Dodaj do ulubionych

Mowy końcowe w procesie w Exeter

24.01.08, 23:25
A co z ta koszula. O tym nigdzie nie pisali, dopiero z mowy koncowej sie
dowiedzialem. Koszule w ktora byl ubrany tego feralnego dnia gdzies zapodzial.
Mhmmmm, powiem szczerze, ze do tego momentu wydawalo mi sie, ze ten czlowiek
jest nie winny, ale tutaj jest zbyt duzo rzecz ktore do siebie nie pasuja.
Mowa koncowa oskarzyciela, bardzo dobra, obroncy troche slabsza. Jesli on to
zrobil, to wydaje mi sie, ze mu sie upiecze i go nie skaza, za duzo jest
watpliwosci. Jesli tego nie zrobil, to tym lepiej dla niego.
Obserwuj wątek
    • sin2001 Re: Mowy końcowe w procesie w Exeter 25.01.08, 00:36
      to wydaje mi sie, ze mu sie upiecze i go nie skaza, za duzo jest
      > watpliwosci. Jesli tego nie zrobil, to tym lepiej dla niego.

      Tobie tak się wydaje, sędziowie nie będą mieli wątpliwości. Będzie jednogłośny
      wyrok.
      • Gość: Aga Re: Mowy końcowe w procesie w Exeter IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 08:24
        To nie sędziowie, ale ława przysięgłych (składająca się z mieszkańców Exeter)
        wyda wyrok. Więc nie musi być on jednogłośny. No a z tą koszulą to podejrzana
        sprawa - do tej pory nie miałam wątpliwości o winie, ale teraz to nie byłabym
        taka pewna.
        • Gość: priller Re: Mowy końcowe w procesie w Exeter IP: *.dyn.optonline.net 25.01.08, 14:35
          lawa przysieglych = sedziowie przysiegli
    • j053ph Mowy końcowe w procesie w Exeter 25.01.08, 11:07
      Dlaczego niektorzy seryjni gwalciciele byli lapani dopiero po tak
      dlugimc czasie (kilka, kilkanascie lat)? Bo nikomu nie przyszlo do
      glowy, ze osoba ktora na codzien byla przykladnym mezem, ojcem,
      udzilala sie w lokalnej spolecznowsci chodzila do kosciola itd.,
      moglaby sie dopuscic takich rzeczy. Dlatego tez chcialbym,zeby jakis
      zawodowy profiler zrobil profil Jakuba, moze to by pomoglo. Ten
      czlowiek moze byc winny, tylko dowody sa w podwazane przez obrone.
      Wtedy rodzina i przyjaciele by sie chwytali za glowy jak to mozliwe,
      zeby taki dobry i przyjacielski Jakum popelnil tak bestialska
      zbrodnie. Tak jak np. w przypadku seryjegno gwalciciela z Ukrainy,
      wlasna zona go bronila w sadzie mowiac, ze byl impotentem.
    • rav107 Próba spojrzenia na fakty bez emocji 25.01.08, 11:38
      Widzę tradycja nowego wątku każdego dnia jest kontynuowana... no
      więc jeszcze raz mój pogląd i moje podsumowanie całej sprawy z
      małymi modyfikacjami.

      Z wielkim zdziwieniem obserwuję jak wbrew wszystkiemu co wiemy o
      tej sprawie niektórzy próbują bronić pana Jakuba T. opierając się
      na bardzo słabych przesłankach.

      1. Koronnym argumentem obrony jest to, że badanie DNA za pierwszym
      razem było negatywne i na to wszyscy się powołują. Tylko nikt jakoś
      nie raczy zauwazyć, że eksperci zeznający przed sądem zeznali, że
      negatywny wynik był spowodowany przez błąd programu komputerowego -
      dlatego wynik uznano za niewiarygodny i badanie powtórzono.

      2. Pojawia się wątek "zanieczyszczenia" DNA. Tyle tylko że gdyby Ci
      którzy sie na to powołują mieli jakiekolwiek pojęcie o badaniach
      DNA, wiedzieliby że oczywiście może dojść do
      takiego "zanieczyszczenia", ale wówczas jest to bez problemu
      wykrywane w labolatorium - mianowicie wówczas albo nie da się
      wyodrębnić kodu genetycznego z próbki, albo wyodrębnia się dwa kody
      (dwóch różnych osób), co samo w sobie świadczy że próbka nie
      jest "czysta".

      3. "Jeżeli obrona miała wątpliwości co do badania DNA, mogła
      wystąpic o ich powtórzenie" - tak zeznał wczoraj przed sądem ekspert
      od DNA. Dlaczego obrona tego nie zrobiła? Czyżby bali się że ponowne
      badanie potwierdzi winę Jakuba T. i już nbie będzie w sumie kogo
      bronić?

      4. Nie wierzę w tyle zbiegów okoliczności: dowód w postaci badania
      DNA, fakt że Jakub T. był w miejscu zbrodni w czasie kiedy ją
      popełniono, jest nagranie na którym widac człowieka o podobnej
      sylwetce oraz ubiorze jak on, nikt jak dotąd nie potwierdził jego
      alibi, w końcu - o czym rzadko się mówi - torebkę ofiary znaleziono
      nie w miejscu zbrodni, ale w pobliżu miejsca gdzie mieszkał Jakub T.
      (mówil o tym prokurator na procesie). Dodatkowo teraz pojawił sie
      wątek zniszczonej przez Jakuba T. koszuli, jeśli to prawda to
      mamykolejną mocną poszlakę.

      5. Dlaczego obrona nie przedstawia żadnych dowodów poza
      kwestionowaniem na dość marnych podstawach badania DNA? Gdzie są
      nagrania z kamer z hotelu gdzie podobno miał pójść oskarżony? GDzie
      są zeznania ludzi którzy sorzedawali mu w tym hotelu papierosy,
      człowieka z którym w hotelu rozmawiał, zeznania innych luzi którzy
      mogli go tej nocy widzieć w hotelu? Gdzie są w końcu billingi
      potwierdzające jego rozmowy telefoniczne z siostrą? To przecież nhie
      rola prokuratora aby przedstawiać takie dowody, to obrona powinna je
      zebrać i przedstawić!!! A jeżeli tego nie robi, to powstaje pytanie -
      dlaczego? Marni obrońcy czy może po prostu alibi pana Jakuba jest
      zmyślone?

      6. I na koniec prośba - przestańmy się unosić narodową dumą, pisać o
      wrednych Angolach którzy chcą na siłę wsadzić Polaka, albo wymyślać
      jakieś teorie spiskowe. Jak na razie oskarżenie opiera sie na
      mocnych podstawach, a obrona nie pokazała nic poza stwierdzeniami
      rodziny i znajomych że "on nie mógł tego zrobić" bo to taki
      dobry "misio".

      Niestety jak sie okazało wczoraj i dzisiaj, obrona nie przedstawiła
      żadnych dowodów zbijających argumenty oskarżenia (mam na myśli
      DOWODY, a nie zapewnienia oskarżonego i jego rodziny że jest
      niewinny). Moim zdaniem jego los jest przesądzony.

      Jeszcze jedna sprawa - policja w Polsce powinna przejrzeć czy w
      pobliżu miejsca zamieszkania Jakuba T. nie było w ostatnich latach
      niewyjaśnionych gwałtów. Jeżeli zachowały się próbki DNA to może
      warto porównać je z DNA oskarżonego - może okaże się że dzięki
      Anglikom rozwiążemy kilka niewyjaśnionych spraw u nas w kraju...
      • Gość: mera Re: Próba spojrzenia na fakty bez emocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 12:27
        Chryste, może porównamy Twoje DNA, co Ty wypisujesz. Przyroda nie
        znosi próżni, jak Cię dopadną rozum Ci wróci...
        • rav107 Re: Próba spojrzenia na fakty bez emocji 25.01.08, 12:34
          Gość portalu: mera napisał(a):
          > Chryste, może porównamy Twoje DNA, co Ty wypisujesz. Przyroda nie
          > znosi próżni, jak Cię dopadną rozum Ci wróci...

          Nie rozumiem co masz na myśli.. domyślam sie że to atak na mnie z
          powodu braku merytorycznych argumentów w obronie tego gwałciciela?
      • xtrin Re: Próba spojrzenia na fakty bez emocji 28.01.08, 23:11
        Poszlak rzeczywiście jest sporo. Jedyny jednak dowód - DNA - jest cokolwiek
        wątpliwy.
        Wątpliwości budzi też fakt, że próbki spod paznokci ofiary nie zgadzały się z
        DNA Jakuba. Jakim cudem?

        Nie można wykluczyć, że Jakub T. jednak tego nie zrobił, a podstawy oskarżenia
        to mieszanina zbiegów okoliczności i błędów proceduralnych. A wtedy mamy nie
        tylko gwałciciela na wolności (jak w przypadku uniewinnienia winnego), ale i
        zniszczone życie niewinnego człowieka. Jego narodowość nie gra tutaj żadnej roli.
        • Gość: priller Re: Próba spojrzenia na fakty bez emocji IP: 208.255.119.* 28.01.08, 23:18
          xtrin napisała:

          Wątpliwości budzi też fakt, że próbki spod paznokci ofiary nie
          zgadzały się z
          > DNA Jakuba. Jakim cudem?

          zrodlo?

          (o dna juz bylo setki razy. prosze nie robic sobie wstydu)
          • xtrin Re: Próba spojrzenia na fakty bez emocji 28.01.08, 23:40
            Gość portalu: priller napisał(a):
            > zrodlo?

            "- Porównano również DNA ze skóry pobranej spod paznokci kobiety. I tym
            przypadku profil DNA nie zgadzał się z profilem mojego klienta - tłumaczy
            "Gazecie" mec. Mariusz Paplaczyk, obrońca Jakuba T."
            miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4459977.html

            > (o dna juz bylo setki razy. prosze nie robic sobie wstydu)

            Jakiego wstydu?
    • Gość: konik na biegunach Mowy końcowe w procesie w Exeter IP: *.akademiki.uni.torun.pl 25.01.08, 11:52
      wszytko wskazuje na to, że on jest sprawcą tej zbrodni....
      gdy ogląda sie monitoring są jakby 3 sceny: pierwsza: Jakub odłącza od
      koleżanek, druga: gwałciciel i ofiara, trzecia: sprawca z torebką. Oglądaliśmy
      wspólnie ze znajomymi i doszliśmy do wniosku, że osoba ze sceny 1 i 3 to ta sama
      osoba. Co do tłumaczeń z koszulą - czy w dyskotece/barze w którym był tej nocy
      oskarżony są jakieś kamery, może ktoś robił zdjęcia - na pewno na którymś z nich
      uwieczniony został Jakub, wtedy można by się przekonać jak był ubrany.
      Dodatkowym argumentem, świadczącym na niekorzyść jest niepowtórzenie badania DNA
      w innym neutralnym (choćby w belgijskim) laboratorium - czemu obrona nie
      wystąpiła z takim wnioskiem. Za dużo tu zbiegów okoliczności.
    • rav107 Jednak Polacy sa narodem myślącym 25.01.08, 11:57
      Dochodzę do takiego wniosku obserwując wątki o tym procesie od
      samego jego początku. W pierwszych dniach procesu jakieś 2/3
      dyskutantów broniło zażarcie Jakuba T., posługując się czy to
      racjonalnymi, czy emocjonalnymi argumentami. Natomiast z czasem
      kiedy poznawaliśmy coraz więcej dowodów i poszlak przedstawianych
      przez prokuraturę liczba "obrońców" Jakuba T. zmniejszała się, a po
      ostatnim dniu procesu kiedy obrona nie przedstawiła praktycznie nic
      na jego obronę i wina Jakuba T. stała się bardzo bardzo
      prawdopodobna, pozostały dosłownie jednostki które jeszcze bronią
      tego człowieka na forach. To świadczy o tym że jednak jestesmy
      narodem myślącym i wyciągającym wnioski z faktów, z czego jestem
      bardzo zadowolony.
    • Gość: mera Re: Mowy końcowe w procesie w Exeter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 12:24
      Człowieku czytaj, tej koszuli nigdy nie znaleziono, pomimo, że
      pokazywano jej wzór w TV i Internecie. Jakub nigdy tej koszuli nie
      widział, a obrońca powiedział, że gdyby to była jego koszula, gdybu
      ktokolwiek potrafił powiedzieć, że Jakub taką koszulę miał, to
      musiałby wtedu powiedzieć, że gdzieś ją zapodział. Nie ma ani
      jednej osoby, która potwierdziłaby, że Kuba miał lub nosił koszulkę
      sportową, która jest w sprawie. Po za tym o koszuli mówiono jeszcze
      w kwietniu 2007, bo jej szukano, nie śledziłeś sprawy, a dziś to co
      się pisze to wyrwane fragmenty!
      • Gość: de_M. Re: Mowy końcowe w procesie w Exeter IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 14:07
        laska, ale łapiesz, że prokurator miał na myśli koszulę, w której był z
        dziewczynami na imprezie, na której mogłyby być odkryte ślady zbrodni, a która
        gdzieś Jakubowi...zniknęła?
        Koszulę w kratkę- spytaj o nią Kubę, jak już wróci.
    • Gość: zdeb Jakub jest niewinny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 12:53
      I tyle w sprawie. Zrozumcie, ze cos takiego jak ogolny profil
      charakterologiczny czlowieka ma znaczenie. On po prostu nie mogl
      tego zrobic - aniu zee wzgledow psychologicznych, ani technicznych
      (odleglosc, etc.). A co do DNA to powinno byc tak:

      - Panie Jakubie,m chcemy Pana DNA do badania
      - OK. Ale pod warunkami.
      - Jakimi?
      - DNA, z ktorym moje bedzie porownywane musi zostac podane do
      wiadomosci dwom niezaleznym osrodkom w Polsce (np. Medycyna Sadowa w
      Poznaniu + gdzies jeszcze) oraz ja musze miec wglad w ten wynik. To
      wszystko zanim oddam swoja probke. Inaczej calujcie sie w dupsko. A
      badanie mojego DNA musi zostac wykonane przez te osrodki w Polsce i
      ich wyniki beda rozstrzygajace. Jak nie to fuck off!

      I tyle w sprawie. Angole dwa razy zbadali probke Jakuba i im wyszlo,
      ze to to samo DNA Troche z nimi pracowalem i wiem do czego sa
      zdolni, zeby ukryc jakas wpadke. Moze zgubili probe od Jane H. czy
      inny powod jakis byl.







      • Gość: on kojarzycie cos o taksówkarzu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 13:20
        w dzienniku, artykule z kwietnia było cos o taksówkarzu-gwałcicielu podobnym do
        Jakuba, grasującym w tym czasie po tej okolicy. I co ?
        Kojarzycie?
      • rav107 Re: Jakub jest niewinny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.01.08, 14:07
        Gość portalu: zdeb napisał(a):
        > I tyle w sprawie. Zrozumcie, ze cos takiego jak ogolny profil
        > charakterologiczny czlowieka ma znaczenie. On po prostu nie mogl
        > tego zrobic - aniu zee wzgledow psychologicznych, ani technicznych
        > (odleglosc, etc.). A co do DNA to powinno byc tak:

        A możesz nam powiedzieć kim jesteś, że znasz jego "ogólny profil
        charakterologiczny"? Jesteś z jego rodziny albo znajomych? Bo jeżeli
        nie, to nie masz skąd znać takiego "profilu". A jeżeli jesteś, to
        nawet wtedy nie możesz mieć pewności, niektórzy zwyrodnialcy na
        codzień są szanowanymi spokojnymi obywatelami, dopiero w pewnych
        sytuacjach ujawniają się ich dewiacje. Potwierdza to wiele historii
        gwałcicieli, pedofilów, nawet seryjnych morderców. Więc ostrożnie z
        szafowaniem argumentem "profilu psychologicznego".

        BTW: skoro miałoby rzekomo być tak jak mówisz, to dlaczego obrona
        nie wystąpiła o badania psychologiczne i nie powołała żadnego
        biegłego psychologa?

        > - Panie Jakubie,m chcemy Pana DNA do badania
        > - OK. Ale pod warunkami.

        Nie wiem czy podejrzany ma prawo stawiać jakiekolwiek warunki, ale
        nawet jeżeli tak, to trzeba było myśleć wcześniej. Poza tym możliwe
        było powtórzenie badania w innym ośrodku, ale obrona ŚWIADOMIE
        zrezygnowała z tej możliwości. Potrafisz może odpowiedzieć dlaczego?
        Bo ja tego nie pojmuję...

        > I tyle w sprawie. Angole dwa razy zbadali probke Jakuba i im
        > wyszlo, ze to to samo DNA

        A to to jest teoria spiskowa, z której można się tylko śmiać.
        Ciekawe w takim razie dlaczego wyszło im to samo DNA w przypadku
        spermy z pochwy ofiary, ale wyszło inne DNA w porównaniu z krwią na
        ubraniu tej kobiety? Co? Gdyby chcieli go wrobić to by poszli na
        całość i DNA zgadzało by się w obu przypadkach.
      • Gość: de_M. Re: Jakub jest niewinny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 14:13
        Gość portalu: zdeb napisał(a):

        Zrozumcie, ze cos takiego jak ogolny profil
        > charakterologiczny czlowieka ma znaczenie. On po prostu nie mogl
        > tego zrobic - aniu zee wzgledow psychologicznych, ani technicznych
        > (odleglosc, etc.).


        OK, jego profil charakterologiczny nie wyklucza popełnienia takiej zbrodni-
        chyba, ze przekonasz mnie wynikami badań.
        Na razie krzyczysz wykrzyknikami- a co z tym "bilingiem" i świadkami z hotelu?
        Nic poza tym nie stało na przeszkodzie, żeby zbadać DNA Jakuba w bezstronnym
        kraju. Jeśli uważacie, ze sperma została zanieczyszczona jego próbka, to
        pojawiły by sie trzy profile- sprawcy, ofiary i Jakuba.
        Myślę, że nie bez powodu obrońca woli zostawić sprawę z wątpliwościami, niż się
        upewnić....
      • Gość: doomsday Re: Jakub jest niewinny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.01.08, 01:21
        Teraz to powinny powstac co najmniej dwa osrodki policyjne w
        Polsce , ktore beda pracowaly nad historia zycia Jakuba T. z
        uwzglednieniem watku seksualnego . To znaczy policja bedzie starala
        sie ustalic i zidentyfikowac kobiety , ktore Tomczak zdazyl zgwalcic
        i zamordowac przed wyjazdem do Anglii , dlatego , ze wszystko na to
        wskazuje .
        • rav107 Zbadać niewyjaśnione gwałty w Polsce!!! 26.01.08, 10:24
          Gość portalu: doomsday napisał(a):
          > Teraz to powinny powstac co najmniej dwa osrodki policyjne w
          > Polsce , ktore beda pracowaly nad historia zycia Jakuba T. z
          > uwzglednieniem watku seksualnego . To znaczy policja bedzie
          starala
          > sie ustalic i zidentyfikowac kobiety , ktore Tomczak zdazyl
          zgwalcic
          > i zamordowac przed wyjazdem do Anglii , dlatego , ze wszystko na
          to
          > wskazuje .

          Specjalne ośrodki to przesada. Macie już w Poznaniu "Archiwum X",
          czyli specjalną jednostkę policji badającą niewyjaśnione
          przestępstwa z przeszłości, które nie zdążyły się jeszcze
          przedawnić. Mam nadzieję że policjanci ci już zaczęli przegląd
          niewyjaśnionych gwałtów w ciągu ostatnich kilku lat. Należy
          sprawdzić czy wzór zachowania gwałciciela nie jest podobny do tego z
          Exeter. Miejmy też nadzieję że wzorem dobrej sztuki policyjnej
          zachowano w zamrażarce próbki DNA sprawcy, i że teraz będzie je
          można porównać z DNA Jakuba T.

          Nie oszukujmy się, jeżeli Jakub T. zgwałcił w Exeter, to jest bardzo
          prawdopodobne że wcześniej też gwałcił. W Polsce zawsze udawało mu
          się nie być skojarzonym z gwałtem, w Exeter nie przewidział że całe
          miasto obstawione jest kamerami - w zasadzie tylko dzięki temu
          namierzono Jakub T. i skojarzono inne dowody i poszlaki z jego
          osobą. Oczywiście jest też możliwe że gwałt w Exeter był jego
          pierwszym takim "wyskokiem" (każdy gwałciciel ma swój "pierwszy
          raz"), ale to trzeba sprawdzić.
          • Gość: zdeb doomsday, rav107 i swiniopas - analiza przypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 11:56
            W zwiazku ze sprawą Jakuba na forum ujawnily się osobowości, co do
            ktorych nie mozna miec wiekszych watpliwosci, ze są cięzko
            zaburzone. Osobnicy ci lubuja się w dokopywaniu Jakubowi i jego
            rodzinie i we wmawianiu wszystkim wokol, ze Jakub to potwor gorszy
            od Dr Shipmana czy gwalciciela i mordercy z Rostowa. Dlaczego to
            robia (chyba, ze to jedna i ta sama osoba)? Otoz osobnicy ci,
            prawdopodobnie jakos skrzywieni psychicznie za sprawą epizodow z
            dziecinstwa i mlodosci, wlasnej ulomnosci i inych czynnikow
            nienawidza wszystkiego, co normalne, ladne i uczciwe. Podnieca ich,
            ze oto taki misio Jakub, taki sliczny, usmiechajacy sie chlopiec,
            student, kochajacy syn i brat zostanie skazany za niewinnosc!
            Podnieca ich, ze ten usmiech zniknie mu z twarzy. Podnieca ich, ze
            zniszczone zostanie cos normalnego. I ze zlo zatriumfuje! Sa oni w
            prostej linii bowiem potomkami mentalnymi oprawcow z Jedwabnego,
            Auschwitz i Treblinki, ktorych tez podniecalo bicie i niszczenie
            innych, zwlaszcza tych ladnych i normalnych. "Co on sie tak
            usmiecha, trzeba mu przypieprzyc w te jego smiejaca sie buzie." Czyz
            nie znamy tych zachowan tak charakterystycznych dla metow
            spolecznych, ktorzy od zawsze na zabawach, dyskotekach i ulicach
            tluka i zaczepiaja tych normalnie i dobrze wygladajacych? Dlaczego?
            Z zazdrosci, ze oni tacy nie sa i nie beda. Wiec tych, ktorzy tacy
            sa trzeba zniszczyc! Za niewinnosc! Jak te male foczki o bialym
            futerku. Spytalem kiedys Norwega czemu je zabijają, a on mi na
            to: "Bo są takie piekne."
            To tyle palanty jedne!
            • rav107 Re: doomsday, rav107 i swiniopas - analiza przypa 26.01.08, 12:02
              Szkoda słów na Ciebie, obrońco gwałcicieli. Nie pomyliłeś/łaś jednej
              literki przypadkiem w nicku (zgadniej której)?

              Tylko potrafisz obrażać innych. Kilka razy zadałem Ci konkretne
              merytoryczne pytania dotyczące procesu i na żadne nie
              odpowiedziałeś/łaś, potrafisz tylko pokrzykiwać i powtarzać w kółki
              że "on tego nie mógł zrobić", podczas gdy wszystkie dowody świadczą
              że mógł. Nie wiem kim są pozostali dwaj koledzy któych wymieniłeś,
              ale ja to jestem ja, na codzień jestem dojrzałym, normalnym,
              uczciwym i ciężko pracującym człowiekiem, który życzy sobie żeby
              gwałciciele tacy jak Jakub T. siedzieli w pierdlu przez resztę życia.
              • Gość: zdeb I ta ciezka praca, ktorej nienawidzisz pewnie, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 13:17
                wykonujesz z obowiazku, bo tak trzeba, bo przystoi, bo musze, etc.
                tak ci wymieszala w glowie. Gdybys pieprznal ta harowe na tasmie, w
                markecie, przy stole operacyjnym, czy obojetnie gdzie, ktora ci taka
                sieczke z mozgu zrobila moze byś znormalnial. Ja tu ciezko haruje a
                ten gnojek sie po Londynie rozbija? No to niech ma za swoje!
                Odpowiedz sam sobie, czy to nie Ty w swojej nienawisci do siebie,
                pracy, otoczenia i calego zycia nie chcesz pomszczenia swoich krzywd
                i nieudanego zycia kosztem Jakuba. Bo tak mi to wyglada. Bylem w
                Anglii pare razy i wiem, ze robia wpadki na kazdym kroku, ale ze sa
                zawzieci to po 10 razach w koncu wyjdsie im to, co zamierzyli. Oto i
                Angole. O elementach procesu, dowodach, etc. nie bede w ogole
                dyskutowal bo sieczka pomedialna na to nie zasluguje. Gdybym sam
                pobieral jedna i druga probke do badania DNA i sam badal lub
                nadzorowal badanie to bym mogla o tym mowic. Zbyt duzo widzialem w
                zyciu przewalow na poziomach od ciecia do dyrektora, zeby
                komukolwiek wierzyc na slowo. Tyle.


                • rav107 Re: I ta ciezka praca, ktorej nienawidzisz pewnie 26.01.08, 13:45
                  Potwierdzasz tylko moją opinię że nie masz zadnych argumentów poza
                  teoriami spiskowymi oraz obrażaniem współdyskutantów.

                  Co do mojej osoby to bardzomnie rozśmieszyło to co napisałeś. A
                  najbardziej rozśmieszyło mnie określenie że ktoś kto pracuje na
                  zmywaku "rozbija się po Londynie". No sorry...

                  Nie zamierzam więcej odpowiadać na Twoje posty koleżanko, bo jesteś
                  najwyraźniej człowiekiem zaciętym, przekonanym o swojej racji mimo
                  ze nie masz argumentów i o bardzo niskim poziomie kultury.

                  A Jakub T. w poniedziałek dostanie to na co zasłużył, choćbyś nie
                  wiem jak długo gardłowała i obrażała innych na tym forum.
                  • rav107 Re: I ta ciezka praca, ktorej nienawidzisz pewnie 26.01.08, 13:47
                    Aha zwrocilem sie dp Ciebie jak do kobiety, ale w sumie nie wiem
                    jakiej jesteś płci, bo raz piszesz o sobie rodzaju męskim ("byłem w
                    Anglii...") a innym razem żenskim ("bym mogla o tym mowic").
            • Gość: doomsday Re: doomsday, rav107 i swiniopas - analiza przypa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.01.08, 14:08
              zdeb napisala :
              "Osobnicy ci lubuja się w dokopywaniu Jakubowi i jego
              rodzinie i we wmawianiu wszystkim wokol, ze Jakub to potwor gorszy
              od Dr Shipmana czy gwalciciela i mordercy z Rostowa. Dlaczego to
              robia (chyba, ze to jedna i ta sama osoba)? "

              Poddam sie , rzeczywiscie loguje sie tutaj pod trzema nikami ,
              chociaz naprawde to jestem tylko jeden ja : "doomsday "
              Jak sie dobrze przyjrzec , to doktor Shipman i Jakub Tomczak sa do
              siebie bardzo podobni . Nawet typ urody jest ten sam . To moze
              wynikac z tego , ze obydwaji sa zydami . Poza tym Shipman mordowal
              wiele lat i uchodzilo mu to na sucho , poniewaz wszyscy naokolo
              uwazali , ze doktor ma taki prfil charakterelogiczny , ktory
              wyklucza popelnienie jakiegokolwiek grzechu . To byl taki dobry
              misio , gentelmen w kazdym calu .
              • Gość: rav107 Re: doomsday, rav107 i swiniopas - analiza przypa IP: *.aster.pl 26.01.08, 15:15
                > wynikac z tego , ze obydwaji sa zydami . Poza tym Shipman mordowal
                > wiele lat i uchodzilo mu to na sucho , poniewaz wszyscy naokolo
                > uwazali , ze doktor ma taki prfil charakterelogiczny , ktory
                > wyklucza popelnienie jakiegokolwiek grzechu . To byl taki dobry
                > misio , gentelmen w kazdym calu.

                I nie wątpię że jego rodzina i prztyjaciele nawet kiedy ujawniono
                jego zbrodnie, broniła go do ostatniej chwili i ubliżała tym którzy
                wierzyli w jego winę tak jak z*eb ubliża kilku osobom na tym forum.

                PS: napisałem tego posta bez logowania żebyś kolego/koleżanko zdeb
                mógł/mogła zobaczyć że piszę z innego IP niż doomsday.
    • Gość: zdeb Niech Angole sie swoimi psycholami zajmą, bo mają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 13:35
      ich niezwyczajny urodzaj!!! Dr Shipman co ze 200 staruszek
      usmiercil. Dwaj 5-latkowie, co zabili 2-latka. Panstwo McCann, co
      wprawdzie nie maja nic udowodnionego jeszcze, ale portugalska
      policja nie jest glupia i wie, ze Madeleine nie mogla tak po prostu
      wyparowac z pokoju. I wielu innych. Ta nacja ma mord we krwi i ja tu
      nie jestem rasista w tym, co pisze - troszke sie w przeszlosci
      siebie i innych namordowali, gdy my spokojnie wiedlismy zycie
      sielskie. Wiec moi mili Angole wezcie ruszcie swoje tluste doopska i
      poszukajcie dobrze w EXETER roznych mętow wsrod waszych pierdzacych
      przy jedzeniu proli a moze znajdziecie gwalciciela Jane H, a nie
      przypieprzajcie sie do Bogu ducha winnego Polaka, studenta.

      • rav107 Re: Niech Angole sie swoimi psycholami zajmą, bo 25.01.08, 13:55
        Gość portalu: zdeb napisał(a):

        > ich niezwyczajny urodzaj!!! Dr Shipman co ze 200 staruszek
        > usmiercil. Dwaj 5-latkowie, co zabili 2-latka. Panstwo McCann, co
        > wprawdzie nie maja nic udowodnionego jeszcze, ale portugalska
        > policja nie jest glupia i wie, ze Madeleine nie mogla tak po
        prostu
        > wyparowac z pokoju. I wielu innych. Ta nacja ma mord we krwi i ja
        tu
        > nie jestem rasista w tym, co pisze - troszke sie w przeszlosci
        > siebie i innych namordowali, gdy my spokojnie wiedlismy zycie
        > sielskie. Wiec moi mili Angole wezcie ruszcie swoje tluste doopska
        i
        > poszukajcie dobrze w EXETER roznych mętow wsrod waszych
        pierdzacych
        > przy jedzeniu proli a moze znajdziecie gwalciciela Jane H, a nie
        > przypieprzajcie sie do Bogu ducha winnego Polaka, studenta.

        Buahahahaha "Bogu ducha winny".... tak zupełnie przypadkiem
        wszystkie dowody i poszlaki świadczą przeciwko niemu? :-)))

        Oczywiście swoimi też się powinni zająć, ale nie widzę powodu
        dlaczego nie mieliby też zająć się naszym, skoro dokonał gwałtu u
        nich w kraju.
        • Gość: zdeb No tak, dowod! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 14:07
          Dwa razy zbadali jego DNA i wyszlo im, ze to to samo. Typowo
          angolska blyskotliwosc! Monty Python wiedzieli kogo obsmiewają!
          Polecam analize przypadku, gdy lekarke przez miesiace chyba
          niepotrzebnie karmili lekami anti-HIV, bo nie bylo zgody, by
          sprawdzic, czy nieprzytomny, przy operowaniu ktorego sie zaklula
          jest HIV+ czy HIV-. W doopie tam zdrowie zywego czlowieka - niech
          sobie rozwali wszystkie narzady antiretroviralsami, wazne, by nie
          naruszyc praw przewlekle nieprzytomnego, moze juz odkorowanego
          osobnika. To znaczy wazne, by bylo "by the book". Koszta ludzkie sie
          nie licza. Sa dwa badania DNA. DNA sie zgadza! A ze to DNA z tej
          samej probki? A kogo to obchodzi?
          • rav107 Re: No tak, dowod! 25.01.08, 14:13
            Gość portalu: zdeb napisał(a):
            > Sa dwa badania DNA. DNA sie zgadza! A ze to DNA z
            > tej samej probki? A kogo to obchodzi?

            Niezależnie od tego że uważam za absurd pomysł żeby policja czy
            szanowane labolatorium DNA fabrykowało dowody w tak chamski sposób,
            to zwracam uwagę na dwa aspekty:

            po pierwsze gdyby porównywali dwa razy DNA Jakuba T. (co uważam za
            absurd), to dlaczego jego DNA zgadzało się z DNA ze spermy w pochwie
            ofiary, a nie zgadzało się z DNA z krwi z jej ubrania? Gdyby chcieli
            go wrobić, to poszli by na cąłośc, a nie dawali obronie punkt
            zaczepienia.

            po drugie gdyby porównywali dwa razy DNA Jakuba T. to nie byłoby
            błędu w pierszym podejściu do testu DNA.
      • Gość: priller Re: Niech Angole sie swoimi psycholami zajmą, bo IP: *.dyn.optonline.net 25.01.08, 14:43
        no tak... polak, katolik... tj polak, student wrobiony w gwalt przez
        nikczemna jane h...
    • Gość: sf Mowy końcowe w procesie w Exeter IP: *.autocom.pl 25.01.08, 14:31
      Sprawa od samego początku mnie zaintrygowała.Nie będę powtarzać mów
      moich poprzedników.Zwrócę tylko uwagę na fakt,że Jakub
      potwierdził,że mijał tego wieczora jakąs kobietę,ale ona poszła w
      przciwnym kierunku niz on(taką informację można przeczytać w
      angielskiej prasie).Będąc przesłuchiwanym przez oskarżyciela
      twierdził jedynie,że nie pamięta czy to była właśnie ofiara.
      Przyznam,że kwestia zaginionej koszuli wzbudza we mnie dodatkowe
      wątpliwości.Jeżeli zestawić wszystkie poszlaki,można pozwolić sobie
      na twierdzenie,że możliwym jest popełnienie tej zbrodni prze Jakuba.
      • Gość: Agata Christie Re: Mowy końcowe w procesie w Exeter IP: *.asfd.broadband.ntl.com 26.01.08, 12:03
        To nie Jakub ale tajemniczy Szef Hotelu dokonal
        tej zbrodni. A stalo sie to tak: Jakub, podniecony przechadzka
        za angielska szantrapa po miescie, udal sie do hotelu. Tam mial
        namietny stosunek plciowy z Litwinem, osoba ano-insertywna.
        W tym momencie wpada zawistny Szef Hotelu i sam majac oko na Misia,
        robi mu loda. Ale pakietu spermy nie lyka a przechowuje go, " w buzi"
        jak slusznie pisala Gazeta wczesniej. Sfrustrowany wybiega na ulice miasta.
        Dostrzega szantrape wlokaca sie jeszcze po pijaku do domu,
        wymierza jej sprawiedliwosc cegla, rozbiera ja i oralnie wreszcie deponuje
        pakiecik spermy Jakuba w jej lonie. Po czym odchodzi, z torebka i my go w tym
        akcie ucieczki z torebka widzimy pokazanego
        przez kamere. Wyraznie torebkowicz to osoba inna, mniejsza ale przez to nie
        mniej zlosliwej natury. To, ze jest to Anglik a nie Polak, ten facet z torebka,
        wynika z analizy psychologicznej jego natury. Polak to romantyk, porywcza osoba.
        Jak gwalci czy morduje to gwalci i morduje, nic wiecej. Anglik to osobnik na
        wskros praktyczny: OK, zgwalcilem, rozebralem, pod samochod pol-trupa wcisnalem
        ale teraz nalezy policzyc ile szmalu miala ona w torebce.
    • rav107 Materiał o procesie w TVN24 27.01.08, 12:57
      Właśnie w TVN24 leci reportaż o procesie Jakuba T. Wypowiada się
      polski kryminolog i mówei że oskarżenie jestbardzo silne, a obrona
      nie przedstawia prawie żadnych argumentów broniących oskarżonego.
      Wskazuje na pewno okoliczności budzące wątpliwości, ale generalnei
      stwierdza że dowód z DNA, przeprowadzony jedną z
      najnowocześniejszych metod ("DNA mitochondrialne" cokolwiek by tonie
      znaczyło), jest dowodem uważanym za niepodważalny i dziwić może co
      najwyżej to, że ani oskarżenie, ani obrona nie zdecydowały się na
      powtózenie badania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka