Dodaj do ulubionych

kościelny transfer muzealny

03.11.07, 21:39
kilka przedmiotów z Muzeum Narodowego zmieni miejsce ekspozycji-
kościół chce-kościół ma.
życie w państwie wyznaniowym jest piękne!
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: kościelny transfer muzealny 03.11.07, 22:41
      Teoretycznie to wszystko jedno, gdzie eksponat jest prezentowany, a
      nawet może to dobrze, że nastąpi tematyczna komasacja. Jest jednak
      pewne ale... Otóż do Muzeum Archidiecezjalnego w porównaniu z Muzeum
      Narodowym jest trudniejszy dostęp: jest nieczynne w niedzielę i nie
      oferuje dnia z bezpłatnym wstępem.
      • venus99 Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 08:49
        co do jednego jest zgoda:TEORETYCZNIE.
    • yaspis Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 11:22
      pierwsze słysze, o jakie przedmioty chodzi?
      • venus99 Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 13:49
        pochodzące z wykopalisk archeologicznych.dotychczas były w Muzeum
        Narodowym w Poznaniu a po "prosbie" kurii przeniesione zostana do
        muzeum koscielnego.dotychczasowy właściciel otrzyma KOPIE.
        • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 14:55
          venus99 napisał:

          > pochodzące z wykopalisk archeologicznych

          jak się domyslam z wykopalisk na terenie katedry. Jeżeli domysł
          słuszny - to jak myslisz - czyją one były własnoscią????? I kto nimi
          powinien dysoponować?
          To nie było mnienie porzucone. Ono pochodziło z pochówków, itp.
          Robisz szum bezsensowny.
          • l.george.l Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 15:05
            renepoznan napisał:
            [...]
            > to jak myslisz - czyją one były własnoscią????? I kto nimi
            > powinien dysoponować?
            [...]

            I to napisał Rene - podobno prawnik z wykształcenia.
            • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 18:44
              pal licho te kilka eksponatów, choć argumentacja Renego jest
              faktycznie dość zabawna (bo idąc tym tropem - to jakim prawem w
              muzeum diecezjalnym znajduje się egzemplarz encyklopedii
              francuskiej ;-))???

              Gorzej, że KK robi wielkie, ale i bardzo podejrzane z punktu
              widzenia prawa, podchody pod kilka budynków w centrum Poznania.
              Niektórzy z dyskutantów juz wiedzą o czym mówie, dla innych będzie
              to niezłym szokiem niedługo. A sposób prowadzenia spraw przez KK
              będzie szokiem jeszcze większym.
              • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 19:23
                kazek100 napisał:

                > pal licho te kilka eksponatów, choć argumentacja Renego jest
                > faktycznie dość zabawna
                Nie wiem czy zabawna. Nikt z nas nie wie o jakie eksponaty chodzi bo
                załozyciel watku tego nie wyjaśnił. Ja załozyłem, że chodzi o
                zabytki z wyrabowanycyh po wojnie miejsc pochówków biskupów,
                kanoników itp.
                W mysl mojej "zabawnej" argumentacji jeżeli pochowasz kogoś i
                włozysz mu do trumny krzyż , obrączkę czy np pastorał to Ty i Twoi
                nastepcy prawni jestescie nadal włascicielami tych obiektów a nie
                państwo. W mysl Waszych interpretacji wszystko co w ziemi jest
                państwowe i staje się zabytkiem archeologicznym - vide definicja
                tegoż. Teoretycznie - juz chwile po zasypaniu grobu, państwowy lub
                prywatny badacz moze to coś włozył, wykopać - byle by się podzielił
                z pństwem. OK. Tylko co tak naprawdę jest zabawne?
                Przypomnę, że wyeksplorowane z Katedry szczątki ludzkie długie lata
                leżały w pudłach w Muzeum Archeologicznym. Jak rozumiem Waszym
                zdaniem było wszystko OK bo to przecież własność Państwowa. Kilka
                lat temu wreszcie złozone je w trumny i z szacunkiem pochowano w
                podziemiach katedry. TO BYŁ SKANDAL Kosciół ukradł własność
                państwową - czemu nie protestowaliscie?????

                (bo idąc tym tropem - to jakim prawem w
                > muzeum diecezjalnym znajduje się egzemplarz encyklopedii
                > francuskiej ;-))???

                Tego to juz nie rozumiem. Nie pomyliłeś miejsca pochodzenia z
                prawami własności?
          • venus99 Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 16:59
            gdzie prowadzono prace wykopaliskowe nie wiem.jedno jest pewne:prac
            wykopaliskowych nie prowadził kościół,wszystko co znajduje się w
            ziemi stanowi własność państwa,kościół odremontował budynek (za
            pieniądze UE) i urządza tam muzeum a więc eksponaty są potrzebne.
            czy znasz taki przypadek żeby kościół nie grabił jak tylko ma okazje?
            • Gość: ex właściciel Re: kościelny transfer muzealny IP: *.eastwest.com.pl 04.11.07, 17:07
              A kiedy Muzeum Narodowe odda pokradzione ludziom dzieła sztuki?
              Najwiekszym złodziejem dzieł sztuki zawsze było państwo i muzealnicy.
              • yaspis Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 20:04
                > A kiedy Muzeum Narodowe odda pokradzione ludziom dzieła sztuki?
                > Najwiekszym złodziejem dzieł sztuki zawsze było państwo i
                muzealnicy

                o ho ho ! mocne słowa! tylko nieco na wiatr rzucane....
              • Gość: me Re: kościelny transfer muzealny IP: 217.168.133.* 04.11.07, 20:33
                Ludzie nie bądzcie małostkowi. Poznan zarabia dzięki zabytkom
                kościelnym jak np Katedra, fara, Ostrów Tumski itp. Turysci
                zagraniczni właśnie tam się kierują i dlatego przjeżdżają do
                Poznania. Jednocześnie zostawiaja pieniadze w hotelach,
                restauracjach itp.
            • qwardian Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 18:40
              venus99 napisał:

              > czy znasz taki przypadek żeby kościół nie grabił jak tylko ma
              okazje?

              Przypadek kiedy kościół, ksiądz, czy proboszcz zachowuje
              wstrzemięźliwość kiedy chodzi o pieniądze i czystą kalkulację są dla
              nas katolików widoczne codziennie i na dowód przedstawiam poniższy
              link ze świeżą datą. Kiedy proboszcz na lubelskim cmentarzu
              postanowił zachować nagrobek dzieci, które próbowały ratować swoich
              rówieśników i topiły się kolejno. Miejsce z pewnością kosztowne i
              dla kościoła potencjalnie intratne.

              miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,4637660.html
              • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 18:46
                qwardian napisał:

                > Przypadek kiedy kościół, ksiądz, czy proboszcz zachowuje
                > wstrzemięźliwość kiedy chodzi o pieniądze i czystą kalkulację są
                dla
                > nas katolików widoczne codziennie

                umarłbym ze śmiechu, gdyby to było smieszne. Niedługo z mapy
                Poznania zniknie kilka szkół, których budynki kościół po prostu
                zagrabił, więc niestety nie jest mi do śmiechu.
                • qwardian Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 18:59
                  > umarłbym ze śmiechu, gdyby to było smieszne...

                  Własność prywatna nie należy do dowcipów, to jest wymóg prawny i
                  prawo decyduje do kogo nieruchomości należą. Nikt lepiej o tym nie
                  wie niż Żydzi..., bo oni o własne nieruchomości walczą nawet zza
                  oceanu.
                  • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 05.11.07, 10:25
                    qwardian napisał:

                    > Własność prywatna nie należy do dowcipów, to jest wymóg prawny i
                    > prawo decyduje do kogo nieruchomości należą.

                    Bardzo chętnie bym się z Tobą zgodził. Niestety - Kościół jest w Polsce
                    instytucją stojąca często ponad prawem. Przykładem jest chociażby sposób
                    załatwienia sprawy wliczania religii do średniej ocen. bardzo żałuje, że nie
                    mogę więcej napisać o kwestii majątków przyznawanych w Poznaniu Kościołowi, ale
                    te sprawy się toczą i po prostu nie jestem upoważniony - nawet na anonimowym forum.
                • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 20:34
                  kazek100 napisał:
                  Niedługo z mapy
                  > Poznania zniknie kilka szkół, których budynki kościół po prostu
                  > zagrabił, więc niestety nie jest mi do śmiechu.

                  Mocne słowa kazku. Tylko moze podaj konkretniej i wyjaśni czy to nie
                  był przypadkiem zwrot własności koscielnej zagrabionej po wojnie.
                  Nie znam przypadków o których piszesz. Błądzi mi jedynie po
                  głowie,że kosciół wystapił o zwrot budynku VIII LO - dawne
                  Gimnazjum Ksiedza Piotrowskiego - ale nie znam szczegółów.

                  Byc moze takich spraw jest wiecej - w obu kierunkach i to moze
                  wreszcioe powinno zostać ostatecznie wyjasnione.
                  • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 05.11.07, 10:31
                    Rene, chciałbym wyjaśnić, ale obowiązuje mnie lojalność wobec ludzi, którzy mi o
                    tym mówili.

                    Gdybym miał więcej zaufania do Ciebie, napisałbym Ci o tym w prywatnym mailu.
                    Inna rzecz, że to i tak kwestia czasu.
                    Mogę tylko tyle, że budynek, o którym wspominasz, jest tylko jednym z kilku - i
                    że inne przypadki są nawet bardziej drastyczne. Natomiast Twoje myśli idą w
                    dobrą stronę. Tylko że chodzi o przypadki, o które sądownie toczono spór przez
                    wiele lat, sprawy które KK przegrał we wszystkich instancjach, ale które dzięki
                    dwóm latom rządów pisu udało się teraz po prostu zakłamać w stopniu niesłychanym.

                    • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 05.11.07, 16:01
                      kazek100 napisał:

                      > Rene, chciałbym wyjaśnić, ale obowiązuje mnie lojalność wobec
                      ludzi, którzy mi
                      > o
                      > tym mówili.
                      >
                      > Gdybym miał więcej zaufania do Ciebie, napisałbym Ci o tym w
                      prywatnym mailu.


                      Ha. Skąd ja to znam? Juz raz coś takiego mi zrobiłeś. Też zakrywałeś
                      się znajomymi byle by nie podać faktów potwierdzajacych jakieś Twe
                      twierdzenia. Ale chyba nie o to chodzi.
                      ACHA. Jarosłw i Lech Kaczyński. Maja poważne zarzuty do Sikorskiego
                      ale nie mogą podać szczegółów - tajemnica państwowa. Ale oszczerstwa
                      rzucają - tak jak Ty.

                      Jak to fajnie się składa. Najwiekszy, wręcz fanatyczny przeciwnik
                      PISowców postepuje dokładnie tak jak oni.
                      A nie mówiłem, że niewiele się miedzy sobą różnicie? Taki sam
                      nieracjonalny fanatyzm.

                      Niezbyt interesują mnie takie prywatne informacje z zastrzeżenem,że
                      nie mogę ich przekazać innym. Bo to oznaczałoby, że nie mogłbym ich
                      sprawdzić. A - z doswiadczenia juz wiem, że na Twoich twierdzeniach
                      opierać się nie mozna. No cóż. Brak zaufania - niestety
                      uzasadniony. :(:(:(

                      Na drugi raz kolego przyjmij zasadę kulturalnego dyskutanta. Rzucasz
                      oskarżenia to je uzasadniaj. Jeżeli nie uzasadniasz to milcz.Chyba
                      nawet też kiedyś to pisałeś - weź to też do siebie.
                      :):):):)
                      • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 05.11.07, 16:34
                        Rene. Jak na osobę, która właściwie nigdy nie odpowiada na
                        konkretnie stawiane pytania, to stawiasz z kolei dziwne zarzuty. Ale
                        OK. Masz, rozumiem, maila "gazetowego"? Jeśli tak, to prywatnie
                        wyświetle Ci sprawę. Na tyle ogólnie, by nie złamać lojalności wobec
                        osób, które bardzo szanuję, ale na tyle konkretnie, byc wiedział, że
                        nic nie wymyśliłem.

                        Niestety - to tylko Ty rzucasz oszczerstwa. Właśnie
                        pisząc "oszczerstwa". Nie znasz sprawy, nie wiesz nawet w ogóle,
                        czego dotyczy. Więc powstrzymaj się. Zwróć także uwagę, że mój
                        post, który jak wydaje się - bardzo Cię oburzył, był przecież
                        odpowiedzią udzieloną komuś. Komuś, kto moim zdaniem napisał coś
                        groteskowego. Jednego bez drugiego nie można czytać.

                        BTW - jak to miło się czyta od pewnego czasu Twoje posty, w których
                        tak sie dystansujesz od PiSu. Oczywiście pisowcem nie jesteś.
                        Niemniej popierałeś właściwie wszystkie pomysły pisu, oprócz tych, w
                        których byłeś bardziej od pisu radykalnym.
                        Natomiast faktem jest - nie są to sprawy do dalszego upubliczniania.
                        Krótko więc - jestes zainteresowany mailem, o którym wspomnaiłem na
                        początku, czy po prostu z góry wiesz, że KK jest intytucją zawsze
                        prawdomówną i do bólu altruistyczną i mam nie marnować czasu? A
                        może - aby nie przedłużać i abyś nie musiał się dręczyć dyskusją z
                        niekulturalnym dyskutantem - spróbujesz zasięgnąc jezyka w samej
                        kurii? Jeżeli tam uzyskasz zaprzeczenie, to ja na forum przeproszę,
                        a owo zapzeczenie wydrukuję i moi znajomi będą mieli znakomity dowód
                        do sprawy sądowej?
                        • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 05.11.07, 20:09
                          kazek100 napisał:

                          > Ale
                          > OK. Masz, rozumiem, maila "gazetowego"? Jeśli tak, to prywatnie
                          > wyświetle Ci sprawę.

                          Publicznie rzuciłeś oskarżenie to publicznie je uzasadnij. Napisz
                          chocby o jakie obiekty chodzi. Prywatnie przekazywane informacje,
                          bez prawa ich sprawdzania a zatem w jakiejś mierze upubliczniania sa
                          plotkami. Nie interesują mnie.
                          Tez mogę powiedzieć, że Pan X - nauczyciel jest złodziejem i
                          łapówkarzem a uwierzcie mi na słowo bo przykladów kradziezy i
                          łapówek od uczniów podac nie mogę. To bardzo łatwe i nic nie
                          kosztuje.

                          Ja nic z góry nie wiem. Ani tego, że kk jest na wskroś uczciwy ani
                          też tego, że jest nieuczciwy - co dajesz nam do uwierzenia bez
                          jakiegokolwiek uzasadnienia.

                          Z przyjemnoscią obserwuję jak w każdym niemal poscie skierowanym do
                          mnie zamieszczasz litanię zarzutów typu: nie odpowiadam na pytania,
                          popieram pis itp. :):):):):) Oj. Coś mocno Ciebie zabolało!!!!!!
                          :):):):):):)
                          • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 05.11.07, 20:47
                            Publicznie zrobią to zainteresowani w czasie, który uznają za
                            stosowne. I zrobią to na pewno. A jeżeli nie zrobią tego przez
                            najbliższe - powiedzmy - 2 lata, to znaczy, że sprawę załatwiono
                            jednak zgodnie z prawem i dobrymi obyczajami. A wtedy pewnie wolno
                            mi będzie tez o tym tutaj pisać. Wiem że dwa lata to dużo, ale Ty
                            chyba jesteś na forum dłużej. A - niestety - możliwe, że rzecz się
                            upubliczni szybciej. Ale to by było "niestety", bo to by raczej
                            oznaczało złe wiadomości.

                            Ale mam propozycję - nie psujmy dłużej klawiatur - zapraszam Cię na
                            kawę. Ja oczywiście stawiam, Ty wybierasz lokal, termin etc (choć
                            najlepiej pasowałby mi ten czwartek lub piątek - czwartek lepiej).
                            szczegóły umówimy już mailowo. Opowiem Ci o sprawie i wtedy
                            zrozumiesz, dlaczego nic więcej nie chcę pisać na forum.

                            Oczywiście można by powiedzieć, że skoro nie mogę więcej pisać, to
                            nie powinienem tematu zaczynać. Ale przypominam, że ja po prostu
                            odpowiedziałem na pewnien dość groteskowy post.

                            Jedyny warunek - obietnica, że tego, co Ci opowiem, w żaden sposób
                            nie upublicznisz. Co oczywiście nie przeszkadza temu, byś na swój
                            prywatny użytek próbował zweryfikować informacje o tych paru
                            szkołach, o których bym Ci opowiedział.

                            Przy okazji:
                            A odpowiadasz na pytania? Może przypomnieć niektóre z ostatnich?
                            Natomiast masz rację - uderzasz dość celnie, bo ja też uważam, że
                            jak się mówi A, to i B się powino. Niestety - wspominałem o
                            lojalności. I wiem, dlaczego mnie o nią proszono. Ale - ponawiam
                            propozycję kawy.
                            • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 05.11.07, 21:50
                              kazek100 napisał:

                              > >
                              > Ale mam propozycję - nie psujmy dłużej klawiatur -

                              Masz rację. Dajmy spokój. Mnie troche trudno dyskutować bo znam te
                              sprawy z swojej działalnosci zawodowej. Z tym zastrzeżeniem, że
                              kompletnie nie znam kwestii szkół - poza niejasną info o VIII LO -
                              ale to uzyskaną jako absolwent tej szkoły. Zostawmy to.

                              Co do kawy. Zerknij:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=55909177&wv.x=2&a=70546872
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=55909177&wv.x=2&a=70551107

                              :):):):)
                              Jak myslisz. Jeżeli z TAKIMI Paniami kawy nie wypiję to myslisz, że
                              wypiję z tobą. Nie obraź się. Po prostu programowo unikam takich
                              spotkań - bez żadnej złej intencji czy oceny.
                              :):):)
                              Zatem do następnego punktu zwarcia!!! :):):):):)
                              • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 06.11.07, 17:19
                                Cóż, rozumiem. też staram się oddzielać zabawę w forum, od
                                niewirtualnego życia. Niemniej żałuję - szczególnie mocno, gdy
                                przeczytałem to:

                                renepoznan napisał:
                                znam te
                                > sprawy z swojej działalnosci zawodowej.

                                To może mógłbyś pomóc? Mało w to wierzę, bo cała drabina
                                odpowiednich urzędników ze strachu lub z powodu służalczości wobec
                                KK po prostu schowała głowy w piasek, ale znam dramat ludzi, którzy
                                szukają pomocy jakiejkolwiek.

                                BTW - to trochę chora ciekawość, ale jednak - ciekawe co byś
                                powiedział słysząc, jak cyniczni i bezduszni potrafią być ludzie
                                Kościoła w Polsce. Dla nich to tylko kolejne majętki. Dla znanych mi
                                osób - być może koniec kariery zawodowej, na którą pracowali wiele
                                lat. A na ten moment - konieczność pracy w sytuacji niepewności
                                jutra. Jeszcze parę miesięcy temu szkoły te opracowywały wspaniałe
                                plany rozwoju. Teraz wszystko zamarło. Jeśli byś zmienił zdanie, to
                                moja propozycja jest aktualna.
                                • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 07.11.07, 15:11
                                  kazek100 napisał:
                                  > To może mógłbyś pomóc? Mało w to wierzę, bo cała drabina
                                  > odpowiednich urzędników ze strachu lub z powodu służalczości wobec
                                  > KK po prostu schowała głowy w piasek, ale znam dramat ludzi,
                                  którzy szukają pomocy jakiejkolwiek.

                                  Wątpię. Nie zajmuję się tymi sprawami jako urzednik. Nie znam
                                  przypadku Twoich znajomych więc absolutnie go nie oceniam.

                                  Ale w oderwaniu od tego opowiem Tobie anegdotkę - opartą na faktach.
                                  Jest w jednym z miast woj. Wielkopolskiego (nieważne gdzie)
                                  nieruchomość. Zawsze stanowiła własność - nazwijmy to w
                                  uproszczeniu - koscioła. W latach 40/50 osoby (koscielne) prowadzące
                                  ten obiekt zostały zapakowane w samochody i wywiezione. Część z nich
                                  juz nigdy nie wróciła - choc nie chodzi tu o prymitywne morderstwo.
                                  Do lat 90-tych obiekt, pozostając nadal koscielny, był uzytkowany
                                  przez państwo - konkretnie instytucję działającą na rzecz
                                  mieszkańów. W latach 90-tych państwo nie chcąc, a i też nie mogąc
                                  oddać tego obiektu, zawarło długoletnią umowę o bezpłatne dalsze
                                  uzytkowanie tego obiektu. Ta chciwa harpia - kosciół mogąc po prostu
                                  wywalić tę instytucję (każdy sąd musiał ze wzgledów prawnych wydać
                                  wyrok korzystny dla koscioła) zaakceptował dalsze bezpłatne
                                  korzystanie z nieruchomości - jednak z warunkiem, że uzytkowane
                                  będzie przez dotychczasowego uzytkownika i na rzecz mieszkańców tej
                                  miejscowosci.
                                  No dobra. I tak to trwało około 10 lat - zadnych problemów.
                                  Potem instytucja ta - bezpłatnie uzytkujaca nieruchomośc, poszła w
                                  komercję i po prostu została przejeta przez prywatnę spółkę (zresztą
                                  jak się pewno domyslasz wywodzącą się z dawnych zarządców
                                  państwowych uzytkowników).
                                  W tej sytuacji instytucja koscielna pisemnie zwróciła uwagę,że umowa
                                  o bezpłatne dalsze uzytkowanie dotyczyła państwa (konkretniej
                                  samorzaadu) a nie spółki prawa handlowego. I w tej sytuacji nowi
                                  uzytkownicy użytkuja obiekt bez podstawy prawnej i zapraszające do
                                  rozmów o sposobie dalszego korzystania z tej nieruchomosci.
                                  Odpowiedzi bezposredniej nie było. Natomiast w lokalnej gazecie
                                  ukazał się wywiad w którym opisywano cytuję: "jak cyniczni i
                                  bezduszni potrafią być ludzie Kościoła w Polsce. Dla nich to tylko
                                  kolejne majętki. Dla wypowiadających się osób - być może koniec
                                  kariery zawodowej, na którą pracowali wiele lat". I oczywiście
                                  zapowiadająca, że dla dobra mieszkańców itp, itd. oni nieruchomosci
                                  nie oddadzą i wzywają do protestów przeciwko odebraniu im
                                  (przypominam - prywatnej spółce) tej nieruchomości.

                                  Wybacz cytat. Podobieństwo słów jest zdumiewajace.

                                  I jak myslisz? Co w tej sytuacji miał zrobic tzw. "Kosciół"?

                                  Jeżeli mi wyprujesz, że piszę bez konkretów to bedziesz miał rację.
                                  Ale ja przecież tylko przytaczam anegdotkę. Nic wiecej.
                                  :):):)
                                  • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 07.11.07, 18:29
                                    Anegdotka ciekawa i nawet w nią wierzę, ale niestety nieprzystająca
                                    do znanych mi przypadków.

                                    Abyś nie miał wątpliwości opiszę króciutko jeden. Budynek, który
                                    nigdy nie należał do KK, ale znajdujący się w niewielkiej części na
                                    działce, która kiedyś do KK należała. Miasto wielokrotnie
                                    proponowało KK odkupienie tej częsci działki, jednak KK odmówił
                                    próbując wywalczyć w sądzie własność do budynku. Przegrał we
                                    wsystkich instancjach, ale za czasów rządu pisu przeprowadził kilka
                                    niezwykłych wprost operacji sądowych i jest bliski uzykania budynku.

                                    Zaznaczam - celowo uprościłem trochę tę historię, ale w ogólnych
                                    zarysach wygląda ona właśnie tak. Gdybym dopisał kolejne szczegóły
                                    wiedziałbyś, że słowa "cyznizm i bezduszność" są w tym wypadku
                                    eufemizmami.

                                    A może różnica wynika z tego, że ja piszę o nieruchomościach w
                                    Poznaniu? Siłą rzeczy o wiele droższych, niż gdzieś tam w
                                    Wielkopolsce, więc i bardziej kuszących dla KK?

                                    btw - niby dlaczego miałbym twierdzić, że piszesz bez konkretów,
                                    skoro tym razem one były? Anegdotyczne, jak to na forum, ale jednak.
                                    Ale nie zarzucaj mi wypisywania oszczerstw, bo ja na myśli miałem
                                    pewien konkretny dramat, o czym mógłbyś się przekonać po 15 minutach
                                    picia kawy.

                                    Mam wrażenie, że traktujesz mnie trochę jak antyklerykała, którym
                                    nie jestem. Umówmy się - ja przyjąłem do wiadomości, że nie jesteś
                                    pisowcem, Ty przestajesz mi zawracać głowę takimi posądzeniami.
                                    Sprawę prowadzi spora grupa ludzi, katolików jak najbardziej, którzy
                                    nie wierzą własnym oczom (i umysłom), widząc, co wyprawia KK. Moja
                                    siostra, katoliczka jak najbardziej, będąca jakoś tam blisko tego,
                                    jest po prostu zdruzgotana.
                                    • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 07.11.07, 20:02
                                      kazek100 napisał:

                                      > Anegdotka ciekawa i nawet w nią wierzę, ale niestety
                                      nieprzystająca
                                      > do znanych mi przypadków.

                                      Każdy ma inne doswiadczenia.:)

                                      >
                                      > Abyś nie miał wątpliwości opiszę króciutko jeden. Budynek, który
                                      > nigdy nie należał do KK, ale znajdujący się w niewielkiej części
                                      na
                                      > działce, która kiedyś do KK należała. Miasto wielokrotnie
                                      > proponowało KK odkupienie tej częsci działki, jednak KK odmówił
                                      > próbując wywalczyć w sądzie własność do budynku. Przegrał we
                                      > wsystkich instancjach, ale za czasów rządu pisu przeprowadził
                                      kilka
                                      > niezwykłych wprost operacji sądowych i jest bliski uzykania
                                      budynku.
                                      >


                                      Opis jest dość skrótowy i nie do konca zrozumiały. Zbija mnie z
                                      tropu kwestia połozenia budynku na dwóch (?) działkach różnych
                                      właścicieli?
                                      Ale poza tym to niezbyt chwytam w czym sąd ma problem. Wg mojej
                                      wiedzy jeżeli budynek był posadowiony na czyjejś działce to był
                                      własnoscią właściciela działki. Budujący na cudzym gruncie nie jest
                                      włascicielem budynku!!!!!!!!! Jest problem nakładów, prawa do
                                      budynku wybudowanego za zgodą właściciela itp itp ale nie kwestia
                                      własnosci!!!!!
                                      W czym tu problem? To raczej odmowa wydania bydynku wlaścicielowi
                                      działki wymagała niezwykłych wprost operacji sądowych? a nie
                                      późniejsze - jak twierdzisz - przyznanie prawa własności KK.
                                      Nie wiem kto wybudował budynek ale temu kto poniósł nakłady
                                      przysługują określone uprawnienia w tym w skrajnym przypadku prawa
                                      żadania przeniesienia własności gruntu - art 151 kc!!!. Ale żadania
                                      podlegającego ocenie sadu!!!!!!!! Jak rozumiem to tu nie wchodziło w
                                      grę bo pewno bylibyscie z tego prawa skorzystali. Zatem jest
                                      pytanie? Czy budowa była za zgodą KK czy też po prostu samowolnie
                                      zajeto jego grunty (to sie często zdarzało).
                                      Jeżeli za zgodą to sprawa jest prosta. Jeżeli bez zgody to sprawa
                                      tez jest prosta. W czym tu problem?
                                      Chyba zbyt uprosciłeś opis - pewno wchodzi w grę współwłasność czy
                                      innego tego typu problemy.
                                      No to zyczę powodzenia. Ale na mój nos to macie kiepską pozycję i to
                                      wcale nie przez "niezwykłe operacje sądowe". Po prostu: samowolne
                                      (jeżeli takie było) wznoszenie bydynków na cudzym gruncie nie
                                      podlega ochronie prawa. I to w każdym cywilizowanym kraju
                                      europejskim. I nieważne czy włascicielem gruntu jest KK czy Pan X.

                                      PS. Powyzsze to oczywicie żadna opinia prawna czy porada. To luzne
                                      mysli na tle skrótowego opisu. Więc nie bierz ich zbyt dosłownie.


                                      Moja anegdotka dotyczyła jednego z miast Wielkopolski. Nie
                                      wykluczałem Poznania - to też Wielkopolska. Byś sie zdziwił ile
                                      szpitali, szkół, przedszkoli itp w Poznaniu jest własnoscią KK
                                      użytkowaną przez samorządy - z reguły bezpłatnie.
                                      • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 07.11.07, 20:17
                                        Teraz sam widzę, że ten fragment z przeniesieniem prawa własności
                                        gruntu - art 151 to przekreciłem i zbytnio uprosciłem. Ale jak
                                        napisałem - to nie poradnik tylko luźne mysli.
                                      • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 08.11.07, 12:03
                                        Mój opis był (celowo) skrótowy, więcej - kiedyś w przyszłości albo teraz przy
                                        kawie. Niemniej znam i przypadek budynku stojącego na trzech działkach, historia
                                        naszego kraju jest dość skomplikowana. Bywało tak, że państwo budowało coś na
                                        działkach, które okazywały się działkami kościelnymi. Tak, było to w najgorszych
                                        latach komuny, łamano prawa Kościoła, niemniej - to nie Kościół budował te
                                        budynki. Budowało je państwo - jakie było, ale państwo, za pieniądze podatnika.
                                        Nie za kościelne pieniądze. I przypominam - nawet nie w całości na kościelnej
                                        działce. W małej części tak, którą proponowano KK, że się ją wykupi - aby jego
                                        prawa uszanować.

                                        Sprawa sądowa była jednak niezwykła. Toczyła się wiele lat, KK przegrał we
                                        wszystkich instancjach, więc chyba jednak mam rację. Ale za rządów Pisu
                                        przeprowadzono nowe procesy - uwierzysz, że w tajemnicy przed zainteresowanymi?

                                        Kwestię moralną oczywiście pomijam - w dawnych wiekach było normalne, że KK
                                        otrzymywał majątki za cokolwiek, nie wypracował tych majątków. najbardziej
                                        prokościelni dyktatorzy, typu Franco, potrafili wobec jego majątków być bardzo
                                        stanowczy. W każdym razie przez cały czas utrzymujemy KK w Polsce (pamiętasz,
                                        jak KK obiecywał, że nie będzie płacenia księżom katechetom?, tymczasem ja,
                                        podatnik ateista, płace na to podatki), więc pisanie o altruizmie Kościoła
                                        nieodmiennie mnie bawi. A czasem zniesmacza.
                                        • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 08.11.07, 16:12
                                          kazek100 napisał:

                                          > Mój opis był (celowo) skrótowy,

                                          Dalsza wymniana pogladów juz do niczego nie doprowadzi. Jak rozumiem
                                          jesteś emocjonalnie zaangażowany po stronie swoich znajomych. To
                                          zrozumiałe.

                                          , łamano prawa Kościoła, niemniej - to nie Kościół budował te
                                          > budynki. Budowało je państwo - jakie było, ale państwo, za
                                          pieniądze podatnika.

                                          Czasem przy ocenie takiego przypadku dobrze jest przeprowadzić mały
                                          eksperyment myslowy. W tym konkretnym przypadku wyobraź sobie, że to
                                          Ty jesteś włascicielem tej ziemi i to na Twoim gruncie - wbrew
                                          Twojej woli - wybudowano "coś".
                                          I spróbuj obiektywnie przewidzieć swoją reakcję.
                                          :):):)

                                          Nie widzę sensu przeprowadzania analiz moralnych jeżeli nie dotyczą
                                          całokształtu sprawy i z góry maja one ustalone wnioski. Jałowe to
                                          cokolwiek.
                                          :):)
                                          • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 08.11.07, 16:51
                                            hej Rene, chyba nawet jako właściciel działki nie wpadłbym na tak
                                            abstrakcyjny pomysł, jak ten, że z powodu posiadania praw do ok 1/3
                                            działki, należy mi się cały budynek?

                                            No i nie zwróciłeś uwagi na pewien szczegół - KK uprzednio przegrał
                                            sprawę we wszystkich instancjach. Trwała ona ponad 8 lat. Niestety -
                                            potem nastały rządy pisu, więc sprawę przeprowadzono w kilka
                                            miesięcy za pomocą ewidentnej machlojki. Opisać? mogę w mailu.

                                            btw - jasne, że jestem emocjonalnie zaangażowany po stronie
                                            znajomych. Strata pracy, a po prostu kolejny majątek? To nie może
                                            nie boleć, gdy mowa o instytucji, która prawdę i troskę (o
                                            człowieka) odmienia przez wszystkie przypadki.
                                            • renepoznan Re: kościelny transfer muzealny 08.11.07, 17:19
                                              kazek100 napisał:
                                              > No i nie zwróciłeś uwagi na pewien szczegół - KK uprzednio
                                              przegrał
                                              > sprawę we wszystkich instancjach. Trwała ona ponad 8 lat.
                                              Niestety -
                                              > potem nastały rządy pisu, więc sprawę przeprowadzono w kilka
                                              > miesięcy za pomocą ewidentnej machlojki.

                                              Zwróciłem uwagę. Ale właśnie w to nie wierzę. Róźne cuda się
                                              zdarzają ale nie aż takie. Przesadzaz. Zakładam co prawda,że po
                                              prostu czegoś nie wiesz lub czegoś nie zrozumiałeś - nie bedąc
                                              fachowcem od tych spraw i stąd taka ocena.
                                              Ale znam reakcje stron na niekorzystne wyroki. Zawsze to machlojka
                                              czy coś tego typu. Ale zostawmy juz to.
                                              • kazek100 Re: kościelny transfer muzealny 08.11.07, 18:11
                                                renepoznan napisał:
                                                >
                                                > Zwróciłem uwagę. Ale właśnie w to nie wierzę.

                                                Niestety Rene. To akurat:

                                                KK uprzednio
                                                > przegrał
                                                > > sprawę we wszystkich instancjach. Trwała ona ponad 8 lat.

                                                można powiedzieć, że widziałem na własne oczy. Oczywiście możesz
                                                powiedzieć: "nie wierzę", ale w takim razie cała nasza zabawa na
                                                forum jest faktycznie stratą czasu. Bo wszystko i zawsze można
                                                skwitować słowami "nie wierzę".

                                                Rozumiem, że nie chce Ci się przenosić forum do prywatnego życia i
                                                nie przyjąłeś zaproszenia, ale w takim razie nie zaprzeczaj, jeśli
                                                nie wiesz. Bo miałeś okazję się dowiedzieć. I uwierz mi, że nawet
                                                słowo "machlojka" mogę uzasadnić bardzo prosto, i to nie naruszając
                                                dobrego imienia sądu (bo i nie sądu tu wina, w sądzie było wszystko
                                                mniej więcej jak należy, choć to "mniej więcej" pewnie można by
                                                podkreślić). Wysłać maila? Sprawa nie jest taka trudna, jak się
                                                wydaje (samo wyjaśnienie, nie wysłanie maila).
                  • dobrusia_to_ja Re: kościelny transfer muzealny 05.11.07, 11:01
                    renepoznan napisał:

                    > Nie znam przypadków o których piszesz. Błądzi mi jedynie po
                    > głowie,że kosciół wystapił o zwrot budynku VIII LO - dawne
                    > Gimnazjum Ksiedza Piotrowskiego - ale nie znam szczegółów.

                    Sprawa VIII LO jest bardzo skomplikowana. Z tego, co wiem, rzeczywiście szkoła
                    powstała z inicjatywy księdza, ale nie za pieniądze kościoła, lecz mieszkańców
                    Poznania i samego miasta.
                    Sam proces nie przysłużył się w żadnym stopniu temu liceum, ponieważ w tej
                    chwili nie wiadomo, kto jest jego właścicielem. Jakie to pociąga za sobą
                    konsekwencje finansowe, chyba każdy może sobie wyobrazić.
              • venus99 Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 20:08
                sądząc z treści artykułu ksiądz zachował się po prostu jak
                człowiek.przyzwoity człowiek.jeżeli takie przypadki są dla ciebie
                widoczne codziennie to gratuluję znakomitego wzroku.mój jest gorszy
                zapewnie bo ja codziennie widzę albo ojca malwersanta toruńskiego
                wyłudzające miliony,albo przekrety z gruntami albo też zwykłą
                codzienną łapczywość na bardzo małe pieniądze.w mojej wsi ksiądz nie
                dopuścił do 1 komunii dziewczynki z wielodzietnej rodziny tylko
                dlatego,ze matka nie miała 40 zł na albę.i te 40 zł przesłoniło mi
                wszystko.
        • yaspis Re: kościelny transfer muzealny 04.11.07, 20:02
          nadal nie do końca wiemy o jakie przedmioty chodzi ;)
          jeśli można skąd masz takie sensacyjne informacje?
          • venus99 Re: kościelny transfer muzealny 05.11.07, 12:26
            artykuł w sobotniej GW.
            • yaspis mozesz wkleic link n/t 05.11.07, 21:01
              • venus99 Re: mozesz wkleic link n/t 05.11.07, 21:31
                bardzo mi przykro ale nie jestem w stanie.artykuł został
                zamieszczony w dziale kultura,str.13,sobotnio-niedzielne wydanie GW
                z 3-4 listopada.tytuł:Muzeum i Kościół podzielą się
                zbiorami,autor:Iwona Torbicka.
                • yaspis Re: mozesz wkleic link n/t 05.11.07, 22:19
                  Dziękuję. szukałam w poznańskiej- nic dziwnego że nie mogłam znalezc
                  Teraz w pewnym sensie rozumiem Twoje oburzenie ale:
                  1. Muzeum Narodowe włascicielem obiektów nie jest więc pretensje
                  mozna miec do PAN-u a jego motywy pani Torbicka zasygnalizowała...
                  2. Stosownie do punktu pierwszego nikt nikomu nic nie zabiera i nie
                  właściciel otrzymuje kopie a WŁASCICIEL (PAN) życzy sobie aby jego
                  depozyt znalazł sie w innym miejscu a wola właściciela to rzecz
                  swieta i tu mam nadzieję sie ze mną zgodzisz :)
                  3. Ekspozycja w Archidiecezjalnym jest ponoć na niezłym poziomie
                  (jeszcze nie widziałam) być moze obiekty zyskają na tej
                  przeprowadzce w sensie ekspozycyjnym
                  • renepoznan Re: mozesz wkleic link n/t 06.11.07, 10:21
                    yaspis napisała:

                    > Dziękuję. szukałam w poznańskiej- nic dziwnego że nie mogłam
                    znalezc
                    > Teraz w pewnym sensie rozumiem Twoje oburzenie ale:
                    > 1. Muzeum Narodowe włascicielem obiektów nie jest więc pretensje
                    > mozna miec do PAN-u a jego motywy pani Torbicka zasygnalizowała...
                    > 2. Stosownie do punktu pierwszego nikt nikomu nic nie zabiera i
                    nie
                    > właściciel otrzymuje kopie a WŁASCICIEL (PAN) życzy sobie aby jego
                    > depozyt znalazł sie w innym miejscu a wola właściciela to rzecz
                    > swieta i tu mam nadzieję sie ze mną zgodzisz :)
                    > 3. Ekspozycja w Archidiecezjalnym jest ponoć na niezłym poziomie
                    > (jeszcze nie widziałam) być moze obiekty zyskają na tej
                    > przeprowadzce w sensie ekspozycyjnym

                    Dodam jeszcze, że chodzi o wyposażenie grobów w Katedrze a zatem -
                    pomijająć kwestie prawne i własnosci- zabytki znajdą się w miejscu
                    bardzo sensownym.
                    Chciałbymn zwrócić uwagę, że Muzeum Archidiecezjalne jest muzeum
                    poznańskim i bardziej sensownym dla przedmiotów sakralnych
                    (pastorał) niz ratusz.
                    • yaspis Re: mozesz wkleic link n/t 06.11.07, 10:26
                      Chciałbymn zwrócić uwagę, że Muzeum Archidiecezjalne jest muzeum
                      > poznańskim i bardziej sensownym dla przedmiotów sakralnych
                      > (pastorał) niz ratusz.

                      a tego stwirdzenia to nie rozumiem. Ratusz poznański nie jest? A
                      muzeum Archidiecezjalne w jakim sensie jest poznańskie?
                      • renepoznan Re: mozesz wkleic link n/t 06.11.07, 16:04
                        yaspis napisała:
                        A
                        > muzeum Archidiecezjalne w jakim sensie jest poznańskie?

                        A gdzie jest? Na księżycu?
                        • yaspis Re: mozesz wkleic link n/t 07.11.07, 21:51
                          zawsze wydawało mi sie że Ratusz znajduje się na POZNAŃSKIM Starym
                          Rynku i w sensie lokalizacji jest tak samo poznański jak muzeum
                          Archidiecezjalne ale moze sie myle...

                          rozumiem że nie o "poznańskość" ale o "sakralność" Ci chodziło, no
                          może...
                          • renepoznan Re: mozesz wkleic link n/t 07.11.07, 22:40
                            yaspis napisała:

                            > zawsze wydawało mi sie że Ratusz znajduje się na POZNAŃSKIM Starym
                            > Rynku i w sensie lokalizacji jest tak samo poznański jak muzeum
                            > Archidiecezjalne ale moze sie myle...

                            Widzę, że się nie mozemy zrozumieć. Oba Muzea w sensie lokalizacji
                            są poznańskie i dlatego nie widzę pod tym wzgledem miedzy nimi
                            różnicy. Natomiast archidiecezjalne jest ściśle powiazane z katedrą
                            skąd te zabytki pochodzą. Do tego w archidlicezjalnym są niezłe
                            zbiory sakralne fdo których te obiekty bardziej pasują.
                            W Ratuszu są zbiory poswiecone miasto - może tego nie wiesz ale
                            ostrów TUmski długi czas był jednostką odrębną. Duchowieństwo
                            katedralne i mieszcaństwo stanowili odrębne grupy.
                  • venus99 Re: mozesz wkleic link n/t 06.11.07, 12:51
                    zgadzam się,że wola właściciela to rzecz świeta.tak się jednak w
                    Polsce dzieje,że pod wpływem próśb kościoła właściciele z wielką
                    ochotą wyzbywają sie swojej własności.
                    ps.Rydzyk złożył kolejny wniosek w sprawie dofinansowania jego
                    uczelni o kwotę 15 milionów zł na ogrzewanie.dotychczas otrzymał już
                    12 milionów.
                    • qwardian Re: mozesz wkleic link n/t 06.11.07, 15:32
                      venus99 napisał:

                      > ps.Rydzyk złożył kolejny wniosek w sprawie dofinansowania jego
                      > uczelni o kwotę 15 milionów zł na ogrzewanie.dotychczas otrzymał
                      już 12 milionów

                      Źródła geotermalne to jedna z najtańszych form pozyskiwania energii,
                      z pewnością nie chciałabyś, żeby studenci marzli w salach
                      wykładowych. Poza tym cel wydatkowania środków jest określony.
                      Jeżeli o. Rydzyk otrzyma zwiększoną dotację, będzie musiał ją wydać
                      co do złotówki zgodnie z przeznaczeniem. Bo według procedur,
                      Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska nie przelewa środków na konto,
                      lecz pokrywa faktury za wykonane prace i na bieżąco kontroluje ich
                      postępy. Wygląda więc na to, że jeśli ojciec Rydzyk dostanie
                      pieniądze - chcąc nie chcąc - zostanie polskim prekursorem nowej
                      technologii odwiertów.
    • Gość: kibic Przecież to normalna praktyka????? IP: *.poz.zigzag.pl 05.11.07, 11:33
      O co chodzi? Przecież wymiana czy wypozyczanie eksponatów jst
      normalna praktyką pomiedzy muzeami. Np na wzgórzu Przemysła jest
      wystawa dot. książąt Wielkopolskich na której wszystkie chyba
      eksponaty sa wypozyczone (swoją drogą wystawa delikatnie mówiąc
      mocno skromna), niektóre nawet z zagranicy. Czy ktos podnosi wrzask,
      że je ukradziono czy zabrano bez zgody własciciela?
      Odbija Tobie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka