kurna.poznan
16.05.07, 21:24
właśnie zadzwonił do mnie kumpel, że stoi na placu wielkopolskim i czeka na
tramwaj - od pół godziny nie może do zadnego wsiąść bo zapchane "trzeźwymi"
studentami podązającymi na juwenalia. Czy cholerne mpk nie mogło pomyslec o
tym, ze inni tez chca dojechac. I w ten sposób juz jest spóźniony do pracy,
jeśli dojedzie - bo kilku innych z firmy sobie po trzecim tramwaju odpusciło.
Wstyd i poruta, że ludzie nie mogą dojechać do pracy.