Dodaj do ulubionych

Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej

03.06.08, 20:43
>Dla ortodoksyjnych Żydów bardzo ważne jest, aby modlić się dokładnie >tam,
gdzie został pochowany rabin.

Szanowny autorze artykułu. Trochę nie wypada tak drwić z Żydów. Co złego się
stało, że miejsce pochówku ustalali za pomocą różdżki. Jakie to ma znaczenie?
Ważne, że tam naprawdę był cmentarz żydowski
;)

>Poznańska uczelnia talmudyczna, którą kierował, była jedną z
>najsławniejszych i największych w Europie.

No to się co niektórzy talmudyści zdziwili.
To taka sama prawda jak treści na stronie GW poświęconej Poznańskim Żydom.:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Patryk Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 21:13
      Dość zdawkowo potraktowała Gazeta Wyborcza to ważne wydarzenie dla
      Poznania i całej Polski. A przecież Wyborcza ponoć słynie z
      promowania tolerancji i wspierania mniejszości.
      • Gość: gość portalu Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 06:23
        i dla mieszkańców okolicy jest z tego wiele pożytku, bo pięknie odnowiono
        podwórko kamienic na rogu śniadeckich/głogowskiej
        • lmblmb Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej 04.06.08, 10:24
          Gość portalu: gość portalu napisał(a):

          > i dla mieszkańców okolicy jest z tego wiele pożytku, bo pięknie
          > odnowiono podwórko kamienic na rogu śniadeckich/głogowskiej

          No i trochę przyjezdnych, którzy zawsze kilka złotych zostawią.
          • Gość: kibic Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej IP: *.poz.zigzag.pl 09.06.08, 13:46
            lmblmb napisał:

            > Gość portalu: gość portalu napisał(a):
            >> No i trochę przyjezdnych, którzy zawsze kilka złotych zostawią.

            Bez złudzeń. Nie zostawią. Dowiedz się jak to krakowskie hotele
            coraz gremialniej odmawiają przyjmowania tych żydowskich uczestników
            marszów żywych. Żaden zysk a duże straty. Tu bedzie tak samio.
            Jestem ciekaw kiedy miasto będzie zmuszone do przejęcia na siebie
            kosztów utrzymania tego terenu. Bo że będzie to jestem dziwnie
            pewien.
            >
            • renepoznan Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej 11.06.08, 17:20
              Gość portalu: kibic napisał(a):

              > Bez złudzeń. Nie zostawią. Dowiedz się jak to krakowskie hotele
              > coraz gremialniej odmawiają przyjmowania tych żydowskich uczestników
              > marszów żywych.

              Też nie wierzę w te wielkie zyski. Chyba w Przekroju był duzy artykuł na temat
              zachowania się młodzieży żydowskiej i ich uzbrojonych ochroniarzy. szczerze
              mówiąC -chyba do innego kraju takich band by nie wpuszczano.
              W każdym razie krakowscy hotelarze twierdzą, że po ich wizytach to widać, że
              Izrael jednak jest w Azji a nie w Europie.
              Co najciekawsze i chyba wstrząsające. Oni żadnym tam wielkim cmentarzem się nie
              przejmują. Te wycieczki to dla nich okazja do wychlania i do zaliczenia
              dziewczyn. Czyli normalnie.
              • kiks4 Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej 11.06.08, 18:48
                Myślę, że niepotrzebnie mamy pretensje do poznańskich żydów, że mimo
                wielowiekowego tu przebywania tak łatwo stali sie Niemcami. Oni byli przecież
                cały czas Żydami, z Polską nic ich nie łączyło poza interesami. Tak samo łatwo
                nawiązali współpracę z nową władzą w 1945 roku. Zdrowy rozsądek nakazuje im
                trzymać zawsze stronę silniejszego. Taki sposób myślenia, pozbawiony polskich
                sentymentów, pozwala temu małemu wielkiemu narodowi przetrwać. Od czasów
                egipskich, gdy potrafili zdobyć wpływy na dworze faraona aż po współczesne
                czasy, gdy Ameryka oddała im swoje finanse i media.
                • renepoznan Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej 12.06.08, 18:13
                  kiks4 napisał:

                  > Myślę, że niepotrzebnie mamy pretensje do poznańskich żydów, że mimo
                  > wielowiekowego tu przebywania tak łatwo stali sie Niemcami. Oni byli przecież
                  > cały czas Żydami, z Polską nic ich nie łączyło poza interesami.

                  Pełna zgoda kiksie. Nie ma sensu mieć pretensji. Za to, że przyjęci zostali w
                  Polsce po wygnaniu ich z prawie całej zachodniej Europy oczekiwać wdzięczności
                  byłoby naiwnością.
                  Wybrali Niemców i musimy uznać, że mieli prawo.
                  Problem tylko w tym, że obecnie żąda się od nas, by tych Niemców żydowskiego
                  pochodzenia czy religii, którzy w Radzie Miejskiej Poznania (podczas zaborów)i
                  nie tylko w Radzie Miejskiej, działali przeciwko ludności polskiej, uhonorować.
                  Nadawać jakieś nazwy skwerom czy ulicom. Honorować tylko z tego powodu, że przez
                  jakiś czas mieszkali w Poznaniu. Oddawać własność tych niemieckich obywateli
                  innym żydom nie patrząc na polskie przepisy w tym zakresie. A ja pytam dlaczego
                  i z jakiego powodu?
                  I to tu zgrzyta a nie naiwne oczekiwanie lojalności w stosunku do kraju w którym
                  mieszkali i wyciąganie jakiś zadawnionych pretensji.
      • Gość: z poznania Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 22:19
        RZeczywiście, szkoda, że lokalna GW temu zdarzeniu tak mało miejsca poświęciła.
        Dużo wiecej dzis było w Rzeczpospolitej, a wydarzenie jest wagi wielkiej i chyba
        rangi przekraczającej granice Polski
        • Gość: zxz Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej IP: *.eastwest.com.pl 04.06.08, 22:31
          Gość portalu: z poznania napisał(a):

          > wydarzenie jest wagi wielkiej i chyb
          > a
          > rangi przekraczającej granice Polski

          Rzeczywiście. Zwłaszcza na terenie Niemiec bo ten Rabin był wielkim zwolennikiem
          pruskiego panowania na ziemiach Wielkopolski.
    • Gość: Gość Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej IP: *.ifmpan.poznan.pl 04.06.08, 10:56
      Ów rabin uczył, że kultura niemiecka jest lepsza od polskiej i każdy żyd
      powinien ją przyjmować. Stąd większość żydów po I wojnie światowej wyjechała do
      Niemiec, głównie do Berlina. Wg rocznika statystycznego z 1938 zostało ich w
      Poznaniu ok. 200. Żyd poznański był zatem zniemczony a zasługi ku temu ma ów
      Rabin. Rozumiem, że teraz będzie czas na Bismarcka...
      • Gość: kibic Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej IP: *.poz.zigzag.pl 04.06.08, 12:47
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Ów rabin uczył, że kultura niemiecka jest lepsza od polskiej i
        każdy żyd
        > powinien ją przyjmować. Stąd większość żydów po I wojnie światowej
        wyjechała do
        > Niemiec, głównie do Berlina.

        To w takim razie proponuję postawienie Rabinowi pomnika za zasługi w
        walce o polskość Poznania. :)
        • Gość: Mik Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej IP: *.echostar.pl 04.06.08, 14:01
          :) Oczywiście to co pisze gość to bzdura, którą ktoś kiedyś wymyślił i już
          kolejny raz to słyszę. Poznańscy i nie tylko poznańscy (cała zachodnia Polska)
          Żydzi wyjeżdzali do Prus, ponieważ władze pruskie zapewniały im te same prawa co
          wszystkim obywatelom. Ot cała tajemnica.
          • renepoznan Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej 04.06.08, 15:26
            Gość portalu: Mik napisał(a):

            > :) Oczywiście to co pisze gość to bzdura, którą ktoś kiedyś wymyślił i już
            > kolejny raz to słyszę. Poznańscy i nie tylko poznańscy (cała zachodnia Polska)
            > Żydzi wyjeżdzali do Prus, ponieważ władze pruskie zapewniały im te same prawa c
            > o
            > wszystkim obywatelom.


            Może sobie nie zdajesz sprawy ale to Ty napisałeś totalną bzdurę. I to taką, że
            aż kompromitującą. Żydzi wyjeżdżając po pierwszej wojnie do Niemiec jechali do
            swoich ale nie dlatego, że w Polsce mieli mniej praw. Jechali tam bo po prostu
            czuli się związani z Niemcami a Polska była dla nich tylko "bękartem
            wersalskim". Trzeba nic nie wiedzieć i mieć klapki na oczach by jesli twierdzić,
            że w II Rzeczpospolitej zydzi byli pozbawiani jakichkolwiek praw.
            Nie oceniam postawy żydów czujących się Niemcami i z Polską nie chcących miec
            nic wspólnego.Ich prawo. Tylko stwierdzam obiektywny fakt.

            Domyślam się, że pomyliły się Tobie kompletnie epoki. W pierwszej połowie XIX
            wieku (daty nie pamiętam - jest to do sprawdzenia) - Prusacy zagwarantowali
            żydom równe prawa pod warunkiem przyjęcia nazwisk, znajomości języka
            niemieckiego i jeszcze jakieś inne warunki. Generalnie oznaczały one
            germanizację tej ludności. Żydzi w większości zaakceptowali tę pruska ofertę.
            Jakob Eiger był pierwszym poznańskim żydem, który tej naturalizacji się poddał -
            o tyle to było łatwiejsze dla niego, że sam z tych terenów nie pochodził a -
            chyba- ze śląska i zgermanizowany był juz wcześniej.
            Polacy potraktowali to poparcie przez Żydów polityki pruskiej jako swoistą
            zdradę. Nie oceniać nam ówczesnej postawy żydów. Poszli do tych którzy im dali
            więcej. Ich decyzja, ich wybór.
            Miało to zresztą dość niespodziewane dla Prusaków konsekwencje. Masowy wyjazd
            ludności żydowskiej z dawnych terenów Polski na zachód a jak tam na nich
            patrzono to w latach 1933-45 było widać.

            Generalnie kolego - coś słyszałeś ale nic z tego nie zrozumiałeś. Więc
            operowanie słowami typu "bzdura" stosuj z ostrożnością.
      • renepoznan Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej 04.06.08, 15:32
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Wg rocznika statystycznego z 1938 zostało ich w
        > Poznaniu ok. 200.

        Bardziej prawdziwe jest stwierdzenie, że było ich około 2000. Zgubiłeś jedno zero.

        Żyd poznański był zatem zniemczony a zasługi ku temu ma ów
        > Rabin.
        Czy wyłączne zasługi to nie wiem ale był pierwszym, który dokonał tzw naturalizacji. Żydzi Poznańscy faktycznie byli zgermanizowani. Nawet po wyjeździe w latach 1919-20 większości z nich i napływie spolonizowanych Żydów z Polski centralnej, nadal meldunki policyjne potwierdzały, że w Żydowskiej gminie poznańskiej dominuje element bardziej związany z Niemcami a mniej z Polską.
        Skończyło sie to w 1940r gdy Niemcy tych swoich "zwolenników" wymordowali.
        • Gość: pyrek Re: Macewa rabina Egera przy ul. Głogowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 00:29
          Ostatnio poznańska wyborcza stała się trochę bardziej jakby prawicowa. Co raz
          więcej piszą o kościele, co raz mniej o mniejszościach (wszystkich, tych
          narodowościowych czy seksualnych).
          • Gość: z Pocałunek Judasza IP: 78.152.31.* 05.06.08, 08:15
            Gość portalu: pyrek napisał(a):

            > Ostatnio poznańska wyborcza stała się trochę bardziej jakby prawicowa. Co raz
            > więcej piszą o kościele,

            To nie prawicowość. To raczej pocałunek Judasza
            • Gość: s honorujemy w miescie renegata IP: *.eastwest.com.pl 12.06.08, 14:44
              ktory nienawidzili Polski i staral sie niszczyc jej przejawy. Coz za
              powod do chwaly.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka