Dodaj do ulubionych

Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi

01.10.07, 22:17
Nie Signity ale Sygnity (firma powstała z fuzji Emaxu i Computerlandu)
Obserwuj wątek
    • Gość: Rozczarowany Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 22:26
      Zgnity znowu dał ciała na całej linii. Tylko pogratulować
      • odik Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi 01.10.07, 22:48
        Chcieli dobrze, a wyszło jak zawsze. Niestety należę do grona studentów
        pierwszego roku, którzy będą musieli przez to niepotrzebnie przepłacać.
    • Gość: X Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.icpnet.pl 01.10.07, 22:50
      Niedoinformowanie studentki pierwszego roku. Biblioteka
      Uniwersytecka wydaje karty biblioteczne studentom którzy nie
      posiadają legitymacji elektronicznej.
      Dobrze by było najpierw się dowiedzieć a później wypowiadać ;)
    • Gość: poseniak Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.eastwest.com.pl 01.10.07, 23:04
      szczegolnie na 5 roku ta nowa legitka bedzie mi bardzo potrzebna... a jak bedzie
      wygladac pkp, czy tam je uznaja?
    • Gość: student czegos tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 23:07
      W artukule dziennikarka pisze ze prof. Stanisław Lorenc, skarży się
      na prywatną firmę ktora niby utrudnia im wydawanie legitymacji bo
      sie obawia zwrotu kaucji. Troche to niespojne i sprzeczne z tym ze
      ta sama dziennikarka pisze zrobiono juz ponad 27 tys legitymacji i
      ze z tego co wynika z artukułu dalej są robione legitymacje z
      funkcja komkarty. Nie pamietam tylko gdzie ale ostatnio slyszalem ze
      uczelnie mialy powazne klopoty z zakupem samych kart bo jakas
      francuska firma ktora dostala zamowienia spozniala kolosalnie sie z
      dostawami (podobno najgorzej wyszlo to na naszej UAM!!! ciekawe czy
      to prawda?). ELS mialy byc juz w zeszlym roku ale zorganizowany pod
      egida UAM zakup kart upadl z powodu protestow jakiejs firmy ze
      Szczecina. Sprawa miala final w sadzie.
      • Gość: doogroo Re: czegos tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 23:37
        idź do wyborczej. bełkot jak znalazł. nadajesz się na dziennikarza.
        nie wiesz - nie pisz. chcesz wiedzieć? tak trudno poszukać?

        jak google Ci nie pomagają polecam zacząć od vagla.pl
        • Gość: student Re: czegos tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 23:45
          aha znalazlem, na prawo.vagla.pl, dzieki. Czyli ten mega
          przetarg organizowala Politechnika P. a nie UAM. Dzieki i sorki
      • lukask73 Masowy zwrot kaucyj 02.10.07, 00:57
        Wiele hałasu o nic. Przecież większość biletów okresowych to bilety
        imienne, które niestety nie podlegają zwrotowi.
        • lmblmb Re: Masowy zwrot kaucji 02.10.07, 06:48
          > Wiele hałasu o nic. Przecież większość biletów okresowych to bilety
          > imienne, które niestety nie podlegają zwrotowi.

          Nie jest prawdą jakoby.
    • Gość: doogroo Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 23:43
      "W praktyce więc każdą kartę trzeba drukować dwa razy: raz na
      maszynie uczelnianej, drugi raz na drukarce firmy. A to zajmuje dużo
      czasu."

      A GW jak zwykle: pla, pla, pla... I co niby drukują na tej karcie
      drugi raz??? Ano NIC! Dziennikarstwo podwórkowe.

      Firma wgrywa własną aplikację obsługującą sieciówkę elektroniczną,
      do pamięci karty. W tej pamięci może występować wiele takich
      aplikacji. Ale dostęp do karty nie oznacza swobodnego dostępu do
      aplikacji. Nie wdając się w szczegóły techniczne, firma chce uniknąć
      sytuacji w której Centrum uzyskałoby POTENCJALNĄ możliwość
      manipulowania treścią zarządzaną przez aplikację (czyli de facto
      ważnością i charakterem biletu).

      Wiem, że to nie jest łatwe ani do wytłumaczenia, ani do zrozumienia,
      ale tekst o drukowaniu jest poprostu bez sensu. Szczególnie w
      kontekście dalszych zdań...
      • reversed Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi 02.10.07, 01:00
        Gość portalu: doogroo napisał(a):
        ["wgrywanie" aplikacji KOMKARTY na ELS]
        > Firma wgrywa własną aplikację obsługującą sieciówkę
        > elektroniczną, do pamięci karty. W tej pamięci może występować
        > wiele takich aplikacji. Ale dostęp do karty nie oznacza
        > swobodnego dostępu do aplikacji. Nie wdając się w szczegóły
        > techniczne, firma chce uniknąć sytuacji w której Centrum
        > uzyskałoby POTENCJALNĄ możliwość manipulowania treścią
        > zarządzaną przez aplikację (czyli de facto ważnością
        > i charakterem biletu).
        >
        > Wiem, że to nie jest łatwe ani do wytłumaczenia, ani do
        > zrozumienia, ale tekst o drukowaniu jest poprostu bez sensu.
        > Szczególnie w kontekście dalszych zdań...

        Ehem, dzwonią, ale nie w tym kościele. Trzeba właśnie wdać się w szczegóły techniczne, żeby zrozumieć sytuację. Ale do rzeczy.

        Onegdaj firma Emax przygotowała dla MPK w Poznaniu prosty system
        biletu elektronicznego wykorzystujący karty elektroniczne wyposażone w układ pamięciowy funkcjonujący w standardzie
        Mifare. Ten bilet elektroniczny to KOMKARTA właśnie.

        Z racji słabego potencjału technologii Mifare KOMKARTA jest tylko
        przedpłacanym biletem okresowym w wersji imiennej i na okazciela.
        Początkowo Emax sprzedawał KOMKARTę pobierając 8,00 zł w promocji, a później złotych 16,00. Po przegranym procesie w sprawie sprzedaży KOMKARTy, 16,00 zł zamieniono na tzw. kaucję, którą można odzyskać
        po zwrocie KOMKARTY. Rozwiązanie jakie wdrożono do eksploatacji
        uniemożliwia "dogrywanie" innych "aplikacji" (czyt. zapisów w pamięci układu zbliżeniowego Mifare), ponieważ genialna KONKARTA tak się tam rozpycha, że zajmuje całą pamięć.

        Kiedy pojawiła się ELS od razu jej koncepcja zakładała możliwość
        umieszczania na niej aplikacji innych niż tylko legitymacja studencka. Od początku było też poza wszelką dyskusją, że podstawowy zestaw takich aplikcji to triumwirat ELS, karty bibliotecznej i elektronicznego biletu komunikacji miejskiej (dowolnej). Aplikacje ELS miały być umieszczane w układzie procesorowym - układ zbliżeniowy był tylko opcją.

        ELS z funkcją KOMKARTY miały powstawać podczas jednokrotnego przejścia przez jedną drukarkę (nadruk i programowanie
        procesora tudzież Mifare). Upór Sygnity (dawniej Emax) spowodował
        opóźnienie w rozpoczęciu produkcji ELS lekko licząc przynajmniej
        pół roczne. Dobrze, że w ogóle się to udało jakoś dopiąć jak mówią
        ludzie z Politechniki. Wobec uporu Sygnity karty przechodzą więc
        przez drukarkę i "dozownik" (nazwa mojego autorstwa na podstawie zasłyszanych opowieści o wyglądzie maszyny) gdzie zawartość pamięci układu Mifare programowana w drukarce jest zabezpieczana kodami Sygnity.

        Politechnika proponowała bezpieczne i w pełni zautomatyzowane
        rozwiązanie, ale Sygnity kurczowo trzyma się anachronicznego technicznie systemu. Nie dość, że mamy podwójną robotę przy każdej ELS, to jeszcze absurd zmuszania ludzi do chodzenia do wytypowanych punktów MPK gdzie muszą wypełnić kwita taki jak na KOMKARTę i dopiero wtedy łaskawie sprzeda się im bilecik. Był taki test natomiast, w którym ELS z funkcją KOMKARTY wzięto z Centrum i w pierwszym kiosku wykupiono bilet. Wniosek na KOMKARTę studenci mogą przecież wypełniać elektronicznie, podpisać przy odbiorze legitymacji a odpowiednie dane można przekazywać między systemami
        drogą elektroniczną w ustalony sposób. Wystarczy tylko patrzeć w przyszłość i mieć trochę dobrej woli + wyobraźni.

        • Gość: m Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.crowley.pl 02.10.07, 12:50
          > Ehem, dzwonią, ale nie w tym kościele. Trzeba właśnie wdać się w szczegóły tech
          > niczne, żeby zrozumieć sytuację. Ale do rzeczy.
          Widzę, że słyszysz te dzwony trochę głośniej, ale do kościoła jeszcze daleko.
          Żeby obiektywie ocenić całą sytuację trzeba znać pewne szczegóły z obu stron. Po
          przeczytaniu Twojego posta domyślam się, że stoisz po stronie Politechniki, ale
          kompletnie nie orientujesz się jak sytuacja wygląda po stronie Sygnity.
          Pisząc
          > Upór Sygnity (dawniej Emax) spowodował
          > opóźnienie w rozpoczęciu produkcji ELS lekko licząc przynajmniej
          > pół roczne. Dobrze, że w ogóle się to udało jakoś dopiąć jak mówią
          > ludzie z Politechniki.
          potwierdzasz, że nie do orientujesz o co w tym wszystkim chodzi.
          • ciamej Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi 02.10.07, 12:59
            a co nas obchodzi Sygnity???
            jak im cos nie pasuje to niech spieprzaja, zglosza sie inne firmy chetne do
            wspolpracy, dlaczego oni maja prawo decydowac o czymkolwiek? maja robic to co im
            sie kaze i to w rozsadnym czasie, widac ze juz wczesniej postawili na ch..owe
            rozwiazania to teraz powinni w ogole z nich zrezygnowac a nie upierac sie przy
            swoim i blokowac prace, won z nimi! ;]
          • reversed Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi 02.10.07, 17:15
            Gość portalu: m napisał(a):

            > Widzę, że słyszysz te dzwony trochę głośniej, ale do kościoła jeszcze daleko.
            > Żeby obiektywie ocenić całą sytuację trzeba znać pewne szczegóły z obu stron.

            Ok, jesli je znasz i masz odwage opisac to będzie great.

            > po przeczytaniu Twojego posta domyślam się, że stoisz po stronie Politechniki,

            Stoję po stronie faktów. Ale, ale - a może Ty jesteś po stronie Sygnity?

            > ale kompletnie nie orientujesz się jak sytuacja wygląda po stronie Sygnity.

            Z technicznego punktu widzenia zintegrowanie
            funkcji KOMKARTY w ELS nie jest *żadnym* problemem. Problemem okazuje się
            natomiast to co poza techniką - a to kaucja (żeby tylko czasami nie trzeba było
            zwracać jak sądzę), a to formularze, a to jeszcze coś.

            > potwierdzasz, że nie do orientujesz o co w tym wszystkim chodzi.

            Wprost przeciwnie. Orientuję się.
    • Gość: waznosc legitki stare legitki są wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 23:52
      chcialam zauwazyc ze studenci pierwszego roku, ktorzy juz we wrzesniu jezdzili
      na zajecia, mieli jeszcze legitymacje licealna,wazna do konca wrzesnia wiec po
      co takie gadanie ze nie moglikozystac z ulgi, problem jest teraz skoro legitek
      jeszcze nie ma, jestescie studentami, przysluguje wam prawo do ulgi a uczelnia
      nie wywiazala sie z umwy jaka jest dostarczenie legitymacji i g... studentow
      powinno to obchodzic ze maja problemy, i mozecie domgac sie od uczeli zwrotu kosztow
    • Gość: kliks Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.icpnet.pl 02.10.07, 00:20
      Polibuda miała już mieć to w zeszłym roku ale przez cały rok zbierali fotki od
      studentów więc pomysł nie wypalił, ja do dziś im nie dałem odpowiedniej fotki.
    • Gość: Student Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 02:37
      A co mi zrobią jak nie wyrobię tej legitymacji.
      Mam KomKartę, papierową legitkę, kartę biblioteczną. Za wszystko
      płaciłem a teraz mam znów płacić za wyrobienie nowej. Niech mnie
      Lorenc w d**ę pocałuję. Nie wyrabiam i tyle!!!
      • wymiatator1 Nic nie zrobią 02.10.07, 09:12
        Na polibudzie na przykład podbija się stare legitki.
    • Gość: studentka20 Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 10:47
      Niektóre uczelnie, to mają ale problem. My w WYZSZEJ SZKOLE NAUK HUMANISTYCZNYCH
      I DZIENNIKARSTWA nowe legitki dostaliśmy już ponad rok temu, jak tylko zaczął
      się poprzedni rok akademicki. I problemów z biletami nie ma :)
      • Gość: 7 Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.icpnet.pl 02.10.07, 11:12
        nic mi nie mow o tej szkole WSNHiD! jeden dziekanat na wszystkich studentów,a planu zajeci do dzisiaj nie ma ! a placimy grubą kase . Zenada.
        • Gość: studentka20 Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:46
          I tu niestety przyznaję Tobie całkowitą rację. Rok temu juz dawno był plan na
          semestr. Teraz w kulki lecą. Ale temat jest o legitkach, a tu nie można nic
          uczelni zarzucić :)
    • Gość: ziom a stara? IP: 212.126.26.* 02.10.07, 16:27
      mam starą legitke studencka ważną do 31 października. w czerwcu sie
      obroniłem, czyli w sumie skonczylem studia. czy ta stara mimo
      wszystko bedzie mi dawac jakies znizki jeszcze do konca tego
      miesiaca, jak beda juz legitymacje nowe?zeby nie bylo,ze w pociagu
      mi wlepią mandat
      • Gość: google Re: a stara? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 17:31
        Tak - stara legitymacja (papierowa, na ktorej znajduje się napis, ze
        uprawnia do 50% zniżki na PKP) zachowuje cały czas ważność. Można
        ich używać do końca tego roku (no chyba, że tak jak u Ciebie jej
        ważność kończy się z koncem października). Po tym terminie można
        używać tylko legitymacji ELS lub legitymacji papierowej ale wydanej
        na nowym wzorze.
    • Gość: Jane Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.solarme.pl 02.10.07, 16:42
      bałagan to jest z tymi zdjęciami. wydałam krocie na fotografa, żeby zrobić
      zdjęcia a baba w dziekanacie nie potrafiła mi powiedzieć dlaczego jest
      nieprawidłowe... bo nie to rozszerzenie, bo piksele, bo dpi.... kase płaciliśmy
      na początku zeszłego roku a o zdjęciach sobie przypomnieli dopiero na koniec
      roku (że niewłaściwe są), teraz mają pretensje, że studenci zdjęć nie
      dali....każdy dał jakie miał. syf kiła i mogiła....
      • Gość: reversed Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.cc.put.poznan.pl 02.10.07, 16:48

        Czego trzeba dowiesz się tu:
        www.put.poznan.pl/rekrutacja/dokumenty/zdjecia-cyfrowe
        • Gość: Developer Re: Bałagan z nowymi legitymacjami studenckimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 17:39
          Ale to fotograf jest winny a nie uczelnia! Są pewne wymagania, które
          należy spełnić. To jest dokument państwowy! Pani w dziekanacie
          wydając go bierze odpowiedzialność. Jeżeli zdjęcie by było ok to by
          nie było problemu. Każda uczelnia jasno na swoich stronach ma
          przedstawione wymagania (akceptowany format zdjęcia, minimalna
          rozdzielczość), które student powinien spełnić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka