Dodaj do ulubionych

Pub Alibi i niepełnosprawni - historia

21.04.07, 01:29
Postanowiłem napisać post w nowym temacie bo będzie to długi komentarz i
wolałbym ewentualnych dyskutantów zaprosić tutaj bo w drugim wątku można się
pogubić.

Przeczytałem tekst o Alibi i mógłbym dyskutować czy to rzetelna relacja czy
nie. Nawet zacząłem się nad tym zastanawiać. Wszedłem też na stronę lokalu i
… mnie olśniło, że to jakieś deja vu. Do rzeczy. Kilka lat temu (2 może 3)
moja dziewczyna (oboje jesteśmy na wózkach) chciała zorganizować ze znajomymi
gdzieś imieniny, a konkretnie zarezerwować stoliki bo miało być parę osób na
wózkach i reszta sprawnych. Zgadnijcie gdzie się wtedy dodzwoniła i co jej
powiedziano? Tak dzwoniła do Alibi i też jej powiedziano, że może być problem
z przejściem ze względu na „drożność”.

I teraz nasuwa mi się pytanie. Jak to się ma do strony internetowej owego
klubu www.alibipoznan.pl na której czytamy „[…] Ciekawe wnętrze i
ogromna przestrzeń klubu z widokiem na ogródek letni zamyka cały smaczek.” A
następnie „[…] przy 4 telebimach i wtapiając się 250 osobową widownię,
poczujesz dreszczyk emocji. […]” Na śmiech zakrawa tekst „[…] W sercu klubu
przy niezwykle miłej i atrakcyjnej (!!!) obsłudze pozostaje już tylko upić
się ze szczęścia […]” na dodatek poniżej czytamy wykaz „zalet” Alibi
„220 miejsc siedzących plus 130 miejsc w ogródku letnim
duży parkiet taneczny
scena
przestrzeń
wentylacja
klimatyzacja naturalna
catering
imprezy muzyczne, DJ, karaoke, koncerty
sportowe transmisje, 4 telebimy, 250 miejsc
obiekt chroniony”

To w końcu jest „przestrzeń” i „250 miejsc siedzących” czy to kłamstwo?
Patrząc na rysunek lokalu www.alibipoznan.pl/lokal.html i oglądając
zdjęcia (klikając na pomieszczenia pokazują nam się fotki tych pomieszczeń)
mam wrażenie, że miejsce jednak jest.

A więc w czym problem? Myślę, że w nastawieniu tej obsługi. Możemy
polemizować, że Wyborcza przekręciła artykuł, że ktoś kogoś podpuszcza i że
konkurencja itp. Tylko jest jedno bezdyskusyjne „ale” na które nie ma ALIBI 
Gdyby tak było (że artykuł jest nie rzetelny) to po pierwsze ukazałoby się w
gazecie sprostowanie lub właściciel napisałby coś na forum. Ktoś mi zarzuci,
że gazeta nie wydrukuje sprostowania a na forum może usunąć jego post i może
ma rację, ale jest kolejne „ale”. Dlaczego takowego sprostowania nie ma na
ich stronie internetowej? Ostatnia aktualizacja sprzed świąt, więc jednak
strona „żyje”, bo są życzenia. Można było wyjaśnić sprawę? Można. Ale myślę,
że właściciel chce by to ucichło.

Powiem tak, że tamtego feralnego roku poszliśmy z moją dziewczyną do pubu
DEJA VU i powiem wam, że tam naprawdę obsługa jest w porządku i nie wyprasza
niepełnosprawnych jak szukałem miejsce z kolegą to nawet nam stolik, który
był zarezerwowany (wiem, że to chwyt żeby zawsze jakiś stolik był wolny jakby
co) załatwił i to sam szef lokalu. Wiele razy byliśmy większą ekipą i jeśli
naprawdę zawadzaliśmy i było ciasno to obsługa tak pokierowała nami i innymi,
że poprzestawiało się stoliki i wszyscy byli zadowoleni. Tam jest jednak
jedna wada i nie dotyczy niepełnosprawnych, jest kiepska klima i niestety
duży hałas.

Niestety dla nas niepełnosprawnych nie ma wielu lokali by móc spokojnie
pogadać. Dlatego uczestniczyłem w zeszłym roku w akcji „tutaj jest OK” z
wyborczą i szukaliśmy lokali przystosowanych lub nie. Niestety nie wszystkie
daliśmy radę odwiedzić (a obeszliśmy i objechaliśmy ok. 200) i do Alibi nie
trafiliśmy a szkoda. Listę takich lokali i przyznaną punktację możecie
znaleźć tutaj www.tutajjestok.pl powiem tylko że był klub gdzie
usłyszeliśmy to samo. Niestety tam i tak nie zyskali by dużo punktów gdyż nie
można zejść na dół, ale zamiast chęci pomocy personel odpowiedział „To nie
jest lokal dla niepełnosprawnych” a był to lokal „Stara Piwnica” przy
Wronieckiej i Starym Rynku. Są też lokale gdzie mimo stopni obsługa nie
zważając na to zrobi wszystko by zachęcić klienta i pomóc np. w „Piwnicy 21”
gdzie nie tylko mnie chciano wnieść, ale obiecano, że gdybym przyszedł z
innymi na wózkach też by mnie wniesiono.

Ciekawe jak Pan z Alibi zareagowałby na niewidomego z psem przewodnikiem, a
takie rzeczy też sprawdzaliśmy. Jeśli ktoś ma ochotę niech sobie popatrzy czy
na lokalu nie ma naklejonej charakterystycznej naklejki TUTAJ JEST OK. co
świadczy że tam byliśmy i lokal uzyskał 14 lub 15 punktów czyli maksa lub
prawie maksa. A takich lokali było 60 w Poznaniu. Teraz tak samo sprawdzane
są urzędy.

Aby niepełnosprawni nie czuli się źle, jeśli gdzieś idą proponuję skorzystać
z tej strony www.tutajjestok.pl i wybrać ten lokal, który ma
odpowiednią ilość punktów „W” to wejście „S” środek a „O” obsługa. Jeśli ktoś
chodzi np. o kulach może sobie wziąć lokal poniżej 14 punktów, ale który ma
np. gorsze wejście natomiast środek i obsługa była OK. Wszystko macie w
tabelkach. Jak ktoś chce mogę też mu podpowiedzieć. Pytajcie na forum.

Pozdrawiam
Mantis
Obserwuj wątek
    • mantis77 dodatek 21.04.07, 01:36
      Dodam jeszcze pomijając już fakt czy to pub czy jakiś inny lokal że
      1. Niepełnosprawni płacą te same podatki co sprawni.
      2. Mają tą samą konstytucję gdzie zapisano że wszyscy są równi.
      3. Prawo budowlane nakazuje wszystkie budynki budowane i remontowane po 1996r
      przystosować.

      A więc skoro mamy te same obowiązki to i prawa te same.

      Na koniec jeszcze dwa pytania na które znajdźcie sobie sami odpowiedź.
      - Czy pieniądze zostawione przez niepełnosprawnego i jego przyjaciół są mniej
      warte niż pełnosprawnych?
      - Dlaczego tak kapitalistyczne państwo jak USA każe lokale przystosować pod
      groźbą wysokich ka?r (Patrz ukarany kilkoma tysiącami grzywny Clint Eastwood za
      nie dostosowany hotel)

      To tyle zapraszam do dyskusji.
      • Gość: Barman Pytanie z punktu widzenia posiadacza knajpy IP: *.icpnet.pl 21.04.07, 09:34
        Piszesz, że prawo budowlane nakazuje wszystkie budynki budowane i remontowane po
        1996r. przystosować - ale pytanie z jakich środków?? Z tego co ja się orientuję
        to koszty takiego przystosowania należy ponieść z tak zwanych środków własnych,
        ale niestety prowadzenie pubu to nie są aż takie "kokosy" żeby można z nich
        finansować wszystkie potrzeby. Jeśli są jakieś inne możliwości sfinansowania
        tego typu dostosowania, to bardzo proszę o rady skąd mogę na ten cel wziąć środki?
        • Gość: Piotr Re: Pytanie z punktu widzenia posiadacza knajpy IP: *.echostar.pl 21.04.07, 19:22
          Z PFRON. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
          • Gość: Barman Re: Pytanie z punktu widzenia posiadacza knajpy IP: *.icpnet.pl 21.04.07, 19:52
            A niby to z jakiego programu PFRONu może skorzystać jakikolwiek przedsiębiorca
            chcąc przystosować swój lokal do potrzeb osób niepełnosprawnych?? Bo ja nie
            widzę żadnych możliwości otrzymania pomocy z pfron-u na takie cele;
            kontaktowałem się już wcześniej w tej sprawie z moim PFRONem i nikt tam mi nie
            mógł pomóc. Jeżeli miałeś na myśli program wyrównywania różnic między regionami
            to obszary likwidacji barier architektonicznych i transportowych w tym roku są
            zawieszone
          • Gość: M Re: Pytanie z punktu widzenia posiadacza knajpy IP: *.icpnet.pl 21.04.07, 20:08
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > Z PFRON. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

            Troche zbyt okrutnie kpisz z Barmana.
        • mantis77 próba pomocy 21.04.07, 23:46
          Najważniejsze chcieć. OK zdaję sobie sprawę że to nie jest łatwe. Nie wiem jaki
          nakład inwestycyjny musiałbyś ponieść bo czasem jest to powiedzmy worek cementu
          i zrobienie podjazdy a czasem by trzeba platformę zamontować. Tak więc nałady
          są różne. Zdaję sobie zprawę że kokosów może nie być ale do rzeczy.

          Mimo wszystko myślę że trzeba uderzyć do PFRON i pytać indywidualnie. akurat
          tak się nie zagłębiałem jeśli chodzi o fundusze ale myślę że apteki też z
          jakichś źródeł kasę biorą a wiele jest przystosowanych. Ja bym uderzył nie do
          jakichś oddziałów ale jeśli to Jest w Poznbaniu lub województwe to na Lindego
          4. Poza tym teatry czy urzędy też dostają dotacje z pefronu. Myślę że można
          nawet poruszyć ten temat i dać na pożywkę mediom bo nieźle się wypromujesz
          (jest lokal właściciel chce go dostosować ale urzędy nie chą)

          Myślę że zdobycie kasy jest problemem ale nie najgorszym bo zazwyczaj niestety
          trzeba złatwiać pozwolenia na budowę a jeśli lokal jest w starej kamienicy to
          pozwolenie od konserwatora zabytków.

          Najbardziej osobiście mnie wkurza inna rzeczy. Można by jedną uchwałą miasta
          rozwiązać choć częściowo ten problem w lokalach które mieszczą się a budynkach
          miasta. W warszawie podjęto uchwałę ze jeśli ktoś przystosuje lokal to koszty
          tego przystosowania na podstawie faktur może sobie odliczyć od płaconego
          czynszu dla miasta. Myślę że to idealne rozwiązanie prawda? Niestety nasze
          nieroby nie złożyli takiej uchwały.

          Jeśli masz problem z przystosowaniem skontaktuj się mailowo lub telefonicznie
          stowarzyszeniem "integracja" oni się zajmują wszystkimi zagadnieniami i dużo o
          architekturze się u nich rozmawia za także robi więcej tutaj
          www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/8694
          Ale dobrze że naświetliłeś mi sprawę bo rzeczywiście ktoś chce i co dalej? Hmmm
          nie zastanawiałem się czy jest ktoś kto może rozwiązywać taki problem ale
          postaram się dowiedzieć oprócz tego co tutaj napisałem bo mnie to zaczęło
          chodzić od teraz po głowie.

          Aha to stowarzyszenie za darmo przesyła bardzo dobre materiały przygotowane
          przez architektów jak takie wejście i obiekt w środku dostosować. (sam od nich
          dostałem gdy zapytałem czy by mi nie przesłali i są to ciekawe materiały w
          formie książeczki z ilustracjami i wyjaśnieniami oraz wymiarami itp.)
          • Gość: Barman Re: próba pomocy IP: *.icpnet.pl 22.04.07, 11:00
            Tak jak wcześniej komuś odpisałem - kontaktowałem się już wcześniej w tej
            sprawie z moim PFRONem i nikt tam mi nie mógł pomóc. Jeżeli miałeś na myśli
            program wyrównywania różnic między regionami
            to obszary likwidacji barier architektonicznych i transportowych w tym roku są
            zawieszone. W ogóle pfron ma niezbyt życiowe programy pomocowe. W wolnej chwili
            przeanalizuj je sobie pod kątem właśnie przedsiębiorców i usługodawców chcących
            pomagać i otwierać się na niepełnosprawnych. Z integracją też mam złe
            doświadczenia - dzwoniłem do nich jako pracodawca chcący zatrudnić
            niepełnosprawnych pracowników do prac biurowych, informacje, które mi
            przekazano... może tego nie skomentuje. Muszę jeszcze uderzyć do odpowiednich
            jednostek jeśli chodzi o programy unijne. Ale dzięki za chęci pomocy.
            • mantis77 No cóż 23.04.07, 20:00
              Nie będę tutaj bynajmniej nikogo bronił bo faktycznie czasami urzędnicy są
              upierdliwi. Liczy się to że masz chęć pomocy i nie zrażają Cię pierwsze
              niepowodzenia. Jeśli chodzi o pracę to możesz się skontaktować z Polską
              Organizacją Pracodawców Osób Niepełnosrpawnych www.popon.pl Nie wiem jak
              oni do kńca działają bo nie znam ich od strony pracodawcy, jednak wiem że np. w
              poznaniu organizowane były z nimi i z urzędem miasta giełdy pracy gdzie mogli
              się wystawiać pracodawcy i szukać pracowników. Ja sam jestem osobą
              niepełnosprawną która obecnie pracuje (jest to zwykły zakład pracy nie zpchr)
              tak wiec wiem że są pracownicy z których na pewno będziesz zadowolony.
              Oczywiście tak jak każdy pracownik może być dobry lub zły tak samo może być
              taka osoba niepełnosprawna. Ale życzę powodzenia. Jeśli bedę mógł jakoś pomóc
              pisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka