Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie

02.12.07, 21:14
Zablokować taką inwestycję na takim etapie po prawdziwa paranoja.
Szkoda, że za takie opóźnienia koszty ponosi inwestor. Ciekaw jestem
czy blokujący byliby tacy aktywni gdyby w razie przegranej pokrywali
straty inwestora.
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin.poznan To nie Marcelin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 21:36
      Czy aby na pewno jest to Marcelin? Redaktor nazwał go tak tylko dlatego, że
      teren leży przy ul. Marcelińskiej? ;) Żenujący poziom wiedzy o mieście osoby,
      która ma o nim pisać.

      Marcelin zaczyna się dalej od centrum, za ul. Polską/Bułgarską.
      Ten rejon nazywany był zawsze Ostrorogiem. Wystarczy wziąć plan Poznania do
      ręki, albo poczytać choćby książki prof. Zakrzewskiego.
      • lukask73 To nie Marcelin! 03.12.07, 12:24
        Czytanie książek Zakrzewskiego to może trochę za dużo, ale plan
        Poznania chyba wisi w redakcji - warto na niego raz po raz rzucać
        okiem, jak się pisze o mieście, którego się nie zna, pani Marto
        Tylendo.
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Pani Marto! To Ostroróg, albo Stary Grunwald IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 13:35
          Jak się wie co to Sołacz, to i to wypadałoby wiedzieć.
    • Gość: L Re: Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie IP: *.icpnet.pl 02.12.07, 21:37
      parkin znajdujacy sie tam wczesniej wspaniale szpecil cala okolice, mieszkaja
      tam jakies matoły
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Ciekawe kiedy inwestor dostanie propozycję "odstęp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 13:40
        "odstępnego" za tę inwestycję. To jeden z najatrakcyjniejszych i najdroższych
        rejonów Poznania. I to mimo szpecących otoczenie ul. Grochowskiej bloków z lat
        50-60-tych.
    • anders76 Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie 02.12.07, 22:31
      "pozwolenie wydano w oparciu o zasadę dobrego sąsiedztwa, a w sąsiedztwie są
      budynki wielorodzinne, m.in. po drugiej stronie ul. Marcelińskiej."
      Piekna zasada, jezeli sasiedzi protestuja az tak aktywnie to gdzie uzgodnienia z
      nimi przed budowa ?
      Jest takie tureckie przyslowie, zanim kupisz dom kup sasiadow.

      A jak inwetorowi poznanskie porzadki sie ne podobaja to Polska jest duza, niech
      bedzie dobrym sasiadem w innym miejscu.
      • Gość: Krze Re: Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie IP: *.echostar.pl 02.12.07, 23:20
        Hmm... Tja, na przykład we Wrocławiu, tak?? Nie wiem, czy
        jakiekolwiek miasto, które chce się rozwijać, może sobie pozwolić na
        ucieczkę inwestora w inne miejsce.
        ps. Szacunek dla Wrocławia :)
      • Gość: poznaniak Zasada dobrego sąsiedztwa IP: *.wsb.poznan.pl 03.12.07, 10:10
        nie polega na tym, że rozmawiasz z sąsiadem o swojej inwestycji... Polega na
        tym, że jeśli na działce obok stoi wieżowiec, to tobie tez wolno wybudować
        wieżowiec. A jeśli stoi dom wolnostojący, to wieżowca nie wybudujesz. W sumie
        jest to jakaś forma sprawiedliwości.

        Problem tu jest taki, że ci, którzy mieszkają w bloku nie chcą, żeby inni
        zamieszkali w bloku obok nich... Taka sobie niczym nie uzasadniona ludzka zawiść :)
    • Gość: Radny Na Marcelinie bloki będzie budował ATANER IP: *.echostar.pl 02.12.07, 23:25
      Na terenie gdzie sa magazyny za wieżowcami PFC wniosek o Warunki
      Zabudowy na mieszkaniówke złożył ATANER i co ciekawe pewnie je
      dostanie choć obowiązujące i nowe Studium dla tego terenu przewiduje
      Aktywizacje gospodarczą.Aha ! Pozdrowienia dla Dyr.Jurgi P.S.Dajcie
      spokój temu biednemu Nowakowi co nie wie co się wokół niego dzieje.
      • Gość: marcys Re: Na Marcelinie bloki będzie budował ATANER IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 10:36
        Ty radny lepiej niech wybudują Hute , bo tam stoją stare magazyny
        przemysłowe ??. Ataner niech mieszkania zbuduje np w Mosinie
        • Gość: Radny Ataner OK tylko dlaczego WZ jest wytrychem ? IP: *.echostar.pl 03.12.07, 18:11
          Albo ktoś w tym mieście zajmuje się planowaniem przestrzennym a ktoś
          inny udaje że nie widzi i wydaje sprzeczne decyzje WZ albo może ktoś
          wreszcie przestanie mydlić oczu że jest potrzebne STUDIUM i że to
          takie ważne tylko niech zaczną rozdawac te WZ masowo.W przeciwnym
          razie zapomnijmy o ładzie przestrzennym i o jasnych zasadach
          wydawania decyzji.Wydanie WZ na mieszkaniówkę na terenie
          przeznaczonym pod AG zwiększa jego wartość kilkukrotnie więc
          urzędnik zarabiający 2000PLN wydając taki papier wkłada developerowi
          kilka lub kilkanaście milionów złotych do kieszeni.A jak myslicie co
          z jego kieszenią ?
    • Gość: J23 Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie IP: *.icpnet.pl 02.12.07, 23:57
      Pan Radny wspomina Pana Jurgę a gdzie słynny Pan Misiak. A gdzie
      słynny Pan Peleszuk autor pięknych " zasad dobrego sąsiedztwa"???
      Drodzy Poznaniacy- kara ćwierć miliona euro dla Poznania z sądu w
      Strasburgu to początek odszkodowań!!Za działalność bezprawną
      wydziału Urbanistyki powinien odpowiadać osobiście Prezydent, który
      niestety znajduje się pod specjalną ochroną. Jak długo jeszcze?
      Obudżmy się przecież za to wszystko płacimy my i nasze
      rodziny.Liczmy na przebudzenie uczciwych radnych,którzy powinni
      pracować na rzecz swoich wyborców!!!Opamiętajcie się.Przecież takie
      konflikty jak w Marcelinie są w każdej dzielnicy Poznania.
    • Gość: Może stacyjkę? Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 00:10
      A przepraszam, o co chodzi mieszkańcom? Przecież tam od kiedy
      pamiętam panuje bałagan, walają śię śmieci itp. Chyba nikomu nie
      zaszkodzi w tym miejscu trochę nowego budownictwa? Nawet bym
      powiedział, że plac od lat się o to prosi. A może chcecie stację
      benzynową z myjnią? Buraki jakieś nieużyte.
    • Gość: QuQu Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie IP: *.man.poznan.pl 03.12.07, 08:49
      Zablokowali z tego co wiem bo tam ma być 70 mieszkań a nie 28. Przez
      sąsiadujace ulice nie można przejechać bo jest tak ciasno (karetka i straż
      pożarna nie ma szans) Inwentorzy mówią o 3 kondygnacjach - a na projekcie
      wyraźnie widać 4 (ogromne poddasze - jak kondygnacja), a do tego w Warszawie
      podobno zgłoszony został zupełnie inny projekt - chyba 6 kondygnacji. Można by
      wymieniać jeszcze sporo. Ale i tak inwestor zdaje się dostał pozwolenie na
      budowę - ale zgodną z projektem - a że tak nie jest .....

      Widać, że autor artykułu kompletnienie nie zna sprawy i nie zadał sobie odrobiny
      trudu aby ją poznać. Do bani z takim dziennikarstwem.

      Nie wierzę, że jeżeli wszystko było by OK to inwestor pozwalał by sobie na
      takie straty.

      Pozdrawiam
    • Gość: poznaniak1 Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie IP: 194.114.146.* 03.12.07, 08:49
      Po pierwsze Ostroróg a nie Marcelin (gratuluję czujności Panie Marcinie) Po
      drugie jaka secesja!!!????. W rejonie nie ma żadnego budynku secesyjnego. Cytat
      "W projekcie są to połączone ze sobą, trzykondygnacyjne wille w stylu
      secesyjnym" Po drugiej stronie Marcelińskiej sa budynki wybudowane w stylu
      socrealistycznym (budynek ZE), przy Włodkowica gomułkowskie bloki, a przy
      Lubeckiego wczesne dorobkiewiczowskie pudelkowate wille. Nie tylko brak tam
      secesji to jeszcze eufemizm "połączone ze sobą, trzykondygnacyjne wille" Jak
      wille moga być trzykondygnacyjne i to jeszcze połączone. Wiadomo, że chodzi o
      ominięcie prawa. I mam nadzieję, że poznańscy radni zainteresuj a się tym
      typowym przykładem jego łamania przez urzedników "eki" Grobelnego. Zresztą nie
      tylko tutaj.
    • Gość: zenon Sprawdzcie kto mieszka na Włodkowicy i Lubeckiego IP: *.171.65.147.crowley.pl 03.12.07, 08:51
      to będziecie mieli odpowiedź.Skandalem jest udział prokuratury.
      Reszta to normalka.Zawsze jakiś palant się zdarzy.Ostatnio jeden z
      dealerów VW z Poznania który prowadzi akcje "Bezpieczna
      droga",oprotestował budowę obwodnicy miasta nie podając żadnego
      powodu.Rozumiecie? Bezpieczna droga i protest przeciwko
      odprowadzeniu ruchu za Poznania.Obłuda to mało powiedziane.
    • Gość: poznaniak1 Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie IP: 194.114.146.* 03.12.07, 08:54
      Nie wiem kto mieszka przy Lubeckiego ale wiem, ze willa to "Współcześnie willą
      nazywa się większy, jednorodzinny budynek z ogrodem" - definicja z Wikipedii.
      Po prostu buduje sie tam blok mieszkalny z biurami.
    • billert Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie 03.12.07, 10:20
      Po pierwsze Panie Inwestorze Warszawski, zapomnial Pan o tym, ze tu jest Europa
      i własnie tu w Poznaniu powstaje i umacnia sie społeczenstwo obywatelskie, ktore
      sie czuje Panem Miasta. A wiec to nie Kongresowka ani stepy Azji Srodkowej.
      Trzeba było sie najpierw porozumiec z spoleczenstwem lokalnym, czy Pana
      inwestycja jest tu pożądana, a dopiero potem skladac wniosek do miasta.
      Najlepiej robic to za pomoca tzw. warsztatow planistycznych Charrette, tak, jak
      to zrobił inwestor Modeny (Europejczyk). Niestety w Poznaniu "szaranczy
      deweloperskiej" sie nie lubi.
      Teraz kilka słów do polskiego prawa i państwa:
      Zlikwidujcie wreszcie do cholegry cieżkiej te barbarzynskie wyrunki zabudowy.
      1. Są sprzeczne z Konstytucją, gdyż odbierają gminom suwerenność planistyczną i
      przekładają je nieprawnie administracji. Wykorzystuje się tu niejasną pozycję
      prawną prezydentów, burmistrzów i wojtow (oni to niby administracja, czy tez
      tacy niby politycy, a może pełnomocnicy gmin?)
      2. Realizują karygodną i nieznaną żadnemu państwu prawa w Europię zasadę
      "prawną", wg. której z prawa własności gruntu można wyprowadzić prawo jego
      zabudowy. W ten sposób z prawa własności domu, można wyprowadzić też prawo do
      jego podpalenia i tym samym wywołania pożaru całej dzielnicy. Jest bowiem prawo
      własności prawem indywidualnym, a prawo zabudowy musi byc wynikiem rozważenia
      interesu prywatnego i publicznego, z nadrzędnością tego ostatniego.
      A wogole, to takie rzeczy zdarzają się wówczas, kiedy państwo ma ustawę o
      planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym na poziomie kultury prawnej wysp
      Hula-Gula. Kto chce więcej wiedzieć na ten temat, niech czyta w internecie
      Huberta Izdebskiego i Andrzeja Jędraszkę.
      A teraz do Pana kanasta:
      Przede wszystkim to nie inwestycja, gdyż realizuje ją nie inwestor ale
      deweloper. Inwestor to ten, co daje pieniędze, a inwestycja to to, co przynosi
      wspólną korzyść społeczności lokalnej i inwestorowi oraz wynika z zintegrowanego
      planowania rozwoju miasta, a nie z korzystania ze złego prawa. Inwestorami tego
      przedsięwzięcia są ludzie, ktorzy w swej nieprzytomnej naiwnosci przekazali
      deweloperowi pieniądze, nie zdając sobie sprawy z tego, że ich inwestycja nie
      jest tam chciana przez społeczeństwo, bo narusza jego interesy. Obowiązkiem
      dewelopera jest taki fakt sprawdzić, chyba że jest prymitywny i myśli, że może
      się bez tego obyć. Nie zrobił tego i naraża inwestorów (ludzi, którzy wpłacili
      na mieszkania) na straty.
      Ludzie ci winni podać go do sądu, gdyż zawiódł ich oczekiwania i naraża ich
      pieniądze na straty. Swiat jest dziś skomplikowany i cywilizowany Panie Kanasta!
      Jasne?
      • Gość: marcys Re: Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 10:42
        Ale sie rozpisałeś , powiedz lepiej ze wolisz tam obskurny parking by co ranka
        obserwować swój synonim sukcesu 5 letnie auto sprowadzone z Niemiec .A jak ktoś
        nie wytrzymuje ciśnienia życia w mieście które chce sie rozwijać to zawsze
        może sie wyprowadzić i nie blokować rozwoju .A co do tej rzekomej Europy , to
        czytając o takiej postawie mieszkańców , mam wątpliwości
        • xaliemorph Re: Mieszkańcy zablokowali budowę na Marcelinie 03.12.07, 12:16
          Nie, to jest głos protestu przeciwko rozpasanej wolnorynkowej gospodarce przestrzenią miasta (publiczną) i kompletnie chaotycznemu planowaniu i kształtowaniu przestrzeni. Ot co. Co za kret wciska budynki generujące duże potoki ruchu kołowego w miejsca już dawno zakorkowane czyt. nie mogące już obsłużyć obecnego ruchu. Trzeba być kretynem a gospodarowanie przestrzenią w naszym mieście ewidentnie kuleje.
      • lukask73 inwestor czy deweloper 03.12.07, 12:37
        > Przede wszystkim to nie inwestycja, gdyż realizuje ją nie
        > inwestor ale deweloper

        Oczywiście, że nie inwestor (zgadzam się z wyjaśnieniem powyżej),
        ale też nie deweloper. Cóż to znaczy "deweloper"? Niektórzy mówią
        też "deweloperski" (co bardziej snobistyczni: developer,
        developerski). W mojej pracy (informatyka) co jakiś czas też
        przewija się angielska kalka "developer". O deweloperach mówią
        serwisanci kserokopiarek, laborancji...

        Ja to toleruję, bo doskonale zdaję sobie sprawę, że w tych branżach
        działają również (oby nie najczęściej) ludzie, których świadomość
        własnego języka ledwo odstaje od dna. Ale na łamach pracy, w języku
        oficjalnym możemy chyba wymagać dbałości o takie szczegóły? Jeśli
        nie, to rzeczywiście trzeba będzie się pogodzić z tym, że
        przedsiębiorca jest developerem, sklep galerią, Ostroróg Marcelinem,
        a Sypniewo jest Starołęką (z ogłoszenia dot. nieruchomości).
        • kiks4 Re: inwestor czy deweloper 03.12.07, 12:41
          lukask73 napisał:

          > > Przede wszystkim to nie inwestycja, gdyż realizuje ją nie
          > > inwestor ale deweloper
          ---
          No i jest jeszcze w Poznaniu delewoper. Tak nazwał swoja profesję szanowany były
          poseł Samoobrony rodem z Poznania, nazwiska słusznie zapomniałem.
    • Gość: Radny Kasa a planowanie przestrzenne. IP: *.echostar.pl 03.12.07, 18:12
      Albo ktoś w tym mieście zajmuje się planowaniem przestrzennym a ktoś
      inny udaje że nie widzi i wydaje sprzeczne decyzje WZ albo może ktoś
      wreszcie przestanie mydlić oczu że jest potrzebne STUDIUM i że to
      takie ważne tylko niech zaczną rozdawac te WZ masowo.W przeciwnym
      razie zapomnijmy o ładzie przestrzennym i o jasnych zasadach
      wydawania decyzji.Wydanie WZ na mieszkaniówkę na terenie
      przeznaczonym pod AG zwiększa jego wartość kilkukrotnie więc
      urzędnik zarabiający 2000PLN wydając taki papier wkłada developerowi
      kilka lub kilkanaście milionów złotych do kieszeni.A jak myslicie co
      z jego kieszenią ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka