renepoznan 28.01.07, 23:03 Świetny pomysł. Im wiecej takich ciał doradczych tym większa szansa uzyskania od którejkolwiek opinii na ktorą sie czeka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
renepoznan Prezydent chce Rady Starszych 28.01.07, 23:05 A jak samemu dobierze sie członków to tym bardziej opinie będą "odpowiednie". Tylko czy nie szkoda czasu/ czy nie lepiej dobierać ludzi pod katem zainteresowań czy kompetencji a nie popd wzgledem wieku? O geriatriokrację nam chodzi? Przeciez wiek nie powinien mieć znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dominik.olsztyn Wraz z prawicą powraca do kraju plemienny porządek 29.01.07, 21:03 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Socyn Re: Wraz z prawicą powraca do kraju plemienny por IP: *.171.35.13.crowley.pl 30.01.07, 01:06 Większość opinii jest napisana przez PoPisowców Co chwila czytam jedna kwestie z kampanii PO w Poznaniu - Poznań potrzebuje nowego ... i smantego - nie Poznań najbardziej się rozwija, drogi są w takim dobrym stanie ( patrzcie na Katowice, Kraków, Warszawę czy blisko Gniezno : dziura na dziurze ) no i komunikacja jest na 120% ( czysta, niskopodłogowa, "jednokolorowa" ) no i imprezy sportowe plus wielka rzesza studentów co zjeżdżają się do Poznania z wielu miejsc w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Prezydent chce Rady Starszych 29.01.07, 01:31 "Seniorzy bogaci w wiedzę i życiowe doświadczenie" Skoro to mają być seniorzy, to niech jedynym kryterium przyjęcia do rady będzie tu wiek, aby dali średnią powyżej stówy. Ci młodsi;) to swoją wiedzę i doświadczenia życiowe zdobywali w czasach, które w ogóle nie przystają do dzisiejszych. A być może chodzi tu tylko o to, aby co niektórzy seniorzy dorobili sobie parę złotych do emerytury;) Jeżeli chodzi o wartość merytoryczną, to nie ukrywam, że cały bym drżał czekając na jasność i precyzję ich rady. Zapewne będą one artykułowane w formie dźwięku, bo wariant pisemny chyba nie wchodzi w rachubę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczeńIP.icpnet.pl Re: Prezydent chce Rady Starszych IP: *.icpnet.pl 29.01.07, 03:37 /65 l./ >>Jeżeli chodzi o wartość > merytoryczną, to nie ukrywam, że cały bym drżał czekając na jasność i precyzję > ich rady. Zapewne będą one artykułowane w formie dźwięku, bo wariant pisemny > chyba nie wchodzi w rachubę.<< nie spodziewałem się po Tobie takiej wypowiedzi. Zazwyczaj zabierałeś głos w sposób rozsądny. Żaden wiek jednak nie chroni przed nieprzemyślanymi wypowiedziami... W każdych czasach istotne są >>zasady<< ponadczasowe. Spisano je kiedyś na kamiennych tablicach. Później dodano jeszcze trzy, z których najważniejszą była miłość... Ludzie potrafili zachować te zasady nawet w najtrudniejszych czasach. Także tych, które nastąpiły po 1945 r., a były najpierw czasami dzieciństwa /lub młodości/ a później dorosłego życia. Wtedy też istniał problem uczciwości w życiu szkolnym, w pracy zawodowej, w ocenie człowieka. Człowiek UCZCIWY nie kradł, nawet wtedy, gdy brakowało mu do pierwszego...działał społecznie nie dla >>parę złotych do emerytury;<< I nie miało to dla niego znaczenia, że inni robią to lub tamto... Człowiek z wyobraźnią był stale narażony na ataki >>prostych ludzi<<, dla których problem musiał dopiero zaistnieć, by się nad nim zaczęli zastanawiać. Czy coś się zmieniło? A dziś są sami >eksperci< na każdym kroku. To sprawa mentalności ludzi. Czym różni się wielki działacz solidarnościowy Klepas od pierwszego sekretarza KW PZPR Zasady? Mentalnie niczym. Jeden i drugi wykorzystywał swoje stanowisko i pogardzał ludźmi. Jednego i drugiego wysadziło z siodła pijaństwo /skrywane długo przez usłużnych kolesi >>idealistów<</. A wystarczy wywołać w internecie nazwisko i poczytać peany na cześć... I wcale nie był taki stary, żeby >>wariant pisemny.. nie wchodził w rachubę.<< Budowanie społeczeństwa obywatelskiego to długa i trudna droga. Do tego trzeba autentycznych ludzi. Doświadczenie wieku pozwala >>przefiltrować<< wiele spraw ludzkich, które od wieków są takie same. Przydatna jest w tym autentyczna i znana opinii społecznej działalność społecznikowska w organizacjach zawodowych lub innych, na samodzielnych stanowiskach kierowniczych czy własnej firmie. Jest tylko pytanie, czy sprawni, mający autentyczny dorobek nie tylko zawodowy ale społecznikowski >>Seniorzy bogaci w wiedzę i życiowe doświadczenie"<< będą chcieli współpracować z Panem Grobelnym, Kayzerem, Frankiewiczem, Łangowskim, .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciejS. Re: Prezydent chce Rady Starszych IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.07, 07:54 Pomysł zerżnięty brutalnie z Kampanii wyborczej Bogajewskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Przepraszam!! 29.01.07, 15:49 Gość portalu: uczeńIP.icpnet.pl napisał(a): > nie spodziewałem się po Tobie takiej wypowiedzi. Zazwyczaj zabierałeś > głos w sposób rozsądny. Przemiły Uczniu, Jeżeli moje sformułowania odebrałeś osobiście, to najmocniej Cię przepraszam!! Ale zwróć uwagę, że przesłanki wnioskowania wyrażone były w formie ironicznej i również taki wniosek z tego wypłynął, który nota bene właśnie zacytowałeś. Mąwiąc delikatnie to pomysł prezydenta odebrałem jako mało poważny. A to z kilku względów: 1) Rada miałaby doradzać merytorycznie w kwestiach samorządowych mając doświadczenia z minionej epoki. Funkcjonowanie samorządu w obecnym kształcie ewoluuje od 1990 roku, kiedy została uchwalona ustawa o samorządzie terytorialnym, obecnie zwana ustawą o samorządzie gminnym. 2) W Urzędzie Miasta czy Radzie Miasta jest już tyle ciał doradczych, że kolejne uważam za zbędne. 3) > Seniorzy bogaci w wiedzę i życiowe doświadczenie < Tak jak sugerowałem w punkcie pierwszym tutaj jedyne bogactwo wiedzy może być związane tylko z problematyką funkcjonowania samorządów, ale tylko taką, która "obowiązuje" od 17 lat. Doświadczenie życiowe myślę, że tutaj ma najmniejsze znaczenie. 4) Z tego co zrozumiałem, to jedynym kryterium przyjęcia do Rady będzie wiek fizyczny wpisany do dowodu osobistego. Wierz mi, ale z mojego doświadczenia wiem, że można być dojrzałym młodzieńcem i całkiem niedojrzałym seniorem. I w związku z tym powstaje pytanie - jakie przyjmie prezydent kryterium wyryfikujące bogactwo w wiedzę i życiowe doświadczenie? 5) No i najważniejsze!!! W pierwszym swoim poście napisałem, aby Rada SENIORÓW miała średnią wieku powyżej stówy. Wiem, że personalnie odebrałeś moją poprzednią wypowiedź, ale wierz mi, że ona nie była kierowana do Ciebie, gdyż TY jesteś dla mnie ciągle dojrzałym młodzieńcem:) Pozdrawiam i liczę na to, że do niektórych wypowiedzi będziesz podchodził z dystansem;) Lucyferciu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczeńIP.icpnet.pl Re: Przepraszam!! IP: *.icpnet.pl 30.01.07, 03:16 Być może /o tej porze/ nie byłem nastawiony na >>subtelny<< odbiór. Nie odebrałem tego >>osobiście<<. Poniższa dyskusja najlepiej udawadnia jak trudno poruszać się w przestrzeni wspólnoty mieszkańców. Celowo nie odnoszę pomysłu powołania Rady Starszych do obszaru samorządowego, zgadzając sie z Twoim stwierdzeniem: >>1) Rada miałaby doradzać merytorycznie w kwestiach samorządowych mając > doświadczenia z minionej epoki. Funkcjonowanie samorządu w obecnym kształcie > ewoluuje od 1990 roku, kiedy została uchwalona ustawa o samorządzie > terytorialnym, obecnie zwana ustawą o samorządzie gminnym.<< Spojrzałem na ten pomysł przes postać np. Ryszarda Kapuścińskiego. Wiek 75 lat i umysł do końca niezwykle klarowny, ogarniający problemy globalne, dzięki doświadczeniu życia. To właśnie jego wypowiedzi, zacytowane w radiowych wspomnieniach tego wieczoru, spowodowały zabranie głosu. I nawet jego słowa: >Świat wspołczesny światem stałej nauki. Wiedza sprzed 10 lat jest bez wartości< pozornie są przeciw Radzie Starszych, ale tylko w obszarze wiedzy zawodowej. Być może szersza dyskusja z udziałem Kapuścińskiego lub Jemu podobnych, pozwoliłaby zobaczyc problematykę wspólnoty mieszkańców nie tylko przez pryzmat aktualności przepisów. W renesansie książę władca państwa?miasta otaczał się ludzmi z wyobraźnią. Nie znaczy to, że realizował każdą ich myśl, ale zmuszali go do szerszego myślenia. Rada Miasta i Komisje działają w rytmie wyborczym i są ciałami politycznymi lub powiązanymi z poszczególnymi opcjami interesów. Radę Starszych tworzyć mogliby ludzie spoza tych kręgów, niezależni w myśleniu, niezależni finansowo /lub bez potrzeb, z wyboru/. I miał rację Kapuściński mówiąc: >Trzeba być wewnątrz wydarzeń< by móc dojrzeć istotę rzeczy. Trzeba być także wewnątrz zagadnień składających się na życie wspólnoty mieszkańców, którą tworzą różne grupy na różnych poziomach. Przy upolitycznieniu reprezentacji Rady Miasta /wybranej głosami 35% mieszkańców/, mafijnych układach związkowych i stowarzyszeniowych, prawnej słabości reprezentacji Dzielnic, większość mieszkańców jest bez wpływu i możliwości wyartykuowania swojego stanowiska. Czy Rada Starszych miałaby wpływ na cokolwiek? To nie tylko kwestia odpowiednich osobowości, ich wyboru do Rady. To także potrzeba odwagi usłyszenia opinii krytycznych. Ale to wszystko wymaga poziomu Ryszarda Kapuścińskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek22 Re: Przepraszam!! 30.01.07, 20:49 Kapuściński, Jeziorański, Feldman oto przykłady ludzi dojrzałych i sprawnych umysłowo -=, młodzi umysłowo i wiedzą do pięt im nie sięgają . Rada starszych i owszem ale nie z minionej epoki tylko okresu przedwojennego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shedows Re: Prezydent chce Rady Starszych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 17:16 lucyferciu Ty jesteś po prostu głupiec. W całym cywilizowanym świecie szanuje się nestorów bo to Oni chodzą na wybory i wybierają. Ty chyba o czasach zdobywania doświadczenia przez seniorów nie masz absolutnie pojęcia. To przez takich "nowobogackich" i "nowomądrych" bufonów seniorzy często czują się niedoceniani, a niesłusznie.Prezydent Grobelny wykazuje wielką mądrość szykując sobie trwały elektorat na nast. wybory, a tacy jak Ty lucyferciu mogą tylko szczekać. Brawo Panie Prezydencie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tytus62 Re: Prezydent chce Rady Starszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 08:51 Może prościej powołać RADĘ INTERNAUTÓW ? Niestety nic nie kosztuje i znajomych nie można powołać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cia Re: Prezydent chce Rady Starszych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 08:54 No i będzie szczera i niezależna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W105N4 Kabaret starszych panów... IP: *.devs.futuro.pl 29.01.07, 17:59 ... i pań (mniemam). Myślę, że wystarczyłoby osobne forum przeznaczone na wymianę opinii z panem Grobelnym. Jest to trudne do przeprowadzenia. Żaden polityk jeszcze tego nie praktykuje. Gdzie miałoby się znaleźć? Kto by wziął na siebie obowiązek moderowania? Czy dyskusja byłaby jawna? Kto zgłaszałby tematy? Kto kumałby na tyle bazę żeby nie przeszkadzać? Życzę udanych dyskusji kuluarowych. --------------- Jedyny wiek jaki jest teraz kryterium - wiek XXI. www.renaissance-movie.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasieńka Re: Prezydent chce Rady Starszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 09:22 Każde wsparcie intelektualne dla Grobelnego jest z wszech miar pożądane. Może będzie to sposób na zahamowanie upadku Poznania i degrengolady cywilizacyjnej. Gość od 8 lat sobie rady nie daje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybitwa Dr Jan przewodniczącym Rady! IP: 81.210.14.* 29.01.07, 11:34 Proponuje dr Jana K. na przewodncizącego Rady Starszych. Doswiadczenie życiowe i bogactwo myśli 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west tu potrzebna rada młodych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 11:40 ludzi, a nie skostniałych staruchów, aby rzucić nowe światło na to co powinno się w Poznaniu robić, inaczej zostaniemy jeszcze dalej w tyle, za prężnie rozwijającymi się innymi miastami!! Poznaniowi potrzebny jest nowy oddech, przewietrzenie, dość już stęchlizny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Prezydent chce Rady Starszych IP: *.icpnet.pl 29.01.07, 13:43 Starzy ludzie też chcą być potrzebni! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznańczyk20 Re: Prezydent chce Rady Starszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 14:27 I moze beda brac za to kase jeszcze? kolejna banda darmozjadów nam niepotrzebna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boa Oho, będzie następne "bractwo siurkowe"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 17:04 ... z jednym czy dwoma "moherami" dla zachowania pozorów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Poznań się cofa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 17:23 Prezydent skrajnie beznadziejny. Rada z geriatryka. Zero świezości i przyszłości. Jak nisko mamy upaść żeby Grobleny wraz ze swoją świtą urzędasów poszedł wreszcie w cholerę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Od razu przypomniał mi się skecz IP: *.aster.pl 29.01.07, 20:40 z kabaretu Smolenia. Cytat: Rada Starszych po wnikliwej i burzliwej dyskusji. Szanującej sie wzajemnym zrozumieniem. W późnych godzinach wieczornych. Ustaliła sobie to co chciała. Mianowicie, udasz się blady Jacku do naczelnego szefa białych i przerobisz go w indianina. Po wykonaniu zadania będziesz wolny jak dzika świnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Prezydent chce Rady Starszych IP: *.gdynia.mm.pl 29.01.07, 21:19 następni do usług pod dyktando!!!,tak jest w niektórych miastach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikalaj Prezydent chce Rady Starszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 21:32 Czy starszyzna ma stały kontakt ze Światowidem lub/i Wielkim Manitou ? Czy też rozmawiają z nim(i) tylko podczas wpadania w trans i składania krwawej ofiary ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka1021 z ktorego plemienia jestes? IP: *.teledisnet.be 29.01.07, 21:49 no to jeszcze brakuje nazw plemion no i tipi mozna rozbijac wokol Ratusza hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beta Prezydent chce Rady Starszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 22:54 Rada Starszych mogłaby być dobrym pomysłem jako reprezentacja środowiska ludzi starszych, organizacji, które na rzecz tej grupy działają, ale powinna być powoływana oddolnie. W ten sposób mogłaby dopingować władze do wprowadzania korzystnych dla seniorów rozwiązań, służyć publicznemu prezentowaniu opinii osób starszych. W wielu miastach, powiatach działają rady ds. niepełnosparwnych i sprawdzają się jako forum współpracy,formułowania propozycji i konsultacji. Ale w takie ciało "odgórnie zwołane" to nie wierzę. Ale może warto dać szansę Poznaniowi - bo zawsze przodował jeśli chodzi o przyjazne rozwiązania dla seniorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quest Idealny kandydat na szefa Rady... IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.07, 23:28 Proponuje np. Bogdana Klepasa - bardzo doswiadczonego zyciowo, "znakomitego" Poznaniaka. Doświadczenie w: pijanstwie, mobbingu pracownikow Zarzadu regionu Solidarnosc, matactawach wyborczych i nie tylko, molestowaniu swoich pracownic, cynizmie, przewrotnosci, braku wiedzy i kompetencji. Doskonaly kandydat na szefa Rady Starszych. Bez niego Prezydent jest jak bez ręki. Co om tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Przy cesarzu chińskim 29.01.07, 23:38 Taka rada starców to była dobra przy cesarzu chińskim albo wodzu Siuksów. W naszych warunkach, to wiekszość starców (o ile nie mają zaawansowanej sklerozy) prezentują mentalność albo PRLowską albo Radiomaryjną. Odpowiedz Link Zgłoś
bb63 Re: Przy cesarzu chińskim 30.01.07, 00:05 nieprawda, moja mama ma 82 lata nie ma sklerosy i jest bardzo nowoczesna, tak dzieci ucza sie od rodzicow, tak rodzice nie chcac byc "stara moda" staraja sie jak moga zeby choc po czesci isc "za moda" aby nie zgrzybiec. Ale ich mentalnosc i spojrzenie na swiat, podaza za swiatem jezeli dzieci interesuja sie rodzicami jak ci maja 50 i 80 lat. A w momencie kiedy juz przestali dawac zostawia ich sie czesto samych sobie wiec co moga z zalu i nudow robic???byc podatnymi na sekty w rodzaju RM Odpowiedz Link Zgłoś
anty_halfliner dobre wiesci - komuna w odwrocie !!!!!! 30.01.07, 00:41 www.wprost.pl/ar/?O=99576 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no co za idiotyczny pomysł IP: *.icpnet.pl 30.01.07, 01:19 jakby było mało w Poznaniu pryków którzy blokują inwestycje bo im zasłaniają widok na wzgórze św Wojciecha lub też katedrę Odpowiedz Link Zgłoś
simon369 Re: Prezydent chce Rady Starszych 30.01.07, 21:06 . . . tak poznaniacy wybrali i mamy kolejny chory pomysł ! - ja głosowałem na Marię :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Dobra Rada Re: Prezydent chce Rady Starszych IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.07, 15:50 Chyba raczej chodzi o wzajemne kolesiostwo i adorowanie... Odpowiedz Link Zgłoś