Dodaj do ulubionych

Miasto gotowe pomóc Rozbratowi

14.01.08, 20:42
Ten Pan trochę nie trafił z tym Browarem. Jak tak dalej pójdzie miasto Poznań będzie mogło pochwalić się tylko i wyłącznie prywatną inwestycją i inwestorką, która dba o promocję działań artystycznych. Być może ten Pan nie zdaje sobie z tego sprawy ale SB składa się z dwóch elementów z czego jeden (konsumpcja dóbr materialnych) podtrzymuje ten drugi (konsumpcja dóbr kulturowych). Oczywiście nic za darmo ale nie wyobrażam sobie CK Zamek organizującego Focus Finland, ściągającego Friedmana i Liebzeita o Frith'cie nie wspominając. Rozbratowi życzę dużo dobrego. Tylko proszę aby to promowanie dóbr kultury via Rozbrat nie odbywało się na zasadzie "gotujemy się we własnym sosie".

h_w
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.centertel.pl 14.01.08, 21:11
      Dla mnie to jakaś granda, że ekipa zajmująca NIELEGALNIE cudzą własność domaga
      się pomocy od miasta i jeszcze ma czelność wspominać o prawach lokatorów... Może
      niech się wezmą do roboty i wynajmą albo kupią sobie jakiś lokal mieszkalny.
      • Gość: rocca Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: 195.94.212.* 15.01.08, 09:12
        widać, że kompletnie nie rozumiesz idei skłotu i nie ma co z tobą dyskutować.
        popieram Rozbrat, choćby dlatego, że zadowolone z siebie siedzące w ciepełku na
        Kolegiackiej 17 i popijające imieninową kolejną kawke z kolei urzędasy mają
        teraz problem co z tym fantem zrobić. Mało mieli problemów co zrobić z fantem
        który się nazywa "kultura w mieście Poznań" to im teraz skłot dołożył łyżkę
        dziegciu. Słusznie.
        Popieram skłot!!!
        • armjaa Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 15.01.08, 15:41
          wiesz co pan? mylą ci sie podstawy. ale nie dziw skoro chce sie życ w kulturze
          gdzie sie można byćt ylko wielkim, nie wazne ze sie jest nikim, zawsze można,
          wchodzi taki człek do st.browaru i mówi "tak to ja".
          rozbrat. drogi panie, uzywajac twojej retoryki, to takie same "złodziejstwo" jak
          s.b. tylko zupełnie inna skala. i albo to do ciebie dotrze albo bedziesz
          wypisywal tutaj laurki na rzecz jedynego słuszego "złodzieja". gotuj się pan w
          sosie jakim pan chcesz - fajnie by była mozliwość wybrania sobie takowego.
        • Gość: gosc Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.centertel.pl 15.01.08, 18:09
          > widać, że kompletnie nie rozumiesz idei skłotu i nie ma co z tobą dyskutować

          Rozumiem ideę skłotu. Byłem tam nawet parę razy parę lat temu. Śmieszy mnie
          tylko to, że kolesie zamiast zaskłotować kolejną opuszczoną i zapomnianą
          nieruchomość zaczynają domagać się ochrony prawnej dla bezprawnego
          (nielegalnego) zajęcia cudzej własności... Sami sobie w ten sposób zaprzeczają...
          • Gość: Bogo Mam nieruchomość IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 18:19
            Na szczęście nic na niej nie mam, ale nie byłem na niej bardzo długo...zaglądam może 1 na rok. Nie wiem co bym zrobił gdyby nagle okazało się, że ktoś sobie tam mieszka, postawił przyczepę, a potem domagałby się z prawnikiem by go tam zostawić i nie usuwać bo on stworzył "bibliotekę" i inne "dorobki kulturalne".

            POSZANOWANIE WŁASNOŚCI PRYWATNEJ!!!
    • renepoznan Anarchiści i pomoc prawnika 14.01.08, 21:22
      Ktoś na głowę upadł czy co?
      Anarchia i prawo. Moze jeszcze policja chroniąca anarchię.
      Niesamowite.
    • Gość: Gall Anonim Ninja nie może być "miętka"! Anarchista chyba też! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 21:43
      Panowie skłotersi, jak już sie ktoś na coś zdecydował, na przykład na anarchizm, to trzeba byc konsekwentnym - inaczej wszystkie zasady i bajania o Kropotkinie o kant dupy potłuc. Niestety tak wypadło, że będzie ciężko i chyba będzie się ostro flekowanym. Miło na pewno nie będzie, ale czasem tak trzeba. Może trzeba będzie się przenieść w inne miejsce, nawet odległe od Poznania, ale dla ludzi ideowych to nie przeszkoda. A pomysły zwrócenia się do władz miasta po prostu traktuje jako obciach i porutę.
      • elagresto Re: Ninja nie może być "miętka"! Anarchista chyba 14.01.08, 23:58
        > Miło na pewno nie będzie, ale czasem tak trzeba. Może trzeb
        > a będzie się przenieść w inne miejsce, nawet odległe od Poznania, ale > dla ludzi
        > ideowych to nie przeszkoda.

        pewnie, będą dojeżdżać bez problemu - bo i tak za bilety płacić nie będą.
        tak się zastanawiam, gdzie anarchiści kupują jedzenie. bo jak pójdą na tanie
        zakupy do biedronki to wspierają bezlitosną krwiożerczą korporację!
        • pyraman Re: Ninja nie może być "miętka"! Anarchista chyba 15.01.08, 08:34
          Drodzy forumowicze. Przestańcie pastwić się nad ideą anarchizmu, bo
          nie o to sprawa się toczy. Chodzi o to, że całe to srodowisko ludzi
          w tym również anarchistów, stworzyło na terenie miasta Poznania
          klimat i miejsce w którym mozna tworzyć kulture niezależną. Rozbrat
          jest wyjątkowy pod tym względem nawet w skali kraju. Nasze miasto
          potrzebuje Rozbratu. Jeśli urzędnicy spojrzą na to szerzej w
          kontekście kultury i sztuki to jestem przekonany że Rozbrat da sie
          uratować. Trzymam kciuki za to, żeby ta inicjatywa nie umarła.
          • Gość: rocca Re: Ninja nie może być "miętka"! Anarchista chyba IP: 195.94.212.* 15.01.08, 09:14
            Szczerze? Watpię czy urzednicy spojrzą na to szerzej w kontekście kultury i
            sztuki. Na kulturę i sztukę nie patrzą bowiem w ogóle o czym świadczy miejsce
            Poznania na kulturalnej mapie Polski. Jesteśmy II liga.
          • Gość: jerry Re: Ninja nie może być "miętka"! Anarchista chyba IP: 212.160.172.* 18.01.08, 09:03
            klimat i miejsce stworzyło środowisko, a nie urzędnicy. jak
            się "środowisko" zurzędniczy, to z niezależnej kultury pozostaną
            mizerne ochłapy. Trudno, biedno. Rozbrat jak nazwa wskazuje wziął
            dawno rozbrat z władzami i jeżeli chce zachować niezależność musi
            dalej kombinować sam.
      • Gość: bydgoszczanin Re: Ninja nie może być "miętka"! Anarchista chyba IP: 83.238.70.* 15.01.08, 16:05
        Ale pieprzenie... kolego, przeczytaj sobie artykuł jeszcze raz i powoli. Nikt z
        rozbratu prezydenta i władz miasta o nic nie prosi... zresztą po co? Przez 50
        lat dyktatury, ubzduraliście sobie, drodzy Poznaniacy, że jak się coś dzieje, to
        tylko z inicjatywy władzy. Rozbrat jest przykładem, że tak być nie musi. Co
        zrobicie z tym wzorem, to wasza sprawa.
    • woytolo Prawo własności trzeba szanować. 15.01.08, 08:34
      Tekst napisany z tezą o jakiejś wyższości kultury ROZBRATu. Czy na pewno
      słusznie? Jakakolwiek pomoc miejska skasuje niezależność.
    • Gość: m Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.torun.mm.pl 15.01.08, 08:37
      Rozbrat to niesamowite miejsce. Musi zostac. W zadnym polskim
      miescie nie odbylo sie tyle niezaleznych imprez kulturalnych co na
      Rpozbracie. Ktos kto chce zlikwidowac takie miejsce jest bezmyslnym
      ignorantem
      • Gość: rocca Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: 195.94.212.* 15.01.08, 09:16
        Bezmyślnych ignorantów niestety w tym mieście nie brak. Ale jestem za skłotem i
        wszelkimi przejawami niezależności
        • Gość: b Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 09:37
          Gość portalu: rocca napisał(a):

          > Ale jestem za skłotem i
          > wszelkimi przejawami niezależności

          Czy na tyle by kupić ten teren dla nich?
          A swoją drogą - jakie imprezy kulturalne tam się odbywają? Bo poza jakimiś
          głupawymi prowokacjami z plakatami to o niczym nie słyszałem.
          • Gość: @@@ www.rozbrat.org IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 10:08
            Polecam stronke to sie dowiesz co sie tam dzieje, to kultura
            niezalezna wiec az tak nachalnie jak multikino sie nie promuja ;)
      • Gość: Ignorant Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: 150.254.84.* 15.01.08, 10:10
        Chyba jestem tym bezmyślnym ignorantem. Idea Rozbratu do mnie nie przemawia. Jak
        chcą nich sie dogadają z komornikiem. Jak sie chce życ "poza społeczeństwem" tzn
        jak sie komuś tak wydaje to trudno. Ja nie chce dawać pieniędzy na Rozbrat. Ja
        potrzebuje chodnik.
        • Gość: z poza społeczeńst Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 11:30
          do wypowiedzi Ignaranta: co to za bzdura że Ty chcesz mieć chodnik do czego to przypiąć...myślisz że jak Rozbrat zniknie to miasto coś za te pieniądze wyremontuje? kasa z licytacji popłynie na konto banku i do kieszeni prezesa...nie na chodnik itp...Rozbrat nie niszczy miejskich dróg i chodników, a jest miejscem gdzie np młodzi ludzie mogą przebywać razem przy muzyce z poza głównych nurtów, poczytać w spokoju i pogadać...szczerze mówiąc on spełnia dziesiątki ról(choć nie jest czymś w stylu do wszystkiego i do niczego)od świetlicy po galerię...może kiedyś sam upadnie ale dopóki jest siła ludzi w niego zaangażowanych nie wolno nam pozwolić go zniszczyć...ponieważ za jakiś czas wyburzą pod supermarkety i banki inne ważne dla społeczności miejskiej miejsca...
    • maria_nna Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 15.01.08, 10:46
      Nagle miastu zależy na Rozbracie? A gdzie było 13 lat temu, a nawet
      wcześniej? Uznano Rozbrat za jakiś lokalny wybryk zbuntowanych
      gó..arzy, który szybciej zniknie, niż się pojawił. W Urzędzie
      Miasta ludzie odpowiedzialni za kulturę tak naprawdę mają ją za nic -
      potem tylko podpisują sie pod jakimś sukcesem, choć tak naprawdę
      palcem nie kiwnęli przy jego powstawaniu - wiem to z b. wiarygodnego
      źródła. Jeśli Poznań w ogóle kiedykolwiek miałby być europejską
      stolicą kultury to wpierw miejska władza musi zacząć szanować ją i
      jej twórców. Póki co na ten tytuł nie zasługujemy - tym bardziej,
      kiedy dalsze istnienie najbardziej prężnego ośrodka społeczno-
      kulturowego w tym mieście, stoi pod znakiem zapytania, bo ludzie jak
      zwykle przegrywają z pieniędzmi.
      • Gość: xSx Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: 150.254.89.* 15.01.08, 11:14
        "Panowie skłotersi"- na skłocie nie mieszkają tylko osobnicy płci męskiej.
        "prawnicy będą bronić Rozbratu"- Będziemy walczyć o to miejsce wszelkimi
        możliwymi sposobami, zaczynając od prawnej obrony. Chyba zresztą nie myślisz, że
        prawnik, którego wynajmiemy zrobi to za darmo.
        "ciekawe co jedzą anarchiści"- każdy je to, na co ma ochotę i pieniądze, lub
        umiejętności- nawet nie masz pojęcia ile kapitalizm wyrzuca rzarcia na śmietnik.
        "może jeszcze policjanci chronić anarchię"- chyba nie myslisz, że jesteśmy tak
        infantylni, że wierzymy w ochronę policji
        "niech się wezma do roboty"- pracujemy w tym miejscu, żeby było żywe i nie
        grożące katastrofą budowlaną od 13,5 lat
        "anarchia i prawo??"- proponuje poczytać chodźby w wikipedii ogólny zarys teorii
        anarchistycznych a nie powtarzać bełkot z tvn24
        "zwrócenie się o prośbe do miasta"- nikt nie mówi o żadnym proszeniu, my o
        Rozbrat będziemy walczyć
        "poza jakimiś
        głupawymi prowokacjami z plakatami to o niczym nie słyszałem"- jak chcesz
        słuchać, tylko to co ci podadzą do kawusi, to wybacz, ale niezbyt dużą masz
        kompetencję w wypowiadaniu się na temat kultury
        "ja chcę chodnik"- to jeździj od lutego tramwajami- bilety będą teraz drożesze,
        to musisz tylko bardzo dużo o tym myśleć, urzędnicy za tą nadwyżkę napewno ci
        chodnik połorzą. Acha i ogladaj dużo telewizji.
        • Gość: couleur3 Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 11:30
          Żadnej pomocy Rozbratowi! Niech prawowity właściciel przejmie teren i zrobi tam
          to co chce. Jak ktoś tak bardzo popiera tych ludzi , to niech ich przygarnie pod
          SWÓJ dach. Niech im odda garaż na bibliotekę , a mieszkanie na palarnię marychy
          i będzie git.
          • Gość: z poza społeczeńst Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 11:37
            z tą marychą(i tym podobnymi) to do dyskotek a nie do Rozbratu możesz mieć
            wyrzuty...to miejsce jest przyjazne ludziom o otwartym umyśle od roczku do
            dziewięćdziesięciu lat...
            • pyraman Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 15.01.08, 12:02
              Dziwią mnie wypowiedzi niektórych forumowiczów. Nie rozchodzi tu się
              o filozofię anarchistyczną. Wydaje mi się, że z anarchistami można
              podejmować dyskusję na tysiące sposobów, ale nie niszcząc wspaniały
              ośrodek kultury tylko po to, żeby udowdnić słusznośc prawa
              własności. Struktry miasta muszą zauważyć, że Rozbrat jest czymś
              wartościowym dla Poznania. Bo to nie jest tylko budynek o który ma
              toczyć się spór prawny w obszarze własności. Rozbrat to ZJAWISKO
              kulturalne które przynosi miastu ogromne choć może nie w pełni
              wymierne korzyści. Ratujmy Rozbrat, prawdziwą wolną inicjatywę ludzi
              związanych ze sztuką!
              • Gość: couleur3 Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 12:37
                Rozbrat to ZJAWISKO
                > kulturalne które przynosi miastu ogromne choć może nie w pełni
                > wymierne korzyści.
                Jakie ?
                Ktoś ma ten teren i tyle .Ciekawe , jeśli na TWOJEJ działce , którą kupiłeś np.
                pod dom stanęłoby takie "centrum" kultury to też byłbyś za tym by tam pozostało ?
                • Gość: re Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: 195.94.212.* 16.01.08, 09:46
                  ktoś kiedyś mądrze powiedzial: głupiś sie urodził i głupim umorzesz. Z takim nie
                  ma dyskusji.
          • maria_nna Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 15.01.08, 14:58
            Prawowity właściciel, jak piszesz, jakiś czas temu wziął kredyt pod zastaw tego
            terenu, kredytu nie spłacił i stąd licytacja Rozbratu.
            Propozycja o oddaniu skłotersom swojego garażu, domu czy czegokolwiek świadczy
            tylko o tym, że nie masz pojęcia czym jest to miejsce i jak funkcjonuje. Jest to
            przestrzeń otwarta, przeznaczona do spotkań, koncertów, wystaw, wykładów etc.
            Ale według Ciebie lepiej niech powstanie tam kolejny supermarket (jakby było ich
            mało) albo blok z cholernie drogimi mieszkaniami, na które większości z nas i
            tak nigdy nie będzie stać.
            • Gość: couleur3 Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 16:09
              > Prawowity właściciel, jak piszesz, jakiś czas temu wziął kredyt pod zastaw tego
              > terenu, kredytu nie spłacił i stąd licytacja Rozbratu.
              To nieważne co zrobił poprzedni właściciel - przegrał w karty , czy wiziął
              kredyt , liczy się to co planuje obecny właściciel.
              > Propozycja o oddaniu skłotersom swojego garażu, domu czy czegokolwiek świadczy
              > tylko o tym, że nie masz pojęcia czym jest to miejsce i jak funkcjonuje. Jest t
              > o
              > przestrzeń otwarta, przeznaczona do spotkań, koncertów, wystaw, wykładów etc.
              No więc powtarzam raz jeszcze : oddaj SWOJĄ prywatną przestrzeń tym ludziom i
              niech tam tworzą co chcą: otwartą czy zamkniętą przestrzeń , nie mój interes.
              Albo jeszcze inaczej : niech zamiast tyle gadac każdy kto chce ,wpłaci parę
              stów - jak uzbiera się większa suma to sobie kupicie ziemię i możecie robic
              "centrum kulturalne" czy co tam innego.
              > Ale według Ciebie lepiej niech powstanie tam kolejny supermarket (jakby było ich
              > mało) albo blok z cholernie drogimi mieszkaniami, na które większości z nas i
              > tak nigdy nie będzie stać.
              Nie nasz interes co obecny, czy przyszły właściciel chce tam robic.
              • maria_nna Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 16.01.08, 08:59
                Mieszkasz w tym mieście, i jak najbardziej w Twoim interesie jest, co się w nim
                dzieje (lub nie dzieje). Na szczęście, nie wszystkim jest obojętne, co sie na
                przykład stanie w zajezdni na Gajowej, na Rozbracie czy też w innych miejscach.
                Nie mam swojej prywatnej przestrzeni - nie mam, co oddać.
            • Gość: gosc Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.centertel.pl 15.01.08, 18:19
              > Prawowity właściciel, jak piszesz, jakiś czas temu wziął kredyt pod zastaw
              tego terenu, kredytu nie spłacił i stąd licytacja Rozbratu.

              Jego prawo. Każdy ma prawo dysponować swoim majątkiem wedle własnego uznania:
              może go rozdać, sprzedać, podarować albo zastawić. Tak więc właściciel nie
              zrobił niczego sprzecznego z prawem. Natomiast licytowany nie będzie Rozbrat
              tylko przejęta zastawiona nieruchomość. Rozbrat jest tworem nie istniejącym
              formalno-prawnie.
    • Gość: Człowiek Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: 195.20.110.* 15.01.08, 12:55
      Tak na mój chłopski rozum, to mieszkańcy Rozbratu powinni się chyba po prostu
      dogadać z właścicielem terenu? A jak wynika z podanych informacji - nie jest nim
      miasto.
      • elagresto "my o rozbrat będziemy walczyć" 15.01.08, 13:19
        trzeba było walczyć zbierając środki na zalegalizowanie swojej obecności na tym
        terenie.

        a odnoszę się do idei anarchizmu bo chyba tylko to w jakimś stopniu
        usprawiedliwia, że skłotersi nie uważają swój pobytu na cudzym terenie za
        niewłaściwe
    • mikolinoija Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 15.01.08, 14:18
      oczywiscie ze miasto musi pomoc rozbratowi, ktory jest stalym elementem kultury
      miasta przeciez nie bedzie koncertu post regiment w teatrze wielkim tak samo jak
      violleta willas nie zaspiewa na rozbracie; kultura jest zroznicowana a tym
      bardziej ze mowa tu o kulturze niezaleznej (w pelnym tego slowa znaczeniu).
      Jedni sobie ogladaja tysieczny odcinek Mody na sukces, inni ida na koncert
      Polomskiego a inni wola rozbrat i nie mozna tego wszystkiego walnac w jedno
      miejsce czyli CK Zamek; ciekawe jak to by mialo wygladac - pokoj 101: Slowiki
      poznanskie, pokoj 102; Rozbrat; pokoj 103; stowarzyszenie piesni religijnej????
      haha dobre zarty,
      Najwazniejsze jest to, ze Rozbrat sam sobie wybral miejsce na dzialalnosc; w
      miejscu, ktore wszyscy przez wiele lat mieli w dupie; wlasnymi silami zbudowano
      tam wiele rzeczy a co najwazniejsze stworzono kulture i to nie byle jaka; a jak
      wiadomo kultura to nie tylko zielono-zolte paski na filarach opery i geby
      mitoraja warte setki tysiecy straszace klientow centrum handlowego.
    • armjaa Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 15.01.08, 15:37
      wiesz co pan? mylą ci sie podstawy. ale nie dziw skoro chce sie życ w kulturze
      gdzie sie można byćt ylko wielkim, nie wazne ze sie jest nikim, zawsze można,
      wchodzi taki człek do st.browaru i mówi "tak to ja".
      rozbrat. drogi panie, uzywajac twojej retoryki, to takie same "złodziejstwo" jak
      s.b. tylko zupełnie inna skala. i albo to do ciebie dotrze albo bedziesz
      wypisywal tutaj laurki na rzecz jedynego słuszego "złodzieja". gotuj się pan w
      sosie jakim pan chcesz - fajnie by była mozliwość wybrania sobie takowego.
    • armjaa Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 15.01.08, 15:39
      wiesz co pan? mylą ci sie podstawy. ale nie dziw skoro chce sie życ w kulturze
      gdzie sie można byćt ylko wielkim, nie wazne ze sie jest nikim, zawsze można,
      wchodzi taki człek do st.browaru i mówi "tak to ja".
      rozbrat. drogi panie, uzywajac twojej retoryki, to takie same "złodziejstwo" jak
      s.b. tylko zupełnie inna skala. i albo to do ciebie dotrze albo bedziesz
      wypisywal tutaj laurki na rzecz jedynego słuszego "złodzieja". gotuj się pan w
      sosie jakim pan chcesz - fajnie by była mozliwość wybrania sobie takowego.
    • dk7000 Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 15.01.08, 15:43
      Po pierwsze do tych, którzy wypowiadają się o "prawie własności" w kategoriach niemalże moralnych, sytuacja wygląda tak, ze prawo własności nie jest pojęciem ponadczasowym i uniwersalnym. Zmieniało się jego postrzeganie w historii i będzie zmieniać nadal. Stąd widzenie tego prawa z perspektywy działaczy skupionych wokół Rozbratu, którzy preferują własność "użytkową", a nie przejmują się prawem "papierowym", jest tak samo "polityczne", jak prawo preferujące własność "papierową". Nawet prawo kodeksowe uznaje taką możliwość jak "zasiedzenie", które legalizuje własność "uzytkową" po okresie 30 lat - a tutaj można zapytać dlaczego 30, a nie np. 10? Prawo własności, które obowiązuje dziś w Polsce wynika więc z politycznego uznania, podobnie jak poglądy sklotersów - róznica jest tylko taka, ze po stronie jednej z tych wizji stoi aparat państwowego przymusu, po drugiej tylko ludzie.

      Prawo Banku do dysponowania tym gruntem, wynika nie z tego, że skłotersi przyszli i wyrzucili kogoś z domu, tylko z przejęcia go za dług, który kiedy był brany, był niższy niz pieniądze i praca włożona przez te prawie 14 lat przez skłotersów. Nowy właściciel tego terenu nawet na oczy go nie widział.

      A co do władz miasta, są one jak najbardziej stroną: po pierwsze część Rozbratu stoi na terenie miejskim i ewentualny kupiec bedzie się musiał z miastem dogadać. Po drugie nikt nie kupi tego terenu, jezeli bedzie na nim obowiązywać obecny plan zagospodarowania, który nie pozwala stawiać tam budynków wyższych, a tym bardziej hipermarketów. To więc od władz miasta zalezy jaką politykę bedą prowadzić, czy po raz kolejny ulegną dyktatowi developerów czy tez postawią na wizje miasta, którego klimat tworzą nie tylko wieżowce i miejsca w których mozesz przebywać jesli masz odpowiednio zasobny portfel, ale takze tereny bardziej "dzikie"...
      • Gość: couleur3 Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 16:42
        "Prawo własności, które obowiązuje dziś w Polsce wynika więc z politycznego
        uznania, podobnie jak poglądy sklotersów - róznica jest tylko taka, ze po
        stronie jednej z tych wizji stoi aparat państwowego przymusu, po drugiej tylko
        ludzie."
        Nieprawda : po jednej stronie tej "wizji" stoi prawo , po drugiej bezprawie. Tak
        na marginesie : czy skłonny byłbyś powiedziec to samo o prawie własnosci jeżeli
        chodziłoby o Twój teren czy mieszkanie?
        Jeśli po latach pracy i oszczędzania nabywasz nieruchomośc to twoje prawo
        własności też może podlegac dyskusji ?
        • dk7000 Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 15.01.08, 17:12
          Te prawo nieustannie podlega dyskusji. Jeżeli by nie podlegało to wszyscy żyjemy
          teraz "bezprawnie" na dobrach królewskich, których żaden król nigdy się przecież
          nie zrzekł.

          Twój przykład przemawia raczej za rozbracianami, gdyz to właśnie oni włożyli w
          ten teren "lata pracy", a nie Bank, a wartość tej pracy wielokrotnie przewyższa
          początkowe roszczenia Banku...

          To na ile, gdzie i kiedy, oraz jakie względy społeczne mogą przemawiać za
          ograniczeniem prawa własności jest kwestią czysto polityczną. Jestem jak
          najbardzej za dyskutowaniem tych praw, gdyz w przeciwnym wypadku o tym jak
          wygladać będzie np. miasto, decydować będzie nie wola mieszkańców a grubość
          portfela...
          • Gość: couleur3 Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 17:19
            Te prawo nieustannie podlega dyskusji. Jeżeli by nie podlegało to wszyscy żyjem
            > y
            > teraz "bezprawnie" na dobrach królewskich, których żaden król nigdy się przecie
            > ż
            > nie zrzekł.
            Nie zrzekł się ,ale królestwo jako podmiot prawny już dawno ( na terenie Polski)
            nie istnieje, król z resztą też. Więc nie ma obaw, jeśli jednak zaczniemy
            kwestionowac prawo własności to skończymy w anarchii (pewnie ci ludzie nie
            mieliby nic przeciwko- ale ja i większośc społeczeństwa tak).
      • Gość: crp8002 Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.ipt.aol.com 17.01.08, 00:05
        oto rozwój wydarzen wedlug mnie:

        1. bank zajmuje Rozbrat.

        2. eksmitowani squatersi dostajá lokum od banku.

        3. squatersi skladajá pozew do sádu, ze poprzez to, ze dbali o Rozbrat i ze inwestowali wysilek i pieniádze,
        stali sié jego wlascicielami. ze nabrali prawa wlasnosci.

        4. sád ma w czterech literach wartosc kulturowá miejsca, poniewaz bank ma tytul prawny do nieruchomosci.
        i tyle. roszczenia squatersów sá niewystarczajáce.

        4A. sád decyduje ze Rozbrat jest squatersów.

        [konsekwencje wariantu 4A. : Rosja i Niemcy dokonujá 4. rozbioru Polski,
        kraju gdzie dzicz i nie ma poszanowania do prawa wlasnosci.]

        5. Rozbrat przenosi sié do Rozbratu 2 (inne miejsce, ta sama funkcja)

        jeszcze pytanie: czy ktos sugerowal ze Urzád Miasta poprze Rozbrat?
        znaczy Urzád Miasta vs. Wymiar Sprawiedliwosci?!

        mrzonki.

    • Gość: tom Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.softlab.gda.pl 15.01.08, 15:45
      Szkoda, że w Trójmieście nie ma takiego wspaniałego miejsca jak Rozbrat. :(
      • Gość: bydgoszczanin Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: 83.238.70.* 15.01.08, 16:14
        To do roboty!
        • Gość: s Bedzie duzy sukces jak to zliwkiduja. IP: *.eastwest.com.pl 15.01.08, 17:15
    • Gość: Prawniczka Miasto gotowe pomóc Rozbratowi-Rozbrat musi zostac IP: *.ccc.de 15.01.08, 17:18
      Drodzy krytykanci.
      Uważacie ze jesli ktos mieszka na squacie to leser, nieuk, cpun i nie wiem co
      jeszcze..??
      Otóż nie, tak sie sklada ze na squtach mieszkaja i dzialaja ludzie roznego pokroju.

      Osobiscie jestem prawniczka i rowniez swojego czasu mieszkalam na squacie, choc
      akurat nie w Polsce i uwierzcie sa to miejsca niesamowite i dajace wiele mozliwosci.

      Mieszkalam na squacie przez cale swoje studia i jeszcze kilka lat po nich. Wraz
      z inną osobą, również prawnikiem, udzielalismy porad prawnych dla lokalsow.
      Oprocz tego organizowalismy szereg wystaw, performace'ow, koncerow, spektakli
      teatralnych... Ogromny potencjal i zapal.

      Dlatego uwierzcie mi ze w squatowaniu nie chodzi tylko o to zeby zajac pusta
      nore i zacpac sie w niej, nie- to cos wiecej, to sila w ludziach, chec
      wspolpracy na szeroka skale, otwartosc!

      Podejscie niektorych z Was na tym forum jest wrecz kretynskie, bo inaczej nie
      umiem tego nazwac.
      Dlaczego anarchisci/anarchistki nie maja miec prawa skorzystania z pomocy
      prawnej? O czym wy piszecie? Poki co zyjemy w systemie w takim jakim zyjemy i
      musimy sobie radzic tak jak wymaga od nas dana sytuacja.
      A Bakunin, Kropotkin zyli w XIX i pocz.XXw. - mamy XXI wiek, ewoluujemy, nie
      jestesmy konserwatystycznymi, zamknietymi na rzeczywistosc aspolecznikami! (Co
      nie oznacza ze nie cenie za pewne poglady w/w myslicieli).

      A zatem krytykanci- czekam na wasz krok- pokazcie jak tworzycie kulture!
      Zrobcie cos sami swoimi delikatnymi raczkami zamiast czekac az zrobi to za was
      tzw.panstwo,ktore ma was/nas gleboko w czterech literach, bo jestesmy im tylko
      potrzebni zeby mogli zbijac na nas gruba kase.
    • Gość: tomek Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.icpnet.pl 16.01.08, 00:20
      Dlaczego "Poznan (nie) stawia na kulture!" ???
      Sport... trenuje dwie dyscypliny i miasto w zadnej z nich nie pomaga (sic!)
      Kultura... moze przynajmniej teraz "władza" mogla by sie wykazac.

    • Gość: zioman Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.izacom.pl 16.01.08, 00:59
      nie jestem anarchista
      nie biore narkotyków
      nie chodze do dyskotek
      i przyjechałem do poznania(jestem studentem) miedzy innymi dla rozbratu!!!
      podejrzewam że wszyscy którzy sie wypowiadają negatywnie o rozbracie nigdy tam nie byli :)
      • Gość: diy Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 04:36
        pewnie niebyli.. bo chodzą tylko do swojego ulubionego supermarketu, w sobote
        nachlać sie do dyskoteki, a w niedziele wyspowiadać do kościoła.. reszte czasu
        spędzają na swoim ulubionym zajęciu czyli robieniu kasy.. inne kraje znają tylko
        z okien drogiego kurortu.. a obcy język jaki znają to język mamony..
        • Gość: Andrzej Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.nll.se 17.01.08, 14:10
          Co ty bredzisz?
      • Gość: couleur3 Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.08, 11:13
        "przyjechałem do poznania(jestem studentem) miedzy innymi dla rozbratu!!!"
        Ja przyjechałem do Poznania dla kina Bałtyk - proszę je jak najszybciej
        odbudowac bo się wyprowadzę!!!!!!! (a co , gorszy jestem ? )
      • Gość: Andrzej Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.nll.se 17.01.08, 14:25
        Jezeli jestes studentem i nadal chodzisz do tego bajzlu, to mozesz
        byc pewien, ze dluzej niz jeden semestr nie utrzymasz sie na uczelni!
        • Gość: mo.fo Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.icpnet.pl 17.01.08, 21:38

          od 4 lat spedzam kazda wolna chwile na Rozbracie. jestem na 5 roku studiow, na
          UAM, wydzial neofilologii, nie zaliczylam zadnego kibla, po 1szym roku
          przenioslam sie z zaocznych na dzienne.
          na rozbracie jest sporo studentow i zdecydowana wiekszosc pokonczyla studia w
          terminie, w zyciu sklotu uczestnicza rowniez doktoranci.
          zapraszam na rozbrat, zobacz na wlasne oczy kto tam przychodzi, a nie zyjesz w
          swoim kreowanym przez tv i gazety getcie.
          otworz swoj umysl. bedzie Ci lepiej.
          Rozbrat zostaje!
          • Gość: Andrzej Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.telia.com 20.01.08, 00:01
            Zostaje pod warunkiem, ze jezeli wykupi budynek za cene rynkowa!
    • Gość: murmix Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.ikea.com 17.01.08, 05:47
      A jak noe pomoga to zrobimy Kopenhagę. Przyjedzie 1000 ludków z
      całego świata i będzie napie..nka. Zajebiście. LPH pewnie już
      ściska kciuki.
    • Gość: Piotr Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: 81.15.171.* 17.01.08, 08:28
      To jakaś schizofrenia ta dyskusja o Rozbracie. Anarchiści, kultura,
      wolność...co to ma wspólnego z prawem (własności też)?
      Jeżeli ktoś kontestuje porządek prawny jako anarchista, to jego
      sprawa ale musi sie przecież liczyć z tym, że jego śmiertelny wróg
      czyli państwo ze swoimi "aparatem przemocy" nie będzie tolerować
      łamania prawa. Prywatnie mogę zrozumieć anarchistę ale będę zwalczał
      jego (pseudo)ideologię i popierał państwo w jego działaniach przeciw
      komuś kto godzi w podstawy porządku. Jeżeli ktoś jest złodziejem to
      należy go wsadzać do więzienia, a jak ktoś wbrew woli właścicela
      włazi na jego teren to powinien być stamtąd wyrzucony. I...koniec.
      Dlatego cieszę się, że skłot zniknie. Tolerowanie łamania prawa to
      zachęcanie do jego łamania, a anarchistów trzeba zwalczać, to tak
      samo zbrodnicza ideologia jak komunizm i hitleryzm, a nie głaskać
      ich po głowkach i przytulać, jak im sie krzywda dzieje.
    • Gość: Andrzej Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.nll.se 17.01.08, 13:07
      Co maja wspolnego z kultura meliniarze naduzywajacy alkoholu i
      naroktykow w budynku do nich nienalezacym i przeksztalconym
      w kolejna meline? Co ma wspolnego z kultura Nieznalaska? Eksmisja
      tych brudasow jest jedynym sensownym rozwiazaniem!
      • maria_nna Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 18.01.08, 13:52
        Nie wiem - znasz tych ludzi, byłeś tam chociaż raz?? Sądząc po Twojej wypowiedzi
        - raczej nie. Skąd określenie, że są brudasami - wąchałeś ich?
        Kultura, co raczej powinieneś wiedzieć, to dość szerokie
        zjawisko/pojęcie/dorobek ludzkości. Jeśli tego jeszcze nie wiesz, proponuję
        choćby poczytać w Internecie - może Ci się nieco rozjaśni.
        • Gość: Andrzej Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.telia.com 20.01.08, 00:03
          Hehehe...W ktorym miejscu "na internecie" mam sobie poczytac o
          kulturze?
          • maria_nna Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 21.01.08, 09:39
            Jeśli masz jakieś inne źródła zdobywanie wiedzy/informacji poza Internetem i
            telewizorem - jasne, zrób to, poczytaj - na temat kultury niezależnej, i kultury
            w ogóle napisano kilka (tysięcy) książek...Internet ułatwi Ci znalezienie kilku
            tytułów.
    • Gość: wolf Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 09:49
      HMMM jeśli chodzi o pomoc ze strony miasta dla rozbratu to mam mieszane uczucia,
      choć w zasadzie to mam jedno dominujące uczucie: Ludzie toż to jest czysty
      surrealizm, miasto ma wspomagać anarchistyczny kolektyw!, Bakunin z Kropotkinem
      sie w grobach przewracają, oto niezależni wolni swobodni alternatywni
      Anarchiści, alterglobaliści etc.zagrożeni przez system( komornika)mają dostać
      pomoc od tegoż systemu( Miasta)
      Osobiście jestem przeciw, skoro squat był i jest z założenia nielegalny od
      początku to jego mieszkańcy powinni zadbać o siebie sami, gdyż taka jest idea
      tegoż przedwsiewziecia anie korzystać pomocy państwa
    • Gość: antyrozbrat Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: 79.173.2.* 18.01.08, 11:24
      zburzyc ta meline i postawic cos normalnego
    • Gość: Afro Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi IP: *.icpnet.pl 18.01.08, 18:30
      Zgadzam sie z Toba jak najbardziej. Pan socjolog zupełnie nie
      trafił. Stary browar to wizytówka Poznania. Forma architektoniczna
      jest naprawde dobra , doskonale wkomponowuje sie w zabudowe , nie
      szpeci a jednoczesnie spełnia nowoczesne funkcje. Moze jedynie
      rozmiary moga troche przygniatac ale to juz subiektywna ocena.
      Oczywiscie dla wielu jak i dla mnie minusem browaru sa drogie sklepy
      które znajduja sie wsrodku w których mało kto kupuje ale tam sa
      równiez markety, kawiarnie , kino, odbywaja sie koncerty znanych
      artystów ogólnie ludzi nie brakuje. Jedno z niewielu centrów
      handlowych które spełnia swoja funkcje. I w zasadzie nazwa centrum
      hadlowe nie dokonca to oddaje bo jak wspomniałem odbywaja sie tam
      równiez wydarzenia kulturalne. A Rozbrat ? no sorry niech mi nikt
      nie mówi o kulturze. Melina. Naprawde nie chce obrażac ludzi którzy
      tam mieszkaja ale zajeli po prostu sobie ten teren. Nie watpie ze
      włozyli duzo pracy w niego ale to nie tłumaczy zajecia działki.
      Mogółbym sporo napisac o tym miejscu bo byłem tam z 2 razy i znajomi
      sporo bywali a jedyne o czym opowiadali to bójki, jesli tam ma
      wygladac miejsce kulturalne to dziekuje. Jednak mimo to cała sprawa
      jest przedmiotem do dyskusji poniewaz sa ludzie którzy chca by skłot
      pozostał, a jesli sa zainteresowani tym miejscem to nie nalezało by
      z niego rezygnowac. Zliwkidowac łatwo, podyskutowac trudniej ale
      własnie tą 2 opcje powinnismy zawsze wybierac.
      • maria_nna Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 19.01.08, 17:41
        Stary Browar jest wkomponowany w zabudowę? Nie słyszałeś o tym, że ściany
        przylegających kamienic popękały w wyniku budowania tej "wspaniałej" wizytówki
        poznania, a nikt z ekipy pani kulczyk nawet nie chciał rozmawiać z osobami
        zarządzającymi tymi kamienicami? Ponadto, pani kulczyk pragnęła wykupić całą
        ulicę Półwiejską, by móc zlikwidować wszystkie istniejące tam sklepy i stworzyć
        zamknięty pasaż? A co najciekawsze, podczas budowania browaru, znaleziono cenne
        wykopaliska, które oczywiście olano, nie wspominając już o zniszczonych
        drzewach.. piękna mi wizytówka.
        Jasne, że możesz śmiało i barwnie pisać o rozbracie, przecież byłeś tam aż
        dwukrotnie...
        • elagresto Re: Miasto gotowe pomóc Rozbratowi 21.01.08, 11:43
          ja tam kibicuje skłotersom, żeby poszli po rozum do głowy i zmienili siedzibę na
          legalną. to przysporzy im tylko przyjaciół, nie będą postrzegani jako banda
          anarcholi, będą mogli się skuteczniej bronić z zarzutów że mają po prostu
          melinę. życzę im, żeby dalej funkcjonowali i tworzyli tę kulturę dla tych,
          których ona interesuje. tylko niech to odbywa się w bardziej legalnych warunkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka