21.05.06, 09:50
czym jest dla nas,normą obyczajnością zbiorem zachowań przyjętym w danej
kulturze...czy czynieniem w prawie miłości do drugiego człowieka
czy są granice gdzie tzw etyka jest moralnością, czy jeśli mamy indywidualne
poczucie moralności to można sądzić według etyki?
Obserwuj wątek
    • i33 Re: etyka 22.05.06, 09:17
      ---czy to szerokie[jek i hedonizm powiazany z etyką życia]pojecie sprowadzając
      do pytania-
      Jak wieść udane szczęśliwe życie nie krzywdząc innych?--oznacza poddania się
      dyrektywom społecznym, religijnym, czy..intuicji, własnemu sumieniu, czy jest
      e. uładzaniem walki pomiędzy rozsądkiem, rozumem a namiętnościami czy gotowym
      na każdą okoliczność dekalogiem,...jakim? w jakiej kulturze, religii..
      czy są zasady etyki ogólnoludzkiej, globalnej..?czy pozostaje ona kwestią
      naszej indywidualnej wrażliwości, umiejętności współodczuwania,naszej indyw.
      miary"złotego środka"..?
    • szuwary4 Re: etyka 06.06.06, 21:46
      Miałam możliwośc wysłuchiwania przez kilka lat słynnych wykladow ks. prof.
      Józefa Tischnera, m.in. o etyce. Prezentował on pogląd, który wydaje mi się
      bardzo trafny. Twierdził,ze etyka jest twórczością. Dekalog to tylko jakby
      podkład na którym kazdy maluje swoje dzieło. By zobrazować swą myśl, lubił
      powoływać się na przykład św. Maksymiliana Kolbego. Przeciez nigdzie nie jest
      zapisany taki wymog, by iść za kogoś na śmierć głodową, nawet możnaby
      udowodnić,że tak postapic nie należy... a jednak ten czlowiek dokonuje zupełnie
      oryginalnej interpretacji przykazania miłosci blizniego, realizuje ją na swój
      własny, twórczy sposób...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka