych standardów - po każdej kontroli
                                            dostaje zalecenia pokontrolne, na których wypełnienie ma czas do następnej
                                            kontroli. Jeżeli tych zaleceń nie wypełni, zostaje ukarany grzywną.

                                            Kwestia do rozważenia: w pensjonacie jest 20 penjonariuszy, którymi przez 24h na
                                            dobę mają się opiekować dwie osoby - o wiele za mało jak na taką liczbę ludzi.
                                            Coś w końcu może się stać. Zamknięcie pensjonatu może zapobiec czyjejś krzywdzie.
                                            • sosek_s Re: p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie? 12.12.06, 17:19
                                              wydaje mi sie ze osob pelniacych opieke jest wiecej, jest jeszcze chociazby pani
                                              dylewicz i jej corka

                                              Właściciel danej placówki ma określony
                                              > czas na dostosowanie swojego domu do określonych standardów - po każdej kontrol
                                              > i
                                              > dostaje zalecenia pokontrolne, na których wypełnienie ma czas do następnej
                                              > kontroli. Jeżeli tych zaleceń nie wypełni, zostaje ukarany grzywną.

                                              tylko ze troche trudno znalezc pieniadze i na zaplate grzywny (w sumie bedzie
                                              kilkadziesia tysiecy zlotych), i na budowe windy, wiec chyba lepiej byloby gdyby
                                              przeznaczyc tę sume na ten drugi cel


                                              >Zamknięcie pensjonatu może zapobiec czyjejś krzywdzi
                                              > e.

                                              sorry, ale to juz jest idiotyzm z twojej strony, prosze jeszcze o propozycje co
                                              zrobilbys z tymi starszymi ludzmi, pewnie zamknalbys w jakiejs nocelgowni...
                                              • Gość: m zastanów sie sosek_s IP: *.icpnet.pl 12.12.06, 17:51
                                                Zastanów się.
                                                Ta Pani przynaje, ze złamała prawo przyjmując za dużo ludzi. Nie o jedną czy
                                                dwie osoby. Trzykrotnie więcej niz jej było wolno!!!!!!!!!!!!!! Kwestia windy
                                                to odrębna sprawa.
                                                I Twoim zdaniem nie wolno tej pani ukarać bo skrzywdzi się tych starych ludzi.
                                                Bo ludzie stracą miejsce. A zatem staruszkowie są alibi dla tej Pani. To jak
                                                ją ukarać za łamanie prawa? Grzywna nie wchodzi w grę. To co? Darować jej
                                                całkowicie? To po co wogóle stawiać jakieś wymogi jeżeli mozna je zignorować? A
                                                moze pozwolić jaj na przyjęcie nie 7 a 70 ludzi. Przeciez i tak przyjmie ilu
                                                bedzie chciała bo staruszkowie są świetnym wytłumaczeniem łamania prawa.

                                                Na marginesie - jeżeli dobrze zrozumiałem ci staruszkowie są zamykani na noc.
                                                To oznaczaa, że faktycznie pozbawieni sa w nocy jakiejkolwiek opieki. A co
                                                bedzie jak któreś spowoduje pozar? Dwie osoby zatrudnione do opieki - to za
                                                mało - niezgodnie z standardami. Pewno takich uchybień mozna by znaleść wiecej.

                                                Wyżej dałem fragment wymogów w stosunku do tego typu domów. czy sa spełnione?

                                                Żeby było jasne. Nie znam domu i tylko opieram sie na tym co napisaliście.
                                                Wynika z tego, że dom nie spełnia standardów choć nie jest w nim tragicznie.
                                                Ale jak w takim razie doprowadzić dom do standardów jeżeli nie wolno jej do
                                                niczego zmuszać bo krzywdzi sie staruszków? Dlaczego inne domy muszą spełniać
                                                wymogi i jest to ostro egzekwowane a tam nie wolno?
                                                • sosek_s Re: zastanów sie sosek_s 12.12.06, 18:24

                                                  > Na marginesie - jeżeli dobrze zrozumiałem ci staruszkowie są zamykani na noc.
                                                  > To oznaczaa, że faktycznie pozbawieni sa w nocy jakiejkolwiek opieki. A co
                                                  > bedzie jak któreś spowoduje pozar

                                                  zle zrozumialas.

                                                  > Ale jak w takim razie doprowadzić dom do standardów jeżeli nie wolno jej do
                                                  > niczego zmuszać bo krzywdzi sie staruszków? Dlaczego inne domy muszą spełniać
                                                  > wymogi i jest to ostro egzekwowane a tam nie wolno?

                                                  co do ostrego egzekwowania wymogow nie jestem pewien. ja zgadzam sie z tym ze
                                                  wlascicielka zlamala prawo i powinna poniesc konsekwencje. po zainstalowaniu
                                                  windy dom bedzie spelnial standardy, w uzasadnieniu decyzji kontroli nie bylo z
                                                  tego co pamietam nic napisane odnosnie rzekomej niewystarczajacej liczby
                                                  opiekunow (wiec albo tobie albo tindze musialo sie cos pomylic) podstawowe
                                                  pytanie brzmi jednak co zrobic z tymi starszymi ludzmi, bo nie wyobrazam sobie
                                                  aby ich wurzuc (ich rodziny rowniez tego sobie nie wyobrazaja) tak wiec prosze
                                                  daj jakas propozycje

                                                  qrde meczy mnie ta duskusja, chyba sobie odpuszcze :P
                                                  • Gość: m Re: zastanów sie sosek_s IP: *.icpnet.pl 12.12.06, 18:33
                                                    sosek_s napisał:
                                                    > qrde meczy mnie ta duskusja, chyba sobie odpuszcze :P

                                                    Mnie też. I też sobie odpuszczę.
                                                    Bo nie chcecie zrozumieć, że dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Trzeba
                                                    jeszcze spełniać pewne cywilizacyjne wymogi. Jeżeli dom ich nie spełnia to
                                                    tzeba dążyć do ich spełniania a nie podnosic krzyk o krzywdzie. Nie neguje
                                                    dobrych chęci właścicielki. Ale co z tego. Niech powoli modernizuje dom a nie
                                                    obraża sie na krytykę. Wówczas i Ona i ci staruszkowie zyskają.
                                                  • critic Re: zastanów sie sosek_s 13.12.06, 00:52
                                                    > ja zgadzam sie z tym ze
                                                    > wlascicielka zlamala prawo i powinna poniesc konsekwencje.

                                                    Coś takiego, ze wszystkich twoich postów przebija wyraźnie coś zupełnie innego...
                                                • Gość: córka Re: zastanów sie sosek_s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:40
                                                  kto powiedział że są tylko 2 osoby na dyrzurze? w przepisach mówi się o 1
                                                  osobie opiekującej na 6 pensjonariuszy, cztery osoby na 17 plus szefowa to
                                                  chyba ciut więcej prawda?
                                                  • pysia81 Jeśli opieka tam jest taka jak ortografia to ... 15.12.06, 18:32
                                                    Jeśli opieka tam jest taka jak ortografia to ... "dyrzurze"! "rechabilitacja"
                                                    Matko Boska!
                                              • critic Re: p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie? 13.12.06, 00:33
                                                Jak widzę kulturalna dyskusja z tobą nie ma sensu - jęsli coś zaczyna iść nie po
                                                twojej myśli zaczynasz obrzucać innych inwektywami. Wstyd.

                                                Powtórzę raz jeszcze - w przypadku tak ewidentnego łamania prawa jak to miało
                                                miejsce inspektorzy musieli podjąć działania - choćby dlatego, że gdyby tego nie
                                                zrobili, to gdyby coś się stało to byłaby tylko i wyłącznie ich wina.

                                                Skoro zostało złamane prawo, to musi zostać wymierzona kara - proponujesz żeby
                                                odpuścić? Nie bądź śmieszny, dlaczego jeden dom ma być uprzywilejowany wobec innych?

                                                > tylko ze troche trudno znalezc pieniadze i na zaplate grzywny (w sumie bedzie
                                                > kilkadziesia tysiecy zlotych), i na budowe windy

                                                To nie trzeba było dopuścić do sytuacji, w której taka grzywna jest wymierzana.
                                                Nie trzeba było przyjmować dodatkowych osób na czarno i na dodatek próbować
                                                ukrywać ten fakt przed inspektorami (jak myślisz, dlaczego na kontrolę musieli
                                                wejść w asyście policji? Zwykle się tego nie robi). Jak widać pokusa zrobienia
                                                dodatkowej kasy działa na każdego.
                                                • sosek_s Re: p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie? 13.12.06, 17:34
                                                  > Jak widzę kulturalna dyskusja z tobą nie ma sensu - jęsli coś zaczyna iść nie p
                                                  > o
                                                  > twojej myśli zaczynasz obrzucać innych inwektywami. Wstyd.

                                                  eeee do mnie to jest skierowane? w ktorym miejscu sa te inwektywy?


                                                  > To nie trzeba było dopuścić do sytuacji, w której taka grzywna jest wymierzana.

                                                  NO TRUDNO ALE DOSZLO DO TAKIEJ SYTUACJI!!!! a ty poza wyrzuceniem starszych
                                                  ludzi nie zaproponowales zadnego rozwiazania jak ten problem rozwiazac...
                                                  • critic Re: p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie? 13.12.06, 19:52
                                                    > eeee do mnie to jest skierowane? w ktorym miejscu sa te inwektywy?

                                                    Chociażby: "sorry, ale to juz jest idiotyzm z twojej strony". Z mojej strony nie
                                                    padły jak dotąd żadne uwagi dotyczące twojej inteligencji (chociaż coraz
                                                    bardziej mnie kusi).

                                                    > NO TRUDNO ALE DOSZLO DO TAKIEJ SYTUACJI!!!! a ty poza wyrzuceniem starszych
                                                    > ludzi nie zaproponowales zadnego rozwiazania jak ten problem rozwiazac...

                                                    A nie powinno dojść - i to już jest tylko i wyłącznie wina właścicielki pensjonatu.
                                                    Nie przeinaczaj proszę moich słów - anni ja (ani kontrolerzy) nie mówią o
                                                    wyrzucaniu starszych ludzi z ich domów. Podałem jedynie powody, dla których
                                                    placówkę czasami powinno się zamknąć - ale nawet w takim przypadku ludzi nie
                                                    wyrzuca się na bruk.
                                                    Ty zaś z kolei, nie dość że jak dotąd nie zaproponowałeś niczego, to na dodatek
                                                    plączesz się w wypowiedziach - z jednej strony piszesz, że grzywnę powinno się
                                                    darować, z drugiej, że pani Dylewicz powinna zostać ukarana, bo złamała prawo.
                                                    Więc niby w jaki sposób chciałbyś za coś takiego ukarać?
                                                  • sosek_s czytajmy ze zrozumieniem :P 13.12.06, 20:56

                                                    > Chociażby: "sorry, ale to juz jest idiotyzm z twojej strony". Z mojej strony nie
                                                    > padły jak dotąd żadne uwagi dotyczące twojej inteligencji

                                                    ehhh ja nie obrazalem ciebie tylko skomentowalem twoja wypowiedz (nie
                                                    powiedzialem ze jestes idiotą >chociaz coraz bardziej mnie kusi ;)< tylko ze
                                                    twoja odpowiedz byla idiotyczna, czasami nawet inteligentni ludzie powiedza cos
                                                    idiotycznego >chociaz nie twierdze ze tak koniecznie musi byc w twoim przypadku<)


                                                    > A nie powinno dojść -

                                                    ALE DOSZLO DO $%^#$^$&%^&^ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    >Podałem jedynie powody, dla których
                                                    > placówkę czasami powinno się zamknąć - ale nawet w takim przypadku ludzi nie
                                                    > wyrzuca się na bruk.

                                                    no to co sie z nimi robi? przenosi do domow pomocy spolecznej? w zasadzie prawie
                                                    na to samo wychodzi

                                                    > Ty zaś z kolei, nie dość że jak dotąd nie zaproponowałeś niczego

                                                    ty zas z kolei, jak dotad poza zamkniecie placowki tez nie zaproponowales
                                                    zadnego sensownego rozwiazania

                                                    > Więc niby w jaki sposób chciałbyś za coś takiego ukarać?

                                                    powinna zaplacic np tylko czesc kary jesli to naprawdę konieczne (a nie jestem
                                                    pewien), powinno sie wydluzyc czas na przystosowanie tego budynku (czyli
                                                    zamontowanie tej windy), kontrola nie powinna od niej wymagac wurzucenia
                                                    staruszkow z pietra, koniec.
                                                  • critic Re: czytajmy ze zrozumieniem :P 14.12.06, 12:25
                                                    > ALE DOSZLO DO $%^#$^$&%^&^ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    I po co tyle krzyku? Nie powinno dojść i kropka. Od tego są kontrole żeby takie
                                                    rzeczy wyłapywać.

                                                    > no to co sie z nimi robi? przenosi do domow pomocy spolecznej? w zasadzie prawi
                                                    > e
                                                    > na to samo wychodzi

                                                    Ile widziałeś DPSów? Pewnie tylko te, które były w "Uwadze" (na dodatek nie były
                                                    to DPSy tylko ZOLe, a to dość istotna różnica). Twierdzenie, że umieszczenie
                                                    kogoś w DPSie to to samo co wyrzucenie na bruk świadczy o wybitnej nieznajomości
                                                    tematu. Są oczywiście DPSy, które pozostawiają sporo do życzenia, jednak dzięki
                                                    regularnym kontrolom i zaleceniom pokontrolnym ta sytuacja się ciągle poprawia -
                                                    właśnie dzięki temu, że DPS musi w określonym terminie dostosować się do
                                                    standardu, inaczej zostanie ukarany.

                                                    > ehhh ja nie obrazalem ciebie tylko skomentowalem twoja wypowiedz

                                                    Komentowanie czyjejs wypowiedzi w obraźliwy sposób obraża także autora tej
                                                    wypowiedzi. Nie przyszło ci to do głowy? Tak myślałem.

                                                    > powinna zaplacic np tylko czesc kary jesli to naprawdę konieczne (a nie jestem
                                                    > pewien), powinno sie wydluzyc czas na przystosowanie tego budynku

                                                    Już o tym pisałem...
                                                    Kara nie jest nakładana ot tak. Skoro została podjęta decyzja o ukaraniu tej
                                                    pani grzywną, to były po temu poważne powody - prowadzenie działalności bez
                                                    odpowiedniego zezwolenia (zezwolenie było na 7 osób, nie dwadzieścia) oraz próba
                                                    ukrycia tego przed inspektorami (właśnie dlatego kontrola wchodziła w asyście
                                                    policji.

                                                    Gdyby pani Dylewicz miała czyste sumienie (i pomyślała także o swoich
                                                    podopiecznych, nie tylko o własnej kieszeni) to wystąpiłaby do urzędu z prośbą o
                                                    poszerzenie zakresu jaki obejmuje zezwolenie - wtedy mogłaby powoli zacząć
                                                    działania mające na celu dostosowanie budynku do nowych wymagań. I wszystko
                                                    byłoby w porządku! Ale w sytuacji, w której dodatkowi pensjonariusze są
                                                    ukrywanie, wniosek może być tylko jeden.

                                                    Tak na marginesie: jak myślisz, dlaczego właścicelka pensjonariusza zaczęła
                                                    działania w sprawie windy dopiero po tej całej awnturze? Czy gdyby nie było tej
                                                    kontroli utrzymałby się status quo?

                                                  • sosek_s Re: czytajmy ze zrozumieniem :P 15.12.06, 13:04
                                                    > Komentowanie czyjejs wypowiedzi w obraźliwy sposób obraża także autora tej
                                                    > wypowiedzi.

                                                    polemizowalbym

                                                    > > ALE DOSZLO DO $%^#$^$&%^&^ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    >
                                                    > I po co tyle krzyku? Nie powinno dojść i kropka.

                                                    o to tyle krzyku, ze po pierwsze w dalszym ciagu nie rozumiesz istoty problemu,
                                                    a po drugie wciaz nie podales zadnego rozwiazania tej sytuacji pomimo iz cie o
                                                    to prosilem

                                                    w zwiazku z tym uwazam ze dalsza polemika z toba jest zupelnie bezcelowa i nie
                                                    zamierzam juz wiecej tracic na nia czasu
                                                  • critic Re: czytajmy ze zrozumieniem :P 15.12.06, 13:50
                                                    > w zwiazku z tym uwazam ze dalsza polemika z toba jest zupelnie bezcelowa i nie
                                                    > zamierzam juz wiecej tracic na nia czasu

                                                    Z ust mi to wyjąłeś.

                                                    > o to tyle krzyku, ze po pierwsze w dalszym ciagu nie rozumiesz istoty problemu

                                                    Chyba jednak rozumiem lepiej od ciebie.
                                                  • critic P.S. 15.12.06, 14:00
                                                    I nie pisz proszę że nie zaproponowałem żdnego rozwiązania - akurat z mojej
                                                    strony padły propozycje: np. co do tego jak można było w ogóle zapobiec tej
                                                    sytuacji (gdybyś uważnie czytał moje posty zwróciłbyś na to uwagę). Obecnie
                                                    kwestia jest prosta: Dylewicz zapłaci karę za swoje machinacje, ale staruszków
                                                    nikt nie wyrzuca na bruk.
                                                  • sosek_s Re: P.S. 15.12.06, 18:33
                                                    > Z ust mi to wyjąłeś.

                                                    o przepraszam nic ci do ust nie wkladalem :P:P:P

                                                    >Chyba jednak rozumiem lepiej od ciebie.

                                                    chyba jednak nie ;)

                                                    > padły propozycje: np. co do tego jak można było w ogóle zapobiec tej
                                                    sytuacji

                                                    no tak, tylko nie o to byles pytany. jak mozna bylo zapobiec, to wszyscy z
                                                    grubsza wiemy...

                                                    >Dylewicz zapłaci karę za swoje machinacje

                                                    dobrze, ze nie urzyles slowa "spisek" czy czegos w tym stylu...

                                                    > ale staruszków
                                                    nikt nie wyrzuca na bruk.

                                                    oo tu mnie zaskoczyles :D jestem pod wrazeniem twej dobroci i wspanialomyslnosci =)

                                                    PS. mam nadzieje ze na tego posta juz nie odpiszesz :P

                                                  • critic Re: P.S. 17.12.06, 19:14
                                                    Płonne nadzieje...

                                                    A pani Dylewicz jak nie uważała co robiła, to niech teraz robi jak uważa.
                                                    Staruszków nikt na bruk nie wyrzuca (męczy mnie już ciągłe powtarzanie tej
                                                    oczywistości). Pani Dylewicz próbuje po prostu na wszystkie sposoby wymigać się
                                                    od wymierzonej kary - m.in. grając na uczuciach co poniektórych.

                                                    P.S. Zapoznaj się z przepisami - to ci nie zaszkodzi.

                                                  • sosek_s nadzieja umiera ostatnia 17.12.06, 20:46
                                                    > Płonne nadzieje...

                                                    no cóż, nadzieja zawsze umiera ostatnia....

                                                    >męczy mnie już ciągłe powtarzanie tej
                                                    > oczywistości)

                                                    jakbys nie zauwazyl to w kazdym poscie sie powtarzasz, ja juz nie zamierzam...

                                                    >Pani Dylewicz próbuje po prostu na wszystkie sposoby wymigać się
                                                    > od wymierzonej kary

                                                    ehhh a moze po prostu nie ma pieniedzy i na zaplacenie kary i na zalozenie windy
                                                    (i w konsekwencji na zaplaceniu kolejnej kary), tylko ty i tak pewnie tego nie
                                                    zrozumiesz...

                                                    ps. nie odpisuj juz :P a jak juz musisz to napisz chociaz cos sensownego
                                                  • Gość: M Re: nadzieja umiera ostatnia IP: *.icpnet.pl 17.12.06, 20:55
                                                    sosek_s napisał:

                                                    > no cóż, nadzieja zawsze umiera ostatnia

                                                    Nie przesadzasz z tymi górnolotnymi tonami? Sprawa w zasadzie dotyczy drobnych
                                                    kombinacji finansowych na ktorych złapano właścicielkę a ty traktuujesz to jak
                                                    szekspirowska tragedię. Zachowaj umiar.
                                                  • sosek_s Re: nadzieja umiera ostatnia 17.12.06, 22:08

                                                    > > no cóż, nadzieja zawsze umiera ostatnia
                                                    >
                                                    > Nie przesadzasz z tymi górnolotnymi tonami? [...] Zachowaj umiar.


                                                    heheh to akurat miala byc ironia :P :P :P umiar staram sie zachowywac :))
                                                  • critic Re: nadzieja umiera ostatnia 18.12.06, 18:42
                                                    > jakbys nie zauwazyl to w kazdym poscie sie powtarzasz, ja juz nie zamierzam...

                                                    No nareszcie.

                                                    > ps. nie odpisuj juz :P a jak juz musisz to napisz chociaz cos sensownego

                                                    Heh, chciałbym zwrócić twoją uwagę na drobny fakt, który być może umknął twojej
                                                    uwadze. Moje posty są sensowne i przemyślane - głównie dlatego, że zadałem sobie
                                                    odrobinę trudu i zapoznałem się z obowiązującym w danej kwestii prawodawstwem
                                                    zanim zacząłem się wypowiadać (czego nie można powiedzieć o niektórych). Twoje
                                                    zaś wypowiedzi świadczą jedynie o sporej ignorancji przy jednoczesnym dużym
                                                    przekonaniu o własnej słuszności (dlatego ciągle usiłujesz udowodnić że masz
                                                    rację, nawet wtedy, kiedy już nie masz argumentów).

                                                    Jakkolwiek było to dosyć interesujące doświadczenie, to jednak powoli staje się
                                                    męczące i monotonne. Ostatnia mała porada: jeśli już koniecznie chciałbyś
                                                    ustalić jak to naprawdę było i kto ma rację w tym sporze (chociaż wątpię - z
                                                    twoich postów dość jasno przebija graniczące ciut z fanatyzmem przekonanie o
                                                    ewidentnej racji jednej ze stron) to dlaczego nie spytasz o tę placówkę w
                                                    urzędzie? Protokoły i zalecenia pokontrolne nie są materiałami tajnymi (tajne są
                                                    jedynie zawarte w nich niekiedy dane osobowe) i przy odrobinie chęci i wysiłku
                                                    można uzyskać potrzebne informacje.

                                                    P.S. I nie sil się proszę na impertynencje ukryte rzekomo pod płaszczykiem
                                                    ironii, bo wyglądają żałośnie.
                                                  • Gość: k Re: p.s. a jaki mam w tym interes wg Ciebie? IP: *.icpnet.pl 13.12.06, 20:56
                                                    critic napisał:
                                                    > plączesz się w wypowiedziach - z jednej strony piszesz, że grzywnę powinno się
                                                    > darować, z drugiej, że pani Dylewicz powinna zostać ukarana, bo złamała prawo.
                                                    > Więc niby w jaki sposób chciałbyś za coś takiego ukarać?

                                                    Urząd powinien moralnie potepić i pogłaskać po główce. Ostatecznie jakieś tam
                                                    głupie przepisy złamano.
                                      • critic Naucz się czytać ze zrozumieniem 12.12.06, 17:06
                                        sosek_s napisał:

                                        > tinga1 napisała:
                                        >
                                        > A tak się składa, że i w Pozaniu i w okolicach
                                        > >
                                        > > są państwowe Domy z wolnymi miejscami, w których standard jest dużo wyższ
                                        > y
                                        > vide
                                        > >
                                        > > DPS przy ul. Mińskiej czy DPS w Lisówkach,
                                        >
                                        > a z drugiej strony
                                        >
                                        > > ale nie twierdzę, że jest najgorsza, bo innych nie znam.
                                        >
                                        > wiec moze sie zdecyduj czy znasz czy nie znasz!

                                        Czytaj ze zrozumieniem (i cytuj dokładnie):

                                        "o innych prywatnych nie mam zdania - o tej ma złe, ale nie twierdzę, że jest
                                        najgorsza, bo innych nie znam. "

                                        Innymi słowy: pewnie nie zna innych PRYWATNYCH placówek, zaś przykłady, które ci
                                        podała to były domy PAŃSTWOWE.
                                        • Gość: córka Re: Naucz się czytać ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:23
                                          z lisówek wiele osób już do nas przywieziono a więc widze tinga, że nie masz
                                          jednak pojęcia o czym mówisz i weż wreszcie na wstrzymanie
                                          • critic Re: Naucz się czytać ze zrozumieniem 13.12.06, 00:49
                                            > z lisówek wiele osób już do nas przywieziono

                                            To znaczy ile? Wybacz, ale twoje słowa nie brzmią dla mnie przekonująco...
                                  • Gość: córka Re: To nie była tylko winda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:34
                                    jakich chcecie konkretów prosze pytajcie
                          • tinga1 o innych prywatnych nie mam zdania - o tej ma złe, 12.12.06, 11:08
                            ale nie twierdzę, że jest najgorsza, bo innych nie znam. Ty natomiast
                            twierdzisz, że jest najlepsza więc rozumiem, że masz pogląd na więcej niż
                            jedną. Wrok - najlepsza/najgorsza już sam w sobie jest wartościowaniem na
                            jakimś tle więc nie odwracja kota ogonem. ;-)
                            A ja ciągle się nie mogę dowiedzieć, jak tam z Twoim sumieniem - wiesz, że w
                            innych (oczywiście poza najlepszą) schorwanym staruszkom dzieje się krzywda
                            i "nie będziesz donosił"... godna podziwu powściągliwość...
        • Gość: karola Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:34
          z tego co wiem to koszt 1952 zł nie wile odbiega od tego co pani/pan napisał
    • l.george.l A może by tak przyjąć zwyczaje Inuitów 11.12.06, 21:20
      Inuit, gdy czuje, że zbliża się jego koniec, opuszcza igloo i idzie na spacer, z którego już nie wraca.
      • sosek_s Re: A może by tak przyjąć zwyczaje Inuitów 11.12.06, 21:29
        zapraszamy na spacerek panie dżordż, wydaje mi sie ze juz czas na ciebie...


        komentarze tego typu sa tu zdecydowanie nie na miejscu
    • Gość: Myszka Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi IP: *.man.poznan.pl 13.12.06, 18:37
      Moja Mama jest pensjonariuszką w domu "złota jeśień".Oddając mamę wiedzieliśmy
      że nie ma windy.
      Mamę odwiedzamy co tydzień,bez zapowiedzi,jest tam czysto.
      Są rechabilitacje opieka lekarska.
      Jest tam atmosfera rodzinna,wspólne posiłki.
      • sosek_s Re: Kto się zajmie chorymi i niepełnosprawnymi 18.01.07, 17:38
        Jako, ze mniej wiecej miesiac temu sprawa wzbudziła spore zainteresowanie na
        forum, chcialem tylko poinformowac (w szegolnosci osoby typu critic czy tinga)
        ze kare nalozona na pania dylwicz uznano za bezpodstawna i anulowano (i całe
        szczescie ze tak sie stalo :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka