Dodaj do ulubionych

Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam?

03.10.07, 21:01

Hej! Entuzjaści swiateł w samochodach. Kiksie i inni. Tak
zapewnialiscie nas, że swiatła przez cały rok zmniejszą ilośc
wypadków, ilość zabitych i rannych. I co?
Guzik. Ludzie jeżdzą na swiatłach a wypadków wiecej:

"STAN BEZPIECZEŃSTWA W RUCHU DROGOWYM W OKRESIE STYCZEŃ – SIERPIEŃ
2007 R.
W okresie od stycznia do sierpnia 2007 roku zanotowano:
31 746 wypadków drogowych (więcej o 2 887, niż w analogicznym
okresie 2006r.), w których
41 001 osób odniosło obrażenia ciała (więcej o 3 811)
3 452 osoby zginęły (więcej o 440) "

Mogę oczekiwać odszczekania przez Was inwektyw pod moim adresem
rzucanych za twierdzenia,że to bzdurny pomysł forsowany tylko w
interesie koncernów paliwowych?.

Czy nadal bedziecie twierdzić, że czarne jest białe a białe jest
czarne?
:):):)
Obserwuj wątek
    • Gość: kurna.poznan Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? IP: *.icpnet.pl 03.10.07, 21:50
      dokładnie! już przed wprowadzeniem tego durnego przepisu badania w krajach gdzie
      się jeździ na światłach pokazywały, że to nic nie zmienia!!
    • l.george.l Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 03.10.07, 22:09
      Za mało parametrów wziąłeś pod uwagę, by wysnuwać wnioski, a tym bardziej
      oczekiwać od Kiksa i mnie przeprosin. Większa liczba wypadków może wynikać z
      większej liczby samochodów na drogach, więcej przejechanych km przez każdego
      kierowcę, no i oczywiście faktu, że PiSiory wybudowały aż 500 m autostrady.
      Pamiętam też artykuł o skuwaniu poboczy, by na zwężonych tym sposobem jezdniach
      utrudnić wyprzedzanie.
      • renepoznan Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 03.10.07, 22:24
        l.george.l napisał:

        > Za mało parametrów wziąłeś pod uwagę

        Wykret typowy dla tych co twierdzą, że nigdy nie uwierza, że białe
        jest białe a czarne jest czarne. Ale czego się spodziewać po takich -
        "mentalnych krewniakach".
        • Gość: cx Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 14:07
          A co myśłałeś "panie dobrze myslący" że ilość wypadków się
          zmniejszy.
          1. Nauka jazdy nie uczy jeździć a tylko zdać egzamin.
          2. Przeglądy techniczne sa nierzetelne.
          3.Policja kara mandatami tylko za kilka wykroczeń a stanu
          technicznego aut nie sprawdza.

          O jakości dróg nie piszę bo one winne nie są, w końcu istnieje coś
          takiego jak prędkość bezpieczna.
          Póki nie mamy statystyk dokładnych , mówiących co było powodem
          wypadków to trochę za wcześnie na wysuwanie tego typu głupich teorii.
          • Gość: DD Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? IP: *.eranet.pl 04.10.07, 14:48
            Rzadko coś komentuję, ale od dawna większej głupoty nie czytałem.
            Jesli ktoś jeździ na rowerze po leśnych duktach, to nie powinien się
            wypowiadać w tak oczywistym temacie, jak światła na drodze.
            • leftt Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 04.10.07, 15:47
              No! Oczywista oczywistość.
              • kiks4 Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 04.10.07, 16:22
                Rene! A ile było by wypadków, gdyby nie było obowiązku włączania świateł?
                Myślę, że rząd potrafi na takie pytanie odpowiedzieć, skoro Pan Premier wie, że
                Barbara Blida żyła by dotąd, gdyby sie nie wdała w złe towarzystwo SLD. Co by
                było gdyby było- nowa specjalność naszych drogich władców. Czy to jest
                mniemanologia stosowana czy raczej gdybologia praktyczna dla durniów?
                • renepoznan Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 04.10.07, 19:08
                  kiks4 napisał:

                  > Rene! A ile było by wypadków, gdyby nie było obowiązku włączania
                  świateł?

                  Czemu nie jestem zdziwiony taką odpowiedzią:):):):):) jakbym słuchał
                  P. Premiera:)
                  • kazek100 Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 05.10.07, 06:28
                    trafnie Rene.
                    też nie wierzyłem w zbawczą rolę świateł. Ale nie miałeś wrażenia,
                    że ten nasz groteskowy parlament działał na zasadzie "kompromitujemy
                    się na co dzień, to raz pokażemy, jacy jestesmy wszyscy zatroskani i
                    jednomyślni"? Donald Tusk proponuje koalicję od pisu az po lid. To
                    ta poetyka.

                    Parę innych ustaw wprowadzanych na tej zasadzie mentalnej można by
                    wskazać.
                    • kiks4 Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 05.10.07, 08:13
                      kiks4 napisał:

                      Czemu nie jestem zdziwiony taką odpowiedzią:):):):):) jakbym słuchał
                      P. Premiera:)
                      ----
                      Tak obraźliwego postu jeszcze nie otzymałem na tym forum. Porównać mnie do Pana
                      Premiera!
                      Rene! Znajomość z Tobą uznaję na zakończoną na 15 minut
                      ;-)
                      • kiks4 Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 05.10.07, 08:46
                        Mineło pietnaście minut. Witaj Rene- bardzo się cieszę, że naszej znajomości już
                        nic nie zagraża.
                        Zupełnie przypadkiem trafiłem na newsa opisującego podobną sytuację: PiS juz
                        kocha Zalewskiego
                        wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1618319,news.html
                        To zupełnie tak samo jak z nasza szorstką męska przyjaźnią- tylko okres
                        zawieszenia jej był dłuższy
                        • renepoznan Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 05.10.07, 10:19
                          kiks4 napisał:

                          > Mineło pietnaście minut. Witaj Rene- bardzo się cieszę, że naszej
                          znajomości ju
                          > ż
                          > nic nie zagraża.

                          Uffff. Dzięki.
                          Ale zdania w sprawie świateł nie zmieniam!!!!!!!!!!!!
                          Miało być mniej wypadków i figa. Jest więcej. Ale dialektycznie
                          zawsze mozna wytłumaczyć, że wieksze jest mniejsze a poza tym
                          realnosci jest wzgledna i to, że jest wiecej wypadków wcale nie
                          oznacza, że jest tych wypadków wiecej. ...............
                          :)
                          • Gość: q Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? IP: 195.20.110.* 05.10.07, 10:55
                            > zawsze mozna wytłumaczyć, że wieksze jest mniejsze a poza tym
                            > realnosci jest wzgledna i to, że jest wiecej wypadków wcale nie
                            > oznacza, że jest tych wypadków wiecej. ...............

                            No to jest przecież oczywista oczywistość !!! :)
                      • renepoznan Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 05.10.07, 10:16
                        kiks4 napisał:
                        !
                        > Rene! Znajomość z Tobą uznaję na zakończoną na 15 minut
                        > ;-)


                        O rany. Ale narozrabiałem. I to juz drugi raz. :( Sadząc z treści
                        Twego wpisu pamietasz sławetne publiczne zrywanie ze mną znajomosci
                        przez niejakiego Pana D. Dzieki, że choć nie nazwałeś mnie
                        antysemitą. A mogłeś:(
                        Ale przyznaję Tobie rację. Porównanie z Panem Premierem było zbyt
                        okrutne. Odszczekuję uroczyscie. Wstaw w to miejsce zdanie: Jakbym
                        słuchał polemiki naukowej" :):):) Akceptujesz????
                        :):):):)
                        • kiks4 Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 05.10.07, 12:46
                          renepoznan napisał:
                          > Ale przyznaję Tobie rację. Porównanie z Panem Premierem było zbyt
                          > okrutne. Odszczekuję uroczyscie.
                          ---
                          Oczywiście drogi Rene! Przeprosiny przyjęte.
    • qwardian Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 05.10.07, 05:55
      Bardzo ulgowo potraktowałeś decydentów, którzy dodatkowo zatruli
      nasze środowisko, setkami tysięcy zniszczonych akumulatorów i pewnie
      kilkuset tonami trującego ołowiu i kwasu siarkowego ze zużytych
      akumulatorów.
      • qwardian Statystyczny bubel-ateiści. 05.10.07, 06:15
        Jeżeli oni nie widzą w jasny dzień pojazdu, to prawdopodobnie jest
        to wynik choroby genetycznej Tay-Sachs.
      • lukask73 Akumulatory 05.10.07, 11:07
        Większość samochodów, które jeżdżą po drogach, ma sprawne
        alternatory i dzięki nim starcza prądu na zasilanie świateł.

        Poza tym przypominam, że zwiększenie zużycia paliwa w wyniku
        zapalenia świateł jest niezauważalne w porównaniu z nadmiernym
        zużyciem spowodowanym nieinteligentną jazdą (przyspieszanie i
        hamowanie bez sensu) oraz włączoną klimatyzacją.
        • Gość: LED światło lepsze Re: LED to jest dobre rozwiązanie IP: 89.174.186.* 11.10.07, 13:54
          Nasze osły przy uchwalaniu przepisu nie wzięły pod uwagę świateł LED, które nie
          dość, że w dzień są lepiej widoczne, to zużywają kilkakrotnie mniej energii!
          Powinny to być osobne światła, a światła mijania. To było jednak za trudne.
          Myślenie polityka uchwalę przepis i w kampanii wyborczej będę się chwalił.
    • xaliemorph Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 05.10.07, 18:20
      A liczba samochodów na drogach jest stała? I czy stan naszych drog,
      ew. ilość utrudnień drogowych w postaci remontów objazdów itd. jest
      stała? To są 2 podstawowe rzeczy od których w głównej mierze zależy
      ilość wypadków na drogach a nie opcja świateł drogowych biorąc pod
      uwagę specyfikę ruchu kołowego w naszym kraju (a nie jak w co
      niektórych krajach np. się okazało iż likwidacja znaków i świateł na
      co mniej uczęszczanych skrzyżowaniach się przyczyniła do
      zmniejszenia liczby wydatków gdyż ludzie zaczynają myśleć a nie spać
      za kierownicą - przytaczam to tylko po to by wskazać iż specyfika
      jest u nas nieco inna biorąc pod uwagę proporcję zarówno ilości jak
      i stanu dróg do natężenia ruchu kołowego pojazdów o średnio
      nienajlepszym stanie technicznym). Przy okazji bardziej miarodajne
      będą wyniki badań dot. wypadków z udziałem pieszych bądź rowerzystów
      gdyż sumaryczne nam nic konkretnego nie mówią. Należy pamiętać iż
      statystyka to potężna broń ale obosieczna bo można nią bez problemu
      manipulować co skutecznie nam komunizm udowodnił.
      • kiks4 trupy na drogach 05.10.07, 21:15
        Trupy na drogach ztają się elementem walki wyborczej:
        wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1618842,news.html
        Wydaje się, że Rene triumfował przedwcześnie- zaczerpnął dane o wypadkach z
        materiału propagandowego Platformy O.
        Ta zaś pod naciskiem zdrowej tkanki Narodu Polskiego zmuszona została do
        sprostowania- pod rządami PiS'u zabito zaledwie 9 tysięcy ludzi a nie 14 tysięcy
        jak imputowała PO.
        Więc Rene- włącz światła mijania!!!
        • renepoznan Re: trupy na drogach 05.10.07, 21:41
          kiks4 napisał:

          > > Wydaje się, że Rene triumfował przedwcześnie- zaczerpnął dane o
          wypadkach z
          > materiału propagandowego Platformy O.

          Pudło kiksie. Dane zostały zaczerpniete z strony komendy głownej
          policji. Nie maja nic wspólnego z propagandą PO. Ale widzę, że
          uderzyłem Ciebie mocno tymi danymi i merytorycznie nie potrafisz nic
          powiedzieć, poza - "Wszyscy wiedzą, że swiatła pomagają".

          A ja się zastanawiam. W stosunku do zeszłego roku niewiele sie
          zmieniło. Szkolenie kierowców, stan dróg, samochodów itp w zasadzie
          jest zblizony. Zatem skąd ten wzrost wypadków i trupów na drogach?
          Zmieniło się tylko jedno. Ludzie muszą jeździć na swiatłach. Zatem
          logiczne jest, że to te swiatła spowodowały zwiekszony poziom
          wypadkowoci i te kilkaset trupów wiecej na drogach. Ludzie, którzy
          forsowali ten durny pomysł spowodowali te smierci.
          Kiksie - masz na sumieniu kilkuset naszych zabitych w wyniku
          wprowadzenia swiateł rodaków. Na drugi raz zastanów się bardziej nad
          tym do czego zmuszasz ludzi.
          :)
          • kiks4 Re: trupy na drogach 05.10.07, 23:11
            renepoznan napisał:
            > Kiksie - masz na sumieniu kilkuset naszych zabitych w wyniku
            > wprowadzenia swiateł rodaków.
            ---
            Okrutnie mi przywaliłeś. Poniżej pasa.
            Nie potrafię pozbierać myśli- jak to jest, że mimo świateł wzrosła wypadkowość.
            To nie może być tak, że światła są tego przyczyną. Musi być inna przyczyna.Mnie
            światła innych samochodów bardzo pomagają- np. gdy kogoś wyprzedzam a w oddali
            widzę inny samochód na lewym pasie. Widząc światła- wiem, w którą stronę jedzie.
            Poprzednio zawsze miałem wątpliwości i wolałem przerwać manewr wyprzedzania,
            jeśli nie do końca byłem pewien kierunku jazdy tego trzeciego.
    • l.george.l Ktoś kłamie albo René, albo PiS 05.10.07, 23:28
      PiSlamiści twierdzą, że liczba wypadków maleje
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4551179.html
      Najzabawniejsze jednak jest to, że jeśli mają na to wpływ zapalone
      światła, to jest to zasługa opozycji, gdyż PiSlamiści byli tej
      ustawie przeciwni.
    • Gość: bikkkk Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 09:05
      A ja się z Toba renepoznan nie zgodze! Wlasnie wrocilem z Holandii,
      gdzie nie ma obowiazku wlaczania swiatel, le ludzie w wiekszosci i
      tak wlaczaja. Zdarzła sie raz sytuacja, ze gdyby nie swiatla
      wlaczone w dzien to wypadek bylby murowany.
      Nikt mnie nie przekona, ze jazda bez swiatel jest bardziej
      bezpieczna niz ze swiatlami! Widocznosc pojadu jest nieporownywalna!
      • renepoznan odpowiadająć bikkk i kiksowi 06.10.07, 09:25
        Nie chcecie się ze mna zgodzić? Macie prawo. Ja tylko zwracam uwagę,
        że miało byc bezpieczniej oraz mniej wypadków i trupów. A realia są
        takie, że jest wiecej wypadków i wiecej trupów!!!!! Zatem co????

        Wasze stanowisko przypomina mi stare powiedzenie, że nalezy zmienić
        naród bo nie dorasta do przyjetych założeń. Bo założenia sa w
        oczywisty sposób słuszne i prawdziwe a empiria bez znaczenia.
        :):):)
    • poika Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 06.10.07, 09:45
      w obliczu tak przekonywujacych danych jak wzrost ofiar na drogach (bez wdawania
      sie w niepotrzebne szczegoly i inne dane statystyczne), mozna wysnac conajmniej
      trzy rownorzedne teorie:
      - swiatla oslepiapiaja powodujac wiecej wypadkow;
      - ludzie sa tak szczesliwi w obecnej Polsce, ze po prostu pija wiecej i jazda
      samochodem im w tym nie przeszkadza (najwyrazniej szczesliwosc owa zbiegla sie
      obowiazkiem uzywania swiatel);
      - sw. Krzysztof zostal wywalony za pedofilie z udzialem rowerkow trojkolowych i
      mamy wakat na stonowisku opiekuna kierowcow, co w katolickiej Polsce oznacza
      rzecz jasna, zadziwiajaco mimo wszystko umiarkowany (moze ze wzgledu na te
      swiatla jednak), wzrost wypadkow i ofiar.
      Osobiscie za najbardziej prawdopodobna uwazam teorie trzecia.
      Jesli jakis kretyn obiecywal absolutne, niezalezne od innych czynnikow
      zmniejszenie wypadkowosci na drogach ze wzgledu na koniecznosc wlaczonych
      swiatel mijania, to rene mozesz sobie z nim podyskutowac na jego poziomie. Jak
      na czlowieka szukajacego szczegolow w kazdym detalu, sama ogolna liczba czegos
      tam nie powinna Ci dawac prawa do wysnuwania oglnych wnioskow, chyba, ze akurat
      ze statystyka jestes na bakier (pozdrawiam wszystkich trojnogoch spacerowiczow).

      :-)
    • mapon58 Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 06.10.07, 12:32
      A masz dane symulacyjne ile więcej było by wypadków bez obowiazku
      włączenia świateł? A wiesz o ile zwiękrzyła się liczba samochodów
      krajowych i zagranicznych przebywajacych w tym czasie w Polsce?
      Pewnie obowiązkowe systemy hamulcowe w pojazdach samochodowych to
      też sprawka koncernów paliwowych, w końcu po każdym hamowaniu trzeba
      zużyć więcej paliwa by się rozpędzić. I Ty chcesz aby Cię ktoś
      przepraszał - ratunku !!!!!!!!
      • Gość: 007 Rene!opamiętaj się.Tylko Stalin był wszechwiedzący IP: *.icpnet.pl 08.10.07, 11:33
    • Gość: TheFisherKing No właśnie nie łyso IP: 83.238.244.* 08.10.07, 10:31
      Takie głupoty może pisać tylko osoba, dla której odwiedziny u babci w Obornikach
      to daleka wyprawa (powrót przed zmrokiem oczywiście). Ty chyba nie zdajesz sobie
      sprawy, ilu wieśniaków (w sensie mentalnym) nie włączy świateł w swoim
      polonezie, bo drogę jeszcze trochę widać, a przecież oni wszystkich widzą, bo
      wszyscy inni na światłach. Zrób po Polsce 50 000 km rocznie i pogadamy.
    • kuszacy_witas Re: Entuzjasci świateł w samochodach! Łyso Wam? 09.10.07, 23:36
      Ja jestem zwolennikiem wlasnych odczuc a nie statystyk.
      Widze ze dzieki swiatlom przez caly rok, kiedy wyprzedzam w popoludniowej ulewie TIRA nie spotykam juz jadacego z naprzeciwka samochodu bez swiatel (ktorego zauwazam gdy jestem w polowie TIRA).


      Poza tym na szosie - przy wlaczonych swiatlach - lepiej mozna odczuc odleglosc.

      Szczerze przyznam ze w miescie nie widze zbyt wielu zalet wlaczonych swiatel...
    • renepoznan Ziobrów ci u nas dostatek! 10.10.07, 19:46
      renepoznan napisał:

      >
      > Hej! Entuzjaści swiateł w samochodach. Kiksie i inni. Tak
      > zapewnialiscie nas, że swiatła przez cały rok zmniejszą ilośc
      > wypadków, ilość zabitych i rannych. I co?
      > Guzik. Ludzie jeżdzą na swiatłach a wypadków wiecej:

      By zakończyć watek, chciałem zwrócic uwagę, że podnosiłem kwestię
      fałszywych obietnic zmniejszenia się liczby wypadków i trupów na
      ulicach w momencie gdy wprowadzi się obowiazek zapalania świateł
      przez cały rok. Ta obiewtnica okazała sięmompletną bzdurą.
      Mało kto do tego sie odniosi natomaiast wszyscy przekonują mnie, że
      jazda na swiatłach jest bezpieczniejsza. Może. Ale co to ma do
      statystyk wypadków smieetelnych, które miały się radykalnie
      poprawić? Nikt nie ma zamiaru odszczekać tych swoich wczesniejszych
      autorytatywnych twierdzeń?
      Jak widać Ziobrów ci u nas dostatek. Tamten nie odpowiada na zarzut
      głupiej konferencji w sprawie doktora G twierdząć, że ma rację i
      każąc się przepraszać a Wy go małpujecie nie widząc podnoszonej
      podstwwowej kwestii.
      No cóż. Zastanawiam się tylko czy to Wy małpujecie Ziobrę czy Ziobro
      czyta was?
      :):):):):)
      • poika Re: Ziobrów ci u nas dostatek! 11.10.07, 09:50
        Czyli masz wrazenie, ze udalo Ci sie kogos osmieszyc - szkoda, ze nie
        sprecyzowales dokladnie w kogo i odezwaly sie tez glosy zdrowego rozsadku. Jak
        sie fechtuje toporem, to mozna osoby postronne pokaleczyc.
        Ale wyjasnij jeszcze te bzdure odnosnie interesow koncernow paliwowych i watek
        mozna faktycznie zamknac.
        Chyba, ze wzorem rzadzacych jednojajecznych upierasz sie w istnieniu ukladu, w
        tym przypadku od promilowych wzrostow konsumpcji benzyny. Byloby smiesznie: my
        ziobrowcy kontra Ty kaczysta; miejsce akcji: Demagogia; narzedzia: statystyki
        obosieczne i imaginacja pokretna.

        :-)
    • Gość: 007 a może bez światel wypadków byłoby jeszcze więcej? IP: *.icpnet.pl 11.10.07, 04:01
      Przecież jazda cały rok na światłach to nie Polski wynalazek.
      widocznie inni to przetestowali. Może tym razem >Polak mądry przed
      jeszcze większą szkodą<?

      A co do okazjonalnych, >przedwyborczych agitacji<, to chyba takie
      działania są przekonywujące

      *Kreatywna księgowość w Dellu
      zbig, AP 2007-08-19, ostatnia aktualizacja 2007-08-19 20:23

      Dell musi skorygować sprawozdania finansowe z czterech lat, podczas
      których stosował tzw. kreatywną księgowość zawyżającą zyski koncernu
      Biorąc pod uwagę skalę działalności firmy, zawyżenie zysków jest
      bardzo niewielkie - wewnętrzne śledztwo, którego wyniki podano w
      ostatni piątek, oszacowało je w sumie na 50-150 mln dol. (łączny
      zysk netto Della, drugiego na świecie producenta komputerów po HP,
      wyniósł w tym okresie 12 mld dol.). Skandal napsuł jednak firmie
      krwi i nadszarpnął jej wizerunek.

      Dochodzenie w sprawie kreatywnej księgowości w Dellu rok temu
      wszczęła amerykańska komisja nadzoru nad rynkiem papierów
      wartościowych (SEC). Pracowało przy nim 125 prawników i 250
      księgowych, przebadano ponad 5 mln dokumentów. Firma uruchomiła też
      wewnętrzny audyt w tej sprawie. Wiosną tego roku kierownictwo
      koncernu przyznało, że wykryto błędy w rachunkowości, nie podało
      jednak szczegółów. Menedżerowie winni nadużyć na razie nie zostali
      ustaleni.

      ZOBACZ TAKŻE
      Łodzianie w irlandzkim Dellu: to obóz pracy! (25-09-07, 09:
      50)
      Źródło: Gazeta Wyborcza

      ....................................................................


      Zarzuty wobec radczyni

      Wysoka urzędniczka Kancelarii Premiera usłyszała prokuratorskie
      zarzuty uporczywego i złośliwego naruszania praw pracowniczych oraz
      przekroczenia uprawnień


      Iwona J. jest radcą szefa Kancelarii Premiera Mariusza Błaszczaka.
      Pracuje w Departamencie Nadzoru Ubezpieczeń Społecznych. Zanim kilka
      miesięcy temu zaczęła pracę w kancelarii, do listopada 2006
      kierowała kieleckim oddziałem Agencji Restrukturyzacji i
      Modernizacji Rolnictwa.

      Prokuratura Rejonowa Kielce-Zachód postawiła jej zarzuty mobbingu
      wobec 11 pracowników oraz przekroczenia uprawnień i antydatowania
      dokumentu. Grozi za to dopięciu lat wiezienia.

      - Pani dyrektor bezzasadnie podważała kwalifikacje pracowników,
      krzyczała na nich, upokarzała i obrażała w obecności osób trzecich,
      zastraszała, grożąc dyscyplinarnym zwolnieniem, nękała, zmuszała do
      bezzasadnego pozostawania po godzinach, degradowała bez uzasadnienia
      - wylicza prokurator Sławomir Mielniczuk, rzecznik Prokuratury
      Okręgowej w Kielcach.

      Na stanowisko dyrektora oddziału ARiMR Iwona J. przyszła w marcu
      2006 r. W październiku 32-letni podwładny popełnił samobójstwo.
      Zostawił list sugerujący, że powodem desperackiego kroku mogła być
      zła atmosfera w pracy. Sprawą zajęła się kielecka prokuratura.
      Śledztwo objęło także wątek naruszania praw pracowniczych. W
      listopadzie Iwona J. przestała być dyrektorem oddziału.

      Przed sądem pracy toczą się sprawy przeciwko ARiMR, które wytoczyło
      czworo pracowników kieleckiego oddziału.

      - Atmosfera była straszna. Pani dyrektor publicznie nas wyzywała,
      podważała moje kompetencje, choć jako kierownik biura finansowo-
      księgowego mam ukończoną Akademię Ekonomiczną w Krakowie, studia z
      rachunkowości i wiele kursów. Doszło do tego, że bałam się iść do
      pracy, nie mogłam spać, miałam lęki. Zaczęło się to odbijać na mojej
      ciąży, musiałam we wrześniu pójść na urlop -opowiada Izabela
      Michalska, pracownica kieleckiego oddział ARiMR (teraz na urlopie
      macierzyńskim).

      Jest jedną z osób, które wytoczyły agencji sprawę w sądzie pracy.
      Domaga się m.in. odszkodowania z tytułu mobbingu.

      Iwona J. przyszła do agencji jako zaufana osoba PiS i wicepremiera
      Gosiewskiego. Jednak Janusz Barański, szef PiS na Kielecczyźnie,
      zaprzecza, by kiedykolwiek była członkiem partii.

      Iwona J. była wczoraj w pracy w kancelarii. - Postawione zarzuty
      jeszcze o niczym nie świadczą. Czuję się osobą niewinną i jestem o
      swojej niewinności przekonana-powiedziała "Rz".

      Prokuratura prawdopodobnie powiadomi Kancelarię Premiera o
      zarzutach wobec Iwony J. Ona sama odmówiła nam odpowiedzi na
      pytanie, czy w tej sytuacji dalej będzie pracowała jako radca prawny
      szefa Kancelarii Premiera.
      IWONA TRUSEWICZ

      ...................................................................

      CBA zatrzymało kanclerza warszawskiej AWF
      reg, PAP
      Kanclerz warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego Bogusław W.
      został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne -
      poinformował dyrektor gabinetu szefa CBA Piotr Frątczak.


      Dodał, że czynności w sprawie trwają i że nie może udzielać
      bliższych informacji.

      Jak podaje statut AWF na jej stronach internetowych, kanclerz
      "kieruje z upoważnienia rektora administracją i gospodarką uczelni
      oraz podejmuje decyzje dotyczące mienia uczelni w zakresie zwykłego
      zarządu, z wyłączeniem spraw zastrzeżonych w ustawie lub statucie
      dla organów uczelni".

      ...................................................................

      CBA: Złapaliśmy architekta na gorącym uczynku. Chciał miliona zł
      łapówki

      mar 2007-09-24, ostatnia aktualizacja 2007-09-24 10:03

      Miliona złotych za zatwierdzenie jednego z projektów wykonawczych
      nowego gmachu teatru muzycznego w Krakowie zażądał architekt Rafał
      S. - podaje Centralne Biuro Antykorupcyjne. CBA zatrzymało go w
      trakcie operacji kontrolowanego wręczenia łapówki, w chwilę po
      przyjęciu walizki pełnej pieniędzy. Prokuratura zarzuciła mu
      przyjęcie korzyści majątkowej znacznej wartości oraz płatną
      protekcję, za co grozi do 12 lat więzienia. Rafał S. został
      tymczasowo aresztowany. To samo dotyczy dyrektora teatru Piotra R.,
      który miał współpracować z S.

      - Uzyskali informację o próbie wymuszenia olbrzymiej łapówki przez
      architekta współpracującego z Operą w Krakowie i działającego w jej
      imieniu. Za okrągły milion złotych w gotówce obiecał on pozytywnie
      rozstrzygnąć zatwierdzenie jednego z projektów wykonawczych w nowo
      budowanym gmachu teatru muzycznego w Krakowie . Zlecenie warte było
      kilkadziesiąt milionów złotych. Agenci CBA przez kilka tygodni
      zbierali informacje i dowody w tej sprawie - podaje Tomasz Frątczak,
      dyrektor gabinetu szefa CBA.

      Funkcjonariusze relacjonują, że Rafał S. pojawił się w umówionym
      czasie wieczorem na stacji paliw pod Kielcami. Wziął przygotowaną
      przez CB walizkę z milionem złotych w gotówce. Rafał S. przywiózł ze
      sobą komplet dokumentów, za które chciał łapówkę. Zostały
      zatwierdzone tego dnia przez dyrektora opery, Piotra R.

      W biurze opery funkcjonariusze CBA zabezpieczyli szereg dokumenty i
      przesłuchali pracowników. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono też
      samochód Rafała S.

      ....................................................................

      Prawie 9 milionów dolarów łapówki za węgiel
      Cezary Gmyz 10-10-2007, ostatnia aktualizacja 10-10-2007 03:56

      Były szef Lubelskiego Węgla przyjmował olbrzymie korzyści majątkowe
      w zamian za sprzedaż wysokoenergetycznego węgla ukraińskiej
      elektrowni. Wczoraj został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW

      Szef ABW Bogdan Święczkowski zapowiada, ze będą kolejne śledztwa w
      sprawie mafii węglowej

      Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali
      zaskoczonego Waldemara J. w Świeradowie nieopodal Jeleniej Góry. Od
      lipca był tam na urlopie w towarzystwie byłej prokurator Katarzyny
      Sawickiej. Nie miał pojęcia, że od dłuższego czasu każdy jego krok
      śledzili funkcjonariusze łódzkiej delegatury ABW, którzy badali tzw.
      wątek lubelski afery węglowej.Nakaz zatrzymania wydali śledczy z
      ośrodka zamiejscowego lubelskiej Prokuratury Okręgowej w Białej
      Podlaskiej natychmiast po otrzymaniu ze Szwajcarii i Liechtensteinu
      dokumentów dotyczących przepływu pieniędzy na kontach podejrzanego.?
      Zatrzymanie Waldemara J. to kolejna odsłona afery związanej z mafią
      węglową. Możemy się spodziewać następnych śledztw w t
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka