Dodaj do ulubionych

Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic

02.02.09, 19:07
Należy zdecydowanie pociągnąć tramwaj od Wilczaka do Naramowic. Od momentu
otwarcia PST uruchomiono tylko tramwaj przez Most Św.Rocha. Skrócił on dojazd
na Rataje, ale to za krótki odcinek. Naramowicka jest zakorkowana. Tramwaj
przyspieszy dojazd, ale musi jechać w torowisku bezkolizyjnym - nie może się
krzyżować z ulicami i światłami, czego przykładem jest właśnie PST. Oby tylko
budowa bimby na Naramowice nie trwała tak jak pestki 16 lat czy przez Most
Rocha przez dobre 6 lat.
Obserwuj wątek
    • Gość: umultowo Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:59
      Tramwaj Naramowicką aż pod UAM? Już to widzę. Ale tramwaj na Naramowice musi
      powstać.
      Zastanawiam się jaki jest sens budowania tramwaju do stacji Poznań-Wschód?
      • Gość: son sens jest taki, że dojezdzający z sąsiednich gmin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 21:20
        -czerwonaka i swarzędza, beda sie przesiadali z komunikacji gminnej na P-ń
        Wschod i dalej tramwajem beda mogli przemieszczac sie po calym miescie. Ponadto
        powstanie tam parking Park&Ride. Sprawdzone na zachodzie. Bedzie dzialac bez
        zarzutów.
        • Gość: mikroos Re: sens jest taki, że dojezdzający z sąsiednich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 11:12
          Znacznie lepsza byłaby po prostu szybka kolej miejska. Po co dublować tory tramwajowe z
          kolejowymi?
          • tomyorke Re: sens jest taki, że dojezdzający z sąsiednich 03.02.09, 11:32
            Ok, nie rozwadniajmy tego tematu. Rozmawiamy o tramwaju na Naramowice.
          • Gość: Bua Re: Niepotrzebne dublowanie IP: 142.94.86.* 20.03.09, 21:35
            Mikroos ma racje!
            Bez sensu jest budowanie torów tramwajowych gdy w pobliżu są już
            tory kolejowe.

    • tomyorke Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic 02.02.09, 22:13
      Pisałem o tym nie raz. Zawsze pytano mnie gdzie mieszkam i czy czasem moje okna
      nie wychodzą na planowaną na Nową Naramowicką.
      Nadal uważam, że ta droga nie ma kompletnie sensu, a jedynie zaleje asfaltem
      olbrzymi teren, na który przeniesie się ruch z dzisiejszej drogi.
      Mój pomysł : nie budujmy tej drogi a miejsce to poświęćmy na bezkolizyjną linię
      tramwajową, która powinna biec aż do Biedruska (przypominam, że ludzie którzy
      tam zamieszkają korzystać będą mogli tylko z niewielkiego odcinka NN (za torami
      ta wspaniała trasa kończy swój bieg). Nie wiem czy wystarczy wizji i odwagi -
      jeśli starcza jej na poszerzenie 300 metrów Lechickiej :)
      • wlodekzpoznania Nowa Naramowicka była w planach już w 1990 roku. 03.02.09, 21:22
        Oczywiście wzdłuż tej osi mogłaby biec linia tramwajowa, jeśli uwzgledniłoby się
        przyszłe zaludnienie tego obszaru to trzeba rozwijać komunikację zbiorową. Do
        tego w tym miejscu mógłby powstać węzeł w połączeniu ze stacją
        Mam_nadzieję_przyszłej kolei miejskiej po linii okrężnej
        (Rokietnica-Kiekrz-Suchy Las-Pętla Piątkowo-Umultowo/Nowa
        Naramowicka-Koziegłowy-Janikowo-Antoninek-Franowo-Starołęka-Dębiec-Górczyn-Junikowo-Plewiska-Palędzie-Dopiewo,
        a pozostałe linie promieniste).
    • Gość: mihau Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.icpnet.pl 02.02.09, 22:25
      Wyprodukowałem właśnie na forum komunikacyjnym [km.poznan.pl]
      projekt/komentarz do artykułu nt. trasy na Naramowice, pozwolę sobie wkleić...

      "
      Już jakiś czas temu miałem poruszyć ten temat, ale teraz skłonił mnie do tego
      artykuł:
      forum.gazeta.pl/fo...0757699&v=2&s=0
      Przede wszystkim uważam, że sama trasa na Naramowice w planowanym obecnie
      układzie nie wystarczy i jej budowa powinna łączyć się z innymi inwestycjami.

      -trasa powinna iść z Wilczaka, nie z Ronda Solidarności, bo oznaczałoby to
      właściwie śmierć dla trasy na Wilczak, więc po co ją teraz gruntownie remontujemy?

      -od Wilczaka trasa powinna iśc wzdłuż ulicy Naramowickiej, po wydzielonym
      torowisku [wiadomo, że nie doczekamy się drugiej PST, ale Naramowicom należałoby
      się coś przynajmniej w standardzie Grunwaldzkiej - szybka, wydzielona trasa z
      priorytetem na skrzyżowaniach]

      -po zachodniej stronie początkowego odcinka ul. Naramowickiej mamy sporo miejsca
      , mozna by zrobić wykop tak, aby trasa przecinała ulicę Słowiańską i Al.
      Solidarności bezkolizyjnie - tu jedynie do likwidacji byłby parking przy bloku
      przy skrzyżowaniu z Solidarności, to tak na pierwszy rzut oka. Ewentualnie przy
      przekraczaniu Słowiańskiej tramwaje dostają światło razem z jadącymi prosto
      Naramowicką/Szelągowską, ale jeśli chodzi o Solidarności to zdecydowanie
      bezkolizyjnie.

      -dalej do Lechickiej również jest miejsce po zachodniej stronie Naramowickiej,
      nie ma już skrzyżowań z ważniejszymi trasami, więc tu trasa wraca na powierznię
      i biegnie dalej do Lechickiej, którą jednakże koniecznie musi przekroczyć
      bezkolizyjnie - podobnie jak Solidarności, czekanie na światłach na tych dwóch
      skrzyzowaniach może zepsuć cała efektywnośc tej nowej linii...

      -za Lechicką miejsce jest cały czas, aż do momentu, gdy na zachód odbija Nowa
      Naramowicka. I tutaj nawiązanie do artykułu. NIE CHCE MI SIĘ WIERZYĆ, że w ogóle
      rozważany jest wariant, że tą ulicą nie pojedzie tramwaj!! Ma to być główna oś
      komunikacyjna Naramowic, podobnie jak ulice Zamenhofa i Żegrze na Ratajach,
      Hetmańska, Głogowska, trzeba być chyba naprawdę idiotą, żeby nie przewidzieć tam
      tramwaju! Czy wreszcie będziemy mieli normalne władze, które przestaną
      faworyzować ruch samochodowy? Dobra, koniec wyżywania się... Moja 'hipotetyczna'
      trasa skręca łukiem w lewo wraz z ulicą Nową Naramowicką, biegnie jej środkiem,
      podobnie jak na Grunwaldzkiej / Hetmańskiej itp, biegnie wraz z drogą pod torami
      kolejowymi i kończy na Różanym Potoku przy instytucie Geografii.
      Mamy za jednym zamachem:
      -załatwiony dojazd do wschodniej części kampusu Morasko, który teraz jest dośc
      problemowy
      -obsługa Umultowa
      -obsługa Naramowic
      -równoległa do PST oś komunikacyjna, odciążenie PST [autobusy z Radojewa mogą
      kończyć na nowej pętli, niepotrzebne dowożenie z Naramowic \ ze wschodnich
      osiedli Winogradzkich do PST, itd...]
      -wykorzystanie trasy na Wilczak, wyremontowanej wraz z przebudową ulicy Winogrady

      Naprawdę nie wierzę, że tak bardzo potrzebna miastu trasa, rozwiązująca wraz z
      ul. Nową Naramowicką tyle problemów komunikacyjnych jest wciąż w sferze SF! Taka
      Bydgoszcz niedługo będzie budować trasę częściowo na estakadzie do dzielnicy
      Fordon oddalonej od centrum o ponad 10 km jeśli dobrze pamiętam, a nas na to nie
      stać?

      I teraz idąc dalej, trasa jest wciąż w sferze SF. Więc na pewno przed nią
      zostanie ukończona trasa na dworzec wschodni, może wreszcie zacznie się znów
      myśleć o moście Główna-Winogrady tudzież Główna - Słowiańska, wtedy również nie
      wyobrażam sobie wybudowania nowego mostu bez torów tramwajowych, dzięki którym
      stworzona zostałaby rewelacyjna, pomijająca zupełnie Most Teatralny [a myślę, że
      to byłaby głowna bolączka nowej trasy na Naramowice] nowa os komunikacyjna,
      równoległa do PST-Roosevelta-Głogowskiej: Naramowicka - Zawady - Podwale - Jana
      Pawła II -Zamenhofa - Starołęka! Oczywiście ten pomysł został zaprezentowany
      niedawno na forum przez użytkownika damianw, wg mnie jest rewelacyjny.

      Podsumowując:
      trasa na Naramowice wydzielona, bezkolizyjnie przecinająca al. Solidarności i
      Lechicką, dalej na środku ul. Nowej Naramowickiej, tunelem pod torami €do okolic
      instytutu geografii i Różanego Potoku, w przyszłości połączenie nowym mostem z
      nową trasą na Zawadach - nowa oś NS pomijająca Teatralkę. Natomiast szybkiej
      trasy do centrum ul. Szelągowską jakoś nie widzę, myślę, że po remoncie całego
      ciągu Winogrady-Pułaskiego-Roosevelta do MT taki dojazd do miasta też będzie
      atrakcyjny.

      Co sądzicie o takiej propozycji trasy oraz o tej przedstawionej w artykule w GW?
      Może jakieś inne, 'w miarę' realne prozycje macie?"

      A Wy jakie macie propozycje? :]
      • Gość: piotraS Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 23:40
        > I tutaj nawiązanie do artykułu. NIE CHCE MI SIĘ WIERZYĆ, że w ogóle
        > rozważany jest wariant, że tą ulicą nie pojedzie tramwaj!!

        Popieram Ciebie, ale mam wrażenie, że nie znasz "oporu materii" występującego w
        Poznaniu, w kwestii inwestycji tramwajowych! Urzędnicy rozszerzą Ci wyobraźnię!!!

        > I teraz idąc dalej, trasa jest wciąż w sferze SF. Więc na pewno przed nią
        > zostanie ukończona trasa na dworzec wschodni, może wreszcie zacznie się znów
        > myśleć o moście Główna-Winogrady tudzież Główna - Słowiańska, wtedy również nie
        > wyobrażam sobie wybudowania nowego mostu bez torów tramwajowych, dzięki którym
        > stworzona zostałaby rewelacyjna, pomijająca zupełnie Most
        > Teatralny [a myślę, że
        > to byłaby głowna bolączka nowej trasy na Naramowice] nowa os komunikacyjna,


        Tu też SRM postulowała to:
        www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=187&Itemid=33
        Ale jak widzisz, nie udało się wpisać do Studium!

        > -trasa powinna iść z Wilczaka, nie z Ronda Solidarności, bo oznaczałoby to
        > właściwie śmierć dla trasy na Wilczak, więc po co ją teraz gruntownie remontuje
        > my?

        Być może tak, ale jak wynika z listu, rowerzystom zależy na maksymalnym efekcie
        przy jak najmniejszych pieniądzach i wykorzystaniu szans tworzonych przez
        najbliższe budowy:

        www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=710&Itemid=36
        > Może jakieś inne, 'w miarę' realne prozycje macie?"

        Kpisz, czy o drogę pytasz? Poza Franowem z zajezdnią (gdyż Gajową czas zdać)
        inne inwestycje są w sferze, jak to ująłeś SF :-( Nawet głupie remonty odkładane
        są na zaś, wiesz jak mi się kroi serce widząc Combino sunące do Junikowa po
        torach, że drezyną strach jeździć?!
        • Gość: zerber Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.icpnet.pl 03.02.09, 00:52
          W zasadzie dla mnie wystarczające byłoby przedłużenie pestki do Różanego Potoku
          i zaatakowanie Naramowickiej od drugiej strony - dojazd z centrum byłby szybszy,
          choć oczywiście pozostaje problem przeładowanych tramwajów i braku alternatywy
          dla pestki. Generalnie dobrze prawicie, pozdr
          • wlodekzpoznania a do tego dwie duże inwestycje 2009 to dojazdy dla 03.02.09, 21:49
            mieszkańców gmin Plewiska i Dopiewo czyli poszerzenie Bukowskiej i Grunwaldzkiej
            w jej peryferyjnych odcinkach... Gdy Grobelny w latach 2001-03 złamał zasady
            Studium uchwalonego w 1998 i dopuścił budowę centrów handlowych w obrębie III
            ramy (przy II ramie) miałem jeszcze nadzieję. Liczyłem, że to lekkie odstępstwa.
            Teraz niestety widać, że jego dekada na stołku to demontaż polityki Prezydenta
            Kaczmarka i rozwalanie Poznania.
        • Gość: Rafał Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.gprs.plus.pl 03.02.09, 07:06
          Popieram w całości ideę budowy tramwaju do Naramowic!!
          Ze swojej strony :
          - I etap to pociągnięcie trasy od Wilczaka po zach stronie ul.
          Naramowickiej
          - II etap (krótki) - - JEDNAK pociągnięcie torów od Ronda
          Solidarności przez Murawę i Lechicką
          - III (najdroższy chyba) - tory przez Szelągowska, Garbary do
          skrzyżowania z Estkowskiego.

          Piszecie, że beton, twardogłowi itd. Oczyiście - macie wszysycy
          rację, ekipa Grobleno-Kruszyńska w życiu sama nie zbuduje tramwaju
          donikąc, co najwyżej zburzy Ratusz dla budowy parkingu 5-
          poziomowego :P Ale od czego media, od czego fora internetowe. Skoro
          tutaj, teraz jest nas kilku, zapewne jeszcze setki osób
          popierających tę ideę, czytają artykuł i forum, skrzyknąć się, może
          jakąś www walnąć, i słać mailem, listy i co tam kto jeszcze chce do
          prezia Kruszyńskiego / Grobelnego. Jak te dwa samochodowo-fanatyki
          otrzymaja dwa maile, to je zwyczajnie zignoruja, przy 50-100 mailach
          juz tak łatwo nie będzie.

          I pytanie (może ktoś to z redakacji przeczyta!!??) - czy Gazeta
          Wielkopolska mogłaby zorganizować kolejną akcję jak "Tramwaj na
          Rataje" ?? Wtedy się udało, trzeba walczyć znów !! Pamiętajcie -
          jesteśmy z Poznania, miasta pracy organicznej. Jak zaczniemy, to coś
          się ruszy.

          UWAGA! Podpowiedź dla pana Ryszarda G. : skądś wziąć kasę na tramwaj
          do Naramowic? Proste : wstrzymać się (najlpeiej na zawsze) z budową
          III ramy...

          Pozdrawiam wszystkich z miejsca, gdzie juz jest tramwaj ;)
          • Gość: dlaczego? Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.09, 08:08
            Czy ktos zna racjonalną odpowiedź na pytanie- dlaczego Poznań nie ma
            trolejbusów. Przez wiele lat do Naramowic - z Garbar właśnie- dojeżdżały te
            ciche ale pogardzane przez Poznań pojazdy.
            Ja wiem- że na wąskich ulicach trolejbus może blokować ruch. Ale teraz do
            Naramowic będzie prowadzić nowa, planowana dopiero ulica i można chyba tam
            wydzielić pas ruchu tylko dla tych elektrycznych i ekologicznych pojazdów. Z
            cała pewnościa przygotowanie trasy trolejbusowej jest wielokkrotnie tańsze od
            trasy tramwajowej. No i jej późniejsza eksploatacja i konserwacja.
            Więc dlaczego się nie da?
            • lukask73 Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic 03.02.09, 09:36
              > Ja wiem- że na wąskich ulicach trolejbus może blokować ruch

              Trolejbus zajmuje (blokuje) dokładnie tak samo, jak autobus.

              Nie smrodzi.

              Nie wymaga budowy infrastruktury.

              Niestety nie porusza się po wydzielonym pasie, zatem jest wrażliwy
              na korki tak samo jak prywatne samochody.
              • grendelek Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic 03.02.09, 12:52
                lukask73 napisał:

                > Nie wymaga budowy infrastruktury.

                Doprawdy? A prąd łapie z powietrza?

                Jednak wymaga - sieć trakcyjna + jej zasilanie. Owszem, nie potrzebuje
                torowiska, ale to (imho) jedyna zaleta.
              • Gość: Bua Re: Do Naramowic po wydzielonych pasach IP: 142.94.86.* 14.03.09, 17:11
                Argument, ze trolejbus nie porusza się po wydzielonym pasie, zatem
                jest wrażliwy na korki tak samo jak prywatne samochody jest
                bezpodstawny.
                Wydzielenie pasów dla trolejbusow, a nawet budowa dodatkowych
                (poszerzenie jezdni) jest wielokrotnie tasza niż budowa wydzielonego
                torowiska tramwajowego.


            • Gość: pasazer Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 10:23
              Gość portalu: dlaczego? napisał(a):
              > Czy ktos zna racjonalną odpowiedź na pytanie- dlaczego Poznań nie ma
              > trolejbusów. Przez wiele lat do Naramowic - z Garbar właśnie- dojeżdżały te
              > ciche ale pogardzane przez Poznań pojazdy.

              Już Ci odpowiadam na to pytanie: trolejbus też stoi w korku. Po za tym jest
              nieopłacalny. Taniej wychodzi puścić autobus. Przykładem jest Słupsk, który
              całkowicie zlikwidował trolejbusy, a miał przynajmniej 3 linie oznaczone
              literkami A, B i C. Parę lat temu jedyną linię trolejbusową nr 51 zlikwidowała
              Warszawa. Trolejbusy zostały jedynie w Lublinie i Gdyni, która rozbudowuje
              intensywnie ten środek transportu. Jednak naprawdę opłacalniejszy jest autobus
              zamiast trolejbusu.
              • wlodekzpoznania trolejbus 03.02.09, 22:07
                Na ruchliwe szlaki to jest pomysł niecelowy. Jednak...trolejbus nie smrodzi. Mam
                trzy samochody w rodzinie i służbowy. Jednak do centrum jadę najczęściej
                tramwajem albo rowerem. Dlaczego? Żeby nie smrodzić. Jeśli chcemy wyprowadzać
                samochody z centrum, zachęcać do komunikacji miejskiej i zagęszczać stopień
                zaludnienia (wciąż wracam do tego, że na obszarze planowanej III ramy mieszka
                400 tys ludzi, a w Paryżu i Rzymie na tej powierzchni jest ok. 2,5 mln ludzi) do
                poziomu może 1 mln w obrębie granic miasta, to trzeba pomyśleć o wyprowadzeniu
                autobusów z I i II ramy. Są takie linie, które w 80% poruszają się tylko po
                obszarze II ramy. Te właśnie krótkie linie można by przerobić na trolejbusy.
          • Gość: sickie Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.karolin.pl 05.02.09, 11:51
            Mi 3 rama nie potrzebna ;) póki co ;) Byle bym miał dobry wjazd do miasta z
            Czerwonaka i solidną komunikację miejską, która to obsłuży.
            Jest nas tutaj więcej niż 25000...
      • Gość: Eco-Osholom Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 03:55
        Jestem pod wrazeniem konkretu i zorientowania w temacie. Niestety –
        jest tak, jak ktos dalej wyjasnia: znanych jest iles bardzo
        sensownych propozycji w zakresie rozwiazan komunikacji zbiorowej,
        ktore sa odrzucane przez UM wspierany czesto przez rade miasta.
        Przechodza inne pomysly. Na przyklad – na ile usprawni komuniakcje w
        miescie sztandarowa inwestycja wstawienia PST do dworca glownego, to
        dwa przystanki od Teatralki. Czyste efekciarstwo. Z mojjej okolicy –
        byl np. pomysl polaczenia tramwajem Os. Kopernika z Petla na
        Gorczynie oraz ul Grunwaldzka z drugiej strony...
        Pytanie dlaczego dobre pomysly w UM nie przechodza, poza ogolna
        prosamochodowa filozofia transportu w Poznaniu? Prezciez nawet linie
        przez most Rocha wymusila Wyborcza, bo Miasto nie chcialo... Chyba
        Miasto nie jest tym zainteresowane, tylko niektorymi "inwestycjami",
        na ktorych cos zyskuje?
        • tomyorke Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic 03.02.09, 09:12
          Faktycznie świetne opracowanie. Jestem pod wrażeniem.
          Mam nadzieję, że Gazeta pomoże w promocji tego projektu.
          Jeśli UAM będzie przenosił się w takim tempie a kryzys nie przerwie trwających
          na Naramowicach budów to tramwaj w tym rejonie będzie tak samo ważny jak
          przedłużenie linii na Franowo i ważniejszy niż budowa linii w kierunku Poznań -
          Wschód.
          Przypominam - Naramowice korkować się będą również przez zabudowę Biedruska
        • Gość: Rafał Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.gprs.plus.pl 10.02.09, 21:37
          Przedłużenie pestki do dworca nie jest znów tak efekciarskie. To, że
          ekipa Ryśka G stosuje od lat tylko i wyłącznie konsekwentna polityke
          anty-tramwajową to jedno, ale PST na dworzec jest akurat konieczne.

          Przeciętnie tramwaj dojeżdża z pętli na Sobieskim do wlotu torów na
          Roosevelta w niespełna 9 minut (pomijam godziny rzędu 7:30 - ewtedy
          dłużej). To ok. 6 km. Pokonanie dalszego kilometra zajmuje ok 6-7
          minut. Po wybodowaniu torów dołem - portwa ok 2-3. Powiesz, czy
          warto dla oszczędności rzędu 4 min wywalać miliony na przebudowę
          Kaponiery, tory,z asilanie, przebudowę peronu VII na dworcu itd?
          Patrząc bezwzględnir to tylko 4 minuty. Patzrąc procentowo : 4
          minuty w stosunku do ok. 14-15 to ponad 1/4 oszczędności czasu. Poza
          tym w całej Europie integruje się komunikację szynową kolejową z
          tramwajową, więc tu chyba po raz pierwszy (no : po raz drugi : św.
          Roch) ekipa Ryśka G ma u mnie plusika (ale małego, bo resztę spi***i
          równo).
    • Gość: samorządowiec trzeba mysleć kompleksowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 23:34
      skoro tramwaj miałby w jednym przechodzić na północne rubieże miasta, to trzeba
      określić drugi punkt - wyjście. W studium jest wskazanie na przedłużenie PST,
      tak więc można zaprojektować tramwajową trasę na wzór istniejącej tam ramy ulic
      Naramowicka - Jaśkowiaka - Morasko, i tym samym połączyć wreszcie ten teren z
      resztą Poznania. Brak dobrego dojazdu jest wystarczającą przyczyną, aby dzieci
      szkolne z Grunwaldu nidgy nie pojechały na szkolną wycieczkę (programy
      autorskie) do Rezerwatu Meteoryt Morasko.
    • mankut400 Planowanie po poznańsku :( 04.02.09, 13:03
      cytuję:
      > teraz trzeba sprawdzić, czy wzdłuż Nowej Naramowickiej w ogóle
      > jest miejsce na tory tramwajowe, przeanalizować możliwości
      > techniczne i ekonomiczne. Poza tym to bardzo odległa sprawa, bo
      > żaden tramwaj na Naramowice nie jest na razie wpisany do
      > Wieloletniego Programu Inwestycyjnego.

      Tych wszystkich "specjalistów" od "planowania" (którzy od ..nastu
      lat nie potrafią zapewnić sprawnej komunikacji dla rozrastających
      się blokowisk) najlepiej byłoby od razu wysłać na Księżyc.
      • tomyorke Re: Planowanie po poznańsku :( 04.02.09, 15:32
        Dokładnie tak!
        Idealny przykład to też nowa siedziba UAM w całości przeniesiona za tory
        kolejowe, do której prowadzi jednopasmowa Umultowska zakończona... szlabanem :)
        • Gość: Włodek z Grunwaldu plany inicjował prezyd.Wojciech Szczęsn Kaczmarek IP: *.icpnet.pl 09.03.09, 09:52
          Plan był i to - być może - niezły. W 1998 zakończyły się prace zainicjowane
          przez prezydenta Wojciecha Kaczmarka nad Polityką Transportową Miasta
          Stołecznego Poznania i dokument o tej nazwie przyjęto już pod rządami
          przezydenta Grobelnego. Wtedy postrzegano go jako kontynuatora. Ale potem
          nastąpiła tzw. sprawa moraska (nie twierdzę, że powiązana, jednak ta spiskowa
          teoria do mnie przemawia ;-), a polityka transportowa jest dokumentem, który
          może służyć co najwyżej jako inspiracja dla naukowców, którzy ponwnie zajmą się
          tematem, by naprawiać szkody po 12 latach Grobelnego.
          • Gość: Bua Re: Jednak trolejbusy IP: 142.94.86.* 10.03.09, 15:23
            Gość portalu: dlaczego? napisał:
            > Czy ktos zna racjonalną odpowiedź na pytanie- dlaczego Poznań nie
            ma trolejbusów. Przez wiele lat do Naramowic - z Garbar właśnie-
            dojeżdżały te ciche ale pogardzane przez Poznań pojazdy.
            Inny gość odpowiedział:
            Już Ci odpowiadam na to pytanie: trolejbus też stoi w korku. Po za
            tym jest nieopłacalny. Taniej wychodzi puścić autobus.
            Trolejbusy zostały jedynie w Lublinie i Gdyni, która rozbudowuje
            intensywnie ten środek transportu. Jednak naprawdę opłacalniejszy
            jest autobus zamiast trolejbusu.
            **
            A w Tychach to już trolejbusy nie jeżdżą?

            Od trolejbusów tańsze są autobusy, ale przecież one zieją spalinami
            i na dodatek hałasują.
            Chciałbyś aby smrodziły pod Twoim domem?

            Ja zdecydowanie wolę trolejbusy.

            Można przecież wydzielić pasy przeznaczone dla trolejbusów
            (obowiązujące tylko w godzinach największego natężenia ruchu), po
            których by mogły również jeździć pogotowie, policja i taksówki.
            • wlodekzpoznania Re: Jednak trolejbusy 19.04.09, 23:02
              Pasy dla autobusów, czy trolejbusów można wydzielać, gdy droga ma trzy pasy i
              jeden się dla nich przeznacza. Czasem stosuje się to na drogach dwupasmowych
              (np. Kudamm w Berinie), ale wtedy nie są to drogi dojazdowe, lecz docelowe ciągi
              piesze, którym chce się odebrać rolę tranzytową dla pobudzenia ruchu pieszego.

              Raczej przyszłość dla autobusów w takich lokalizacjach należy upatrywać w
              autobusach na ogniwa, albo małych autobusach elektrycznych (jeżdżących w
              centrach bardzo wielu włoskich miast). Dodatkowe druty to koszty infrastruktury,
              pozwolenia budowlane, administracja potrzebna nie tylko do obsługi inwestycji,
              ale i serwisowania.
              • Gość: Bua Re: Szybszy dojazd do Naramowic i do centrum IP: 142.94.86.* 20.04.09, 13:40
                Pasy przeznaczone dla autobusów czy trolejbusów można wydzielić
                kierując się prostą zasadą; w godzinach porannego natężenia ruchu
                takie pasy byłyby w kierunku do centrum miasta a w godzinach
                popołudniowych w kierunku przeciwnym (do Naramowic).
    • Gość: my z posen Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.icpnet.pl 14.03.09, 21:18
      Jak to było?
      PST 16 lat, most Rocha 6, to ile na Naromwice? 40?
      "przecież tam sami bogacze mieszkajo, które nie głosujo"

      --
      dum spiro spero
      • Gość: Kaś Re: Rowerzyści chcą tramwaju do Naramowic IP: *.echostar.pl 16.03.09, 21:35
        Tramwaj na Naramowice!!!!! Zdecydowane - TAAAAK! Swoją drogą ciekawe czy
        prezydent zgodnie z apelem Wyborczej pojawi się za tydzień na Boranta!
        • Gość: Bua Re: Usprawnienie dojazdu do Naramowic IP: 142.94.86.* 18.03.09, 00:36
          Wydzielenie pasów, czy nawet budowa dodatkowych przez poszerzenie
          jezdni jest wielokrotnie tańsza niż budowa wydzielonego torowiska
          tramwajowego.
          Na tych wydzielonych w godzinach szczytu pasach
          mogą jeździć nie tylko trolejbusy i autobusy ale również taksówki
          oraz straż pożarna i pogotowie.
          Budowa kosztownych torowisk zajmie sporo czasu (nie miesiące, a
          lata).
          Natomiast wydzielenie pasów można zrobić od zaraz.
          Niewiele czasu powinna zająć modernizacja jezdni (poszerzenie jej o
          pasy dla autobusów/trolejbusów).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka