Dodaj do ulubionych

FAST FOOD ' 75 - ' 85

IP: *.prokom.pl 09.10.03, 12:42
Ja tak w kwesti formalnej czy pamieta ktos z poznaniaków te bary szybkei
(ponoć) obsługi? ja mam co prawda 22 latka dopiero wie co do 70 lat nei moge
sie wypowidać ale pamietam na marcelińskiej był bar Hetman do 90 - któregoś
nawet roku. Teraz tam jest Biedronka... A co z Barami Neptun Saturn Itp.
pamięta ktoś? :-/ qrcze to były czasy... pozdrawiam...
Obserwuj wątek
    • the_dzidka bary rulezz! 09.10.03, 12:48
      Można jeszcze znaleźć w Polsce takie bary! Co prawda jakby czystsze i bez łyżek
      na łańcuchach, ale ruskie ze śmietana smakują tak samo. Uwielbiam bary
      mleczne!!!!!
      • yashoo Re: bary rulezz! 09.10.03, 13:50
        the_dzidka napisała:

        (...) Uwielbiam bary mleczne!!!!!

        A masz jakiś ulubiony, jeśli można spytać?
        • the_dzidka Re: bary rulezz! 09.10.03, 14:15
          > A masz jakiś ulubiony, jeśli można spytać?

          Ze wstydem przyznam, że w Poznaniu bardzo dawno w żadnym nie byłam. Ale
          niedaleko mnie jest takowy - na Murawie, mniej więcej naprzeciwko Alberta.
          Za to w Warszawie na Nowym Świecie jest bar mleczny, w którym pozostawiono
          nawet taką straszliwą łomoczącą kasę sprzed upadku komunizmu ;) A cukier
          nabiera się tam łyżką z metalowej michy...
          • yashoo niech żyją bary mleczne!! 09.10.03, 14:25
            the_dzidka napisała:

            (...) Ze wstydem przyznam, że w Poznaniu bardzo dawno w żadnym nie byłam.

            No to polecam:
            nowy bar euruś (fakt, nazwa głupawa) przy dworcu zachodnim - dają super
            kotleciki;
            bar jeżycki - na dąbrowskiego - najlepsza pomidorowa w mieście (nie licząc
            oczywiście domowych ;-);
            na marcinkowskiego/podgórnej - super naleśniki ze wszystkim;
            no i klasyka - pod arkadami, na cyryla - najtańszy... co nie znaczy bynajmniej
            najgorszy!

            :-)
            • the_dzidka Re: niech żyją bary mleczne!! 09.10.03, 14:29
              To super, że Jeżycki i Pod Arkadami jeszcze są - jakie oni mieli leniwe!!!! :)
              Może w sobotę sie wybiorę :)
          • Gość: El Comendante Co??????????????????? IP: 62.233.186.* 10.10.03, 14:50
            Tam już siostro od ponad roku odbywa się dystrybucja wielce niesmacznej pizzy i
            tandetnego jedzonka bistrowego pod szyldem Tino. Ty zaś piszesz o czasach kiedy
            tam funkcjonowały:
            a. bar Bajkał
            b. bar Charków (Poznań współpracuje z ukraińskim Charkowem)
            obie nazwy konweniowały z byłą nazwą Wichrowego Wzgórza czyli os. Kraju Rad
            Comprende ??!
            • the_dzidka Re: Co??????????????????? 10.10.03, 15:06
              Comprendo, comprendo. Przecież mówiłam, że od dawna nie byłam w żadnym barze :-
              )
              A następnym razem, jak będę tamtedy przechodziła, zwrócę uwagę.
      • mankut400 Re: bary rulezz! 10.10.03, 14:41
        the_dzidka napisała:

        > Można jeszcze znaleźć w Polsce takie bary! Co prawda jakby czystsze i bez
        łyżek
        >
        > na łańcuchach, ale ruskie ze śmietana smakują tak samo. Uwielbiam bary
        > mleczne!!!!!

        Dzidka, wybacz - ale wprowadziłaś niezłe zamieszanie.
        Bary mleczne to (jak sama nazwa wskazuje) bary mleczne. Pomijając menu ;-) ich
        cechą charakterystyczną jest iż podchodzisz do kasy, zamawiasz ruskie ze
        śmietanką (ja tam wolę z serem), płacisz, Pani krzyczy w głąb okienka "ruskie
        raz!!!", po czym odbierasz swoją pychotę.
        Autorowi wątku chodziło o bary szybkiej obsługi - wchodziłaś, brałaś tackę,
        przesuwałaś się wzdłuż barierki pobierając kolejno kompocik, surówkę, u Pani
        otrzymywałaś wymarzone danie (ruskie też mogły być) i przesuwałaś się do kasy.
        Taka była Dobrawa (przy pętli Zawady), Hetman (??) przy Marcelińskiej, Kmicic
        (chyba istnieje do dziś!; tyle że dorobił się firanek i jest/było smacznie) na
        Rzeczypospolitej.
        W barze mlecznym dostawałaś talerz w garść, a w barze szybkiej obsługi podstawą
        były tacki na które odkładałaś co wybrałaś.
        Swoistym ewenementem był bar na Dworcu Centralnym w Warszawie (na antresoli).
        Tam wzdłuż dwóch prostopadłych ścian były taśmociągi, na które odkładało się
        tacki z brudnymi naczyniami. Raz po raz obsługa taśmociąg włączała i wszystko
        jechało do zmywalni, ze szczególnym urokiem na "zakręcie".
        Przez pewien czas dawało się tam zjeść, ale potem [nie będę innym psuł apetytu]
        • the_dzidka No to ja wszystko popapryczyłam! 10.10.03, 15:31
          Baru mlecznego nie odróżniam od szybkiej obsługi, nie mam pojęcia o tym, że nie
          ma już baru Charków (BUUU!!), i jeszcze mienię się entuzjastką takowych!
          Koleżanko Dzidko, udziel sobie nagany, a w najbliższym wolnym terminie szoruj
          zapoznawać się z poznańską gastronomią 12-tej kategorii!!
          • mankut400 Re: No to ja wszystko popapryczyłam! 10.10.03, 21:50
            Nie desperuj, Dzidka, nie desperuj.....

            ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka