Gość: Jacek Urbaniak
IP: *.icpnet.pl
07.06.03, 12:22
Pierwsza strona wydania ogólnopolskiego "gazety" DZIESIĘĆ WIEKÓW PATRZY NA
NAS - "na nas" czyli na Polkę bez Wielkopolski. Dlaczego? Na to pytanie jest
chyba w stanie tylko odpowiedzieć redaktor Paweł Wroński.
"Rok 1830 Powstanie listopadowe - jedyne, które miało niewielką szansę
powodzenia." (cyt.gazeta)
Czy nie słyszał Pan Panie Wroński o Powstaniu Wielkopolskim, które miało
szansę powodzenia. Mało tego tę szansę wykorzystało.
"Rok 1918. Listopad. Cud, o który modliły się pokolenia Polaków. Wszyscy
trzej zaborcy:Rosja, Austrai i Niemcy - pokonani. Żołnierzy austriackich i
niemieckich rozbrajają na ulicach miast uczniowie, studenci, robotnicy.
Józef Piłsudski wraca z niemieckiego więzienia w Magdeburgu i zostaje
naczelnikiem państwa. Powstaje niepodległa Polska." (cyt.gazeta)
A gdzie wzmianka o "grudniu". W Wielkopolsce nie było cudu tylko ciężka
regularna wojna z zaborcą. Setki ofiar, rozlanej krwi i cierpienia.
W przededniu wejścia do sruktur Unii Europejskiej nie wypada głosić haseł
dążących do secesji i "Wolnego Księstwa Poznańskiego" choć właśnie takie
hasła cisną mi się na usta czytając pierwszą stronę "GAZETY".