Dodaj do ulubionych

Poród CC na Polnej cz. II.

03.08.08, 22:07
W poniedziałek przy wypisie nie zwróciłam uwagi na fikcję jaką
wpisano w wypis: ponoć miałam naświetlaną lampą solux ranę po cc ...
soluxu nie widziała żadna z pacjentek na oczy, z którą dzialiłam
salę przez 6 dni, dostawałam tramal w zastrzykach - nie dostawałam-
musiałam "skołować" sobie własne tabletki, dostawałam paracetamol i
pyralgin - nie dostawałam, bo brałam tramal a na pyralgin jestem
uczulona co było wpisane w wywiad. Ciekawe co by powiedziała
jednostka wydająca certyfikat na taką fikcję?

Podsumowując nie było tak źle, wśród miłych pielęgniarek były i
zołzy. Warunki nie takie złe. Jednak „wpadki” jakie nam się
przydarzyły nie powinny mieć zdecydowanie miejsca. Ogólnie chyba
miałam szczęście, bo opinie jakie czytałam o Polnej nie potwierdziły
się. Jechałam tak przerażona (po tym co się naczytałam), że o mało w
dzień przyjęcia do szpitala nie urodziłam. Dziś mogę powiedzieć, że
jestem raczej zadowolona. Jest ciężko po cc, bo rana boli, a
maluszkiem trzeba się zająć. Spałam z małą na rękach bo ciągle
krzyczała, gdy przez 3 dni dostawała nieodpowiednie mleko. Mogłam
odetchnąć, gdy przyjeżdżał P. wtedy on wszystko robił przy małej a
ja mogłam pospać, choć chwilkę.
Gdybym miała kiedykolwiek jeszcze mieć dziecko nie chcę być nigdy
więcej w tym szpitalu. Wśród miłych 2-3 pilęgniarek reszta to święte
krowy które przychodzą do pracy w nocy spać bo przecież jest noc a w
dzień to chyba kawę pić bo łaskę robią że pomagają. O lekarzach
lepiej nie wspominać nie trafiłam ani jednego miłego, a E. Werner-
Ożogowską powinno się powiesić za chamstwo w podejściu do pacjentów
i brutalność w badaniu.
Obserwuj wątek
    • mikamikamika Re: Poród CC na Polnej cz. II. 04.08.08, 21:50
      Tramal dostaje kazda pacjentka po cc.
      • asiulka73 Mikamikamika 05.08.08, 12:59
        Leżałam najdłużej po cc, na sali 5-osobowej. W tym czasie skład się
        zmieniał, w sumie przewinęło się 5 dziewczyn po cc.Każej bez wyjątku
        proponowano paracetamol, żadnej ani razu nie zaproponowano tramalu.
        Ja miałam zlecony przez anestezjologa przez 5 kolejnych dni po cc,
        dwa razy dziennie w zastrzyku (słyszałam co do mnie mówiła na
        poporodowym, poza tym wpisała to w kartę zleceń). NIE DOSTAŁAM, bo
        pielęgniarka stwierdziła, że NIE MAJĄ!!! To jest skandaliczne. Na
        szczęście ten lek mam w domu, gdyż doraźnie musze go brać, gdy ból
        od guza nie daje się wytrzymać. Chyba byłam szczęściarą, bo
        dziewczyny strasznie cierpiały, dwa razy dziennie paracetanol to
        można brać jak się paznokcieć złamie. Na szczęście to wszystko już
        za mną.
        • mikamikamika Re: Mikamikamika 05.08.08, 20:44
          tramal jest podawany na sali pooperacyjnej jeszcze na sali porodowej.
          • m_zonka Re: Mikamikamika 13.08.08, 10:47
            Podobno oddz. PG III jest nagorszy z wszystkich oddziałów na Polnej
            (przynajmniej za taki uchodzi)...
            • asiulka73 Re: Mikamikamika 02.09.08, 09:56
              Hymmmm w sumie jakoś mnie to teraz nie dziwi skoro zastępcą
              ordynatora jest s.. Ożogowska. W takiej sytuacji nie może uchodzić
              za lepszy..
              • mimika124 też tam rodziłam przez cc/// 04.09.08, 22:52
                ja rodziłam przez cc niedawno na Polnej i jestem zachwycona opieka i
                szpitalem. pieleęgniarki rewelacyjne, tramal po cięciu na
                pooperacyjnej,potem ketonal w zastrzyku,jak była potrzeba i
                paracetamol na zyczenie o każdej porze.po cc czułam się świetnie i 4
                dnia byłam juz w domku z dzieckiem.jestem zachwycona szpitalem i na
                pewno następne dzieci tez tam urodzę:))a PG III jest miłym oddziałem
                i ludzie tam pracujący byli przesympatyczni...
                • citri i jak tu podjąć decyzję gdzie rodzic w p-ń :) 11.09.08, 14:01
                  Każda opiniaa inna ach juz sama nie wiem
                  • mimika124 Polna....jak najbardziej 13.09.08, 18:30
                    polecam i potwierdzam-jest tam super.....
                    • asiulka73 Re: Polna....jak najbardziej ......ALE ZA KASĘ 16.09.08, 20:22
                      Polna owszem, jak najbardziej, ale za kasę. To potwierdza prawie
                      każda dziewczyna z która tam leżała. Nie wierzę w wypowiedzi osób,
                      które piszą, że było super i nic nie zapłaciły. Na sali, na której
                      leżałam tylko dwie osoby nie płaciły: ja i jeszcze jedna dziewczyna.
                      REszta bez ogórdek potwierdza, że zapłaciła. A znam osobiście
                      przypadek, gdy zapłacono i niestety opieki nie było.
                      • mimika124 Bzdura!!!!! 17.09.08, 10:20
                        a ja jestem przykładem, że nie zapłaciłam ( bo komu i za co? niby?)
                        a opiekę miałam super i tyle!!!!! Polna jest swietna i z sercem na
                        dłoni polecam. naprawdę-nie wiem komu miałabym płacić???? uwierz mi -
                        wszystko wspomonam super!!!i poród i opiekę na sali pooperacyjnej i
                        na zwykłym oddziale. Lekarze i Połozne były fajne , usmiechniete i
                        pomocne.
    • kotka.szrotka Re: Poród CC na Polnej cz. II. 17.10.08, 23:42
      Polna to jeden szpital w którym jest kilka oddziałów gin.-położniczych. Chyba
      IV. Każdy z nich to jak odrębny szpital, z innym ordynatorem, położnymi,
      stołówką lub roznoszonymi do sal posiłkami, łazienkami przy sali lub wspólnymi
      na korytarzu, obchodem 3 razy w ciągu dnia lub tylko jednym rano. Są lepsze i
      gorsze oddziały. IV jest super, II i III są okropne. Nie wiesz gdzie trafisz.
      • karolina_244 Re: Poród CC na Polnej cz. II. 18.10.08, 09:47
        Witam nie rodziłam na Polnej tylko w Św. Rodzinie przez CC po
        operacji leżałam dobę na ojomie i dobrze pamiętam podawano mi
        morfinę odfruwałam po niej po powrocie na odział miałam podawane
        Ciosk w kroplówce szczerze nie pamiętam wiem tylko, że bolało, ale
        nie tak jak to sobie wyobrażałam
        • pam_71 Re: Poród CC na Polnej cz. II. 03.07.09, 14:47
          Szkoda,że w polskich szpitalach tak niewiele się zmienia ... Ja na Polnej
          rodziłam 8lat temu i od tamtej pory omijam szerokim łukiem ;-)
          Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka