Gość: Miso
IP: *.jdj.com.pl
15.04.03, 12:05
Hmmm, wszystko wskazuje na to, ze nasze piekne tereny
wokół Malty należą do Zakonu Maltańskiego, który jest
mikro-państwem i nie podlega nikomu - prócz w
ograniczonym zakresie Papieżowi. Ma ktoś jakiś pomysł,
co z tym fantem zrobić? Przecież nie bedziemy płacić
księdzu Królakowi tyle kasy. Z drugiej strony trudno
będzie bojkotować Zielone Płuca Rataj. Grobelny jest za
mały misiu, żeby wygrać sprawę o tereny maltańskie z
Zakonem.
Jakieś pomysły?