dzakarta 30.07.08, 22:30 Kto chciałby podglądać te kaszany? A najlepiej niech spadaja w Bieszczady na Podkarpacie, tam będą z dala od normalnych ludzi i wśród swoich! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: POznaniak Re: Karmelitanki nie będą podglądane IP: *.gprs.plus.pl 30.07.08, 23:44 A to widzę, że pan albo pani antyklerykał. Przypominam, że one mają takie samo prawo żyć w Poznaniu jak i ty (specjalnie z małej litery). I obyś nie potrzebował ich pomocy kiedyś. Przyznam, że najbardziej wkurzają mnie ludzie, którzy uważają się za wszechwiedzących. Jesteś tak samo skrajny w poglądach jak Rydzyk, tylko w drugą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyra Re: Karmelitanki nie będą podglądane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 00:27 Panie Poznaniaku, skoroś Pan taki inteligentny, to o O. Rydzyku nalezy pisać Ojciec lub ksiądz, niezależnie od własnej opinii na temat opisywanej osoby Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Karmelitanki nie będą podglądane 31.07.08, 00:38 Gość portalu: POznaniak napisał(a): [...] > A to widzę, że pan albo pani antyklerykał. Przypominam, że one mają takie samo > prawo żyć w Poznaniu jak i ty [...] Nie znaczy to jednak, że powinny im przysługiwać szczególne prawa. Są chyba przepisy, które regulują wymaganą odległość między posesjami. [...] >I obyś nie potrzebował ich pomocy kiedyś. [...] A niby jak one mają komuś pomóc, skoro nie mogą kontaktować się ze światem zewnętrznym? Zdaje się, że są całkowicie uzależnione od pomocy innych. Jeżeli są sprawne fizyczne i umysłowo, to najzwyczajniej w świecie są społecznymi pasożytami. Czym się różnią od żebraków, z którymi miasto usiłuje walczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Karmelitanki nie będą podglądane 31.07.08, 09:49 > Nie znaczy to jednak, że powinny im przysługiwać szczególne prawa. > Są chyba przepisy, które regulują wymaganą odległość między > posesjami. Poza przepisami są jeszcze zasady kultury. Co prawda nie ma takiego przepisu, ale np. nie zagląda się do czyjegoś samochodu wtykając głowę do środka. Myślę, że nawet l.george.l nie kontroluje, czy z dekoltów mijanych pań wydobywa się miły zapach. Bo gdyby wnikliwie sprawdzał, czasami chłopak którejś z nich mógłby l.george'owi.l spuścić manto. I gdyby się okazało, że nie spowodowało to rozstroju zdrowia na więcej niż 7 dni, to właściwie nie byłby się jak poskarżyć, bo na to też nie ma przepisu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Karmelitanki nie będą podglądane 31.07.08, 13:21 lukask73 napisał: O jakich zasadach kultury piszesz? Zdaje się, że w Polsce jest zwyczaj wieszania firanek i zasłon w oknach. Mówimy o zabudowie miejskiej, w której nie da się uniknąć sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Firanki 09.09.08, 13:47 l.george.l napisał: > O jakich zasadach kultury piszesz? Zdaje się, że w Polsce jest > zwyczaj wieszania firanek i zasłon w oknach. l.george.l, jak przystało na porządnego komunistę (co za oksymoron), wyznaczy każdemu z nas, co mamy mieć w domu i wybierze dla każdego kolor firanki. I na każdego znajdzie paragraf :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Karmelitanki nie będą podglądane IP: *.umww.pl 31.07.08, 09:12 skandal! jako równoprawny (?) obywatel Poznania znalazłwm się w podobnej sytauicji, z ta tylko różnicą, że inwestor ŁAMiĄC warunki zabudowy postawił pod moim oknem sześciokondygancyjny budynek (warunki zabudowy dopuszczału cztery kondygnacje. wszeelkie odwołania nie przyniosły rezultatu, gdyż, jak raczył zauważyć urzędnik wojewody, powstały kompleks stanowi istotny element miastototwórczy. dodam tylko,że budynek, o którym piszę, powstał na miejscu parku (nie zaniedbanego zieleńca, tylko zadbanego parku). rozumiem, że moja prywatność i dostęp do światła dziennego nikogo nie interesował, nawet wówczas, gdy inwestycja łamała prawo! skoro tak. to co kogo obchodzi intymność tych pań? ten przykład pokazuje jawną nierówność przedstawicieli kk - instytucji bądź co bądź obcego państwa oraz obywateli polskich wobec polskiego(?) prawa. jak, nie będąc chrześcijaninem, mam tolerować i szanować instytucję kk, skoro tak się rozpycha tworząc struktury wręcz mafijne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siostra Brother Re: Karmelitanki nie będą podglądane IP: *.171.37.10.crowley.pl 31.07.08, 09:32 No to hop siup: kupie sobie dzialke, zaloze zakon, a w jego regule ustanowie, ze moge z niego spogladac tylko na domy z trojkatnymi oknami, fioletowym dachem i na kurzej stopce. A jak nie, to bede lamentowac, a wszyscy urzednicy beda naginac obowiazujace obywateli przepisy, zeby mi dogodzic. Co za bzdura! Nie rozumiem z jakiego powodu czyjes fanaberie religijne maja wplywac na przyslugujace kazdemu obywatelowi prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cotu Karmelitanki nie będą podglądane IP: *.icpnet.pl 31.07.08, 10:51 A nie ma innych terenów na budowę {cel}apartamentowcow tylko zagęszczać i tak już zatłoczone miejsca.I jeszcze jedno Krakowiacy niech raczej budują u siebie "Na Wawel na Wawel Krakowiaku" A moze po co nam parki cmentarze itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Karmelitanki nie będą podglądane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 11:30 a co mnie obchodzą jakieś darmozjady!!! niech zabiorą sie do uczciwej pracy! wtedy mogą mysleć o pełnoprawnym traktowaniu, a jak się im nie podoba moga się wynieść z tego miejsca, tego im nikt nie broni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipix Karmelitanki nie będą podglądane IP: 212.160.172.* 31.07.08, 19:10 Karmelitanki mają pecha - po prostu mieszkają teraz w centrum miasta i przepraszam ale jak dla mnie to nie powinny być one w żaden sposób uprzywilejowane. A okolica jest tam wspaniała na apartamentowiec. Studiuje w WSNHiD i na zachód od uczelni powstaje kompleks Atanera (jest już wykańczany), w pobliżu jest cytadela, starówka, stara rzeźnia - to jest doskonały teren na takie cele. Jest na pewno lepszy niż na biura, zakłady oraz duże sklepy a tym bardziej zakon Karmelitanek. Sorry, life is brutal ! Odpowiedz Link Zgłoś
krystian10 Re: Karmelitanki nie będą podglądane 31.07.08, 23:18 Czyżby miały zapisane że mają biegać nago po ogrodzie? Bo niby dlaczego nie może na nie nikt spojrzeć ? One przecież nie muszą patrzeć do góry. Odpowiedz Link Zgłoś