Dodaj do ulubionych

MPK traci pasażerów!

    • Gość: Michu przeczytajcie IP: *.icpnet.pl 24.08.07, 22:17
      Ciągła i szybka rozbudowa sieci tramwajowej [autobusy jako mozliwosc
      dojazdu do sieci tramwajowej] oczywiscie gdzie tylko sie da budowac
      niekolizyjne [wykopy, tunele]. Poprawić swiatla na skrzyzowaniach -
      tylko w taki sposob mozna "utrzymac" punktualnosc tramwajow - z
      autobusami zawsze bedzie ten problem. Co do osobnego pasa dla nich -
      chyba Polakow stojacych w korku wolny pas obok za bardzo bedzie
      kusil... ;/.

      Podsumowujac:

      Autobusy za miastem i na obrzezach [i wszedzie tam gdzie JESZCZE nie
      ma torowisk] jako mozliwosc dostania sie do GESTEJ, PUNKTUALNEJ i
      DOSTOSOWANEJ do nateżenia ruchu sieci tramwajowej w miescie.
      Nie chodzi mi o wyrzucenie autobusow z miasta ale ograniczenie ich
      liczby na rzecz tramwajow.

      [Bardzo zle posuniecie MPK pozostawiajac Dworzec Autobusowy Rateje,
      gdzie codziennie przyjezdza masa ludzi mieszkajaca na obrzezach i za
      miastem bez sprawnego polaczenia z centum linia tramwajowa.]
      • Gość: Michu Re: przeczytajcie IP: *.icpnet.pl 24.08.07, 22:20
        Ciekawym pomyslem byl takze bilet SMS - moze dopracowac system i
        sprobowac ponownie - teraz wiekszosc ludzi ma telefony komorkowe...
    • Gość: nelly matki z dziećmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 01:14
      Mam pytanie do MPK, w jakim celu firma ta kupuje droższe autobusy z
      możliwością obniżenia strony wejściowej na przystanku, jeśli
      kierowcy tej funkcji nie używają? JEDEN raz na chyba 100 kierowca
      obniżył mi autobus, żebym mogła spokojnie i bezpiecznie z niego
      wysiąść z wózkiem. Temu jednemu kierowcy dziękuję, reszcie raczej
      nie chce się nadusić przycisku. Dodam, że sprawa dotyczy nie tylko
      matek (i ojców) z wózkami ale również osób starszych. Może nie warto
      wyposażać autobusów w takie wyszukane funkcje, jeśli wcale się ich
      nie używa??
      • ktos.czyli.ja Re: matki z dziećmi - wyjaśnienia 25.08.07, 06:53
        A sygnalizujesz chęć wyjścia z autobusu specjalnym przyciskiem?? (w większości
        autobusów taki niebieski przycisk z symbolem wózka inwalidzkiego lub wózka
        dziecięcego się znajduje). Problem tkwi też we współpasażerach bowiem większość
        nie rozumie dlaczego kierowca wjeżdżając na przystanek zamiast od razu otworzyć
        drzwi blokuje tych co chcą wyjść i wyjść poprzez nieotwarcie drzwi - podczas gdy
        w tym czasie steruje tak zwanym przyklękiem - z tego co mi wiadomo nie można
        tych 2 czynności wykonywać jednocześnie. Z tego też powodu spotkałem się też
        często z wieloma niewybrednymi komentarzami pod adresem kierowcy - chce komuś
        coś ułatwić i jest za to rugany... gdybym był kierowcą i miałbym być ochrzaniany
        za uprzejmość 2 razy bym się nad tym zastanowił... Ze swojej strony w tym
        miejscu dziękuję każdemu kierowcy, który jednak wykonuje te autobusowe
        "przyklęki" ułatwiając wejście lub wyjście osobom o obniżonej sprawności i
        proszę o więcej WYROZUMIAŁOŚCI dla współpasażerów w końcu niepełnosprawny to też
        człowiek i też ma prawo poruszać się komunikacją miejską - o ile takowa jest
        dostosowana do jego potrzeb.
    • Gość: Mirek MPK traci pasażerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 02:28
      Przydałoby się, aby kierowcy MPK dali szansę biegnącym pasażerom;)Chyba nie
      sposób nie zauważyć biegnącego, nie mówiąc już o dobijającym sie do drzwi pasażera..
      • Gość: mia Re: MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 26.08.07, 23:47
        chyba tu nie można winić kierowców/motorniczych. jeśli biegniesz do
        przednich drzwi - widzi, jeśli od tyłu - widzi w lusterku, ale w
        pozostałych przypadkach ma małe szanse. poza tym jesli poczeka a na
        skrzyżowaniu zmienią się światła - będzie opóźnienie i pójdzie po
        premii.
    • Gość: Friedrich MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 25.08.07, 10:38
      1. 10 lat temu pojawiło się myslenie marketingowe - czyli sieciówka miesięczna w
      przystepnej cenie, albo opłacalna kwartalna, albo półroczna albo najdroższa ale
      i z najwiekszym rabatem - roczna. I było nieźle. Tyle że po kilku latach
      pojawiło się inne myslenie - taka ekonomia dla ubogich - licząca pasażerów z
      sieciówkami i mnożąca ich przez rabaty. I nagle okazało się że "zniżki generują
      straty". Bo jakby ludzie jeździli na biletach to wpływy były "kolosalne". Tak
      więc w kolejnych podwyżkach bilety sieciowe zaczęły tracić na atrakcyjności. Aż
      w pewnym momencie okazało się że może kupno auta jest lepszym pomysłem...

      2. Komkardy. Dramat. Niewiadomo co. Niewiadomo po co. Niewiadomo gdzie. Przez
      kilka lat papierową sieciówkę można było kupić wszędzie - w punkcie MPK ale
      także w kiosku. A komkarda? najpierw wyrabianie i zbieranie haraczu a później
      kolejki do nielicznych punktów doładowań. Miała być supertechnologia wyszło jak
      zawsze.

      3. Pazerność - podział na sieciowki imienne i pozostałe, tańsze i drogie. Znów
      dział marketingu myslał, myślał i wymyślił. A ludzie myslą także i wybieraja auto.

      4. Podsumowanie: albo MPK ma być powszechne a w związku z tym przystępne cenowo
      albo dochód bedzie na pierwszym miejscu a w związku z tym odpływ pasażerow
      będzie trwał.
      • Gość: friedich Re: MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 25.08.07, 10:42
        I zapomniałbym - autobusy nocne. Inteligentny menadzer zrównał ceny autobusów
        nocnych z dziennymi oraz umożliwił jazdę w nich na sieciówkach. Zapełniły sie,
        nocne zycie rozkwita w Poznaniu. A co słyszymy teraz? Nocne autobusy droższe.
        Ręce opadają...
    • Gość: W. Nowak MPK traci pasażerów! IP: 212.38.203.* 25.08.07, 10:56
      Najwazniejsza rzecza jest plynny przejazd tramwaju przez skrzyzowania. Jest
      niedopuszczalne, aby dookola ruch samochodow odbywal sie w kazdym kierunku a
      tramwaj stoi jak wol, pasazerowie psiocza a mamy przeciez bilety czasowe.
      Tramwaj powinien nie zwalniac przed krzyzowka tylko przyspieszac. Tak jest np. w
      Zurichu. O autobusach nie ma co debatowac bo to zupelnie inna para kaloszy. W
      przypadku tramwajow mozna to zmienic. Ktos kiedys obiecywal priorytet dla
      tramwajow...
      Nikt nie wsiadzie do srodka komunikacji miejskiej ktory porusza sie naprzod
      zolwimi skokami. PS. Wszystkie przystanki powinny byc za skrzyzowaniem,
      odpadloby dobieganie pasazerow ( czesto na czerwonym )i pukanie w drzwi do
      czekajacego na swiatlo tramwaju. W.N.
    • Gość: Wściekły! MPK traci pasażerów! IP: *.centertel.pl 25.08.07, 11:22
      MPK w > h u j a < gra !!!

      i tyle!
    • Gość: dagiaa MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 25.08.07, 11:39
      a nie mozna zrobic tak jak w innych miastach,bilety np na 1,2
      przejazdy a nie polgodzinne czy 10-minutowe?Tramwaj czasami stoi nie
      wiadomo ile czasu,juz konczy sie waznosc biletu a nagle kanar
      zaczyna bilety sprawdzac;( to jest juz naprawde chamskie
    • Gość: krzychko MPK traci pasażerów! IP: *.crowley.pl 25.08.07, 11:58
      Czas by był najwyższy, by MPK wreszcie zainstalowało w swoich
      pojazdach urządzenia do sprzedaży biletów. Ma takie urządzenia np.
      niewielka, ale ładna i sympatyczna Zielona Góra. Tam nie ma
      problemu, by o każdej porze dnia i nocy czy to w autobusie, czy na
      przystanku kupić bilet! Nawet osoby przyjezdne nie muszą szukać i
      prosić się o pomoc! MPK jest po prostu niepraktyczne i nie dba o
      swoje dochody - po zainwestowaniu w urządzenia biletowe i ich
      ewentualną obsługę - będą mieli wymierny zysk i być może zaoszczędzą
      na pensjach kontrolerów i egzekujcji opłat karnych z jazdę na gapę.
      Chyba że ktoś przekalkulował, że bardziej opłaca się "walić"
      mandaty, zwłaszcza po podwyżce kar. Świadczyłoby to nie tylko o
      arogancji i ignorancji szefostwa MPK, ale i o "zziobrowaniu" tej
      instytucji: każdy pasażer potencjalnym gapowiczem i
      karnym "sponsorem" MPK i władz miasta?
      Sprawa druga to możliwie jak najszybsze przedłużenie lini
      tramwajowych nie tylko do granic miasta (jak do planowanego podobno -
      na kiedy? - Poznania Wschód), ale i wyjście poza nie. Przecież z
      gmin powiatu poznańskiego (choćby z pobliskich noclegowisk Poznania
      takich jak Luboń, Koziegłowy czy Swarzędz), dojeżdżają dziesiątki
      tysięcy ludzi codziennie do pracyi szkoły! Gminy chętnie pozbyłyby
      się choćby części kosztownego taboru autobusowego i zapewne chętnie
      pratycypowałyby w budowie linii tramwajowych. Kiedyś - na początku
      lat dziewięćdziesątych - PKP przespało możliwość wspólnego
      inwestowania z gminami w tabor późniejszych autobusów szynowych.
      Szkoda, bo nie byłoby dziś problemu i z ekologicznymi tramwajami. A
      może tak jak na Śląsku dałoby się dojechać do położonych w promieniu
      kilku - , kilkunatu kilometrów miast, miasteczek i wsi? Przecież to
      wszystko co jest położone mniej więcej w promieniu ok. 50 km wokół
      Poznania (góra 40 - 50 min. jazdy!), to jego przyszła aglomeracja.
      Chyba warto zacząć sobie zdawać z tego wreszcie sprawę! Także
      mieszkaniec Gniezna, Grodziska, Kórnika, Szamotuł czy Obornik i
      wreszcie Poznania, chciałby mieć nie tylko jeden bilet na wszystko,
      bo dojeżdża do pracy czy szkoły, a może i do sklepu, marketu, kina
      czy teatru, ale i jedzie szybko, wygodnie i ekologicznie, a samochód
      zostawi na dalsze eskapady.
    • Gość: Anka MPK traci pasażerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 12:05
      Mieszkam na Winogradach a pracuję w Auchan w Komornikach, korzystam
      z PST do Górczyna a dalej autobusem. Najgorzej wyglądaja powroty po
      drugiej zmianie.Kilka lat trwało by dostosować odjazd ostatniego
      tramwaju z Górczyna z przyjazdem na Górczyn ostatniego autobusu.
      Niestety zdarza się, że motorniczemu spieszy się do domu i odjeżdża
      2-3 minuty przed czasem z pętli, nie liczy się z tym,że ktoś właśnie
      wraca z pracy. Czy byłby zabowolony, gdybym nie chciała go obsłużyć,
      bo za trzy minuty kończę pracę i spieszę się do domu? To MPK jest
      dla nas i płacimy za to naprawdę niemałe pieniądze!!!
    • Gość: Pajacyk MPK traci pasażerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 12:23
      Korzystam od roku z 16-tki i bardzo cieszę się, że jeździ juź w
      soboty i niedziele, no i aż na Rataje. Niestety często tramwaje
      (różnych linii)wypadają. Czy nie można tego usprawnić na pętlach
      np.: uszkodzony tramwaj miał odjechać o 7.30, więc zamiast czekać na
      następny kurs przyspieszyć go by pojechał za ten uszkodzony i
      uniknąć przerw w kursowaniu tramwajów ma danej linii. Przecież nie
      mogę przewidzieć czy dziś i który kurs "wyskoczy z grafiku", a
      rozkład jazdy ma nam pasażerom ułatwiać życie, tak by można być
      pewnym, że każdy tramwaj o każdej przewidzianej w rozkładzie jazdy
      godzinie odjedzie.
    • Gość: krępy Re: MPK traci pasażerów! Tramwaj na Ławice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 13:38
      Wydaje mi się że bardzo usprawniło by komunikacje z rejonu Ławicy do
      centrum ( przeważnie na Bukowskiej sa straszne korki i autobusy
      przesuwaja sie w żółwim tempie) było by wybudowanie z Ogrodów do
      Ławicy wzdłuż bukowskiej lini tramwajowej. Rozwiazanie tego typu
      powinno być zastosowane do wiekszości dzielnic - sypialni miasta.
    • ququ777 Wystarczy kupic tramwaje! 25.08.07, 14:42
      Wystarczy wymienic caly, powtarzam, CALY TABOR i problem zniknie. Kto chce
      jezdzic starym zlomem, ktory 20-30 lat temu sluzyl w NIemczech czy Holandii!
      Dlaczego nie inwestuje sie w przyszlosc, tylko kupuje starocie z przeszlosci,
      ktore w NIemczech i Hoalndii maja jedynie wartosc muzealna?

      A wiec, nowy tabor, zunifikowany, tzn wszystkie pociagi tego samego producenta,
      zeby sie mozna bylo z marketingowego punktu widzenia identyfikowac z MPK.

      Dlaczego udalo sei to z autobusami? Dlaczego nie moze z tramwajami? MPK naprawde
      boi sie zainwestowac w renowacje WSZYSTKICH torow i kupienie CALEGO TABORU?

      Hmm, pieniadze? szukajcie, a znajdziecie.
      • qu_75 Re: Wystarczy kupic tramwaje! 28.08.07, 16:40
        Popieram. Podstawowa sprawa wg mnie to:
        - nowy tabor (niskopodłogowe, ciche i wygodne tramwaje)
        - czysty tabor!

        Za przejazd w/w chętnie będziemy płacić.
        • Gość: xxx Re: Wystarczy kupic tramwaje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 21:53
          jest mały problem nie wszędzie moga jechac niskopodłogówki przynajmniej na razie
      • Gość: mada Re: Wystarczy kupic tramwaje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 10:31
        Czytam z uwagą Wasze posty. Z niektórymi się zgadzam, z częścią nie, ale teraz
        nie wytrzymałem! ququ skąd Ty jesteś, z Samoobrony?

        > Wystarczy wymienic caly, powtarzam, CALY TABOR i problem zniknie.

        To jest pomysł, co? Trzeba wymienić i już.


        > MPK naprawde
        > boi sie zainwestowac w renowacje WSZYSTKICH torow i kupienie CALEGO TABORU?
        >
        > Hmm, pieniadze? szukajcie, a znajdziecie.

        Nie sądziłem, że to takie proste. Kurcze, zaraz startuję na spacer i zaczynam
        poszukiwania. Nie wiem jeszcze ile czasu mi to zabierze, pół dnia czy godzinka
        starczy..
        Ech, to nie forum SF ani wiec wyborczy.
    • wrobelanita niepunktualność ! 25.08.07, 14:45
      a mnie denerwuje niepunktualność tramawajów i to wcale nie
      spóżnienia (bo wszystko sie może po drodze zdarzyc) ale jak tramwaj
      jedzie za wcześnie o 4 czy 3 minuty. Rano "3" prawie zawsze mi
      ucieka i musze czekac 15 minut na nastepną. I nie moge byc na
      przystanku wczesniej bo przesiadam sie z autobusu który jedzie
      punktualnie. Dodam ze nie sa to minuty nadrobione na trasie tylko
      prawie poczatek trasy, czyli ze za wczesnie wyjezdza z pętli.
    • ququ777 Rozszerzyc mozliwosci kupna biletow 25.08.07, 14:46
      Jeszcze chcialem dodac, ze dla mnie skandaliczne jest to, ze przyjezdzajac z
      zagranicy w sobote po poludniu nie moge az do poniedzialku nigdzie kupic biletu
      tygodniowego, a chodzic pieszo na Rataje czy petle na Ogrody, by uslyszec, ze
      tam tez nie maja, to mi sie nie chce. To jest skandal. Na Glownym dworcu w
      Poznaniu, gdy jest najwiekszy ruch pasazerow przyjezdzajacych i odjezdzajacych z
      Poznania, zeby nie mozna bylo kupic biletu dluzszego niz polgodzinny!
    • Gość: Stały pasażer MPK traci pasażerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 14:49
      Jak poprawić komunikację miejską w Poznaniu?

      1. Utrzymywać ceny biletów na możliwie najniższym poziomie - docelowo
      komunikacja miejska powinna być darmowa, co na razie oczywiście jest niemożliwe.
      2. Komunikacja publiczna winna mieć w ruchu miejskim bezwzględny priorytet, a
      tak obecnie ZDECYDOWANIE nie jest [pomijam nieliczne wyjątki]. Kto uważa, że
      jest inaczej - nie jeździ tramwajami i autobusami.
      3. Podniesienie bezpieczeństwa w środkach komunikacji. Obecnie, na niektórych
      liniach i w określonych porach - bywa z tym bardzo nieciekawie. Jeśli już ktoś
      musi podróżować takim pojazdem - zwykle robi wszystko, by nie znaleźć się w nim
      po raz wtóry o tej porze.
      4. Rozkład jazdy i trasy poszczególnych linii winny być dostosowane do potrzeb
      pasażerów, a nie odwrotnie. Osoby, które dopuściły do sytuacji, w której po
      uruchomieniu nowej trasy tramwajowej ŻADEN tramwaj nie skręca z ul. Królowej
      Jadwigi w ulicę Strzelecką - nie tylko dały wyraz swojej całkowitej ignorancji -
      ale także udowodniły, iż na codzień nie korzystają z komunikacji publicznej.
      Inną kompromitującą ciekawostką niech będzie brak przystanku za skrzyżowaniem
      Kórnicka / Jana Pawła w kierunku centrum.
      5. Systematycznie modernizowany, odpowiednio utrzymany tabor, do którego nie
      zawaha się wsiąść żaden pasażer. Obecnie bywa z tym bardzo różnie, i czasem
      stosunkowo nowy sprzęt znajduje się w takim stanie, że nie wypada zająć miejsca
      siedzącego z uwagi na stan foteli. Wiem, że to bardzo drogie, i że to głównie
      pewna część pasażerów doprowadza te miejsca do takiego stanu, ale przez to inna
      część pasażerów woli podróżować własnym środkiem lokomocji.
      6. Parkingi buforowe - bardzo tanie, powszechnie dostępne i odpowiednio
      usytuowane -w rejonie przystanków, pętli. Jak jest obecnie - każdy widzi.
      7. Łatwość uiszczenia opłaty za przejazd. W tym temacie w Poznaniu zrobiono
      naprawdę sporo, i należy to docenić, ale wydaje mi się, że jeszcze niemało jest
      do poprawienia. Dość rzadka sieć sprzedaży biletów okresowych - niech będzie na
      to dowodem. Albo skrajnie beznadziejny punkt sprzedaży biletów na pętli
      tramwajowej Połabska, zwykle nieczynny.

      Komunikacja miejska w Poznaniu, na tle innych miast jest naprawdę niezła, i
      należy docenić starania tych osób, które się do tego przyczyniły. Także tych,
      które na codzień ją tworzą. Jednak jest jeszcze mnóstwo do zrobienia, i naprawdę
      niemało wad tego systemu -do usunięcia. Uczulam na uwzględnianie potrzeb
      pasażerów w trakcie różnych remontów i modernizacji. Nic tak bowiem nie
      irytuje, jak pięknie zmodernizowany fragment miasta, który jednak nie jest do
      końca funkcjonalny [przypominam: ludzie którzy tworzą takie projekty zazwyczaj
      nie korzystają z komunikacji miejskiej]. Dziękuje i pozdrawiam.
    • Gość: Boogie MPK traci pasażerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 15:05
      Wprowadzenie automatów biletowych w każdym pojeździe z łatwym w obsłudze
      interfejsem (koniecznie z czytelną opcją wyboru języka angielskiego).
      Zatrudnienie w MPK młodych, dynamicznych menedżerów wybranych w drodze
      przejrzystego konkursu. Zwolnienie dotychczasowej kadry kierowniczej.
    • Gość: Krzysztof MPK traci pasażerów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 15:18
      MPK nie rozwija swojej sieci wraz z rozwojem nowych lokalizacji mieszkalnych.
      Przykład? Dąbrówka - gdyby uruchomiono linie do/z miasta, zmalał by ruch
      samochodowy i zmniejszyły korki w Skórzewie (do eliminacji tego zjawiska
      niestety potrzeba jeszcze ronda)Mam samochod ale gdybym mial alternatywe MPK
      z/do Dabrówki - wybieram autobus. BTW - w Dąbrówce mieszka coraz więcej
      ludzi...pewny pieniadz dla MPK...trzeba tylko utworzyć polaczenie.
    • rwojtkowiak zacznijcie myslec w MPK... 25.08.07, 15:32
      Witam,
      chciałbym się podzielić uwagami dotyczącymi naszego przewoźnika.
      Pierwszy i podstawowy postulat to niech wreszcie ktoś w tym MPK zacznie myśleć o
      klientach - pasażerach, a ostatnio coraz częściej jest przekonany że powinno to
      brzmieć niech w ogóle ktoś tam zacznie myśleć wreszcie!!! oto tego powody:
      1. Rozkłady to bajka i fikcja, o ile tramwaje jadą w miarę punktualnie to
      autobusy już nie, i niech nikt z MPK nie mówi że to wina korków, przykład
      weekend ulice puste autobus linii 51 jedzie zawsze od 3 do 8 minut po czasie
      (albo przed bo czasem trudno już się połapać). Na trasie sobie nadrobi, ale co z
      tego skoro mnie już krew zalewa na przystanku i nie wiem czy dojadę do pracy czy
      nie.
      2. Ceny biletów - skoro podnosi się cenę biletów to wniosek, że jakość też
      powinna się zmieniać, mogę płacić więcej ale za każde spóźnienie i niewykonanie
      należyte usługi jakim jest przejazd z punktu A do punktu B będę otrzymywał
      odszkodowanie od przewoźnika, skoro podpisujemy umowę ja płacę a on ma mnie
      bezproblemowo i tak jak podaję na rozkładzie dowozić na miejsce. W przeciwnym
      razie nie godzę się na takie podwyżki jakie były jakiś czas temu podawane.
      3. Kolejny przykład braku myślenia jest wypowiedź kogoś z zarządu, że skoro
      "sieciówki" drożeją to niech student sobie kupi "liniówkę"... proponuję żeby
      ktoś przed taką kompromitującą wypowiedzią sprawdził jak są rozlokowane uczelnie
      w Poznaniu i sprawdził czy idzie wydziały i miejsca odbywania zajęć połączyć
      jednym biletem tego typu. Takie wypowiedzi z pogranicza fantastyki sprawiają, że
      osobiście nie wiem czy śmiać się czy płakać.
      4. Na koniec sprawa, która mnie boli od kilku lat i którą już poruszałem ale nic
      się nie zmieniło - organizacja imprez w Poznaniu i zachowanie MPK. Daleko nie
      muszę szukać, wczorajsza impreza na placu wolności jest idealnym przykładem. Czy
      naprawdę trzeba wykazywać się tak dużym intelektem żeby wpaść na pomysł
      zapewnienia mieszkańcom miasta możliwości powrotu komunikacją miejską do domu?
      Za każdym razem jak odbywa się jakiś koncert czy to w centrum czy to na Malcie
      zawsze jest ten sam problem - MPK kończy pracę o 23 i nie widzi tego, że ludzie
      bardzo chętnie by wrócili autobusami do domu gdyby tylko były takie
      zapewnione... Tak trudno w takiej sytuacji zapewnić dodatkowe autobusy?
      przedłużyć kursowanie niektórych linii tak by mogły rozwozić ludzi do domu? Do
      tego wszystkiego muszę jeszcze dołożyć trochę odnośnie wczorajszego koncertu,
      jak zwykle w Poznaniu jest dezorganizacja i chaos... inne miasta sobie potrafią
      z tym poradzić my nie. Korki, brak organizacji ruchu, policja w radiowozach nie
      na ulicach... Zastanawia mnie co wczoraj podczas koncertu robiły tramwaje na
      ulicy 27 grudnia? czy grupa ludzi z nadzoru ruchy nie mogła wcześniej skierować
      ich na objazdy? musieli wpychać te tony żelastwa między bawiących się ludzi? a
      eskortowanie każdego tramwaju przez 2 porządkowych wyglądało komicznie. Wszystko
      wyglądało zabawnie do momentu jak jeden z motorniczych w trakcie zabawy i
      występu włączył sobie dzwonek na 2 minuty... szczerzę do dziwie się że nikt z
      bliżej stojących mu tego dzwonka nie zdemontował, i nie wytłumaczył z podobnym
      wyczucie że chcemy słuchać muzyki a nie "helmutowskiego" dzwonka.
      Prawda jest taka,że MPK latami pracowało i zapracowało sobie na taką opinię. Z
      dnia na dzień nie da się tego naprawić. Niechęć do korzystania z usług wpajali
      przez lata, teraz ludzie mają szansę jeździć samochodami i to robią. Skoro przez
      tak długi czas mieli wpajane, że są dodatkiem do działalności przewoźnika i ich
      zdanie jest nieważne to wybierają dostępne alternatywy. Według mnie jedynym
      możliwym rozwiązaniem jest demonopolizacja transportu publicznego w Poznaniu.
      Będzie kilku przewoźników to zaczną się liczyć z klientem.
      Pozdrawiam
    • Gość: anonim 1 MPK traci pasażerów!-Na własne życzenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 16:19
      Uważam że ceny biletów są stanowczo za wysokie!Nic dziwnego że coraz
      większa rzesza poznaniaków rezygnuje z przejazdów MPK, bo kto by
      chciał płacić 1,30 za jazdę 1 lub 2 przystanki dalej.Niby bilet na
      10 min a nie pojedziesz na jednym bilecie bo tramwaj stoi w
      korkach.ach szkoda słów.
    • zenobiusz667 Re: MPK traci pasażerów! 25.08.07, 16:52
      No proszę, jeszcze rok temu mieliśmy podobną najlepszą komunikację w kraju, a
      teraz okazuje się, że mieszkańcy jakoś tego nie doceniają...

      Jak już napisano:

      - nienajlepsza dostępność biletów
      - w szczycie słaba punktualność, wypadanie kursów, a poza szczytem notoryczne
      odjazdy przed czasem (w wielu innych miastach, nawet z gorszą komunikacją, takie
      sytuacje występują sporadycznie i są karane, a u nas - wiadomo)
      - tłok w szczycie (miały być tramwaje 3-wagonowe na PST i nic)
      - współpasażerowie brzydko pachnący lub tacy, którym źle z oczu patrzy
      - tragiczna komunikacja podmiejska (to problem głębszy jak już wspomniano i
      wymagający przeorganizowania transportu w całej aglomeracji)
      - połączenia poszczególnych dzielnic z centrum dobre, natomiast poruszanie się
      między przeciwległymi dzielnicami nierzadko zmusza do opcji
      autobus+tramwaj+autobus albo wręcz autobus+tramwaj+tramwaj+autobus i czas
      podróży bardziej zbliża się do czasu przejścia pieszego niż przejazdu samochodem

      Od siebie dodam:

      - węzły przesiadkowe, zrealizowane często w taki sposób, że podobają się głównie
      osobom, które nie muszą z nich korzystać. Np. Rondo Rataje – część osób na pewno
      wolałaby wspólne przystanki autobusowo-tramwajowe niż marnowanie czasu na
      przechodzenie przez rondo, a potem przejeżdżanie przez nie autobusem

      - nocne przesiadki na R.Kaponiera - rozkład jazdy autobusów nocnych jest zbyt
      napięty czasowo, więc często autobusy dojeżdżają na ostatnią chwilę (w wakacje
      może rzadziej, ale w roku szkolnym zdarzały się sytuacje, że przyjeżdżały nawet
      po :00 lub :30). W takim przypadku pozostałe autobusy oczywiście nie czekają,
      więc pozostaje taxi lub 30/60 minut czekania i konieczność skasowania kolejnego
      biletu (wystarczyłoby wprowadzić w weekendy dodatkowe autobusy na niektóre linie
      nocne i dzięki temu zwiększyć rezerwy czasowe w czasach przejazdów)

      - wandalizm. O tym rzadko się mówi, ale ja uważam, że część osób, szczególnie
      "tych którzy jeżdżą, ale nie muszą", mniej lub bardziej świadomie rezygnuje z
      MPK widząc tramwaje/autobusy zdemolowane tak, że wyglądają już prawie jak wagon
      bydlęcy. A ostatnio to plaga, nawet w pojazdach monitorowanych (!) (polecam
      wagon 306 - bazgroły prawie przy samej kamerze). Zresztą, jak już raz pisałem,
      uważam za niesprawiedliwe, że zwykli gapowicze ponoszą duże ryzyko kary 100zł, a
      szybodrapacze powodujący wielotysięczne straty pozostają bezkarni.


      Może jeszcze parę spraw, które nie powodują może spadku liczby pasażerów, ale
      jednak potrafią być irytujące:

      - słabe rozdysponowanie pojazdów niskopodłogowych. Na liniach „całkowicie
      niskopodłogowych” jeszcze cały czas trafiają się stare ikarusy, na co zresztą
      narzekały już na forum osoby niepełnosprawne. A jeśli mamy najwięcej % pojazdów
      niskopodłogowych, które jednak nie wiadomo, kiedy jeżdżą, to mam wrażenie, że
      służą one bardziej do kampanii wyborczych niż osobom, które ich potrzebują -
      niepełnosprawnym, starszym, matkom z wózkami.
      Inne miasta, z mniejszych odsetkiem takich pojazdów, potrafiły w rozkładach
      zaznaczyć część kursów jako "na pewno niskopodłogowe" i przez to może się
      najwyżej zdarzyć sytuacja odwrotna - niskopodłogowiec mimo braku oznaczenia.
      Z nowoczesnymi tramwajami jest jeszcze gorzej. Trzon komunikacji w mieście,
      szczególnie w centrum, stanowią właśnie tramwaje. Więc osoba
      starsza/niepełnosprawna zapewne jest umiarkowanie szczęśliwa z „prawie 100%”
      niskopodłogowych autobusów, skoro i tak musi się przesiąść do najczęściej
      wysokopodłogowego tramwaju. Bo niskopodłogowe, nie dość że też nie oznaczane w
      rozkładach, to jeżdżą tylko po kilku trasach zamiast być rozdysponowane na jak
      największej ich ilości, aby spełniać swoje zadanie. (pamiętam, kiedy w czasie
      jakiegoś remontu tatry jeździły na linii 7, poruszano głosy, żeby zostawić ich
      część na tej linii; w MPK odpowiedzieli "pomyślimy" i tyle)


      - informacja pasażerska powinna być w języku angielskim wszędzie gdzie to tylko
      możliwe (bilety, rozkłady, komunikaty), a nie tylko na tablicach w pojazdach
      linii "L"

      - naklejki z nazwami przystanków na wiaty to oczywiście od lat zbyt duży wydatek

      - zapowiadanie przystanków – tyle pisano o tym że jest rozregulowane i trzeba
      popoprawiać i nic. Nadal często bardziej dezinformuje niż informuje.

      - dobrze byłoby w przypadku linii, które zatrzymują sie na 2 przystankach
      jednego węzła (np. na przystanku wjazdowym i zjazdowym na R.Śródka) zaznaczać to
      w postaci dwóch przystanków na tablicach informacyjnych z przebiegiem trasy w
      pojeździe, a nie jednego, jak teraz. Zdarza się, że prowadzi to do konsternacji
      wśród przyjezdnych, którzy policzyli sobie z tych tablic liczbę przystanków do
      przejechania i wysiedli z pojazdu nie tam, gdzie chcieli.

      - z ww. tablic zresztą ludzie chętnie korzystają, szczególnie podczas objazdów.
      Niestety w combino/tatrach/modernizowanych 105N z nich zrezygnowano. A
      wystarczy, że wyłączy się wyświetlanie/zapowiadanie przystanków, co szczególnie
      w tych ostatnich pojazdach jest częste, i poziom informacji pasażerskiej w
      pojeździe spada do zera.

      Na razie chyba tyle uwag, ale na pewno jeszcze coś się znajdzie.
      • Gość: jerry Re: MPK traci pasażerów! IP: 80.51.91.* 28.08.07, 19:47
        może mpk szkoda prądu na włączenie w nowszych tramwajach tablic informacyjnych i zapowiedzi o przystankach? nie wiedziałem, że to takie denerwujące dla kierowcy/motorniczego!
    • Gość: pr MPK traci pasażerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 17:11
      dla mnie denerwujace w MPK jest kilka rzeczy:
      1. autobus lini 71- dojezdzam nim na uczelnie z wildy poniewaz zatrzymuje mi sie
      on kilka metrow od uczelni.jednak na ranne zajecia musze jechac tramwajem a
      raczej dwoma (przez co trace ok 20 minut) poniewaz autobus jest tak przeladowany
      ze nie da sie wsiasc (a wsiadam na wildzie).dobrze by bylo gdyby rano autobusy
      jezdzily czesciej (w godzinach 7-9) np co 7 minut,gdyż jak wiem wielu moich
      znajomych rezygnuje przez ten tlok z rannej podrozy autobusem.
      2.ceny za bilety jednorazowe - nie sa moze strasznie drogie ale do tanich nie
      naleza.wogole dla mnie bilety czasowe sa lekkim bezsensem.
      w Irlandii np kupuje bilety sie nie na czas a bilety na przejazd ( i mozna
      jezdzic do woli az sie nie wysiadzie z autobusu)
      3.Kupno biletow! czesto jest tak w dni swiateczne czy niedziele ze nie mam gdzie
      kupic biletu i chcac nie chcac jade na gape :( i tutaj przydalyby sie biletomaty
      moim zdaniem
      4.Tramwaje-skrzyp skrzyp skrzyp! jesli MPK podwyzsza ceny biletow a komfort
      jazdy zmienia sie nieznacznie..hmm jest to lekki bezsens.. wyzsze ceny= wyzszy
      komfort !
      5.spoznienia- czesto jest tak ze autobus 71 jedzie opozniony badz nie jedzie
      wcale.. i czekam 30 min na autobus .
      pozdrawiam
    • Gość: GRZ MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 25.08.07, 19:22
      - menelstwo !!! - gonić to towarzystwo

      - zbyt mało podwójnych przystanków (np. PKP) - faktycznie denerwujace

      - rozwiązanie problemu tramwajów czekających aż któryś kierowca
      zjedzie na bok na moście Królowej Jadwigi - chociażby jakieś
      informacje dla kierowcow....

      - kultura kierowców - m.in. nie wpuszczanie dobiegających osób
      podczas gdy tramwaj i tak czeka

      - jeśli chodzi o monitoring to można przecież zamontować wszędzie
      kamery i wykorzystać dyspozytorów do zgłaszania nadużyć podczas
      nocnych przejazdów

      - ostatnio poruszona sprawa reklam na całych pojazdach -
      (zakladajac ze sie okaze ze nie wplywa to na bezpieczeństwo
      pasazerow) to problem sygnalizowany przez starsze osoby że nie widać
      przystanków można rozwiązać montując wszędzie system informujący i
      mozna spokojnie dalej czerpac pieniadze z reklam

      - uwaga apropos głosowych systemów informujący - gubi się gdy
      autobus się spoźnia - zastosować rozwiązanie sterowane przez
      kierowce a nie czasowe

      - komkarta - doladowywanie (patrzac technicznie) mogloby sie
      spokojnie odbywac w kazdym kiosku tak jak to sie dzieje z
      doladowaniem telefonow komorkowych

      Podpisuje sie takze pod reszta pomyslow ww. wymienionych jak
      zwiekszenie ilosci pojazdow w szczycie

      P.S. Jesli chodzi o bilety to najlepszym rozwiazenim okaze sie nie
      podwyzszanie cen, a zaostrzanie kar - okaze przy najblizszym
      sprawozdaniu na temat podniesienia owych.
    • yaspis MPK traci pasażerów! 25.08.07, 19:39
      mnie MPK straciło jako pasazera kiedy w kwietniu czy w maju kupiłam
      liniówke 3 miesieczna na linie nr 2 na odcinku Rynek Wildecki -
      Marcinkowskiego czy tak trudno było poinformować mnie ze lada dzień
      nie bede mogła jezdzić ta trasą tzn. teoretycznie mogłam na tym
      bilecie dojechac na Towarowa i przesiaśc sie na 16 do
      Marcinkowskiego lub dojechac do Królowej Jadwigi i dojść na
      Marcinkowskiego piechota przy czym rozpoczynajac podróz na ul.
      Różanej wolałam iśc od razu piechota bez zbednego oczekiwania na
      spóżniajacy sie tramwaj po kilku dniach przesiadłam sie na rower bo
      trasa przez Wierzbiecice i Kulczyk Park jest całkiem przyjemna a jak
      zimą przestanie byc przyjemna kupie sobie samochód i....

      mam w nosie ich kom-karty, brak punktów sprzedaży, niepunktualnosć
      (na Różanej przy dwóch liniach kursujacych z czestotliwością co 7
      min zdazało mi sie czkac i 25 min a teoretycznie tramwaj powinien
      pojawiac sie co 3.5 min), chamowatych motorniczych wozacych ludzi
      jak krtofle, jeszcze bardziej chamowatych kontrolerów i ogólne w
      d...manie klienta :(
    • Gość: kibic LP MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 25.08.07, 19:40
      Mogły by być automaty do kupowania biletów.
    • Gość: Muzyczka :) Muzyczka :) IP: *.icpnet.pl 25.08.07, 21:12
      Może dałoby się w tramwajach - chociazby w tylniej czesci wagonu
      jakies radio lub muzyke wlaczyc? Z pewnoscia umili to wielu osobom
      dojazd do pracy czy szkoly - mamy juz przeciaz grajace przystanki -
      co prawda dwa ale sa ! :)

      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: jerry Re: Muzyczka :) IP: 80.51.91.* 28.08.07, 19:50
        grające przystanki? gdzie dokładnie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka