Dodaj do ulubionych

Cmentarz dla nie-katolików

18.03.08, 20:26
Czy ktoś się orientuje, gdzie w Poznaniu znajduje się cmentarz dla
nie-katolików, apostatów, ateistów, itp? Czy może też są chowani na Junikowie,
Miłostowie, tylko, że bez księdza? I kto wtedy "prowadzi" pogrzeb?
Obserwuj wątek
    • renepoznan Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 20:39
      W czym masz problem? Przecież masz w Poznaniu dwa wielkie cmentarze komunalne i
      tam możesz pochować każdego - bez względu na jego przekonania.
      Udział księdza katolickiego, popa prawosławnego, pastora, ceremoniarza
      świeckiego czy bez kogokolwiek to Twój wybór i sama to musisz załatwić.
      • l.george.l Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 20:49
        Mógłbyś zdobyć się na odrobinę taktu. Zawsze jest ten pierwszy raz, gdy musimy
        kogoś pochować. Nie uczą tego w szkole, trzeba całej procedury nauczyć się
        samemu. Czyżby Cię zabolało, że kler traci klienta na jakieś circa dwa i pół
        tysiąca zł i stąd ta drwina?
        • telia777 Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 20:52
          Nie. Pomyślałam o własnym pogrzebie przed wystąpieniem z KK. Tak z ciekawości.
          • renepoznan Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 20:59
            telia777 napisała:

            > Pomyślałam o własnym pogrzebie przed wystąpieniem z KK. Tak z ciekawości.

            A po co? Przecież to nie będzie Twoje zmartwienie? :)
            • l.george.l Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:02
              renepoznan napisał:

              [...]
              > A po co? Przecież to nie będzie Twoje zmartwienie? :)
              [...]
              Przyzwoici ludzie nie robią kłopotu rodzinie i załatwiają co się da za życia.
              • v.i.k.k.a Re: Cmentarz dla nie-katolików 19.03.08, 21:38
                Tylko po co. W mojej rodzinie mamy taki 'grobowiec'-najladniejszy na calym
                cmentarzu, tak, zeby wszyscy widzieli;)
            • telia777 Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:13
              No pewnie, że nie moje. Ale tak pomyślałam, że jak mi nagle cegła na głowę
              spadnie, to żeby ci, co mają mnie chować, chociaż wiedzieli ewentualnie gdzie.
              No i po drugie, z ciekawości chciałam zobaczyć "ten" cmentarz ;-)) Ale teraz to
              już wyjaśnione, co, gdzie i jak :-)
          • l.george.l Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:00
            Ja to mam dopiero problem. Mam działeczkę z pomnikiem na katolickim, ale bez
            wiatyku nie pozwolą pewnie rodzinie puszki z prochami w mojej własnej kwaterze
            złożyć. Zakładam, że dożyję komunalizacji lub prywatyzacji cmentarza.
            • renepoznan Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:07
              l.george.l napisał:

              > Zakładam, że dożyję komunalizacji lub prywatyzacji cmentarza.

              Jak to z antyklerykała komuna wychodzi. Parafialny to prywatny. A Ty chcesz go
              skomunalizować czyli zawłaszczyć dla państwa czy gminy. Wiedziałem, żeś ukryty
              czerwony.:)
              Nie martw się. Rodzina zawsze może tę puszeczkę po kawie po cichu podrzucić.
              Tobie to przecież będzie wisiało. A właściwie po co chcesz zajmować miejsce na
              działeczce? Jakieś prymitywne przesądy?
              • l.george.l Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:13
                renepoznan napisał:

                > A właściwie po co chcesz zajmować miejsce na
                > działeczce? Jakieś prymitywne przesądy?
                [...]
                Nie wiem, czy przepisy zezwalają na rozsypanie mnie na trawniczku, który do lat
                pieszczę. Zdecydowanie wolałbym takie rozwiązanie.
                • renepoznan Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:27
                  l.george.l napisał:

                  > Nie wiem, czy przepisy zezwalają na rozsypanie mnie na trawniczku, który do lat
                  > pieszczę.

                  Nie pozwalają. Nie wolno zanieczyszczać środowiska. Ale możesz się dać rozsypać
                  na łączce na cmentarzu.
                  Ale po co te kłopoty? Zostawiasz (a właściwie zostawia Twoja rodzina)
                  zmartwienie gminie i ona musi pozbyć się pozostałości po Tobie.
                  Najlepsze wyjście. I jakie nowoczesne. Do tego nie trzeba płacić klerowi za
                  miejsce na cmentarzu.
                  • l.george.l Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:58
                    renepoznan napisał:

                    [...]
                    > Ale po co te kłopoty? Zostawiasz (a właściwie zostawia Twoja rodzina)
                    > zmartwienie gminie [...]

                    Ale wtedy nie dostaną zasiłku pogrzebowego, a to prawie 6.000 zł. Przynajmniej
                    pójdą na dobry obiad.
                    • renepoznan George wart prawie 6000zł. 18.03.08, 22:24
                      l.george.l napisał:

                      > Ale wtedy nie dostaną zasiłku pogrzebowego, a to prawie 6.000 zł.

                      No to ustaliliśmy, że jesteś wart prawie 6000 zł. Gratuluję.
                      • l.george.l Re: George wart prawie 6000zł. 18.03.08, 23:30
                        renepoznan napisał:

                        [...]
                        > No to ustaliliśmy, że jesteś wart prawie 6000 zł. Gratuluję.
                        [...]
                        Za Ciebie też ten, kto Cię pochowa, dostanie tyle samo. Pamiętaj uczulić go, by
                        wziął od księdza fakturę to sobie koszty odliczy od ewentualnego podatku od spadku.
                        • renepoznan Re: George wart prawie 6000zł. 19.03.08, 14:58
                          l.george.l napisał:

                          > Za Ciebie też ten, kto Cię pochowa, dostanie tyle samo.

                          Za moja "skórkę" rodzina skasuje trochę więcej. Specyficzny układ. Natomiast Ty tylko zusowiec? Współczuję rodzinie. Albo dopłaci do interesu albo poważnie potraktuje Twoją pogardę do tradycyjnych naszych form. Wówczas zyska.


                          Pamiętaj uczulić go, by
                          > wziął od księdza fakturę to sobie koszty odliczy od ewentualnego podatku od spa
                          > dku.

                          A jak to chcesz zrobić? Zdradź tę podatkową ekwilibrystykę.
                          Umniejszasz spadek czy co? A może dopisujesz koszty nabycia spadku? i to nie patrząc na ZUS?
                          A moze próbujesz forumowiczów w konia zrobić a potem "życzliwy donosi do US"?
                          • l.george.l Re: George wart prawie 6000zł. 19.03.08, 17:51
                            renepoznan napisał:

                            [...]
                            > Za moja "skórkę" rodzina skasuje trochę więcej.
                            [...]
                            Pisałem o zasiłku pogrzebowym z ZUSu, ten wszyscy mają równy.

                            [...]
                            >Albo dopłaci do interesu
                            [...]
                            Zasiłek generalnie wystarcza, bo hieny (od makijażysty po księdza) tak sprytnie
                            ceny kalkulują, by z zasiłku ani złotówka nie została. Na pewno nie wystarczy w
                            warunkach poznańskich na stypę, na prowincji się to udaje.

                            [...]
                            > A jak to chcesz zrobić? Zdradź tę podatkową ekwilibrystykę.
                            [...]
                            Podatek od spadku umniejszany o jest o koszty związane z pochówkiem. Zakup
                            działeczki, nagrobek, akceptacja projektu pomnika (za to też się płaci
                            proboszczowi - procent od wartości nagrobka), zakup ubrania, itp., itd. W tej
                            chwili może nie jest to tak istotne, bo w pierwszej grupie spadkowej nie ma podatku.

                            • renepoznan George - przestepca skarbowy????????? 19.03.08, 18:01
                              l.george.l napisał:

                              > Zasiłek generalnie wystarcza, bo hieny (od makijażysty po księdza) tak sprytnie
                              > ceny kalkulują, by z zasiłku ani złotówka nie została.

                              > Podatek od spadku umniejszany o jest o koszty związane z pochówkiem. Zakup
                              > działeczki, nagrobek, akceptacja projektu pomnika (za to też się płaci
                              > proboszczowi - procent od wartości nagrobka), zakup ubrania, itp., itd.

                              Tak przypuszczałem, że chcesz namówić forumowiczów na kant podatkowy a potem
                              "Uprzejmie donoszę ..."
                              Zapomniałeś o tym:
                              3. Do długów i ciężarów zalicza się również .... koszty pogrzebu spadkodawcy,
                              jeżeli nie zostały pokryte z majątku spadkodawcy, z zasiłku pogrzebowego lub nie
                              zostały zwrócone w innej formie,

                              Jaki ostatni pogrzeb w rodzinie miałeś lub komu doradzałeś. Jeśli nie
                              zrezygnowaliście z zasiłku ZUS toś przestępca skarbowy.
                              Oj nieładnie, nieładnie.
                              :):)
                              • l.george.l Re: George - przestepca skarbowy????????? 19.03.08, 18:29
                                Przypuszczam, że US, zgodnie z Twoim również przekonaniem, zakładają, że zasiłek
                                nie wystarcza.
                                Sugerujesz, że urzędnik US przyjdzie zajrzeć do Twojej trumny, czy leżysz w
                                nowym garniturze i porządnej koszuli?
              • l.george.l Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:26
                renepoznan napisał:

                > Parafialny to prywatny. [...]

                Ale nadejdzie moment, gdy nie będzie miał kto tym majątkiem zarządzać. Kościół
                zamieni się na lofty, dom kultury czy galerię handlową, a cmentarzem zajmie się
                miasto albo świecki nabywca.
                • renepoznan Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:30
                  l.george.l napisał:
                  Kościół
                  > zamieni się na lofty, dom kultury czy galerię handlową, a cmentarzem zajmie się
                  > miasto albo świecki nabywca.

                  Jakbym słuchał natchnionego bolszewickiego komisarza. Już to przerabialiśmy -
                  wiesz kogo już nie ma?
                  • l.george.l Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:55
                    renepoznan napisał:

                    [...]
                    > Jakbym słuchał natchnionego bolszewickiego komisarza.
                    [...]

                    Oglądałem ostatnio zdjęcia loftów urządzonych w kościołach. Nie mogę przypomnieć
                    sobie adresu, bo bym Ci podesłał. Powiem Ci szczerze, że organy w sypialni mnie
                    nie poruszyły, ale zlewozmywak obok konfesjonału to nawet mnie zadziwił.
                    • renepoznan Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 22:27
                      l.george.l napisał:


                      > Oglądałem ostatnio zdjęcia loftów urządzonych w kościołach.


                      Widziałem taki kościół zdesakralizowany i przerobiony na mieszkanie/domek.
                      Kapitalnie to wyglądało - jakkolwiek łoże w miejscu ołtarza to już swoista
                      perwersja. Ale gospodarzy to bawiło a w sumie to ich sprawa.
            • v.i.k.k.a o tak, ja tez chce 'puszke':))nt 19.03.08, 21:40

              • renepoznan Re: o tak, ja tez chce 'puszke':))nt 20.03.08, 22:53
                Po kawie? Czy po konserwie turystycznej?
          • lowflowfanatic Re: Cmentarz dla nie-katolików 19.03.08, 00:19
            telia777 napisała:

            > Nie. Pomyślałam o własnym pogrzebie przed wystąpieniem z KK. Tak z
            ciekawości.

            Brawo!

            Ja też tak zrobiłem. Podpisałem kwity rozwiązujące moją
            niezamierzoną współpracę z watykańśkim okupantem, a w testamencie
            szczegółowe zawarłem warunki mojego pogrzebu, które muszą być
            spełnione, aby rodzina dostała moją kasę. I tak: zamiast
            (zajebiaszczej w sumie) piosenki Anielski orszak niech twą duszę
            przyjmie ma być Another one bites the dust QUEEN, nekrolog (przeze
            mnie zredagowany) ma być bez zakłamanego zwrotu "ś.p.", a zamiast
            watykańczyka w kiecce ma być świecki mistrz ceremonii. Jeżeli
            którykolwiek z tych warunków zostanie złamany, to całe sianko
            pójdzie na schronisko dla zwierząt:) Zresztą, i tak trochę kasy im
            zapisałem. Pozdrawiam!
            • renepoznan Re: Cmentarz dla nie-katolików 19.03.08, 14:44
              lowflowfanatic napisał:

              a w testamencie
              > szczegółowe zawarłem warunki mojego pogrzebu, które muszą być
              > spełnione, aby rodzina dostała moją kasę. I tak: zamiast
              > (zajebiaszczej w sumie) piosenki Anielski orszak niech twą duszę
              > przyjmie ma być Another one bites the dust QUEEN, nekrolog (przeze
              > mnie zredagowany) ma być bez zakłamanego zwrotu "ś.p.", a zamiast
              > watykańczyka w kiecce ma być świecki mistrz ceremonii. Jeżeli
              > którykolwiek z tych warunków zostanie złamany, to całe sianko
              > pójdzie na schronisko dla zwierząt:) Zresztą, i tak trochę kasy im
              > zapisałem. Pozdrawiam!

              Czy ty nie naczytałeś się za dużo plotkarskich pism? I notatek o zapisywaniu
              spadku pieskom i kotkom?
              A poza tym. Nie znam szczegółów Twego testamentu ale coś mi się wydaje, że
              rodzina może tę Twoja ostatnią wolę olać. Jeśliś spisał go tak jak by wynikało
              z Twego postu (diabeł tkwi w szczegółach) to bardzo prawdopodobne, że nie jest
              on wart papieru na jakim go napisałeś.
              Ale to Twój problem i piesków oraz kotków.
              :):)
              • lowflowfanatic Re: Cmentarz dla nie-katolików 19.03.08, 18:08
                > Czy ty nie naczytałeś się za dużo plotkarskich pism? I notatek o
                zapisywaniu
                > spadku pieskom i kotkom?
                > A poza tym. Nie znam szczegółów Twego testamentu ale coś mi się
                wydaje, że
                > rodzina może tę Twoja ostatnią wolę olać. Jeśliś spisał go tak jak
                by wynikało
                > z Twego postu (diabeł tkwi w szczegółach) to bardzo prawdopodobne,
                że nie jest
                > on wart papieru na jakim go napisałeś.
                > Ale to Twój problem i piesków oraz kotków.

                I słusznie tak się tylko Tobie wydaje. Czym innym jest zapisanie
                spadku pieskom i kotkom, a czym innym - schronisku dla zwierząt jako
                instytucji, to po pierwsze, po drugie zaś - uczyniłem to na wszelki
                wypadek notarialnie.
                • renepoznan Re: Cmentarz dla nie-katolików 19.03.08, 18:14
                  owflowfanatic napisał:

                  > I słusznie tak się tylko Tobie wydaje. Czym innym jest zapisanie
                  > spadku pieskom i kotkom, a czym innym - schronisku dla zwierząt jako
                  > instytucji, to po pierwsze,

                  To zauważyłem. Pieski i kotki to był skrót myslowy.

                  po drugie zaś - uczyniłem to na wszelki
                  > wypadek notarialnie.

                  No to miejmy nadzieję, że notariusz pamiętał, że warunek przy powołaniu (nie
                  spełnienie Twoich życzeń pogrzebowych) spadkobiercy powoduje z mocy prawa
                  nieważność tego postanowienia.
                  :)
      • telia777 Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 20:50
        No właśnie miałam problem z tym, czy przypadkiem te cmentarze nie są katolickie,
        w sensie, że niby komunalne, ale dla katolików. Dzięki za info. Pozdrawiam.
        • renepoznan Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 20:57
          telia777 napisała:

          > No właśnie miałam problem z tym, czy przypadkiem te cmentarze nie są katolickie
          > ,
          > w sensie, że niby komunalne, ale dla katolików. Dzięki za info. Pozdrawiam

          Komunalny cmentarz musi być dostępny dla każdego bez względu na przekonania. Czyli na komunalnym może być pochowany katolik ale też i religijnie obojętny.
          Inna sytuacja jest na cmentarzach wyznaniowych prowadzonych przez parafie. Tam mogą odmówić pochowania nie - katolika. Jednak tylko w sytuacji gdy w danej gminie jest także cmentarz komunalny. Jeżeli nie ma to ksiądz nie może odmówić pochowania nawet antyklerykała. O tyle, że nie bierze udziału w ceremonii. Ale to przecież oczywiste.
          • telia777 Re: Cmentarz dla nie-katolików 18.03.08, 21:04
            Moje wątpliwości pojawiły się stąd, że jedyne cmentarze, z jakimi mam styczność,
            to tylko Junikowo i Miłostowo, gdzie na każdym grobie krzyż, dlatego zwątpiłam,
            czy są to cmentarze dla wszystkich. Dzięki jeszcze raz za wyjaśnienie.
            • kazek100 Re: Cmentarz dla nie-katolików 19.03.08, 17:35
              telia777 napisała:

              > Moje wątpliwości pojawiły się stąd, że jedyne cmentarze, z jakimi
              mam styczność
              > ,
              > to tylko Junikowo i Miłostowo,
              Bez przesady, na Junikowie byłem nie tak dawno na absolutnie
              świeckim pogrzebie (Conrada Drzewieckiego). Wszystko było w
              porządku, jedyny zgrzyt to nieliczny udział poznaniaków.
    • v.i.k.k.a Re: Cmentarz dla nie-katolików 19.03.08, 21:35
      Bylam na pogrzebie ateisty na junikowie. Nie wiem dlaczego ksiadz sie tym zajal.
      • kazek100 Re: Cmentarz dla nie-katolików 20.03.08, 12:07
        Jak ateisty? I księdz się zajął? po co- z cały szacunkiem?

        a rodzina ateisty uszanowała jego ateizm, czy tez poprosiła
        księdza, żeby się pojawił, żeby sąsiedzi nie plotkowali?
    • Gość: pyton Re: Cmentarz dla nie-katolików IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 10:05
      telia777 napisała:

      > Czy ktoś się orientuje, gdzie w Poznaniu znajduje się cmentarz dla
      > ..... ateistów, itp?

      A to takich się chowa? A po co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka