Dodaj do ulubionych

Ach ta aspiryna

04.11.26, 15:18
Aspiryna to lek z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ); działa poprzez blokowanie enzymów z grupy cyklooksygenaz (głównie COX-2). W ten sposób ogranicza produkcję prostanoidów – związków odpowiedzialnych za powstawanie stanów zapalnych, obrzęków i przekazywanie sygnałów bólowych do mózgu. Dodatkowo hamuje sklejanie się płytek krwi, przez co skutecznie ją rozrzedza. Najnowsze badania pokazują, że kwas acetylosalicylowy potrafi skutecznie hamować rozwój oraz rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych w organizmie.
Od obiecujących obserwacji do prób klinicznych
Pierwsze poszlaki wskazujące na przeciwnowotworowe działanie aspiryny pojawiły się w 1972 r., gdy zauważono, że podawanie jej myszom znacząco ogranicza proces przerzutowy (metastazę). Jak wspomina w rozmowie z BBC prof. Ruth Langley z University College London, w tamtym czasie nie było jednak jasne, jak te obserwacje przełożyć na codzienne leczenie ludzi. Przełom nastąpił w 2010 r., gdy prof. Peter Rothwell z Uniwersytetu Oksfordzkiego ponownie przeanalizował obszerne dane pacjentów przyjmujących aspirynę podczas leczenia kardiologicznego. Wyniki były jednoznaczne: w grupie tej odnotowano znaczny spadek zachorowalności oraz umieralności na choroby nowotworowe.
Obserwuj wątek
    • mala200333 Re: Ach ta aspiryna 04.11.26, 15:20
      Wyjątkowa skuteczność niskich dawek (75–100 mg) doprowadziła do szybkich zmian w zaleceniach medycznych. W Wielkiej Brytanii aspiryna stała się oficjalną opcją profilaktyczną dla pacjentów z zespołem Lyncha. Z kolei w Szwecji, po badaniach zespołu prof. Anny Martling z Instytutu Karolinska, wprowadzono rutynowe badania guza jelita grubego pod kątem specyficznych mutacji genetycznych. U pacjentów posiadających te mutacje podawanie małej dawki aspiryny po operacji ponad dwukrotnie obniżyło ryzyko nawrotu choroby.
      Dlaczego jednak zwykły lek przeciwbólowy jest skuteczny w leczeniu raka? Tajemnica tkwi w jego złożonym, wielotorowym działaniu. Aspiryna z jednej strony blokuje enzym COX-2 i szlaki komórkowe odpowiedzialne za niekontrolowany podział i wzrost guzów. Z drugiej – co wykazały badania prof. Rahula Roychoudhuri z Uniwersytetu w Cambridge – hamuje produkcję tromboksanu A2 (czynnika odpowiedzialnego za krzepnięcie). Tromboksan tworzy wokół komórek nowotworowych swoistą "tarczę ochronną". Gdy aspiryna ją niszczy, komórki odpornościowe (limfocyty T) mogą wreszcie dostrzec nowotwór i skutecznie go wyeliminować. Dr Jie Yang nazwał to odkrycie wprost "momentem olśnienia", dodając:
      – Może się okazać, że leki takie jak aspiryna będą nie tylko tańsze od nowoczesnych terapii immunologicznych, ale dzięki temu również znacznie bardziej dostępne dla pacjentów na całym świecie – zauważa badacz.
      Potencjalne skutki uboczne
      Mimo tak obiecujących wyników eksperci stanowczo odradzają sięganie po aspirynę na własną rękę. Należy pamiętać, że jest to silnie działający lek, który niesie ze sobą ryzyko poważnych powikłań. Regularne przyjmowanie aspiryny może prowadzić do uszkodzenia błony śluzowej żołądka, owrzodzeń, niebezpiecznych krwawień z przewodu pokarmowego, a w rzadkich przypadkach również udarów krwotocznych czy ciężkich napadów astmy. Leku tego nie wolno także łączyć z innymi popularnymi środkami przeciwbólowymi (np. ibuprofenem), gdyż potęguje to ryzyko krwotoków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka