Dodaj do ulubionych

Metro zamiast trzeciej ramy?

    • szuszwol Gazeto, zrób ankietę. 19.09.08, 14:40
      Artykuł jest bardzo stonowany i stawia kwestię inną niż metro a
      mianowicie czy koncepcja budowy bardzo drogiej drogi jest opłacalna
      i konieczna dla Poznania, czy nie warto zastanowić się nad inną
      koncepcją - przyznaniem nie tylko papierowego priorytetu tramwajowi,
      ale takiego zorganizowania komunikacji zbiorowej aby ludzie,
      rzeczywiście chcieli tylko i wyłącznie z niej korzystać wybierając
      się do miasta i w ogóle nad rozwojem miasta. Tramwaj jedzie z
      Piątkowa i Rataj do centrum 20 minut. Korkowanie się centrum i to
      wcale nie ruchem tranzytowym świadczy o tym, że nie zmieniły się
      przyzwyczajenia Poznaniaków albowiem w obecnym kształcie tramwaje
      nie są dla nich atrakcyjną formą przemieszczania się. Poznańska
      peripeherique utrwali tylko te postawy. A jeśli nie metro to co?
      Absolutne i bezpelacyjnie szybki tramwaj po całym Poznaniu.
      Podporządkowanie całego ruchu w mieście jemu by nie stał choćby
      zbędnej sekundy na światłach, korkach i pojedynczych przystankach.
      Nie uważam, żeby metro było głupim pomysłem. Ono jest w stanie
      spowodować, że nie doświadczymy ekstensywnego rozwoju i odpływu
      ludzi na przedmieścia i poza Poznań. Trzeba mieć trochę oleju w
      głowie i widzieć nie te 560 tys. ale 700-800 tys. które już dziś
      gdyby wszystko było w porządku mieszkałoby w Poznaniu zamiast w
      Borówcu, Gruszczynie i Suchym Lesie. Nikt nie mówi, że nie trzeba
      budować dróg. Dlaczego jakiś idiota z magistratu sprzedał działki
      tuż nad Wartą zamiast wybudować średniej wielkości i przy okazji
      reprezentacyjną arterię dopełniającą Ring Staubena z bulwarem dla
      pieszych, ławkami dla seniorów i zakochanych? W barterze za ulicę
      bym oddał ziemię pod budowę ciekawych kamienic inwestorom. A tu zygu
      zygu! Wybudowali osiedle nad Wartą i drogę osiedlową korkując
      jeszcze bardziej przejazd Garbarami i Mostową. To jest pomysł, żeby
      ludzie nie uciekali na przedmieścia? To samo się zaraz wydarzy z
      Drogą Dębińską. Nie trzeba być wielkim ekspertem, żeby zauważyć
      szanse rozwojowe w tym miejscu, jednak nie przez zamknięte osiedle,
      budowanie wysp i autostrad między nimi. Brakuje sensownej ulicy
      równoległej do Królowej Jadwigi i Hetmańskiej od Rataj przez Wartę,
      Wildę, tory kolejowe do Łazarza, gdzieś na wysokości św.Jerzego. Czy
      prezydent jest taki głupi czy tak skorumpowany przez deweloperów?
      Grobelny przez kolejną kadencję to zamknięte osiedla, wielopasmowe
      arterie koniecznie z żółtymi barierkami, wielopoziomowe
      skrzyżowania, syf urbanistyczny i architektoniczny. Superfajnie!
    • Gość: Marcin B Jedna linia wystarczy IP: *.icpnet.pl 19.09.08, 22:41
      Mysle ze metro warto budowac tylko tam gdzie nie ma zadnej innej
      alternatywy ( tramwaj ,autobus niestojacy w korkach, szybka kolej
      miejska). No i oczywiscie gdzie ruch jest bardzo duzy.Taka jedna
      trasa spelniala by w Poznaniu te kryteria. Naramowice-Naramowicka-
      Starowka-Świety Marcin-Bukowska-Marcelin(okolice King Crossa)Trase
      mozna by ewentualnie przedłuzyc do Lotniska albo Bramy
      Zachodniej.Warunkiem jest jednak rezygnacja z trasy tranwajowej na
      Naramowice.
      Metro to projekt bardzo kosztowny, wiec nie sadze by inne trasy
      gdzie funkcjonuje juz dobrze komunikacja byly warte tego by je tam
      budowac.Mozna tez pomyslec o koleji miejskiej po torach kolejowych.
      A III rama jesli powstanie moglaby tez zostac wykorzystana do
      szybkiej komunikacji autobusowej od wezła do wezła.
      • pacal2 Co proszę? 26.09.08, 14:13
        > Naramowice-Naramowicka-Starowka-Świety Marcin-Bukowska-
        > Marcelin(okolice King Crossa)

        Starówka??? Pomyliłeś miasta kolego...
        Metro na trasie Poznań-Warszawa-Poznań to odrobinkę drogo wyjdzie :)
        • Gość: Włodek z Grunwaldu efekt centralizacji medióww scentralizowanym kraju IP: *.icpnet.pl 22.10.08, 16:22
          :-)
          Marzy mi się system niemiecki, czy szwajcarski.
    • spinaker206 Krótkowzroczność = małe interesiki antylobby 20.09.08, 12:27
      Pieniądze na inwestycje są, skoro są na budowę III Ramy. Metra nie będzie
      ponieważ na jego budowie nie zarobią miejscowi projektanci i swoje firmy
      budowlane. To antylobby chce zarabiać teraz, a nie za 10 lat kiedy Metro
      przyniesie rozwój nie tylko miasta, ale całej aglomeracji poznańskiej.
      Krótkowzroczność to tylko małe interesiki zaprzyjaźnionych. Tylko poważne
      traktowanie mieszkańców może to zmienić. Nie można przegapić momentu wydawania
      ogromnych pieniędzy na inwestycje, które nie dają szybkiego efektu i impulsu do
      nowoczesnego rozwoju miasta. Taka druga okazja będzie dopiero za kolejne 50 lat,
      albo wcale, gdy Poznań będzie zapyziałym podupadłym grajdołem.
    • spinaker206 Interesiki antylobby = za 50 lat będzie grajdoł 20.09.08, 12:33
      Pieniądze na inwestycje są, skoro są na budowę III Ramy. Metra ma nie być
      ponieważ na jego budowie nie zarobią miejscowi projektanci i swoje firmy
      budowlane. To antylobby chce zarabiać teraz, a nie za 10 lat kiedy Metro
      przyniesie rozwój nie tylko miasta, ale całej aglomeracji poznańskiej.
      Krótkowzroczność oznacza małe interesiki zaprzyjaźnionych. Tylko poważne
      traktowanie mieszkańców może to zmienić. Nie można przegapić momentu wydawania
      ogromnych pieniędzy na inwestycje, które nie dają szybkiego efektu i impulsu do
      nowoczesnego rozwoju miasta. Taka druga okazja będzie dopiero za kolejne 50 lat,
      albo wcale, gdyż Poznań stanie się zapyziałym podupadłym grajdołem.
    • xaliemorph Metro zamiast trzeciej ramy? 20.09.08, 14:30
      A teraz małe pytanie. Jak rozwinie się przyszłość miasta Poznania skoro pozostawimy drogi samym sobie a miast będzie się coraz bardziej korkować? Nie ulega wątpliowości że ilość samochodów będzie wzrastać. Może i metro powstanie ale korki na ulicach nie znikną, w najlepszym wypadku tylko minimalnie się zwiększą. Wniosek? Większe inwestycje z pewnością nie powstaną w Poznaniu, choć może to i dobrze bo powinny lokalizować się pod miastem. Ale nie każdy inwestor zechce osiedlać się w mieście gdzie problem jest dojechać z miejsca na miejsce bo wszędzie jest korek. Obsługiwać klientów z metra się nie da. Może nie chcemy takich biznesmenów i chcemy tylko by nowoczesne technolgie się u nas lokowały. Tylko co my takim koncernom oferujemy? A jaka jest różnica dla dużego koncernu lokowanie się koło zakorkowanego miasta a koło miasta przez które można w miarę normalnie przejechać? A nawet jeśli chcemy porzucić te wyzyskujące nas (jak niektórzy mówią no i częściowo mają rację) koncerny to jaką mamy inwencję na przyszłość? Jak ma wyglądać nasza przyszłość? Czy jako zwyczajnego miasta powoli cofającego się w rozwoju z ciągle narastającą emigracją z miasta i narastającym marazmem?

      Po co te pytania? Z jednego fundamentalnego powodu. Jeśli mówimy tu o kwestii rozwoju miasta, rozwoju systemu komunikacyjnego miasta, poprzez który wisi nad nami zadłużenia na kilkadziesiąt to owa sprawa musi zostać przemyślana dokładnie. Nie tylko kwestia jak przewozić ludzi z miejsca na miejsce ale jak polityka transportowa miasta ukształtuje sam charakter owego miasta. Na ile zmieni się postrzeganie Poznania z punktu widzenia mieszkańców/inwestorów itd. Jeżeli ładujemy olbrzymie pieniądze w ową inwestycję to pomyślmy na ile jest ona inwestycją dla inwestycji a inwestycją ku rozwoju miasta. Czy metro będzie szansą rozwoju dla miasta, czy jednak III rama nią będzie? Jak się zmieni profil inwestycji w mieście gdy postawimy na jedną bądź drugą opcję? A przypadki czarnych scenariuszy? Np. stawiamy na metro, ludzie emigrują z uwsteczniającego się Poznania i metro zaczyna upadać zanim weszło w okres świetności. Albo z drugiej strony III rama zbudowana a brak sensownych planów zabudowania (tak, jedna z największych bolączek naszego miasta) powoduje szybkie wyrastanie gęstej zabudowy w bliskich odległościach i szybkie zakorkowanie III ramy i paradoksalnie przez centrum przejeżdża się szybciej. Scenariusze są różne, czarne w większości fikcyjne ale musimy się nad tym zastanowić gdyż najlepsza jest komplementarność transportu. Zarówno metro, zarówno szybki tramwaj, zarówno III rama, zarówno rozbudowana sieć dróg rowerowych itd. Czyli wszystko razem bo owe rzeczy się uzupełniają. Problem w tym że nas na to nie stać i musimy się uciekać do prowizorki więc zastanówmy się która najlepiej wróży naszej przyszłości.

      BTW w zasadzie dla naszego miasta najlepszy jest tramwaj w tunelu, pod przykryciem betonowym na którym z kolei jest ulica. Koszt budowy znacznie niższy a wykorzystanie powierzchni gruntu podwójne. Tak samo zaniedbane drogi rowerowe które powinny być przede wszystkim sensownie rozplanowane. Co to za droga rowerowa która z Piątkowa na Rataje prowadzi tak samo jak tramwaj przez centrum jeszcze tuż obok blachsmrodów a przejazdy przez ulice są współdzielone z przejściami dla pieszych ?!? Co to za droga rowerowa która skacze z jednej strony chodnika na drugą i to jeszcze obok prawie zawsze obleganego przystanku ?!? Czy nikt nie pomyśli że ludzie po prostu MUSZĄ przechodzić na drugą stronę? Co to za droga rowerowa która jest tak wąska że mieści się na niej ledwo jeden rower a jest tylko po jednej stronie czyli w domyśle ma niby służyć użytkownikom zmierzającym w przeciwne strony? Co to za droga rowerowa prowadząca do nikąd ?!? Co to za macosze traktowanie dróg rowerowych gdzie straż miejska kompletnie nie umie walczyć z samochodami stojącymi na drodze rowerowej ?!? Wystarczy spojrzeć na przykłady z północy. Tam drogi rowerowe są zupełnie inaczej traktowane. A warunki? Przecież jest tam zimniej i sama zima dłużej trwa a w Holandii częściej pada. Więc warunki kompletnie nie odstraszą rowerzystów. Tylko ten kto tam był to od razu widzi że tam to aż chce się jeździć rowerem (a zapalonym rowerzystą absolutnie nie jestem) a u nas po prostu i niewygodnie a przede wszystkim po prostu strach jeździć jak obok tiry się przepychają a wyjście numer dwa to chodnik i mandat za jazdę na chodniku.

      Niestety u nas się mysli technokratycznie rodem z PRL. Jest plan, trzeba go wykonać a to jakie on ma skutki na innym polu, jakie można usprawnienia dokonać przy okazji, co relatywnie niskim kosztem inwestycyjnym (drogi rowerowe np.) może znacząco polepszyć jakość życia jest kompletnie ignorowane. U nas się myśli jednowątkowo i jednotorowo, dlatego też właśnie urodziła się tu taka a nie inna dyskusja bo każdy chce postawić na swoim.
      • Gość: Eco-Osholom Re: Metro zamiast trzeciej ramy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 14:59
        Masz racje, ze wszytsko nalezy przemyslec, przedyskutowac i
        policzyc, a tego nie zrobiono. Ale moim zdaniem niesprawiedliwie
        oceniasz te dyskusje. Metro nie jest jedynym jej watkiem, tylko
        prowokacja, zeby zaczac serio dyskutowac. Jest wyrazny nurt myslenia
        wieloelementowego – ze potrzebne sa rozne skladowe systemu
        transportowego, od tramwaju i sciezek rowerowych po dobre drogi. III
        rama jako uklad sensownych drog jest potrzebny nie nie tak drogi,
        ale jako miejska autostrada budowana zrywem finansowym raczej
        przyniesie wiecej szkod niz pozytku. Chodzi o pewna calosc z
        komplementarnymi podsystemami, a nie dominacje jednego pomyslu. A
        przy okazji – zalozenie, ze liczba samochodow i ruch samochodowy
        musza rosnac to jakas ideologia. A raczej cos w rodzaju kompleksu
        biedakow, ktorzy w samochodzie widza kwintesencje bogactwa, suckcesu
        i postepu. Niby dlaczego mam stac godzinami w korkach? Jakis
        przymus? NIe, to jest wybor ludzi, a polityka transportowa moze na
        niego oddzialywac np. tworzac alterantywe komunikacji publicznej. PO
        to, zeby ci ktorza MUSZA jezdzic samochodami (m.in.) biznes, mogli
        jezdzic normalnie.
    • slazur2 Metro zamiast trzeciej ramy? 21.09.08, 15:12
      Liczba osób na tym poście pokazuje, że Poznaniacy nie chcą już
      dywagować ani o ramach ani o innych cudach. Czekają na szybką budowę
      dawno obiecanych rozwiązań, które nie następują. A na dodatek
      prezydent Grobelny czyni wszystko aby zakorkować śródmieście
      kolejnymi stawianymi tam osiedlami i megabutikami, że wspomnę tzw.
      galerię powstającą przy terenach rekreacyjnych Malty. To w istocie
      nie pojęte, jak degraduje się funkcje rekreacyjne (poprzez wysoką
      zabudowę) i komunikacyjne tej części Poznania, i tak
      megaprzeciążonych dróg na trasie Rondo Śródka - Rondo Rataje oraz ul
      Baraniaka (Majakowskiego). W istocie budowa tego bunkra nad
      Maltą "im. Adolfa Hitlera", stała się już gwoździem do trumny ruchu
      kołowego na Ratajach. Nie zarezerowano bowiem terenu (choć był) pod
      wiadukt umożliwiający przejazd z ul. Jana Pawła w Baraniaka itd.
      A w jaki sposób zabudowuje się obecnie ul. Garbary? Sama ul. Garabry
      po remoncie jest nadal szalenie niebezpieczna, bo choćby autobusy
      miejskie nie mieszczą się na bardzo wąskich pasach - nie dokonano
      niezbędnych poszerzeń, choć na wysokości np. byłych Zakładów
      Miesnych były takie możliwości.
      Na koniec, jak by wyglądał Poznań od strony komunikacyjnej gdyby
      myślano wzorem Prusaków? Byłby całkowicie bezkolizyjny ruch, bo to
      oni wybudowali serię wiaduktów kolejowych któe nie bolkowały ruchu
      kołowego w Poznaniu. Potem jeszcze za komuny udało się zrobić parę
      wiaduktów. A co po 1989 r. ? - już tylko ograniczano się do remontów
      istniejących wiaduktów, nie budując nowych. Powstała za to cała masa
      skrzyżowań kolizyjnych ze światłami itp.
      • Gość: hiena Re: Metro zamiast trzeciej ramy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 20:44
        masz rację z tymi światłami. znajdzie się co najmniej tuzin sygnalizacji
        świetlnych, które są zupełnie zbędne. no ale dostawcy sygnaliztorów też muszą
        zarobić. wiaduktów nad torami się nie buduje, bo po co. PKP też nie pomaga -
        nawet każe sobie płacić za czasowe wyłączenie torów z ruchu. tfu...
    • Gość: mik Metro zamiast trzeciej ramy? IP: *.radio.hd.pl 22.09.08, 10:39
      wyjątkowo głupi teks.Kto to pisał ?
    • Gość: agent Metro zamiast trzeciej ramy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 13:57
      Informacja o metrze jest super ale możną ją też traktować jako
      wyjście do rozmowy o transporcie miejskim.Za takie pieniądze można
      naprawdę dużo zrobić.Jestem kierowcą i wiem że budowa 3 ramy jest mi
      nie potrzebna.Potrzebny jest zintegrowany system komunikacji.Za te
      pieniądze można choćby wprowadzić TRAMPERA, zintegrować komunikację
      aglomeracyjną wraz z kartą miejską, można kupić wszystkim
      mieszkańcom rowery i wybudować ścieżki rowerowe.Dlaczego nasi
      nieudolni urżednicy nie biorą przykładu właśnie choćby z sąsiedniego
      Berlina.Wokół miasta jest Berlin Ring czyli czyli obwodnica, którą
      planuje wybudować GDDiA.W Berlinie, który jest 7 razy większy od
      Poznania jest mniejszy ruch samochodowy niż u nas.Od dawna
      wiadomo,że i 10 pasów ruchu się zakorkuje.Tam ogromne rzesze ludzi
      jeżdzi komunikacją miejską i rowerami.Planowanie 3 ramy jest
      niestety wstecznictwem na amerykański wzór.Szkoda że urzędasy coś
      gadają o transporcie zbiorowym bez konsultacji z jakimiś
      specjalistami, szkoda ze z hurra optymizmem jesteśmy informowani o
      tym że są pieniądze z Unii na rozwój tego tramnsportu a zaraz się
      okazuje że urzędasy się migają.Szkoda tego miasta, choć i tak ma
      komunikację lepszą niż inne miasta w Polsce.
    • Gość: KeenJow Najważniejsze rozwiązania. IP: *.emrsn.co.uk 23.09.08, 12:56
      Dobry artykuł.

      Moim zdaniem metro nie jest niezbędne, tzn. transport miejski świetnie mógłby
      być zaopatrzony poprzez tramwaje.
      Uważam, że najważniejszymi projektami, które Poznań powinien zrealizaować za
      całą tą kasę (być może trochę więcej) to (i nie będę ograniczał się do
      najbardziej prawdopodobnych):
      - budowa zachodzniej obwodnicy Poznania z węzłem autostradowym
      - poszerzenie autostrady na obwodzie Poznania do 3 pasów
      - budowa wschodniej obwodnicy Poznania z węzłem autostradowym
      - budowa Nowej Obornickiej od Ronda Obornickiego z obwodnicą Suchego Lasu
      - budowa ul. Nowa Naramowicka od Serbskiej do Naramowic Płn.
      - poszerzenie ul. Lechicka na odcinku Serbska-Umultowska
      - dokończenie budowy ul.Nowych Zawad
      - przedłużenie tramwaju z Zawad do stacji PKP Poznań Wschód + możliwość
      poprowadzenia tramwaju do Czerwonaka przez Koziegłowy
      - przebudowa i poszerzenie ul. Gnieźnieńskiej conajmniej do Kobylnicy
      - przedłużenie PST na południu do Dębca i Junikowa (niestety na północy PST
      właściwie skończyło możliwości rozwoju)
      - budowa nitki tramwaju (najlepiej PST) od AWF poprzez Garbary do Naramowic Płn.
      - budowa lini tramwajowej z pętli na os.Lecha do Franowa z możliwością skrętu z
      Franowa na GTR
      - budowa linii tramwajowej z okolic Ronda Kaponiera poprzez Bukowską na Ławicę
      (poprzez wykorzystanie tuneli lub elementów koleji naziemnej (jak w Nowym Jorku
      np. - myślę że tańsze rozwiązanie niż metro)

      To tyle z najpilniejszych.
      • Gość: !!! Re: Najważniejsze rozwiązania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 13:56
        > - budowa zachodzniej obwodnicy Poznania z węzłem autostradowym
        > - poszerzenie autostrady na obwodzie Poznania do 3 pasów
        > - budowa wschodniej obwodnicy Poznania z węzłem autostradowym

        bzdura! to nie są zadania dla miasta! to buduje państwo! autostradę będzie
        poszerzać Autostrada Wielkopolska we własnym zakresie!
      • Gość: !!! Re: Najważniejsze rozwiązania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 14:00
        > - przedłużenie tramwaju z Zawad do stacji PKP Poznań Wschód + możliwość
        > poprowadzenia tramwaju do Czerwonaka przez Koziegłowy

        to odległa przyszłość. pomysł bardzo fajny. ale zarówno Poznań nie zamierza
        pomagać mieszkańcom gminy Czerwonak w dojazdach do miasta, jak i gmina Czerwonak
        niechętna będzie wpuszczeniu komunikacji miejskiej (pod postacią tramwaju), gdyż
        udziały w spółce TRANSKOM ma wójt gminy. to, że teraz dojeżdżają tam autobusy 70
        i 72, dzieje się tylko dlatego, że przez Koziegłowy jest jedyny sensowny dojazd
        do płn-wsch. części Poznania, w której jest Intermarche i kilka innych zakładów.
      • Gość: Maruda Trzeba skupić się na rozbudowie sieci tramwajowej IP: 213.17.202.* 24.09.08, 08:44
        Na rozładowanie korków najlepszym panaceum będzie rozbudowa sieci
        tramwajowej:
        > - budowa lini tramwajowej z pętli na os.Lecha do Franowa z
        > możliwością skrętu z Franowa na GTR
        oraz
        - wydłużenie linii tramwajowej z Ogrodów do al. Polskiej (do dworca
        zintegrowanego),
        - wydłużenie linii tramwajowej z Milostowa do wiaduktu Antoninek
        (m.in. dojazd pracowników VW do fabryki i przystanku kolejowego),
        - wydłużenie linii tramwajowej z Dębca do os. Dębina (do dworca
        zintegrowanego),
        - wydłużenie linii tramwajowej z Junikowa do os. Kwiatowego /
        Plewisk (pętli autobusu linii nr 77 i przystanku kolejowego),
        - budowa linii tramwajowej na ul. Ratajczaka (skrócenie dojazdu na
        Wildę),
        - wydłużenie linii tramwajowej PST do ul. Głogowskiej (zwiększenie
        przepustowości PST,
        - wydłużenie linii tramwajowej z Wiczaka do Naramowic, (w dalszej
        kolejności),

        > - przedłużenie tramwaju z Zawad do stacji PKP Poznań Wschód,
        pytanie: po co i dla kogo? Lepiej wybudowac tramwaj w innym miejscu.
        Jak już, to tylko w połączeniu z dworcem zintegrowanym,

        Sieć tramwajową trzeba rozbudowywac wg w/w listy, tkz. małymi
        kroczkami, ale systematycznie.
    • agnitz Metro zamiast trzeciej ramy? 25.09.08, 14:23
      Czytając powyzsze opinie dochodzę do wniosku, że Poznaniacy (nie
      ważne czy przyjezdni, czy rodzimi :))to rozsądni, myślący ludzie.
      Zastanawiam się więc KTO, do diabła, głosował na obecne władze
      miasta. To, co dzieje z miastem, jest jak zły sen! pamiętajmy o tym
      przy następnych wyborach samorządowych! Może powinniśmy trochę
      napierać na wyborczą, żeby częściej pisała o naszych miejskich
      tematach. Albo przynajmniej zamieszczała takm świetne artykuły i
      analizy jak ta, a nie ograniczała się do notek, że "dwie osoby
      zginęły na trasie do Koła..."(oczywiscie bez szczegółow, bo po co)
    • Gość: Jacek Thiem Metro zamiast trzeciej ramy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.08, 11:09
      Oczywiście atykuł jest ciekawy co nie oznacza, że rzetelny. Autorzy
      chcieli dobrze ale wykazali się brakiem wystarczającej wiedzy. Po
      pierwsze zasadniczym celem i funkcją trzeciej ramy nie jest odsługa
      tranzytu dalekiego (Berlin- Warszawa czy Wrocław- Kołobrzeg)co
      zresztą słusznie autorzy zauważyli ale również nie jest nim obsługa
      ruchu międzydzielnicowego. Z Grunwaldu na Winogrady czy Rataje
      wygodniej będzie się jeździć Hetmańską, Arciszewskiego nawet mimo
      zatorów. Funkcją trzeciej ramy jest regulacja ruchu. Każda obwodnica
      powstaje dla ochrony obszaru położonego wewnątrz niej. Planowany w
      Poznaniu układ obwodnic ma proste i logiczne funkcje: pierwsza rama -
      chroni obszar centrum miasta, pozwala na wyeliminowanie z centrum
      ruchu z nim nie związanego (np. przejazdów z Rataj na Jeżyce),
      pozwala na wprowadzenie w centrum priorytetów dla komunikacji
      zbiorowej, pieszych i rowerzystów, druga rama - chroni śródmieście (
      część Jeżyc, Łazarz, część Winograd) to ona właśnie powinna
      prowadzić ruch międzydzielnicowy który autorzy przypisują trzeciej
      ramie. Częściowo spełnia ona swoje funkcje niestety z uwagi na brak
      trzeciej ramy i obwodnicy drogowej Poznania znaczna część ruchu na
      drugiej ramie to nie jest ruch międzydzielnicowy tylko ruchu
      podmiejski i daleki tranzyt, wreszcie trzecia rama w założeniu ma
      chronić dużą część miasta o intensywnej zabudowie (oczywiście
      przebieg trzeciej ramy może budzić w wielu miejscach wątpliwości np.
      Piątkowo, Dębina czy os. Kopernika. Z trzeciej ramy powinien
      korzystać przede wszystkim ruch ze strefy podmiejskiej. Ruch ten
      charakteryzuje się największą dynamiką wzrostową i to, że dzisiaj
      ruch ten korzysta głównie z drugiej i pierwszej ramy jest zjawiskiem
      niebezpiecznym i nieporządanym. Trzecia rama powinna przejąć ruch
      np.z Komornik i Plewisk na Piątkowo do Swarzędza, z Lubonia do
      Suchego Lasu. Tego typu ruchu nie jest w stanie obsłużyć nawet
      sprawny system komunikacji podmiejskiej gdyż większość celów podróży
      znajdzie sie zbyt daleko od węzłów komunikacyjnych. Tranzyt daleki
      ma przejąć obwodnica drogowa. To dobrze, ale ruch tranzytowy z
      reguły jest demonizowany. Tak naprawdę większość ruchu na wylotach z
      Poznania związana jest z naszym miastem i tu obwodnica niewiele
      pomoże. Tego typu obwodnicowy układ drogowy jest odpowiedni dla
      miasta w którym założono strefową politykę komunikacyjną. W
      uproszczeniu strefa centralna ma być dostępna głównie dla pieszych
      i komunikacji zbiorowej, strefa śródmiejska dla komunikacji
      zbiorowej natomiast podmiejska dla samochodów i komunikacji
      zbiorowej w korytarzach komunikacyjnych. Tak więc funkcje trzeciej
      ramy autorzy pomylili. Podobnie przesadzili z generowaniem ruchu
      przez trzecią ramę. Sytuacja taka ma miejsce jedynie w przypadku gdy
      inwestycji towrzyszy poprawa warunków ruchu samochodowego. Tymczasem
      zgodnie z powyższymi wywodami budowie trzeciej ramy powinno
      towarzyszyć wprowadzenie priorytetów dla tramwajów i autobusów na
      pozostałych ulicach a w centrum dotkliwe ograniczenia dla ruchu
      samochodowego. W takiej sytuacji nie tylko ruch samochodowy w
      Poznaniu może nie wzrosnąć lecz wręcz zmaleć. Kolejna sprawa to złe
      przykłady przytaczane w artykule. Wystarczy obejrzeć mapy np. Bilbao
      żeby zauważyć, że oprócz metra miasto to posiada dobrze rozbudowany
      układ drogowy z wielopoziomowymi rozwiązaniami nie występującymi tak
      intensywnie w żadnym z polskich miast. W podanym przykładzie metro
      nie jest zamiast ulic tylko oprócz ulic. Czy nie ma więc alternatywy
      dl trzeciej ramy? Oczywiście jest tylko czy godzimy się na koszty
      które niesie alternatywa? Można sobie wyobrazić, że znacznymi
      kosztami finansowymi i przedewszystkim społecznymi rozbudujemy drugą
      ramę a na zewnątrz niej rozwój miasta skoncentrujemy w korytarzach
      transportowych takich jak Głogowska, Grunwaldzka, Bukowska,
      Obornicka, Warszawska i inne ulice. Takie podejście pozwala nawet
      myśleć o metrze obsługującym niektóre korytarze. Z tym, że znaczna
      część poznaniaków mieszkających poza drugą obwodnicą (czyli
      większość) pozostanie bez ochrony przed nadal wzrastającym ruchem
      podmiejskim. Co powinniśmy zrobić? Konsekwentnie ograniczać ruch
      samochodowy z centrum. Rozwijać układy szybkiej i wygodnej
      komunikcji zbiorowej (może nawet metro). Budować układy obwodnicowe
      i regulować ruch samochodowy (w tym budować trzecią ramę). Stworzyć
      system komunikacji podmiejskiej (kolej podmiejska, tramper, karta
      aglomeracyjma, system P&R). Promować alternatywne sposoby
      podróżowania. Tylko działania we wszystkich dziedzinach przyniosą
      rezultaty. Traktowanie komunikacji w kategoriach metro czy trzecia
      rama jest pomyłką.
      • Gość: kluska Re: Metro zamiast trzeciej ramy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 23:30
        III rama to niebezpieczny pomysł. Wykazał to Andreas Billert, ekspert od
        rewitalizacji miast. Gadanie, że III rama nie jest (w zamyśle władz miasta)
        drogą o charakterze krajowym jest KłAMSTWEM. Są przecież pisma z prośbą o
        dofinansowanie III ramy z budżetu państwa. Również rysunki i opis III ramy w
        studium wskazują wyraźnie na podporządkowanie jej ruchowi zewnętrznemu na
        niekorzyść np. komunikacji zbiorowej Poznania. A że będzie się odbywać między
        dzielnicami, no cóż - znów trzeba zajrzeć do studium i planów, gdzie jasno
        wszystko widać. Bez III ramy kiepsko wyglądać będzie biznes w ponad 20 miejscach
        pod handel wielkopowierzchniowy. Ten hiperhandel (korzystający np. z przywilejów
        podatkowych) zniszczy do końca drobnych detalistów, poznańskich kupców i
        związany z nimi ruch rodzinnych firm. III rama z ruchem krajowym stanie się
        źródłem m.in. smogu, a następnie co bardziej zamożni mieszkańcy będą strefę
        rażenia spalinami i hałasem opuszczać. Kto zostanie? Jak było z tym zjawiskiem w
        Europie od lat 50- i 60-tych ub.wieku? Gdzie ten Polak, co niby mądry po
        ("cudzej" co prawda) szkodzie?
        • Gość: Jacek Thiem Re: Metro zamiast trzeciej ramy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 10:16
          Profesor Billert to specjalista od rewitalizacji miast nie
          komunikacji. W kwesti ratowania miast w których życie zamiera nie
          będę z nim polemizował bo się na tym nie znam. On jednak nie
          specjalizuje się w transporcie czego dowodem jest to, że podpierał
          się analizami innych "ekspertów" w tej dziedzinie.
          Proszę uważnie przeczytać artykuł i moją odpowieź. To autorzy
          kwestionują i słusznie to, że po trzeciej ramie będzie odbywał się
          ruch krajowy.
          Markety jak narazie i bez trzeciej ramy mają się doskonale i pewnie
          tak zostanie.
      • spinaker206 Re: Metro zamiast trzeciej ramy? 01.10.08, 19:44
        Zakończyłeś swoją wypowiedź "Traktowanie komunikacji w kategoriach metro czy
        trzecia rama jest pomyłką."
        Niestety przy tak ograniczonych środkach trzeba wybrać, co ważniejsze dla
        miasta, czy sprawna komunikacja masowa, którą może zapewnić Metro, czy Trzecia
        Rama, która niewiele usprawni indywidualny transport samochodowy.
        Nie możemy pozwolić na zadłużenie miasta na 30 do 40 lat bez roztropnego
        wydatkowania pożyczonych pieniędzy.
        • Gość: Jacek Thiem Re: Metro zamiast trzeciej ramy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 10:02
          To nie jest tak, że damy pieniądze na trzecią ramę lub metro. Układy
          komunikacyjne rozbudowuje się latami a pieniądze należy przeznaczać
          na jedno i drugie, ważne jest aby w pierwszej kolejności wybierać te
          projekty które są bardziej efektywne ekonomicznie. Więc powinno się
          stawiać pytania : Który odcinek trzeciej ramy? Na jakich
          parametrach? Czy inne inwestycje drogowe przyniosą lepsze rezultaty?
          a w konsekwencji Kiedy trzecia rama? Podobnie powino się stawiać
          pytania Jaki system komunikacji zbiorowej? Gdzie trasy szybkiego
          tramwaju lub metra? Wielu poznaniaków uważa, że dosyć gadania należy
          budować. Ta powszechna opinia ma troche racji ale zasadza się na
          złym założeniu, że to dyskusje nie pozwalają budować. Rozwój miasta
          ma to do siebie, że dyskusja będzie toczyć się zawsze ale pomimo
          niej należy nad niektórymi sprawami przejść do porządku i rozpocząć
          realizację. Jeśli się pomylimy to może być zle, jeśli nie zrobimy
          nic to zle będzie na pewno.
    • tomyorke Re: Metro zamiast trzeciej ramy? 02.10.08, 09:19
      Dziś postanowiłem być ekologiczny. Żadnych aut tylko komunikacja miejska. O
      godzinie 7:55 zameldowałem się na przystanku autobusu 51 os. Łokietka w kierunku
      Pestki. Pierwszy autobus pojawił się o godzinie 8:31 !!!! Nawet przebijając się
      przez korki jadąc autem o 8:25 byłbym w pracy, dziś dzięki wspaniałościom MPK
      pracę zacząłem o 9:00. Na pewno nie pojadę już nigdy rano do pracy autobusem.
      Metro to jedyne rozwiązanie.
      • Gość: kuku Metro zamiast trzeciej ramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 22:04
        Jak zwykle w Polsce: zagadać sprawę. I nic nie robić. Tęgie głowy i takie same wywody. Gratulacje.
        Tylko po kiego licha tracić na to czas?
        • spinaker206 Re: Metro zamiast trzeciej ramy 09.10.08, 19:50
          Jesteśmy niepoprawnymi optymistami i mamy nadzieję, że powoli ale będzie w
          Poznaniu zmieniało się na lepsze.
    • Gość: p.bronislawski Re: Metro zamiast trzeciej ramy? IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.08, 13:49
      Jak ci ludzie śmią krytykować III ramę! Jest ona niezbędna. Nie tylko światowej
      sławy drogowcy, jak sz.p. dr inż Andrzej Krych czy p. dr inż. Aleksander Deskur,
      ale również napisana przez wybitnych wykładowców Akademii Ekonomicznej
      ekspertyza potwierdza KONIECZNOŚĆ budowy III ramy!!!!

      Kto nie wierzy, niech sobie ściągnie plik z ekspertyzą i ją dokłanie przeczyta.
      Jest to świetne opracowanie!!!!

      rapidshare.de/files/40657150/3rama.pdf.html

      Czym jest więc marne 9 mld zł nakładu, kiedy miasto dzięki III ramie otrzyma 55
      mld zł zysku!
    • funkenschlag Metro zamiast trzeciej ramy? 16.10.08, 16:03
      Nie jestem specjalistą od metra, ale jakby policzyć dzienny wydatek na energię do zasilania metra + zasilanie klimatyzacji (bo trzeba tam pompować powietrze) itd. to nie wiem czy metro jest dobrym i ekonomicznym pomysłem. Może lepiej zamknąć centrum dla samochodów (tylko dostawy w godz. 23-6) i puścić kilka ekstra linii tramwajowych + ściżki rowerowe?
      • funkenschlag Re: Metro zamiast trzeciej ramy? 16.10.08, 16:08
        Sam sobie odpowiadam. Może dałoby się puścić część tramwajów pod ziemią coś a la S/U-Bahn w Berlinie? Przecież nic nie przeszkadzam aby zamiast budowac linie metra, niktóre tramwaje jeździły by pod ziemią, trochę tak ja to wygląda w Sztokholmie, gdzie metro w większości jest naziemne...
        • Gość: ajax Szlkanka wody przed....opinią IP: *.aster.pl 16.10.08, 17:04
          Oczywiście masz prawo jak każdy do wyrażania opinii na forum ale
          porównywanie Poznania do Berlina czy Sztokholmu to moim zdaniem
          przegięcie. Rozumiem, ze jesteś dumny ze swego miasta i cenie to ale
          trochę umiaru zawsze jest wskazane. A jeśli już masz takie ambicje
          to może porównuj Poznań z Nowym Jorkiem, Szanghajem albo Tokio.
          A co? :-))
          A tak na serio: ani Poznań ani żadne polskie miasto nie dorówna
          rozwiązaniom komunikacyjnym Berlina w ciągu życia naszego pokolenia.
          Rozwiazania, które można tam zobaczyć pojawią się w Poznaniu
          najwcześniej za 100 lat. Moznaby ten czas skrócić do około 30-40 lat
          pod warunkiem, że bedą pieniądze (mało prawdopodobne) oraz jeśli
          wpuści się do Polski firmy z Chin. Tylko Chinczycy potrafia
          wybudować 4000 km autostrad rocznie oraz dwie linie metra w ciagu
          trzech lat.
          Liczenie na to, że w Poznaniu powstanie metro bez udziału Chinczyków
          jest czystą fantastyką...albo fantazją.
          • spinaker206 Chińczyków nie wpuszczą bo zniszczą monopol budowl 20.10.08, 23:03
            Rząd miał taki pomysł by ściągnąć chińskie firmy, ale zadziałało lobby które
            zmonopolizowało nasz rynek budowlany i już nie mówi się o tym pomyśle, który
            moim zdaniem jest jedynym rozwiązaniem jeśli chcemy wydać pieniądze Unijne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka